gargal
14.02.10, 01:06
Bardzo cenię tego człowieka i szanuję za pasję i śmiałe realizowanie
włanych marzeń, które już zmaterializowane stają się też dużą
wartością także dla innych.
Mnie powierzchowność Marka Żydowicza nie przeszkadza, wręcz
przeciwnie, rozumiem go w pełni - i wiem, że emocje, które czasami w
niego wstępują wynikają tylko z jego bezsilności na ludzką
ignorancję, głupotę, nieuczciwość, prywatę ...
Na co dzień jest to człowiek wysokiej kultury.
Dla mnie ważniejsza jest jegownętrze, wrazliwość, skuteczność, cel
do jakiego zmierza, efety jego działań jak i wartości jakie tworzy.
Miło mi było czytać ten artykuł tym bardziej, że miałem wrażenie, że
P. Wiewiórski nie jest Żydowiczowi specjalnie przychylny.