marszal80
17.02.10, 08:16
To nie jest filozofia Platformy leczy wynika ona wprost z zapisów
konstytucji. Potwierdził to Trybunał Konstytucyjny. Prezydent
reprezentuje polske a politykę zagraniczną prowadzi rząd. Prezydent
prezentuje na zewnątrz stanowisko polski, które wykuwa rząd.
Prezydent może do tego stanowiska zgłaszać ugawi. Nie muszą one
jednak być uwzględnione w oficjalnym stanowisku. Reprezentuje więc
majestat Rzeczypospolitej. Jest bez realnego wpływu (formalnego) na
politykę zagraniczną chyba, że ten wpływ uzyska w sposób
nieformalny. Nie wynika on jednak z litery konstytucji.
Skorygowanie instytucji weta ma na celu uporządkowanie
odpowiedzialności za stan spraw w państwie. Prezydenckie weto jest
alibi dla rządu. Nie można go rozliczyć z jego pracy ani wskazać
winnego obecnego biegu spraw. Wyborca nie możne więc oddać
świadomego, opartego na racjonalnych przesłankach głosu. Jakość
demokracji na pewno na tej zmianie by skorzystała.