Dodaj do ulubionych

Chinki lecą w kosmos

16.03.10, 12:56
To jest oczywiste. taka kobitka jest już sprawdzona pod względem przydatności
no i w razie czego dzieciątko będzie już miało formalnego ojca;)
Obserwuj wątek
    • seydlitz Re: Chinki lecą w kosmos 16.03.10, 13:22
      fajne hasło - nie maja wystarczająco silnej rakiety, ale już ją konstruują:
      tłumacząc na język polski - kupią licencję od ruskich, albo ukradną plany
      Amerykanom:)
      • quant34 Re: Chinki lecą w kosmos 16.03.10, 20:03
        seydlitz napisała:

        > fajne hasło - nie maja wystarczająco silnej rakiety, ale już ją konstruują:
        > tłumacząc na język polski - kupią licencję od ruskich, albo ukradną plany
        > Amerykanom:)

        Plany to oni już dawno mają. Najbardziej kosztowne i czasochłonne jest
        stworzenie infrastruktury przemysłowo-technologicznej niezbędnej do budowy
        takiej rakiety. Jako ciekawostkę podam, że plany i specyfikacja techniczna
        rakiety Saturn V została "zgubiona" przez NASA i przepadła bez wieści. Było
        także kilka wypowiedzi rosyjskich specjalistów na temat konieczności
        poszukiwania bądź rekonstruowania planów konstrukcyjnych rakiety Energia, z
        którymi także nie wiadomo co się stało. Niczego nie sugeruję, ale czy byłoby aż
        takie dziwne gdyby te plany "odnalazły się" w Pekinie? ;)
    • framberg Chinki lecą w kosmos 16.03.10, 13:26
      Pamiętam, że na filmie z Chińczykami w kosmosie pojawiły się dwa bąbelki
      powietrza zmierzające do góry, rozmycie brzegów ziemi (widoczne w atmosferze).
      Po oszustwach serwowanych telewidzom przez Chińczyków na otwarciu olimpiady w
      tym przypadku jestem skłonny uwierzyć, że puki co w kosmosie nie byli.
      • kzet69 Re: Chinki lecą w kosmos 17.03.10, 20:55
        sorki, ale póki co, to nie masz pojęcia nie tylko o chińskim
        programie kosmicznym, ale przede wszystkim o ortografii
    • indywidualismus Ten podział może się utrwalić 16.03.10, 14:19
      Amerykanie w Iraku, Afganistanie, może w Iranie albo jakimś innym miejscu,
      gdzie są niemile widziani, a Chińczycy (tudzież Chinki) w kosmosie, na
      księżycu a może nawet na Marsie?
      • awrukawrukawruk Jaki "podzial"? Czlowieku, czytaj a potem pisz 16.03.10, 15:37
        Czlowieku, podzial jak na razie jest taki, ze AMerykanie sa od lat bez przerwy
        obecni w kosmosie, Chinczykom udaly sie do tej pory TRZY loty kopią Sojuza.
        Chinczycy na Marsie hehe, ciekawe za co i skad wezma technologie? :)) Poczytaj
        czlowieku cos w temacie, ktory zamierzasz komentowac :)))
        • quant34 Re: Jaki "podzial"? Czlowieku, czytaj a potem pis 16.03.10, 19:50
          awrukawrukawruk napisał:

          > Czlowieku, podzial jak na razie jest taki, ze AMerykanie sa od lat bez przerwy
          obecni w kosmosie, Chinczykom udaly sie do tej pory TRZY loty kopią Sojuza.

          To nie do końca tak. Do potencjału kosmicznego USA Chinom rzeczywiście jest
          jeszcze bardzo daleko, ale należy zdać sobie sprawę z jednej bardzo ważnej
          rzeczy: odkrywanie na nowo czegoś, co już wcześniej zrobiono, jest
          nieporównywalnie łatwiejsze i osiągalne szybciej. Amerykanie są pionierami,
          wszystko co osiągali było podróżą w nieznane. Swoje cele realizowali w czasach,
          w których nikt nie miał żadnych doświadczeń w odkrywanym zakresie, a te
          doświadczenia, które posiadała konkurencja (ZSRR) były pilnie strzeżoną
          tajemnicą. Chiny rozpoczęły swoją przygodę z kosmosem w czasach, gdy o lotach
          kosmicznych wiedziano już sporo, szereg technologii był osiągalny już dla
          każdego dysponującego odpowiednio dużymi pieniędzmi, a to, co trzeba było zrobić
          samemu, było dużo łatwiejsze dzięki ogólnemu postępowi technologicznemu. Dlatego
          Chinom zbudowanie Shentzhou wzorowanego na radzieckim Sojuzie przyszło dużo
          łatwiej, niż zbudowanie Sojuza Rosjanom prawie 40 lat wcześniej. Podsumowując,
          doganiać jest łatwiej niż przecierać szlaki, dlatego Chiny mogą stosunkowo
          szybko nadrobić dystans dzielący je od USA. Oczywiście "stosunkowo szybko" nie
          oznacza roku czy dwóch, ale dużo dłużej. Jako ciekawostkę warto przypomnieć, że
          nie kto inny jak Michael Griffin - szef NASA stwierdził, że biorąc pod uwagę
          obecne tendencje w badaniach i budżetach kosmicznych obu państw, to Chiny
          prędzej wyślą ludzi na Księżyc, niż wrócą tam Amerykanie. Griffin może mieć
          rację. Piszę, że może mieć rację, nie dlatego, ze kwestionuję jego słowa, ale
          dlatego, że nie wiadomo czy ta wypowiedź nie była propagandą zmierzającą do
          wywarcia presji na Obamie aby nie kasował programu Contellation. Rację jednak
          może mieć, ponieważ wzrost budżetu CNSA wykazuje znacznie większą dynamikę niż
          budżetu NASA w jej najlepszych czasach. Już dzisiaj nad chińskim programem
          kosmicznym pracuje ponad 200 tysięcy ludzi, podczas gdy cały kompleks
          amerykańskiego przemysłu kosmicznego (wliczając NASA) to bodajże coś koło 70
          tysięcy. Podczas gdy Chińczycy co roku zwiększają budżet swojej agencji, USA
          stale ogranicza budżet NASA. Jednocześnie zwiększają się możliwości transferu
          technologii do Chin i to nie tylko z Rosji, ale i samych USA. Na dzień
          dzisiejszy nie ma sensu porównywać potencjału kosmicznego obu krajów, ale
          ekstrapolując obecne trendy na przyszłość, można zauważyć rosnące tempo
          doganiania Amerykanów przez Chiny. Co do Marsa, optymistyczny wariant programu
          amerykańskiego przewiduje posłanie tam ludzi nie wcześniej jak w 2032 roku
          (częściej wymienia się 2035 r. bądź późniejszy - szczególnie po skasowaniu
          programu Constellation). To ponad 20 lat, przez które dużo się może wydarzyć,
          więc nie rozpędzaj się tak z deprecjonowaniem Chin na polu lotów kosmicznych.
          Wątpię czy Chińczycy będą na Marsie pierwsi, sądzę bowiem, że Stany Zjednoczone
          otrząsną się z marazmu i podniosą rękawicę kiedy tylko Chiny zaczną zagrażać ich
          supremacji. Jednak w to, że będą tam niedługo po Amerykanach, uważam za wysoce
          prawdopodobne. Rosja i Unia w ogóle nie liczą się w planach lotu na Marsa, więc
          szkoda marnować czasu na analizę ich górnolotnych zapowiedzi w tym zakresie.
          Rzecz jasna, wiele może się zmienić w przyszłych latach, ale nie mam
          wątpliwości, że przyszły wyścig kosmiczny rozegra się pomiędzy USA, a właśnie
          Chinami.
    • zielony.raj W Chinach kobieta jest człowiekiem 2 kategorii 16.03.10, 17:07
      W razie draki będzie jej mniej szkoda :/ Chińczycy mogli wysłać psy, ale psy sa trochę mniej inteligentne i rozgarnięte od takich kobiet
      • ubiquitousghost88 Ja pier.. taką 1 kategorię, jaką ty reprezentujesz 16.03.10, 19:58
        zielony.raj napisała:

        > W razie draki będzie jej mniej szkoda :/ Chińczycy mogli wysłać psy, ale psy sa
        > trochę mniej inteligentne i rozgarnięte od takich kobiet
      • quant34 Re: W Chinach kobieta jest człowiekiem 2 kategori 16.03.10, 20:05
        zielony.raj napisała:

        > W razie draki będzie jej mniej szkoda :/ Chińczycy mogli wysłać psy, ale psy
        sa trochę mniej inteligentne i rozgarnięte od takich kobiet

        No Ciebie, to by im na pewno nie było szkoda, wiec może Ty leć? :)
        • magicbox Re: W Chinach kobieta jest człowiekiem 2 kategori 17.03.10, 07:34
          quant34 napisał:

          > zielony.raj napisała:
          >
          > > W razie draki będzie jej mniej szkoda :/ Chińczycy mogli wysłać psy, ale
          > psy
          > sa trochę mniej inteligentne i rozgarnięte od takich kobiet
          >
          > No Ciebie, to by im na pewno nie było szkoda, wiec może Ty leć? :)

          E tam - nawet chińskie psy wydają się być inteligentniejsze i bardziej
          rozgarnięte od "zielonego"
    • ubiquitousghost88 Kupa polskich idiotów których nie stać na podróż 16.03.10, 20:05

      ... do znienawidzonej Chińskiej Republiki Ludowej, aby przekonać się na własne oczy o potędze tego supermocarstwa.
      Bo kretyni potrafią tylko nienawidzić.
      Polski prymitywizm par excellence.
      • magicbox Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 17.03.10, 07:44
        ubiquitousghost88 napisał:

        >
        > ... do znienawidzonej Chińskiej Republiki Ludowej, aby przekonać się na własne
        > oczy o potędze tego supermocarstwa.
        > Bo kretyni potrafią tylko nienawidzić.
        > Polski prymitywizm par excellence.

        Czyli jak ktoś poleci do Pekinu albo Szangahaiu i pokręci się po Chinach parę
        tygodni to wie już wszystko na ich temat??
        Chiny to nie tylko zurbanizowane wybrzeże Pacyficzne ale ogromny teren, na
        którym w niewolniczym stylu za miskę ryżu zapieprza przynajmniej pół miliarda
        ludzi. Jeśli myślisz że oni tak będą zapieprzeć w nieskończoność to musisz być
        bardzo naiwny. Prędzej czy później ten system albo się zacznie demokratyzować
        albo zawali jak wszystkie totalitarne państwa. Jeśli zaś dojdzie do
        demokratyzacji to priorytety mogą zmienić się na niekorzyść ambitnych planów
        kosmicznych. Bo ważniejszy jest kawałek mięsa do miski ryżu niż kolejny odcisk
        stopy na Księżycu.
        • bobcat0210 Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 17.03.10, 08:06
          Brednie o "miseczce ryżu" mogą powtarzać tylko ci, którzy w Chinach
          nigdy nie byli. Owszem, miseczka ryżu jest. Otoczona dwoma tuzinami
          innych miseczek z najprzeróżniejszymi pysznościami.
          Różnice w poziomie życia miasto - wieś są nadal ogromne. Ale ta luka
          zmniejsza się systematycznie z roku na rok. Wieś rozwija się
          znacznie szybciej, prawda że od nieporównanie niższego poziomu. W
          ciągu kilkunastu lat zlikwidowano w Chinach problem głodu na wsi. A
          dotyczy to pół miliarda ludzi.
          • magicbox Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 17.03.10, 08:40
            PKB per capita/365 dni w roku w $:

            USA - 128
            Polska - 48
            Rosja - 44
            Gabon - 40
            Białoruś - 34
            Albania - 19
            Chiny - 16

            Bez komentarza panie globtrotterze - dodam że w międzyczasie nie byłem w Chinach :D
            • bobcat0210 Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 17.03.10, 08:51
              No i o czym to świadczy? Dokładnie o niczym. Wyciagnięcie z głodu
              pół miliarda ludzi w przeciągu kilkunastu lat zestawiasz z Gabonem i
              Albanią? Chcesz powiedzieć że USA ma większy PKB per capita? To
              odkrycia dokonałeś. Proponuję wejść do wanny, a następnie wyskoczyć
              z niej na golasa i pobiec na rynek (może być inny plac)
              krzycząc "Eureka". Czytałeś może analizy (uprzedzając Twoje pytanie:
              amerykańskiego autorstwa, żadna chińska propaganda) że niebawem
              Chiny będą miały największy PKB na świecie?
              • magicbox Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 17.03.10, 09:18
                Widzę że jesteś zaślepiony przez przekonanie o własnej nieomylności.
                Ja nie chciałem pokazać że PKB p.c. w USA jest większy niż w Chinach - chciałem
                pokazać że JEST WIĘKSZY O RZĄD WIELKOŚCI (jeśli wiesz co to oznacza).

                Co do wielkości PKB nie zamierzam dyskutować bo miliard nędzarzy może w
                statystykach PKB wyglądać imponująco.
                • bobcat0210 Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 17.03.10, 09:42
                  To dziwne, że wszystkie liczące się siły tego świata (Ameryka,
                  Rosja, UE) coraz bardziej liczą się z Chinami. Pewnie nie
                  konsultowali się uprzednio z niejakim Magicboxem, który by ich
                  oświecił, że Chiny są niewarte uwagi (bo tam bieda aż piszczy).
                  Ludność Chin też jest o rząd wielkości (jeśli wiesz co to oznacza)
                  większa niż USA. Kto ma największy PKB p.c.? Luksemburg. Zaraz po
                  tym jest Norwegia, Qatar, Szwajcaria i Dania. Co nie oznacza wcale,
                  że to są światowe mocarstwa. A Chiny już są.
                  • magicbox Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 17.03.10, 09:53
                    A wiesz co to znaczy być dumnym ze swego kraju i mieć potencjał technologiczny.
                    Kto według Ciebie jest zdolny do większych poświęceń - Amerykanin żyjący w
                    dostatku czy tybetański pastuch??

                    Nigdy nie twierdziłem że Chiny są skazane na upadek - lepiej przeczytaj raz
                    jeszcze mój pierwszy post. Twierdzę tylko że DO PODBOJU KOSMOSU zdolny
                    jest tylko kraj którego rząd jest akceptowany przez większość obywateli
                    cywilizowanego społeczeństwa.
                    To że udało im się wystrzelić kilku ludzi na orbitę o niczym jeszcze nie
                    świadczy tak samo jak kilka misji amerykańskich na księżyc nie znaczy że został
                    on przez nich "podbity".
                    • bobcat0210 Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 17.03.10, 10:41
                      Czterdzieści lat temu słowa "japoński samochód / elektronika"
                      wzbudzały conajwyżej ironiczne pół-uśmieszki. Dziś jest to
                      równorzędny, jeśli nie czołowy gracz na światowych rynkach we
                      wspomnianych dziedzinach.

                      Dwadzieścia lat temu słowa "koreański samochód / elektronika"
                      kwitowane były śmiechem. Jak jest teraz - każdy widzi.

                      Chiny przeznaczają największy % swojego PKB ze wszystkich krajów
                      świata na coś co się nazywa Research & Development. Ponieważ
                      wspomniany PKB (total, nie p.c.) jest już porównywalny z
                      amerykańskim - więc są największe kwoty (w wartościch bezwględnych).
                      Toteż dziś słowa "chiński samochód / elektronika" wzbudzają
                      wprawdzie podobne reakcje jak "japoński" czterdzieści,
                      czy "koreański" dwadzieścia lat temu, ale pogadamy za dziesięć lat.
                      Niektórzy mogą być bardzo zdziwieni.

                      Kto jest zdolny do większych poświęceń? Kto jest bardziej dumny?
                      Oczywiście, że wspomniany tybetański pastuch (jeśli już mamy
                      pozostać przy tym niefortunnym przykładzie). Poczytaj trochę
                      filozofię Konfucjusza, albo pooglądaj seryjny program poświęcony
                      temu tematowi, który leci na kanale Planete. Zrozumiesz dlaczego.
                      Napewno nie gnuśny Amerykanin, przyzwyczajony do pławienia się w
                      luksusie (nie zrozum mnie źle: to nic złego, ale bogactwo
                      rozleniwia), który w każdej sprawie liczy kasę czy mu się to opłaca.

                      Co to jest cywilizowane społeczeństwo? Na terenie dzisiejszych Chin
                      już 5000 lat temu były doskonale zorganizowane organizmy państwowe,
                      z literaturą, kulturą, sztuką, piśmiennictwem, oświatą, ochroną
                      zdrowia, opieką społeczną, armią. Dokonywano tam odkryć, które do
                      dziś nam służą: papier, szkło optyczne, tusz, porcelana, proch
                      strzelniczy, kompas - listę można ciągnąć. Nasi pra-przodkowie w
                      tamtych latach uganiali się po puszczach Mazowsza (Wielkopolski,
                      Małopolski, Śląska - itd itp) z maczugą za niedźwiedziem, a o
                      Piaście Kołodzieju czy Mieszku I nikt jeszcze nie słyszał.

                      Zaś co do akceptacji rządu przez większość obywateli: popełniasz
                      kardynalny błąd próbując oceniać Chiny przez pryzmat naszych (euro-
                      amerykańskich) standardów demokracji. Ich tam nigdy nie było, nie ma
                      i nie będzie. Społeczeństwo wcale ich nie pragnie. Sieć Mc Donaldów,
                      Pizzy Hut czy Coffee Heaven w całych Chinach tego nie zmieni.
                      Traktowane są jako ciekawe gadgety, ludzie tam tłumnie chodzą - i
                      tyle. Wpływ na zmianę postaw społecznych: żaden. Podobnie nie są
                      wykładnią protesty studentów na Tien-An-Men. Zdziwisz się, ale
                      większość obywateli Chin właśnie popiera swój rząd. Raz jeszcze
                      przypomnę, że jest to społeczeństwo zorganizowane na zasadach
                      konfucjańskich. Nie ma swoich korzeni myślowych w kartezjańskim
                      Traktacie o Metodzie jak my.
                      • ubiquitousghost88 I z magicbox wypadł magicshit... 17.03.10, 19:24
                        • magicbox Re: I z magicbox wypadł magicshit... 18.03.10, 07:38
                          Co ty nie powiesz tępaku
                      • magicbox Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 18.03.10, 07:53
                        bobcat0210 napisał:

                        > Zdziwisz się, ale
                        > większość obywateli Chin właśnie popiera swój rząd. Raz jeszcze
                        > przypomnę, że jest to społeczeństwo zorganizowane na zasadach
                        > konfucjańskich. Nie ma swoich korzeni myślowych w kartezjańskim
                        > Traktacie o Metodzie jak my.

                        Większość chińskich obywateli gdyby wyraziła co naprawde myśli o swoim rządzie
                        trafiła by za kraty. Co do korzeni kulturowych - historia już zweryfikowała
                        które z nich bardziej promują rozwój technologiczny a który rozwój duchowy i
                        osobisty.

                        Pozostanę przy swoich poglądach ale tylko czas może wykazać kto z nas będzie
                        miał rację.
                        • bobcat0210 Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 18.03.10, 08:27
                          > Większość chińskich obywateli gdyby wyraziła co naprawde myśli o
                          swoim rządzie trafiła by za kraty.

                          Uwielbiam pasjami jak ktoś na mocy nominacji własnej wypowiada się w
                          imieniu narodu chińskiego. Ktoś kto (jak sam deklaruje) nigdy w
                          Chinach nie był.
                          • magicbox Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 18.03.10, 08:53
                            Mimo że nigdy nie łykałem cyjanku, wiem że bym tego nie przeżył.
                            Ale możesz mi oczywiście zarzucić ignoranctwo w tej kwestii :D
                            • bobcat0210 Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 18.03.10, 09:23
                              Pozornie "logiczna" odpowiedź w stylu Cejrowskiego. A tak naprawdę
                              to czcza demagogia pod publiczkę. Równie "przekonującym argumentem"
                              będzie jak napiszsz, że nie skakałeś nigdy z 30 piętra, a wiesz
                              żebyś tego nie przeżył. Jeśli faktycznie nie widzisz różnicy
                              pomiędzy analizą zjawisk społecznych a łykaniem trucizny - to nie
                              warto z Tobą dyskutować.

                              • magicbox Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 18.03.10, 11:42
                                Jeśli ktoś twierdzi że nie można poznać Chin nie będąc tam osobiście albo że
                                jeśli ktoś był to staje się ekspertem od spraw chińskich to właśnie z nim nie
                                warto dyskutować :D
                                • bobcat0210 Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 18.03.10, 13:04
                                  Jeżeli ktoś swoją wiedzę o Chinach czerpie z Wikipedii, Faktu albo
                                  Super Expresu to się tylko ośmiesza. Ja tam byłem bardzo wiele razy,
                                  ostatnio cały rok tam mieszkałem i pracowałem. I wcale nie uważam
                                  się z tego powodu za eksperta. Ale chyba wiem o tym kraju troszeczkę
                                  więcej niż Ty, mój Szanowny Adwersarzu. Zapewniam Cię, że popełniasz
                                  błąd Europocentryzmu, co dowodzi pychy i wywyższania się ponad inne
                                  nacje i inne kultury. Oni nie myślą naszymi kategoriami i nie mają
                                  naszego systemu wartości. Mówienie więc, że Chińczycy niczego tak
                                  nie pragną jak demokracji a la Europa / USA to kompletny brak
                                  znajmości tematu, choć propaganda z naszej części świata próbuje nam
                                  wmówić, że jest to szczyt osiągnięć ludzkości i marzenie każdego na
                                  tej planecie. Nic bardziej mylnego. Nasz model demokracji sprawdza
                                  się u nas i po drugiej stronie Atlantyku. Chiny od tysiącleci były
                                  zorganizowane według zupełnie innych zasad.
                                  • magicbox Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 18.03.10, 14:17
                                    bobcat0210 napisał:

                                    > Jeżeli ktoś swoją wiedzę o Chinach czerpie z Wikipedii, Faktu albo
                                    > Super Expresu to się tylko ośmiesza. Ja tam byłem bardzo wiele razy,
                                    > ostatnio cały rok tam mieszkałem i pracowałem. I wcale nie uważam
                                    > się z tego powodu za eksperta. Ale chyba wiem o tym kraju troszeczkę
                                    > więcej niż Ty, mój Szanowny Adwersarzu.

                                    Jak na takiego światowca to masz dość chamski styl dyskusji. Skądże to u Ciebie
                                    takie poinformowanie o źródłach mojej wiedzy?? Zapewniam Cię że mając kilka
                                    krzyżyków na karku myślący człowiek "ma na koncie" sporo przeczytanych pozycji
                                    literaturowych, wysłuchanych opinii prawdziwych ekspertów, obejrzanych programów
                                    publicystycznych i artykułów w uznanych periodykach. Jednak i tak na końcu
                                    najważniejsze są własne przemyślenia i wnioski bo nie ma na świecie
                                    niepodważalnych autorytetów. Życzę Ci trochę więcej pokory i tolerancji na inne
                                    punkty widzenia bo każdy ma prawo do takowych.

                                    > Zapewniam Cię, że popełniasz
                                    > błąd Europocentryzmu, co dowodzi pychy i wywyższania się ponad inne
                                    > nacje i inne kultury. Oni nie myślą naszymi kategoriami i nie mają
                                    > naszego systemu wartości. Mówienie więc, że Chińczycy niczego tak
                                    > nie pragną jak demokracji a la Europa / USA to kompletny brak
                                    > znajmości tematu, choć propaganda z naszej części świata próbuje nam
                                    > wmówić, że jest to szczyt osiągnięć ludzkości i marzenie każdego na
                                    > tej planecie. Nic bardziej mylnego. Nasz model demokracji sprawdza
                                    > się u nas i po drugiej stronie Atlantyku. Chiny od tysiącleci były
                                    > zorganizowane według zupełnie innych zasad.

                                    Tak więc czas pokaże który z nas lepiej analizuje fakty i informacje.
                                    • bobcat0210 Re: Kupa polskich idiotów których nie stać na pod 18.03.10, 14:45
                                      Nie było moim zamiarem sprawienie Tobie przykrości. Sorry, nieco się
                                      wkurzyłem. Jak zawsze, gdy ktoś próbuje przykładać euroepejską
                                      miarkę ocen do zupełnie innych kultur w odległych zakątkach świata.
                                      I to jest (moim zdaniem) brak pokory i tolerancji, które nazwałem
                                      Europocentryzmem.
                                      • ubiquitousghost88 Ty jemu o europocentryźmie, a on nie ma pojęcia... 18.03.10, 16:55
                                        bobcat0210 napisał:

                                        > Nie było moim zamiarem sprawienie Tobie przykrości. Sorry, nieco się
                                        > wkurzyłem. Jak zawsze, gdy ktoś próbuje przykładać euroepejską
                                        > miarkę ocen do zupełnie innych kultur w odległych zakątkach świata.
                                        > I to jest (moim zdaniem) brak pokory i tolerancji, które nazwałem
                                        > Europocentryzmem.

                                        ...że Europy z Chin w ogóle nie widać, ani nie słychać, taka jest ona tam mała.
                                        Przecież to zwykły jełop i półanalfabeta, nie zasługujący na szacunek pomimo tych "kilku" (jak sam powiada) krzyżyków, które nosi na plecach.
                                        Czy starzy, czy młodzi, odchowani na źródłach informacji dostępnych w "wolnej" Polsce nie mogą być bezstronni, a więc na szacunek zasługujący...
                                        • magicbox Do nory trollu. 19.03.10, 07:11
                                          Nie włączaj się tępy chamie w dyskusje, do których nie dorastasz.
                                          O twoim poziomie świadczą poprzednie wpisy. Nawet jak masz 10 krzyżyków i tak
                                          jesteś cham.
                                          • bobcat0210 Re: Do nory trollu. 19.03.10, 08:42
                                            I na tej wymianie uprzejmości proponuję abyśmy zakończyli rozmowę w
                                            tym wątku.
                    • ubiquitousghost88 Pastuchem to ty cuchniesz na kilometr, polaczku! 17.03.10, 19:31
                      magicbox napisał:

                      > A wiesz co to znaczy być dumnym ze swego kraju i mieć potencjał technologiczny.
                      > Kto według Ciebie jest zdolny do większych poświęceń - Amerykanin żyjący w
                      > dostatku czy tybetański pastuch??
                      >
                      > Nigdy nie twierdziłem że Chiny są skazane na upadek - lepiej przeczytaj raz
                      > jeszcze mój pierwszy post. Twierdzę tylko że DO PODBOJU KOSMOSU zdolny
                      > jest tylko kraj którego rząd jest akceptowany przez większość obywateli
                      > cywilizowanego społeczeństwa.
                      > To że udało im się wystrzelić kilku ludzi na orbitę o niczym jeszcze nie
                      > świadczy tak samo jak kilka misji amerykańskich na księżyc nie znaczy że został
                      > on przez nich "podbity".
                      • magicbox Re: Pastuchem to ty cuchniesz na kilometr, polacz 18.03.10, 07:39
                        A tobie cuchnie z ryja nawet jak czytam twoje posty :D
    • drojb Uczmy się chińskiego! 16.03.10, 23:26
      Nowa era nastaje - USA stają się powoli zacofaną prowincją chrześcijańskich
      hipokrytów.
      • magicbox Re: Uczmy się chińskiego! 17.03.10, 07:44
        Miejmy nadzieję że jednak nie i karta się odwróci
        • ubiquitousghost88 No magic hope for magicshit! 17.03.10, 19:25
          magicbox napisał:

          > Miejmy nadzieję że jednak nie i karta się odwróci
          • magicbox Ten powyżej to tępak :D 18.03.10, 07:55
            :D
    • 1a-z a Amerykanki, Brytyjki, Polki ida na zebry 18.03.10, 15:27
      i mieszkac na ulice. Niech zyje kapitaklizm;(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka