nanabun Dlaczego wciąż to martwi ateistów??? 19.03.10, 11:38 To wewnętrzna sprawa Kościoła. Dla większości wypowiadających się na tym forum, ta sprawa nie ma żadnego znaczenia, a mimo to z wypiekami na policzkach rzucają obelgami. Ależ jesteście biedni, czy myślicie, że jak "bohatersko" pobluzgacie w necie, to kogokolwiek wierzącego w jakikolwiek sposób to dotknie? Otóż nie dotknie ani trochę :) Więc szkoda waszych nerwów, wyszukiwania "wiarygodnych" statystyk i "mądrych" cytatów. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: Dlaczego wciąż to martwi ateistów??? 19.03.10, 11:53 Widzisz nie chodzi o to ,żebyć Ty czuł się dotknięty tylko ,żeby oni czuli się dowartościowani :). Spróbuj zrozumieć uczucia jakie stoją za tymi wypowiedziami. Atauszki tak naprawdę mówią "popatrzcie jaki jestem cudowny" albo "niech ktoś mnie przytuli" :) tylko używają innych słów. Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
k1-1 Re: Dlaczego wciąż to martwi ateistów??? 19.03.10, 12:15 Martwi...bo KK i inne religie niszcza,deptaja czlowieka i jego PRAWO DO ZYCIA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Myślę, że mnie potrzebujesz, Skarbie. 19.03.10, 12:48 Miło, że zachowujesz pogodę ducha :) Nie zmieni to jednak faktu, że sporo musi Cie kosztować patrzenie w lustro. Ateiści są bardzo ważni dla Kościoła. "Opłukują teksty" - jak mawia kardynał Carlo Maria Martini. Podobnego zdania był ks. Tischner. Co to znaczy, opłukiwać teksty? Moim obowiązkiem ateisty jest wytknąć Ci głupotę. Wskazać uwagę na absurdy wiary. Albo pseudowiary. Sprawić, byś posunął się pod samą ścianę i odrzucił gusła, głupoty, naleciałości, guzy, nowotwory, bałwany i inne narośla. To, co Ci zostanie, kiedy już nie cofniesz się dalej, to czysty rdzeń wiary. To, co jest ważne. A nie to, co tylko świeci albo pobrzękuje. Dzięki mnie, Twoja wiara będzie prawdziwa. Bez tych wszelkich głupstw, narośli i bożków. Tak naprawdę jestem Twoim największym przyjacielem na drodze szukania Boga. Być może ja-ateista jestem aniołem, którego Bóg zesłał, by pomóc Ci odróżnić prawdziwą wiarę, i to co w niej ważne, od absurdów i rzeczy pobocznych, nieistotnych. Wiara katolicka jest wyjątkowo podatna na celebrę, magię, bałwany i czczenie wszystkiego tego, co ma niewiele wspólnego z Nim - Jezusem. On jest centrum Ewangelii. On jest wszystkim. Bez Niego nie liczy się nic. A puki co, w Polsce, większym kultem obdarzona jest Maria, której udział w historii Zbawienia jest marginalny i całkowicie nieistotny. Kolejnym bałwanem-złotym cielcem jest zmarły papież. Kościół w Polsce ma problem. Potrzeba tych, którzy opłukują pisma. Potrzebujesz mnie, aby Twoja wiara nie była wybujałym zabobonem. Kto Ci w tym pomorze jeśli nie ja, skoro Twoi bracia w wierze to często zwykli bezmyślni neurotycy wypłakujący oczy pod figurą martwego, byłego biskupa Rzymu? Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: Myślę, że :) 19.03.10, 13:19 Gdzie nie ma rywalizacji i wolności tam nie ma rozwoju. Ale nie sądź ,że ateiści są pod jakimś względem wyjątkowi. Wystarczy jakakolwiek inna religia która będzie konkurowała z katolikami :). Dla równowagi powiem Ci ,że religie pod pewnym względem nie są wyjątkowe :).Każdy system wartości może się degenerować i rodzić fundamentalistów. Do tego religii wcale nie potrzeba (a nawet czasami religia w tym przeszkadza). A poza tym jesteś wspaniały :). Nie przytulę Cie ale możesz sobie pluszowego misia kupić :). Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
t.j.sienkiewicz Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 11:46 Wielka szkoda. Z Zachodu idzie afera, zaczęło się a Stanach, Kanadzie potem była Irlandia już są Niemcy. Trzeba zdążyć z tą beatyfikacją. Bo niewiadomo co się wyda, może ktoś zaniedbal? Obecnemu się udało już go nie sięga. Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 19.03.10, 11:55 A masz jakieś rzeczowe argumenty za tą tezą czy może tak sobie pleciesz dla poprawienia nastroju. V Odpowiedz Link Zgłoś
kibic_rudego Sw.Jasiu Obronca Pedofili na kazdej sprawie przeci 19.03.10, 11:53 Watykanowi o tuszowanie pedofili ksiezy byl by swietnym argumentem ze Krk w dalszym ciagu sprzyja pedofili. Kasa z Polski za swietosc Wojtyly wcale taka astronomiczna nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 11:54 Ja też jestem przeciwny teokracji w Polsce, ale śmieszą mnie ci wszyscy internetowi gieroje. Ciekawe, który z was odważyłby się wylewać te pomyje na JP II publicznie, he, he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 19.03.10, 12:04 > JP II publicznie, he, he, he... żeby dostać strzała z kałacha?! Albo zostać posądzonym o obrazę uczuć religijnych, kiedy sprawa dotyczy człowiek! Pogięło cię cfffaniaku katolicki? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 19.03.10, 13:52 >Cfffaniaku katolicki ??? Głupiś i tyle człecze mizerny. Nic nie pojąłeś, skoro mnie tak nazywasz... Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ja222 Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 19.03.10, 13:06 Ja w swoim rożnorakim środowisku mówię na tematy związane z JPII normalnie,tak ja to widzę, co nie jest wylewaniem pomyj lecz moim zdaniem, człowieka wolnej myśli i jest mi to obojętne, jak ktoś do tego podchodzi, rozumie. Jest mi to obojętne czy z tego powodu ktoś mnie olewa, oskarża itd. Gdyby JPII żył z całą pewnością doskonale by to rozumiał i nie miał żadnych pretensji. On był wielki a jego zacietrzewieni wyznawcy są tylko malutkimi ludzikami i trzeba im wybaczyć to. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 19.03.10, 15:14 antropoid napisał: > Ja też jestem przeciwny teokracji w Polsce, ale śmieszą mnie ci wszyscy > internetowi gieroje. Ciekawe, który z was odważyłby się wylewać te pomyje na > JP II publicznie, he, he, he... **************************** Z dużym zaciekawieniem obserwuję zjawiska komentowane na tym forum. Świętość JP II jest tematem wzorcowym - jakiś czas temu na JPII pyskował głównie jeden internauta - 'kozaczek3'. Dziś proporcje są wyraźnie inne. Kiedyś na publiczną krytykę zdobył się jedynie Jerzy Urban, dziś do pontyfikatu JP II podchodzi krytycznie znacznie więcej dziennikarzy - choćby Adam Szostkiewicz z Polityki. 10 lat temu publiczna krytyka JP II była praktycznie niemożliwa - krytykujący zostałby wręcz rozszarpany przez tłum nawiedzonych, czy to w przenośni, czy dosłownie. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 19.03.10, 15:59 maruda.r napisał: > Z dużym zaciekawieniem obserwuję zjawiska komentowane na tym forum. Świętość JP II jest tematem wzorcowym - jakiś czas temu na JPII pyskował głównie jeden internauta - 'kozaczek3'. Dziś proporcje są wyraźnie inne. Kiedyś na publiczną krytykę zdobył się jedynie Jerzy Urban, dziś do pontyfikatu JP II podchodzi krytycznie znacznie więcej dziennikarzy - choćby Adam Szostkiewicz z Polityki. > > 10 lat temu publiczna krytyka JP II była praktycznie niemożliwa - krytykujący zostałby wręcz rozszarpany przez tłum nawiedzonych, czy to w przenośni, czy dosłownie. ------------------------------------- A zwróć uwagę, że ci wszyscy "krytykanci" (a nierzadko sądząc po treści wpisów - zwykłe szumowiny) swoją zajadłością co najmniej dorównują tzw. moherom, których przecież wyśmiewają, mając się za coś lepszego - i gdzie w tym sens ? Odpowiedz Link Zgłoś
myszykiszek tfu tfu tfu 19.03.10, 12:35 > Ale zawali się jak nie będzie beatyfikacji w ogóle Tfu tfu tfu, koniecznie przez lewe, odpukać, żeby tylko czarny kot teraz nie przebiegł... Przecież świeczkę za to paliłem, wróżka powiedziała że będzie subito, a taką kulę szklaną ogromną miała że widziała ze szczegółami wszystko. Jeszcze pójdę krew z kuraka spuścić, zagotować i pod dębem wylać, to wtedy już Janioł Strusz mój najwyżej kolejny cud zrobi, żeby ci noworodkożercy tam w Watykanie tym, w tej Hiszpanii bezbożnej, na oczy przejrzeli i nam naszego najświętszego Tolka wraz z jego kremówką na ołtarze wreszcie wynieśli... każdy wie że jest święty, więc co te antychrysty tam fikają przy swojej diabelskiej muzyce, same tam tylko zabobony i gomoria! Jeszcze tylko krzyżem poleżę chwilę i zaraz do tego kuraka... Odpowiedz Link Zgłoś
t.j.sienkiewicz Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 12:12 Pomyj nie wylewam. Przeżyłem trochę lat, mam dobrą pamięć i np. przypominam katechetce, która w młodości puściła w kanalizację spora nienarodzonych, że w swoim Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich powinna przyjąć postawę z popiołem na głowie a nie żądać głów tych co czynią tak jak ona w przeszłości. "Poraża" mnie hipokryzja czarnych, którzy zakładają, że ludzie nie mają pamięci a pamięci historycznej zupełnie. Kościół katolicki w zasadzie sprzyja włodzy silnej od której może coś uzyskać. Akceptował przecież zabory a powstańców karał ekskomuniką. Teraz puszy się patriotyzmem w oparciu o wyjątki, które sam zwalczał. Dobitny przykład Ojciec Dyrektor. Niby nieakceptowany ale kto przytujy dobra, które wyłudził czy w inny sposób zagarnął. Kościół to pralnia pieniędzy w czystej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski pech 19.03.10, 12:12 Z noblem nie wyszło, ze świętością nie idzie - co za pechowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
myszykiszek Re: pech 19.03.10, 12:46 r.maszkowski napisał: > Z noblem nie wyszło, ze świętością nie idzie - co za pechowiec. Nie no pechowo umarł w ogóle. Dociągnąłby do stycznia zeszłego roku, to akurat Sokółka by się nadała... A w międzyczasie Nobel. Podobno u schyłku życia przestał odpluwać przez ramię jak mu czarny kot drogę przebiegał, a takie zaniedbania szybko się mszczą... (Czy może to jakiś kolejny biskup-pedofil przebiegał, nie pamiętam w tej chwili. W każdym razie nie odpluwał i to go wykończyło.) Odpowiedz Link Zgłoś
jazzman1979 Największy cud JP2 to wpływ ... 19.03.10, 12:13 ... łaski uświęcającej na Wojciecha Franiewskiego, podczas wizyty w zakładzie karnym, gdy Franiewski przekazał "papie" dary od więźniów. Niestety łaska Ducha Świętego, nie powstrzymała Franiewskiego przed organizacja grupy przestępczej która zabiła w szambie Olewnika :(( Jan Paweł II Santo Subito !! Odpowiedz Link Zgłoś
karol.swieta.kremowka Podsumowanie watku 19.03.10, 12:28 Parwda jest taka: Wojtyla ku rozpaczy kleru juz zdechl i zadnym swietym predko nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kewiz hahahaha 19.03.10, 12:18 i dobrze, tylko by się tłumy katoli onanizowały przy tysiącach pomników i chciały kolejnych Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek przepraszam, ale mylisz nas katolikow z kims innym 19.03.10, 13:52 nabozenstwo katolickie nie zawiera elementu, o ktorym wspomniales - nie musisz mi wierzyc na slowo, przyjdz kiedys na msze... kazdy jest mile widziany i kto wie, moze sie czegos nauczysz... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: przepraszam, ale mylisz nas katolikow z kims 19.03.10, 15:00 darthmaciek napisał: > nabozenstwo katolickie nie zawiera elementu, o ktorym wspomniales ************************** Ależ zawiera, bo chodzi o onanizm mentalny. Nie musisz wszystkiego przyjmować zbyt dosłownie i doszukiwać się np. w komunii rzeczywistego ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa dziekuje Ci za te obelge i pozdrawiam - Bog z Toba 19.03.10, 15:16 a dziekuje ci za te obelge i zwlaszcza za Twoja nienawisc dlatego, bo wiem, ze dales mi to co mogles i zwlaszcza to, co jest dla Ciebie najcenniejszego. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 12:29 Pamiętajcie bracia i siostry w Chrystusie Panu ! Przed Piusem XII Jan Paweł nie będzie wyświęcany. Świat ma poważne zastrzeżenia do wyświęce nia Piusa XII. A on jest warunkiem wyświęcenia Jana Pawła II. To Koś ciół katolicki ma świat w dupie a nie odwrotnie ! Zastępca Boga na ziemi nie musi i nie liczy się z nikim. A Wy czegoście się spodziewali ? Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 19.03.10, 12:49 kruk51 napisał: Świat ma poważne zastrzeżenia do wyświęce > nia Piusa XII. A on jest warunkiem wyświęcenia Jana Pawła II. ------------------------- Promocja! Dwa w cenie jednego! Kupisz pierwszego - drugiego dostaniesz za darmo! Tylko u nas! Zapraszamy do Watykanu! Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ja222 Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 12:56 I pan kardynał ma racje. Z tego powodu świat się nie zawali a pokolenie JPII i tak nie będzie lepsze, jak się tego spodziewano. Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Jak Kościół Pedofilski odwróci uwagę od skandali? 19.03.10, 12:59 Czyżby kres zmowy milczenia w sprawie pedofilskich przestępstw kleru nie dał się "zatupać" nawet ubożkowieniem Wojtyły? Odpowiedz Link Zgłoś
jazzman1979 Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 14:34 Tego poranka ktoś zapukał do mych drzwi. Kiedy je otworzyłem, ujrzałem zadbaną, ładnie ubraną parę ludzi. Mężczyzna odezwał się pierwszy: - Cześć! Ja jestem Jan, a to Maria. Maria: - Cześć! Przyszliśmy by zaprosić cię, byś pocałował z nami dupę Henryka. Ja: - Przepraszam?! O czym wy mówicie? Kim jest Henryk, i dlaczego miałbym chcieć całować jego dupę? Jan: - Jeśli pocałujesz Henryka w dupę, da ci on milion dolarów; a jeśli nie, spierze cię na kwaśne jabłko. Ja: - Co? Czy to jakieś wariackie rozruchy? Jan: - Henryk jest miliarderem i filantropem. Henryk zbudował to miasto. Henryk posiada je całe. On może zrobić wszystko co zechce i chce ci akurat dać milion dolarów, ale nie może póki nie pocałujesz go w dupę. Ja: - To zupełnie bez sensu. Dlaczego... Maria: - Kim jesteś by poddawać w wątpliwość dar Henryka? Nie chcesz miliona dolarów? Czy nie są one warte małego pocałunku w dupę? Ja: - No cóż, może, jeśli to prawda, ale... Jan: - A więc chodź pocałować z nami dupę Henryka. Ja: - Czy często ją całujecie? Maria: - O tak, cały czas... Ja: - I dał wam już te miliony dolarów? Jan: - No cóż, nie, nie można dostać pieniędzy póki nie wyjedzie się z miasta. Ja: - A więc czemu jeszcze z niego nie wyjechaliście? Maria: - Nie możesz wyjechać póki Henryk ci nie pozwoli, albo on nie da ci pieniędzy i stłucze na kwaśne jabłko. Ja: - Czy znacie kogokolwiek, kto pocałował Henryka w dupę, wyjechał z miasta i otrzymał milion dolarów? Jan: - Moja matka całowała Go w dupę całe lata. Rok temu wyjechała i jestem pewien, że dostała pieniądze. Ja: - Nie rozmawiałeś z nią od tamtej pory? Jan: - Oczywiście że nie, Henryk nie pozwala na to. Ja: - Dlaczego więc sądzicie, że ktokolwiek dostaje pieniądze, skoro nigdy z nikim takim nie rozmawialiście? Maria: - No cóż, dostajesz troszkę przed wyjazdem. Może będzie to podwyżka, może wygrasz coś na loterii, może po prostu znajdziesz dwudziestaka na ulicy. Ja: - A co to ma wspólnego z Henrykiem? Jan: - Henryk ma pewne znajomości. Ja: - Przykro mi, ale pachnie mi to jakimś monstrualnym oszustwem. Jan: - Ale to przecież milion dolarów, czy możesz przepuścić taką szansę? Poza tym pamiętaj, że jeśli nie pocałujesz Henryka w dupę, zbije cię on na kwaśne jabłko. Ja: - Może jeśli bym mógł zobaczyć Henryka, pogadać z nim, uzyskać więcej bezpośrednich informacji... Maria: - Nikt nie widział Henryka, nikt z nim jeszcze nie rozmawiał. Ja: - A więc jak całujecie go w dupę? Jan: - Czasem posyłamy po prostu całusa, myśląc o jego dupie. Czasem całujemy w dupę Karola i on przekazuje to dalej. Ja: - Kim jest Karol? Maria: - Naszym przyjacielem. To on nauczył nas wszystkiego o całowaniu dupy Henryka. Wszystko co musieliśmy zrobić, to po prostu zaprosić go do nas kilka razy na obiad. Ja: - I tak po prostu uwierzyliście mu na słowo, kiedy powiedział że jest Henryk, że Henryk chce byście pocałowali go w dupę i że zostaniecie za to wynagrodzeni? Jan: - O nie, Karol miał list który Henryk wysłał mu wiele lat temu, w którym wszystko zostało wyjaśnione. Tutaj jest jego kopia, sam ją zobacz. Jan podał mi kserokopię ręcznie zapisanej kartki, w której nagłówku stało: "Z notatnika Karola". Było tam wypisanych jedenaście punktów. 1. Pocałuj Henryka w dupę, a dostaniesz milion dolarów gdy opuścisz miasto. 2. Używaj alkoholu ze wstrzemięźliwością. 3. Bij na kwaśne jabłko każdego, kto jest inny od ciebie. 4. Zdrowo jadaj. 5. Henryk osobiście podyktował ten list. 6. Księżyc jest zrobiony z zielonego sera. 7. Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą. 8. Myj ręce po skorzystaniu z toalety. 9. Nie pij. 10. Jadaj swe parówki wyłącznie w bułkach, bez żadnych dodatków. 11. Pocałuj Henryka w dupę, albo zbije cię on na kwaśne jabłko. Ja: - Ale to wygląda na pisane w notatniku Karola. Maria: - Henryk akurat nie miał papieru. Ja: - Mam wrażenie, że gdybyśmy sprawdzili, okazałoby się to pismem Karola. Jan: - Oczywiście, ale to Henryk to podyktował. Ja: - Mówiliście przecież, że nikt Henryka nie widział? Maria: - Teraz nie, ale wiele lat temu przemawiał on do niektórych ludzi. Ja: - Mówiliście, że jest on filantropem. Co za filantrop bije ludzi na kwaśne jabłko tylko za to, że są inni? Maria: - Tego chce Henryk, a on ma zawsze rację. Ja: - Skąd to wiecie? Maria: - Punkt 7 mówi, że "Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą". To mi wystarczy! Jan: - Może wasz przyjaciel Karol po prostu zmyślił to wszystko? Jan: - Nie ma mowy! Punkt 5 mówi "Henryk osobiście podyktował ten list". Poza tym, punkt 2 mówi "Używaj alkoholu ze wstrzemięźliwością", punkt 4 "Zdrowo jadaj", i punkt 8 "Myj ręce po skorzystaniu z toalety". Każdy wie, że te stwierdzenia są prawdziwe, a więc i reszta taka musi być. Ja: - Ale punkt 9 stwierdza "Nie pij", co nie pasuje zbytnio do punktu 2. Punkt 6 zaś mówi "Księżyc jest zrobiony z zielonego sera", a to jest totalna bzdura. Jan: - Nie ma sprzeczności między 9 i 2 - 9 po prostu uściśla 2. A co do 6, to przecież nigdy nie byłeś na Księżycu, a więc nie możesz wiedzieć na pewno. Ja: - Naukowcy udowodnili przecież, że Księżyc jest zrobiony ze skał... Maria: - Ale nie wiedzą czy przybyły one z Ziemi, czy z głębi kosmosu, więc równie dobrze może to być zielony ser. Ja: - Naprawdę nie jestem tu ekspertem, ale wydawało mi się, że teoria iż Księżyc powstał z fragmentów Ziemi, została obalona. Poza tym, niewiedza skąd skała przybyła nie czyni jej jeszcze zielonym serem. Jan: - Aha! Właśnie przyznałeś, że naukowcy często się mylą, lecz my wiemy, że Henryk ma zawsze rację! Ja: - My wiemy? Maria: - Oczywiście że tak! Punkt 5 przecież tak mówi. Ja: - Mówicie że Henryk zawsze ma rację, ponieważ tak mówi list, a list jest prawdziwy ponieważ Henryk go podyktował, ponieważ tak mówi list. To okrężna logika, w niczym nie różniąca się od stwierdzenia: "Henryk ma rację, ponieważ powiedział, że ma rację". Jan: - Wreszcie zaczynasz rozumieć! To takie radosne widzieć kogoś przybliżającego się do myśli Henryka. Ja: - Ale... ech, nieważne. A co z parówkami? Maria się zarumieniła. Jan mi zaś odpowiedział: - Parówki, w bułkach, bez dodatków. To po henrykowemu. Każdy inny sposób jest zły. Ja: - A co, jeśli nie mam bułki? Jan: - Nie ma bułki, nie ma parówki. Parówka bez bułki jest zła! Ja: - Bez przypraw? Bez musztardy? Maria zamarła porażona. Jan krzyknął: - Jak ci nie wstyd używać takich słów! Wszelakie dodatki są złe! Ja: - A więc wielki stos kiszonej kapusty z kawałeczkami parówek jest nie do przyjęcia? Maria zatkała sobie uszy palcami mrucząc: - Nie słyszę tego, la la la, la la, la, la, la. Jan: - To obrzydliwe. Tylko jakiś potworny zboczeniec mógłby to jeść... Ja: - To dobrze! Ja jem to bardzo często. Maria omdlała. Jan zdążył ja pochwycić i wysyczał: - Jeślibym wiedział, że jesteś jednym z tych, nie marnowałbym swego czasu. Kiedy Henryk zbije cię na kwaśne jabłko, ja tam będę, licząc swe pieniądze i głośno się śmiejąc. Na razie jednak pocałuję Henryka w dupę za ciebie, ty bezbułkowy, parówkokrojący pożeraczu kapusty! Mówiąc to, pociągnął Marię do ich samochodu, i odjechał. Robert Anton Wilson Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 15:52 Najlepsze, że ci wszyscy wielcy ateiści, których przecież ta sprawa nie powinna ani grzać, ani ziębić - wchodzą tłumnie na ten news tylko po to, żeby ze zdumiewającym zacietrzewieniem poobrzucać błotem JP II i w ogóle katolików. Przecież nikt wam się nie każe do niego modlić, co was to w ogóle obchodzi ? Tacy z was ateiści, jak z koziej dupy trąba, śmiejecie się z zacofania i groteskowej zajadłości moherów, a sami jesteście ich lustrzanym odbiciem. Żeby się wreszcie udało pozbawić kler wpływu na politykę państwa, to też trzeba mieć trochę oleju we łbie... Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszko Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 19.03.10, 17:29 i tu się mylisz > Przecież nikt wam się nie każe do niego modlić, co was to w ogóle obchodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
pani_bozia Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 16:40 Ludzie, a dlaczego JPII jest święty? Co to znaczy? W czym był lepszym człowiekiem od jakiegoś Nowaka albo Kowalskiej? O co właściwie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek jesli naprawde nie widzisz wyjatkowosci JPII 19.03.10, 16:48 i wyjatkowosci calego jego zycia, to pozostaje mi tylko poprosić Cie, abys przyjrzał sie jeszcze raz i tym razem chwile pomyślał. Zapewniam Cie, ze to nie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
k1-1 Re: jesli naprawde nie widzisz wyjatkowosci JPII 19.03.10, 17:02 Dla mnie jeden z wiekszych HIPOKRYTOW naszego wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek a na czym polegala jego hipokryzja? 19.03.10, 17:11 bo o ile nie ze wszystkim co glosil do konca sie zgadzalem, to jednego zawsze bylem co do JPII pewien - szczerze wierzyl w to, czego nauczal i praktykowal najlepiej jak umial dokladnie to co glosil Odpowiedz Link Zgłoś
k1-1 Re: a na czym polegala jego hipokryzja? 19.03.10, 17:26 Jasne...idetyfikujesz sie z nim pod wspolnym mianownikiem...on wszak byl polakiem i ty tez nim jestes...Nie o wszystkim pozwolono za jego zycia pisac o nim... A Hipokryta...Np. podajac reke Morderycy zyjacemu i mordujacemu w tym samym czasie ludzi...tez nic nie znaczy to tylko taki gescik w strone tyrana...aby sie nawrocil...a i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego nie dostal pokojowej nagrody nobla...ale prosze sam bez sugestii osob trzecich... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek o ktorym mordercy mowisz? 19.03.10, 17:32 bo ja najlepiej pamietam tego, ktory go o malo nie zabil i ktoremu Ojciec Swiety wybaczyl... Odpowiedz Link Zgłoś
k1-1 Re: o ktorym mordercy mowisz? 19.03.10, 17:40 o pinoczeciku...taki kolo z ameryki lacinskiej Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek wlasnie sobie sam strzeliles gola! 19.03.10, 17:53 Jan Pawel II odwiedzil Chile w 1987 roku i w czasie rozmowy z Pinochetem z wielka energia namawial go do zlozenia dymisji i oddania wladzy cywilom, a jesli by tego nie chcial zrobic, przynajmniej zorganizowania wolnych wyborow, aby dac ludziom mozliwosc zdecydowania o ich przyszlosci... i rok pozniej w Chile byly wolne wybory, ktore Pinochet przegral i w ich wyniku oddal wladze!!! Skadinad ja nie uwazam Pinocheta za zbrodniarza - dzieki przewrotowi z 1973 roku uratowal Chile przed komunizmem, a nastepnie swymi swiatlymi rzadami doprowadzil ten kraj do rozkwitu gospodarczego. Zas znakomita wiekszosc jego 3,5 tysiaca ofiar, to byli komunisci i inna marksistowska swolocz, ktorych zabijania nie uwazam za zbrodnie, ale za zabiegi higieniczne... jak tłuczenie wszy! Odpowiedz Link Zgłoś
k1-1 Re: wlasnie sobie sam strzeliles gola! 19.03.10, 18:05 Po co tam pojechal...widzial w tym korzysci dla siebie i swojego kosciolka nic wiecej kolejna kolonia watykanu...myslisz ze on to zrobil dla mieszkancow tego kraju??? Gwoli scislosci i bez niego w tym kraju bylyby wybory... Dlaczego odal wladze...przestraszyl sie dzejpitu...oj strachliwy jakis ten pinoczecik... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Jan Pawel II dzialal i nauczal dla calej ludzkosci 22.03.10, 13:44 odwiedzajac takze i takie kraje, gdzie katolicy stanowia ponizej 1% ludnosci - i nikogo nie zastraszal, ale wrecz przeciwnie, jego najwazniejsze przeslanie brzmialo "Nie bójcie się!" Nienawisc Cie kompletnie zaslepia... Pinochet zas oddal wladze dlatego, ze tak zdecydowali mieszkancy Chile w referendum - zas na referendum zgodzil sie dlatego, ze uznal ze wypelnil juz swoja misje (nie dopuscic, aby kraj wpadl w rece komunistow), ze naciskali na niego jego glowni sprzymierzency (USA i Wielka Brytania - gdzie w tym czasie rzadzili odpowiednio Reagan i Margaret Thatcher), i wreszcie dlatego, ze naciskal na niego czlowiek bedacy wielkim autorytetem moralnym dla calego swiata - Ojciec Swiet, Jan Pawel II. Odpowiedz Link Zgłoś
myszykiszek Re: wlasnie sobie sam strzeliles gola! 19.03.10, 20:53 darthmaciek napisał: > Skadinad ja nie uwazam Pinocheta za zbrodniarza - dzieki przewrotowi z 1973 roku > uratowal Chile przed komunizmem, a nastepnie swymi swiatlymi rzadami doprowadzil > ten kraj do rozkwitu gospodarczego. Zas znakomita wiekszosc jego 3,5 tysiaca > ofiar, to byli komunisci i inna marksistowska swolocz, ktorych zabijania nie > uwazam za zbrodnie, ale za zabiegi higieniczne... jak tłuczenie wszy! To Hitlera chyba też lubisz? Spełnia kryteria. Napisz coś o tym proszę, koniecznie z tym takim miłosiernym zakrętasem na końcu, że buk z nami, czy coś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
k1-1 Re: wlasnie sobie sam strzeliles gola! 20.03.10, 00:50 Oj...kolo musi go lubic i to jak... wszak ludzi nazwal swolocza... Chile... i dzej pitu plus pinoczecik to czubek gory ludowej... Pytanie kto w tym czasie przewodzil USA...ano aktorzyna z bozej laski niejaki roni regan...a dzejpitu byl narzedziem w reku tegoz osobnika... trochu histori poczytac i pokojarzyc fakty nie zaszkodzi... suma sumarum chodzi o ZSRR...ale jak tego ktos nie chce widziec... nocoz wkoncu jest tylko czlowiekiem... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek ten "aktorzyna z Bozej laski" pokonal ZSRR 22.03.10, 14:49 w ostatniej i rozstrzygajacej rundzie zimnej wojny, dzieki czemu dzisiaj cieszysz sie wolnoscia... i mozesz go bezkarnie opluwac! Gwoli scislosci - swolocza nazwalem nie ludzi lecz komunistow i innych marksistow - a komunisci dla mnie to nie ludzie! JP II nie byl niczyja marionetka i ty zresztą dobrze o tym wiesz - nawet prezydent USA nie ma możliwości narzucenia papieżowi swojej woli... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek kto chce psa zabic, oskarza go o wscieklizne 22.03.10, 13:52 a jak komus argumentow brakuje, to oskarza przeciwnika o sympatie dla nazistow.. W koncu nawet jesli rozmowca zaprzeczy, to i tak bedzie wiadomo, ze klamie...))))! A co do meritum - Pinochet byl w istocie calkowitym przeciwienstwem Hitlera, gdyz: - ograniczyl swobody w Chile tylko na tyle, na ile musial - w Chile za Pinocheta istniała wolna prasa, działały legalnie partie opozycyjne i niezalezne zwiazki zawodowe, etc. etc. Rezim Pinocheta byl dyktatura - ale w zadnym wypadku nie mial charakteru totalitarnego! W istocie Pinochet URATOWAŁ swoj kraj przed totalitarnym pieklem, na wzor kubanskiego... - Pinochet byl katolikiem - Hitler nienawidzil kosciola katolickiego jak zarazy i faworyzowal germanski neo-poganizm - Pinochet oddal wladze dobrowolnie - Hitler wolal zabrac do grobu cale Niemcy niz oddac chocby najmniejsza czastke wladzy - Spadkobierca ideologiczny Pinocheta (konserwatywny prawicowiec) jest dzis prezydentem Chile, po wygranej w wolnych wyborach - jakie sa szanse neonazistow na wygranie wyborow w wolnych Niemczech, pozostawiam Twojemu uznaniu... - Etc, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
k1-1 Re: kto chce psa zabic, oskarza go o wscieklizne 23.03.10, 17:59 Co zrobil Pinochet w roku 1973? Wiesz czy nie? Moze tylko udajesz?Co bylo wolno?Nic-procz oddychania... Co wiesz o Operacj Kondor, moze nie slyszales o niej... I dlaczego torturowano, zabijano...ludzi nie zwiazanych z komunstami - marksistami, nic nie majacy z nimi do czynienia ludzi tez to spotkalo!!!Jakim prawem szastasz zyciem ludzkim? Jaki byl w tym udzial USA? Jedna prawde ktora piszez to to ze Pinoczecik byl katolikiem Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Re: 19.03.10, 17:53 darthmaciek napisał: jesli naprawde nie widzisz wyjatkowosci JPII (:::) to pozostaje mi tylko poprosić Cie, abys > przyjrzał sie jeszcze raz i tym razem chwile pomyślał ------------------------ Przyjrzałem się, pomyślałem i wygląda na to, że był wyjątkowym grafomanem, więc nie mógł dostać Nobla. O to Ci chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Siedzial na zlotym tronie, i ladnie gadal. 20.03.10, 01:17 Poza tym umieral jak kazdy inny, nie liczac zainteresowania mediow z krajow katolyckich, bo im monarcha odlecial. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek pielgrzymowal po calym swiecie niosac Slowo Boze 22.03.10, 14:54 a swoj krzyz doniosl do konca, nie dajac sobie ani chwili, wytchnienia, ulgi ani odpoczynku... i kiedy czytam jak rozmaite bezmyslne gnojki opluwają jego pamięć, przypomina mi się przykazanie Chrystusa "nie rzucajcie pereł przed wieprze...", ale zaraz potem przypomina mi sie drugie "gdy cie uderza w jeden policzek, zmiast oddac, nadstaw drugi..." I dlatego na koniec mojego postu dodam jeszcze tyle - niech Ci Pan Bog da dlugie zdrowie i pozwoli dlugo zyc w szczesciu i pomyslnosci.. i zycze Ci tego z calego serca, podobnie jak tego, zebys sie wyzbyl tej zaslepiajacej i odbierajacej rozum nienawisci do chrzescijanstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: pielgrzymowal po calym swiecie niosac Slowo B 08.10.13, 20:42 Obawiam sie, ze tak sobie podrozujac czul sie w prawie - jako swoim zdaniem wyzszy od Boga samego a slowo niosl nie boze a swoj coraz mniej rozumny i coraz mniej zrozumialy belkot. "Swoj krzyz" niosl do konca bo widac nazbyt obawial sie koniecznosci staniecia oko w oko z "szefem". Odpowiedz Link Zgłoś
k1-1 Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 20.03.10, 00:54 bo...Nowak i Kowalski to normalni przecietni sa...a on wyjatkowy...normalnosc nie jest w cenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszko Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 17:26 to sssstraaaszne!!!!, co my, naród, teraz zrobimy???? Odpowiedz Link Zgłoś
gcc1 Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 19.03.10, 18:26 Nigdy nie powinno dojsc do beatyfikacji JP II. Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym r 08.10.13, 20:38 Do tego nieszczesnego wydarzenia nie powinno dojsc ani w tym roku, ani w tym dziesiecioleciu, ani w tym wieku ani tysiacleciu, krotko - nigdy - przenigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Przeprosic swiat za JPII 21.03.10, 05:29 Jakos nic o tym, ze "cud sie nie udal" z wyzdrowieniem jakiejs zakonnicy i stad to opoznienie... Ciekawe jak tam przeskoczono ten zasadniczy problem milczenia JPII na wiadomosci o mordach w Ruandzie, kiedy to katoliccy Hutu mordowali niewiernych Tutsi, czesto w kosciolach i korzystajac z pomocy ksiezy, ba, nawet BISKUPOW (skazano tylko jednego z nich wyrokiem Trybunalu w Hadze). Jednak coraz bardziej zaciesnia sie petla wokol OSOBISTEJ odpowiedzialnosci JPII za rozbuchana pedifile w Kosciele. Bierze sie to stad, ze JP II od poczatku swojego pontyfikatu przestrzegal surowo wykonywania dwoch tajnych zarzadzen: Pierwsze z nich, to tajna instrukcja autorstwa kard. Alfreda Ottavianiego "Instructio De Modo Procedendi In Causis Sollicitationis", podpisana w 1962 roku przez papieża Jana XXIII, zakazująca ujawniania przypadków pedofilii pod groźbą klątwy dla ujawniających i nakazującą skłanianie ofiar do milczenia też pod groźbą klątwy (źródłem przecieku poza Kościół katolicki jest katolicki ksiądz Thomas Doyle, który treść opracowania wraz z wytycznymi ujawnił w 2003 roku). JP2 bezwzględnie wymagał od swoich podwładnych respektowania tego aktu. Okres pontyfikatu JP2, to seria zatajania pedofilstwa duchownych. Ten problem był jedną z głównych przyczyn tego, że społeczeństwa takich krajów jak Francja czy Irlandia wyraźnie odeszły od religii. We Francji skala zjawiska jest taka, że na pedofila mówi się zwyczajowo "proboszcz". Drugi dokument - "Crimen sollicitationis", także wydany w 1962 r. W myśl litery opracowania należy niezwłocznie otoczyć opieką księdza, oskarżonego o seksualne wykorzystywanie małoletniego i przenoszenie go z parafii do parafii. Skandal seksualny musi być opanowany i pójść w zapomnienie. Buntownicy i osoby, które do niego doprowadziły, zneutralizowani i ukarani. Skutkiem tego, zaszczuta rodzina ofiary musi opuścić miejscowość, w której mieszka, albowiem za sprawą agitacji z ambony, jest ona przedmiotem ostracyzmu ze strony wspólnoty lokalnej. Ze względu na to, że obowiązuje on wszystkich biskupów katolickich na całym świecie - postępowanie Kurii diecezjalnych w stosunku do wydarzeń seksualnego wykorzystywania dzieci przez księży jest podobne i to właśnie sprowokowało prowadzących śledztwa do przekonania, że muszą istnieć jakieś wspólne ustalenia dotyczące tego problemu. Dalsze dochodzenia przyniosły ujawnienie się osób które udostępniły pisaną po łacinie kopię tego dokumentu. Uważa się, że dochodzenie państwowej komisji w sprawie masowego wykorzystywania seksualnego małoletnich w Irlandii, doprowadziło do odkrycia kompromitującego Kościół tajnego dokumentu. W 2001 roku kardynał Ratzinger wysłał do wszystkich biskupów list, w którym upewniał ich, że sprawy pedofilii i molestowania w kościele mogę być rozpatrywane "za zamkniętymi drzwiami" i wszystkie dowody mają być tajne przez 10 lat od momentu osiągnięcia przez ofiarę pełnoletności - co powoduje przedawnienie sprawy i uniemożliwia wyciągnięcie konsekwencji finansowych wobec kościoła. Z tego powodu w 2005 roku prawnicy Benedykta XVI musieli prosić o wystawienie mu listu żelaznego przed jego wizytą w USA, gdyż w Teksasie był oskarżony o utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości. Rzeczniczka Watykanu nie chciała odnieść się do tego dokumentu. Stwierdziła tylko, że "to wewnętrzny dokument Watykanu, więc nie będziemy go komentować". Problem jest poważny. Według zamówionego i sfinansowanego przez amerykańskich biskupów raportu John Jay College na temat molestowania nieletnich w Kościele Katolickim z około 94607 księży w USA pomiędzy 1950 a 2002, o wykorzystywanie nieletnich było oskarżonych 4127, czyli mniej więcej 4,3%. Odszkodowania dla ofiar sięgnęły już 2 mld dolarów! W 2003 roku grupa adwokatów przygotowała nawet projekt uznania Kościoła katolickiego za organizację działającą jak struktury mafijne i jego delegalizację. 20 maja 2009 roku opinią publiczną wstrząsnął Raport Rayana, obrazujący skalę przestępstw seksualnych duchownych na nieletnich w Irlandii. Prace komisji sędziego Seana Ryana trwały dziesięć lat. W tym czasie przeanalizowano dokumenty i przesłuchano świadków na temat około 250 instytucji wychowawczych, prowadzonych przez kościół katolicki. W liczącym 2600 stron raporcie komisja, opierając się na poznanych materiałach, dotyczących 30 tysięcy dzieci, które przewinęły się przez szkoły i przytułki kościelne, zarzuca członkom tych instytucji nie tylko molestowanie i terror psychiczny, ale także zbiorowe gwałty, bicie i sadystyczne znęcanie się nad swymi podopiecznymi. Szczegóły zeznań wielu świadków są tak wstrząsające, że można by pomyśleć, iż dotyczą hitlerowskich zbrodni na Żydach. W ślad za tym skojarzeniem zresztą prasa irlandzka ukuła określenie "irlandzki holocaust". Parzenie wodą i ogniem, biczowanie i kopanie, wielokrotne gwałty, zmuszanie do niewolniczej pracy, wielogodzinne klęczenie to tylko niektóre z metod wychowawczych, stosowanych przez księży i siostry zakonne wobec wychowanków. Na archiwalnych filmach, wyświetlanych w telewizji, nie zarejestrowano oczywiście tego procederu, ale widać na nich kilkuletnie dzieci, tak przestraszone i zdyscyplinowane, że nie sposób nie zadać sobie pytania o przyczyny takiego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
onucka Nie będzie beatyfikacji Jana Pawła II w tym rok... 23.03.10, 19:21 I kto smie mowic ze nie ma codu Brak kanonizacj to prawdziwy cod Odpowiedz Link Zgłoś
glemp1 Ogier z Wadowic świętym? Niezły żart! 25.04.10, 08:44 Ten wredny, zacofany dziad zamiatał pod dywan wszystkie skandale pedofilskie w swej mafijnej organizacji. Do jego ulubieńców należał wielejebny zbok Maciel, założyciel Legionu Chrystusa (a może raczej ANTYCHRYSTA). Złoty okres istnienia LEGIONU to czasy pontyfiksatu JP2, który Maciela darzył szczególną miłością (pewnie dlatego, że ta kanalia zgromadziła na kontach bankowych 25 mld euro). Odpowiedz Link Zgłoś