Dodaj do ulubionych

Jaruzelski też zaproszony. Co zrobi prezydent K...

    • vinogradoff Re: Jaruzelski też zaproszony. Co zrobi prezydent 27.03.10, 21:59
      General Jaruzelski jako zolnierz wlaczacy z Niemcami hitlerowskimi
      jest wzniejszym reprezentantem na tej uroczystosci niz prezydent
      Polski, ktory we wojnie udzialu nie bral i nie ma zadnych zaslug w
      wyzwoleniu Niemcow spod rezimu hitlerowskiego
    • nektarist Jaruzelski też zaproszony. Co zrobi prezydent K... 27.03.10, 23:23
      A niech jedzie sobie jaruzelski do Moskwy. Ale niech się trzyma towarzyszy
      radzieckich. Wara mu od Polaków, temu zdrajcy, mającemu krew na sumieniu.
    • grba AK-fobom 28.03.10, 08:07
      Stoi mój dziadek akowiec pod Lwowem przy moście, którego zdobycie kosztowało
      życie kilku chłopaków. Ma karabin i biało-czerwoną opaskę. Podjeżdża samotny
      Wyllis z żołnierzami Armii Czerwonej i jeden z nich pokazując na opaskę zadaje
      pytanie: "wy k` Łondinu?", dziadek odpowiedział: "my za wolną Polską!", a ów
      żołnierz Armii Czerwonej rzekł: "udiraj w kibini maty, bo jak nasi przyjdą..."
      i obrazowo, w prostych żołnierskich słowach opisał, co zrobi z nimi RKKA jak
      ich spotka.

      Problem "dziadek przy moście" omawiałem z pewnym Rosjaninem; okazało się, że
      dziadek miał 3 wyjścia:
      1. uciec - "wot trus" czyli tchórz,
      2. zacząć strzelać - "gad, mierzawiec, bandit",
      3. powitać wyzwolicieli - "wot durak, doigrał się".

      Takie to były wybory w czasach, kiedy ciężkie terminy przyszły na naszą
      ojczyznę. Oddział mojego dziadka został wyaresztowany i poszedł do obozu NKWD
      (Nieznajesz Kagda Wiernioszsia Damoj).

      Wcześniej mój dziadek poprosił dowódcę o zwolnienie z rozkazu udania się na
      miejsce koncentracji, bo obóz u Niemców zaliczył i nie miał zdrowia na nowe
      przygody. Ten na szczęście zgodził się.


      Gdyby ktoś chciał zapytać, co robił mój dziadek w AK? Otóż był bardzo dobrym
      facetem dla sojuszników naszych sojuszników, kiedy trzeba było wysadzić
      wiadukt kolejowy i zablokować ważną linię na dwa tygodnie, albo zaprowadzić
      sowieckich spadochroniarzy w miejsce ogromnych magazynów wojskowych, które
      zostały dzięki temu zbombardowane.
      • wolf34 Pominąłeś Armię Berlinga/lWP 28.03.10, 10:23
        grba napisał:

        > Stoi mój dziadek akowiec pod Lwowem przy moście, którego zdobycie
        kosztowało
        > życie kilku chłopaków. Ma karabin i biało-czerwoną opaskę.
        Podjeżdża samotny
        > Wyllis z żołnierzami Armii Czerwonej i jeden z nich pokazując na
        opaskę zadaje
        > pytanie: "wy k` Łondinu?", dziadek odpowiedział: "my za wolną
        Polską!", a ów
        > żołnierz Armii Czerwonej rzekł: "udiraj w kibini maty, bo jak nasi
        przyjdą..."
        > i obrazowo, w prostych żołnierskich słowach opisał, co zrobi z
        nimi RKKA jak
        > ich spotka.
        >
        > Problem "dziadek przy moście" omawiałem z pewnym Rosjaninem;
        okazało się, że
        > dziadek miał 3 wyjścia:
        > 1. uciec - "wot trus" czyli tchórz,
        > 2. zacząć strzelać - "gad, mierzawiec, bandit",
        > 3. powitać wyzwolicieli - "wot durak, doigrał się".
        >
        > Takie to były wybory w czasach, kiedy ciężkie terminy przyszły na
        naszą
        > ojczyznę.
        >
        Był jeszcze wybór jaki pominąłeś-Armia Berlinga i lWP.Delegat Rządu
        we Lwowie Adam Ostrowski i znaczna część jego aparatu doszli do
        wniosku że lepiej przydadzą się Polsce współpracując z PKWN a potem
        Rządem Tymczasowy niż zwiedzając zimniejsze okolice ZSRR.
        Wstępowania do Armii Berlinga/lWP zkategorycznie abraniały
        instrukcje KG AK ,która próbowała zerwać pobór do wojska.Z wiadomym
        finałem dla odmawiających.I ostatecznym(po paru miesiącach)fiaskiem
        tej akcji.
        A sama akcji "Burza"opierała się na negacji postanowień teherańskich
        1943,negacji(znanego KG AK)podziału Europy na strefy
        operacyjne,negacji Linii Curzona.
        Zakończyła się fiaskiem(zgodnie z przewidywaniami części tejże KG AK
        która twierdziła że naiwnością jest oczekiwanie że Armia Czerwona na
        bezpośrednich tyłach swojego frontu(a w części-na terytorium uznanym
        przez Wielką Trójkę-za terytorium radzieckie))będzie tolerowała
        uzbrojone,niepodporzadkowane sobie oddziały deklarujące swoją
        podległość wyłącznie nieuznawanym przez ZSRR władzom londyńskim.I te
        przewidywania części trzezwiej myślących oficerów KG AK okazały się
        trafne.Inni-jak Okulicki nalegali na całopalenie Warszawy przy czym
        Okulicki świadomiezakladał zagładę stolicy by wstrząsnąć
        urojonym "sumieniem świata" i mówił oraz pisał o tym otwarcie.
        Zaś rozbrajanie(w razie konieczności-rozbrajanie z użyciem
        artylerii,lotnictwa,broni pancernej i jednostek marynarki wojennej)
        uzbrojonych niepodporządkowanych formacji zbrojnych na tyłach frontu
        przy likwidowaniu powołanej przez nie administracji nie było niczym
        szczególnym -Brytyjczycy w 1944/1945 po zaciekłych walkach zbrojnie
        rozgromili ELAS-najsilniejszą organizację zbrojną greckiego ruchu
        oporu oraz już wcześniej internowali na pustyni w Egipcie 2/3
        żołnierzy (regularnej)Królewskiej Armii Grecji gdyż odmawiali oni
        podporządkowania się wspieranej przez Wielką Brytanię
        monarchistycznej ekipie rządzącej deklarując podległość innej ekipie
        politycznej-niemiłej Wielkiej Brytanii .

        Kilkuletnie deportacje to inna sprawa-acz gros szeregowych AKowców
        internowanych w "Burzy" zwolniono na przełomie 1945/1946.
        • menuet1 utopia Rydza-Śmigłego ! 28.03.10, 12:20
          1.Wojsko musi być 'paradne' ! Modernizacja ? Po co ? Konnica wystarczy ...
          2.Po to podpisaliśmy układy sojusznicze z Zachodem aby ograniczyć własny
          udział w wysiłku wojennym. Zaleszczyki i rozkaz postawy biernej w stosunku
          do Rosjan wyłączył z walk , lekko licząc 400 tys. żołnierzy. [ przez
          granice z Rumunią i Węgrami przeszło około 150tys. i na froncie wschodnim
          ponad 250tys. wojska zostało zdemobilizowane przez Rosjan -oprócz kadry
          oficerskiej.]Warto wspomnieć ,że bohaterska Armia Poznań Generała
          Kutrzeby
          liczyła około 50 tys. żołnierzy. Polska we wrześniu głupimi
          rozkazami i błędnymi założeniami taktycznymi pozbawiona została około 8
          armii podobnej wielkości !Zdrada ! ...ściana!!!
          3.Ucieczka z Polski w 39 roku to zdrada generalska! Pod ścianę !!!!
          Wyjechać poza granice mogli tylko cywile ,moim zdaniem.
          4.Monter odpowiedzialny za łączność w 1944 nie wywiązał się z
          zadania...ściana !!!Mało tego, przekazywał falszywe wiadomości do sztabu
          Powstania....ściana II !!!
          5.Doprowadzenie do wybuchu PW w warunkach nieprzygotowania własnego [
          jeden pistolet na drużynę! - resztę wyposażenia wojennego mieli zdobyć !!!
          ] jak i sytuacji na froncie oraz spowodowanie niesłychanych strat
          ludności cywilnej oraz materialnych dla 'dowodztwa'!!! ...ściana !

          Zbyt łagodnie ,żeby nie powiedzieć, że fałszywie nasi historycy
          potraktowali takie fakty ! Politycznie??? Jeśli tak?- to i
          historykom należy się ściana !
          • barakkobamaa Re: utopia Rydza-Śmigłego ! 28.03.10, 13:12
            I tu jest tylko jeden mały problem. Jakby nie patrzeć wychodzi Ci mały pakt z
            Adolfem jako jedyne sensowne rozwiązanie.
          • barakkobamaa Re: utopia Rydza-Śmigłego ! 28.03.10, 14:05
            > Doprowadzenie do wybuchu PW w warunkach nieprzygotowania własnego [[b]
            > jeden pistolet na drużynę! - resztę wyposażenia wojennego mieli zdobyć !!!
            > Zbyt łagodnie ,żeby nie powiedzieć, że fałszywie nasi historycy
            > potraktowali takie fakty ! Politycznie??? Jeśli tak?- to i
            > historykom należy się ściana !

            Tobie to się order za wyzwolenie Warszawy należny. Jak łatwo się domyślić nie
            było żadnego wyzwalania Warszawy ale soviecki order był.
            Więc może go dostać każdy. Jakimś cudem miasto opanowali ci durni akowcy tylko
            Heinrich Himmler wydał rozkaz skasowania Warszawy. Niemcy popisali się sporą
            głupotą jak napisałeś bo jeden pistolet na drużynę! - resztę wyposażenia
            wojennego mieli zdobyć !!!
            dali rade zastrzelić ok. 10 tys. żołnierzy 9
            tys. ranić, 6 tys. ma status zaginionych, do tego zniszczyli ok 300
            zniszczonych czołgów i dział pancernych, zdobyli 10 czołgów i samochodów panc.
            Wiesz Niemcy latem 1944 nie byli w doskonałej kondycji. Plan zakładający że
            Wermacht odpuści miał sporo racji. I tak jak SS wymordowało cywili w 1944 tak w
            Zamojskim powstrzymano eksterminację. Dalej swoje na temat AK. Oczywiście
            zawsze jeszcze możesz zobaczyć jak się bili Francuzi z Angolami w 1940. I
            poczytaj se o konnicy Niemieckiej i Francuskiej. Dalej wiem swoje o AK. A co
            powiesz na polityczną cisze pana Jenerała ewentualnie na kłamstwa na temat
            Katynia ? Ściana czy order ? A może pół litra - pijąc do Kwaśniewskiego ?
            Zawsze trzeba kim się jest.
            • alakyr Re: utopia Rydza-Śmigłego ! 28.03.10, 16:17
              Bić, bić, umierać, a może by tak żyć....?
        • grba Re: Pominąłeś Armię Berlinga/lWP 28.03.10, 13:46
          Ostrowski jak wiadomo trafił do NKWD, które go po prostu złamało. Wyobraź sobie,
          że byli tacy którzy z AK poszli do "berlingowców". Częśto zdarzało się, że
          zamiast na front, w ramach czesania szeregów w poszukiwaniu tradycyjnego
          sowieckiego "wraga", "izmiennika", "wreditiela" trafiali do piwnicy a z tamtąt
          przed pluton egzekucyjny.
          • wolf34 Re: Pominąłeś Armię Berlinga/lWP 28.03.10, 15:30
            grba napisał:

            > Ostrowski jak wiadomo trafił do NKWD, które go po prostu złamało.

            A innych delegatów okręgowych,którzy podjęli pracę w administracji
            PKWN/Rządu Tymczasowego/TRJN jak np kielecki czy delegat lubelski
            Aleksy Bień ? Złamała ich rzeczywistość?.


            Wyobraź sobie
            > ,
            > że byli tacy którzy z AK poszli do "berlingowców".


            Owszem -w 1944-1945 poszły dziesiątki tysiecy - z różnymi
            intencjami i w różnych okolicznościach.Od chęci walki z Niemcami po
            zadania wywiadowcze i dywersyjne organizacji NIE.

            Częśto zdarzało się, że
            > zamiast na front, w ramach czesania szeregów w poszukiwaniu
            tradycyjnego
            > sowieckiego "wraga", "izmiennika", "wreditiela" trafiali do piwnicy

            Owszem-zwłaszcza po dezercji 31 pp w X 1944 za której organizację
            obarczono AKowców w wojsku i po tym jak przejęto instrukcje NIE co
            do prowadzenia wywiadu,organizowania dywersji i sabotażu w wojsku..
            Czystki w wojsku po 12 X 1944 były konsekwencja tego faktu.Co nie
            przeszkodziło 23 b.AKowcom z generałem Brunonem Olbrychtem na czele
            dosłużyć się stopni generałów lWP.

            a z tamtąt
            > przed pluton egzekucyjny.

            Owszem i tak bywało,zwłaszcza po dezercjach -organizatorów
            działalności NIE czy dezercji postanowiono w wojsku wystrzelać zaś
            kilkuset podchorażych i oficerów wywodzących się z AK
            profilaktycznie internowano w Skrobowie.Co nie przeszkodziło
            niektórym AKowcom(jak np generał dywizji lWP Czesław Piotrowski)
            służyć w wojsku do lat 80 włącznie.I nie przeszkodziło że w wojsku
            służyli w początkowym okresie i niektórzy b. generałowie AK czy
            b.dowodcy Obszarów AK jak np płk Stanisław Grodzki.
            • grba Polecam lekturę 28.03.10, 19:36
              bo nie mam siły streszczać Rodzinnych historii z województwa lwowskiego, z
              okolic Tarnopola i Halicza...

              Barbara Skarga, Po Wyzwoleniu 1946-1956..., Instytut Społeczny Znak, Kraków 2008.
              • wolf34 Re: Polecam lekturę 28.03.10, 20:09
                Barbara Skarga przez kilka tygodni po wejściu RKKA -do września 1944
                w drugiej konspiracji była kierowniczką łączności II składu Komendy
                Okręgu wilenskiej AK .I drogo za to zapłaciła-sądzona jako
                obywatelka ZSRR siedziała ponad dekadę.A komenda okręgu w tymze
                okresie(wrzesień 1944)zajmowała się organizowaniem ataków na
                radzieckie linie komunikacyjne i mosty(kilka mostów we wrześniu
                1944 spalono i wysadzono)czyli próbą sparaliżowania zaplecza frontu
                Armii Czerwonej.Plus kategorycznym zakazem wydanym przez tężę
                komendę internowanemu płk Krzyżanowskiego z którym pertraktowali
                przedstawiciele I Armii WP by kategorycznie nie zgadzał się na
                wcielenie/wejście jego ludzi do Armii Berlinga.Bo "Angliki" których
                misja miała znajdować się w pobliżu na pewno zapewnią zwolnienie zaś
                Armia Berlinga wkrótce przestanie istnieć bo 'Londyn" każe ją
                rozwiązać co będzie musiała wykonać bo Anglicy tak jej (a przedtem
                Sowietom)każą.Krzyżanowski posłuchał rozkazu,odmówił wejścia do 1
                Armii WP -i pojechał na wschód a z nim Ci jego żołnierze(a nie byli
                to wszyscy-bo ponad 4 tysięcy z terenu wileńsko-nowogrodzkiego w
                tym m.in komendant garnizonu miasta Wilna poszło do wojska co było
                sprzeczne z tymi zakazami i instrukcjami ),którzy kategorycznie
                odmówili wstąpienia do Armii Berlinga.

                Polecam lekturę sfabularyzowanej książki -kolegi organizacyjnego z
                wileńszczyzny B.Skargi-znanego pisarza Tadeusza Konwickiego Rojsty
                plus jego relacje już po 1989 roku . Do momentu rozbicia ich
                oddziału przez NKWD(pod Rowinami w styczniu 1945 )działali na
                zapleczu frontu,po rozbicu oddziału walesali się bez celu,kradli i
                rabowali chłopów by zdobyć pieniądze i żywność a ostatnią akcją
                grupy Konwickiego na wileńszczyznie było obrabowanie w kwietniu 1945
                kwatery w której ukrywał się ostatni komendant okręgu(w książce-
                komendant obwodu).
                plus ewentualnie instrukcje co do działalności organizacji NIE w
                wojsku.

                Co do Tarnopola i Halicza to głównym motywem wyjazdów po 1944 z
                tarnopolskiego był strach że Ukraińcy(czyli grupa dominująca tam
                liczebnie)wytłuką do końca znienawidzoną ,faworyzowaną przez całe
                XXlecie międzywojenne kosztem ukraińskiej większości- polską
                mniejszość.
                Dlatego(dzialalności UPA) Polacy z tarnopolskiego masowo uciekali do
                Polski niejednokrotnie zaliczając jeszcze służbę w IB-
                Istriebitielnych Batalionach .Tam gdzie UPA nie było
                (grodzieńszczyzna,wileńszczyna)wielu Polaków zdecydowało się na
                pozostanie.
        • planetowicz Re: Pominąłeś Armię Berlinga/lWP 28.03.10, 22:14
          wolf34 napisał. takie to były wybory w czasach kiedy....

          Widzisz moja cala rodzina pracowała w konspiracji AK. ojciec byl oficerem wywiadu AK jako przedwojenny 2-jkaz.
          Ale podzielam Twoja opinie o tych wydarzeniach.
          A denerwują mnie oszołomieni krzykacze ,którym nawet porządnie poczytać o tych czasach się nie chce a co dopiero historycznie analizował tamte wydarzenia .
    • erg_samowzbudnik Re: Jaruzelski też zaproszony. Co zrobi prezydent 28.03.10, 08:34
      barakkobamaa napisała:

      > Jenerał niech jedzie. Do swoich w końcu jedzie. A Kaczyński niech
      nie jedzie.
      > My 1945 świętować wyzwolenia nie powinniśmy. Ciekawe czy stał latem
      1944 po
      > drugiej stronie Wisły i patrzył jak Warszawa umiera ...

      A kto ją wykończył - AK.
    • maczimo Jaruzelski też zaproszony. Co zrobi prezydent K... 28.03.10, 09:26
      Wybiórcza KŁAMIE
    • drugilol Re: Jaruzelski też zaproszony. Co zrobi prezydent 28.03.10, 10:18
      WJ najlepsze co może zrobić to siedzieć w domu i nie wychylać się.
    • menuet1 Jaruzelski też zaproszony. Co zrobi prezydent K... 28.03.10, 10:20
      Chocby prawicowcy 'nie wiem jak chcieli' to Generała z HISTORII nie
      wypchną ! Z drugiej strony takie miernoty jak Kaczorki do Historii nigdy
      nie wejdą ! Pozostaną na zawsze w kalendarium tylko !
    • tornson Gówno nas ochodzi co myślą o tym faszystowskie 28.03.10, 14:30
      niedobitki!!

      barakkobamaa napisała:

      > Jenerał niech jedzie. Do swoich w końcu jedzie. A Kaczyński niech nie jedzie.
      > My 1945 świętować wyzwolenia nie powinniśmy. Ciekawe czy stał latem 1944 po
      > drugiej stronie Wisły i patrzył jak Warszawa umiera ...
      TO sobie nie świętujcie, w końcu wasz "wujcio-Adolf" i jego Polscy przyjaciele z
      NSZ zostali zmasakrowani!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka