kroliklesny 06.04.10, 09:16 To zapewne mieszkaniec sciany wschodniej, nawalil sie tak, ze na 4 lapach chodzi a miauczy bo go suszy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
galilleo <<<Jedzcie chinski czosnek, ryby, slodycze>>> 06.04.10, 21:10 to bedziecie tak wygladac od trucizn. A w naszych sklepach tego sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
xagog Re: <<<Jedzcie chinski czosnek, ryby, 07.04.10, 08:22 Chiński czosnek jest biały jak śnieg. U nas hodują tę taką fioletową odmianę. Odpowiedz Link Zgłoś
i-meadow Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 09:33 strasznie smutne :((( Ja rozumiem, że trzeba zbadać, że nowy gatunek, że fascynujące, ale nie można by potraktować tej istoty humanitarnie? Pobrać próbki, zrobić zdjęcia itd. i wypuścić? Miauczy jakby kogoś wzywało.. a jeśli zostawiło gdzieś młode?.. Do Pekinu na serię skomplikowanych badań :( To już raczej żywe nie wróci :((( Człowiek to podły gatunek, wstyd mi :( Odpowiedz Link Zgłoś
canisparvus Re: Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangur 06.04.10, 10:28 I tak ma szczęście, że go (jej?) nie zjedli. Odpowiedz Link Zgłoś
i9i Re: Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangur 06.04.10, 15:56 ze smakiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangur 06.04.10, 11:38 i-meadow napisała: > strasznie smutne :((( Ja rozumiem, że trzeba zbadać, że nowy gatunek, że > fascynujące, ale nie można by potraktować tej istoty humanitarnie? Pobrać > próbki, zrobić zdjęcia itd. i wypuścić? Miauczy jakby kogoś wzywało.. a jeśli > zostawiło gdzieś młode?.. Do Pekinu na serię skomplikowanych badań :( To już > raczej żywe nie wróci :((( Człowiek to podły gatunek, wstyd mi :( ----------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangur 06.04.10, 13:03 Ale to nie nowy garunek - to cos bardzo chorego. Co? nie wiem, panda mala, cos lasicowatego? Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangur 06.04.10, 13:09 Albo rzeczywiscie hiena: pysk i uszy by sie zgadzaly... Przeliczyc zeby i bedzie wiadomo czego szukac. Odpowiedz Link Zgłoś
grindgirl Re: Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangur 07.04.10, 00:12 nikt nie wspomnial nawet o odczuciach biednego zwierzaka,ktory na tyle mial pecha,ze dal sie zlapac... ... ... tym wszystkim naukowcom zycze,by w nastepnym wcieleniu(napewno zostana zdegradowani do "formy nizszej")zostali pochwyceni i badani az zdechna...dlaczego nie potraficie zaakceptowac natury?????????????????????sama widzialam cos dziwnego,ogon dzikiego kota,postura harta...biegalo po polu i niech sobie lata!!!!!!!!!!!!!!!!nikomu krzywdy nie czyni a i osobiscie wiem jakie to uczucie gdy sobie latam normalnie a wszyscy mnie za wybryk natury maja... ... .. nienormalne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
konraddd11 Re: Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangur 07.04.10, 00:26 Zgadzam sie w zupelnosci... Bardzo przykra sprawa... :((( Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Ściany wschodniej, ale którego kraju? 06.04.10, 09:39 Niemiec (tu bym typował!)? Rosji (tam akurat najmądrzejsi mieszkają)? Chin (większość ludności na wschodzie mieszka)? Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: Ściany wschodniej, ale którego kraju? 06.04.10, 09:41 Poznaj Stachu po zapachu! Odpowiedz Link Zgłoś
ducks_arse Re: Ściany wschodniej, ale którego kraju? 06.04.10, 16:03 zigzaur napisał: > Niemiec (tu bym typował!)? Rosji (tam akurat najmądrzejsi mieszkają)? Chin > (większość ludności na wschodzie mieszka)? > Zdecydowanie wygląda na PiSuara - tak samo do niczego nie podobne i tylko miauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Ściany wschodniej, ale którego kraju? 06.04.10, 21:40 nieee to Tusk po rozmowie z Putinem...... Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar591 Re: Ściany wschodniej, ale którego kraju? 06.04.10, 22:05 ducks_arse napisał: Zdecydowanie wygląda na PiSuara - tak samo do niczego nie podobne i tylko miauczy. ____________________________________________________________________ Skoro miauczy to może być tylko Palikot. Odpowiedz Link Zgłoś
cosczegoniebylo Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 09:43 Wkrótce to dopadnie także ludzi. Już teraz znane są przypadki kobiety-kozy, lub człowieka-drzewo. Podziękujcie korporacji Monsanto, która na siłę chce wprowadzić genetycznie modyfikowane organizmy na skalę masową. Nie chcemy GMO! Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 09:51 cosczegoniebylo napisał: > Wkrótce to dopadnie także ludzi. Już teraz znane są przypadki kobiety-kozy, > lub człowieka-drzewo. > > Podziękujcie korporacji Monsanto (...) Ależ oczywiście, biedne zwierzątko w Syczuanie na pewno żywiło się modyfikowaną kukurydzą Monsanto. A poza tym w domu wszyscy zdrowi? Nie ma _żadnego_ naukowego dowodu na _jakąkolwiek_ szkodliwość GMO. Ale "ekolog" ze znajomością biologii po podstawówce wie lepiej... I każdą okazję wykorzysta, żeby to pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 10:50 eternit też był cudownym materiałem. Ile czasu trzeba się żywić GMO aby można było zaobserwować jakieś efekty? Pytanie drugie, od jakiego czasu GMO jest dopuszczone do spożycia przez ludzi i zwierzęta, które zjadamy? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 11:13 megasceptyk napisał: > eternit też był cudownym materiałem. A nawet jest nadal, biorąc pod uwagę walory użytkowe. Problem tylko w tym, że jest niebezpieczny w produkcji (pył azbestowy), dlatego też go wycofano. > Ile czasu trzeba się żywić GMO > aby można było zaobserwować jakieś efekty? Dowolnie długo. > Pytanie drugie, > od jakiego czasu GMO jest dopuszczone do spożycia > przez ludzi i zwierzęta, które zjadamy? Archeologowie nie są co do tego całkowicie zgodni, ale obecnie mówi się o dość szeroko ujętych ramach 10-15 tys. lat p.n.e. (oczywiście w zależności od rejonu świata). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 14:22 wiem co masz na myśli, pożyjemy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
anty-idiot Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 14:57 głupoty. zapytaj dowolnego adiunkta czy profesora z SGGW czy mogą legalnie testować produkty np. Monsanto na okoliczność ich szkodliwości dla ludzkiego organizmu. zapytaj, IGNORANCIE. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 15:29 Ponieważ nie mam pod ręką żadnego pracownika SGGW, to zapytam najpierw Ciebie: jakim prawnym cudem można by komuś zakazać badania powszechnie dostepnego produktu i jak niby prawo takie miałoby być egzekwowane? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
marfi Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 19:47 Powszechnie dostepnym acz nielegalnym (szkodliwym) produktem sa konopie i jakos/jednak jest prawo to egzekwowane, Kapitanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 22:17 Tj., Twoim zdaniem, nie wolno prowadzić badań nad konopiami??? Oj, odstaw je lepiej ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 14:58 kapitan.kirk napisał: > Archeologowie nie są co do tego całkowicie zgodni, ale obecnie mówi się o dość > szeroko ujętych ramach 10-15 tys. lat p.n.e. Raczej 10-15 tys. lat BP (i raczej bliżej 10) - czyli "before present", co jest liczone od 1949 r., bo wtedy to wymyślono. Czyli tak raczej 8-10 tys. "p.n.e." -- O sztuce u dawnych Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 15:43 Hodowla zwierząt na pewno rozpoczęła się dużo wcześniej (mówi się na ogół o ponad 15 tys. lat). Czytałem ongiś artykuł, w którym z kolei moment rozpoczęcia uprawy na wpół jeszcze dzikich gatunków zbóż na Środkowym Wschodzie autor szacował nawet na 20 tys. lat temu. Myślę, że to w dużej mierze kwestia odpowiedniej interpretacji znalezisk... Swoją drogą, ostatnie odkrycia w Gobekli Tepe moim zdaniem potwierdzają, że początek Rewolucji Neolitycznej - nierozerwalnie wszak związany z wypieraniem zbieractwa/łowiectwa przez rolnictwo - należy poważnie cofnąć w chronologii. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina GMO 06.04.10, 14:56 megasceptyk napisał: > Ile czasu trzeba się żywić GMO > aby można było zaobserwować jakieś efekty? Ludzość żywi się modyfikowanymi genetycznie zwierzętami i roślinami od neolitu albo i gdzieniegdzie późnego mezolitu. Czyli mniej więcej od 10 tys. lat temu. Efekty oczywiście są widoczne - cywilizacja. -- O sztuce u dawnych Odpowiedz Link Zgłoś
rybolow Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 16:27 A może ten "kotek"pił mleczko melaminowe? Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 12:04 Ależ jest dokładnie odwrotnie!! Jak dotąd nie ma żadnego dowodu na jakąkolwiek nieszkodliwość GMO i o to przecież chodzi! > Nie ma _żadnego_ naukowego dowodu na _jakąkolwiek_ szkodliwość GMO. Ale "ekolog > " ze znajomością biologii po podstawówce wie lepiej... I każdą okazję wykorzyst > a, żeby to pokazać Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 17:14 zegrz napisał: > Ależ jest dokładnie odwrotnie!! > Jak dotąd nie ma żadnego dowodu na jakąkolwiek nieszkodliwość GMO Miliony takich dowodów biegają po Ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Ofiara eksperymentów genetycznych 06.04.10, 20:22 Chyba masz na myśli stada "hipopotamów" na amerykańskich (i już nie tylko amerykańskich) ulicach? Ale one rzadko biegają. Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel Czekamy na genetycznie modyfikowane orgazmy! 06.04.10, 16:59 Czekamy na genetycznie modyfikowane orgazmy! Odpowiedz Link Zgłoś
cipera zaj... przestronną mu klatkę dali! nie przeżyje:( 06.04.10, 09:53 kroliklesny napisał: > To zapewne mieszkaniec sciany wschodniej, nawalil sie tak, ze na 4 > lapach chodzi a miauczy bo go suszy! Odpowiedz Link Zgłoś
daimona Wygląda jak panda mała... chora i wyłysiała 06.04.10, 10:02 Widać wyraźnie, że to jest chore zwierzę, z problemami skórnymi. www.ooops.pl/textonly/wp-content/uploads/2006/08/panda-small.jpg Uszy, pysk, postura ciała - wszystko pasuje. Także ogon, który - patrząc na zdjęcia - nie ma nic wspólnego z kangurzym ;) Dziennikarze jak zwykle szukają sztucznych sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
elinkan Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 10:07 biedne stworzonko:( powinni go jak najszybciej wypuscić. Odpowiedz Link Zgłoś
smoczata Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 10:10 dżek napisał >>(...) wyniki pozwolą przyporządkować go do jakiegokolwiek gatunku. << Wypisz, wymaluj... bełkocik. Czyli standardzik... Podrzucić 'dżekowi' & Co kasę na korepetycje z "polaka"?... (a mogło być ciekawie :| ) Odpowiedz Link Zgłoś
jednolicieczarnykamuflaz Re: Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangur 06.04.10, 12:38 smoczata napisała: > dżek napisał >>(...) wyniki pozwolą przyporządkować go do > jakiegokolwiek gatunku. << > Wypisz, wymaluj... bełkocik. > Czyli standardzik... > Podrzucić 'dżekowi' & Co kasę na korepetycje z "polaka"?... ha ha że niby "jakiegokolwiek" ma być napisane jak? osobno czy co... ha ha ha niesamowita jesteś. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
yacyk Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 10:10 przebadają i na koniec pewnie zjedzą....... Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 10:35 To chora hiena. Odpowiedz Link Zgłoś
miaukota Co to może być ? 06.04.10, 11:01 A mi to wygląda na któregoś z posłów PiS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangur 06.04.10, 10:39 za jakiś czas część z nas będzie miała sprawnego i efektywnego chińskiego pracodawcę który zgodnie z narodową tradycją będzie nas podobnie traktował Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Polska ksenofobia nie ma granic i kordonów... 06.04.10, 10:58 hugow napisał: > za jakiś czas część z nas będzie miała sprawnego i efektywnego > chińskiego pracodawcę który zgodnie z narodową tradycją będzie nas > podobnie traktował Odpowiedz Link Zgłoś
rowno Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 11:01 Biedactwo; aż serce się ściska, patrząc na to stworzonko zamknięte w klatce, w której nie ma miejsca żeby się obrócić... Ludzie to potwory, najgorszy gatunek stworzeń! Odpowiedz Link Zgłoś
tsozanski Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 11:05 ['] Odpowiedz Link Zgłoś
agat337 Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 11:05 Biedne zwierze... Moim zdaniem to mutant po probach jadrowych . Niemozliwe aby taki zwierzak naturalnie rodzil sie bez siersci, z tak cienka delikatna skora. Odpowiedz Link Zgłoś
czuly-wojtek Re: chupakabra 06.04.10, 12:17 Chyba nie wiesz co to jest 'chupacabra'. Odpowiedz Link Zgłoś
ampulka20 Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 11:59 Jasne od razu testy musza juz na nim robić, to chyba juz lepsza bedzie dla niego eutanazja, bo wiem jak sie przeprowadza na takich stworzeniach badania, miedzy innymi jak reaguje na porażenie prądem, jak znosi ból, co sie dzieje z jego organizmem gdy odstawi mu sie pokarm. Ludzie to najwieksze zagrozenie dla tego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
szymon1740s no to się zacznie, Peter Jackson miał rację! 06.04.10, 12:00 Martwica mózgu się zacznie, i wszyscy Chińczycy niedługo zamienią się w zombie, oj nie dobrze... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 12:14 Ło matko Sangila czyli małposzczur! uciekajcie martwica mózgu nadchodzi :) pl.wikipedia.org/wiki/Martwica_m%C3%B3zgu Odpowiedz Link Zgłoś
zebrzec Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 12:28 według mnie to hiena pręgowana - schorowana i z nowotworem zoładka ! Odpowiedz Link Zgłoś
awau Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 12:31 Ma zwierzę pecha, że je złapali. A może czeka na nie jego rodzina, jego młode, czy tego nie wzięto pod uwagę? Ale co tam, ważna jest sława. ,,Ludzie'' dla sławy lub dla kasy zrobią wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
karry00 Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 12:40 A mnie ciekawi co to jest. Nie zaryzykuję stawiania własnej teorii, ale faktycznie nie wygląda jak nic, co bym mógł znać. Myślę, że skoro miejscowym tez to niczego nie przypomina to sprawa jest ciekawa :) Humanitarnie, niehumanitarnie.. hm. No cóż, wezmą to na badania w zamałej klatce, będą się dziwować a potem nie zjedzą, ale wypchają. Albo wezmą do jakiegoś zoo. ewentualnie zaimpregnują w formalinie (zalezy od wyników badań). Faktycznie, znam bardziej etyczne metody postępowania z żywymi organizmami, ale nie powiem, żeby mnie to jakoś specjalnie grzało :P Odpowiedz Link Zgłoś
zch_police Puchatek zgwałcił Mamę Maleństwa... 06.04.10, 12:42 ... i jest efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
gozal Orientalne yeti: nie ma futra, ma ogon kangura,... 06.04.10, 12:46 łooo, matko! ale była impreza... zmiksowany niedźwiedź, kot, kangur i co tam jeszcze. nie tylko gatunek ludzki lubi się ostro zabawić, jak widać na załączonym obrazku. a tak serio, to myślę, że to pewnie wynik mutacji genetycznych po czymś takim jak czernobylska tragedia lub też testy broni jądrowej. tak czy inaczej, biedne stworzonko złapane w klatkę przez przedstawicieli jednego z najmniej humanitarnych od niedawna narodów... Odpowiedz Link Zgłoś