alik-w-plomieniach Coś mówiliście o "warsiawce"? 14.05.10, 12:17 No, to właśnie macie swoich "warsiawiaków" z Koluszek i Żyrardowa. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Coś mówiliście o "warsiawce"? 14.05.10, 15:44 "- Ja, to proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano, za piętnaście trzecia - latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację - więc tylko wstaję i wychodzę. - No ubierasz się, pan. - W płaszcz - jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? - Aaa, fakt. - Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS. - I zdążasz, pan? - Nieee. Ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. - He, he, he. - Przystanek idę do mleczarni - to jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, widzisz pan, ma najszybszy transport - inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki, i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny - do Stadionu, a potem to już mam z górki. Bo tak: w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345, i jestem w domu... znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma. To jeszcze mam kwadrans - to sobie obiad jem w bufecie. To po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść... tylko prosto do domu. I góra dwudziesta druga pięćdziesiąt jestem w domu. Golę się, jem śniadanie, idę spać." Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz? reż. Stanisław Bareja Odpowiedz Link Zgłoś
pradziad3 Znów mit dojeżdżających do Warszawy łodzian 14.05.10, 12:21 Z jednej strony się pisze, że najwięcej przemieszczeń z miejsca zamieszkania do pracy wykonują Ślązacy i mieszkańcy Mazowsza, z drugiej zaś - rozmowę z bohaterami artykułu przeprowadza - jak sądzę - w pociągu do Łodzi. Otóż proszę państwa, 60-75% pasażerów tych pociągów to mieszkańcy Skierniewic i Żyrardowa. A z tych 30% jeżdżących do Łodzi jak sądzę najwyżej połowa dojeżdża do pracy. Nie znaczy to, że łodzianie nie pracują w Warszawie, pracują - ale jest to zaledwie kilka, kilkanaście tysięcy. A nie pół Skierniewic czy - przepraszam - prawie cały Żyrardów! Czemu zatem pisze się o łodzianach??? Stereotyp czy... kompleks??? Odpowiedz Link Zgłoś
avocem Re: Znów mit dojeżdżających do Warszawy łodzian 14.05.10, 12:27 Sam jakąś dekadę temu zimą przez jakieś 2 miesiące wstawałem o 3 w nocy, żeby zdążyć na pociąg przed 5 rano, na który dymałem piechotą jakieś 6 km. Z powrotem w domu byłem ok. 22:00 wieczorem. Chyba, że spóźniłem się na pociąg lub to pociąg się spóźnił - wtedy byłem w domu ok. północy. Słowem: przejebane. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson macie swoją totalną prywatyzację! 14.05.10, 12:30 Prywaciarz ma gdzieś interes społeczny, przez co cierpią zwykli ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Przeciez to jakas paranoja! W filmach Barei była 14.05.10, 12:33 podobna sytuacja, ale to była bardzo mocna karykatura, dzisiaj to są poprostu czyste fakty. Ten kraj to pomyłka, a Polacy to jakieś bezwolne niemoty bez jaj, ludzie weźcie wy w końcu przykład z Greków!! Odpowiedz Link Zgłoś
propagandhi Re: Przeciez to jakas paranoja! W filmach Barei b 14.05.10, 21:03 rozmumiem że jesteś kimś w rodzaju forumowego przygłupa? Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 A ja sądzę że bliżej do przygłupa masz ty 15.05.10, 11:25 niż przedmówca. Odpowiedz sobie na pytania? Czy życie masz spędzić w pracy i podróżach do pracy i z pracy? Czy może lepiej przebywając dużo czasu z żoną i dziećmi. Mamy cały czas postęp techniczny, wzrost wydajności pracy czy za tym idzie skrócenie czasu pracy, czy też wymusza się na nas przedłużenie czasu pracy. Przecież duża część z nas pracuje w soboty, przedłuża się wiek emerytalny. Przecież jako obywatele mamy prawo wymagać od rządzących aby tak rządzili że obywatelom żyje się wygodnie i dostatnio. A tutaj jest pewne wyjaśnienie dlaczego się dzieje odwrotnie. Koniec ZSRR, koniec zachodniego państwa dobrobytu Autor: eva15 13.05.10, 00:26 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz cytując Odpowiedz Kilka dni temu Washington Post (WP) napisał, że Europa ma za dobrze - za wysokie pensje, renty, emerytury, długie urlopy etc.. Jest przy tym po uszy zadłużona , więc należy z tym wreszcie z tym napychaniem kieszeni pracobiorcom zerwać. WP napisał przy tym b. ważną rzecz, mianowicie, że porozumienie społeczne zawarte po II WS w Europie powinno się skończyć. Przekładając z ichniego na normalny język: W naukach społecznych i ekonomicznych porozumienie społeczne definiuje się jako system społecznej gospodarki rynkowej stworzony po II WS w Europie Zach. Był on ustępstwem kapitału na rzecz zatrudnionych. Kapitał powojenny dzielił się w miarę sprawiedliwie z pracą (zatrudnionymi) wytworzoną wartością dodatkową. Zrobiono to nie z miłości do mas pracujących lecz z lęku przed stojącym u bram (w Niemczech dosłownie) komunizmem. To właśnie istnieniu bata ZSRR społeczeństwa zachodnie zawdzięczały swój rozkwit dobrobytu. Każdy wykwalifikowany robotnik w Niemczech Zach. mógł na przyzwoitym poziomie utrzymać rodzinę, kupić na raty przyzwoity domek, kształcić dzieci i jeździć na zagraniczne urlopy. O wyżej wykwalifikowanych nie wspominając. Kapitał ograniczał swe zapędy, by nie być zmiecionym, tak więc wypracowany PKB był dzielony relatywnie sprawiedliwie, w Niemczech szczególnie, bo tam zagrożenie (NRD) było największe. Był to jednocześnie okres największego rozkwitu gospodarczego RFN (i nie tylko), bo siła nabywcza ludności napędzała podaż, a zadowoleni robotnicy i pracownicy pracowali chętnie i wydajnie nakręcając eksport. Państwa, przynajmniej Niemcy mimo reparacji, nie były zadłużone i NIKT nie wciskał ludności, że jej przyzwoite dochody rujnują kraj, bo kraj kwitł. Tragedią zwykłych ludzi Zachodu stał się upadek ZSRR. Pycha i bezkarność "zwycięskiego kapitalizmu" odrzuca dziś oficjalnie ten model porozumienia społecznego, co jasno sugeruje artykuł w WP. Po co się dzielić w miarę uczciwie wartością dodaną, skoro nie ma takiej konieczności? Proces odchodzenia od tego modelu zaczął się naturalnie w USA, wkrótce po dojściu do władzy w ZSRR durnia politycznego-Gorbaczowa, wtedy już co bystrzejsi za oceanem zrozumieli, że radziecki tygrys stracił zęby. I wtedy to przyszedł czas Reaganów, M. Friedmanów, Chicago- boys i początek tego, co dziś zwiemy neoliberalizmem. Do Europy Zach. nowe zawitało najpierw u pudla USA- GB, a później weszło powoli do Europy kontynentalnej, przy czym szybciej do krajów nowopodbitych typu Polska niż do Europy Zachodniej, gdzie struktury welfare state będące skutkiem długoletniego powojennego porozumienia społecznego silne, okrzepłe, więc bardziej oporne, a państwa bogate, wiąc niepodlegające straszeniu i terapii szokowej. Dziś mimo, że PKB takich np. Niemiec cały czas nadal rośnie (wyjątkiem kryzys bankowy 2009), mimo, że rośnie eksport, państwo się zadłuża i szuka winnych, wśród tych, którzy ten dochód wytwarzają. Z pomocą USA, Wall Street i banksterów wmawia się w Europie różnym odchodom, borrkom, czy zigzaurom, że to wysokie renty, emerytury i pensje są winne kryzysowi. Zapomina się dodać, że jeszcze niedawno w przykładowych Niemczech 13. i 14. były NORMA, a państwo kwitło, i nie miało specjalnych długów. Dziś 13. i 14. już (prawie) nie ma, lud ma pracować prawie aż do śmierci (jak w USA), realne pensje spadają, a państwo MIMO to brnie w długi. A WP mówi, że trzeba dalej ciąć, bo uczciwe płace i renty to choroba na ciele gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
napadywacz Do pracy wstaję o 4 rano 14.05.10, 12:51 Przy założeniu, że każda z osób spędza w drodze do i z pracy ok. 1,5 godz. dziennie, miesięcznie daje to ok. 90 mln godzin. Dobrze, że jest obowiązkowa matura z matematyki. Na próbnej - pała. Odpowiedz Link Zgłoś
adam111115 Do pracy wstaję o 4 rano 14.05.10, 15:46 O dojazdach 31-letniej Anny, pracownicy warszawskiej firmy ubezpieczeniowej, zdecydowały ceny mieszkań. - Mąż dostał dobrze płatną pracę w firmie informatycznej - mówi Anna. - W Łodzi takich możliwości nie było, więc decyzja o przeprowadzce zapadła błyskawicznie. Szybko okazało się, że mimo niezłych zarobków nie stać nas na mieszkanie w stolicy. Chyba że 30-metrowe. Ale za taką samą cenę mogliśmy kupić 80 m w pobliskim Brwinowie, 25 km od centrum Warszawy. No to co to za "niezłe zarobki" jeśli kredyt na 300-350 tysięcy jest barierą?? Ja w zeszłym roku sprzedałem 47 m2 w ramie H na Służewiu przy metrze za 370 tysięcy. Dwa duże pokoje dla małżeństwa z jednym dzieckiem jest całkiem ok. Niech sobie przeliczą benzynę, samochód i czas i porównaja z biletem kwartalym za 290 zł to po paru latach wyjdzie bezsens mieszkania daleko Odpowiedz Link Zgłoś
ja-cek8 Do pracy wstaję o 4 rano 14.05.10, 15:47 "Jeszcze nigdy tak dobrze się nam nie żyło". Takie oto brednie opowiadają nam panowie Tusk, Boni, i Rostowski. Jednak czy aby napewno to są brednie ?. Ja sądzę że oni to mówią o sobie. Przeciętny Polak ich przecież nie obchodzi. Faktycznie, tak dobrze to im się nigdy nie żyło. Ich dojazdami przejmują się ich "szoferzy", BOR, i inne służby. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Do pracy wstaję o 4 rano 14.05.10, 16:16 ja-cek8 napisał: > "Jeszcze nigdy tak dobrze się nam nie żyło". Takie oto brednie > opowiadają nam panowie Tusk, Boni, i Rostowski. > Jednak czy aby napewno to są brednie ?. Ja sądzę że oni to mówią o > sobie. Przeciętny Polak ich przecież nie obchodzi. Faktycznie, tak > dobrze to im się nigdy nie żyło. Ich dojazdami przejmują się > ich "szoferzy", BOR, i inne służby. **************************** Sądzisz, że Jarosława Kaczyńskiego, do którego radiowcy przychodzili nagrywać audycje obchodzi to cokolwiek więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Re: Do pracy wstaję o 4 rano 14.05.10, 16:58 maruda.r napisał: > Sądzisz, że Jarosława Kaczyńskiego, do którego radiowcy przychodzili nagrywać > audycje obchodzi to cokolwiek więcej? > Strach, strach w oczach PO i jej POpleczników :)))))))) Nawet nie silą się na kulturę. Do POmocy ruszyła nawet "druga strona pałki" z Lublina :))) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Do pracy wstaję o 4 rano 15.05.10, 00:23 r1111111 napisał: > > Strach, strach w oczach PO i jej POpleczników :)))))))) > Nawet nie silą się na kulturę. Do POmocy ruszyła nawet "druga strona pałki" z > Lublina :))) ************************* Jakiego Lublina, chłopku? Od zawsze mieszkam w Gdyni. Ten Twój domorosły IPN jest gówno warty, skoro nie jesteś w stanie ustalić najprostszych faktów. I jak Ci w cokolwiek można wierzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Do pracy wstaję o 4 rano 15.05.10, 11:53 > Sądzisz, że Jarosława Kaczyńskiego, do którego radiowcy przychodzili nagrywać > audycje obchodzi to cokolwiek więcej? Sądzę że tak. Sama filozofia rządzących z PO o tym świadczy chociażby - jak likwidacja odpowiedzialności państwa za szereg dóbr które powinny być przez państwo dostarczane i za które państwo powinno być odpowiedzialne, np służba zdrowia. I proszę nie opowiadać mi bajek że państwowe jest be, a prywatne jest cacy. Wystarczy zajrzeć w gęby polaków i zobaczyć ich zęby. Po za tym od dwudziestu lat mamy schemat - doprowadzić najpierw do ruiny, a potem pod płaszczykiem ozdrowieńczych działań zawłaszczyć - sprywatyzować za drobną część tego co jest warte. Aby państwo dobrze działało ludzie którzy podejmują decyzje muszą mieć na karku CBA, aby ich decyzje wynikały z dobra państwa a nie z korupcji. Jak rządził PIS, nastąpił transfer pieniędzy dla tych którzy powinni być tą pomoc dostawać - jak chociażby ulgi podatkowe na dzieci czy też becikowe, a nie jak wcześniej bywało ulgi dostawali bogaci których stać było na remont, czy na budowę mieszkania. Co ciekawe jak ta ulga zaczęła być wykorzystywana przez mniej zamożnych to szybko ją zlikwidowano. Można by jeszcze bardzo długo pisać dlaczego PIS, ale w krótkim poście trudno by było to zawrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 A i jeszcze bym zapomniał 15.05.10, 11:57 o słynnym "zaoraniu" ściany wschodniej przez Balcerowicza, który przekonywał że inwestycje powinny być tylko na zachód od Polski. A przypomnę że poglądom Balcerowicza jest bardzo blisko do PO - prywatyzować, prywatyzować, prywatyzować.... Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 A i jeszcze bym zapomniał 15.05.10, 11:59 o słynnym "zaoraniu" ściany wschodniej przez Balcerowicza, który przekonywał że inwestycje powinny być tylko na zachód od Polski. A przypomnę że poglądom Balcerowicza jest bardzo blisko do PO - prywatyzować, prywatyzować, prywatyzować.... Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Sądzę że tak 15.05.10, 12:09 Sądzisz, że Jarosława Kaczyńskiego, do którego radiowcy przychodzili nagrywać audycje obchodzi to cokolwiek więcej? Wynika to chociażby z samej filozofii rządzenia PO - likwidacji i ograniczania roli państwa. Był dłuższy post ale nie chciał się zamieścić może trafił do cenzury. Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: Sądzę że tak 15.05.10, 21:54 myslacyszaryczlowiek1 napisał: > > > Wynika to chociażby z samej filozofii rządzenia PO - likwidacji i > ograniczania roli państwa. Był dłuższy post ale nie chciał się zamieścić może > trafił do cenzury. a ja nie lubie zarówno koscioła i ich chorych pomyslow tak samo jak skrajnych liberałow , wszyscy wiedza, że ze słabego panstwa nic dobrego nie wychodzi, najsłabsze struktury panstwowe sa w krajach gdzie panuje tzw. totalny syf ustrojowy i rzadzi mafia , policja jest słaba a układy sa najważniejsze np. Meksyk , Brazylia , kraje Afryki, w tzw. Europie Zachodniej struktury państwowe maja sie dobrze i zyje sie tam bezpiecznie, kosciól tez jest słaby i zajmuje sie kosciołem a nie ustawami, wiec moje perspektywy wyborcze sa kiepskie i nie wiem czy pójde , bo nie mam na kogo głosować Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Do pracy wstaję o 4 rano 14.05.10, 21:47 a w Alternatywy4 się z tego śmiali, dzisiaj tak jest , że jak coś było za komuny to jest śmieszne i złe a jak takie samo zjawisko występuje dzisiaj to jest to normalne a mnie to wszystko jedno czy o czymś decyduje człowiek w imię jakiejś tam ideologi socjalistycznej czy katolickiej czy wolna ręka rynku , jak i tak dla zwykłych ludzi wychodzi na to samo Odpowiedz Link Zgłoś
ibnalqq Re: Do pracy wstaję o 4 rano 16.05.10, 02:11 Coś ty się tego kościoła uczepiła? Ministrant ci wkładał rękę pod bluzkę? Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: Do pracy wstaję o 4 rano 16.05.10, 03:30 nie pamietam zeby jakis ksiezulo mnie łapy pod bluzke wkładał, dostalby w papke raz i drugi rozgadałabym ludziom i byłby spokoj pozatym , nigdy do koscioła za czesto nie chodziłam , wychowałam sie w normalnej rodzinie na szczescie ,tez nie chodzili, więc okazji za duzo nie było Odpowiedz Link Zgłoś
arzamas5 Na śląsku jest trochę inaczej... 14.05.10, 22:42 Bo miast tu dużo i gęsto, drogi (w porównaniu z Polską) w miarę znośne (2 do 4 pasów w jedną stronę) nawet autostrada jest i autobusy i tramwaje.... Pracuję w Dąbrowie Górniczej a mieszkam w Gliwicach 55 km w około 40 minut nie jest źle. No ale co cywilizacja to cywilizacja. I nie jestem górnikiem :-D Odpowiedz Link Zgłoś
clumsy5 Re: Na śląsku jest trochę inaczej... 14.05.10, 22:56 to prawda. Jak zrobia takie drogi jak na Slasku w calym kraju, to bezrobocie spadnie o 4pp, z tego 2pp dzieki budowie drog... Odpowiedz Link Zgłoś
adambielski Do pracy wstaję o 4 rano 15.05.10, 10:23 Kłócicie się, zamiast poczekać na opinię red. Gadomskiego. On nam powie, czy opisane w artykule zjawisko jest dobre, czy złe. Roma locuta causa finita. Odpowiedz Link Zgłoś
hokkaido czy to możliwe? 15.05.10, 10:28 Wow! Naprawdę? Ludzie wstają wcześnie, żeby dojechać do pracy? Na Jowisza! To nieludzkie! Kiedyś tak nie było, kiedyś było lepiej. A tak nieco bardziej serio: Ja mieszkam w Warszawie i do pracy (także w Warszawie) dojeżdżam codziennie ponad 2H (komunikacją miejską z Żoliborza na Okęcie). Jak widać nie trzeba setek kilometrów, by dojazd zabrał znaczną część dnia. I jedyne co z tego wynika to fakt, że może transport publiczny nie jest tak sprawny jak powinien być. Wielkie halo, kurczę, że do pracy trzeba dojechać. Wszystko się zmieni jak PKP i ZTM wprowadzą teleporty. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx12345 Śląsk - najwięcej ? 15.05.10, 11:37 Jak przeprowadzono badania ? Jeżeli pracę poza miejscem zamieszkania oznacza pracę w innym mieście (powiecie)to wyniki nie są miarodajne. Na Śląsku (GOP) jest kilkanaście miast, które są na osobnymi powiatami. Ludzie mieszkając w jednym - pracują w innym. Porównując to np. z Warszawą to dojazd np. z Zabrza do Katowic - to odległość z Ursynowa na Pragę - z tym, że czas dojazdu jest krótszy (lepsze drogi). A propos dojazdów to dojazd do pracy w Warszawie (Ursus - Targówek)zajmował mi więcej czasu niż dojazd z Katowic do pracy w Opolu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen <a href="http://www.youtube.com/watch?v=fBfQgcLvg-c" target="_blan 15.05.10, 21:58 Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Do pracy wstaję o 4 rano 15.05.10, 22:05 dodam jeszcze że słabe struktury państwa polskiego juz mieliśmy w historii, powstały wtedy tzw.rządy sejmikowe a po mniejwiecej 150 latach takich rządów i braku zrównoważonego rozwoju, były rozbiory , o które mozemy miec pretesje do siebie bo obcy to obcy widzi słabość to ją wykorzystuje, kosciół wtedy tez miał sie dobrze, czego nie mozna powiedziec o reście społeczeństwa i ja wcale nie winię komuny za to co sie dzieje komuna wprowadziła troche porzadku do tego narodu a teraz wszyscy sie znowu kłoca i gadaja bzdury o mesjanizmie Polski a jedyne na co nas stac od stuleci to tylko jednorazowe rzuty jak obrona Czestochowy a dobrze zorganizowane państwo z mocna władza gdzie rzadzi władza swiecka a nie kosielna jest poza naszym zasiegiem od kilkuset lat, komuna tez nam słabo wyszła w porównaniu do Rosjan , Niemców czy Czechów nawet u nas to byl mały pikuś , wyszło jak wszystko w naszych polskich rekach, nijak Odpowiedz Link Zgłoś
arzamas5 Re: Do pracy wstaję o 4 rano 16.05.10, 00:06 Generalnie główną przyczyną tej Bryndzy Narodowej jest takie mędzenie jakie zaprezentowała Sz. Państwu niejaka coelka. A w kryzysie kto miał w europie dodatni wzrost? Co z dupy się to wzięło czy z tacy na Jasnej Górze? A kto nie kupił szemranych szczepionek? A dlaczego dziś internet działa pomimo tego , że miesiąc temu Głowa Elyt i Elyta Głów pierdolnęła o ziemie pod Smoleńskiem? Ten Naród jest wielki a związany przyjaźnią z Autonomicznym Narodem Śląskim będzie trwał długo i dostatnio Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: Do pracy wstaję o 4 rano 16.05.10, 01:09 arzamas5 napisał: > Generalnie główną przyczyną tej Bryndzy Narodowej jest takie mędzenie jakie > zaprezentowała Sz. Państwu niejaka coelka. > > A w kryzysie kto miał w europie dodatni wzrost? Co z dupy się to wzięło czy z > tacy na Jasnej Górze? > A kto nie kupił szemranych szczepionek? > A dlaczego dziś internet działa pomimo tego , że miesiąc temu Głowa Elyt i Elyt > a > Głów pierdolnęła o ziemie pod Smoleńskiem? > Ten Naród jest wielki a związany przyjaźnią z Autonomicznym Narodem Śląskim > będzie trwał długo i dostatnio narody Francuski, czy Szwedzki tez trwaja duzo bardziej dostatnio a gdyby się rzadzili tak jak my to juz dawno swego czasu habsburgowie austryiacy i hiszpańscy z anglia do spólki by ich rozerwali na strzępy , prawda boli a PKB to na głowe mamy jedno z nizszych w Europuie, to ze jest dodatnie nie zanaczy ze dochod na głowe 1 mieszkańca jest wyższy niz w Niemczech bo nie jest a nasz naród nie ma autostrad 500 lat temu tez drog nie bylo sa zapiski historyczne zagranicznych gosci, którzy wtedy wjeżdżając do Korony doznawali tzw. szoku cywilizacyjnego, brakowało tez dobrych gospód gdzie mozna było sie wygodnie wyspać , dzisiaj tez brakuje bazy noclegowej na srednim poziomie tak jakoś nam sie ciagnie od stuleci ale wystarczy napisac prawde to zaraz sie znajdzie jak w 18w. krzyczaca a mało wykształcona szlachta o wyższości Polski nad innymi narodami, i tych krzykaczy twojego typu tez mamy do dzisiaj a jak sie ten krzyk skonczył tez wszyscy wiedzą ,w 19w. bylismy tak słabi ze zniknelismy z mapy Europy a wróciliśmy nie dzięki powstaniom, tylko dzieki sprzyjającym okolicznościom historycznym ,które sa zwiazane z 1 wojna swiatową, pojawilo sie wtedy kilka nowych państw a kilka zniknęło, wiec sie zastanow co piszesz, tacy jak ty to dyskutowac lubia o wyzszosci narodu polskiego nie patrzac wcale na realia a realia sa takie ze ani wybitnych malarzy, filozofów, muzykow ten naród nie wydal w duzej ilosci w niemczech, włoszech,francji czy holandi jest ich duzo wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: Do pracy wstaję o 4 rano 16.05.10, 01:15 > > A w kryzysie kto miał w europie dodatni wzrost? Co z dupy się to wzięło czy z > tacy na Jasnej Górze? > A kto nie kupił szemranych szczepionek? > A dlaczego dziś internet działa pomimo tego , że miesiąc temu Głowa Elyt i Elyt > a > Głów pierdolnęła o ziemie pod Smoleńskiem? > Ten Naród jest wielki a związany przyjaźnią z Autonomicznym Narodem Śląskim > będzie trwał długo i dostatnio narody Francuski, czy Szwedzki tez trwaja duzo bardziej dostatnio a gdyby się rzadzili tak jak my to juz dawno swego czasu habsburgowie austryiacy i hiszpańscy z anglia do spólki by ich rozerwali na strzępy , prawda boli a PKB to na głowe mamy jedno z nizszych w Europuie, to ze jest dodatnie nie zanaczy ze dochod na głowe 1 mieszkańca jest wyższy niz w Niemczech bo nie jest a nasz naród nie ma autostrad 500 lat temu tez drog nie bylo sa zapiski historyczne zagranicznych gosci, którzy wtedy wjeżdżając do Korony doznawali tzw. szoku cywilizacyjnego, brakowało tez dobrych gospód gdzie mozna było sie wygodnie wyspać , dzisiaj tez brakuje bazy noclegowej na srednim poziomie tak jakoś nam sie ciagnie od stuleci ale wystarczy napisac prawde to zaraz sie znajdzie jak w 18w. krzyczaca a mało wykształcona szlachta o wyższości Polski nad innymi narodami, i tych krzykaczy twojego typu tez mamy do dzisiaj a jak sie ten krzyk skonczył tez wszyscy wiedzą ,w 19w. bylismy tak słabi ze zniknelismy z mapy Europy a wróciliśmy nie dzięki powstaniom, tylko dzieki sprzyjającym okolicznościom historycznym ,które sa zwiazane z 1 wojna swiatową, pojawilo sie wtedy kilka nowych państw a kilka zniknęło, wiec sie zastanow co piszesz, tacy jak ty to dyskutowac lubia o wyzszosci narodu polskiego nie patrzac wcale na realia a realia sa takie ze ani wybitnych malarzy, filozofów, muzykow ten naród nie wydal w duzej ilosci w niemczech, włoszech,francji czy holandi jest ich duzo wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Do pracy wstaję o 4 rano 16.05.10, 06:46 Proszę jaka demokracja w pociągu dojeżdżającym do Warszawy "W środku pełen przekrój: od sprzątaczek po dyrektorów banków i prezesów firm." A ja myślałem,że ci ostatni przylatują do Warszawy prywatnymi samolotami i Heli-kopterami. Więcej... wyborcza.pl/1,75478,7880720,Do_pracy_wstaje_o_4_rano.html#ixzz0o43Ut0gV Odpowiedz Link Zgłoś