katolak
25.05.10, 07:07
poljaki... ...mieszka pod drugiej stronie wału, poniżej poziomu rzeki, i nie ubezpieczył się, "bo jakoś to zawsze wytrzymywało i się jakoś żyło" a teraz ja mam płacić, i zrzucać się na jego zapomogi, bo on nie pomyślał o ubezpieczeniu...