wronskipacewicz czeski film pod dyktando Putina 28.05.10, 15:45 E. Klich jest przedstawicielem Polski przy MAK . To polski rząd go tam akredytował , więc ponosi odpowiedzialność za działanie i wypowiedzi Klicha .Pan Tusk osobiście . E. Klich powiedział 6 maja na sejmowej komisji infrastruktury ,że początkowo (do 13.04) śledczy działali na podstawie porozumienia polsko-rosyjskiego z 1993 ( czyli wojskowi prokuratorzy kierowali śledztwem )13.04 to się zmieniło. Rezultaty: zapisy czarnych skrzynek Iła76 zostały bezpowrotnie zniszczone . Nie ma sladów .Jedyne dowody , które są w dyspozycji polskiej prokuratury to są elementy przywiezione do Polski przez osoby prywatne (harcerzy , itd. )! W jaki sposób premier i p. Komorowski zabezpieczają interesy Polaków ? To jest standard republiki bananowej. smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Teraz te zapisy 30.05.10, 21:32 będą miały znacznie mniejszą wartość dowodową - mogły być już odpowiednio spreparowane . Jest to możliwe , więc nie należy ufać urzędom rosyjskim , bo przecież różne głupoty i kłamstwa próbowali kiedyś wciskać Odpowiedz Link Zgłoś