Ten pierwszy Lech

04.06.10, 17:10
Michnik autorytetem?

Chyba dla SBoli i pogrobowców PZPR.
    • ju-li1 Re: Ten pierwszy Lech 04.06.10, 17:28
      sharn1 napisał:

      > Michnik autorytetem?
      > Chyba dla SBoli i pogrobowców PZPR.

      Dla mnie też. Strajkującej studentki z 1968 roku (między innymi żądaniami - o uwolnienie Kuronia i Michnika z komunistycznego więzienia), antykomunistki, patriotki, demokratki, katoliczki.

    • barakkobamaa Precz z komuną ! 04.06.10, 19:30
      Ludzie byli bici, poniżani a nawet zabijani po to by te czerwoną hołotę
      odsunąć od możliwości niszczenia tego kraju. 4 VI 1989 był dniem w którym
      komuchy przeniosły władze z komitetów do pałacu prezydenckiego a twarz wolno
      mówiącego premiera utwierdziła społeczeństwo że jest dokładnie odwrotnie.
      Sojusz uboli z agentami został nawiązany libacją w Magdalence a skonsumowany
      właśnie 4 VI 1989. Ten dzień podobnie jak 17 IX 1939 był dniem który okazał
      się tragiczny w konsekwencjach dla Polski. Dziś znowu wracają pod postacią
      udecji . I tak niedawno Kwaśniewski z Tuskiem ( pewnie Dochnal też się tam
      kręcił ) uznali że NBP powinien zostać oddany Belce w nagrodę i poświęcenie
      jakim się wykazał gdy pracował w banku BIG S.A. w decydujących chwilach dla
      czerwonej hołoty.

      Należy oczekiwać stopniowego powrotu różnych Rosatich,Bieleckich oraz im
      podobnych świń. I tylko od czasu do czasu znów zagoszczą nazwiska takie jak
      Kulczyk w normalnej prasie opisującej afery a w GW cyngle będą rozbrajać
      nagłówkami : "Afera której nie było ."

      I tylko bezrobocie i opłaty będą rosły ... bo podatki to już chyba nie. Z
      Belką w NBP i ze zniesieniem podatku Belki w programie wyborczym wyłoby to jak
      nie naplucie w twarz elektoratowi PO ale jak najszczanie - wtedy ostatni
      kretyn by się połapał że jednak coś tu jest nie tak.
    • izaakjk Ten pierwszy Lech 04.06.10, 19:46
      Mój syn Anioł miałby dzisiaj 21 lat. Zabili go polscy SB-cy.
      Wspierałem tych polityków, którzy deklarowali wyjaśnienie wszystkich zabójstw
      politycznych z lat 1980-1990. Niestety żaden z polskich polityków nie był
      zainteresowany realizacją obietnic, a zdarzali się i tacy, którzy po sukcesie
      wyborczym angażowali się w działalność wymierzoną przeciwko mnie i mojej
      rodzinie - stając tym samym w obronie morderców z SB.
      Minęło tak wiele lat... Już dawno zarówno ja, jak i moja żona wybaczyliśmy
      sprawcom ich czyn. Ale czyn ten nie został nigdy osądzony, bandyci otoczeni są
      pieczołowitą opieką, a ofiary jakże często drżą do dziś dnia w obawie o swoje
      bezpieczeństwo.
      W Polsce zwyciężyła zbrodnia i podłość. Politycy i wyborcy zapomnieli, że
      jedną z podstawowych powinności Polski jest wyjaśnienie wszystkich stu
      kilkunastu zbrodni politycznych najnowszych czasów, niezależnie od
      wcześniejszych deklaracji kierowanych w stronę aparatu bezpieczeństwa PRL,
      które to deklaracje w oczywistych sposób były sprzeczne z obowiązującym w
      Polsce prawem karnym.
      Fakty są jednoznaczne: nie pomógł ani Pan Prezydent Wałęsa, ani Pan Prezydent
      Kaczyński. Pan Wałęsa przynajmniej nie atakował. Co do wielu innych ważnych w
      państwie osób już tej pewności nie mam...
      Co ciekawe: wśród osób wspierających morderców mojego syna byli ludzie ze
      wszystkich partii politycznych; nie obowiązywał
      jakikolwiek podział partyjny na przyzwoitych i bandytów.
      Paradoksalnie starali się nam pomóc, ochronić nas ludzie z lewej strony sceny
      politycznej, wyraźnie manifestujący w ten sposób swoją dezaprobatę wobec
      działalności ludzi zamieszanych w polityczną zbrodnię.
      Ciężko mi dzisiaj powiedzieć o mojej Ojczyźnie coś dobrego. Mogę tylko wyrazić
      nadzieję, że przyszłość będzie lepsza, bez zgody w znakomitej większości
      uczciwych i mądrych Polaków i bez aprobaty instytucji państwa na zbrodnie i
      wieloletnie znęcanie się katów nad ofiarami tylko dlatego, że ofiary żądały
      osądzenia sprawców.
      Pozdrawiam serdecznie z Edynburga. Izaak Janas Kaszczyk
      • gejowy.kaczucha Re: Mój syn miałby dziś 21 l. Zabili go polscy SB 04.06.10, 19:57
        Ci od króla Heroda?
    • lin_piao "... jest za co wypić"??? 04.06.10, 21:08
      Jak się jest bezrobotnym, to nawet jakby się chciało wypić, to nie ma za co -
      więc nie będzie toastu za RP.
    • tow_rydzyk 1989 - od totalitaryzmu do teokracji 05.06.10, 03:20

      Rok 1989 to zamiana jednego totalitaryzmu nastepnym.
      Zaangazowanie KK w zycie polityczne naszego kraju jest ewenementem w skali
      europejskiej.
      W przeciwienstwie do Zachodu w Polsce KK jest nadal nietykalny, pozostaje
      ponad wszelka krytyka. Nie moga zmienic tego stanu rzeczy ani koscielne
      sex-afery ani rosnace protesty spoleczenstwa polskiego przeciw nachalnej
      katolicyzacji zycia publicznego i politycznego.

      Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i seksualnie wyposzczonych klaunow
      przebranych za ksiedzy powoli dobiega konca...przynajmniej w USA i Europie
      Zachodniej gdzie wladze cywilne z zachowaniem pelnego szacunku dla prawa
      publicznie sie rozliczaja z instytucjami religijnymi nie czekajac az te zgnija
      od srodka.
      Wydaje mi sie ze juz nic nie jest w stanie zatrzymac wewnetrznego moralnego
      rozkladu instytucji kosciola. Bezkarnosc tych tzw. “pasterzy”, ktorzy
      wykorzystuja swoje “stado baranow” do celow materialnych i seksualnych jest
      tylko jedna strona medalu.
      Menedzerowie Kosciola Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panow z
      nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczona odpowiedzialnoscia
      moralno-prawna) niczym mafia sa nadal bardzo dobrze powiazani ze strukturami
      wladzy i to na kazdym szczeblu .
      Atakowani – panowie w sutannach uciekaja sie do tzw. “obrony uczuc
      religijnych” (wiadomej denominacji ) a zapedzeni w rog po prostu zaslaniaja
      sie portretami Matki Boskiej albo chowaja sie za plecami zdywocialych staruszek.

      Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem sadzac, ze nikt tamtych czasow
      nie pamieta.
      Polski kler rowniez za komuny przed 1989 zyl jak u pana Boga za piecem. Tak
      jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie
      zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa
      koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego. O tysiacach
      nieslubnych dzieci, ktore byly owocem ich “duszpasterstwa” i o ktorych wladze
      koscielne dobrze wiedza i istnienie ktorych skrzetnie tuszuja - nie warto
      nawet wspominac.
      Liczni ksieza i nawet niektorzy luminarze opozycji z bardzo religijnym Panem
      Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - tak
      jak tow.Wielgus - lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy
      Jerzego Popieluszki.
      Pomijajac kontrowersyjna decyzje KK o pochowku Panstwa Kaczynskich na Wawelu
      pogrzeb pary prezydenckiej przerobiono w jeden wielki Catholic Show.
      Odnoslilem wrazenie, ze po Watykanie jestesmy jedynym panstwenm teokratycznym
      w Europie
      Nie chce aby moje dzieci rosly wsrod ubranych na czarno klaunow pod dyrekcja
      ober-klauna Rydzyka w kraju zamienionym na Komercjalny Katolicki Dysnejland
      gdzie bog to nic innego jak Swiety Mikolaj.... w wydaniu dla doroslych .


      Te nietykalne swiete krowy w sutannach, ktore spadaja zawsze na cztery kopyta
      w KAZDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM postawily sie w naszym kraju ponad PRAWEM.
      Skostniale i przestarzale struktury i doktryny KK nie dotrzymuja kroku wymogom
      wspolczesnego, nowoczesnego spoleczenstwa. Pojecie demokracji, tolerancji,
      milosci do blizniego promuje sie tylko wtedy gdy jest to klerowi wygodne.
      Kosciol musi uznac swoja odrebnosc od zsekularyzowanego, demokratycznego i
      tolerancyjnego panstwa.
      Od 1989 w naszych rzadowych mediach istnieje swoista samocenzura, wg ktorej o
      kosciele i klerze pisze sie dobrze albo sie milczy. Podobnie jak silne
      politycznie lobby zydowskie reprezentujace interesy panstwa zydowskiego w USA,
      KK (reprezentujacy interesy Watykanu w Polsce) jest jakims niepisanym
      prawem uwaza sie za organizacje zrzeszajaca “ludzi wybranych” .
      Z reakcji propagandy Koscielnej w Polsce i zwlaszcza tej w Watykanie zauwazam,
      ze nastroje spoleczne i opinie zsekularyzowanych mediow powoli zaczynaja
      odnosic skutek. Zauwazam w kregach katolickich pierwsze symptomy strachu czy
      nawet paniki. Czyzby zaczeli sobie oni zdawac sprawe z tego, ze – bez reform
      ideowo strukturalnych - na dluzsza mete przgraja walke
      intelektualno-moralna z realiami Swiata 21-go wieku.

      Ale jak dlugo jeszcze bedziemy tolerowac w Polsce tych nadetych “naboznoscia”
      bufonow i sybarytow, ktorzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak
      pasozyty wykorzystuja ludzka biede, bezradnosc, latwowiernosc, zacofanie i
      przede wszystkim brak wyksztalcenia ?
      Kiedy skonczy sie ich monopol na manipulowanie nadzorowanie naszego zycia tu
      teraz od przyslowiowej kolyski do grobowej deski ? Kiedy przestaniemy stawiac
      ich ponad prawem cywilnym ? Czyzby KK w Polsce byl niczym innym jeno
      panstwem w panstwie?
      Arogancja, pozerskie uduchowienie, to slepe przekonanie o swojej moralnej i
      intelektrualnej wyzszosci wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy i
      nieomylnosci oraz ich demonstracyjna podgarda dla prawa i to ich absolutne
      poczucie bezkarnosci napawaja mnie obrzydzeniem.
      Jak mozecie calowac te ich brudne i pazerne lapy tych darmozjadow i
      pasibrzuchow, ktore nigdy nie paraly sie prawdziwa i uczciwa praca ?


      To zdjecie mowi wiecej niz tysiac slow.....

      img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
      • dazheng Re: 1989 - od totalitaryzmu do teokracji 05.06.10, 08:25
        Do tow_rydzka

        Ulzylo ci? Po co sie tam/tu meczysz?
        • tow_rydzyk Polska - Anno Domini 2010 05.06.10, 08:59
          dazheng napisał:

          > Do tow_rydzka
          >
          > Ulzylo ci? Po co sie tam/tu meczysz?


          Do Dazhenga :

          img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg

          Czy o taka Polske walczylismy ?


          Caluje raczki,
          tow_rydzyk

    • ww-77 Re: Ten pierwszy Lech 05.06.10, 15:36
      "W 2004 r. przeważał pogląd, że transformacja przyniosła ludziom
      więcej szkód niż korzyści. Dziś odwrotnie - przekonanie o
      korzyściach jest trzykrotnie częstsze niż o szkodach"

      W 2004 Polska weszła do Unii, a w ciągu następnych lat wyjechało
      stąd dwa miliony ludzi, głównie tych, którym tzw. demokratyczne
      przemiany nie przyniosły korzyści. Stąd ta zmiana. Dla tzw.
      przeciętnego Polaka największą korzyścią z upadku komunizmu jest
      możliwość legalnej emigracji do normalnych krajów.
Pełna wersja