Dodaj do ulubionych

Emeryt ma kredyt

20.07.10, 07:13
Oczywiście, że banki powinny być ostrożniejsze, gdy idzie o dawanie kredytów,
ale ja też nie mam ochoty fundować (z moich podatków, poprzez budżet państwa)
zmywarek czy telewizorów plazmowych, różnym wnusiom...
Obserwuj wątek
    • orinus Emeryt ma kredyt 20.07.10, 07:50
      Ostatnio poprosiła mnie o pomoc dawna sąsiadka; mieszka sama na wsi,
      ma ok 700 zł emerytury (z KRUS-u). Wzięła kilka kredytów (śmiertelna
      choroba córki). Scenariusz łatwy do przewidzenia: nowe kredyty na
      spłatę starych, Provident ze swoimi odsetkami (to ta miła Pani z
      telewizji) itp. Chce spłacać, ale nie po 650 zł miesięcznie. Na moje
      pytanie dlaczego bank udzielił kredytu 15 tys złotych osobie której
      roczna emerytura to 8,5 tys złotych, bank spokojnie odpowiada że po
      pierwsze kredytobiorca jest dorosły i odpowiada za swoje decyzje a
      ponadto przy udzielaniu kredytu zakłada się że dana osoba ukrywa
      swoje prawdziwe dochody.
      • watako23 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:49
        >>. Wzięła kilka kredytów (śmiertelna choroba córki).
        Uwielbiam takie teksty. Jako argument wyciąga się sytuację która stanowi 0.01
        promila wszystkich i jest to powód żebyśmy płacili z podatków na resztę
        cwaniaków, pijaków i nierobów. Dajcie spokój. Jak banki nie chcą udzielać
        kredytów to są be. Jak udzielają też są be. W zależności od upodobań i sytuacji.
        A prawda jest brutalna. Jak się pożycza to wie się co mi grozi. A jak ktoś nie
        wie to nie moja sprawa i nie mój ból. Może na przykładzie wnuczki się nauczą.
        • kobietoniewariuj Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 11:49
          ale innych obchodzi.

          banków w ogóle nie interesuje, czy pożyczkobiorca będzie miał realnie z czego
          spłacać. pracują tam przygłupy po podstawowym szkoleniu, których interesuje
          tylko jedno, prowizja. emerytom udzielają kredytó bardzo chętnie, bo ich dochody
          choć małe, są stuprocentowo pewne (no chyba, ze zus zbankrutuje). poza tym
          starsi ludie są uczciwi.
          • jedyny_pis_na_smietniku_histor Emeryci nie powinni spłacać kredytów 20.07.10, 11:56
            Emeryci nie powinni spłacać kredytów, bo musieliby obniżyć składki na nowego
            maybacha czy inne wiercenia.
            • carol4210 Re: Emeryci nie powinni spłacać kredytów 20.07.10, 22:55
              Tak, nie powinni tez dostawać.
          • mario-radyja W artykule nie mówią najważniejszego: 20.07.10, 12:12
            Emeryci dostawali kredyty, bo są superbezpiecznym klientem. Mają gwarantowane
            przez państwo dochody, które bank może im zająć!

            Przeciętny człowiek może wpaść w bezrobocie i wtedy nie ma z czego ściągać. A
            emeryt nigdy nie wpadnie w bezrobocie, z definicji.

            Dlatego banki nawet nie sprawdzały, czy emeryt poradzi sobie ze spłacaniem
            kredytu i udzielono wiele złych kredytów.
          • krolmrowek Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 12:35
            kobietoniewariuj napisał:

            > pracują tam przygłupy po podstawowym szkoleniu

            Przygłupem to jest przede wszystkim ktoś kto bierze kredyt o racie 600 zł przy
            emeryturze 700 zł. Ja rozumie, że w opini niektórych wnuczusiowi należy się
            plazma czy nowy samochód (a na takie rzeczy idzie ponad 90% takich pożyczek),
            ale czemu za głupotę innych mamy płacić wszyscy? Kiedys ludzie żyli w dużo
            większej biedzie i nie zaciągali kredytów. Nie mieli radia, TV, a nawet łazienki
            w domu i dali radę przeżyć. Teraz wnuczuś nie przeżyje bez plazmy 50 cali. Ale
            czemu płacić mam za to ja?
          • nextdragon Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 13:20
            Banki nie interesuje dochód pożyczkobiorcy, bo stoją na uprzywilejowanej
            pozycji. Mają de facto uprawnienia sądownicze i mogą w dowolnym momencie wydać
            tytuł egzekucyjny i nasłać komornika.
            • wolny_kontestator Re: Emeryt ma kredyt 21.07.10, 12:11
              Nie mają uprawnień sądowniczych. Mają ustawowe uprawnienie do wystawiania
              bankowych tytułów egzekucyjnych, ale tylko pod warunkiem, że na wystawienie
              takiego tytułu sam się zgodzisz.

              Tytuł można kwestionować przed sądem, żądać wstrzymania egzekucji wszczętej na
              jego podstawie.

              Sam tytuł bez klauzuli wykonalności nadanej przez sąd także nie wiele znaczy.

              W obrocie odpowiednikiem takiego uprawnienia banku są weksle.
              Sądy bardzo szybko wydają nakazy zapłaty na podstawie weksla i są one wykonalne
              z chwilą wydania (nie musisz czekać na uprawomocnienie się).

              Weksel jest tylko trochę wolniejszy od bankowego tytułu egzekucyjnego.

              Zobowiązania trzeba spłacać. Możliwości obrony przed niesłusznie wystawionym
              tytułem są dostępne. Kwestia tylko świadomości prawnej.
      • parazyd Ustawy mają chronić ludzi przed własną głupotą??? 20.07.10, 08:56
        W ten sposób wzrośnie nadprodukcja oderwanych od życia przepisów
        (których i tak już nie daje się już ogarnąć), a ludzie stracą szansę
        rozwoju i uczenia się na błędach.
        Dopiero wyniki tej ankiety są naprawdę przerażające. Ludzie,
        zastanówcie się na chwilę zanim klikniecie (albo wpiszecie X w
        rubryczkę).
        • antyliberal22 Re: Ustawy mają chronić ludzi przed własną głupot 20.07.10, 09:44
          a co to, żyjemy na dzikim zachodzie? To banki są winne, a nie
          ludzie, bo wśród ludzi nie każdy musi grzeszyc inteligencją, banki
          to wiedzą, banki mają możliwość sprawdzenia sytuacji finansowej, a
          tego często CELOWO nie robią. Skoro tak to trzeba im się dobrać do
          dupy.
          • blonde.redhead24 Re: Ustawy mają chronić ludzi przed własną głupot 20.07.10, 10:06
            banki są winne? czy ktoś komuś każe w tym kraju brać kredyt?

            wzięcie kredytu = wzięcie na siebie konsekwencji, odpowiedzialność

            jeśli ktoś tego nie rozumie, a mimo to podpisuje świadomie i dobrowolnie umowę
            kredytową, to przykro mi bardzo

            ale dlaczego niby ja mam się do tego dokładać poprzez podatki??????
            • antyliberal22 Re: Ustawy mają chronić ludzi przed własną głupot 20.07.10, 10:32
              z tą świadomością różnie bywa. Moja babcia gdy jeszcze żyła, to też
              dawała sie nabierać, nie na kredyty, jeszcze wtedy, ale na różne
              bzdurne promocje z nagrodami. Gdyby przyszedł miły pan i wcisnął jej
              kartę kredytową, to pewnie też by ją wzięła, nie wiadomo po co,
              wysokooprocentowaną kartę, której koszty bank zna na wylot i bank
              wie komu może przyznać, a jednak przyznaje "jak leci" i powoduje
              kłopoty.
              Świadomości i pomyślunku to wymagać trzeba - u ludzi wykształconych,
              w pełni rozumu (u starszych to już różnie z tym bywa), u
              przedsiębiorców i przede wszystkim od banków. Banki lubują się we
              wciskaniu i robieniu w konia emerytów, bo zagrożenie odzyskania
              kredytu (ubezpieczonego zazwyczaj) jest żadne, jest stałe źródło
              dochodów, więc niech ponoszą odpowiedzialność takich właśnie
              cynicznych zagrań.
            • canisparvus Re: Ustawy mają chronić ludzi przed własną głupot 20.07.10, 10:36
              Kryzys w Stanach zaczął się od tego, że banki masowo pożyczały
              klientom pieniądze bez sprawdzenia ich zdolności do spłacania
              kredytów. Klienci byli dorośli i powinni byli sobie zdawać sprawę z
              konsekwencji.

              Okazało się jednak, że to banki poniosły konsekwencje, a w każdym
              razie niektóre - te, które nie zdążyły doczekać pomocy publicznej.

              Musi istnieć jakieś zabezpieczenie przed pazernością i
              niefrasobliwością nie tylko klientów, ale też i banków - to one są
              stroną silniejszą, lepiej zorganizowaną, posiadającą dobry na ogół
              serwis prawny. Obawiam się, że w tej chwili społeczeństwo jest tak
              zadłużone, że może nastąpić tąpnięcie. To dopiero będzie kryzys!

              A jeśli chodzi o to, komu pomagać - wolę, żeby społeczeństwo
              pomagało niezaradnym staruszkom niż pazernym bankom.
              Albo "byznesmenom". którzy w latach dziewięćdziesiątych pobrali
              tzw. "nietrafione" kredyty, po czym wyprowadzili środki do innej
              spółki, potem do jeszcze innnej i po skutecznym zatarciu śladów
              brylują dzisiaj w życiu gospodarczym.

              Problemem jest zorganizowanie pomocy w taki sposób, żeby trafiała
              ona naprawdę do ludzi w sytuacjach losowych i żeby procedura nie
              była zbyt droga.

              Przed wojną banki miały tzw. "mężów zaufania", którzy stanowili coś
              w rodzaju wywiadu środowiskowego. Tyle, że sprawdzało się to w
              przypadku małych banków. Dzisiaj jest to możliwe w skali małych
              banków spółdzielczych - ich obsługa na ogół wie, komu można
              zaryzykować kredyt i do jakiej wysokości. A także - kto rzeczywiście
              zasługuje na pomoc, a kogo należy bezwzględnie zlicytować.
              • abi40r Re: Ustawy mają chronić ludzi przed własną głupot 20.07.10, 11:34
                ... sytuacja w Stanach jest troche inna niz w Europie. Zycie na kredyt wysysa
                sie tam z mlekiem matki. Czyms normalnym jest posiadanie i uzywanie wielu kart
                kredytowych. Kupienie dodatkowej nieruchomosci za 300 tys. $ jest o wiele
                latwiejsze gdy udowodnisz, ze od wielu lat z powodzeniem splacasz pare innych
                kredytow. Kupienie tego samego za gotowke jest czyms nienormalnym i wyjatkowym.
                Polityka kredytowa bankow w Polsce bardziej przypomina system amerykanski. Na
                rynku panosza sie lichwiarskie oferty kredytow bez dowodu, bez zyranta, bez
                zaswiadczenia o zarobkach, ...
                To wszystko skierowane do ludzi nie majacych pojecia jak policzyc procent prosty
                z danej sumy. Wykorzystuje sie ludzkie tragedie i sprzedaje kredyty prowadzace
                do ruiny finansowej setek tysiecy rodzin.
                • e.i.t.h.e.l Re: Ustawy mają chronić ludzi przed własną głupot 20.07.10, 14:18
                  Już niedługo. Kiedy wejdzie rekomendacja T, trzeba się będzie dużo bardziej postarać, żeby kredyt dostać. I mogę się założyć, ze wtedy też ludzie będą narzekać.
          • parazyd analogia 20.07.10, 10:28
            Tak samo sklepy są pełne różnych mniej i bardziej atrakcyjnych
            alkoholi - czy to znaczy że trzeba się zaraz zapić na śmierć i że
            producenci nas do tego zmuszają? Wszystko jest dla ludzi, ale trzeba
            mieć rozum i wolę. I żaden ustawowy knot zmajstrowany przez p.osłów
            tego nie zmieni.
            • antyliberal22 Re: analogia 20.07.10, 10:37
              > Tak samo sklepy są pełne różnych mniej i bardziej atrakcyjnych
              > alkoholi - czy to znaczy że trzeba się zaraz zapić na śmierć

              tak, w wielu wypadkach to właśnie znaczy. Tylko, ze są jakieś
              przeciwdziałania - tylko dla pełnoletnich, "pijanych nie
              obsługujemy", są możliwości leczenia dla chętnych, czyli stworzyło
              tu państwo jakiś bufor bezpieczeństwa dla ludzi.
              • jedyny_pis_na_smietniku_histor Re: analogia 20.07.10, 10:48
                Zawsze bawiły mnie w knajpkach napisy "osobom nietrzeźwym alkoholu nie
                sprzedajemy". Gdyby ten przepis był przestrzegany każdy mógłby wypić najwyżej
                jedno piwo :D
          • radocha1 Re: Ustawy mają chronić ludzi przed własną głupot 20.07.10, 11:28
            Nie każdy jest zaradny, sprytny, przewidujący i zapobiegliwy.
            Gdyby wszyscy tacy byli - to instytucja państwa byłaby nam
            niepotrzebna.
            Tacy o siebie sami zadbają, rząd i parlament im do
            niczego niepotrzebni.
            Swiat nie jest tylko dla pięknych, mądrych i bogatych.
            Państwo jest m.innymi od tego - by za to bank beknął.
            Bo ktoś w banku chciał lepiej zarabiać i mieć premię - i rozdawał
            kredyty tym, którzy ich nie udźwigną - bo teraz dostanę premię a co
            potem mam w nosie...
            Taki ktoś działał na szkodę klienta - i własnej firmy - bo inny ktoś
            go nie nadzorował odpowiednio - i też chciał mieć premię teraz,
            natychmiast. To wszystko przedstawiciele firmy - i albo firma powinna
            mieć mniejszy zysk - albo odbić sobie straty na pracownikach, którzy
            do tego doprowadzili.
            Inaczej banki nigdy nie oduczą się zatrudniania sqr%ieli, którzy
            będą rżnąć klienta i własną firmę.
            I właśnie państwo jest od tego - by tego dopilnować.

            Bo brzydki, stary, naiwny i biedny też ma prawo żyć.
            • jedyny_pis_na_smietniku_histor Niech dają mniej na radio 20.07.10, 11:54
              Niech ci emeryci dają mniej na radio, to wystarczy na spłacenie kredytów.
              • michust kazdy z nas bedzie stary 20.07.10, 12:34
                niestety osoby starsze powinny byc chronione przed bankami
                nie od dzisiaj wiadomo ze osoba starsza a w szczegolnosci samotna jest bardziej podatna na roznego rodzaju manipulacje, banki o tym wiedza i wykorzystuja to w beszczelny sposob
                podniesienie kwoty o ktorej mowa w artykule to dobry sposob a pier...
                bankow ze ograniczy to dostep do kredytu emerytom i rencistom to obawa o wlasne interesy
                znam osobe ktorej banki pozyczyly 21000 przy rocznym dochodzie 12 oczywiscie nie jednorazowo ale kredytem pani splaci poprzedni kredyt
                teraz komornik rozpacz i bezsilnosc
                co ma poczac osoba ktora pracowala 35 lat na tkalni a nad jej rozpracowaniem pracowal sztab psychologow ???
                dochodza do tego tzw plany poszczegolnych oddz bankow ktore trzeba wykonac
                rywalizacja wewnatrz bankowa chore ambicje kierownikow i samych pracownikow plus naginanie przepisow doprowadzja w duzej mierze do takiej sytuacji
                za ewidentne przypadki powinny posypac sie kary np
                no ale bankow nikt nie ruszy bo maja najlepszych prwnikow i dalej beda doic tych mniej rozgarnietych
                pamietajcie wszyscy bedziemy w podeszlym wieku i nikomu nie zycze co by dal sie na starosc dymac przez pazerna instytucje jaka jest bank
                pzdr
              • aleks652 Re: Niech dają mniej na radio 22.07.10, 11:12
                Tak z czystej ciekawości ilu znacie osobiście staruszków, którzy dają na radio
                co? Pewnie są jacyś emeryci, którzy
                wysyłają kasę ale w realu nikt ich nie widział
          • je2bny Re: Ustawy mają chronić ludzi przed własną głupot 20.07.10, 11:34
            antyliberal22 napisał:

            > a co to, żyjemy na dzikim zachodzie? To banki są winne,
            a nie
            > ludzie, bo wśród ludzi nie każdy musi grzeszyc inteligencją, banki
            > to wiedzą, banki mają możliwość sprawdzenia sytuacji finansowej, a
            > tego często CELOWO nie robią. Skoro tak to trzeba im się dobrać do
            > dupy.
            =====================================
            Kali ukraść - dobry uczynek.
            Kalemu ukraść - zły uczynek.
            Kto brał pożyczkę ??? Bank ???
            Może jednak istota pod łacińską nazwą - homo sapiens powinna
            robić użytek z tego w co ją obdarzyła natura, a mianowicie z mózgu.
            Chyba, że ów narząd pozostał tej osobie w formie szczątkowej.
      • bajuch Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 11:55
        Ha,ha!!!!!!!!!!!! Osiemdziesięcioletnia emerytka ukrywa dochody. Chyba je ma ze
        stania pod latarnią. Horror!!!!!!!!!!
    • rydzyk_fizyk Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 07:55
      Cóż, pokolenie nie poprzestało na zastawieniu swoich 30 letnich przyszłych zarobków w ramach kredytów hipotecznych ale dobrało się też do dochodów rodziców i dziadków.

      Świetnie to wróży wzrostowi konsumpcji w kolejnych latach ;)
      • jr40 Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 08:05
        Po 1: Emeryci oddają nie komornikom-jak mówi tytuł, ale tym którzy pożyczyli.
        Komornik zabiera z rent i emerytur, ale przesyła te potrącenia wierzycielom,
        czyli bankom. Dla siebie zabiera 8% lub 15 % z każdej potrącanej kwoty.

        Po 2: Komornik może zająć tylko 1/4 renty/emerytury. Pozostałą cześć dłużnik
        dostaje. Jeśli więc ta babcia co tak płacze na początku oddaje poprzez
        komornika do banku 500zł, tzn że ZUS po potrąceniu przesyła jej do ręki
        1500,-zł. Całkiem niezła kwota jak na emeryturę.
        • wymiatator1 Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 08:24
          Jak śmiesz podawać fakty ty chamie bez serca?
          • koloratura1 Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 08:40
            wymiatator1 napisał:

            > Jak śmiesz podawać fakty ty chamie bez serca?

            Powinieneś był dopisać jakiś taki znaczek; bo się jeszcze jr40 obrazi z tego "chama bez serca"

            On, akurat, wygląda na inteligentnego, ale - na przyszłość - dobrze Ci radzę: uważaj!
        • kagrami Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 08:45
          Nie doczytałeś: Nawet jeśli ktoś normalnie ma emerytuty 2000 to
          komornik może zabrać tyle, że na koncie co miesiąc zostanie 350 zł.

          Nie ma czegoś takiego jak zabieranie tylko 1/4.
          • bernee7 Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 08:55
            kagrami napisała:

            > Nie doczytałeś: Nawet jeśli ktoś normalnie ma emerytuty 2000 to
            > komornik może zabrać tyle, że na koncie co miesiąc zostanie 350 zł.
            >
            > Nie ma czegoś takiego jak zabieranie tylko 1/4.


            Jeszcze raz powtarzam, że komornik może wyegzekwować tylko 25% emerytury, 75%
            musi zostać u emeryta. Jeżeli nie wierzycie to zadzwońcie do ZUS-u i zapytajcie.

            • panbramkarz Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 09:17
              Niestety koledze choc cham trzeba przyznac racje komornik moze
              zabrac max 25%.
              Pozatym istnieje cos takiego jak kwota wolna od zajecia sadowego to
              cos 3 krotna srednia jakos tam liczyna na dzien dzisiejszy cos okolo
              8 tys. co prawda dotyczy to kasy na koncie w banku ale zawsze warto
              to wiedziec.

            • ladne_sny Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 09:23
              a ja Cie zapewniam, ze moze wiecej. dolicza karne odsetki na przyklad.
              i nie zabiera tylko 1/4 a cala sume powyzej tej, ktorej tknac nie moze
              czyli tych trzystu paru zlotych.
              • panbramkarz Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 09:35
                W przypadku postępowania egzekucyjnego prowadzonego na wniosek
                banku - 25% czyli podlega zajęciu 1/4 emerytury otrzymywanej z ZUS.
                Art. 140. 1 .3) - USTAWA z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
                rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

                Myslenie naprawde nie boli latwiej napisac nierzetelny artykul byc
                moze na zlecenie komornikow lub bankow ktorzy nie zawsze dzialaja
                zgodnie z prawem tylko dlatego ze dluznik nie zna swoich praw i zyje
                w szoku na widok komornika.
              • panbramkarz Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 09:43
                Uzupelnienie do poprzedniego postu:
                Te trzysta pare zyla to granica dolna ktorej nie mozna tknac np. w
                przypadku gsy emerytura czy renta wynosi 400 zyla wtedy komornik nie
                moze wziasc stowy czyli 25% a okolo 50 zyla lub w przypadku gdy
                dluznika sciga dodatkowo komornik za alimenty ktore to maja
                priorytet w egzekucji i sa platne przed innymi dlugami i tu jest
                kruczek i mozliwosc wyd.mania banku bo np. emerytka ma 2 tys
                emerytury ale ma tez dwoje bezrobotnych dzieci ktore skarza mamusie
                o alimenty (tak mozna skarzyc nawet jak sie jest pelnoletnim)
                bbabcia zgadza sie na alimenty po 800 zyla zostaje jej po oplaceniu
                alimentow 400 zyla i komornik ma pozamiatane bo tych 50 zyla to mu
                sie nie bedzie oplacilo egzekwowac.
                Ludzie naprawde wbrew pozorom jest masa prawnych w sumie legalnych
                mozliwosci nieplacenia dlugow.
                • jedyny_pis_na_smietniku_histor Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 10:59
                  Ale lepiej pojęczeć jaka to ja biedna emerytka, a wnusio ma telewizorek mniejszy
                  niż sąsiad...
        • elinus Re: Artykuł nierzetelny! 20.07.10, 10:32
          Zgadzam się, jakiś magiel ten artykuł:

          1. Emeryci na pewno nie oddają całej emerytury

          2. mam takiego emerytowanego dłużnika, nie płaci, lawiruje, a pożyczyła mu moja
          rodzina prawie wszystkie oszczędności; czy w imię rozprawienia się z bankami,
          rząd będzie chciał uniemożlliwić dochodzenie roszczeń przez zwykłych ludzi?

          3. Niech rząd zajmie się pomocą dla śmiertelnie chorej córki a nie majstruje w
          postępowaniu egzekucyjnym
    • chiriko Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:00
      Grube nadużycie - stwierdzenie, że tam, gdzie nie pomogła opieka
      społeczna POMOGŁY banki. Rzeczywiście; miłosierne placówki za darmo
      rozdawały pieniądze. A syn Pani Marii, jeśli faktycznie pracował w
      Irlandii powinien zaskarżyć nieuczciwuego pracodawcę.
      • e.i.t.h.e.l Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 14:26
        Pewnie pracował na czarno.
    • pytadokolan Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 08:02
      jak słyszę że ktoś miauczy że nie ma pracy i do tego nie ma zasiłku to mi się
      pistolet sam przeładowuje w kieszeni! mam prawie 30 lat, mieszkam w małym
      porytym mieście i pracuję od kiedy skończyłem liceum, nikt mi nigdy nic nie
      załatwił, sam biegałem i szukałem pracy. tego powinni uczyć w szkole -
      zaradności a nie religii
      • lava71 Re: Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 08:32
        ... hehe
        przecież religia to właśnie zaradność tyle, ze dla czarnych. Niewolników trzeba
        sobie "chować" od małego. Ciekawe dlaczego banki jeszcze nie wpadły na ten sam
        pomysł i nie wprowadziły w przedszkolach lekcji zaciągania kredytów, wyliczania
        rat, czy negocjacji z komornikiem.
      • speedylelek Re: Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 09:08
        obecnie bezrobocie wynosi 12%
        co ma zaradność do znalezienia pracy?
        w Polsce nie ma pracy dla 12% ludzi i to są fakty i jakby nie byli
        zaradni, to pracy nie znajdą - bo jej nie ma
        ponad 2 mln ludzi wyjechało z kraju
        czyli efektywne bezrobocie to 25%
        bezrobocie spadnie trochę po uwolnieniu rynku pracy w Niemczech
        czyli pewnie nadal z 7-8% ludzi zostanie bez pracy
        jeśli w Polsce pracy nie ma, to jej nie przybędzie
        skończy sie euro 2012, fundusze umijne - bezrobocie poleci znowu do
        góry
        pracy nie ma i zaradność nie ma nic wspólnego
        • d_ost Re: Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 09:26
          obecnie bezrobocie wynosi 12%
          > co ma zaradność do znalezienia pracy?
          > w Polsce nie ma pracy dla 12% ludzi i to są fakty i jakby nie byli
          > zaradni, to pracy nie znajdą - bo jej nie ma
          > ponad 2 mln ludzi wyjechało z kraju
          > czyli efektywne bezrobocie to 25%
          > bezrobocie spadnie trochę po uwolnieniu rynku pracy w Niemczech
          > czyli pewnie nadal z 7-8% ludzi zostanie bez pracy
          > jeśli w Polsce pracy nie ma, to jej nie przybędzie
          > skończy sie euro 2012, fundusze umijne - bezrobocie poleci znowu
          do
          > góry
          > pracy nie ma i zaradność nie ma nic wspólnego

          Srali muchi będzie wiosna. Sam GUS przyznaje, że podawana przez nich
          stopa bezrobocia jest zaniżona, bo nasz fantastyczny naród woli
          zarejestrować się w pośredniaku, mieć na koszt państwa płacone
          ubezpieczenie zdrowotne, przez jakiś czas dostawać do tego zasiłek,
          a w międzyczasie pracować na czarno.

          Miałem przyjemność prowadzić parę razy rekrutację na różne
          stanowiska. I uwierz mi, speedylelek, że ludzie wolą nie miec pracy,
          niż mieć pracę, która nie gwrantuje im wystarczająco kasy, żeby móc
          kredyt na nową Octavię wziąć. Po prostu we łbach się ludziom
          poprzewracało i robić się nie chce. Jakby tacy poszli do roboty,
          wtedy bezrobocie zjechałoby znacznie poniżej 10% - zostałoby tylko
          bezrobocie strukturalne, w takich nielicznych miejscach, gdzie
          rzeczywiście żadnej roboty nie ma. No i bezrobocie, które zawsze
          będzie, bo 2-4% społeczeństwa zawsze nie będzie miało ochoty
          pracować, choćby nie wiem co im proponować.
          • trasat Re: Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 09:47
            Ludzie na bezrobociu pracują w szarej strefie. Ale nie dlatego, że
            tak chcą, tylko dlatego że nie ma innych propozycji pracy. Nie można
            znaleźć pracy legalnej, jest oferte tylko pracy bez formalnego
            zatrudnienia. To pracodawcy, a nie pracownicy są tego powodem.
          • antyliberal22 Re: Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 09:51
            > Srali muchi będzie wiosna. Sam GUS przyznaje, że podawana przez
            nich
            > stopa bezrobocia jest zaniżona, bo nasz fantastyczny naród woli
            > zarejestrować się w pośredniaku, mieć na koszt państwa płacone
            > ubezpieczenie zdrowotne,

            oczywiscie, tak, dla każdego pracownika najważniejszą sprawą jest by
            państwo płaciło mu ubezpieczenie zdrowotne, a nie, zeby robił to
            pracodawca, BUHAHAHAHA.
            Ba, każdy prawdziwy pracownik polski chce pracować do końca życia,
            dlatego każdy marzy o pracy na czarno, czyli takiej, w której
            pracodawca nie odprowadza składek na ZUS, hahaha.
          • ryyyjek7 Re: Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 09:57
            głupi jesteś nieprzeciętnie...brak stanowisk pracy to brak pracy...jeżeli tego
            nie pojmujesz to piszesz takie farmazony o leniwych ludziach pobierających
            zasiłki żeby kupić samochód...skąd ty się debilu urwałeś????mieszkam w UK od lat
            i takiego kryzysu jak obecny nie było tam już bardzo dawno,i skoro brak jest
            miejsc pracy to choćbyś był nie wiem jak uparty i zaradny nie wciśniesz trzystu
            ludzi na jedno stanowisko pracy a takie sytuacje do rzadkości nie należą.kiedy
            zaczynałem jako zwykły sprzątacz,trzeba tylko było wyrazić chęć do pracy,dziś na
            jedno miejsce pracy w tym sektorze jest po kilku chętnych,więc wytłumacz proszę
            jak bardzo zaradny ktoś być powinien jeśli nawet do takiej pracy jest więcej
            chętnych??/a propo bodajże w ubiegłym roku głośno było o absolwentce którejś z
            uczelni wyższych w Angli która popełniła samobójstwo ponieważ po wysłaniu około
            1000! cv nie otrzymała ŻADNEJ propozycji zatrudnienia,w wielu przypadkach
            odpowiedź brzmiała"zbyt wysokie kwalifikacje" do pracy np jako kelnerka...i co
            ty na to BAŁWANIE???
            • elorapik Re: Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 11:02
              Kazdy moze otworzyc sobie firme i stworzyc sobie samemu miejsce
              pracy. A jak sie wysyla 1000 cv i nie dostaje odpowiedzi to oznacza
              ze sie je wysyla nie w to miejsce co trzeba.
              • speedylelek Re: Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 16:09
                myślisz, że jak ktoś nie ma pracy, nikt nie chce czytać jego cv, to jak
                założy firmę to znajdzie pracę?
                praca jest jak towar - jeśli potrzeba ileś osób do wykonania tej pracy
                , to więcej jej nie wykona, bez względu na to, czy chce byc zatrudniona
                jako pracownik najemny, czy jako firma, którą założył
          • speedylelek Re: Weźcie się kur.. wszyscy do uczciwej pracy 20.07.10, 16:06
            I uwierz mi, speedylelek, że ludzie wolą nie miec pracy,
            niż mieć pracę, która nie gwrantuje im wystarczająco kasy, żeby móc
            kredyt na nową Octavię wziąć. Po prostu we łbach się ludziom
            poprzewracało i robić się nie chce. Jakby tacy poszli do roboty,
            wtedy bezrobocie zjechałoby znacznie poniżej 10% - zostałoby tylko
            bezrobocie strukturalne
            - ale nie pójda do pracy, bo jej nie ma
            czego nie rozumiesz, nie ma pracy, i nie ma znaczenia kto jest
            bezrobotnym - leniwy, uczciwy, zaradny , jak sie pojawi jedno miejsce
            pracy, to tylko jedna osoba tam sie zatrudni, nadal te 2 mln nie bedą
            miały pracy, bo jest 2 mln berobotnych
      • was2000 BRAWO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.07.10, 11:16
        JAK BY TAK WIĘKSZOŚĆ POLASZKÓW ROZUMOWAŁA TO W POLSCE BYŁO BY MOTECARLO
    • basiam0 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:02
      Sorki za stwierdzenie ale czy te dzieci ,wnusiowie nie mają rączek do pracy
      -wszystko chcieliby mieć od razu ? Każdy emeryt powinien się zastanowić nad
      pożyczką z banku -fajnie brać ale kiedy trzeba spłacać to jest lament -myśleć
      trzeba .Cudze to dobrze się bierze a swoje gdzie?Jak się nie ma to się nie
      pożycza -najlepsza zasada w życiu
      • blonde.redhead24 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:17
        dokładnie

        jeśli jest się emerytem/rencistą, po prostu NIE ZACIĄGA SIĘ DŁUGÓW, nie
        rozumiem, jak można mieć tak płytką wyobraźnię, żeby nie wiedzieć, że kredytu
        zaciągniętego na emeryturze za chwilę nie będzie z czego spłacić

        czasem wydaje mi się, że niektórzy kredytobiorcy myślą, że pieniądze to jakiś
        prezent od banku: weźmie się je, kupi się za nie różne rzeczy i koniec, ktoś
        inny za to zapłaci albo 'jakoś to będzie'

        a potem, kiedy bank ściąga wierzytelność za pośrednictwem komornika, zaczyna się
        rozpacz, dłużnicy próbują kwestionować ważność prawną umowy, której nawet nie
        przeczytali przed podpisaniem (sic!), oskarżają komorników o działania bezprawne
        albo bezduszność itd. itp.

        ludzie, pomyślcie STO RAZY, zanim weźmiecie kredyt!!!!!!!!!
    • gazetowy.mail Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:03
      Emeryci - o których mowa w artykule - internetu nie czytają ale
      powinni odmawiać dzieciom lub wnukom kredytowej pomocy.

      Jak mnie na plazme nie stać to nie mam a nie idę po kredyt do matki-
      emerytki.
      • bubster Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:07
        Też tak uważam. Co innego kredyt na chorobe dziecka (NFZ niestety
        wszystkiego nie refunduje) a co innego na telewizor.

        I teraz niby w imię ochrony takich ludzi inni podatnicy mają "się
        zrzucić"? Czyli de facto zapłacić za ten telewizor.
      • zmuzbi Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:24
        gazetowy.mail napisała:

        > Emeryci - o których mowa w artykule - internetu nie czytają ale
        > powinni odmawiać dzieciom lub wnukom kredytowej pomocy.
        >
        > Jak mnie na plazme nie stać to nie mam a nie idę po kredyt do matki-
        > emerytki.
        Emeryci internet czytają,no może nie wszyscy ale niekiedy te dzieci czy wnuki są
        za bardzo wymagające i nie patrzące z czego i jak te "dziadziusie" żyją i to
        właśnie wykorzystują!
    • 19dawid80 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:04
      Dlaczego ludzie na rencie czy emeruturze mają być traktowani
      specjalnie!!?? Swoje zobowiązania trzeba regulować. Człowiek jest
      istotą który ma mózg i powinien robić z niego użytek. Chyba każdy
      kalkuluje czy będzie w stanie spłacić kredyt? Ludzie Ci myśleli że
      nie będą musieli spłacić kredytu!? A może z takim zamiarem brali
      kredyt!? Wówczas wierzyciel powinien złożyć doniesienie do
      prokuratury o próbie wyłudzenia. Państwo powinno krótko działać z
      takimi ludźmi. Ja zapomnę zapłacić rachunek a telefon i już mnie
      atakują a tutaj beszczelność tych ludzi i oburzenie, że odwiedza ich
      komornik. W chorym karju żyjemy...
    • taroh_1 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:05
      Zastanawiam się kiedy nasi rządzący zaczną tłumaczyć obywatelom, że
      każdy odpowiada za swoje decyzje!Jako kraj nie jesteśmy
      przedszkolem, by każdego prowadzić za rączkę i chronić przed
      upadkiem.Przypominam przysłowie "każdy jest kowalem swego losu"
      • blonde.redhead24 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:22
        ech, czasami obawiam się, że ci rządzący sami mają parę kredytów, i chętnie
        ustanowiliby prawo, które będzie w tej sytuacji korzystne nie tylko dla emerytów
        i rencistów, ale także dla nich...
      • divak2 Re: Emeryt ma kredyt 20.05.11, 12:02
        > Zastanawiam się kiedy nasi rządzący zaczną tłumaczyć obywatelom, że
        > każdy odpowiada za swoje decyzje!

        Był już taki jeden premier, co powiedział w lipcu 1997, że rolnicy powinni być przezorni i ubezpieczać swoje uprawy od powodzi. Z miejsca stracił prawie całe poparcie. Niektórzy ludzie nie lubią, jak im się mówi że mają być za coś odpowiedzialni.

        (Z drugiej strony taka wypowiedź dowodzi nieznajomości działania ubezpieczycieli: b. trudno jest ubezpieczyć pole, które co roku zalewa rzeka. )
    • kysu Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:09
      z jednej strony żal mi tych staruszków a z drugiej to krew mnie zalewa, bo...
      to pokolenie, któremu się wiecznie coś należy - tak jak kiedyś wczasy z
      zakładu, mieszkanie komunalne tak dziś darowanie kredytu i stałe miejsce na
      parkingu. mam wrażenie, że nie ma umiaru. i rozumie, że emeryci też chcą żyć
      godnie i mieć kablówkę, plazmę i komórę. ale życie godne to również
      oszacowywanie swoich szans finansowych.
      • zmuzbi Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:35
        Dla "Kysu"
        Ci emeryci o których piszesz, to ludzie wychowani w PRL i im się "należało" bo
        byli marnie wynagradzani i za to mogli co roku jechać na prawie bezpłatne
        wczasy,mogli brać bez zwrotne pożyczki /albo bez procentowe/. i dlatego
        postępują tak jak piszą.Nie masz się co dziwić!
        • kysu Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:41
          emeryci nie są wychowani w PRLu, ja jestem wychowana w PRLu i dobiegam 40-stki.
          emeryci PRL stworzyli!
          • dezyderymarchewka Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:55
            ja rozumieM (M na końcu), ty rozumiesz, on rozumie. Poseł Kalisz też
            tak ciągle mówi - 'ja rozumie' i zawsze mnie to wk....a!
          • kagrami Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:05

            Mój ojciec ma wyższą emeryturę niż ja i mój mąż razem zarabiamy. A
            za PRL-u dostał mieszkanie, jeździł na wczasy do Jugosławii i do
            sanatorium na Węgry. Zawsze mu się wszystko należało. Dobrze, że nie
            wpadł na to żeby sobie jeszcze od banku pożyczyć..

            A jeśli chodzi o banki.. o to właśnie chodzi żeby ludzi uzależnić
            omotać, zrobić z nich niewolników na lata. Za emeryta będzie płacić
            dziecko jeśli nieświadome zadłużenia nie odrzuci spadku.

            Ja tam nigdy nie biorę kredytów- choć są podobno "dla ludzi"..
            Gdybym żyła w Stanach to tak, ale nie w Polsce.
            • koloratura1 Nie ma jak kraina mlekiem i miodem płynąca 20.07.10, 09:30
              kagrami napisała:

              > Ja tam nigdy nie biorę kredytów- choć są podobno "dla ludzi"..
              > Gdybym żyła w Stanach to tak, ale nie w Polsce.

              Bo w Stanach, to by na pewno ten kredyt ktoś za Ciebie spłacił i nie wyleciałabyś, np., z własnego domu na zbitą buzię, gdybyś, powiedzmy, straciła pracę i nie była w stanie tego kredytu spłacać.
            • antyliberal22 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:55
              kagrami napisała:

              >
              > Mój ojciec ma wyższą emeryturę niż ja i mój mąż razem zarabiamy. A
              > za PRL-u dostał mieszkanie, jeździł na wczasy do Jugosławii i do
              > sanatorium na Węgry. Zawsze mu się wszystko należało

              była taka grupa, to prawda, nazywamy ich dzisiaj KOMUCHAMI albo i
              gorzej.
              Przecietny Polak do Jugosławi nie miał szans wyjechać, niestety, a
              mieszkanie każdy kupował. Nie było darmowych mieszkań./
              • jelly_kitten Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:41
                Rozumiem, ze 22 w sygnaturce to Towj wiek, wiec nic dziwnego ze nie
                pamietasz jak to bylo dwadziescia pare lat temu i wczesniej.
                Zapytaj moze rodzicow i dziadkow czy wszyscy mieszkania kupowali.

                a
                > mieszkanie każdy kupował. Nie było darmowych mieszkań./
      • wuetend Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:43
        zwracam też uwagę na to, co stanowi miarę godnego życia: otóż jest
        to poziom życia demonstrowany przez sąsiada, poziom życia
        demonstrowany przez kolorowe pisma i szczęśliwe rodziny z tęczowych
        seriali.
        • kysu Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:49
          no i jeszcze land ojca dyrektora, czyli na pewno jego przecudna komórka ;-)
        • lava71 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:06
          Dokładnie ... to media kreują tą cieczkę do posiada coraz większej ilości dóbr.
          Media naganiają do brania kredytów na to co niepotrzebne i na to na co nas nie stać.
          • koloratura1 Grunt to znaleźć winnego. 20.07.10, 09:35
            lava71 napisał:

            > Dokładnie ... to media kreują tą cieczkę do posiada coraz większej ilości dóbr.
            > Media naganiają do brania kredytów na to co niepotrzebne i na to na co nas nie
            > stać.

            Precz z mediami!
            Pozamykać, zlikwidować; nie będzie "cieczki" i już wszyscy będziemy żyli długo i szczęśliwie.
            Bez kredytów, na które nas nie stać.
          • blonde.redhead24 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:30
            OK, media promują określony sposób życia, model konsumpcji i tak dalej

            ale po pierwsze - nie wszystkie media, nie w każdych okolicznościach, nie zawsze

            po drugie - reklama reklamą, ale od czego ma się zdrowy rozsądek? czy to, że
            widzę w gazecie przepiękną sukienkę oznacza, że muszę ją mieć, nawet jeśli mnie
            na nią nie stać? a najczęściej nie stać. zasada powinna być taka: 1. zarabiam 2.
            kupuję. jeśli ktoś nie zarabia na tyle dobrze, żeby mieć telewizor HD czy super
            elektrozamrażarkę, a wpada na pomysł zaciągnięcia kredytu, to do kogo powinien
            mieć pretensje, do producenta telewizorów?
          • e.i.t.h.e.l Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 14:58
            Co to znaczy media? Moim zdaniem to jednak durne społeczeństwo kreuje ten pęd. Jakby głupie programy nie miały oglądalności, to by je wywalono i wstawiono w ich miejsce coś normalniejszego. A tak pokazują to, co ludzie chcą oglądać.
    • big_gadu widziały gały co brały !!! 20.07.10, 08:12
      ta historia jest bardzo dziwna !

      po co brała kredyty ?
      niech spłaca !!!

      A te opisy że autorka listu i jej syn mieli wypadki, zatem policja
      u prokuratura, i sprawa o odszkodowanie cywilne !

      Autorka listu potrafila brać kredyt a nie potrafi załatwić
      odszkodowania ?
      • antyliberal22 Re: widziały gały co brały !!! 20.07.10, 09:59
        > Autorka listu potrafila brać kredyt a nie potrafi załatwić
        > odszkodowania ?


        a to kredyt trzeba umieć brać? Człowieku, ja mam sąsiada alkoholika,
        który wpakował swoją żonę w poważne kłopoty, bo PO PIJANEMU łaził po
        bankach i mu przyznawali, a teraz napiernicają w chałupę (należącą
        do męża, ale mieszka w niej żona) windykatorzy itd. A facet gdzieś
        przepadł.
        • zmichalg1 Re: widziały gały co brały !!! 20.07.10, 10:10
          No jak chałupa męża (jak sam napisałeś), to co żonie do tego?
          Facet chciał swoje przechlać, to przechlał, ale przechlał swoje a nie żony.
          Banki nie są od rozwiązywania problemów alkoholowych, ale od pomnażania
          pieniędzy swoich klientów, do których i Ty należysz.
          • antyliberal22 Re: widziały gały co brały !!! 20.07.10, 10:40
            co żonie do tego, w innym wypadku - co dzieciom do tego, a dlaczego
            nie wprowadzic regulacji, by jedna nieodpowiedzialna osoba nie mogła
            narobić kłopotów całej rrodzinie n.p.? Przecież to proste - zgoda
            współmałżonka jest potrzebna na kredyt, tak kiedyś banki się
            zabezpieczały same z siebie, teraz dają kredyty jak leci.
            • zmichalg1 Re: widziały gały co brały !!! 20.07.10, 12:05
              A jak wyobrażasz sobie "wprowadzenie regulacji, aby jedna nieodpowiedzialna
              osoba nie mogła narobić kłopotów całej rodzinie"?
              Będziesz stał przed każdym kasynem i sprawdzał, czy wchodzący do kasyna ma
              rodzinę, którą może zadłużyć?
              A co do zgody współmałżonka, to nie jest ona konieczna, jeśli mąż wziął kredyt
              hipoteczny pod własne (nie wspólne!) mieszkanie.
              Już nie wspomnę, że do kredytów na małe kwoty wymaganie zgody współmałżonka to
              przesada.
              Podejrzewam, że w opisanym przypadku doszło właśnie do czegoś takiego:
              niewielkie kredyty w wielu bankach. Podejrzewam też, że sam kredytobiorca nie
              zastanawiał się, jak (o ile w ogóle) i z czego ma zamiar ten kredyt spłacać, a w
              ogóle od tego należy rozpocząć rozmyślania nad kwestią zaciągnięcia kredytu.
              Zdaje się, że opisywanym w artykule emerytom coś podobnego w ogóle do głowy nie
              przyszło. Sam znam sporo osób, które w podobnych przypadkach rozumują "jakoś to
              będzie".
              No i JEST!
            • e.i.t.h.e.l Re: widziały gały co brały !!! 20.07.10, 15:03
              Ale teraz małżeństwa wychodzą z mody, więc skąd banki będą wiedzieć, kogo mają o zgodę prosić? Poza tym ludzie są oburzeni, że w ogóle muszą się udawać do oddziału po kredyt w XXI wieku, bo przecież wszystko powinno być załatwiane elektronicznie, a Ty jeszcze proponujesz dodatkowe formalności :)
          • radocha1 Re: widziały gały co brały !!! 20.07.10, 11:34
            zmichalg1 napisał:
            > No jak chałupa męża (jak sam napisałeś), to co żonie do tego?
            > Facet chciał swoje przechlać, to przechlał, ale przechlał swoje a nie
            żony.


            Przechlał nie tylko swoje. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje
            wspólnota majątkowa - automatycznie, z mocy prawa.
            Połowa była jej.
            • zmichalg1 Re: widziały gały co brały !!! 20.07.10, 11:58
              Niekoniecznie.
              Po pierwsze: mogli mieć rozdzielność.
              Po drugie: wspólnota majątkowa obejmuje to, co było własnością małżonków przed
              ślubem. Jeśli już po ślubie mąż np. nabędzie w spadku po zmarłych rodzicach
              mieszkanie, żonie nic do tego mieszkania.
              Chyba, że udowodni, że się jakoś do tego mieszkania dołożyła (gdy mieszkanie
              było kupione), ale to w przypadku spadku raczej odpada.
    • smolarnia29 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:12
      Swieta prawda-trzeba wiedzieć co sie czyni. I ponosić konsekwencje.
      A politycy juz zaczynają nastepną kampanię wyborczą-do Sejmu.
    • zmuzbi Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:14
      Sam jestem emerytem,mam 81 lat ale zachowałem trzeźwy umysł i nie biorę
      pożyczek od zachłannych Banków,chociaż wraz z żoną także emerytką w sumie mamy
      około trzech tysięcy emerytury.Mamy żelazną zasadę,nie brania pożyczek. Mamy
      tak wyliczony budżet,że musi na wszystko wystarczyć.Z dużo rzeczy
      rezygnujemy,ale to jest konieczność.
      • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:42
        zmuzbi napisał:

        > Sam jestem emerytem,mam 81 lat ale zachowałem trzeźwy umysł i nie biorę
        > pożyczek od zachłannych Banków,chociaż wraz z żoną także emerytką w sumie mamy
        > około trzech tysięcy emerytury.Mamy żelazną zasadę,nie brania pożyczek. Mamy
        > tak wyliczony budżet,że musi na wszystko wystarczyć.Z dużo rzeczy
        > rezygnujemy,ale to jest konieczność.

        Ja z mężem podobnie, choć jesteśmy młodszymi emerytami (64 i 69).

        Ale my (tj. wy i my) nie mamy ukochanych wnusiów, którzy mają "potrzeby".
        Albo - mamy "potrzeby" tych wnusiów w nosie.
      • blonde.redhead24 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:34
        pięknie :) gratuluję rozsądku, może i jest niełatwo i skromnie, ale przynajmniej
        mają Państwo święty spokój :)
        • e.i.t.h.e.l Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 15:05
          A najlepsze są rodziny, gdzie dziadkowie nabiorą kredytów dla wnusiów, a jak przychodzi do spłacania i dziadkowie już nie dają rady, to wnusiowie mają dziadków gdzieś.
    • renat_a Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:14
      ktory świadome zaciągnął, a wszelkie zobowiązania należy regulować,
      i nie jest zrozumiałe iż teraz płaczą bo wnusio, czy też synuś nie
      poczuwa się do zwrotu pieniędzy. Należy zakupy robić rozsądnie a nie
      jakoś to będzie. PiS jeśli chce być hojny, proszę bardzo panie
      prezesie zrzuta z waszych (PISu) uposażeń poselskich i głosy w
      nadchodzących wyborach parlamentarnuch gwarantowane.ALE NIE Z MOICH
      PODATKÓW!!!
    • fiwan78 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:14
      czy w tym kraju musi byc tak ze sie wszystkim pomaga??? Czy wszyscy
      mamy placic za te ze ktos se kupil plasme i nie ma kasy by za nia
      zaplacic??? Co to ku... jest? Przedszkole czy Panstwo?
    • 123456hl Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:15
      Nie tylko emeryci mają kredyty do spłacania,co z bezrobotnymi którzy nie mają
      stałego zródła dochodu a też są dłużnikami bankowymi,czy o tym ktoś
      pomyślał?Skąd tacy ludzie mają wziąść pieniądze na spłaty swoich
      kredytów?Komornik nie pyta czy ma z czego spłacić tylko żąda,
      albo zabiera to co ma jakąkolwiek wartość ,np.stary telewizor czy
      komputer,sprzeda taką rzecz za 100 zł i dalej ząda,wic może ktoś by pomyślał
      też o tym jak pomóc bezrobotnym którzy są nimi nie z własnej winy.
      • kysu Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:25
        o nie! po bezrobotnych to ja już nie zamierzam sprzątać.
        nie bierze się kredytu takiego, którego rodzinnie przy nieprzychylnych wiatrach
        nie dałoby się spłacić.
        znam takich co pobrali gigantyczne kredyty na wypasione domu. stracili pracę i
        niby co... teraz ja, w swoim przyciasnym, ale bezpiecznym mieszkanku mam płacić
        na luksusy bezrobotnego?
        no proszę Cię...
        • black_halo Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:11
          Ja znam takich pobralli kredeyt 450 tys na 40m2 w stolicy bo dostali
          pierwsza niezle platna prace za 7 na reke i polowa tego szla na
          kredyt. Potem stracili prace i nawet jak znalezli nowa w kryzysie to
          juz nie za 7 tys na reke a za 3.5 i naglesie okazuje, ze nie stac.
          • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:51
            black_halo napisała:

            > Ja znam takich pobralli kredeyt 450 tys na 40m2 w stolicy bo dostali
            > pierwsza niezle platna prace za 7 na reke i polowa tego szla na
            > kredyt. Potem stracili prace i nawet jak znalezli nowa w kryzysie to
            > juz nie za 7 tys na reke a za 3.5 i naglesie okazuje, ze nie stac.

            To niech sprzedadzą, albo oddadzą bankowi, mieszkanko, a z pensji 3.5 tysiąca stać ich będzie wynająć pokoik pod Warszawą, dojeżdżać (komunikacją zbiorową) do apracy i stopniowo się dorabiać.
      • panbramkarz Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:29
        O czym ty mowisz? bezrobotny ma lux sytuacje nie ma pracy konornik
        nie ma z czego sciagnac i po "bulkach".
        Kiedy ty ostatnio widzialas komornika? Wbrew pozorom komornik jest
        czlowiekiem myslacym a do tego chciwym i nie wezmie "zlomu" czyli
        starego telewizora kompa lodowki bo musi wylozyc na transport na
        zorganizowanie licytacji stracic czas bez gwarancji ze kasa
        za "zlom" pokryje nawet koszt transportu.
        Pisze ze dluznik niesciagalny inkasuje kase za wizyte
        od "zleceniodawcy" czyli banku :)
        Zaden normalny komornik nie bedzie sobie zawracal d.upy bezrobotnym
        dluznikiem woli w tym czasie zalatwic emeryta bo ma pewna kase lub
        zalatwic jakas firme ktora ma cos do zlicytowania lub chocby jakis
        szpital bo wtedy kase ma na "bank" i nie jakies marne grosze typu 20
        zyla od sprzedanego za 100 zl telewizora.
        Nie wiem w tym kraju jest zakorzeniona mentalnosc PRL ze milicjant
        to idiota ze urzednik to idiota i len itp.
        Osobiscie zyje w zgodzie z komornikiem wpada co jakis czas bo musi
        wypisuje "niesciagalnosc" wystawia rachunek wierzycielowi a mi mowi
        do zobaczenia przy nastepnym umorzeniu:)
        • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:02
          panbramkarz napisał:

          > Osobiscie zyje w zgodzie z komornikiem wpada co jakis czas bo musi
          > wypisuje "niesciagalnosc" wystawia rachunek wierzycielowi a mi mowi
          > do zobaczenia przy nastepnym umorzeniu:)

          Chyba jedynym wyjściem byłoby - jeśli nie reaktywowanie więzienia za długi, co może nie być opłacalne - kierowanie takich "bezrobotnych" cwaniaczków do pracy przymusowej (takiej, co to nikt nie chce wykonywać, bo ciężka i kiepsko płatna) i ściągać dług z pensji, choćby przez resztę życia cwaniaczka.
          Przypuszczam, że w takiej sytuacji niejeden cwaniaczek zacznie biegiem i pilnie spłacać raty kredytu ze swych zarobków, uzyskiwanych na czarno, bo mu się to wszystko razem nie opłaci.
          • panbramkarz Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 11:19
            No widzisz twoje frustracje przeslaniaja ci zdolnosc logicznego
            myslenia ..... ale sam zauwazyles ze wsadzanie dluznika do wiezienia
            jest nieooplacalne.
            Nie ma takiej pracy ktorej naprawde potrzebujacy nie sa w stanie
            wykonac wiec kierujac tam "cwaniakow" pozbawilbys pracy innych .....
            pozatym bylby to sposob na znalezienie pracy ...... biore kredyt nie
            splacam i zalatwiaja mi prace:)))
            Emerytow i rencistow raczej do pracy nie skierujesz.
            Pokaz mi te setki tysiecy (bo tylu conajmniej jest dluznikow) miejsc
            niechcianej pracy?
            No i w koncu w czym problem? bank sa to firmy prywatne wiec na
            niesplaconych kredytach ty nic nie tracisz wrecz przeciwnie
            zyskujesz bo zamiast dorabiac bank niezetelny dluznik wyda kase
            na "cokolwiek" chociazby na papierosy czy wodke ktore to artykuly
            stanowia niezly dochud do budzetu panstwa.
            Kazdy kupiony wnuczce przez babcie telewizor to potrzeba
            wyprodukowania nastepnego czyli praca dla ludzi ktorzy "robia" te
            telewizory.
            • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 21.07.10, 09:35
              panbramkarz napisał:

              > No widzisz twoje frustracje

              Możesz coś więcej i bardziej konkretnie o tych moich frustracjach?
              Chętnie się czegoś dowiem, bo może, faktycznie, mnie one dotknęły, choć - Bóg mi świadkiem - nie zauważyłam.

              > Nie ma takiej pracy ktorej naprawde potrzebujacy nie sa w stanie
              > wykonac

              Owszem są.
              Daleko szukać: np. sprzątanie mieszkania - nawet u mnie, za cenę, którą proponuję.
              Odkąd deportowano moją Ukrainkę, mam ogromny problem.

              > wiec kierujac tam "cwaniakow" pozbawilbys pracy innych .....

              Nie koniecznie (p. jw.)

              > pozatym bylby to sposob na znalezienie pracy ...... biore kredyt nie
              > splacam i zalatwiaja mi prace:)))

              Świetny sposób: Ty, stopniowo, spłacasz kredyt, ja mam czyste mieszkanie za rozsądną cenę, którą mnie stać zapłacić.

              > Emerytow i rencistow raczej do pracy nie skierujesz.

              Nie ma po co: im, po prostu, komornik wchodzi na emeryturę czy rentę.

              > Pokaz mi te setki tysiecy (bo tylu conajmniej jest dluznikow) miejsc
              > niechcianej pracy?

              Dałam jeden przykład (ja), ale bynajmniej niejednostkowy (wiele moich znajomych).
              Innych poszukaj sobie sam.

              > No i w koncu w czym problem? bank sa to firmy prywatne wiec na
              > niesplaconych kredytach ty nic nie tracisz wrecz przeciwnie
              > zyskujesz

              Naturalnie: bank mi podnosi opłaty "za wszystko", podnosi oprocentowanie ewentualnego kredytu i obniża oprocentowanie lokaty.
              Zysk jak nie wiem co!

              > bo zamiast dorabiac bank niezetelny dluznik wyda kase
              > na "cokolwiek" chociazby na papierosy czy wodke ktore to artykuly
              > stanowia niezly dochud do budzetu panstwa.
              > Kazdy kupiony wnuczce przez babcie telewizor to potrzeba
              > wyprodukowania nastepnego czyli praca dla ludzi ktorzy "robia" te
              > telewizory.

              Ok.
              Tylko czemu ja mam za to płacić?
      • psychonautic Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:29
        123456hl napisała:
        Skąd tacy ludzie mają wziąść pieniądze na spłaty swoich

        Nie pozdrawiam.
    • ekav Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:16
      ja tez nie mam zamiaru fundowac dzieciom enerytow sprzetu domowego. Na ogol
      wiem ze najblizsza rodzina powinna splacac
      Banki powinny byc ostrozniejsze i to one same sa winne ze powstaly takie
      zadluzenia. pada w artykule slowo pomoc.Ze ich kredyty to byla pomoc.Wiec
      niech umorza dlugi i to wtedy bedzie pomoc.
      • antyliberal22 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:05
        ekav napisała:

        > ja tez nie mam zamiaru fundowac dzieciom enerytow sprzetu
        domowego. Na ogol
        > wiem ze najblizsza rodzina powinna splacac

        O!!!!!!!!
        Tu jest właśnie pies pogrzebany - cwaniackie rozumowanie banków -
        nie spłaci, bo nie da rady? ale damy kredyt, wciśniemy kartę
        kredytową, przecież rodzina pomoze, dzieci spłacą. Przecież nie
        zostawią matki w potrzebie. A jak dzieci nie mają, nie chcą (bo moze
        matka alkoholiczka, wszystko przechlała n.p.), to się zaczynają
        problemy. I niech te problemy dotyczą banków albo ich pracowników,
        cwaniaków.
        • blonde.redhead24 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:38
          cwaniackie rozumowanie banków (damy kredyt, a potem ściągniemy długi bez względu
          na wszystko), cwaniackie rozumowanie kredytobiorców (nie zarabiam albo zarabiam
          mało, chcę mieć lepszy telewizor, wiec zaciągnę dług, a potem jakoś to będzie)...
          bądźmy szczerzy, trafił swój na swego
      • koloratura1 I kto - de facto - tej "pomocy" udzieli? 20.07.10, 10:09
        ekav napisała:

        > Banki powinny byc ostrozniejsze i to one same sa winne ze powstaly takie
        > zadluzenia. pada w artykule slowo pomoc.Ze ich kredyty to byla pomoc.Wiec
        > niech umorza dlugi i to wtedy bedzie pomoc.

        Bóg Ci zapłać za pomysł.
        To mój bank udzieli takiej "pomocy" biednym, niewypłacalnym emerytom, a mnie - podwyższy wszelkie możliwe opłaty, i obniży oprocentowanie moich pieniędzy.
    • giauri Pożyczka bankowa na leki? 20.07.10, 08:16
      To przecież tak jakby założyć sobie pętlę wisielczą na szyję...
      Przedstawianie dowolnego banku w roli dobrodzieja jest cynicznym oszustwem.
      Bierzesz pożyczkę bankową na leki? Nie zapomnij o jakimś specyfiku po którym
      szybko opuścisz ten padół łez...
    • lava71 Socjalizm ... sezon II 20.07.10, 08:21
      Ciekawe kiedy w końcu pożegnamy się z socjalizmem i powitamy kapitalizm. Nie
      mówię o tym co mamy teraz bo to wściekły konsumpcjonizm i państwowy
      interwencjonizm w ramach grup wzajemnego poparcia znajomków.
    • carmen284s układ z bankiem 20.07.10, 08:26
      Trzeba zawrzeć ugodę z bankiem ( " układ z bankiem " ) i zaoszczędza
      sie na kosztach sądowych i komorniczych.
    • yafro Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:26
      "Pamiętajmy, że kredyt bankowy był często jedyną szansą dla nich, by
      kupić np. lekarstwa. Często tam, gdzie nie pomogła im pomoc społeczna,
      pomogły banki"

      I na czym ta pomoc banku polegała? Na udzieleniu oprocentowanego
      kredytu czy na wzięciu prowizji od tegoż?
    • lava71 Proponuję ... 20.07.10, 08:27
      Proponuję aby w mediach jeszcze zwiększyć ilość reklam naganiających do brania
      kredytów. Mogą być reklamowane też przez dzieci aby i dzieci mogły zadłużać się
      na skakankę, lizaka czy batona. Mamy święte prawo wszyscy zaciągać kredyty ...
      "państwo" i tak je umorzy czy spłaci.

      Po pierwsze trzeba znaleźć winnych pierwotnej przyczyny choroby. A tą są banki
      opłacające media, które kreują wściekły konsumpcjonizm.
      • apas13 Re: Proponuję ... 20.07.10, 09:36
        A ja to widzę inaczej. Babcia czy dziadek pożyczali pieniądze, by wspomóc wnuki czy dzieci - kupić im zmywarkę czy telewizor.
        Gdy 10 lat temu wyjechałem z Polski sam zdizwiłem się, że nowa, dobra lodówka kosztuje moją tygodniową pensję, kuchenkę mikrofalową, prostą zmywarkę czy telewizir mogę natomiast kupić za część tygodniówki, uzywane zaś auto w niezłym stanie - za dwie lub trzy. A jak chcę coś lepszego jakościowo czy bardziej luksusowego, typu dobry laptop czy topowa kamera video - oszczędzam kilka tygodni i kupuję za gotówkę.
        Kredyty wziąłem dwa - na nowe auto i kupno domu. Ich spłata kosztuje mnie nieco ponad tydzień pracy w miesiącu (zależnie od oprocentowania)... Następny jaki wezmę będzie pewnie na studia dla dzieci na jakimś renomowanym uniwersytecie ;-)
        Po co to piszę? To nie do końca jest wina tych ludzi w Polsce, że wpadli w kłopoty. Owszem, niektórzy z nich przesadzili z kredytami, ale czy to normalne, żeby w XXI wieku, po 20 latach pełnego sukcesów (i wyrzeczeń) reformowania gospodarki, normalny pracujący człowiek musiał brać kredyt na babcię czy dziadka, by kupić telewizor albo pralkę? Czy to kwestia rozpasanego konsumpcjonizmu, czy tylko chęci życia w cywilizowanych warunkach? Czy my tu na zachodzie zarabiamy za naszą pracę zbyt dużo, czy może praca ludzi w Polsce jest wyceniana zbyt nisko?
        • makova_panenka Re: Proponuję ... 20.07.10, 09:43
          Wszystko po trochu. I konsumpcjonizm, i chęć bycia "modern". I Zachód zarabia za
          dużo, i Polska zarabia za mało.
        • lava71 Re: Proponuję ... 20.07.10, 09:49
          "... w wieku, po 20 latach pełnego sukcesów (i wyrzeczeń) reformowania gospodarki"
          Chyba żartujesz z tym "pełnym sukcesu"? Przecież solidaruchy wyprzedały w tym
          czasie prawie wszystko co nasi rodzice wybudowali po wojnie. Pieniądze z
          prywatyzacji powinny były pójść na ich fundusz emerytalny a nie na prywatne
          konta politykierów. Te 20 lat to najbardziej zmarnowane lata w czasie
          powojennego istnienia naszego państwa.
      • koloratura1 Komuno wróć i przebacz! 20.07.10, 10:18
        I już na zawsze wyręczaj nas w myśleniu!

        lava71 napisał:

        > Po pierwsze trzeba znaleźć winnych pierwotnej przyczyny choroby. A tą są banki
        > opłacające media, które kreują wściekły konsumpcjonizm

        A ja myślałam (i nadal myślę), że to - bałwany są same sobie winne; bałwany, które bezmyślnie poddały się temu "wściekłemu konsumpcjonizmowi".
      • blonde.redhead24 Re: Proponuję ... 20.07.10, 10:42
        pierwotną przyczyną choroby nie są banki, ale ludzka pazerność

        niektórzy ludzie chcieliby mieć ciągle więcej, więcej i więcej różnych dóbr,
        tylko nie każdy ma w sobie na tyle dużo zdrowego rozsądku, żeby na te dobra
        cierpliwie zapracować albo z nich zrezygnować
    • seguee Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:32
      Emeryci, którzy za pieniądze z kredytu kupili plazmę albo leki to
      naprawdę jakiś promil tych, którzy wzięli kredyt. 99 proc. kupiło
      wełnianą pościel cudownie leczącą choroby, fotel masujący albo
      materac plus komplet garnków gratis. To są towary finansowane
      kredytami. Pościele owe i inne badziewie sprzedawane są na pokazach
      w hotelach i restauracjach, a także na specjalnie organizowanych
      pielgrzymkach do różnych bardziej i mniej świętych miejsc. Komplety
      tego typu kiedyś kosztowały kilkaset - tysiąc złotych, ale ostatnio
      raczej od 2 500 zł do nawet i 10 000 zł.
      Starsi ludzie są naiwni jak pięcioletnie dzieci, chodzą na pokazy
      (bo i dokąd mają chodzić), bezkrytycznie kupują towary i większość z
      nich nawet nie kojarzy, że ma kredyt w banku! "Ja nie mam kredytu,
      ja kupiłem na raty" - tłumaczą. Większość nawet nie wie, ile
      kosztuje ich towar + koszt kredytu.
      Podstawowa edukacja prawno-ekonomiczna, choćby i w TV - oto, co
      państwo powinno zrobić dla swoich starszych obywateli.
      • sedaluk Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:37
        A tu jeszcze co niedziela dochodzi Ojrydz i inne ojczulki-aby zbawic swiat to
        takze potrzebny jest grosz emeryta.
        • makova_panenka Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:38
          Ojdyr swego czasu zaczął zapraszać do siebie babkę która bardzo skutecznie
          nauczała ludek maryjny jak należy postępować z kredytami, pożyczkami i jak
          obchodzić się z bankami. Robiła to tak dobrze, że po pół roku ktoś jej kazał
          zamknąć się i cykl audycji ustał.
      • tornson Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:02
        seguee napisała:

        > Podstawowa edukacja prawno-ekonomiczna, choćby i w TV - oto, co
        > państwo powinno zrobić dla swoich starszych obywateli.
        Podstawowa edukacja nie pomoże, sqrwysyńskie banki i domokrążcy zawsze będą
        cwańsi. Należy zwiększyć odpowiedzialności złodziejski banków, obywatel
        majątkiem i zarobkami powinien odpowiadać do pewnej kwoty, by starczyło mu na
        życie czy leczenie jeśli tego potrzebuje. Psim obowiązkiem banku udzielającego
        pożyczkę jest zrobić wywiad komu pożycza pieniądze, czas najwyższy by te
        bezkarne sqrwysyny banksterzy też za coś w końcu zaczęli odpowiadać!
        • makova_panenka Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:39
          Cała bieda na świecie wzięła się ostatnio z pomagania bankom, które w ten sposób
          wymusiły gwarancje, że niezależnie od swoich praktyk będą ratowane.
        • e.i.t.h.e.l Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 15:34
          A dlaczego dzieci i wnuki tych starszych osób nie zainteresują się życiem seniorów? Moja babci kiedy żyła też miała różne dziwne pomysły, bo "a tu dzwoniła taka pani i mówiła, że można kupić komplet garnków itd", ale moja matka ją skutecznie hamowała. Inaczej miałaby nie wiadomo ile niepotrzebnych zupełnie przedmiotów. Najsmutniejsze było to, gdy babcia mówiła, że chciałaby coś kupić, bo nam by się to przydało (tak jej mówiono, a to była kompletna bzdura). Nie mieszkaliśmy z babcią, ale matka nad nią w pewien sposób czuwała. Szczególnie było to potrzebne, gdy babcia coraz bardziej dziecinniała i np. chodziła na targ i jak małe dziecko chciała po prostu kupować, bo jej się coś podobało. Wszyscy krzyczą na banki i polityków, ok to swoją drogą, ale jakoś nikt nie zauważa, że te starsze osoby są często pozostawione same sobie ze swoimi decyzjami. A często nawet młodsi wymuszają na starszych zaciąganie kredytów, bo sami już ich dostać nie mogą ze względu na brak zdolności, lub skopaną historię.
      • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:26
        seguee napisała:

        > Podstawowa edukacja prawno-ekonomiczna, choćby i w TV - oto, co
        > państwo powinno zrobić dla swoich starszych obywateli.

        Sądzisz, że ci "starsi obywatele", co to "Ja nie mam kredytu, ja kupiłem na raty" cokolwiek skorzystają z takiej edukacji?

        O ile - w ogóle - nie przełączą programu na jakiś serial...
        • seguee Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 15:44
          koloratura1 napisała:

          > Sądzisz, że ci "starsi obywatele", co to "Ja nie mam kredytu, ja
          kupiłem na raty" cokolwiek skorzystają z takiej edukacji?

          Nie mam złudzeń, że wszyscy skorzystają. Ale może akurat parę
          procent wyrobi w sobie pewną nieufność wobec domokrążców. Fachowo
          nazywa się to stopniowym dochodzeniem do modelu konsumenta znającego
          swoje prawa i krytycznego.
          Jeśli nie spróbujemy, na pewno ciemnota sama narodu nie opuści.
          • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 21.07.10, 09:38
            Ok., seguee.
            Przekonałeś/łaś mnie.
    • 444a Skąd banki biorą pieniądze? Ktoś wie? 20.07.10, 08:35
      Tylu tutaj gada o gospodarce, a ilu wie skąd biorą się pieniądze? Skąd banki
      biorą pieniądze? (te które później odbiorą od emerytów)
      • pytadokolan Re: Skąd banki biorą pieniądze? Ktoś wie? 20.07.10, 08:42
        od ciebie, twojej rodziny, sąsiadów, komorników, z baterii słonecznych, z nasion
        słonecznika i jeszcze wydłubują 5 złotówki z pod fotela .... boże drogi jak
        ludzie mają takie pojęcie to nie dziwota że taki ciemnogród...
        • 444a Re: Skąd banki biorą pieniądze? Ktoś wie? 20.07.10, 08:49
          tyle tylko? czyli nie wiesz skąd banki biorą pieniądze na kredyty...
          • kagrami Re: Skąd banki biorą pieniądze? Ktoś wie? 20.07.10, 09:19
            z długów.
            Piszę trzeci raz ale niestety moje posty sie nie pokazują.
            • kagrami Re: Skąd banki biorą pieniądze? Ktoś wie? 20.07.10, 09:20
              czyli z tego, że udzielają kredytów.. na papierze.. bo przeciez w
              bankowym skarbcu nie ma tyle pieniędzy ;)

              Bingo?
              • kagrami Re: Skąd banki biorą pieniądze? Ktoś wie? 20.07.10, 09:23

                wiem to z filmów dokształcających na youtube, ale to dla mnie
                science-fiction ;)
                • 444a Re: Skąd banki biorą pieniądze? Ktoś wie? 20.07.10, 11:24
                  Nie jest ważne skąd wiesz. Ważne, żeby wiedzieć o tej drastycznej
                  niesprawiedliwości, gdy Ty za fałszowanie idziesz siedzieć na lata, a bank za
                  dopisanie zera na koncie dostaje nagrodę w postaci twojej pracy i majątku.
        • decent76 ty też nie za wiele wiesz banki nie odbierze tych 20.07.10, 09:16
          pieniędzy bank ma gdzieś takie kredyty. On je sprzeda za parę
          procent wartości firmie windykacyjnej a ta już swoimi sposobami
          będzie chciała odzyskać całą kwotę a jak będziesz elastyczny i
          zobowiążesz się spłacać regularnie to ci nawet umorzą odsetki.

          Ale zapamiętaj Bank nie odzyska już tych pieniędzy bank te długi
          sprzeda z zarobią prezesa firmy windykacyjnej, komornik,
          poczta,firma telefoniczna, pracownik Call center ;-)) i chyba tyle.

          i dzięki takim kredytom mamy miejsca pracy ;-)))
          • koloratura1 I ja też coś wiem! 20.07.10, 10:31
            decent76 napisał:

            > Ale zapamiętaj Bank nie odzyska już tych pieniędzy bank te długi
            > sprzeda z zarobią prezesa firmy windykacyjnej, komornik,
            > poczta,firma telefoniczna, pracownik Call center ;-)) i chyba tyle.

            I jeszcze ci wszyscy od reklamy - w telewizji i nie tylko w telewizji.
      • lava71 Re: Skąd banki biorą pieniądze? Ktoś wie? 20.07.10, 08:47
        Mam nadzieję, że jednak edukacja trwa i ludzie już wiedzą, że drukowanych
        pieniędzy jest może z 10% ... reszta to długi.
        Układ bank-państwo to największy przekręt świata jaki został wymyślony przez
        lichwiarzy. Banki kreują pieniądz z długu a państwo te "pieniądze" formalizuje
        jako "prawny środek płatniczy". Przepis na zadłużenie całego świata jak malowany.
      • kagrami Re: Skąd banki biorą pieniądze? 20.07.10, 09:14

        444a napisał:

        > Tylu tutaj gada o gospodarce, a ilu wie skąd biorą się pieniądze?
        Skąd banki
        > biorą pieniądze? (te które później odbiorą od emerytów)



        ja wiem: z długów. Bingo?

        • kagrami Re: Skąd banki biorą pieniądze? 20.07.10, 09:16
          tzn z pożyczania ich ludziom, czyli z tworzenia długów.
      • makova_panenka Re: Skąd banki biorą pieniądze? Ktoś wie? 20.07.10, 09:34
        Z depozytów, z pożyczek od innych banów, z kreacji z powietrza.
    • ari.vatanen Przemysław Barbrich niech nie wciska ściemy. 20.07.10, 08:36
      Kredyt to rozwiązanie chwilowe a leki emeryt kupuje non stop. I na kredycie
      zawsze zyskuje bank kosztem kredytobiorcy. Trzeba podnieść kwotę wolną od
      egzekucji komorniczej aby padlinożercy (czyt. banki) nie miały interesu
      wciskając kredyty nieświadomym biednym ludziom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka