Dodaj do ulubionych

Romaszewski

03.08.10, 20:15
Oglądałem przed chwilą fakty po faktach. Rozmawiali romaszewski i
arłukowicz. Stwierdzam że romaszewski to chory człowiek, to wariat.
Gdyby rozmowa trwała jeszcze z pięć minut dłużej to romaszewski albo
by wyszedł obrażony albo dowaliłby arłkowiczowi.
Na początku było jeszcze spoko ale widać było po wyrazie twarzy że
się już gotował, im dłużej tym bardziej zaciskały mu się usta i
zaczeły pracować ręce, pod koniec machał już obiema rękoma.
Rany kto go wybrał, ten człowiek nadaje się do szpitala a nie na
senatora.
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: Romaszewski 03.08.10, 21:14
      Ja sie powaznie zastanawialam, czy on ten wywiad przezyje. Byl na granicy apopleksji
      • tacx Re: Romaszewski 04.08.10, 07:10
        > Ja sie powaznie zastanawialam, czy on ten wywiad przezyje. Byl na granicy apopl
        > eksji

        co w tym dziwnego? Wiadomo przecież ze większość skrajnego elektoratu pis który
        wylał się wczoraj na ulice (a takze polityków skrajnych tej partii) ma problemy
        psychiczne i karierę w szpitalach dla "pacjentów specjalnej troski". Ten Pa
        wczoraj co w sądzie gardłował o 'skandalu nad skandale" to znany pacjent jednej
        z klinik psychiatrycznych. Ta Pani co chciała się wieszać na krzyżu wczoraj
        także. Pani która w amoku wydzierała się "nie oddamy krzyża" tez ma bogata karte
        medyczną.
        A pan romaszewski wpisuje się w długi ciąg osób zwiazanych z pisem który wymaga
        specjalistycznej opieki. On już się nie kontroluje po prostu i nerwy nie te co
        dawniej. A Jasiu Pospieszalski? przecież to typowy przykład człowieka z
        niezaleczoną traumą. niby zachowuje się racjonalnie ale skrajny fanatyzm wziął
        sie z nezgody z tym co go w tym świecie w którym żył spotkało . wiec taka osoba
        fanatycznie poszukuje czegoś irracjonalnego co tłumaczyłoby tragedię jaka go
        spotkała. Można zrozumieć ale czemu od razu ten człowiek swoim fanatyzmem
        zatruwa zycie innym> Przecież jasiu Pospieszalski za czasów Voovoo nie róznił
        sie niczym od zwykłego rockmana. No moze był bardziej grzeczny niż reszta dzięki
        ychowaniu w konserwatywnej rodzinie.
        A reszta hołoty spod krzyża to wszelkiej maści ekstremiści, moherowe dody któe
        nie pogodziły sie z upływem czasu i urody oraz błędów młodości. Ci ludzie
        naprawdę mają kłopoty z samymi sobą.
        a Kosciół zbieral owoce hodowli Rydzykowej trzódki przez 20 ostanich lat.
        Chcieli to nają. Niech teraz szanowni biskupi wyjdą do swych zbuntowanych owiec
        i zagonia trzodę do chlewa i wkońcu się nimi zajmą zamiast bezrozumnie paść
        paszą mało treściwą bo efekty widac było właśnie wczoraj pod krzyżem gdzie owce
        popędziły z pastwiska pasterzy.
    • donek_z_bagien Kiedyś głosowałem na trzech senatorów. 03.08.10, 21:32
      Bartoszewskiego,Piesiewicza,Romaszewskiego.
      Pierwszy okazał się bydlakiem, drugi zbokiem i ćpunem.
      Został mi tylko Romaszewski. Tylko jego darzę szacunkiem, bo nigdy nie
      zmienił swoich poglądów i nigdy się nie zeszmacił.
      • fanpanajurka Re: Kiedyś głosowałem na trzech senatorów. 03.08.10, 22:24
        Jak to tam było z doktorantem Romaszewskim
        to tylko towarzysze z KGB "ochraniający" Instytut Jądrowy w Dubnej pod Moskwą - wiedzą.
        Studia ukończył.
        Doktorem został... ;)


        donek_z_bagien napisał:
        Tylko jego darzę szacunkiem, bo nigdy nie
        > zmienił swoich poglądów i nigdy się nie zeszmacił.
      • anmanika Re: Kiedyś głosowałem na trzech senatorów. 05.08.10, 11:26
        Niedouku zapoznaj się najpierw z życiorysem prof. Bartoszewskiego zanim
        zaczniesz wypisywać bzdury. No i z życiorysem p. Romaszewskiego także:
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_020629/plus_minus_a_1.html
        Zagadka:jaki jest łącznik obydwu ww.?
    • maaac Re: Romaszewski 04.08.10, 05:42
      Romaszewski... no typowy idol "patriotów". Wyróżnia się tym co
      reszta tej formacji. Pamiętam jak go złpano jak rano w parlamencie
      pyszczył przeciwko hipermarketom, że to same zło, a wieczorem
      spokojnie robił w jednym z nich zakupy. Oczywiście nie widział w tym
      nic złego.
      • fastaxe77 Re: Romaszewski 05.08.10, 03:01
        Innego znów autoryteta moralnego, z tej samej senatorskiej sitwy, qrwy nakryły
        na wciąganiu lekarstw nosem... :-D
        • maaac Re: Romaszewski 05.08.10, 05:50
          W tym wypadku sprawa była ciut bardziej złożona. No bo jego "moralne
          autorytetowanie" ma się nijak do tego na czym go złapano - więc
          można było by mówić o podobieństwie jak w przypadku zakłamania
          Romaszewskiego.
          Jednak była i druga strona medalu. Stał się (co prawda z powodu
          własnej głupoty i zakłamania) obiektem szantażu, a "oburzenie"
          przeciwko jego zachowaniu stało się argumentem w tym szantarzu.
          Fajnie się jest na niego oburzać (i jest o co) ale trzeba sobie
          uświadomić, że staje się wtedy "wspólnikami" szantażystów - a to już
          mniej miłe.
          • jan.urbaniak1 Romaszewski to klasyczny solidaruch. 05.08.10, 09:43
            !
            • maaac Inny "klasyczny solidaruch" to Miller - Leszek 05.08.10, 11:51
              Tak ten pan. Buzia pełna frazesów o równości obywateli, a wnuki
              posyła już do elitarnej szkoły dla establiszmentu zamiast
              do "podstawówki za rogiem".

              Ot taki z niego "zawodowy socjalista" jak z tamtych panów "zawodowi
              katolicy".

              Więc się szanowny panie od Solidarności odstosunkuj. Bo z jednej
              strony wielu dzisiejszych "solidarnościowców" tak naprawde nie miało
              nic z tą organizacją wspólnego gdy przynależność do niej wymagała
              jakiejś odwagi (jakiej można dyskutować, im mniej ktoś wtedy znaczył
              tym bardziej tą odwagę mitologizuje), a zdrugiej strony identyczne
              zakłamanie można znaleźć w każdych kręgach.
          • fastaxe77 Re: Romaszewski 05.08.10, 10:50
            Myślę, że wątpię aby te qrwy były oburzone postępowaniem pana senatora.
            Raczej wprost przeciwnie. Czuły sporą kasę...
            Więc o jakimkolwiek "wspólnictwie" mowy być nie może.

            Zaznaczam, że osobiście przeciwko qrestwu nic nie mam, o ile jest wykonywane
            dobrowolnie, z zaangażowaniem i przez odpowiednio dobrany personel... ;)

            • maaac Re: Romaszewski 05.08.10, 11:58
              fastaxe77 napisał:

              > Myślę, że wątpię aby te qrwy były oburzone postępowaniem pana
              > senatora.
              > Raczej wprost przeciwnie. Czuły sporą kasę...
              > Więc o jakimkolwiek "wspólnictwie" mowy być nie może.
              Jasne, że nie. Dokładnie tak samo jak 90% "oburzonych" bardziej miała
              radochę ze zdeptania kogoś "na świeczniku" niż z tego, że co innego
              ten pan mówił a co innego robił.

              Wspólnictwo polega nie na "oburzeniu" ale na współudziale w szantażu.
              Gdyby większość mediów powiedziała że ma w d***, newsy o panu P. bo z
              szantażystami nie chce mieć nic wspólnego toby szantaż im nie wyszedł.
              Tylko dzięki "ciekawości" mediów i ich czytelników/widzów można tak
              ludzi zastraszać. I obojętnie czy to będzie pan senator P. czy to
              będziesz Ty złapany na obłapianiu koleżanki nawet tak naprawdę
              niewinnie (jeśli masz nerwową małżonkę i swój skromniutki majątek na
              nią zapisany).

              > Zaznaczam, że osobiście przeciwko qrestwu nic nie mam, o ile jest
              > wykonywane dobrowolnie, z zaangażowaniem i przez odpowiednio
              > dobrany personel... ;)
              Popieram. Dobrze wykonana praca nie hańbi. Jeżeli jest zapotrzebowanie
              dobrze by się spotykało z dobrowolną ofertą zaspokajania go.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka