i-sia
05.08.10, 13:00
Ja już nie chcę czytać o krzyżu za każdym razem, gdy wchodzę na stronę
Wyborczej. Właściwie, to mam już w nosie co będzie stało przed Pałacem
prezydenckim, daleko bardziej zajmujące jest to, co będzie działo się w
środku. A fanatyczni krzyżacy, gdyby media nie sprawiały, że czują się ważni,
dawno by się już sami znudzili i rozeszli.
Rozumiem, że jest sezon ogórkowy, ale jest masa tematów, które równie dobrze
nadają się na pierwszą stronę - może kręgi na zbożu albo że straszliwy tego
roku upał. Pozdrawiam.