elan13
10.08.10, 10:36
Najsłynniejszy polski satanista, niejaki Darski vel Nergal ogłosił
publicznie, że jest poważnie chory i swój list zakończył swoistym
pozdrowieniem rogaczy "rogi do góry".
Nie jest jeszcze długo z Dodą, a ta już przyprawiła mu rogi! Cóż,
ta artystka ma swoje potrzeby i je realizuje. Kiedyś zapytano ją o
częstotliwość współżycia, na co odpowiedziała z właściwym sobie
wdziękiem i delikatnością, że nie ma w d.u.p.i.e licznika.
W sumie, gdyby Nergal został powołany do swego pana w czeluściach
(tzn. gdyby go piekło pochłonęło), stałoby się to bez większej
rozpaczy w kraju.
Napadł na turystkę
Jeden niedźwiedź dziki.
Trafił na artystkę,
Musi brać zastrzyki.