Dodaj do ulubionych

Steinbach: To Polska sprowokowała Hitlera

    • wspanialy.inteligentny.rumcajs Steinbach: To Polska sprowokowała Hitlera 18.09.10, 20:26
      Pytanie czy ona sie leczy, a moze leki zapomniala?
    • grba Sygnatariusze 19.09.10, 09:22
      „Karta Wypędzonych” to bardzo piękny dokument. Warto by się zapoznać kim byli
      szlachetni sygnatariusze, którzy złożyli pod nim 30 nieczytelnych podpisów.

      1.
      Dr Rudolf Wagner przedstawiciel Niemców z Bukowiny urodził się w Galicji, z
      rodziców pochodzących ze wschodnich Czech, po pierwszej wojnie światowej
      został obywatelem Rumunii. W czasach studenckich był aktywnym działaczem
      Narodowosocjalistycznego Związku Studentów, następnie został pracownikiem
      Sicherheitsdienstes (SD) der SS Służby Bezpieczeństwa SS. W latach 1938-1940
      pracował w nstytucie SS „Wannsee-Institut”. Wannsee łatwe do zapamiętania...
      Instytut zajmował się planowaniem narodowościowego aspektu Nowego Porządku w
      Europie czyli kogo wysiedlić, przesiedlić, eksterminować. Po zdobyciu wiedzy
      teoretycznej skierowany został do pracy u samego Reinharda Heydricha w "Zentrale
      der Vernichtung" (Centrala Zagłady). Następnie w Paryżu w stopniu tylko
      unterscharführera ciężko pracował w Sicherheitspolizei. Jego wysiłki zostały
      docenione skierowano go na „14 Führerlehrgang der SS” (14 Kurs Dowódców SS).
      Wyszkolony skierowany został do Sicherheitspolizei w Belgradzie (maj -
      listopad 1941), gdzie „pracował” w Einsatzkommando które zajmowało się
      „zabezpieczaniem tyłów”. Z wieloma doświadczonymi kolegami z tej jednostki
      zostaje przeniesiony w styczniu 1942 na obszar Związku Radzieckiego. Znowu
      jego praca została doceniona, awansuje do Berlina by zostać pracownikiem
      Abteilung VI (Ausland) RSHA. Karierę zakończył w stopniu
      SS-Obersturmbannführera. Po wojnie działał w „Komitecie Pomocy Ewangelickim
      Przesiedleńcom z Bukowiny”, był rzecznikiem „Landsmannschaft der Deutschen aus
      der Bukowina”, zasiadał w bawarskim Landtagu. O swojej karierze krwawego psa w
      SS milczał.

      2.
      Waldemar Kraft rzecznik Ziomkostwa Wisła –Warta (Landsmannschaft
      Weichsel-Warthe). Od 1920 do 1939 był jednym przywódców mniejszości
      niemieckiej w Polsce i dyrektorem niemieckich organizacji rolniczych w Polsce:
      Hauptvereins der Deutschen Bauernvereine in Posen i Deutschen
      Landwirtschaftlichen Zentralverbandes in Polen. Po ataku na Polskę 13
      listopada 1939 jego zasługi zostały docenione, mianowano go Hauptsturmführerem
      SS, Nadal był specjalistą od
      spraw rolnictwa m.in. w Amt II ("Volkstumsreferat") des
      Reichssicherheitshauptamtes (RSHA) a także w Izbie Rolniczej
      (Landwirtschaftskammer) w Poznaniu. Pełniąc te funkcje realizował program
      wypędzania polskich rolników z Wielkopolski i osiedlania Niemców. Od 1943 w
      NSDAP. Po wojnie z taką kartą chciał wrócić do Polski?

      3.
      Alfred Gille przewodniczący "Landesverbandes der Heimatvertriebenen
      Schleswig-Holstein". Od 1928 do 1945 burmistrz miasta Lötzen (Giżycko) w
      Prusach Wschodnich. SA-Scharführer i od 1 maja 1937 członek NSDAP z nr.
      członkowskim 6.019.687. Pod koniec 1942 jako administrator wojenny
      odkomenderowany na Ukrainę, gdzie był Gebietskommissar des Kreisgebietes
      Saporoshje-Stadt, Generalbezirk Dnjepropetrowsk. Co robił w Zaporożu? Jak
      zanotowano w jego charakterystyce służbowej: „zawsze bez zastrzeżeń umacniał
      państwo narodowosocjalistyczne”. Czy po wojnie mógł wrócić do Giżycka?

      4.
      Gottlieb Leibbrandt rzecznik Arbeitsgemeinschaft der Ostumsiedler
      (Rußlanddeutsche)Od 1 października 1933 roku członek NSDAP i
      narodowosocjalistycznej organizacji studenckiej na uniwersytecie wiedeńskim,
      ochotniczo wstąpił do SA. Po delegalizacji organizacji nazistowskich w Austrii
      został kierownikiem wyszkolenia w nielegalnej NSDAP, aresztowany, zbiegł do
      Niemiec.

      5.
      Walter von Keudell podpisał kartę jako rzecznik "Landsmannschaft Berlin-Mark
      Brandenburg". W przeszłości był funkcjonariuszem partyjnym Deutschnationalen
      Volkspartei (DNVP), z jej ramienia był ministrem spraw wewnętrznych Niemiec.
      21 lutego 1933 wysłał telegram do „Brunatnego Domu” partyjnej centrali NSDAP w
      Monachium: "Auf Veranlassung von Minister Göring erbitte ich beschleunigte
      Aufnahme in die Partei (zu diesem Zeitpunkt war wegen des Massenandrangs
      bereits mit einem Aufnahme stopp zu rechnen; E. S.) und Bestätigung sowie
      Mitteilung an die Parteipresse." Telegraficzną deklarację doceniono, został
      przyjęty do NSDAP 20 marca 1933 (nr 1 429 388) i w prasie partyjnej tak jak
      chciał ogłoszono i potwierdzono jego członkostwo. Dlaczego był pupilkiem
      Göringa? Walter von Keudell był prawnikiem, politykiem i... leśnikiem, co dla
      Wielkiego Łowczego Rzeszy miało kapitalne znaczenie. Następnie Walter von
      Keudell pełnił funkcje:
      Preußischer Oberlandforstmeister, Generalforstmeister und Staatssekretär im
      Reichsforstamt in Berlin, Führer des Deutschen Forstvereins (Führer
      Niemieckiego Związku Leśnego). W latach 1941-43 był królewieckim landratem. Od
      1948 już CDU... Rosjanie takich ludzi nazywają „moneta która zawsze chodzi”.

      6.
      Franz Hamm rzecznik Heimatvertriebenen aus Jugoslawien Działacz mniejszości
      niemieckiej (Donauschwaben) w Jugosławii, z której uczynił nazistowskie
      narzędzie polityki III Rzeszy, paramilitarną V kolumnę witającą się „deutsche
      Gruß”. Nie powinno to nas dziwić, organizacyjnie bowiem podlegał
      „Volksdeutschen Mittelstelle” kierowanej przez SS-Obergruppenführera Lorenza W
      Jugosławii miał swój udział w niemieckiej polityce rabunku i zagłady. Historyk
      Thomas Casagrande w pracy popartej dokumentami opisującej dzieje złożonej z
      volksdeutschów SS-Division „Prinz Eugen", ujawnia rolę Hamma w zagładzie
      Żydów. Od 1942 roku, kiedy Wojwodina została przekazana Węgrom Hamm zaczyna
      działać w Budapeszcie. Węgry też nie mogły liczyć na jego lojalność, bo już 19
      marca 1944 do tego kraju wkraczają wojska niemieckie, wtedy energicznie
      wspiera tę i inne akcje niemieckich rządców. Wspiera, wspomaga, propagandowo
      uzasadnia deportację węgierskich Żydów do Auschwitz będąc przywódcą „Block der
      deutschen nationalsozialistischen Reichstagsmitglieder". A po wojnie „szczery”
      obrońca wypędzonych...

      7.
      Karl Mocker przewodniczący "Landesverbandes der vertriebenen Deutschen" w
      Badenii- Wirtemberdze. Niemiec sudecki, funkcjonariusz partii Konrada Heinleina.
      Od 1938 do 1945 adwokat w Chomutovie (Komotau). Po wojnie wraz z Eduardem
      Fiedlerem byłym nazistowskim burmistrzem Komotau, z Seppem Schwarzem też z
      Komotau „nadkierownikiem” okręgowego narodowosocjalistycznego urzędu szkolnego
      pracowali nad „Prawem do Ojczyzny”. Oczywiście nad swoim prawem, bo inni...
      Historyk Rolf Gebel ujawnił, że Mocker 1 października 1938 dumnie zameldował
      dowódcy niemieckiego Wehrmachtu wkraczającego do Komotau, że miasto jest
      "JUDENFREI".

      8.
      Następny Niemiec sudecki Josef Walter popisał „Kartę” jako przewodniczący
      "Landesverbandes der Heimatvertriebenen" w Hesji. Oczywiście henleinowiec, ale
      przede wszystkim działacz gospodarczy i Hauptgeschäftsführer
      Sudecko-Niemieckiej Izby Gospodarczej. „Ujednolicił” pod nazistowski
      strychulec wszystkie miejscowe organizacje gospodarcze, przemysłowe,
      rzemieślnicze. Gdyby dzisiaj żył podpisałby się pod pozwem do Trybunału w
      Strasburgu o zwrot niemieckich majątków? Sam będąc w Sudetach gospodarczym
      führerkiem skutecznie aryzował żydowski majątek, sklepy, hotele, zakłady...
      • grba Sygnatariusze #2 19.09.10, 09:23
        9.
        Erik von Witzleben, który sygnował „Kartę” jako przewodniczący "Landsmannschaft
        Westpreußen". W Polsce posiadał ogromny majątek ziemski w Liszkowie koło
        Łobżenicy w obecnym powiecie Pilskim. W połowie 1940 r. Reichsführer SS Heinrich
        Himmler osobiście mianował 60-letniego von Witzlebena SS-Sturmbannführerem na
        wniosek SS-Obergruppenführera Heydricha Reinharda. Zaszczyt ten usadawiano jego
        wieloletnią pracą na rzecz umacniania niemczyzny, 3 miesiącami spędzonymi w
        polskim więzieniu za antypolską działalność, był także jednym z dowódców
        dowódców pomorskiego Selbschutzu. Członkowie Selbschutzu przygotowali listy
        Polaków, których następnie...

        10.
        Rudolf Lodgman von Auen rzecznik „Sudetendeutschen Landsmannschaft”, był ważnym
        działaczem radykalnej antysemickiej Deutsch-nationalen Partei w Republice
        Czechosłowackiej. W okresie międzywojennym przez 20 lat jego grupa parlamentarna
        domagała się ograniczenia praw obywatelskich dla ludności żydowskiej. Był tak
        radykalnym zwolennikiem Hitlera, że stał się zażartym przeciwnikiem Henleina,
        którego pogardliwie nazywał „oportunistą” i „instruktorem turystycznym”. W
        listach do Hitlera denuncjował Henleina jako „plemiennego niemiecko-sudeckiego
        separatystę”, który szkodzi zjednoczeniu z Rzeszą. Domagał się także rozwiązania
        „kwestii żydowskiej” w wielu opublikowanych atykułach i z satysfakcją powitał w
        październiku 1938 wkraczający do Sudetenlandu Wehrmacht, który dawał mu
        „pewność” rozwiązania nurtujących go problemów. Ponownie dał znać o sobie jako
        znawca spraw żydowskich w czasie afery związanej z porwaniem Eichmanna przez
        Izraelczyków w Argentynie. W r. 1960 w „Sudetendeutsche Zeitung" opublikował
        płomienny protest twierdząc, że Eichmann bezprawnie porwany jako Reichsdeutsch
        nie utracił niemieckiego obywatelstwa i prawa do opieki państwa niemieckiego.
        Domagał od Ministerstwa Spraw Zagranicznych RFN działania na rzecz ratowania
        Eichmanna przed izraelskim wymiarem sprawiedliwości.

        Specjalista ze Związku Wypędzonych.
        W latach 1953-1961 szanowany niemiecki historyk Theodor Schieder wydawał bogatą
        dokumentację gromadzącą relacje dotyczące zbrodni popełnianych na Niemcach,
        listy ofiar, statystyki, analizy planów i organizacji wysiedleń [Bearbeitung d.
        Dokumentation: Vertreibung der Deutschen aus Ost- Mitteleuropa (1953 - 1961)].
        Miał doświadczenie nie tylko teoretyka i zawodowego historyka, ale także
        eksperta i praktyka. Schieder będąc od 1937 roku członkiem NSDAP stał się
        „bojowym naukowcem”, który zajmował się problemami rewizji traktatu
        wersalskiego, przestrzeni życiowej (Lebensraum), oraz zasiedleniem i
        germanizacją wschodnich przestrzeni (Ostraumes). Już 7 października 1939
        przygotował memoriał, w którym domagał się zaanektowania przez III Rzeszę
        znacznych obszarów Polski, wysiedlenia z nich 700 tys. Polaków oraz "odżydzenia"
        reszty Polski. Jego plan wcielono w życie. Zajmował się także kwestiami „ochrony
        niemczyzny”. przed mieszaniem się z innymi grupami narodowościowymi i rasami.
        Aktywnie pracował w ośrodkach badawczych zajmujących się „wschodem”, był
        członkiem Wschodnioniemieckiej Wspólnoty Badawczej (Nord- und Ostdeutschen
        Forschungsgemeinschaft - NOFG). Wiele koncepcji Schiedera znalazło miejsce w
        Generalplan Ost. www.shoa.de/content/view/216/63/

        Rzeźnik

        Friedrich-Wilhelm Schallwig przez całe dziesięciolecia był osobą numer 2 w
        Krajowym Związku Wypędzonych w Badenii-Wirtembergii, a od 1972 r. był także
        szefem Ziomkostwa Śląskiego w Ländle. Ów urodzony w 1902 r. w śląskim Boguszowie
        (Gottesberg) prawnik, członek NSDAP od stycznia 1932 r., przybył w lecie 1941 r.
        w składzie Einsatzgruppe A na Łotwę. Grupy operacyjne były utworzone specjalnie
        do prowadzenia czystek etnicznych na podbitych terenach. 170-osobowe
        Einsatzkommando 2, do którego należał Schallwig, tylko do początku września 1941
        r., wymordowało, jak się szacuje, 17 tysięcy ludzi. Komendant Einsatzgruppe A,
        Walter Stahlecker zgłosił Berlinowi na początku 1942 r. niemal ćwierć miliona
        zabitych. W marcu 1944 r. Schallwig przeniósł się do Budapesztu; krótko potem
        Niemcy rozpoczęli deportacje węgierskich Żydów do Auschwitz. Schallwig został
        osobistym referentem Hansa Geschke, dowódcy policji bezpieczeństwa
        (Sicherheitspolizei) i przełożonego Adolfa Eichmanna. W randze Sturmbannführera
        SS Schallwig objął w końcu 1944 r. dowództwo policji bezpieczeństwa w mieście
        Szombathely w zachodnich Węgrzech. Po wojnie organa wymiaru sprawiedliwości
        wielokrotnie przesłuchiwały Schallwiga, ale ten zaprzeczał swojemu udziałowi w
        zbrodniach – co jednak za „wykluczone” uważa Peter Klein, autor pracy na temat
        „ostatecznego rozwiązania” w Rydze. Schallwig zmarł w 1977 r. wskutek wypadku
        drogowego, ale jeszcze w 2002 r., z okazji 25-tej rocznicy śmierci Związek
        Wypędzonych z Badenii-Wirtembergii złożył hołd pamięci swego wieloletniego
        wiceprzewodniczącego.

        Zastanawiające jest , że po wojnie biedni wypędzeni, kobiety, dzieci, starcy
        byli reprezentowani przez wybrane w demokratycznych wyborach stare nazistowskie
        świnie.
        W Berlinie Charlottenburgu na placu Theodora Heussa (to dobre niemieckie
        nazwisko, prezydent RFN, w czasach Hitlera niemalowany opozycjonista) wypędzeni
        ustawili pomnik. Wyryto na nim trzy słowa: Freiheit, Recht, Friede. Gdyby
        sygnatariusze karty wpędzonych w odpowiednim czasie trzymali się ideałów, które
        wypisali na tym pomniku, nie byłoby niemieckich wypędzonych, wystaw, związków.
        Nie byłoby też etatów, politycznych wpływów, stanowisk, odznaczeń, muzeów...
        • grba Badacze 19.09.10, 09:26
          W latach 1953-1961 szanowany niemiecki historyk Theodor Schieder wydawał bogatą
          dokumentację gromadzącą relacje dotyczące zbrodni popełnianych na Niemcach,
          listy ofiar, statystyki, analizy planów i organizacji wysiedleń [Bearbeitung d.
          Dokumentation: Vertreibung der Deutschen aus Ost- Mitteleuropa (1953 - 1961)].
          Miał doświadczenie nie tylko teoretyka i zawodowego historyka, ale także
          eksperta i praktyka.

          Schieder będąc od 1937 roku członkiem NSDAP stał się „bojowym naukowcem”,
          który zajmował się problemami rewizji traktatu wersalskiego, przestrzeni
          życiowej (Lebensraum), oraz zasiedleniem i germanizacją wschodnich przestrzeni
          (Ostraumes).

          Już 7 października 1939 przygotował memoriał, w którym domagał się
          zaanektowania przez III Rzeszę znacznych obszarów Polski, wysiedlenia z nich
          700 tys. Polaków oraz "odżydzenia" reszty Polski. Jego plan wcielono w życie.
          Zajmował się także kwestiami „ochrony niemczyzny”. przed mieszaniem się z
          innymi grupami narodowościowymi i rasami. Aktywnie pracował w ośrodkach
          badawczych zajmujących się „wschodem”, był członkiem Wschodnioniemieckiej
          Wspólnoty Badawczej (Nord- und Ostdeutschen Forschungsgemeinschaft - NOFG).
          Wiele koncepcji Schiedera znalazło miejsce w Generalplan Ost.

          www.shoa.de/content/view/216/63/
          • grba Rzeźnicy 19.09.10, 09:28
            Friedrich-Wilhelm Schallwig przez całe dziesięciolecia był osobą numer 2 w
            Krajowym Związku Wypędzonych w Badenii-Wirtembergii, a od 1972 r. był także
            szefem Ziomkostwa Śląskiego w Ländle.

            Ów urodzony w 1902 r. w śląskim Boguszowie (Gottesberg) prawnik, członek NSDAP
            od stycznia 1932 r., przybył w lecie 1941 r. w składzie Einsatzgruppe A na
            Łotwę. Grupy operacyjne były utworzone specjalnie do prowadzenia czystek
            etnicznych na podbitych terenach. 170-osobowe Einsatzkommando 2, do którego
            należał Schallwig, tylko do początku września 1941 r., wymordowało, jak się
            szacuje, 17 tysięcy ludzi. Komendant Einsatzgruppe A, Walter Stahlecker zgłosił
            Berlinowi na początku 1942 r. niemal ćwierć miliona zabitych.

            W marcu 1944 r. Schallwig przeniósł się do Budapesztu; krótko potem Niemcy
            rozpoczęli deportacje węgierskich Żydów do Auschwitz. Schallwig został
            osobistym referentem Hansa Geschke, dowódcy policji bezpieczeństwa
            (Sicherheitspolizei) i przełożonego Adolfa Eichmanna. W randze Sturmbannführera
            SS Schallwig. objął w końcu 1944 r. dowództwo policji bezpieczeństwa w mieście
            Szombathely w zachodnich Węgrzech.

            Po wojnie organa wymiaru sprawiedliwości wielokrotnie przesłuchiwały
            Schallwiga, ale ten zaprzeczał swojemu udziałowi w zbrodniach – co jednak
            za „wykluczone” uważa Peter Klein, autor pracy na temat „ostatecznego
            rozwiązania” w Rydze. Schallwig zmarł w 1977 r. wskutek wypadku drogowego, ale
            jeszcze w 2002 r., z okazji 25-tej rocznicy śmierci Związek Wypędzonych z
            Badenii-Wirtembergii złożył hołd pamięci swego wieloletniego
            wiceprzewodniczącego.
            • grba Rzeźnicy 19.09.10, 09:31
              Wypędzonym był również "rzeźnik Warszawy" Reinefarth - posiadacz
              legitymacji uciekiniera "C".

              www.powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/cv_reinefarth.htm
              • grba Re: Rzeźnicy 19.09.10, 09:36
                Niestety link nie działa. Reinefarth po wojnie został działaczem partii: Gesamtdeutscher Block/Bund der Heimatvertriebenen und Entrechteten - Blok Wszechniemiecki/Blok Wypędzonych ze Stron Ojczystych i Pozbawionych Praw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka