Dodaj do ulubionych

Kościół jest dobry, tylko świat jest be?

01.10.10, 07:03
Nie ma nic lepszego niż bycie tzw. świeckim teologiem w żydowskiej gazetce dla Polaków.
Obserwuj wątek
    • kamyk_wj Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 07:47
      Jest coś lepszego. Można być zadowolonym z siebie idiotą.
    • krawat.ok dlaczego milczenie ? 01.10.10, 07:50
      i cisza I

      w Poznaniu obradował VIII Kongres Teologów Polskich.

      arcybiskup Muszyński i Michalik powiedzieli,że
      można od do i koniec.

      został wierny Terlikowski.
    • vice_papiez Psychiczne dopalacze religijne. 01.10.10, 08:21
      Smaczne. Zdrowe. Tanie.
      • lukipuki55 Re: Psychiczne dopalacze religijne. 01.10.10, 10:55
        vice_papiez napisał:

        > Smaczne. Zdrowe. Tanie.

        Nie takie tanie i nie tak zdrowe.
        Spójrz co się dzieje np. z Jarosławem Kaczyńskim?
        Za te "dopalacze" płacimy my wszyscy, a nie tylko katolicy.
    • landaverde Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 08:40
      W tej sytuacji, gdy wszystkie, bez najmniejszego wyjątku, środowiska zostały do szpiku kości przeżarte korupcją, tym większe uznanie należy się nielicznym przypadkom bezinteresowności. Rzadkość to wprawdzie wielka i obrosła mitem, ale przecież się zdarza, a nawet zdarzała i przedtem, o czym świadczy rozmowa, jaką jeszcze w koszmarnych czasach sanacji Antoni Słonimski odbył z Bolesławem Leśmianem.(...) Bolesław Leśmian przysiadł się pewnego razu do Słonimskiego w kawiarni i po dłuższym milczeniu, ni z tego, ni z owego zapytał: „czy pan wie, że w życiu pozagrobowym nastąpiło niesłychane zdziczenie obyczajów?” Zakłopotany Słonimski odrzekł, że może by w tej sytuacji wystosować jakiś stanowczy protest literatów, na co Leśmian machną tylko ręką, powiedział: „oni tego nawet nie przeczytają” i odszedł bez pożegnania. Nie da się ukryć, że jego troska o stan obyczajów w życiu pozagrobowym miała charakter wybitnie bezinteresowny, a więc pozbawiony symptomów przeżarcia korupcją, której obrzydliwe ślady wszędzie dzisiaj zauważamy. (...)

      Podobnie bezinteresowny charakter nosi troska o Kościół katolicki, jakiej dają wyraz zarówno Żydzi skupieni wokół „Głosu Cadyka”, jak i ateiści w rodzaju pani filozofowej Magdaleny Środziny, a nawet tajni współpracownicy „bez swojej wiedzy i zgody”, od jakich, jak wiadomo, roi się w środowisku autorytetów moralnych. I to nie od dzisiaj – bo jeszcze z dzieciństwa pamiętam, jak w „Poradniku agitatora” przodkowie dzisiejszych zatroskanych tłumaczyli ciemnogrodowi, że „Nie potępiamy w czambuł wszystkich księży. Cenimy księży-patriotów...” – i tak dalej. Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci, więc Żydom i stalinowcom oraz totalniakom innego autoramentu ta troska o pion moralny Kościoła katolickiego musiała przez ten czas zejść już do poziomu instynktów z tą różnicą, że „księża-patrioci”, których dzisiaj, jak wiadomo, już „nie ma”, zostali zastąpieni przez funkcjonariuszy „kościoła otwartego”. Jak zwał, tak zwał – nie o to chodzi, tylko o bezinteresowny charakter tej troski. Takie objawy bezinteresowności w czasach, gdy wszystkie bez najmniejszego wyjątku środowiska społeczne zostały do szpiku kości przeżarte korupcją, nie tylko zasługują na uwagę i wyróżnienie, ale są światełkiem nadziei w tym ciemnym, ponurym tunelu.

      Źródło: Obyczaje w życiu pozagrobowym
      • hieronim_kowalski Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 09:02
        Kościół polski ma więcej na sumieniu niż owieczki, które usiłuje zbawić... Ty ja widzę jesteś za leczeniem jednej patologii za pomocą drugiej?
        • landaverde Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 09:46
          hieronim_kowalski napisał:

          > Kościół polski ma więcej na sumieniu niż owieczki, które usiłuje zbawić...

          My katole mamy taki stary przesąd, że w odpowiedzialnośc zbiorową nie wierzymy.
          Kilka zgniłych jabłek to jeszcze nie cały Kościół.

          > Ty ja widzę jesteś za leczeniem jednej patologii za pomocą drugiej?

          Jesli obawiasz się, że tych kilka czarnych owiec sprowadzi resztę na manowce to niech cię o to głowa nie boli. Pan nasz Jezus Chrystus wyraźnie nas poinstruował jak nam w takiej sytuacji czynić przystoi. Jak wiadomo bardzo krytycznie wypowiadał się o niektórych faryzeuszach i uczonych w piśmie, mówiąc o nich: "groby pobielane a wewnątrz pełne robactwa i wszelkiego plugastwa", ale mimo to nakazywał: "czyńcie co wam mówią, ale czynów ich nie naśladujcie". ;-)
          • hieronim_kowalski Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 10:47

            > My katole mamy taki stary przesąd, że w odpowiedzialnośc zbiorową nie wierzymy.
            > Kilka zgniłych jabłek to jeszcze nie cały Kościół.

            Oj tych zgniłych jabłuszek to by się cały duży koszyk nazbierał. Coś mi się zdaje, że dobrego i mądrego kapłana to łatwiej w serialu telewizyjnym niż w życiu spotkać...

            > Jesli obawiasz się, że tych kilka czarnych owiec sprowadzi resztę na manowce to
            > niech cię o to głowa nie boli. Pan nasz Jezus Chrystus wyraźnie nas poinstruow
            > ał jak nam w takiej sytuacji czynić przystoi. Jak wiadomo bardzo krytycznie wyp
            > owiadał się o niektórych faryzeuszach i uczonych w piśmie, mówiąc o nich: "g
            > roby pobielane a wewnątrz pełne robactwa i wszelkiego plugastwa"
            , ale mimo
            > to nakazywał: "czyńcie co wam mówią, ale czynów ich nie naśladujcie". ;-
            > )

            Powyższe słowo Chrystusa pasują jak ulał do polskich hierarchów kościelnych. Szkoda, że tak rzadko czytają Ewangelię... Dlatego ja czynów ich nie naśladuję, mam swój rozum i nieptrzebni mi są "tacy" pośrednicy między Bogiem a mną.

            >Ta cała Gazeta Wyborcza to przecież "gadzinówka" - nazwa znana powszechnie. Prymitywna, wręcz groteskowa w swej przewrotności i hipokryzji. Szczekaczka ubeckich kapusiów, trybuna intelektualistów stalinowskiego chowu, z patologicznych rodzin. Kto to czyta? - wpis internauty na www.kościół.pl

            Wyobraź sobie, że mam identyczne zdanie o Gościu Niedzielnym, Gazecie Polskiej i paru innych czasopismach. Kto to czyta???

            • landaverde Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 16:13
              hieronim_kowalski napisał:

              > Coś mi się zdaje, że dobrego i mądrego kapłana to łatwiej w serialu telewizyjnym niż w
              > życiu spotkać...

              Masz rację - zdaje ci się.

              > mam swój rozum..

              To widać (a nawet "widać, słychać i czuć"!), szczególnie z wyjątkowej wręcz 'świeżości' używanych przez ciebie sformułowań, niespotykanych na łamach "Gazety Wyborczej", już z pewnością nie w antykościelnej propagandzie ubiegłego wieku. Na taką oryginalność stać tylko "młodych, wykształconych, z dużych miast"...
              • hieronim_kowalski Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 18:20
                Prawie wszystko się zgadza ubogi kleryku z Podkarpacia. Jestem wykształcony i mieszkam w dużym mieście. Niestety jestem już emerytem. Tu nie trafiłeś ale za to pewnie zaraz usłyszę że jestem komuchem i TW. "Co mi się zdaje, to się zdaje..." Pewnie już nie pamiętasz piosenki i wykonawcy.
                • landaverde Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 18:36
                  Z tym wykształceniem to chyba plotki, skoro nie wiesz nawet co to sarkazm.

                  Niewiele się widać pomyliłem, bo ci "młodzi, wykształceni, z dużych miast" świetnie dają sobie radę na bezrobociu...
          • podhajce Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 10:55
            Mistrzu landawerde więcej pokory. Świat jest bardziej zróżnicowany niż myślisz, a twoja wiara nie jest jedyną .Ja ,niestety, w polskim kościele hierarchicznym widzę większość czarnych owiec. Tylko gdzieniegdzie coś białego błyśnie ,co z wielką przykrością stwierdzam.
            • landaverde Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 15:28
              podhajce napisała:

              > co z wielką przykrością stwierdzam.

              Dziękuję za twą bezinteresowną troskę o pion moralny "kościoła hierarchicznego".
              To na pewno bezinteresowność, bo przecież nie obłuda, prawda?
        • kurelski Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 17:52
          hieronim_kowalski napisał:

          > Kościół polski ma więcej na sumieniu niż owieczki, które usiłuje zbawić... Ty j
          > a widzę jesteś za leczeniem jednej patologii za pomocą drugiej?
          www.youtube.com/watch?v=IpRsdzTXsEs
      • krawat.ok ach,te żydy 01.10.10, 09:14
        Kościół katolicki jest taką samą organizacją wyznaniową
        jak inne.

        Jego działalność musi podlegać kontroli
        demokratycznego państwa.

        A dyskusje teologiczne są bardzo interesujące.
        "Fiki - Miki,a przemysł mleczarski w XXI w. "
        • landaverde Re: ach,te żydy 01.10.10, 09:57
          Zabawne. Wiesz co to jest oksymoron?
      • vice_papiez Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 10:47
        landaverde napisał:

        > W tej sytuacji, gdy wszystkie, bez najmniejszego wyjątku, środowiska zostały d
        > o szpiku kości przeżarte korupcją, tym większe uznanie należy się nielicznym pr
        > zypadkom bezinteresowności. Rzadkość to wprawdzie wielka i obrosła mitem, ale p
        > rzecież się zdarza, a nawet zdarzała i przedtem, o czym świadczy rozmowa, jaką
        > jeszcze w koszmarnych c
        ______________________________________________________________
        Demonizujesz histerycznie,ja osobiście mam KrK w dupie , niech sobie będzie, ale niech się odchrzani od świeckiego państwa i decydowania, co jest dla mnie dobre , a co złe.
        • ar.co Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 11:02
          Tyle tyklko, że to, co proponujesz, jest akurat nie do pogodzenia z KK - bo KK z zasady wtrąca się do wszystkich spraw, oprócz własnej moralności. A bez świeckiego państwa i dojenia z niego pieniędzy skurczyłby się do kilku procent swoich obecnych rozmiarów. Dlaczego żadna z partii nie ośmiła się nigdy rozpocząć dyskusji o podatku wyznaniowym? Ano dlatego, że oznaczałoby to zmasowany atak kleru pod hasłem "komuniści prowadzą walkę z Bogiem". Dla KK możliwość odcięcia od państwowego koryta oznacza walkę z Bogiem...
      • dio62 Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 11:01
        tylko osoby ciemne , umysłowo chore oraz tchórze są wyznawcami kk
        • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 16:30
          Pozdrawiam cię więc ja, ciemny umysłowo chory tchórz wyznania rzymsko-katolickiego.
    • michalzzkrakowa Kościół jest dobry dla siebie 01.10.10, 08:50
      Polski kościół hierarchiczny podejmuje działania, by osiągnąć pozycję monopolisty poprzez majątek (wyrwać od państwa, tj. podatników), władzę (nieformalną, lecz polityczną, to są cechy mafii) i "rząd dusz" przez głośne krzyki i akcje propagandowe (najlepiej mediami świeckimi, ale nawet zamianę ambon w trybuny partyjne). Wie, że najlepiej to już było w średniowieczu. My mamy pecha, świat trochę nie pasuje.
    • zew_atlantyku A czy w waszej wierze, czyli 01.10.10, 09:00
      Michnikowszczyznie nie jest aby tak samo?
      Poza saloonem i wszechmogącym i wszechwiedzącym Michnikiem Adamem i jego funkcjonariuszami, wszyscy są be, ba nawet ciemnogród to jest przecież.
      A kto ma jak władzę?
      ---
      inspiracjademokracja.com
      • strikemaster Re: A czy w waszej wierze, czyli 01.10.10, 17:12
        Są pewne różnice, "funkcjonariuszy Michnika" nie utrzymuje budżet, a do tego "michnikowszczyzny" nie naucza się w panstwowych szkołach.

        > A kto ma jak władzę?

        No właśnie, jak ma władzę? :)
      • kurelski Re: A czy w waszej wierze, czyli 01.10.10, 17:54
        zew_atlantyku napisał:

        > Michnikowszczyznie nie jest aby tak samo?
        > Poza saloonem i wszechmogącym i wszechwiedzącym Michnikiem Adamem i jego funkc
        > jonariuszami, wszyscy są be, ba nawet ciemnogród to jest przecież.
        > A kto ma jak władzę?
        > ---
        > inspiracjademokracja.com
        www.youtube.com/watch?v=IpRsdzTXsEs
    • ksiadz_gazeta winni powinni 01.10.10, 09:06
      stara GWniana śpiewka... wszyscy to wiedzą, że tylko GWno jest dobre, a Kościół nie tylko be, ale zupełnie do de, koleżanka felietonistka Czwartek jeszcze dziadka nie przekonała? :))))))
      • hieronim_kowalski Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 09:26
        Podrózując po Francji w 1976 dziwiłem się, że wiele pięknych zabytkowych kościołów zburzonych w czasie Rewolucji Francuskiej nie zostało odbudowanych. Mało tego, wiele innych świeci pustkami i są zamieniane na muzea wspomagane przez państwo. Zapewne Francuzi mieli jakieś powody do takich zachowań. Teraz lepiej ich rozumiem...
        • landaverde Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 09:52
          hieronim_kowalski napisał:
          > Zapewne Francuzi mieli jakieś powody do takich zachowań. Teraz lepiej ich rozumiem...

          Ano mieli. W czasie Rewolucji Francuskiej zrobili katolikom holokaust. Odbudowanie śwątyń i zezwolenie na wolność religijną, zamiast "świeckości państwa", byłoby przyznaniem się do błędu.
          • hieronim_kowalski Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 10:29
            No cóż! Złe społeczeństwo "najstarszej córy Kościoła" pod wpływem podszeptów szatana nagle urwało się z choinki i zrobiło swoim kapłonom krwawą łaźnię. Co gorsze, nie chcąc przyznać się do błędu, ogłosiło świeckość państwa, która trwa do dzisiaj. Gorzej nawet bo to zepsute moralnie społeczeństwo przestało odwiedzać świątynie i dawać na tacę. Zaiste wielkie są przewiny społeczeństwa francuskiego...
            • hieronim_kowalski Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 10:33
              A o to by ta zaraza nie rozszerzyła się na Polskę dbają Michalik, Terlikowski, Rydzyk i landaverde... Długo jeszcze?
              • ksiadz_gazeta Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 12:31
                nie tylko oni, pedalstwo zwycięży! Polska krajem gejów i lesb! pokonamy katolstwo!
                • hieronim_kowalski Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 13:36
                  A ja się gejów a tym bardziej lesbijek nie boję. To z reguły bardzo sympatyczni i kulturalni ludzie w przeciwieństwie do zacietrzewionych katoli i moherów nie dość że durnych to do tego agresywnych. Tak więc księże katecheto nie strasz ludzi babokiem. Średniowiecze skończyło się 500 lat temu a poza tym co drugi ksiądz to pedał.
                  • antropoid Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 21:41
                    hieronim_kowalski napisał:

                    > Tak więc księże katecheto nie strasz ludzi babokiem. Średniowiecze skończyło się 500 lat temu...
                    ----------
                    Ale w głowie księdza_gazety wciąż jednak trwa i kotłuje się tam razem z babokami w najlepsze.
              • kurelski Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 17:56
                hieronim_kowalski napisał:

                > A o to by ta zaraza nie rozszerzyła się na Polskę dbają Michalik, Terlikowski,
                > Rydzyk i landaverde... Długo jeszcze?
                www.youtube.com/watch?v=IpRsdzTXsEs
            • landaverde Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 17:04
              hieronim_kowalski napisał:

              > No cóż! Złe społeczeństwo "najstarszej córy Kościoła" pod wpływem podszeptów sz
              > atana nagle urwało się z choinki i zrobiło swoim kapłonom krwawą łaźnię.

              Widzę, że historię Rewolucji Francuskiej znasz w szczegółach. Godne podziwu, choć niektore szczegóły trochę ci się pomieszały. Precyzując: nie społeczeństwo - tylko "oświeceni", nie kapłanom - tylko społeczeństwu i nie dlatego, że 'urwało się z choinki', tylko za to, że zbuntowało się w obronie dawnych wolności, wiary i króla, i przeciw mordowaniu kapłanów. No ale nie bądźmy drobiazgowi - ważne, że szczegół podstawowy jest bliski faktom - zrobili im krwawą łaźnię, pionierując wszystkie metody masowej eksterminacji, twórczo rozwinięte w XXw. przez wybitnych socjalistycznych przywódców: Stalina i Hitlera.
              • hieronim_kowalski Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 18:15
                Jako zagorzały pisiurek i do tego katecheta masz ten szczególny dar odwracania kota ogonem. Przeczytaj ze spokojem jeszcze raz to co napisałeś. Potem sprawdź w pierwszym lepszym podręczniku historii (byle nie kościelnym). Kot ma ogon z tyłu a każdy skutek ma swoją przyczynę drogi kleryku. Weź też pod uwagę, że na to forum moherowe babcie raczej nie wchodzą. Zaiste pierwszy raz w życiu przeczytałem, że Rewolucja Francuska wybuchła w obronie monarchii i kleru napastowanych przez garstkę "oświeconych". Zasługujesz na nagrodę IPN i Jarka Kłamczyńskiego. Nawet ich pobiłeś w tej dyscyplinie!
                • landaverde Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 18:58
                  Ano weryfikacja faktów to słuszny postulat, szkoda że sam go nie stosujesz.

                  hieronim_kowalski napisał:

                  > Zaiste pierwszy raz w życiu przeczytałem, że Rewolucja Francuska wybuchła w obronie
                  > monarchii i kleru napastowanych przez garstkę "oświeconych".

                  Zaiste naucz się czytać ze zrozumieniem. Rewolucja Francuska była napastowaniem
                  monarchii i kleru przez garstkę "oświeconych" i skołowanych przez nich "pożytecznych idiotów". A gdy ci, rzekomo w interesie których ta rzeź się odbywała, podnieśli sprzeciw "rewolucjoniści" zamienili ich w tzw. "nawóz historii".

                  "14 lipca 1789 r. paryscy rewolucjoniści zdobyli Bastylię - ciężkie więzienie królewskie, symbol ucisku starego reżimu. Uwolnili wszystkich  siedmiu więźniów: czterech fałszerzy, hrabiego oskarżonego o kazirodztwo i dwóch szaleńców. "Walczący o wolność" rewolucjoniści wymordowali strażników (głównie weteranów i inwalidów wojennych), a następnie odrąbali głowę gubernatorowi więzienia, nabili ją na pikę i tak paradowali po mieście. Dzień ten słusznie stał się symbolicznym początkiem rewolucji francuskiej. Jej symbolicznym narzędziem stała się zaś paryska gilotyna. Ale w najbardziej wstrząsający sposób bezprawie i pogarda dla życia ludzkiego ujawniły się w Wandei.

                  W tym zachodnim regionie Francji 7 marca 1793 r. wybuchło powstanie w obronie dawnych wolności, wiary i króla. Wywołało to wściekłość w Paryżu, nie tylko ze względu na zagrożenie militarne, ale przede wszystkim dlatego, że obnażało podstawowy fałsz rewolucji: oto prości ludzie gotowi byli umierać w obronie starego porządku, od którego rewolucja chciała ich wyzwolić.

                  Rewolucjoniści zareagowali w sposób znany już z Bastylii, ale na dużo większą skalę. Konwent stwierdził, że "ta zbuntowana rasa ma zostać unicestwiona" i przyjął dwie ustawy nakazujące eksterminację mieszkańców Wandei oraz zniszczenie ich domów, kościołów, lasów i pól. W ten sposób wyznaczono na następne dwa wieki oświecony standard postępowania wobec ludzi broniących swoich praw przed nieubłaganym postępem. Było to również impulsem do poszukiwania bardziej wydajnych niż gilotyna sposobów mordowania ludzi. "

                  (www.wprost.pl/ar/108493/Mistrzowie-Hitlera/)
                  • hieronim_kowalski Re: winni powinni-sralis mazgalis 01.10.10, 22:03
                    Widzę, że odrobiłeś lekcję choć mocno po łebkach. Od zdobycia Bastylii przeskok do powstania w Wandei. Przedtem pustka, w środku pustka i na końcu pustka. Nawet nie zadałeś sobie pytania jakim cudem garstka zidiociałych "oświeconych" mogła dokonać tylu niegodziwości, w tym pokonać jedną z najsilniejszych w tym czasie armii świata. Zaznaczam, że nie jestem fanem rewolucji i wiem, że uczyniła wiele złego. Jednak w sensie obiektywnym dokonała największego przełomu w dziejach świata nowożytnego. Choćby dlatego warto poświęcić jej więcej uwagi niż ty. A nauka i wiara często stoją ze sobą w sprzeczności...
                    • landaverde Pustosłowie hiruś 02.10.10, 05:21
                      hieronim_kowalski napisał:

                      > Widzę, że odrobiłeś lekcję choć mocno po łebkach... itd.

                      Masz do mnie pretensję, że nie zreferowałem tu całej rewolucji wraz z genezą i konsekwencjami? Zarzut, delikatnie mówiąc, absurdalny. Zwłaszcza, że sam poza propagandą nic konkretnego na ten temat jeszcze nie napisałeś.

                      > Jednak w sensie obiektywnym dokonała największego przełomu w dziejach świata nowożytnego.

                      Ba, szczególnie w dziedzinie masowej eksterminacji...

                      > Choćby dlatego warto poświęcić jej więcej uwagi niż ty.

                      Ależ proszę uprzejmie - poświęć. Nic nie stoi na przeszkodzie byś błysnął wiedzą i owe'pustki' wypełnił. Chyba nie chcesz pozostawić wrażenia, że w rzeczy samej sam nie odrobiłeś lekcji tylko wykręcasz się tu sianem?

                      > A nauka i wiara często stoją ze sobą w sprzeczności...

                      Aha, to dlatego tak niechętnie weryfikujesz fakty...
          • art.usa Re: Szwabek Landi wredny sam to wymisliles? 01.10.10, 11:26
            landaverde napisał:

            > hieronim_kowalski napisał:
            > > Zapewne Francuzi mieli jakieś powody do takich zachowań. Teraz lepiej ich
            > rozumiem...
            >
            > Ano mieli. W czasie Rewolucji Francuskiej zrobili katolikom holokaust. Odbudowa
            > nie śwątyń i zezwolenie na wolność religijną, zamiast "świeckości państwa", był
            > oby przyznaniem się do błędu.
            >

            Wkoncu bez kopiowania i manipulacji?.

            Dobre poczatki widoczne.
            Moze znormalniejesz.

            Tablety jednak pomagaja, prawda.
    • organmaster jan(ko) muzykant 01.10.10, 10:30
      jan t. uporczywie, w kościele, słyszy "wciąż jedną melodię: mamy być inni niż świat, albowiem jest on okropny; zatem gdy nadarza się, powołując się na takie jakieś watykańskie gadanie nowego nuncjusza, przeciwstawia się, okoniem, takim wypasionym, staje; i przywołuje łukasza ewangelistę, i niezgodę jezusa na mega-ruszt miasteczka w samarii z rąk apostołów; no cóż, ewangelia - łukasza, egzegeza, przy wsparciu - janowa, z pominięciem takiego np. fragmentu: jprzyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże pragnę, żeby on już zapłonął; tak rzecze pan nasz jezus chrystus, czego nuncjusz celestin migliore nie wyjawił w przywołanym kazaniu; nie mam śmiałości jana t.; nie powiem zatem - świat jest bee, tylko monsignore celestin - łże
      • vice_papiez Re: jan(ko) muzykant 01.10.10, 11:01
        organmaster napisał:

        > jan t. uporczywie, w kościele, słyszy "wciąż jedną melodię: mamy być inni niż ś
        > wiat, albowiem jest on okropny; zatem gdy nadarza się, powołując się na takie j
        > akieś watykańskie gadanie nowego nuncjusza, przeciwstawia się, okoniem, takim w
        > ypasionym, staje; i przywołuje łukasza ewangelistę, i niezgodę jezusa na mega-r
        > uszt miasteczka w samarii z rąk apostołów; no cóż, ewangelia - łukasza, egzege
        > za, przy wsparciu - janowa, z pominięciem takiego np. fragmentu: jprzyszedłem r
        > zucić ogień na ziemię i jakże pragnę, żeby on już zapłonął; tak rzecze pan nasz
        > jezus chrystus, czego nuncjusz
        __________________________________________________________________
        Cyklofrenia cechuje się dezintegrującym , sinusoidalnym przebiegiem nastrojów - od depresji do entuzjazmu - oraz związaną z tym labilnością sądów i opinii na jeden i ten sam temat. Niejaki Chrystus nie jest tu żadnym klinicznym wyjątkiem.
    • lukipuki55 Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 10:46

      "Jeśli jest to jego program pracy w Polsce, to cieszę się niezmiernie. Nowy nuncjusz idzie śmiało śladem swego poprzednika."

      A pozytywnych efektów jak nie było tak nie ma.

      Co do słowa to słowa "nocjusza" można tak powiedzieć - nie ze słowa człowiek staje się lepszy lecz lepszy staje się z dobrych czynów. Nie widzę aby "nocjuszom" watykańskim zależało na przyzwoitości - dowodem jest oszołomiająca pazerność na władzę i kasę.

      Panie Janie nie przystoi być tak naiwnym - dowody o Najświetszej i największej Instytucji na świecie pokazują prawdziwe oblicze. Te oblicze to obłuda i wciąż wciskanie obskurantyzmu ubranego w piękne słowa, które mają na celu znarkotyzować rozumy wszystkich owieczek, Pana również.
      • sedaluk Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 11:17
        Dzielenie na " my , sprawiedliwi" i "ten swiat zewnatrz" to metoda sekt i zakonow-w ten sposob sie je dyscyplinuje i jednoczesnie daje poczucie elitarnosci i bycia kims i czyms nadzwyczajnym.
        Najlepsze samopoczucie w takim widzeniu swiata ma oczywiscie tamta starzyzna i rzadzaca klika, nawet nie wiem, czy to czasem nie jest takie naturalne zjawisko.
        Ale aby ten syndrom oblezonej twierdzy skutecznie pielegnowac, to trzeba stale starac sie o jej mury. Pech chce, ze zyjemy w czasach spoleczenstwa, w ktorym informacja jest chlebem powszednim-podstawowa wartoscia i do tego bardzo latwo dostepna. Mozna oczywiscie nawet z niej probowac zrobic narzedzie oblezonej twierdzy-tzn. tylko nasza info. jest ta dobra-inne to te "zlego swiata" -Ale jak sami wiemy , to juz bylo przerabiane z Indexem
        zakazanych ksiag-rezultat byl nienadzwyczajny.
    • ar.co Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 11:05
      No to może - trawestując słowa poety - Kościół wybierze sobie nowy świat, który doceni jego zalety? Podobno ostatnio odkryto coś nowego poza naszym układem słonecznym, bodajże 20 lat świetlnych stąd.
    • emilly_davisson Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 11:12
      Panie Janie Turnau.Mądry felieton i bardzo prawdziwe słowa o tej jednej i takiej samej śpiewce na kazaniach w polskich kościołach. Słyszę to w co drugą niedzielę, z dodatkiem: że "drzewiej to lepie bywało". Kiedy? Na przykład przed II wojną światową. W XIX w. W średniowieczu? W mitycznej Arkadii?
      Dlatego może wyciąga się teraz z zakurzonych archiwów pretendentów do świętości w osobie np. bł. Władysława z Gielniowa, patrona Warszawy (XIV-wiecznego krakowskiego bernardyna, poety, "społecznika"). Dlatego nie znajduje się osób godnych świętości wśród zwykłych ludzi żyjących w bardziej współczesnych czasach w sposób zgodny z nauką Jezusa - no, chyba, że będzie to zgwałcona i zabita dziewica, matka, która postanowiła osierocić gromadkę małych dzieci aby urodzić jeszcze jedno (ale już nie ta, która wychowała taką gromadkę na dobrych ludzi, jednocześnie pracując zawodowo), zmarły Papież, ksiądz, biskup, XX-wieczna zakonnica, której credo brzmiało:" być posłuszną, każdego dnia z pogodą ducha i uśmiechem zgadzać się z wszystkimi"...

      Na dodatek w świadomości wielu "Kościół" to garść duchownych z biskupami na czele, wierni zaś, Lud Boży, jak tylko wyjdą z kościoła, wstają z klęczek przed biskupem albo przełączają odbiornik z Radio ma Ryja siłą rzeczy wtapiają się w ten zdegenerowany świat współczesny.
      Tym bardziej cieszą słowa nuncjusza.
    • mista_onanista jest nadzieja na zmianę.....? 01.10.10, 11:20
    • tow_rydzyk Kościół przgrywa walke z realiami 21 wieku 01.10.10, 12:12
      “...poruszamy się na różnych poziomach racjonalności” – ks. Kloch do racjonalistow
      Zawsze mnie zastanawialo jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czy rzeczywiscie nasi duszpasterze wraz ze swoja religijna trzodka po cichu licza na to, ze za sprawa swoich modlitw Szwedzka Akademia Nauk zacznie przyznawac przedsiebiorcom religijnym “Teologicznego Oscara”? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym -w jego pojeciu- utrzymuje spojnosc spoleczna szczegolnie wsrod ludzi prostych, ubogich i slabo wyksztalconych. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka.
      “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie.
      Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan.
      Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
      Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w.





    • marek.56b Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 12:37
      Oczywiście że świat jest zły bo chcą sprawdzić legalność zwrotów majątkowych dla KK.
      Ciekawe czy te 3000 wniosków było złożone do końca 1992 roku, taki był termin.
      Jeżeli nie, to na jakiej postawie prawnej były zwracane majątki?
      Nieznajomość prawa niezwalnia od jego przestrzegania to postawowy wymóg prawny i ja
      niewieżę aby KK nieznał tego terminu (mając znakomitych prawników).
      Wnisek jest jeden, grabili państwo Polskie ile tylko się dało a Polska to MY.
      Zabrać spowrotem wszystkie dobra uzyskane z naruszeniem prawa oraz niech zwrócą
      kasiorę za sprzedany już majątek (jeszcze nie objeli a już sprzedali).
    • kadykianus Mam takie pytanie teologiczne, o Kosciół. 01.10.10, 12:47
      To jest zasadnicza kwestia. Czy Kościół obrażający się na współczesny świat i - siłą rzeczy - na dzisiejszego człowieka, nadal jest Kościołem Jezusa? Czy On byłby z tego zadowolony??
      Jaki jest sens istnienia takiego Kościoła wobec przykazania, by głosić Nowinę między ludźmi po wsze czasy? Jak można głosić negując te czasy??

      Jak taki obrażony Kościół wyobraża sobie swoją rolę, jeśli Jezus powiedział, że nikt nie przychodzi do Boga inaczej niż tylko przez Niego? Słowa te rozumiem tak, że nikt nie może poznać lub zbliżyć się do tajemnicy Boga inaczej jak tylko przez innego człowieka. Jezus tutaj mówił o sobie jako o człowieku a nie o Bogu bo słowa "Nikt nie przychodzi do Boga inaczej jak tylko przez Boga" byłyby bez sensu (choć trochę w duchu św. Augustyna ;).
      A więc, On stawia człowieka ponad wszystko. Szczyt liberalizmu.

      Czy Kościół potępiający człowieka jest nadal Kościołem Jezusa?
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Świat jest dobry, Polska jest dobra tylko politycy 01.10.10, 13:44
      i mafijna korporacja pedofilów w sukienkach to śmiecie !!!
    • kurelski Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 17:52
      www.youtube.com/watch?v=IpRsdzTXsEs
    • szubidubidu Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 17:59
      Nie jestem chrześcijanką (ale Polką i śmiem rzec, że "prawdziwą" mimo wszystko), więc na dyskusje wokół i obrębie Kościoła patrzę trochę z boku, ale przeraża i poraża mnie język pogardy i nienawiści w wypowiedziach takich jak landaverde. Ale może to o to właśnie chodzi w katolicyzmie? Mnie to zniechęca i chyba nie jestem w tym odosobniona. A komentarz pana Turnaua jakoś mnie nie odstręcza i podoba mi się.
    • antropoid Re: Kościół jest dobry, tylko świat jest be? 01.10.10, 18:08
      pantera03 napisała:

      > Nie ma nic lepszego niż bycie tzw. świeckim teologiem w żydowskiej gazetce dla
      > Polaków.
      --------------

      Sama jesteś żydowska.
    • helguera Turnau to taki katolik 01.10.10, 19:13
      jak Środa etyk
      • antropoid Ważne, że z ciebie helguera prawdziwy katolik - 01.10.10, 21:33
        made in Poland. Widać to po tym, że ziejesz nienawiścią pod każdym artykułem, pod jakim raczysz dać głos...
    • art.usa Re: Kościół jest dobry, ale Pantera ma odchyly 02.10.10, 01:15
      pantera03 napisała:

      > Nie ma nic lepszego niż bycie tzw. świeckim teologiem w żydowskiej gazetce dla
      > Polaków.

      W Polsce jest najmiej obcokrajowcow w Europie, tylko 0.1 % ,sprawdz prosze
      w goglu inne panstwa.

      Co ci PIS kazal jeszcze napisac?, wyzygaj chorowita zmijo rasistowska prosze.
      • pantera03 Re: Kościół jest dobry, ale Pantera ma odchyly 02.10.10, 05:52
        Co ma piernik do wiatraka a liczba cudzoziemców w Polsce do żydowskiej gazetki? I gdzie tu jakiś rasizm? Kolega obrzezany to takie głupoty wypisuje z przyzwyczajenia czy z polecenia hasbary?
        • antropoid Re: Kościół jest dobry, ale Pantera ma odchyly 02.10.10, 13:02
          @pantera03 - sama jesteś żydowska. Idź się leczyć, może nie jest jeszcze za późno...
        • art.usa Re: Kościół jest dobry, ale Pantera ma odchyly 02.10.10, 13:48
          pantera03 napisała:

          > Co ma piernik do wiatraka a liczba cudzoziemców w Polsce do żydowskiej gazetki?
          > I gdzie tu jakiś rasizm? Kolega obrzezany to takie głupoty wypisuje z przyzwyc
          > zajenia czy z polecenia hasbary?

          Mnie nikt nie bzezal.
          Ale mnie inaczej wychowano.
          • pantera03 Re: Kościół jest dobry, ale Pantera ma odchyly 06.10.10, 17:02
            Nikt cie nie bzezal? Przeciez nie chodzi mi o obzezanie tylkoo obrzezanie, sprzedawczyku hasbary.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka