ninab1
01.10.10, 11:32
Nie rozumiem tego podniecania się listą dłużników. To w ogóle nie działa. Tak się składa, że jestem na czarnej liście. Od lat. Nie zauważyłem żeby cokolwiek mnie ograniczało. Konto w banku mam od ponad 10 lat, bank sam proponuje mi zwiększanie limitów i nowe pożyczki, raczej nic go nie obchodzi czy jestem na jakiejś śmiesznej liście. Podobnie Era, której jestem abonentem od 2002 roku bez żadnych problemów przedłuża umowę i proponuje nowe usługi. Z tej listy dłużników uciechę mają tylko cwaniaczki, którzy ją prowadzą i którym trzeba płacić za raporty i wpisy. A GW jeszcze ich promuje, strasząc bezpodstawnie czytelników. A fe!