zezzem Taka jest prawda 27.11.10, 11:21 Przed mikrofonem i kamerami elokwentni ę i ą, a po za anteną prawdziwe oblicze prostactwa i chamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jagrudz Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli sprawa... 27.11.10, 11:26 PO-PiS-ują się, może,może zapomnieli że nie są w piaskownicy,ale to taki system -wybrano w gabinecie ,a potem mówi się że ludzie wybrali, MAMY WIĘC inteligencję z piaskownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
gynt2 Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli sprawa... 27.11.10, 11:46 Należałoby posła Węgrzyna postawić przed komisją języka polskiego za "ubrała". Niestety, takiej komisji nie ma, mimo szumnej, sprzed lat już kilku (kilkunastu?) ustawy; za dużo miałab yy pracy a i znać się trzeba. "Kuźwa" jak najbardziej stosowne. Odpowiedz Link Zgłoś
nostryfikacja Poseł Węgrzyn przed komisją etyki 27.11.10, 11:49 Czemu Tusk go nie wyrzuci z PO? Jakie kwity ma on na Tuska, czemu pozwala sie MU na tak CHAMSKIE ZACHOWANIE, ZA KTORE NA ZACHODZIE WYLECIAL BY DAWNO TEMU Z PARLAMENTU? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Poseł Węgrzyn przed komisją etyki 28.11.10, 15:01 nostryfikacja napisała: > Czemu Tusk go nie wyrzuci z PO? A za co? Odpowiedz Link Zgłoś
jasna0ster Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli sprawa... 27.11.10, 11:58 wielkie halo o kilka słów zupełnie niepotrzebnych ale nie takich, żeby aż aferę z tego robić, ale pisowcy z niczego też aferę potrafią wskrzesić, jak chociażby o to kto komu w sejmowej restauracji krzesło podsiadł Odpowiedz Link Zgłoś
lzeszjakburaesbeckasuka Satyra na POstkomunę 27.11.10, 12:06 jak POstkomuna pluje jadem na Polaków to niby wyraża POglądy tych głuptaków a jak Polak powie kilka słów prawdy to to badziewie larum ogłasza zawdy Odpowiedz Link Zgłoś
maxik-g Dziwię się nieco adminowi, 27.11.10, 23:19 ...zamiast zbanować trolla po IP, pozwala mu na harce pod nowym nickiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lzeszjakburaesbeckasuka a ja się b-żydzę gdy cię widzę 28.11.10, 20:04 »próżnoś repliki się spodziewał nie dam ci prztyczka, ani klapsa. nie powiem nawet pies cię jebał, bo byłby to mezalians dla psa«. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbuka Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli sprawa... 27.11.10, 12:13 Niezależnie od tego do jakiej partii należy p. Wróbel i czy ja lubimy czy nie - odezwanie p. Węgrzyna było chamskie i godne nagany. Dzieci w przedszkolu, w szkołach, dorośli w pracy, w domu, przechodnie na ulicach, pasażerowie środków lokomocji, nauczyciele, dziennikarze i artyści w TV, parlamentarzyści - używają zamiast języka polskiego, języka rynsztokowego. Czy język polski jest w agonii? Oczywiscie, sa jeszcze enklawy bez chamstwa i wulgarnych odezwań, ale jest ich coraz mniej. Bez języka ojczystego nie będzie Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli spra 27.11.10, 13:17 kotbuka napisała: kotbuka napisała: ..........Dzieci w przedszkolu, w szkołach, dorośli w pracy, w domu, przechodnie na ulica > ch, pasażerowie środków lokomocji, nauczyciele, dziennikarze i artyści w TV, pa > rlamentarzyści - używają zamiast języka polskiego, języka rynsztokowego. Czy ję > zyk polski jest w agonii? .......... Język polski nie jest w agonii. Język polski jest żywy i dynamiczny i zawiera różne słowa np. "prześliczny" i "ku...ki", "przylaszczka". "fiołek" ale i "dupa" czy "kutas". To wszystko są słowa używane w języku polskim - w zależności od okoliczności, kontekstu i nastroju czy stanu emocjonalnego. I można zniszczyć człowieka przy pomocy słów pięknych i układnych, ale też wyrazić mu najwyższe uznanie czy podziw używając tych "powszechnie uważanych za obraźliwe". Ja osobiście wolę jak ktoś czasem rzuci soczystą "kurwą" tam gdzie rzucić się nią powinnoaniżeli z przymilnym uśmiechem wygłasza komunały mówiąc np. "tom głowom" czy akcentując np. "matemaTYka" czy "muZYka". Natomiast co do posłanki Wróbel - przed laty opisał już ją niejaki Boy-Żeleński takimi mniej więcej słowami: "Za co stwór podeszły wiekiem, co kobietą być już przestał, A nigdy nie był człowiekiem, Windujemy na piedestał???!" Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Dama "odpersonalizowana"... 28.11.10, 15:09 kotbuka napisała: > Niezależnie od tego do jakiej partii należy p. Wróbel i czy ja lubimy czy nie - > odezwanie p. Węgrzyna było chamskie i godne nagany. A co chamskiego i godnego nagany było w słowach, cyt.: " A jaki kolor dzisiaj ubrała, kuźwa"? Odpowiedz Link Zgłoś
tokarrka Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli sprawa... 27.11.10, 12:38 Paranoja , dziecinada i nic więcej . Posłowie są jak małe rozpieszczone dzieci , .....proszę pani Kazik pokazał mi język , ...mamo oni mówią że mam strita , ...ciociu Donald zepsuł mi samolot . Bardziej ludzki jest pijany poseł PSL-u , niż ta niedowartościowana , zakompleksiona banda pieniaczy . ps. TVN24 jak trafi temat marynarki Wróbel , fryzury Kamińskiego , stringów ..i innych tego typu pierdół robi z tego aferę narodową . LUDZIE NA LITOŚĆ BOSKĄ TROCHĘ DYSTANSU DO SIEBIE I ŻYCIA , BO ZAPANUJE W POLSCE CIEMNOGRÓD. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli spra 28.11.10, 15:15 tokarrka napisał: > TVN24 jak trafi temat marynarki Wróbel , fryzury > Kamińskiego , stringów ..i innych tego typu pierdół robi z tego afer > ę narodową . > LUDZIE NA LITOŚĆ BOSKĄ TROCHĘ DYSTANSU DO SIEBIE I ŻYCIA , BO ZAPANU > JE W POLSCE CIEMNOGRÓD. Ogólnie się z Tobą zgadzam, tylko nie rozumiem, czemu za tę akurat "aferę narodową" winisz TVN24. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa01 Re: Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli spra 27.11.10, 12:50 wilqs69 napisał: > Czy ktoś jeszcze pamięta "małpę w czerwonym"? > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,3794978.html Także łysego jak Ukrainiec lub co nie daj Panie Boże - Kozak jaki hajdamacki. Tego nie ruszyli? W stosunku do Europosła poseł sejmowy mający problemy psychiczne, faszerowany i nie zdający sobie sprawy z tego co mówił w swoim orendziu w okularkach, obok pianina? Dziennikarzyna traktujący słowo KUŹWA jak ordynarne przekleństwo, jak np słowo QJURVA wymagająca niezacytowania jako zbyt rażące deikatny słuch i wzrok czytelników? Komisja etyki? A nie powinna się wziąć za babę, która jak straganiara lejąca słowotokiem słów z których nic nie wynika a użytych jedynie do zakrycia własnego chamstwa i nieobycia? Polonistka? Pewnie taka jak ci tam pisowscy "prawnicy". Studiowali latami i nic z tego nie wynikło - jedynie wstyd i zażenowanie dla tych, którzy prawo i polonistykę skończyli normalnie - w stosunku do otoczenia spoglądającego na nich podejrzliwie - że ci też z tego sortu. Kużwa! Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 W tym szaleństwie jest metoda! 28.11.10, 15:35 A Marzenka to wcale nie tłusta idiotka, z której wszyscy drą łacha, ale dzielna wojowniczka PiS-u, rzucona na odcinek - bądź co bądź - komisji ds. nacisków. Która to komisja - w interesie PiS-u - ma niczego nie wyjaśnić, tylko się totalnie skompromitować. porannakawa01 napisała: > Komisja etyki? > A nie powinna się wziąć za babę, która jak straganiara lejąca słowotokiem słów > z których nic nie wynika a użytych jedynie do zakrycia własnego chamstwa i nieobycia? Nawet jeśli, to PiS zastąpi ją kimś innym, równie bojowym. Przecież nie może dopuścić, żeby ta komisja cokolwiek wyjaśniła! Odpowiedz Link Zgłoś
cul-de-sac Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli sprawa... 27.11.10, 15:20 Burza w szklance wody. Prezydencka "malpa w czerwonym" to byl hit. Pani Wrobel czy Kempa z racji swoich niezamykajacych sie buziek i stylu narazaja sie na mocniejsze okreslenia i komentarze. Wrecz sie o to prosza. A czesto to ich obrazliwe i pelne insynuacji stwierdzenia/pytania powinny byc przedmiotem dyskusji Komisji Etyki. Ale chyba nikt nie wierzy w mozliwosc zmiany ich standardow. Odpowiedz Link Zgłoś
yrek-de etyki, czyli sprawa...????? jaka sprawa???????? 27.11.10, 21:19 Kuźwa co tu jest obraźliwego? Baby !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Dać tym głupim gęsiom grzechotki... 27.11.10, 21:44 i do przedszkola z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
pjpb Poseł Węgrzyn przed komisją etyki, czyli sprawa... 29.11.10, 09:59 Nie dajmy się zwariować. Tego typu wypowiedzi co najwyżej pokazują różnicę pomiędzy zachowaniem publicznym a prywatnym - wiekszą lub mniejsżą. Mało kto w garniturze wykonuje prace domowe, inaczej mówi dla szerokiego gremium a inaczej w wąskim zaprzyjaźnionym towarzystwie (wszystkich pracujących w środowiskach korporacyjnych zapytam: ja księ ma to, co się mówi, do tego, co sie przenosi na papier?). Tak samo jak prezydencka 'małpa w czerwonym' - wpadka, autor powinien przeprosić przypadkowo obrażonego - i wyborcy sami ocenią, na ile dana osoba publiczna przekroczyła ich zdaniem akceptowalne granice. W innym przypadku mamy czystą hipokryzję - nie wierzę, aby dzisiejsi Katoni podobnych komentarzy na codzień między sobą nie wymieniali (bo akurat w to, że mamy w klasie politycznej samych 100% gentlemanów, to nie uwierzę - może pojedynczy by się znaleźli, a i to wątpliwe) Odpowiedz Link Zgłoś