Dodaj do ulubionych

Umarli pisarze

05.12.10, 10:01
A propos pisarzy - żywych i martwych - i ich ewentualnego wpływu na sprzedawalność książek...na szczęście Pan jeszcze żyje - w każdym razie wszystko na to wskazuje - a mimo to niektóre z Pana książek -najwcześniejsze, wydane w latach 1993-98 - są nie do zdobycia. Może mógłby Pan przekonać swoich wydawców, że powinni je koniecznie wznowić. Zapewniam Pana, że znaleźliby się czytelnicy, którzy przeczytaliby je z dzikim entuzjazmem, nie oczekując żadnych akcji promocyjnych, tańców na lodzie i innych fajerwerków. Powiem więcej, nawet w kwestii miziania z nastolatkami wykazaliby skrajny indyferentyzm.
Obserwuj wątek
    • pn-ski dobra rada pana Vargi: brac Prousta do pociagu 05.12.10, 15:54
      Odczuwam wewnetrzna potrzebe obdarzenia jakiegos recenzenta zaufaniem i kierowania sie jego radami przy zakupie ksiazek. Nie , zebym nie potrafil odróznic dobrej ksiazki od zlej. Potrafie to zrobic po przeczytaniu trzech zdan na dwóch - trzech stronach, tyle ze ta umiejetnosc nie przydaje mi sie tu, gdzie mieszkam. Po prostu nie ma tu polskich ksiegarni. Ksiazki musze zamawiac przez internet, a jezeli ksiazka jest do bani, oznacza to ze wyrzucilem pieniadze (czego nie lubie robic).
      Ostatnio czytane felietony pana Vargi pozwalaja mi miec nadzieje, ze na jego zdaniu moge polegac. Tyle, ze brakuje mi w nich jasnych wskazówek: ta ksiazka jest dobra i warta przeczytania, a ta nie. Czysto praktycznych, ze tak powiem.
      Kosinskiego nigdy nie moglem czytac, byl ciekawa, a nawet fascynujaca osobowoscia, ale pisarzem zadnym, raczej jadacym na fali zainteresowania swoja osoba. Kiedys próbowalem czytac modnych aktualnie pisarzy, np. Hermana Hesse, ale sie rozczarowalem totalnie, zwlaszcza do mód czytelniczych.
      Uwazam za dobra rade pana Vargi: brac Prousta (na wszelki wypadek) do pociagu. Mila lektura gwarantowana, niezaleznie od tego, jaki pocket book sie kupilo na dworcu, i jak funkcjonuja koleje.
      • goodmood brac Prousta do pociag >ale nagranego! 05.12.10, 19:13
        Pisze Pan:
        "Odczuwam wewnetrzna potrzebe obdarzenia jakiegos recenzenta zaufaniem i kierowania sie jego radami przy zakupie ksiazek"
        O książkach słucham w Tygodniku Literackim PR II > uważam się za oczytanego ale p. Tomasz Burek zawsze odkrywa mi coś nowego (był nb. bodaj najczęściej "donoszonym" bezpiece przez TW, jak wynika z "Kryptonimu" p. Siedleckiej.
        Co do Kuśniewicza > mogą go dla mnie nie wznawiać. Ja wierzyłem mu, że zrywa się skoro świt by pisać wiersze, a on pisał donosy (żeby żona nie widziała?)
        Co do tego hochsztaplera - którego uwielbia wciąż pani Smolka... Dlaczego ?!
        Niemal równą kompromitację był nie tylko dla krytyków, lecz i naukowców Castaneda (któremu za pierwszą książkę dali odrazu doktorat) Był skandal, gdy odkryli, że to też hochsztapler i co? Ostatnio znów go Rebis u nas wydał.
        Mierzi mnie, że obecnie każde świństwo idzie w zapomnienie, przestał działać mechanizm selekcji
        • ab_extra A Szczypiorski? Autor zapomniał o wielkim pisarzu 09.12.10, 08:31
          ...Szczypiorskim, laureacie licznych nagród międzynarodowych i ongi naczelnym autorytecie moralnym Gazety Wyborczej.
    • michal.rus Re: Umarli pisarze 07.12.10, 13:20
      Ale przecież etap intensywnego miziania się z nastolatkami to i Varga parę lat temu przechodził - jego dziewczyną była przecież A. Dziewit, ale dziewczę szybko zorientowało się, że jednak lepiej zakręcić się wokół naczelnego Playboya...
      • loneshewolf Re: Umarli pisarze 08.12.10, 22:11
        A ty znowu się wcinasz ze swoimi bucowatymi komentarzami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka