Od Anglosasa do Lasa

05.12.10, 10:13
"Stał się więc uosobieniem słynnej, choć symbolicznej postaci Anglika z Kołomyi". Nie rób Pan Panie satyryk ze mnie tyż ogórka. Dlaczego? A bo po pańskiej propozycji Anglika z Kołomyi przyszło mi do głowy, że lepiej brzmiałoby Anglik z Pacanova. Rysuje się wszak rzadka na tej szerokości geograficznej możliwość kompromisu w tej jednak sprawie. Ten drugi tutuł nadałbym może..... o! Bielanowi. Ale co dla np. Ziobry? Może Anglik z Koziegłów? A co w takim razie z PiSgalskim - a niech ma: Anglik made in Sforne Gacie jako stary kawaler. W PiS jest to dodatkową zaletą ułatwiającą nobilitację.
    • trajkotek Od Anglosasa do ogórasa 05.12.10, 11:55
      "...Bardzo lubiłem i szanowałem Blitza, starego kołomyjskiego nauczyciela. Miałem zawsze słabość do ludzi z prowincji. Stare pokolenie widziało np. w Kołomyi zacofane i śmieszne miasto - mówiło się przecież pogardliwie "Anglik z Kołomyi", zapominając lub nie wiedząc, że na przełomie XIX i XX wieku właśnie do Kołomyi przybyło wielu Anglików, zwabionych podkarpacką naftą."
      /Władysław Krygowski, "Noc na Furatyku"/

      "Zachodzę w głowę, jak można pod pozorem dziennikarstwa uprawiać tak durną propagandę. W dodatku koślawym językiem i niezdarnie. Przestrzegam więc całkiem serio maturzystów: nie idźcie tą drogą. (...) będziecie pisać właśnie takie kawałki. Pomyślcie, czy warto bulić ciężką kasę za tego typu nauki."
      /G. Sro czyński, "Omijajcie uczelnię ojca Rydzyka' /

      • pn-ski Migalski, wracajcie chlopcy na wieś. 05.12.10, 13:17
        Propaganda ta, a raczej satyra, nie jest wcale durna. Też nie bardzo rozumiem, po co nam przedstawicielstwo Unii w Polsce, skoro do komunikowania sie z Unia mamy przedstawicielstwo Polski w Unii. Chyba, ze mamy taka sytuacje, ze poslowie unijni, jak pan Migalski, którzy siedza tam i biora duże apanaże, nie reprezentuja w zasadzie nikogo.
        • gonet12 Re: Migalski, wracajcie chlopcy na wieś. 05.12.10, 13:37
          Jak to, po co przedstawicielstwo Unii w Polsce ? " Dla chleba, panie, dla chleba" . Przecież nie za naszą średnią krajową będą tam pracować.
    • jasio.cekin Do: pn-ski i gonet12 05.12.10, 15:05
      Czy powróci nasz pretensjonalny prowincjusz z Rawy (...Ruskiej?), vice Komisji Rolnictwa w PE ?
      To znany autor sielanek, opiewający uroki polskiej wsi w wierszu "Herbata bez cukru"...

      "PO lukier, krzepi jak cukier !"
      • pn-ski kogo autor mial na mysli? nie poznaje. 05.12.10, 16:08
        prosze z nazwiskami, nie jestem tak oblatany w polskich wspólczesnych politykach, aby po takim opisie rozpoznac, kogo autor mial na mysli.
        • jasio.cekin Re: kogo autor mial na mysli? nie poznaje. 05.12.10, 17:19
          Proszę bardzo: to b. prezes PSL, członek PSL "Piast", obecnie w PiS-ie.
          Jest nim Janusz "Walker" Wojciechowski. Europoseł.

          pozdrawiam
          • pn-ski Re: kogo autor mial na mysli? nie poznaje. 05.12.10, 21:52
            NNie odgadlbym, postac mi zupelnie nieznana.
            Dzieki za informacje.
    • 01zefka Od Anglosasa do Lasa 05.12.10, 16:35
      dzień dobry Panu. czemu tak mdło? proponuję więcej fantazji .Ci wysłannicy do Unii nie wstydzą się za siebie ani za tęskniącego ? PISdzielca.
    • organmaster bez omasty - literalnie 05.12.10, 19:55
      artykułuje michał o.: "anglik z kołomyji"; swój człowiek - chciałoby się rzec; a co by powiedział, uczynił ten nasz znawca realiów, na słowa człowieka z czerwoną chorągiewką, poprzedzającego pociąg wtaczający się na kołomyjski rynek , i wykrzykującego: kołomyjska rynka, wylizać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja