Dodaj do ulubionych

Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e...

31.01.11, 14:54
dlaczego politycy nie wprowadzają przepisów zwiększających dzietność?

w artykule jest odpowiedź. o ilości dzieci decydują kobiety. i to one znają powody, dla których chcą lub nie chcą mieć dzieci.

dla polityków-mężczyzn takie zagadnienia jak ciąża, poród w szpitalu, szukanie przedszkola, trudność pogodzenia pracy i opieki nad dzieckiem to abstrakcja.

politycy, którzy mają wpływ na cokolwiek w sejmie, mają min 50 lat. kiedy rodziły się i wychowywały ich dzieci, oni nie brali w tym udziału. teraźniejsi ojcowie są bardziej zaangażowani, ale nie mają wpływu na działania sejmu, bo są jeszcze za młodzi

podobnie jak kobiet, które mają w tej sprawie najwięcej do powiedzenia- w sejmie mówi się na nie paprotki, ignoruje ich interpelacje i pomysły, a wyborach daje miejsca 4-8, czyli takie które mają najmniejsze szanse na wejście do sejmu.

a dzieci jak nie było tak nie ma.

Obserwuj wątek
    • kaczanoga Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e... 19.02.11, 16:42
      Aby robić/rodzić dzieci w kraju absurdu jakim niewątpliwie nasz kraj jest trzeba albo zaliczyć wpadkę albo być tych absurdów nieświadomym. Bo pchać dzieci w to bagno świadomie to głupota...

      Sam byłem nieświadomy kiedy moje dzieci przychodziły na świat a teraz jedyną moją misją jest je wyedukować, nauczyć języków i jak już dorosną to dać buta w tyłek na granicy...
      • makova_panenka Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 16:52
        Nic dodać, nic ująć.
        • nie_czytaj_tego Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 17:23
          Trzeba po prostu "poprawić konkurencyjność Polski przez stworzenie społeczeństwa innowacyjnego i innowacyjnej gospodarki. Najlepszym na to sposobem jest odpowiednie przekształcenie i wzmocnienie naszego systemu edukacji wszystkich szczebli".


          Przepraszam, czy to opinia Pana Prof. czy GW? Tak czy tak, jest to tylko po części prawda. Wypadałoby jeszcze:
          -wspierać małe i mikro przedsiębiorstwa (tak często wyśmiewane przez Polaczków), a szczególnie te które działają w obszarach nowych technologii (IT,inżynieria odwrotna)
          -zaprząc do pracy polskie uczelnie na zasadzie kontraktów rządowych i wojskowych (ostatnio polska armia zakupiła od Izraela drony - czy nie można było zlecić opracowania projektu na UW, UWr,AGH itd. a następnie produkcji w Polsce ?)

          Wyedukowane społeczeństwo już mamy. Mamy mnóstwo inżynierów, którzy zamiast pracować nad czymś ciekawym pracują jako wytresowane małpy w zagranicznych przedsiębiorstwach

          " Zdaniem demografów jej tok myślenia będzie wyglądał tak: „Z jednym sobie poradzę, ale z dwoma? Jeszcze raz rodzić w publicznym szpitalu, szukać żłobka/przedszkola/szkoły? Nie!”."

          Takie pojmowanie sytuacji świadczy o tym, że demografowie tak myślący to niekompetentni idioci. To nie w szkołach czy przedszkolach tkwi problem tylko w rynku pracy który w Polsce jest PATOLOGICZNY, a także JAKOŚCI ŻYCIA w Polsce która jest na poziomie krajów trzeciego świata.

          Na normalnym rynku pracy:
          -jedno z rodziców nie musi się martwić o to, że trzeba jak najszybciej wrócić do pracy bo jedna pensja nie starcza na godne życie
          -przedsiębiorcy nie boją się zatrudniać kobiet w obawie, że "zaciąży" i trzeba będzie ponosić koszty
          -kobiety nie boją się zachodzić w ciąże w obawie przed problemami ze znalezieniem pracy po porodzie

          Poza tym dziennikarze i socjo-demo-psycho-grafologowie uzurpują sobie prawo do "wiedzenia najlepiej", a tymczasem młodzi ludzie widzą co się dookoła dzieje:
          -ceny żywności rosną
          -podatki rosną
          -realne zarobki NIE rosną
          -ceny mieszkań rosną
          -biurokracja rośnie
          -tworzy się głupie prawo, za które nie można pociągnąć nikogo do odpowiedzialności

          To są prawdziwe przyczyny niskiej dzietności
          • makova_panenka Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 17:38
            nie_czytaj_tego napisał:

            > Przepraszam, czy to opinia Pana Prof. czy GW? Tak czy tak, jest to tylko po czę
            > ści prawda. Wypadałoby jeszcze:
            > -wspierać małe i mikro przedsiębiorstwa (tak często wyśmiewane przez Polaczków)
            > , a szczególnie te które działają w obszarach nowych technologii (IT,inżynieria
            > odwrotna)

            Problem polega na tym, że R&D jest z założenia bardzo kosztowny i nie gwarantuje odebrania zainwestowanych pieniędzy. Dlatego wsparcie ze strony państwa byłoby wskazane, ale tylko i wyłącznie dla firm rokujących nadzieję na wzrost. Niestety mikro i małe firmy są bardzo narażone na bankructwo więc ich istnienie bez perspektywy wzrostu nie ma sensu. Małe musi mieć możliwość przekształcić się w duże. Inaczej nie warto tego sponsorować.

            > -zaprząc do pracy polskie uczelnie na zasadzie kontraktów rządowych i wojskowyc
            > h (ostatnio polska armia zakupiła od Izraela drony - czy nie można było zlecić
            > opracowania projektu na UW, UWr,AGH itd. a następnie produkcji w Polsce ?)

            Oczywiście można. Tyle tylko, że aktualne lobby wojskowe nie pozwoli na zlecenie kontraktów poza wąską grupkę zastawiając się rozlicznymi wymogami formalnymi (np. tajność projektów). Ale prawda jest taka, że wystarczyłoby mocne walnięcie pięścią w stół i wszelkie blokady poszłyby w niepamięć.

            Ogólna konkluzja wywodów profa. jest taka, że należy stawiać na jakość a nie na ilość.
            • nie_czytaj_tego Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 17:50
              makova_panenka napisała:

              > Problem polega na tym, że R&D jest z założenia bardzo kosztowny i nie gwarantuj
              > e odebrania zainwestowanych pieniędzy. Dlatego wsparcie ze strony państwa byłob
              > y wskazane, ale tylko i wyłącznie dla firm rokujących nadzieję na wzrost. Niest
              > ety mikro i małe firmy są bardzo narażone na bankructwo więc ich istnienie bez
              > perspektywy wzrostu nie ma sensu. Małe musi mieć możliwość przekształcić się w
              > duże. Inaczej nie warto tego sponsorować.

              Korzystanie z nowych technologii niekoniecznie oznacza, prowadzenia R&D. Specjalnie dlatego podałem jako przykład IT i inżynierii odwrotnej. To tak jak z procesorami - nowoczesne technologie nie opierają się tylko na rozwijaniu procesorów, ale również na znajdowaniu dla nich nowych rozwiązań. To drugie nie wymaga aż takich nakładów finansowych (oczywiście to bardzo ogólny przykład)
              • hankrearden Gdyby PiS zasilił fundusz, Tusk ukradłby z niego w 19.02.11, 19:55
                Gdyby PiS zasilił bardziej fundusz rezerwy demograficznej, Tusk podpieprzył by z niego o wiele więcej. Wszystko przez tego Kaczyńskiego!!
                • bella96 Re: Gdyby PiS zasilił fundusz, Tusk ukradłby z ni 19.02.11, 21:52
                  Zaiste bardzo wartościowy głos w dyskusji.
                  A mógłbyś napisać coś sensownego?

                  Ja jako ojciec jednego dziecka, pracujący na uczelni państwowej widzę to tak:
                  1. R&D w Polsce nie istnieje (prawie). Powoli się pojawia, ale dekad potrzeba żeby odbudować to, co za socjalizmu obserwowałem mając wtedy lat kilkanaście (mowa o współpracy przemysłu z nauką i odwrotnie).
                  2. Uczelnie są instytucjami edukacyjnymi ze względu na politykę finansowania (zatrudniajmy jak najwięcej za pensję minimalną).
                  3. Na kolejne dziecko się nie zdecyduję (zdecydujemy) bo musiałbym zacząć obgryzać ściany, alternatywnie tyrać 28h/dobę = zapomnieć o rodzinie. Ten sam problem mają "nowobogaccy" oraz dzieci korporacji.
                  4. Postanowiłem "zabawić" się w dotacje unijne i jedynym wnioskiem jaki z tego wyciągam jest fakt, że pieniądze są rozdawane na ślepo, a wszystkim zawiaduje nikomu niepotrzebna armia urzędasów, których jedynym zadaniem jest udowodnienie potrzeby swojego istnienia. O poziomie i wiedzy tych wybrańców narodu nawet nie wspominam bo jest żenująca.
                  5. Prywatny biznes w Polsce polega na wydymaniu kontrahentów na większą kwotę niż wydymają Ciebie (kłania się zupełny brak etyki biznesu i elementarnej uczciwości).


                  W tej sytuacji jako patriota i lojalny obywatel PRLu i kolejnych edycji RP powinienem dopracować do 70 roku życia (podejrzewam że w miarę jak mój wiek będzie "dojrzewał", granica przesunie się jeszcze kilka razy), a następnie zgodnie z regułą:

                  "Obywatelu, wspomagaj urząd czynem. umieraj przed terminem"

                  strzelić sobie w łeb tuż po przejściu na emeryturę - może byłoby to nawet jakieś rozwiązanie, gdyby ubezpieczenie na życie obejmowało samobójstwo.

                  Przykre, bo wystarczyłoby, żeby nasi szanowni parlamentarzyści przeczytali jeden wątek na tym forum i wyciągnęli z tego wnioski - byłoby znacznie lepiej. Niestety najlepszym aktualnym produktem jest klej przyklejający d... do stołków, od parlamentu po urzędy skończywszy.

                  Więcej nie napiszę - idę produkować PKB.

                  P.
                  • hankrearden Re: Gdyby PiS zasilił fundusz, Tusk ukradłby z ni 20.02.11, 00:06
                    > Zaiste bardzo wartościowy głos w dyskusji.
                    > A mógłbyś napisać coś sensownego?

                    Hm, w aktykule gość narzeka, że braki w funduszu to wina PiSu, bo go nie zasilili.
                    Tymczasem to właśnie Tust forsę z funduszu podpie**olił.
                  • rosol4 Re: Gdyby PiS zasilił fundusz, Tusk ukradłby z ni 20.02.11, 00:21
                    A tak nie wiele trzeba zrobic by poprawic sytuacje, chocby zatrzymac erozje demograficzna polskiego narodu.
                    1. W ustawie emerytalnej panstwo czyli spoleczenstwo winno objac wsparciem tylko kobiety, nasze matki poprzez doliczanie lat do wymaganego czasu pracy lub skroceniu wieku emerytalnego o okreslone lata, za kazde urodzone i wychowane dziecko 3 lata ale nie wiecej niz w sumie 10 lat. Przy samym urodzeniu 1/3 okresu a samym wychowaniu 2/3 okresu.
                    2. Znoszac becikowe wydluzyc zasilek wychowawczy do 24 miesiecy z wydluzeniem do max 36 miesiecy na zachodzacy kolejny zasilek nastepnego dziecka wysokosci 50% wynagrodzenia nie mniej niz 3/4 najnizszej i nie wiecej niz 2/3 sredniej krajowej (tj placy dobrej niani), z warunkiem co najmniej rocznego wczesniejszego okresu pracy.
                    3. Rozbudowa zlobkow a szczegolnie przedszkoli i usprawnienie opieki medycznej, swietlicowej dzieci i mlodzierzy, rowniez szkolnej.
                    4. Refundacje opieki przedszkolnej i kosztow edukacji z podrecznikami wlacznie dla dzieci z rodzin o niskich dochodach (ponizej 3/4 najnizszej placy netto na osobe)
                    i wyrozniajacych uczniach.
                    5. Calkowicie bezplatna nauka w szkolach panstwowych w stopniu obowiazkowym (do matury) i refundacja kosztow studiowania dla ubogich i zdolnych.
                    6. Powszechne wspieranie rodzin wielodzietnych (wiecej niz troje dzieci) w zakresie refundacji opieki zdrowtnej, opiekunczej, edukacji i odpoczynku (do matury) przy dochodach na osobe wysokosc najnizszej placy netto.
                    Te postulaty sa tansza forma niz oblozenie pracujacych wiekszymi podatkami.
                    Ponadto należy wprowadzic;
                    a/ rowny wiek dla kobiet i mezczyzn max 65 lat ale nie wczesniej niz 55 lat
                    b/ okreslic czas pracy do uzyskania praw emerytalnych, max 40 lat ale nie wczesniej niz 25 lat.
                    c/ ograniczyc przywileje do stanowisk zdejmujac je z grup zawodowych, wyznaczajac wspolczynik wzrostu emerytury w zaleznosci od zagrozenia zycia czy zdrowia przez okres wykonywania szkodliwej pracy a nie sam fakt trudnej pracy w jakim to czasie.
                    d/ wydluzony okres pracy poza nabyte prawa emerytalne nalezy premiowac wzrostem emerytury np 3% za kazdy rok doliczajac do pelnej emerytury stanowiacej 3/4 wynagrodzenia i nie placeniem skladki emerytalnej w tym okresie zatrudnienia.
                    • tomekjot Re: Gdyby PiS zasilił fundusz, Tusk ukradłby z ni 20.02.11, 07:29
                      > 1. W ustawie emerytalnej panstwo czyli spoleczenstwo winno objac wsparciem tyl
                      > ko kobiety, nasze matki poprzez doliczanie lat do wymaganego czasu pracy lub sk
                      > roceniu wieku emerytalnego o okreslone lata, za kazde urodzone i wychowane dzie
                      > cko 3 lata ale nie wiecej niz w sumie 10 lat. Przy samym urodzeniu 1/3 okresu a
                      > samym wychowaniu 2/3 okresu.

                      Bzdura, co najwyżej w rachubę wchodzi opłacanie składek na jakimś sensowym poziomie
                      Teraz mamy system kapitałowy. Lata pracy nie mają znaczena

                      > 5. Calkowicie bezplatna nauka w szkolach panstwowych w stopniu obowiazkowym (d
                      > o matury) i refundacja kosztow studiowania dla ubogich i zdolnych.

                      To w zasadzie mamy

                      > 6. Powszechne wspieranie rodzin wielodzietnych (wiecej niz troje dzieci) w zakr
                      > esie refundacji opieki zdrowtnej, opiekunczej, edukacji i odpoczynku (do matury
                      > ) przy dochodach na osobe wysokosc najnizszej placy netto.

                      To jest patologia, wspierać należy wszystkich a nie tylko ubogich, w ten sposob utrwalamy istniejący stan
                      • luni8 Re: Gdyby PiS zasilił fundusz, Tusk ukradłby z ni 20.02.11, 08:00
                        > > 6. Powszechne wspieranie rodzin wielodzietnych (wiecej niz troje dzieci) w zakresie
                        > > refundacji opieki zdrowtnej, opiekunczej, edukacji i odpoczynku (do matury ) przy
                        > > dochodach na osobe wysokosc najnizszej placy netto.
                        >
                        > To jest patologia, wspierać należy wszystkich a nie tylko ubogich, w ten sposob
                        > utrwalamy istniejący stan

                        W kwestii socjalu dobrze by było mieć kilku inteligentnych ludzi którzy daliby umożliwiliby pomoc biednym jednocześnie odciągając od cyca patologię.
                        Jeśli chodzi o propozycje refundacji to:
                        opieka zdrowtna - obecny system jest (powiedzmy że) dobry.
                        opiekuncza - jęsli chodzi tylko o żłobki i przedszkola to sie zgadzam.
                        edukacji - płatne studia z państwowym planem bezpłatnych pożyczek
                        odpoczynku - no bez jaj.
                        • wielki_znafca partie bazują na obietnicach biedoty 20.02.11, 09:47
                          wiec będą ja utrwalać, okręgi jednomandatowe z prawem odwołania durnia przez grupę wyborców jeżeli nie wywiązuje się z obietnic przedwyborczych.
                          Ulgi podatkowe, wspomaganie początkowej fazy istnienia firm Polskich tak jak to robi się z zagranicznymi.
                          Neumann niech się bardziej stara wszak żeruje na naszych podatkach.
                • wlomat1 Dlaczego niektórzy dostają nawet kilkaset tys. zł 20.02.11, 10:15
                  W akcjach prywatyzowanych przedsiębiorstw, w których mieli szczęście się kiedyś zatrudnić, podczas gdy inni - wykonujący przez lata tą samą pracę ale w zakładzie obok nie dostali nawet złotówki? Przecież to absurd i niesprawiedliwość. Pracownicy prywatyzowanych przedsiębiorstw nie byli przecież ich właściceilami, żeby musieli dostawać odszkodowanie w postaci 15% akcji. Dlaczego te akcje nie zasilają np. funduszy emerytalnych???
            • jmb2 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 20.02.11, 11:03
              "W 1983 urodziło się 724 tys. (ciężka zima, jak widać, sprzyjała prokreacji). "

              Jak sobie przypominamy po 1980 w Polsce były nie tylko ciężkie zimy ale i lata, była też olbrzymia .... niepewność jutra, nerwowa sytuacja na rynku, wszystkiego brak a na półkach, w sklepach tylko ocet . Ludzie z konieczności zamykali się wobec otoczenia we własnych rodzinach.

              -niepewność jutra, nerwowość ... (podświadonie) sprzyja prokreacji to taki ewolucyjny mechanizm zabezpieczający ludzkość przed samounicestwieniem się.

              - wszelka dyktatura ... proletariatu, wojskowa, godzina policyjna, brak perspektyw też sprzyja prokreacji ... ludzie z bezsilości wobec otoczenia poskramiają swoje "rozwojowe zapęd" i szukają więcej zrozumienia i miłości we własnej rodzinie. Tak też jest w krajach III Świata.

              Dzisiaj w Polsce mamy wolność, wygodę, każdy może robić co chce. Ludzkie życie zdominowały egoizmy. Najpierw JA i moje potrzeby. Wiązanie się z drugim człowiekiem na stałe to często proszenie o dodatkowe kłopoty a jak wiemy dla zapewnienia sobie wygodnego życia dzisiaj coraz mniej potrzebujemy drugiego człowieka ... na stałe.

              Dodatkowo kiedyś (bardzo dawno, dawno było, kiedy nie było jeszcze na świecie systemów emerytalnych) ... zabezpieczeniem na starość były ... własne dzieci, ich dozgonna wdzięczność i pomoc.
              Obecnie prześcigamy się w ofertach emerytalnych jednocześnie w tym samym czasie rozpuszczamy ludzi już za młodu ... brakiem pracy dla nich.
          • w126.11 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 18:32
            > Wyedukowane społeczeństwo już mamy. Mamy mnóstwo inżynierów, którzy zamiast pra
            > cować nad czymś ciekawym pracują jako wytresowane małpy w zagranicznych przedsi
            > ębiorstwach

            Firmy też są zakładane przez społeczeństwo i jeśli mało jest u nas firm robiących coś zaawansowanego technicznie, to coś słabo jest z tym wyedukowaniem.
            • myslacyszaryczlowiek1 Stek bzdur w artykule 19.02.11, 18:40
              Największym paradoksem jest to że wysokie bezrobocie chce się załatwiać przedłużeniem wieku emerytalnego. Przecież to paranoja. Starcy będą pracować a młodzi będą siedzieć w domu z braku pracy i braku układów.
              Problem jest głębszy. Dawniej cała wieś robiła. Teraz wystarczy jedno gospodarstwo z kombajnem. I przy tym kombajnie cała wieś się wyżywi. Więc aby ludzie się nie nudzili to wymyślono Vaty, biurokrację, kredyty, lokaty, reklamy. Upierdliwą robotę zlecono Chińczykom. Krótko mówiąc reszta gospodarstw robi sztuczny ruch we wsi który żadnego chleba nie przynosi, tylko tyle że ludzie mają co robić i się nie nudzą. Teraz mają się nie nudzić do 70. Przecież to jeszcze większa głupota. A zmiejszenie dzietności spowoduje że za 30 lat kombajn (udoskonalony przez ten czas) będzie robił przez dwa tygodnie a nie przez miesiąc. Przecież wystarczy zmniejszyć biurokrację, zatrudnienie w finansach, marketingach itd i przesunąć tych ludzi do produkcji chleba, śrubek samochodów, domów, mebli aby wszystkim starczyło chleba, śrubek, mebli, domów i mebli.
              Dlaczego tego nikt nie widzi, nie widzi że biurokracja w dobie komputerów powinna liczyć 50 tys ludzi bo za komuny starczyło 100 tys, a jest teraz ponad 500 tys. A jednocześnie ma nie starczyć na emerytury i się zmusza starców do pracy, zamiast do opieki nad wnukami. Siłę roboczą zatrudnia się w jakiś galęziach gospodarki które konsumują chleb zamiast coś tworzyć np. w budownictwie. Przecież my budujemy pięc razy mniej mieszkań niż za Gierka. To jakiś obóz pracy chcą zrobić rządzące elity światem. A jednocześnie te elity doszły do wniosku że jest nas za dużo i najlepiej aby żubry i wilki, zawładnęly polską. Aby Polskę pokryła puszcza.
              • rr44 Re: Stek bzdur w artykule 19.02.11, 19:31
                Przecież w
                > ystarczy zmniejszyć biurokrację, zatrudnienie w finansach, marketingach itd i p
                > rzesunąć tych ludzi do produkcji chleba, śrubek samochodów, domów, mebli aby ws
                > zystkim starczyło chleba, śrubek, mebli, domów i mebli.


                Do tego trzeba by wypowiedzieć umowy międzynarodowe, które pozwalają teraz przenosić całą produkcję do Chin, Pakistanu, Indii. Bangladeszu itp. To jest, niestety, niemożliwe bez wojny światowej.
                • tomekjot Re: Stek bzdur w artykule 19.02.11, 19:52
                  Do tego trzeba by wypowiedzieć umowy międzynarodowe, które pozwalają teraz prze
                  > nosić całą produkcję do Chin, Pakistanu, Indii. Bangladeszu itp.

                  Jakie to są umowy i kto je zawierał?
                  • bella96 Re: Stek bzdur w artykule 19.02.11, 21:58
                    Podstawowa "umowa" społeczna, mówiąca o wolności działalności gospodarczej - inaczej mówiąc, masz prawo do inwestowana i przenoszenia produkcji do Chin bo prawo Ci tego nie zabrania.

                    A ja się zapytam inaczej - zwracasz uwagę na to, gdzie produkt został wyprodukowany, czy kupujesz najtaniej jak leci?

                    Pozdrawiam,

                    P.
                    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Stek bzdur w artykule 19.02.11, 23:13
                      Domy robisz na miejscu. Te śrubki też będziesz kupował dotąd aż będzie cię stać. A państwo Polskie musi być bardzo bogate skoro stać go na taką biurokrację i nic złego się nie dzieje. Państwo Polskie i Europa Zachodnia , USA musi być bardzo bogata skoro stać ich aby 60-70% ludzi pracowało w różnego rodzaju usługach które są po stronie zjadania chleba - nieprodukcyjne, one wynikają tylko z różnego rodzaju uregulowań prawnych, organizacyjnych państwa, przyjętego systemu gospodarczego, a nawet podejrzewam że sztucznie nadmuchane aby ludzie mieli zajęcie np. VAT. Nie stoi nic na przeszkodzie aby wprowadzić cła, zresztą one istnieją, tylko można je zwiększyć aby i u nas była opłacalna produkcja.
                      • monop2 Re: Stek bzdur w artykule 20.02.11, 00:00
                        >Państwo Polskie i Europa Zachodnia , USA musi być bardzo bogata skoro stać ich aby 60-70% ludzi pracowało w różnego rodzaju usługach które są po stronie zjadania chleba

                        Co za bzdury. To usługi są właśnie bardzo dochodowe, nie są żadnym kosztem. Dlatego im więcej usług, tym bogatszy kraj, a nie na odwrót.
                        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Stek bzdur w artykule 20.02.11, 10:06
                          Dochodowe ale dla księgowego. Ale chleba od tego nie przybywa, tylko zwiększa się jego cena.
                          Łopatologicznie - prowadząc gospodarstwo rolne w Polsce odprowadzasz raz na kwartał podatek gruntowy. I to wszystko. Ale niektórzy chcą aby tą działalność potraktować tak jakby rolnik prowadził normalne przedsiębiorstwo. A więc rolnik musi zatrudnić księgową, te papiery, faktury musi ktoś sprawdzać po stronie państwa. W rezultacie chleb będzie kosztować 4 zł zamiast 2.5zł. Zboża produkuje tyle samo, nic nie przybyło, tylko że koszt jego wytworzenia sie zwiększył o koszt płacy księgowej + koszt dodatkowej administracji po stronie państwa.
                • kosmiczny_swir Chiny bronią swoich firm i swojego rynku 19.02.11, 23:20
                  Chiny bronią swoich firm i swojego rynku więc w imię czemo, my may robić inaczej? Żeby coś przedawać na chińskim rynkum musisz tam produkować, jak chcesz produkować to musisz mieć chińskiego wspólnika, nie możesz sobie sam fabryki otworzyć. Musisz temu wspolnikowi przekazywać technologię.

                  Zauważcie, że Chiny inwestują potężne pieniądze w naukę i technolologię, nie otwiwerają u siebie zwykłych montowni - chińczycy chcą wiedzy dla swoich przedsiębiorstw. Chińczycy idą w kiedunku gospodarki opartej na wiedzy, my od 20 lat mamy gospodarkę opartą na niskich zarobkach.

                  Dwa, daliśmy się omamić ekonomicznym oszołomom, którzy powiedzieli nam, że obrona naszych miejsc pracy i naszych firm to zło. My - jako cała Europa. USA ma to w d**pie i jak EADS wygrał przetarg na tankowiec dla USAF to przetarg został unieważniony.

                  USA broni swoich firm, Chiny bronią swoich firm, my swoje niszczymy. Czy jesteśmy jakimiś głupimi leminigami czy jak?
            • luni8 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 20.02.11, 08:03
              > Firmy też są zakładane przez społeczeństwo i jeśli mało jest u nas firm robiący
              > ch coś zaawansowanego technicznie, to coś słabo jest z tym wyedukowaniem

              nie z wyedukowaniem (choć to po częśći tak)
              Problemem jest to samo co blokuje również małe firmy z innych sektorów, mianowicie państwo nie lubi małych i średnich przedsiębiorstw.
          • kaczanoga Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 21:04
            Niczego, absolutnie niczego (i nikogo) nie trzeba wspierać! Jedynie trzeba zlikwidować bariery i nie tworzyć nowych (np. coraz to nowe i wyższe daniny...) a przedsiębiorcy sobie poradzą ...a kolejni nie będą się bali stać przedsiębiorcami...

            • fast_sraka Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 22:33
              Ups, jesteś jedyny/a, która widzi sedno sprawy. Większość czegoś oczekuje od ... państwa. A to właśnie instytucja państwa w takim kształcie jaki mamy, jest przyczyną tego całego bagna. Ja tylko chcę przypomnieć, że gdyby system emerytalny został oparty o indywidualne oszczędności, to nie mielibyśmy problemu z zastępowalnością pokoleń. Była taka szansa w 1990 roku, ale przepadło. Baranki boże nadal legitymizują tych, którzy ten pasztet nam upiekli przez ostatnie 20 lat i dyskutują nad zasadnością rozwiązań proponowanym nam przez zwykłych złodziei politykierów.
              • luni8 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 20.02.11, 08:07
                > Ups, jesteś jedyny/a, która widzi sedno sprawy. Większość czegoś oczekuje od ..
                > . państwa.

                Co czytam podobny wpis zastanawia mnie czy ktoś taki jest ślepy czy głupi.
                Identyczne problemy widzi masa ludzi (co zresztą widać po wpisach), a co do oczekiwania czegoś od państwa to większość przedsiębiorców oczekuje tylko tego by państwo przestało im przeszkadzać.
          • lesny_dziadzio n e p o t y z m 19.02.11, 22:07
            i co z tego, że wychowają i wykształcą, jak i tak do czegokolwiek można dojść tylko po znajomościach? A jak się dużo kształci i wychowuje to na zawieranie znajmości nie ma za dużo czasu i głowy, a i wchodzenie innym w d.... jakoś trudniejsze wraz ze wzrostem wykształcenia...
      • freeman00 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 21:12
        kaczanoga sam bym lepiej tego nie powiedział, pozdro
      • litespeed Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 22:11
        kaczanoga napisał:

        > Aby robić/rodzić dzieci w kraju absurdu jakim niewątpliwie nasz kraj jest trzeb
        > a albo zaliczyć wpadkę albo być tych absurdów nieświadomym. Bo pchać dzieci w t
        > o bagno świadomie to głupota...
        >

        u nas niestety większość dzieci jest niechcianych
    • 1234qwerty Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e... 19.02.11, 16:48
      20 lat radosnej twórczości i "rozwoju" sprawiły że mamy to co mamy i nie liczcie na więcej bo kobiety nie sa idiotkami i widza co sie dzieje a pamiętajcie durnie ze pokolenie się tworzy prawie ćwierć wieku to nie fabryka klocków. Budujcie dalej stadiony, autostrady, wyprzedawajcie resztki majątku, umacniajcie złotówkę itd itp. Polityka prorodzinna a co to jest. No przecież nie ma na to kasy.Ostatni gasi swiatło.
    • makova_panenka Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 16:51
      Polska jest dotkliwie przeludnionym krajem, dlatego wszelkie nawoływania do namnażania są cokolwiek śmieszne. W dobie gdy o sytuacji kraju nie decyduje już ilość, ale "jakość" (cudzysłów celowy, gdyż w tym kontekście pojęcie jakości jest bardzo rozległe) nie ma żadnego powodu aby na terytorium Polski mieszkało 40, 60 czy 80 mln mieszkańców, skoro już dziś zaledwie połowa teoretycznie zdolnych do pracy dokłada się do wspólnego wora. Nie ma żadnego powodu sądzić, że jeśli będzie nas więcej ten wskaźnik poprawi się. Można być z kolei na 100% pewnym, że zmniejszenie "pogłowia" wymusi racjonalniejsze wykorzystanie dostępnych "human resources" (po angielsku, gdyż "human resources" lepiej oddaj istotę rzeczy niż polskie "zasoby ludzkie", kojarzące się bardziej z mięsem armatnim, niż całością tego co ludzie mają w rękach i głowach).
      • i-tyle :))) rzeczywiście niektóre pojęcia lepiej 19.02.11, 17:47
        wyglądają w cywilizowanym języku. Również uważam, że ten kraj jest przeludniony. Wystarczy przejść się po gierkowym osiedlu i uzmysłowić sobie ile w pekinach żyje rodzin na kupie. Za komuny nikogo to nie dziwiło, ludzie nie wiedzieli jak jest gdzie indziej, a nawet jeśli wiedzieli i tak nie mogli z tym nic zrobić. Dzisiaj odległości są coraz "mniejsze", wyjechać stąd coraz łatwiej. Minie kolejne 100 lat, a w Polsce dalej urzędasy będą na człowieka furczeć, policja będzie traktowała wszystkich jak przestępców, pracodawca będzie chciał całą energię pracownika wyssać, by jak najwięcej się nachapać dając w zamian pracę za grosze i brak rozwoju zawodowego. Mentalności Polaków nie da się zmienić. Taki kraj i tacy bazarowi ludzie. Może woda jakaś inna tutaj albo powietrze?
      • tomekatomek999 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 17:50
        Dokladnie.
        co to za roznica czy bedzie 30 mil czy 40 milionow jesli bylko 15 bedzie pracowalo. Reszta bedzie na jakis zasilkach.
        W tym momencie nie tylko ilosc mieszkancow decyduje o potedze panstwa.
        • freeman00 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 21:15
          skoro nie widzisz roznicy to mi ciebie szkoda
      • rydzyk_fizyk Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 17:51
        Polska jest dotkliwie przeludnionym krajem, dlatego wszelkie nawoływania do namnażania są cokolwiek śmieszne.

        A teraz sprawdź jaka jest gęstość zaludnienia u naszych zachodnich sąsiadów.
      • rawel7 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 18:19
        Otóż to
        Po co Nam 60 mln. jak z tych 60 mln - 40 mln to będą urzędnicy, politycy, grupy tzw. uprzywilejowane, emeryci, renciści, ludzie na zasiłkach, więźniowie, ludzie płacący KRUS. Na pewno będzie gorzej niż teraz, bo żeby ktoś mógł za darmo dostać pieniądze to inny musi je najpierw zarobić. Dlatego trzeba skończyć z lewymi rencistami, rolnikami z kilkoma h. pola, zero wcześniejszych emerytur, urzędników redukować, radnych redukować, zasiłki w formie bezgotówkowej. Niby proste tylko kto to zrobi
      • freeman00 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 21:14
        popieram
      • dersky Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 20.02.11, 11:57
        > Polska jest dotkliwie przeludnionym krajem

        A w czym się ta dotkliwość tego przeludnienia ma przejawiać??? Te 123 os. / km2 to nie jest jakoś szczególnie dużo na tle innych państ.

        Źródło:

        [url=http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_real_population_density_%28based_on_food_growing_capacity%29]
    • prawda_1_tylko_prawda Efekty działań obecnego antypolskiego rządu 19.02.11, 16:55
      będą w całej okazałości widoczne za kilkanaście lat. Zesłanie na emigrację zarobkową milionów ludzi, brak polityki prorodzinnej, wysokie bezrobocie spowodowane utratą miejsc pracy i wyprzedażą majątku narodowego, doprowadzenie gospodarki do kompletnego załamania, horrendalne zadłużenie państwa, to tylko niektóre z czynników stawiających nas w sytuacji bez wyjścia.
      • makova_panenka Re: Efekty działań obecnego antypolskiego rządu 19.02.11, 17:03
        prawda_1_tylko_prawda napisała:

        > Zesłanie na emigrację zarobkową milionów ludzi,

        Większość już wróciła.

        >brak polityki prorodzinnej,

        Skoro dzieci jest tak mało to dlaczego o miejsce w przedszkolu stacza się krwawe bitwy?

        > wysokie bezrobocie spowodowane utratą miejsc pracy i wyprzedażą majątku narodowego,

        Bezrobotni pracują na czarno. Wyprzedaje się to, do czego należałoby dopłacać i powiększać dług.

        > doprowadzenie gospodarki do kompletnego załamania,

        Żeby to co mówisz było prawdą PKB musiałby spadać. A on jakoś nie chce.

        > horrendalne zadłużenie państwa,

        55% PKB na tle większości państw europejskich oznacza, że praktycznie nie mamy długów

        > to tylko niektóre z czynników stawiających nas w sytuacji bez wyjścia.

        To nie wychodź. Listonosz przyniesie rentę do domu.
        • road_66 Re: Efekty działań obecnego antypolskiego rządu 19.02.11, 17:54
          > prawda_1_tylko_prawda napisała:
          >
          > > Zesłanie na emigrację zarobkową milionów ludzi,
          >
          > Większość już wróciła.

          Bzdura

          > Skoro dzieci jest tak mało to dlaczego o miejsce w przedszkolu stacza się krwaw
          > e bitwy?

          Dzieci ma akurat pokolenie tzw. boomu, a bitwy o przedszkola są bo jest ich po prostu za mało.

          Tymczasem te prywatne nie powstają bo często cena byłaby zbyt duża dla przeciętnych rodziców.

          > Bezrobotni pracują na czarno. Wyprzedaje się to, do czego należałoby dopłacać i
          > powiększać dług.
          Kolejna bzdura, wyprzedano w 1 kolejności to co było najcenniejsze. To co było stratne nabywcy nie znalazło np. stocznie, które po prostu poszatkowano i rozebrano.

          Dodam, że wyprzedano poniżej wartości zgodnie z filozofią złodzieja i oszusta, że coś jest warte tyle ile ktoś jest w stanie za to akurat w danym momencie zapłacić. Co jest zwykłym bandyckim oszustwem.
        • thorgallpl masz male pojecie o tycvh sprawach 19.02.11, 18:00
          wiekszosc emigracji wrocila? gdyby oni wrocili to bys panienko miala 30% bezrobocia. a dlaczego nie ccha wracac to wie kazdy kto choc raz w zyciu pojechal pomieszkac w innym kraju. osobiscie zaluje ze wrocilem. juz nie chodzi o pieniadze, ale chamstwo i kumoterstwo w polsce jest straszne.

          dzieci jest za duzo jak na aktualny stan liczby miejsc w przedszkolach. do prywatnych malo kto zapisuje, bo to czesto zbyt duzy wydatek. dziadkowie pilnuja.

          55%pkb....no tak. widze, ze w poszly juz wytyczne z centrali PO do mlodziezowki, zeby powtarzac te bzdure. Oczywiscie dzieki kreatywnej ksiegowosci na papierze jest ponizej 55%, ale kazdy myslacy zdroworozsadkowo wie, ze realny dlug Polski jest powyzej 100% pkb. I to w duzej mierze dzieki twoim idolom, ktorzy najwieksza aktywnosc przejawiaja w walce z bezrobociem-ponad 30% wzrost liczby urzednikow w zeszlym roku. Tak dla formalnosci tylko wspomne, ze CALOSC pieniedzy z podwyzki VAT pojdzie na ich pensje.

          Masz cos jeszcze do dodania?



        • hit.and.run Re: Efekty działań obecnego antypolskiego rządu 19.02.11, 18:03

          >
          > > Zesłanie na emigrację zarobkową milionów ludzi,
          >
          > Większość już wróciła.

          Jak chcesz cos powiedziec to spojrz na statystyki zamiast stosowac metode "wiejskiego medrka". A te mowia ze przebywa poza granicami wciaz ponad 2 miliony osob i to osob "produkcyjnych".


          > Skoro dzieci jest tak mało to dlaczego o miejsce w przedszkolu stacza się krwaw
          > e bitwy?

          Kolejny popis "medrka". Do glowy "medrkowi" nie przyjdzie ze wynika to z malej ilosci Panstwowych przedszkoli. Czesc dawnych zostala zamknieta w czasach "styropianow" a czesc zostala "sprywatyzowana" co powoduje ze wielu rodzicow nie stac na wydatek rzedu 800-1000 PLN miesiecznie za dziecko.



          > Żeby to co mówisz było prawdą PKB musiałby spadać. A on jakoś nie chce.

          Medrku to PKB w ogromie tworzone jest na kredyt. Jak pokaze sie w tym kraju gola dupa to zobaczysz jakie PKB bedzie.


          > 55% PKB na tle większości państw europejskich oznacza, że praktycznie nie mamy
          > długów

          Pogadamy medrku jak dojdzie efekt skumulowania dlugu publicznego z zamiecionymi pod dywan innymi dlugami np. ZUS.
          • monop2 Re: Efekty działań obecnego antypolskiego rządu 20.02.11, 00:06
            > Większość już wróciła.
            >
            > Jak chcesz cos powiedziec to spojrz na statystyki zamiast stosowac metode "wiej
            > skiego medrka". A te mowia ze przebywa poza granicami wciaz ponad 2 miliony oso
            > b i to osob "produkcyjnych".

            5 milionów kiedykolwiek wyjechało, 2 miliony wciaż przebywa, wychodzi, że 3 miliony wróciło. Czyli większość.
            Bo to nie są cały czas te same 2 miliony.
        • myslacyszaryczlowiek1 stek bzdur 19.02.11, 18:12
          Większość już wróciła.
          i z powrotem wyjechała, a w maju jeszcze więcej wyjedzie. Minimalna w Niemczech wynosi 1800 euro.
          > Skoro dzieci jest tak mało to dlaczego o miejsce w przedszkolu stacza się krwaw
          > e bitwy?
          Bo politycy po upadku komuny pozamykali żłobki, przedszkola, też pod wpływem kościoła. Matka Polka miała od tej pory cieszyć się dzieckiem, a nie pracować.
          Największym paradoksem jest to że wysokie bezrobocie chce się załatwiać przedłużeniem wieku emerytalnego. Przecież to paranoja. Starcy będą pracować a młodzi będą siedzieć w domu z braku pracy i braku układów.
          Problem jest głębszy. Dawniej cała wieś robiła. Teraz wystarczy jedno gospodarstwo z kombajnem. I przy tym kombajnie cała wieś się wyżywi. Więc aby ludzie się nie nudzili to wymyślono Vaty, biurokrację, kredyty, lokaty, reklamy. Upierdliwą robotę zlecono Chińczykom. Krótko mówiąc reszta gospodarstw robi sztuczny ruch we wsi który żadnego chleba nie przynosi, tylko tyle że ludzie mają co robić i się nie nudzą. Teraz mają się nie nudzić do 70. Przecież to jeszcze większa głupota. A zmiejszenie dzietności spowoduje że za 30 lat kombajn (udoskonalony do przez ten czas) będzie robił przez dwa tygodnie a nie przez miesiąc.
          • thorgallpl Re: stek bzdur 19.02.11, 18:37
            dobra, a polowe zabieraja ,zeby nie bylo, bo niemcy to juz od dawna nie jest ten sam kraj co kiedys.
          • monop2 Re: stek bzdur 20.02.11, 00:08
            >Największym paradoksem jest to że wysokie bezrobocie chce się załatwiać przed
            > łużeniem wieku emerytalnego. Przecież to paranoja. Starcy będą pracować a młodz
            > i będą siedzieć w domu z braku pracy i braku układów.

            Lepiej by młodzi mieli pracę, i oddawali sporą część zarobków na emerytury tych starców ? To przecież przez wysokość zarobków tyle młodych wyjeżdza, bo jakąś pracę to zawsze można znaleźć.
        • prawda_1_tylko_prawda Ten brak wiedzy wymaga odpowiedzi. 19.02.11, 18:28
          Zadłużenie Polski osiągnęło 800 mld. PLN. Obsługa długu to 1000 PLN rocznie na osobę czyli ca 4000 PLN na rodzinę. Mało? Próg 55% dawno przekroczono i tylko dzięki różnym czarom finansowym, zamiataniu pod dywan, sprzedaży waluty aby utrzymać kurs, dzięki zamachom na różnego rodzaju fundusze i rezerwy (demograficzny, drogowy, ubezpieczenia społeczne itd), dzięki wyprzedaży majątku narodowego (850 przedsiębiorstw - 40 mld. PLN) pozornie udaje się go utrzymać poniżej 55% PKB bo wiadomo następny rok deficyt na zero i katastrofa. UE doskonale wie że to fikcja, pozwoliła nawet temu rządowi nierobów włączyć do PKB "dochody" z nierządu, przemytu, narkotyków aby go sztucznie podnieść. Przyrost zadłużenia za rządów Tuska wyniósł 350 mld. PLN (uwzględniając zamiatanie pod dywan i wyprzedaż majątku). Nasz dług liczony matodą bieżących i przyszłych zobowiązań płatniczych wynosi 1550% PKB!, Grecji 850%!, USA 550% UE średnio 400%. Nasze obligacje sa wyżej oprocentowane niż Hiszpańskie (tak wysoko nas cenią), kraju który stanie z czapką wyciągniętą po jałmużnę już wkrótce. Wyprzedaje sie cokolwiek i na wyścigi, byleby odroczyć agonie tego rządu. Nie zawahano się nawet zmierzać w kierunku prywatyzacji i wyprzedaży Lasów Państwowych (1/4 terytorium Polski). Co się stanie w Polsce jak odkryją że "król jest nagi", na podstawie tylko tych kilku liczb możesz sobie dośpiewać sama. O ile masz odwagę i sprawny mózg co wydaje mi się dosyć wątpliwe. Efekty jakie uzyskiwał rząd Kaczyńskiego mogą tylko zapalać wyobraźnię i podnosić ciśnienie obecnego [nierządu] i zarządzających w imieniu UE naszym państwem. Katastrofa dopiero nadchodzi w postaci pakietu klimatyczno-energetycznego i innych odroczonych czy zawieszonych wyroków oraz idiotycznych, antypolskich decyzji obecnego nierządu.

          Na resztę Twoich żałosnych przemyśleń spuszczę zasłonę miłosierdzia. Tylko ona może mieć tutaj coś do powiedzenia. Pozdrawiam.
          • makova_panenka Re: Ten brak wiedzy wymaga odpowiedzi. 19.02.11, 19:50
            prawda_1_tylko_prawda napisała:

            > Zadłużenie Polski osiągnęło 800 mld. PLN. Obsługa długu to 1000 PLN rocznie na
            > osobę czyli ca 4000 PLN na rodzinę. Mało?

            W skali pobieranych od ciebie podatków to bardzo niewiele.

            > Próg 55% dawno przekroczono i tylko
            > dzięki różnym czarom finansowym, zamiataniu pod dywan, sprzedaży waluty aby utr
            > zymać kurs, dzięki zamachom na różnego rodzaju fundusze i rezerwy (demograficzn
            > y, drogowy, ubezpieczenia społeczne itd), dzięki wyprzedaży majątku narodowego
            > (850 przedsiębiorstw - 40 mld. PLN) pozornie udaje się go utrzymać poniżej 55%
            > PKB bo wiadomo następny rok deficyt na zero i katastrofa. UE doskonale wie że
            > to fikcja, pozwoliła nawet temu rządowi nierobów włączyć do PKB "dochody" z nie
            > rządu, przemytu, narkotyków aby go sztucznie podnieść.

            W porównaniu do krajów które już dawno przeskoczyły 100% PKB nasze zadłużenie nie jest niczym szczególnym. Oczywiście, że lepiej nie mieć długu, ale od 3 lat operujemy w świecie ogarniętym kryzysem który nie pozwala normalnie zarabiać.

            > Przyrost zadłużenia za rządów Tuska wyniósł 350 mld. PLN (uwzględniając zamiatanie pod dywan i wyprzeda
            > ż majątku).

            Biorąc pod uwagę, że mamy największy kryzys ekonomiczny jaki zaznał świat a rząd musi zmagać się ze śmierdzącym klockiem pn. EURO2012 sprezentowanym przez PiS to i tak jest dobry wynik.

            > Nasz dług liczony matodą bieżących i przyszłych zobowiązań płatnicz
            > ych wynosi 1550% PKB!, Grecji 850%!, USA 550% UE średnio 400%.

            Owe 1550% to nie jest żaden dług, tylko wskaźnik wskazujący, że musielibyśmy mieć 15 razy większą gospodarkę, aby dowolnie długo pokrywać wszelkie zobowiązania państwa. To jest miernik obrazujący na ile mocno żyjemy ponad stan. Przy jego wyznaczaniu założono, że nie zajdą żadne zmiany w systemach emerytalnych i wydatkach budżetowych. A tak przecież nie będzie.

            > Nasze obligacje
            > sa wyżej oprocentowane niż Hiszpańskie (tak wysoko nas cenią), kraju który stan
            > ie z czapką wyciągniętą po jałmużnę już wkrótce.

            Co innego 7% w peryferyjnych złotówkach a co innego 7% w światowym Euro. Nasze oprocentowanie to pikuś wobec konsekwencji wysokiego oprocentowania Hiszpanii, która nota bene nie pójdzie z czapką po prośbie, bo w porę usłyszało ją ucho w Pekinie.

            > Wyprzedaje sie cokolwiek i na
            > wyścigi, byleby odroczyć agonie tego rządu. Nie zawahano się nawet zmierzać w k
            > ierunku prywatyzacji i wyprzedaży Lasów Państwowych (1/4 terytorium Polski).

            Na razie nikt nie ma zamiaru sprzedawać lasów. Całą aferę rozkręca mafia leśnicza brutalnie rabująca 1/4 powierzchni Polski bez należytej kontroli ze strony Skarbu Państwa. Rząd chce ich odciąć od profitów i stąd taki ryk. Lasy mają służyć Polsce a nie garstce Rumcajsów z knieji.

            > Co się stanie w Polsce jak odkryją że "król jest nagi", na podstawie tylko tych
            > kilku liczb możesz sobie dośpiewać sama. O ile masz odwagę i sprawny mózg co wy
            > daje mi się dosyć wątpliwe. Efekty jakie uzyskiwał rząd Kaczyńskiego mogą tylko
            > zapalać wyobraźnię i podnosić ciśnienie obecnego [nierządu] i zarządzających w
            > imieniu UE naszym państwem.

            Nikt przy zdrowych zmysłach nie da się nabrać na łgarstwa sługusów Kaczyńskiego zestawiających lata niewątpliwej światowej prosperity (2005-2007) wspomaganej hojną rękę funduszy UE z rządami Tuska przypadającymi na największy kryzys ekonomiczny w historii, kryzys który się jeszcze nie skończył.
            • mafj_mafj czekamy na +6% PKB ? 19.02.11, 21:08
              > z rządami Tuska przypadającymi na największy kryzys ekon
              > omiczny w historii, kryzys który się jeszcze nie skończył.
              jedna tylko uwaga PKB 2009 +1.7%, 2010 +3.7%
              .. jesli majac 3.7% wzrost trzeba sprzedawac na potege, drenowac rezerwy, redukowac OFE, podnosic podatki, zaciagac dlugi....
              ...bez jaj nie mozemy czekan na 6%+ wzrost PKB zanim zaczniemy ciac wydatki bo
              - sie mozemy nie doczekac...
              - powinnismy miec chyba jakies sensowne zalozenie ze przy np 2% wzroscie PKB wychodzimy na 0, i stac nas na odkladanie na przyszle emerytury (np OFE).


              • mafj_mafj Re: czekamy na +6% PKB ? 19.02.11, 21:24
                zapomnialem dodac ze jeszcze dostajemy mnostwo kasy z unii,
                * na infrastrukture
                * doplaty dla rolnictwa

                Niedlugo te zrodla kasy wyschna co wtedy?
            • gnago Re: Ten brak wiedzy wymaga odpowiedzi. 19.02.11, 21:32
              W porównaniu do krajów które już dawno przeskoczyły 100% PKB nasze zadłużenie nie jest niczym szczególnym. Oczywiście, że lepiej nie mieć długu, ale od 3 lat operujemy w świecie ogarniętym kryzysem który nie pozwala normalnie zarabiać.

              Gdyby kazda Polka rodzila co roku efekt tych wysilkow bylby dla Polski nikly , Po edukacji mlode pokolenie pracowaloby we wspolnej UE nie w Polsce .
              A to musi dojsc do naszych elyt
          • monop2 Re: Ten brak wiedzy wymaga odpowiedzi. 20.02.11, 00:11
            >Nasz dług liczony matodą bieżących i przyszłych zobowiązań płatniczych wynosi 1550% PKB!,

            NIEPRAWDA ! Cytujesz stare, nieaktualne już wyliczenia wg stanu na rok 2004.
        • dersky Re: Efekty działań obecnego antypolskiego rządu 20.02.11, 12:02
          Większość już wróciła.

          GUS szacuje, że wróciło ok. 400 tyś, poza granicami kraju znajduje się 1 870 tyś. Jednym słowem, została napisana nieprawda niepoparta danymi.

          Źródło:

          Dane GUS

          www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_L_podst_inf_o_rozwoju_dem_pl.pdf
          str. 3 akapit 2
      • wk_poz niż demograficzny to pokolenie 1991-2000... 19.02.11, 17:58
        co z tym ma wspólnego rząd PO?
        w 1983 roku urodziło się 700 tysięcy dzieci.
        w 1992 roku urodziło się 300 tysięcy dzieci.
        • prawda_1_tylko_prawda Ma tyle wspólnego 19.02.11, 18:36
          że dalej nic w tym zakresie prorodzinnym nie robi, a wręcz przeciwnie robi wbrew.
        • dersky Re: niż demograficzny to pokolenie 1991-2000... 20.02.11, 12:07
          > w 1992 roku urodziło się 300 tysięcy dzieci.

          Bzdura. Liczy z ciemnej czapy. W 1992 urodziło się

          www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_lu_struktura_ludnosci_06_tablica6.xls
          515 214 osób.

          Lekkie niedoszacowanie.



          wk_poz napisał:

          > co z tym ma wspólnego rząd PO?
          > w 1983 roku urodziło się 700 tysięcy dzieci.
          > w 1992 roku urodziło się 300 tysięcy dzieci.
      • aniabajk Re: Efekty działań obecnego antypolskiego rządu 19.02.11, 22:07
        prawda_1_tylko_prawda napisała:

        > będą w całej okazałości widoczne za kilkanaście lat. Zesłanie na emigrację zaro
        > bkową milionów ludzi, brak polityki prorodzinnej, wysokie bezrobocie spowodowan
        > e utratą miejsc pracy i wyprzedażą majątku narodowego, doprowadzenie gospodarki
        > do kompletnego załamania, horrendalne zadłużenie państwa, to tylko niektóre z
        > czynników stawiających nas w sytuacji bez wyjścia.

        Ajtam ajtam ...
    • makova_panenka Fetysz dziecioróbstwa - artykuł 19.02.11, 16:58
      wyborcza.pl/1,76842,8942048,Fetysz_dzieciorobstwa.html
      • prawda_1_tylko_prawda Czytaj sobie dalej Wybiórcza 19.02.11, 18:37
        Tylko niech Ci napiszą jeszcze skąd państwo weźmie pieniądze na Twoją emeryturę.
        • makova_panenka Re: Czytaj sobie dalej Wybiórcza 19.02.11, 19:21
          W znaczącej części zapracuje sobie sam, a ponadto zamierzam pracować dokąd zdołam. I innym też to polecam.
          • monop2 Re: Czytaj sobie dalej Wybiórcza 20.02.11, 00:16
            I na starość będziesz jadł papier z banknotów, które odłożysz ? Bo ja bym twierdził, że to dzisiejsze dzieci będą produkować dla Ciebie pożywienie i inne dobra.
            • prawda_1_tylko_prawda Dokładnie tak. 20.02.11, 17:17
              Jak to sobie wytłumaczyć że tylu forumowiczów tego portalu wykazuje się kompletną bezmyślnością? Czyżby otumanienie ich przez Wyborczą mogło być aż tak skuteczne by odłączyć im całkowicie mózg i połączenia nerwowe od reszty ciała?
    • pis-dryk Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e... 19.02.11, 17:05
      jestem tym statystycznym wieku reprodukcyjnym i stwierdzam jedno: nie bede sie rozmnazac, mimo tego, ze akurat ojca dla mojego dziecka mam. nie stac mnie na to i zapewne przed 40 stac mnie nie bedzie. pozniej - to juz za pozno na dzieci, przynajmniej w moim przekonaniu. druga sprawa, to to, ze w tym kraju nie ma perspektyw. a i w innych panstwach europy wcale nie jest lepiej. po co unieszczesliwiac kolejnego czlowieka, skoro w skali swiatowej i tak jest nas duzo za duzo?

      mam jeszcze jeden, najlepszy chyba, pomysl dla rzadu: powystrzelac polowe emerytow. czyz to nie daloby idealnych i ekspresowych efektow, ktore tak lubi nasz "kochany" rzad? polowa mniej, to juz tylko 50% dotychczasowych zobowiazan. fakt, ze trzeba byloby wyplacic wszystkim zasilki pogrzebowe, ale jakby tak rozlozyc to w czasie (25% w tym roku, kolejna "partia" w 2012), to na prosta wychodzimy juz w 2013!
      • graphen Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 21:57
        Radykalność twojej wypowiedzi sugeruje, że ten kandydat na ojca, ojcem nie zostanie cokolwiek by nie zrobił dla poprawienia sytuacji ekonomicznej rodziny. Trochę mi go szkoda. Obawiam się, że nawet cud gospodarczy w Polsce lub Europie nie zmieniłby nastawienia takich ludzi jak ty do posiadania dzieci. Przyjemniej jest przecież opalać się każdego roku w Hiszpanii czy Turcji niż wycierać pupę dzieciakowi, wstawać w nocy i być silnie uwiązanym obowiązkami przez ok. 7 pierwszych lat. O przyjemnych stronach posiadania dzieci nie będę przekonywał, bo jeśli ktoś nie lubi dzieci, jak będzie się cieszył z ich uśmiechu, pierwszego kroku czy pierwszego dnia w szkole.

        Jak logicznie wnioskuję, na starość nie będziesz nawet oczekiwała pomocy od młodszych - dzieci twoich mniej rozsądnych rodaków - i złożysz podanie do aktualnego rządu o zastrzelenie cię.
    • rychu_taxi_drajwer Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 17:06

      Baby do garów, zlikwidować ZUS i będziemy kolonii szukać (jak przed wojną), bo się wszyscy w Polsce nie pomieścimy.
    • hugu Refundować i wspierać skuteczne in vitro 19.02.11, 17:09
      Coraz więcej par nie ma dzieci ze względu na problemy z płodnością. Ten problem będzie się pogłębiał w wyniku zanieczyszczenia środowiska, urbanizacji itd.
      Mądre kraje inwestują w ludzi, którzy chcą mieć dzieci, a nie mogą. Np. w Izraelu in vitro jest priorytetowym wydatkiem prozdrowotnym, tam się hołubi każdą kobietę, która chce urodzić a potem hołubi się każde dziecko - niezależnie od sposobu powstania. Ba, rabini błogosławią te zabiegi i modlą się za szczęśliwe poczęcia tą drogą. Mądrze robią, dbają o naród, są prawdziwymi patriotami.
      U nas księża katoliccy próbują zastopować metodę, która coraz większej liczbie ludzi będzie potrzebna do rodzicielstwa. Próbują wpędzić naród, w którym żyją, w jeszcze większą zapaść demograficzną i ekonomiczną. Trudno to zrozumieć. Po czyjej stronie grają duchowni katoliccy? Bo na pewno nie po stronie Polski.
      • donek.com Re: Refundować i wspierać skuteczne in vitro 19.02.11, 17:22
        Bredzisz.
        Jeśli jednak komórka jajowa miałaby pochodzić od innej kobiety, wówczas pojawia się kłopot polegający na określeniu, kto tak naprawdę jest matką dziecka. Nie ma wśród rabinów zgodności w tej kwestii. Jest to jednak sprawa istotna, ponieważ w judaizmie dziecko zrodzone ze związku zakazanego przez prawo (np. kazirodztwo lub związek zamężnej kobiety z mężczyzną innym niż mąż) należy do kategorii osób nazywanych mamzer, co do których istnieje wiele dyskryminujących przepisów.

        Tekst linka
        • hugu Re: Refundować i wspierać skuteczne in vitro 20.02.11, 12:14
          Pierniczysz.
          Czy ja pisałam o dawstwie gamet?
          Pisałam o normalnym in vitro. Naucz się dobrze czytać.
      • nie_czytaj_tego dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 17:27
        ... żadnej refundacji in vitro
        • makova_panenka Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 17:31
          Nie ma większego frajerstwa jak wychowywać cudze dziecko. Dlaczego państwo uporczywie nie ściga biologicznych rodziców, którzy traktują swoje dzieci jak zabawki i podrzucają je państwu?
          • nie_czytaj_tego Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 17:57
            makova_panenka napisała:

            > Nie ma większego frajerstwa jak wychowywać cudze dziecko.

            Ale zaraz zaraz, przecież e tzw biologiczny pęd do tego żeby przekazać komuś swoje geny jest mitem? W takim razie co to za różnica czy wychowujemy dziecko ze swoimi genami czy nie ?

            Druga sprawa to to, że jeżeli wychowasz dziecko (swoje czy nie swoje) tak, żeby na starość zapewniło Ci opiekę zamiast oddać do domu starców to gdzie tu frajerstwo?
            • makova_panenka Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 18:02
              > Ale zaraz zaraz, przecież e tzw biologiczny pęd do tego żeby przekazać komuś sw
              > oje geny jest mitem? W takim razie co to za różnica czy wychowujemy dziecko ze
              > swoimi genami czy nie ?

              Różnica jest ogromna. W świecie zwierząt sieroty mają przechlapane. Dlaczego u ludzi miałoby być inaczej.

              > Druga sprawa to to, że jeżeli wychowasz dziecko (swoje czy nie swoje) tak, żeby
              > na starość zapewniło Ci opiekę zamiast oddać do domu starców to gdzie tu fraje
              > rstwo?

              Problem polega na tym, że o swoje dziecko upomną się jego prawdziwi rodzice. Dla dwóch par staruszków nie wystarczy. Lepiej nie ryzykować.
              • wujekzielarz Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 19:21
                makova_panenka napisała:

                "W świecie zwierząt sieroty mają przechlapane. Dlaczego u ludzi miałoby być inaczej."

                Bo jesteśmy ludźmi właśnie. W świecie zwierząt defekacja na trawnikach i kopulacja w obecności innych osobników to również norma - mniemam, że tak właśnie postępujesz...?
                • makova_panenka Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 19:24
                  Nie porównuj srania po ulicach do wychowywania dzieci.
                  • wujekzielarz Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 19:37
                    To nie porównuj zachowań zwierzęcych (o których zresztą nie masz bladego pojęcia) do społecznego współżycia.
                    • makova_panenka Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 19:52
                      Nie porównuj troski o cudze potomstwo, do wydalania bez którego rozsadziło by ci zadek.
                      Każde zwierze musi świnić, ale ogromna większość nie dba o nieswoje potomstwo.
                      • wujekzielarz Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 20:41
                        Ty masz jakiś problem z czytaniem czy jak? Nie chodzi o to żebyś kupę powstrzymywała siłą woli, ale skoro świat zwierząt przedstawiasz jako wzór do naśladowania w życiu społecznym, to proponuję ci żebyś stawiała klocki na trawniku, a swoje dzieci płodziła na przykład w centrum handlowym. Jedz też rękami, koniecznie surowe. Jak tak czytam te twoje złote myśli, to wolałbym żeby twoje potencjalne dzieci stały się "cudzym potomstwem" wychowanym przez innych ludzi, bo z tego co piszesz to raczej wychowasz jakiegoś drapieżnika a nie człowieka.
          • gregory433 Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 18:01
            Nie ma większego frajerstwa i sk.....twa niż obwiniać dziecko za patologicznych rodziców!!!
            Nie ma wspanialszego człowieka niż ten który wychował cudze dziecko porzucone przez patologiczną rodzinę.
            • makova_panenka Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 18:06
              Jeszcze mu ta wspaniałość bokiem wyjdzie. Zwłaszcza gdy młodociany oskarży o pedofilie lub upomni się o niego rodzina biologiczna.
              • wujekzielarz Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 19:22
                O rany, jak mi Ciebie żal...
                • makova_panenka Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 19:25
                  Świat chamieje. Może to kiedyś do ciebie dotrze. Zanim będzie za późno.
                  • wujekzielarz Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 19.02.11, 19:38
                    Dociera to do mnie, kiedy czytam posty makovej panenki
        • hugu Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 20.02.11, 12:17
          To nadal będą domy dziecka, i tylko więcej bezdzietnych par.
          Prawie każdy może zostać dobrym rodzicem biologicznym, a bardzo mało osób nadaje się na rodzica adopcyjnego.
        • hugu Re: dopóki istnieją domy dziecka.... 20.02.11, 12:18
          To nadal będą domy dziecka, i więcej bezdzietnych par.
          Prawie każdy może zostać dobrym rodzicem biologicznym, a bardzo mało osób nadaje się na rodzica adopcyjnego.
      • monop2 Re: Refundować i wspierać skuteczne in vitro 20.02.11, 00:20
        >Np. w Izraelu in vitro jest priorytetowym wydatkiem prozdrowotnym, tam się hołubi każdą ko
        > bietę

        Fatalny przykład, akurat w Izraelu obawiają się, że wskutek wysokiej dzietności rodzin arabskich, niedługo będą oni stanowić większość i w efekcie przejmą władzę w kraju (poprzez wybory). Robią to więc ze strachu przed Arabami a nie w trosce o dzieci czy kobiety.
        Jakby tak hołubili kobiety, to by służba wojskowa dla kobiet nie była obowiązkowa.
        • hugu Re: Refundować i wspierać skuteczne in vitro 20.02.11, 12:27
          No a o czym ja piszę? Każdy naród ma jakieś swoje interesy. Czasem interesem tym jest, żeby rodziło się więcej dzieci. W Izraelu - bo Araby. W Polsce - bo emerytury.
          Różnice:
          Izrael płaci za in vitro, czyli sprzyja i wspiera finansowo kobiety, które chcą rodzić. Są tam traktowane jako szanowne pacjentki, które leczą się w słusznej sprawie. W porównaniu z tym, jak traktuje się robiących in vitro w Polsce, to jest po prostu rozpieszczanie.
          Bo w Polsce:
          Nie dość, ze kobiety same płacą za zabiegi, to jeszcze muszą robić to w zażenowaniu, po kryjomu, ze wstydem. Tutaj oficjalnie mówi się o pacjentach od in vitro "mordercy nienarodzonych", a Sejm polskie głosuje ustawy proponujące, żeby wsadzać ich do paki.
          Czujesz różnicę?
    • serg-vit Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e... 19.02.11, 17:14
      Przemówienie polskiego ministra spraw zagranicznych, poświęcone wydarzeniom 19 grudnia na Placu Niepodległości w Mińsku, według wściekłości rozżarzenia i potęgi patosu czasem po prostu zdumiewa swoją nieludzką potęgą. W ciągu ostatniego miesiąca pan Radosław tak często cieszył publiczność swoją oratorską sztuką, że jego gorliwą nienawiścią do przeklętego dyktatorskiego reżimu po drugiej stronie Buga, zdaje się, powinni byli się przejąć w Polsce wszyscy jej mieszkańcy - zaczynając od rodzących się dopiero niemowląt i kończąc starcami, lubiącymi poopowiadać o swoim udziale w „cudzie nad Wisłą” („Oto ja i mówię Piłsudskiemu: pan marszałek, czy nie uderzyć nam prawym skrzydłem na Łuków?”).

      Co jest charakterystycznie – pan Sikorski w swoim przemówieniu niezmiennie broni mińskich buntowników – przy czym, naturalnie, wybitnie i wyjątkowo ze szczerej miłości do wolności, demokracji i praw człowieka. Ale jest ofiarnym bojownikiem o ogólnoludzkie wartości! Miło popatrzeć, jak licho on demaskuje nieludzkość, ołowiane świństwo i ciemną istotę białoruskiej dyktatury, a także jak dziarsko przepowiada jej nieuchronny upadek! Demostenes i Cyceron w porównaniu z panem Sikorskim to są żałosne miernoty, coś niemrawo mamlące w rogu korytarza …

      Ale dlaczego w swoich retorycznych ćwiczeniach pan Sikorski tak wściekły i nieograniczenie jest śmiały? Jednakże on nie jest niezależnym publicystą, który może swobodnie wypowiadać się o sąsiednich państwach tak, jak Bóg da – pan Radosław jest jednak ministrem Rządu Polskiego, jest osobą w pewnym sensie oficjalną, i pewne jego przemówienie sąsiednie państwo całkowicie może interpretować, jak wtrącenie w swoją sytuację wewnętrzną – po co nie ceni on renomę swojego państwa?

      Warszawscy myśliciele na to tu zaś powiedzą, że pan Sikorski w sytuację wewnętrzną Białorusi wtrącać się nie ma zamiaru – jego po prostu po ludzku gnębi i męczy los Białorusinów, cierpiących pod jarzmem dyktatury. Otóż on, jak prawdziwy wyznawca całej plejady wybitnych polskich myślicieli – wśród których niezbędnie zostaną wspomnieni przez Jerzy Giedroyc i Juliusz Mieroszewski – sądzi, że los i wieczny krzyż Polski – to demokratyzacja byłych „Kresów”. Oto w imieniu tej mianowicie „demokratyzacji” pan Sikorski i rzuca pioruny w mińskiego satrapę – grożąc Łukaszence różnymi potwornościami i nieszczęściami, i mając nadzieję, że możnowładny gniew Warszawy zmusi białoruskiego Baćku zrozumieć, że demokracja lepsza jest od totalitaryzmu, a wolność – lepsza od niewoli.

      Być może. Mogę przypuścić, że pan Radosław wstrząsa powietrze swoimi „Przeklinam!” w stronę oficjalnego Mińska wyjątkowo z pragnienia uszczęśliwić Białorusinów dobrami wolności i demokracji – ale paskudna myśl jednak wybuchnie w mózgu: „А czy nie są wszyscy te werbalne świczenia pana ministra dymną zasłoną, która musi przykryć jakieś jego nie całkiem przyzwoite sprawki? Czy nie ukazują się gniewne epistoły, skierowane na Wschód, kompensacją niepowodzenia pana Radosława, jak organizatora mińskiej „kolorowej rewolucji”? Czy nie chce pan Sikorski za kaskadą gniewnych filipik pod adresem Łukaszenki ukryć ten fakt, że pieniądze, puszczone na mińską „rewolucję”, znaleźli się banalnie rozkradzionymi i nie przyprowadziły, jak sądzili zleceniodawcy, do obalenia białoruskiego dyktatora?”

      Za kilka tygodni do prezydenckich wyborów na Białorusi pan Sikorski razem z niemieckim kolegą odwiedzali Mińsk. Ściskali ręce Łukaszence, wiele mówili o jednolitej rodzinie europejskich narodów, o dobrach demokracji, o innych pięknościach. Za plecami zaś białoruskiego wodza pod przysięgą obiecali białoruskiej opozycji niemałe pieniężne wlewania i takie finansowanie, które jej do tej pory i nie śniło się! Opozycja oczywiście została uduchowiona, i po wyjeździe polsko-niemieckiego tandemu (albo rodzinnej pary? Nie wiem kto) ni o czym innym, oprócz jak o „Placu”, w swoich przedwyborczych agitkach już i nie mówili. Wszytko jedno, kto tam i za kogo głosuje, rzecz najważniejsza – przyjść na plac i wziąć władzę siłą. A już „zagranica nam pomoże”…

      Nie będą pisali, o ile etycznie jedną ręką ściskać człowiekowi rękę, jednocześnie drugą wymacując na jego spinie miejsce, gdzie najwygodniejsze byłoby wbić kindżał – polityka to sprawa małoetyczna. Ale to, że po niepowodzeniu ulubionej przez Zachód „kolorowej rewolucji” główny jej ideowy inspirator, pan Sikorski, rzuca pioruny w stronę władz białoruskich, które nie życzyli działać według scenariusza pana Radka – po prostu go nie upiększa. To staje już po prostu śmiesznie!

      Pan Sikorski, prawdopodobnie, widoczne nie może zrozumieć, że on dzisiaj bardziej przypomina impresaria nie udanego prowincjonalnego teatru – dużo i wszystkim opowiadającego, jaka jest czerstwa i nieczuła publiczność wybrała się na jego przedstawienie, i jak strasznie śmierdziały pomidory, którymi ta publiczność zarzucała jego artystów. Pan Sikorski to dzisiaj nie ministr spraw zagranicznych Polski, to zbankrutniały właściciel budy! On i jego polityczna buda przepalili się – zostawszy poddanym wyśmianiu i wygwizdywaniu na premierze, na centralnym placu Mińska, i wszystkie próby pana ministra i jego lepszych aktorów zakwestionowania wyboru białoruskiego narodu dzisiaj nikogo w świecie nie interesują. Zwyciężca w tej sprawie zazwyczaj otrzymuje wszystko, zaś przegrany tylko lekceważące drwiny galerii…

      А jutro u pana Sikorskiego ci, kto finansował go „projekt”, spytają, a gdzie szanowny pan minister spraw te sto tysięcy mińskich demonstrantów, na których były puszczone środki? Gdzie były rozwścieczone tłumy Białorusinów, które były powinny według wykazom na otrzymywanie pieniędzy okupować całe centrum stolicy białoruskiej? Dlaczego nie zlekceważyli ze swoich służbowych obowiązków „przekupieni” przez ludzi pana ministra białoruscy stróże prawa? Dlaczego mimo na puszczone na „rewolucję” środki – rewolucja całkiem nie miała okazji? Przecież nikt nie uwierzy, że takie kolosalne pieniądze poszli na trzy tysiące statystów, którzy przyszli pomachać flagami na plac Niepodległości, i na dziesiątek przygłupów, którze ośmielili się rozbić okna i drzwi Domu Rządu?

      Otóż wtedy panu ministrowi stanie całkiem nie do górnolotnego przemówienia…
      • agna83 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 17:19
        A co ma Sikorski do dywagacji na temat demografii?
        • luni8 Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 20.02.11, 09:34
          agna83 napisała:

          > A co ma Sikorski do dywagacji na temat demografii?

          Czy to ważne?
          Niektórzy piszą tylko na jeden temat nie ważne czy artykuł jest o polityce, kuchni czy o tym jak doda śpiewa.
    • kosztorysik Pomija się w tym rozumowaniu wzrost zamożności 19.02.11, 17:17
      Jw, a więc wzrost wpłat do ZUS.
      • makova_panenka Re: Pomija się w tym rozumowaniu wzrost zamożnośc 19.02.11, 17:20
        I jeszcze jedno.
        Wobec zapowiadanego przesuwania wieku emerytalnego całkiem możliwa jest sytuacja, że będzie 30mln Polaków, 10 mln ludzi w wieku emerytalnym, ale tylko 2-3 mln ludzi pobierających świadczenia. Reszta będzie pracować.
        • donek.com Re: Pomija się w tym rozumowaniu wzrost zamożnośc 19.02.11, 17:24
          albo żebrać. Od kiedy to jest wystarczająco dużo pracy dla starszych?
          • makova_panenka Re: Pomija się w tym rozumowaniu wzrost zamożnośc 19.02.11, 17:27
            To się będzie musiało zmienić. Choćby dlatego, że kolejne pokolenia są coraz głupsze.
    • tow_beton zlikwidować panstwowe emerytury! 19.02.11, 17:23
      za oszczędzone na zusie pieniądze rodzina spokojenie wychowa gromadkę dzieci. I motywacja będzie większa, bo przeciez na starość dzieci będa potrzebne, a nie jak teraz- państwo da.
      • makova_panenka Re: zlikwidować panstwowe emerytury! 19.02.11, 17:26
        Na starość dzieci wypieprzą cię na mróz żeby cie czym prędzej szlag trafił. Na jaką cholerę mieliby utrzymywać szczającego pod siebie darmozjada, który na dodatek zajmuje im cenne metry kwadratowe mieszkania.
        • thorgallpl jesli ty tak wychowujesz to ok 19.02.11, 18:06
          kiedys tak wlasnie bylo i ludzi przybywalo. fakt, ze ty sie nie nadajesz na rodzica nie skresla innych.
          • makova_panenka Re: jesli ty tak wychowujesz to ok 19.02.11, 19:23
            Ludzi przybywało. I owszem. Ale to nijak się miało do traktowania ludzi starszych.
          • ateus77 Re: jesli ty tak wychowujesz to ok 19.02.11, 19:23
            >jesli ty tak wychowujesz to ok
            Dzieci można wychowywać najlepiej jak się da, a i tak nie wiadomo co z nich wyrośnie.

            > kiedys tak wlasnie bylo i ludzi przybywalo.
            Przybywało ich nie z powodu braku państwowych emerytur, ale z biedy, ciemnoty, braku antykoncepcji. I potem żyły takie wielodzietne rodziny półzwierzęcym życiem, w skrajnej nędzy, większość dzieci umierała przed osiągnięciem pełnoletności. Z emeryturami nie było również wielkiego problemu, bo większość ludzi nie dożywała wieku emerytalnego.
        • drmuras Re: zlikwidować panstwowe emerytury! 19.02.11, 21:18
          Tak jak sobie wychowasz tak będzisz mieć. Nowoczesne asertywne single wystawią różne makowe panienki na śmietnik żeby ich konkubenci czy koleżanki les mogły strzelic melanż bez zobowiązań. O mnie sie nie martw ja dzieci juz wychowałem i nie mam się czego obawiać.
    • bling.bling Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e... 19.02.11, 17:25
      Procesy demograficzne mają to do siebie że posiadają ogromną bezwładność. A poprzez swoją masę poza radykalnymi wydarzeniami typu wojny czy śmiertelne epidemie są praktycznie niemożliwe do odwrócenia w sposób sztuczny. Dynamika ta nie jest stała czyli może zmieniać kierunek ale dzieje się to bez ingerencji człowieka.
      Nie istnieje żadne ale to żadne naukowe opracowanie które by znalazło statystycznie znaczący związek pomiędzy tzw polityką prorodzinną oraz jej skutkiem w postaci zwiększającej się liczby urodzin. Szczególnie brak jest takiego powiązania w relacji do bezpośrednich subwencji. To szarlataneria polityczna twierdzi że wydając publiczne pieniądze skutkuje w poprawie sytuacji demograficznej.
      • makova_panenka Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 17:30
        Dlatego należy podziękować Tuskowi, że wbrew nawoływaniom rozmaitych grup interesów z watykańczykami na czele nie sypie lekką ręką kasy na tzw. politykę prorodzinną, która jak wynika z twoich wywodów nie podlega sterowaniu za pomocą socjalistycznego rozdawnictwa.
        • bling.bling Re: Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze 19.02.11, 17:51
          Tusk rozdaje hojnie w innych departamentach tak więc z podziękowaniami się jeszcze wstrzymam. Grupy interesu mają interes w lobbowaniu określonych przywilejów więc to czynią. Kto najbardziej płakał po obcięciu zasiłku pogrzebowego? Nieboszczyki?
    • scibor3 Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e... 19.02.11, 17:26
      Kapitalizm spie.rdolił to niech kapitalizm płaci za naprawę. Należy kasę wyrwać z mordy Mordasewiczowi a jak nie ma to go przemielić na karmę dla psów. Niech sie facet choć raz w życiu przyda.
      • prawdaczasu Kapitalizm ??? 19.02.11, 17:38
        Polska w rankingu wolności gospodarczej jest na 68 miejscu.

        www.heritage.org/index/Ranking
        38 lokat za socjalistyczną Norwegią i 46 za socjalistyczną Szwecją. Jeśli ktoś twierdzi ,że my mamy kapitalizm (który to panuje naprawdę najbardziej w Hongkongu, Singapurze, Lichtensteinie i Nowej Zelandii) to albo jest wierutnym kłamcą albo debilem.

        Dalej będziecie głosować na postkomuchów z PO, PiS, SLD, PSL czyli dawnych UW, KLD, AWS, PZPR jak od 20 lat czy może wreszcie dacie szansę UPR ?
        • makova_panenka Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 17:56
          Tamci to może komuchy, ale UPR to skończeni idioci nie mający bladego pojęcia o złożoności świata. To ludzie o mentalności nastolatków przyssanych do wirtualnej rzeczywistości gier komputerowych.
          • monkeysoundsystem Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 18:09
            Zgadzam se w kwestii UPR. A swoja droga, cos z tym kapitalizmem jest. Naprawde wile osob nie ma dzieci ze wzgledu na problemy z pieniedzmi. fajni wyksztalceni ludzie, ktorzy zarabiaja tyle, ze moga sobie pozwolic na wynajecie mieszkania i zycie w miare normalne, ale perspektywa posiadania dziecka i zarabiania 3.5 tys i zero wsparcia ze strony panstwa (a nawet ze wsparciem) ich nie kreci ;)
            ja bym sie zdecydowal na dziecko majac na koncie z 200 tys, wlasne mieszkanie i zarobki minimum 8 tys.
          • nie_czytaj_tego Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 18:29
            makova_panenka napisała:

            > Tamci to może komuchy, ale UPR to skończeni idioci nie mający bladego pojęcia o
            > złożoności świata.

            Odważne słowa zważywszy, że przez ostanie 10 lat rządziła już partia (LSD), której przedstawiciel twierdził, że jak partia coś obieca to i gruszki na wierzbie wyrosną (pamiętne hasło Kalisza), partia która obiecała wybudować w 4 lata 3 mln mieszkań i partia która obiecała drugą Irlandię A.D. 2007 (czyli 'za dobrych czasów').

            Poza tym już troszkę porządzili ci co tak rozumieją tą rzekomą złożoność świata i okazuje się, że jednak nie bardzo rozumieją, bo mamy to co mamy, czyli mizerię. Dajmy szansę innym
            • ambl Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 19:40
              partia która obiecała wybudować w 4 lata 3 m
              > ln mieszkań <

              Nie kłam,obiecała wybudować w 8 lat co było całkiem realne
              • nie_czytaj_tego Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 19:45
                ambl napisała:

                > partia która obiecała wybudować w 4 lata 3 m
                > > ln mieszkań <
                >
                > Nie kłam,obiecała wybudować w 8 lat co było całkiem realne

                Rzeczywiście. Zakładanie od razu, że będzie się rządzić 8 lat jest niemniej idiotyczne. Równie dobrze mogli powiedzieć, że po 20 latach ich rządów każdy będzie zarabiał 10k/ miesiąc ;)
          • thorgallpl zalosna jestes 19.02.11, 18:30
            panienko.
            UPR to jedyni ludzie, ktorzy wlasnie normalnie oceniaja to, co sie dzieje.
            • makova_panenka Re: zalosna jestes 19.02.11, 19:27
              Byłoby lepiej gdyby UPR znalazł sposób jak poruszać się w rzeczywistości takiej jaka jest zamiast opowiadać brednie pozbawione szans realizacji.
              • big.ot Re: zalosna jestes 19.02.11, 19:43
                Gdyby człowiek nie zastanowiłaby się jak może być, tylko zamiast tego kontemplował co ma to prawdopodobnie nadal wałęsałabyś się po sawannie w poszukiwaniu korzonków i zwierzyny.
                • makova_panenka Re: zalosna jestes 19.02.11, 19:55
                  Żywot w świecie współczesnym jest o wiele bardziej skomplikowany niż poszukiwanie korzonków. UPR usiłuje pisać programy dla społeczeństw na modlę przypominającą programy komputerowe. Sorry, ale ludzie to nie mikroprocesory.
                  • big.ot Re: zalosna jestes 19.02.11, 21:36
                    makova_panenka napisała:

                    > Żywot w świecie współczesnym jest o wiele bardziej skomplikowany niż poszukiwan
                    > ie korzonków

                    Ale tu nie chodzi o to, czy ktoś żeby przeżyć to musi biegać po sawannie czy pracować 8 h na taśmie, chodzi o sam fakt dążenia do polepszenia życia.



                    > UPR usiłuje pisać programy dla społeczeństw na modlę przypominają
                    > cą programy komputerowe. Sorry, ale ludzie to nie mikroprocesory.

                    A inne partie nie popełniają tego błędu?

                    Czytam tu opinie, że UPR niby nie rozumie złożonej rzeczywistości. Nie twierdzę, nigdzie że tak nie jest, ale skąd pomysł, że partie (a raczej ludzie bo szyldy partii się zmieniają) którzy władają tym krajem od 20 lat mają takie rozeznanie? Alchemicy też twierdzili, że rozumieją otaczającą ich rzeczywistość.... Skoro jedna ścieżka okazała się nieskuteczna może pora pójść inną drogą zamiast próbować przebić głową mur ?
                • adampalmer Re: zalosna jestes 19.02.11, 20:01
                  akurat tu z uprem ciezko sie nie zgodzic, wszelkiego rodzaju fundusze i skladki na starosc bezlitosnie godza we wskazniki demograficzne (naturalnym porzadkiem swiata jest plodzenie dzieci jako inwestycja w przyszlosc),spojrzenie to jest tak realne ze az niemozliwe do pojecia przez coponiektorych przez panstwo wyedukowanych.

                  druga sprawa jest fakt ze w dzisiejszych czasach ludzie pracowici i inteligentni na dzieci nie maja czasu i pieniedzy, kazac im pracowac na ludzi ktorzy na dzieci maja czas bo nie pracuja jest zbrodnia przeciw temu krajowi

                  trzecia sprawa jest tak ze komuna zawalila sztucznie promujac wzrost naturalny,nie wolno tego robic(tak jak pompowac wsk ekonomicznych),a dlaczego to widzimy dzisiaj.ale zawsze znajda sie tacy do szpiku wyprani co bledy lewicy zwala na rynek i jako lekarstwo zaaplikuja te same lewicowe bzdety ktore juz raz doprowadzily nas na skraj przepasci
          • monkeysoundsystem Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 18:30
            Zgadzam se w kwestii UPR. A swoja droga, cos z tym kapitalizmem jest. Naprawde wile osob nie ma dzieci ze wzgledu na problemy z pieniedzmi. fajni wyksztalceni ludzie, ktorzy zarabiaja tyle, ze moga sobie pozwolic na wynajecie mieszkania i zycie w miare normalne, ale perspektywa posiadania dziecka i zarabiania 3.5 tys i zero wsparcia ze strony panstwa (a nawet ze wsparciem) ich nie kreci ;)
            ja bym sie zdecydowal na dziecko majac na koncie z 200 tys, wlasne mieszkanie i zarobki minimum 8 tys.
            • thorgallpl Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 18:32
              No to teraz powiedz, co jest glupiego w tym, co mowi UPR? Pewnie likwidacja zloba, bo zapewne z erujesz na ludziach pracowitych tak jak ta makova panenka.
              • makova_panenka Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 19:32
                W Polsce żłób o którym piszesz praktycznie nie istnieje. Państwo polskie przechwytuje do budżetu zaledwie 12% PKB. 88% PKB krąży poza budżetem a na to państwo praktycznie nie ma wpływu. Zatem żłób o którym piszesz to mit. Wycofanie się państwa z wszelkich dziedzin życia gospodarczego oznaczać będzie totalne i niekontrolowane wystawienie obywateli na działanie mafii, karteli i rozmaitych kryptozłodziejaszków. Ja takiego gó...anego państwa jak proponuje UPR nie chce.
                • adampalmer Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 20:29
                  jesli wiecej ludzi,jak ty,chce budowac system opierajac go na niewierze w ludzka przedsiebiorczosc,swiadomosc czy zmysl do organizacji to niech bog ma nas w opiece.

                  panstwo zawsze bedzie najgorszym typem zlodzieja-takim ktorego nawet jesli zlapiesz to nie osadzisz,a jak juz uda ci sie osadzic-to pieniadze zasadzane przez sad wykladaja na stol bogu ducha winni wspolobywatele

                  panstwo, jakby tego bylo malo, nie okrada jedego czlowieka na duza sume co byloby widoczne-ono okrada kazdego na mala kwote i to w majestacie prawa.zbrodnia doskonala
                  • makova_panenka Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 21:02
                    > jesli wiecej ludzi,jak ty,chce budowac system opierajac go na niewierze w ludzk
                    > a przedsiebiorczosc,swiadomosc czy zmysl do organizacji to niech bog ma nas w
                    > opiece.

                    Ale panie kolego to od 20 lat nie działa lub działa w kompletnie wypaczonej formie. Nie widzę żadnego powodu by kompletnie wszystko przekazywać w prywatne łapy. Chyba że koniecznie chcesz zrobić z Polski kraj III świata.

                    > panstwo zawsze bedzie najgorszym typem zlodzieja-takim ktorego nawet jesli zlap
                    > iesz to nie osadzisz,a jak juz uda ci sie osadzic-to pieniadze zasadzane przez
                    > sad wykladaja na stol bogu ducha winni wspolobywatele

                    Państwo mimo wszystko daje coś niecoś w zamian za pobierane podatki. W szczególności zajmuje się tym czym prywata nigdy by się nie zajęła z racji wbudowanej nieopłacalności takich działań. I nawet gdyby państwo nie kradło jego miejsce natychmiast wypełnią korporacje które korzystając z monopolistycznej pozycji ostrzygą cię na każdym kroku. Bez żadnej kontroli.

                    > panstwo, jakby tego bylo malo, nie okrada jedego czlowieka na duza sume co bylo
                    > by widoczne-ono okrada kazdego na mala kwote i to w majestacie prawa.zbrodnia d
                    > oskonala

                    Sądzę, że dla twojej kieszeni bezpieczniej jest gdy ktoś złoi cię na małą kwotę niż zabierze ci wszystko.
                • monop2 Re: Kapitalizm ??? 20.02.11, 00:40
                  >Państwo polskie przechwytuje do budżetu zaledwie 12% PKB.

                  20%. Mniej więcej taki jest udział wydatków budzetowych w PKB.
          • bling.bling Re: Kapitalizm ??? 19.02.11, 20:29
            Pomiędzy PSL a UPR jest ogromny dystans. Nawet jeśli UPR to małoletni masturbanci to w żadnym z krajów czołówki The heritage foundation index nie rządzi UPR. Czyli możliwe jest osiągniecie kapitalizmu bez straszenia ludzi Korwinem Mikke.
    • spider78 starać się...kretyn 19.02.11, 17:31
      Jakbym siedział na państwowym garnuszku za niezłe pieniądze z perspektywą niezłej emeryturki to mógłbym se strzelić 4-kę dzieci. Banda idiotów w tym rządzie i tyle.
    • misiu-1 Co zrobić? Zlikwidować obowiązkowe ubezpieczenie. 19.02.11, 17:32

    • ulanzalasem Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e... 19.02.11, 17:35
      Będzie 10 mln mniej...bo ludzie są inteligentni i wyjadą z tego burdelu zostawiając frajerów razem z POPiSem - niech sami się sami bawią ;)
    • wujek_dobra_rada6 ciekawe dlaczego guru pislamu... 19.02.11, 17:35
      ...nie daje przykladu i sie nie rozmnaza. Szkoda by bylo zeby taki zacny rod zaginal...
    • q-ku Dzieci nie będzie bo kobiety ich nie chcą 19.02.11, 17:38

      większość wniosków widzę tu fałszywych

      to nie trudne warunki są powodem niskiej dzietności, dawniej było biedniej i dzieci były

      Kobiety się wyemancypowały i nie chcą mieć po 2 dzieci i nie robić kariery. Chcą się "samorealizować".

      Przyroda wymyśliła to inaczej - kobiety są w przyrodzie traktowane inaczej. Można powiedzieć że gorzej.

      jak mówi znajoma biolog "to niesprawiedliwe ale tak jest".

      Taka jest okrutna prawda i żadnymi rządowymi programami tej prawdy nie zniwelujecie. Nawet nie znam żadnej na to rady. Tak się potoczyło. Po prostu na starość przyda się nam eutanazja, bo młodzi, samorealizujący się nie dadzą nam utrzymania
      • makova_panenka Re: Dzieci nie będzie bo kobiety ich nie chcą 19.02.11, 17:39
        Za często siedzisz w kruchcie i przesiąkasz głoszonymi tam bzdetami.
        • q-ku po co tak pierd..olisz 20.02.11, 00:47
          odbija ci z nadmiaru wódy?

          (też można tak komuś palnąć prawda?)

          jestem dobrze zarabiającym specjalistą i w kruchcie nie bywam
      • wj_2000 Re: Dzieci nie będzie bo kobiety ich nie chcą 19.02.11, 19:29
        q-ku napisał:

        > Kobiety się wyemancypowały i nie chcą mieć po 2 dzieci i nie robić kariery. Chc
        > ą się "samorealizować".

        DOKŁADNIE TAK

        Masz 100% racji. Przyroda umie walczyć z wynaturzeniami. Rasa białego człowieka zainfekowana feminizmem ustąpi niebawem miejscz innym hominidom.

        W dawnych czasach opowiadano taki dowcip ze Słowacji.
        Prelegent na zebraniu gminy zapowiada, że już niedługo nastąpi pełny socjalizm.
        I wstaje mieszkaniec i oświadcza.
        A ja sem ne boje. Ja mam rakowinu!
    • jedrol73 Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e... 19.02.11, 17:41
      Ludzkosc powinna dazyc do ograniczenia populacji a nie jej zwiekszania. Caly ten system jest chory, majacy u podstawy zalozenie, ze Ziemie mozna eksploatowac bez konca. Bolesnie sie na tym przejedziemy, skutki widac juz teraz. Kapitalizmowi i innym obecnym systemom mowie stanowcze "nie".
      Nikomu nie odmawiam prawa do posiadania dziecka - z zalozeniem, ze jedno wystarczy. Paredziesiat lat wystarczyloby na znaczace zredukowanie populacji. A za sto, dwiescie lat zyloby sie tu jak w raju. Wystarczyloby posprzatac ten syf z ostatnich lat.
      • q-ku generalizujesz - ad absurdum 20.02.11, 00:51
        "ludzkość" może i powinna się samo-ograniczyć w rozrodzie
        ale ludzie z Europy tak się samoograniczyli, że nie następuje normalna wymiana pokoleń, co prowadzi do upadku gatunku w tej części świata

        są 2 wyjścia - wymrzyjmy i ustąpmy Arabom

        albo róbmy swoje i zachowujmy się jak gatunek

        nadmiar urodzeń jest w innych częściach świata i tam to katastrofa
        lecz i na to jest naturalne wyjaśnienie - bieda, śmiertelność nowonarodzonych powoduje że gatunek się broni nadmiarem urodzin - by co dziesiąty przeżył

        a ludzkość już nie jest normalnym gatunkiem dzikim i tak być nie może
    • rabart Rząd PO i Julia, czyli kto zapracuje na nasze e... 19.02.11, 17:49
      Hehe jak będę zarabiał tyle co poseł to zastanowię się nad dzieckiem. Jako jeden z 2 mln bezrobotnych(już od dwóch lat) raczej mnie to nie interesuje.
    • rabart 4mln bezrobotnych a oni chcą imigrantów 19.02.11, 17:50
      Z Polski musiało wyjechać 2mln ludzi za pracą, 2mln w Polsce pozostaje bezrobotne. A oni tworzą bajki o "braku rąk do pracy".
      • rosomak9 Bo polowa z tych bezrobotnych to... 19.02.11, 19:55
        darmozjady bez zadnych kwalifikacji.Po cholere nam taki przyrost?Ludzi ktorzy nie znaja nic wiecej oprocz trasy PIP-GOPS-PFRON...?
      • velobase Re: 4mln bezrobotnych a oni chcą imigrantów 19.02.11, 22:14
        rabart napisał:

        > Z Polski musiało wyjechać 2mln ludzi za pracą, 2mln w Polsce pozostaje bezrobot
        > ne. A oni tworzą bajki o "braku rąk do pracy".

        a w Anglii podobno największe bezrobocie od lat...
    • hdtvpolska Dzieci niech się sprężną. Na to czekają ... 19.02.11, 17:53
      " ... Chcielibyśmy posłać nasze dziecko na kierunek lekarsko-dentystyczny, bo oboje mieliśmy problemy ze znalezieniem pracy - "
      Prymitywne kłamstwo.
      Nie o pracę cwaniakom chodzi ale o piniądz od dziecka.
      Dziecko lekarsko-dentystyczne rokuje super dobrze na wspieranie finansowe rodziców zamiast systemowej emerytury nas którą skladać się będą : kopacze rowów, więźniowie, i inne tempaki.
      Otóż w nowoczesnym, wymarzonym świecie dziecko da kasę jedynie jako jałomużnę na społeczy dom umierania !!! Umieraj w domy opieki socjalnej za sqwoje, uzbierane pieniądze.
      Kiedy będziecie robili pod siebie, żadna córeczka ani syneczek nie da na Was nawet 5 zł rocznie. Gdzie statystyki NFZ-tu ?
      Będą żądali od systemu rozliczenia Waszych wkładów. Ale nie swoich.

      A od jutra kara:
      Pośmiertny dodartek. 3 tysiące. Na zwłoki. Było 6-7 k !
      Jak kościół to wytrzyma, bo grabarzom nie da się obniżyć kasy za obsługę pochówku.
    • comandante_che Bomba kojarzy się z eksplozją... 19.02.11, 17:55
      ...a nas czeka demograficzna implozja raczej. Co mnie wcale nie martwi. Wolę jako emeryt przymierać głodem, niż cierpieć katusze z powodu wrzasku wszechobecnych ludzkich bachorów.
    • vor-t-ex kapitaklistyczna nedza wypedzila mlodych 19.02.11, 18:05
      Polakow z kraju i uniemozliwia im posiadanie dzieci. a redukcja ludnosci jest zaplanowaą akcją rzadzacej światem mafii Bilderbergow.
      • makova_panenka Re: kapitaklistyczna nedza wypedzila mlodych 19.02.11, 19:33
        Nie ma żadnych Bilderbergów, jest co najwyżej Grupa z Bilderberg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka