Dodaj do ulubionych

Seks dzikich zwierząt

14.02.11, 08:57
Na dworze zimno.
Wali mróz, na dniach -20 stopni, 14 luty.
A GW już ma podrygi wiosny.

Współpracownice z współpracownikamy zoo (GW) podglądają
zwykły bez specjalnych drinków, seks zwierząt.

Dlaczego to z czasem zlikwidowano u przeciętnego Polaka,
czyżby znów Jarek K. i Tadek R. mieli tu swe palce.....?
Obserwuj wątek
    • othiym Seks dzikich zwierząt 14.02.11, 21:28
      Doskonałe! Ryba głębinowa oboawiająca się, że więcej na przeciwną płeć nie trafi - no przepyszne! ;)
    • bmc3i Bardzo przyjemny artykulik 14.02.11, 22:34
      Az chce się go czytać :)
      • gregv5 Re: Bardzo przyjemny artykulik 15.02.11, 01:27
        Tym których zaciekawił temat zachowań zwierząt polecam książki Vitusa B. Dröschera: "Gniazdo rodzinne", "Reguła przetrwania" i wiele innych...

        pl.wikipedia.org/wiki/Vitus_B._Dr%C3%B6scher
        • trajkotek Re: Bardzo przyjemny artykulik 15.02.11, 17:09

          tak, bardzo - do przeczytania zachęcil mnie kolega z wojska -zoofil z zamilowania ...
          ale przecież nie wszystkie zwierzęta budziły pozytywne emocje
      • slamazzar Re: Bardzo przyjemny artykulik 16.02.11, 02:51
        bmc3i napisał:

        > Az chce się go czytać :)

        ...i z każdym zdaniem duma rozpiera, że jestem ludziem :)

        STASZEWSKI : "To jest właśnie kultura." - pomyślałem to chwilę przed przeczytaniem...
        PROFESOR: "Jesteśmy jedynym gatunkiem zwierzęcia, u którego wychowanie seksualne nie polega na nauczeniu młodego osobnika, jak się robi dzieci, tylko jak się dzieci nie robi." - bo też jesteśmy jedynym gatunkiem, który ma jeszcze inne zadania na tym świecie niż tylko przedłużenie trwania. Ot, choćby: połapanie się, jak to jest z tym wszystkim...
        • emeralda Re: Bardzo przyjemny artykulik 16.02.11, 22:52
          No, właśnie. Jak to jest z tym wszystkim? A czy zwierzaki nad tym dumają? Ciekawe...
          • slamazzar Re: Bardzo przyjemny artykulik 19.02.11, 01:52
            Trzeba by któregoś zapytać ;) Ale prawda, że w sumie nie wiele wiemy o porozumiewaniu się zwierząt, o zwierzęcych "językach", a co dopiero o myśleniu. Z pewnością jednak u żadnego innego gatunku niż homo sapiens nie widać przejawów jakiegokolwiek rozwoju (poza ewolucyjnym). Stąd te moje - może nazbyt pompatyczne - wnioski o roli dziejowej :)
    • kasia.rajko Re: Seks dzikich zwierząt 15.02.11, 09:30
      Świetny tekst! Aż się mi gęba sama śmieje :)
    • mada.easy Seks dzikich zwierząt 15.02.11, 10:00
      A jak to robią jeże? OSTROŻNIE, pozdrawiam autora - świetny art.
    • rs_gazeta_forum Seks dzikich zwierząt 15.02.11, 19:10
      Nie jestem pewny, czy we wszystkich kulturach ludzkich ostatnie stwierdzenie (że uczymy dzieci odwrotnie) jest prawdziwe. Poza tym, często w ogóle nie uczymy...
      Jest tu jeszcze jedno stwierdzenie, dotyczące ludzi, niekoniecznie prawdziwe. Nie jest jasne, dlaczego, kiedy i jak w naszym gatunku kobiety zaczęły być płodne kilkanaście razy w roku, w dodatku ukrywając to dość dobrze przed mężczyznami. Ale na ten temat sporo się spekuluje, i ktoś zainteresowany zapewne znajdzie wiele więcej, niż te 2 zdania w artykule.
      A tak w ogóle, to więcej takich wywiadów proszę :).
      • rover1308 Baker - Wojny plemników..... 15.02.11, 19:45
        poczytaj świetna książka o zachowaniach seksualnych ludzi....jeśli to co piszesz dotyczy Twojej seksualności....to jakby Ci powiedzieć....masz kłopot....
        • rs_gazeta_forum Re: Baker - Wojny plemników..... 15.02.11, 21:08
          rover1308 napisał:
          > jeśli to co piszesz dotyczy Twojej seksualności....to jakby Ci powiedzieć....masz kłopot....

          Nie rozumiem :(
          • slamazzar Re: Baker - Wojny plemników..... 16.02.11, 02:42
            Kolega Rołwer chyba zdaje się przechwalać, co to nie on, i że on przecie zawsze pozna, kiedy kobieta (i to nie jedna) może i chce. Inna możliwość jest taka, że plecie bez sensu...
            • emeralda Re: Baker - Wojny plemników..... 16.02.11, 22:48
              Eee, pewno to drugie ;)
              • slamazzar Re: Baker - Wojny plemników..... 19.02.11, 01:57
                Czyli optymistycznie! Lepszy w końcu dureń niż du...k.
    • danonka.4 Seks dzikich zwierząt 15.02.11, 19:56
      no proszę,jak pisze coś o seksie,to wszyscy zachwyceni i co najważniejsze, w większości zgodni w tym zachwycie.A jak o polityce,to skaczą sobie do oczu.
      • trajkotek Re: Seks dzikich zwierząt 15.02.11, 23:02
        piękna refleksja - gdyby była prawdziwa, są tacy, ktorzy nie chcą seksu skojarzonego ze zwierzętami - i to na tle politycznym
    • joannawie2 Seks dzikich arachnologów 16.02.11, 18:45
      Być może artykuł ciekawy, ale jeśli ma jakikolwiek aspiracje do naukowości, to nie powinien od razu, na początku opowiadać o pająkach jako owadach, bo to kompromitacja na 24 fajerki i mi na przykład odebrało od razu chęć do dlaszego ciągu. To już kolejny - po dr Jacku Andrychiewiczu z Lublina (też wetrynarzu) - wypowiadający się publicznie ,,arachnolog". Jaką wiargodność może mieć reszta wypowiedzi p. dyrektora. Owszem, pająki należą - podobnie jak owady - do typu stawonogów, ale w żadnym razie owadami nie są. Nie trzeba być zawodowcem, już pobieżne morfologiczne skonfrontowanie pająka z jakimkolwiek owadem narzuca stosowne wnioski. To tak, jakby na gruncie typu strunowców pomylić kręgowce z morskimi osłonicami. Czy w bliżej nas - niedźwiezdia nazwać małpą. Miałam wrażenie, że wracam do czasów ,,Nowych Aten" Benedykta Chmielowskiego, kiedy powiadało się: ,,pczoła to yest mały, nad wyrażenie dowcipny ptaszek".
      • emeralda Re: Seks dzikich arachnologów 16.02.11, 22:50
        Wiedząca Joanno, potknąć się jest rzeczą ludzką :)
      • slamazzar Re: Seks dzikich arachnologów 19.02.11, 02:11
        Joanna wie i się czepia ;) W świadomości przeciętnego człowieka i owad i pająk to po prostu "robal" i nie wiem, czemu brak wyraźnego rozgraniczenia między poszczególnymi taksonami miałby podważać wiarygodność przedstawianych przez doktora faktów. W Biblii też nietoperza wymienia autor natchniony wśród ptaszków i wyciąganie na tej podstawie wniosków na temat zasadniczej treści księgi świadczyłoby przede wszystkim o wyciągającym.

        A wypis z Nowych Aten rozkoszny! Do tej pory znałem jedynie "koń jaki jest każdy widzi" :)
    • mecenasa "Zaciekawujacy" artykul 17.02.11, 02:49
      Skad Pan dyrektor to wszystko wie?
      Powinien napisac ksiazke, poki jeszcze moze.
      Mysle, ze powinno mu sie nadac tytul doktora seksuologoo zwierzecej h.c.
      Chetnie poczytam jeszce.
      Moze ludzie sie czegos naucza.
    • manuku "Ekspert" jak z koziej d... 17.02.11, 13:26
      Taki ciekawy temat i skopany przez pseudofachowca. Poziom pudelka. Naprawde nie mogliście wziąść jakiegoś porządnego naukowca, zajmującego się tematem. a jak u nas takich nie ma, to przetłumaczyć coś na poziomie.
      • frankafiranka1 Re: "Ekspert" jak z koziej d... 18.02.11, 10:55
        manuku napisała:

        > Taki ciekawy temat i skopany przez pseudofachowca. Poziom pudelka. Naprawde nie
        > mogliście wziąść jakiegoś porządnego naukowca, zajmującego się tematem. a jak
        > u nas takich nie ma, to przetłumaczyć coś na poziomie.

        Te ekspert, zajmij się swoją ortografią - "WZIĄĆ" i inne.
      • slamazzar Re: "Ekspert" jak z koziej d... 19.02.11, 02:14
        Kolejna mądrala.
        pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Kruszewicz

        (a poruszane zagadnienia były jakie były, bo mieliśmy 14 II :) )
    • krwe Seks dzikich zwierząt 18.02.11, 14:16
      Fajny tekst !
      pozdrowienia dla Autora.
    • skuba2 Nie czepiać się doktora! 19.02.11, 19:23
      Czepiają się niektórzy, że tekst "mało fachowy". oczywiście warto sięgnąć do literatury przedmiotu, ale umiejętność barwnego opowiadania też coś warta!
    • wari Seks dzikich zwierząt 26.03.11, 03:04
      Marniutki ten wywiad z laikiem w temacie. O zaliczeniu pająków do owadów już było - kompromitacja na całego. Reszta też marna, u gadów też są związki, choćby monogamia u scynków krótkoogonowych, hemipenisy mają nie tylko węże, ale też jaszczurki czyli wszystkie łuskonośne, homoseksualizm u zwierząt występuje nie tylko u osobników młodocianych, ale jest powszechny jako forma aktywności seksualnej także u części dorosłych (same zachowania tego typu opisano u prawie 2 000 gatunków kręgowców), masturbacja samic wielu gatunków prowadzi do orgazmu. Można byłoby prostować bez końca. Pan Kruszewicz ma duże parcie "na szkło", a w tym przypadku właściwie "na papier" i wypowiada się na tematy, o których nie ma zielonego pojęcia. Czy "lud to kupi" tak jak to było w przypadku Gucwińskich, którzy karmili lud głupotami przez dziesiątki lat?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka