aekielski
24.02.11, 09:33
Coś w tym wszystkim jest. Proszę zauważyć,że demokracja jest w krajach,które bez żadnych ograniczeń poddały się penetracji kapitału. To kapitał rządzi światem. W czyich jest on rękach to najbardziej strzeżona tajemnica świata. Setki bilionów dolarów pracuje w dzień i w noc,a zyski z tej pracy powiększają ten kapitał. Jest on bezwzględnie wysysany z rynku ograniczając dochody miliardów ludzi na całym świecie. Póki to błędne koło będzie się toczyć,póty świat nie zazna dobrobytu płynącego z postępu technicznego.