Dodaj do ulubionych

Antyaborcyjna moralność

18.04.11, 03:15
"Jeśli można zabijać dzieci, cóż nas powstrzyma, byśmy nie pozabijali się nawzajem?”

„Jeśli Sejm tę ustawę przyjmie, a jestem przekonany, że tak będzie jeszcze w tej kadencji, nie będzie można w Polsce w ogóle zabijać dzieci, np. dlatego że są chore” rzekł Mariusz Dzierżawski.


A jak nie będzie jeszcze w tej kadencji, to trzeba będzie uważać na ulicach bo Pan Dzierżawski
będzie grasował z chęcią zabicia kogoś?;)








Obserwuj wątek
    • altavitae [...] 18.04.11, 04:35
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • antobojar Znieść jakiekolwiek ograniczenia w aborcji! Dopóki 18.04.11, 05:42
      kołtuński, wredny i zakłamany Kościół katolicki nie wycofa sprzeciwu przeciwko wszystkim dostępnym środkom antykoncepcyjny, Sejm nie wprowadzi ustawy o powszechnej i obowiązkowej edukacji seksualnej od najmłodszych lat oraz nie wprowadzi się zasiłków rodzinnych dla dzieci opartych na rzeczywistych dochodach na głowę w rodzinie..!!

      Nic nie napawa mnie większym smutkiem i przerażeniem że gdzieś ktoś dokonuje aborcji...

      ALE CAŁĄ WINĄ ZA TE ABORCJE OBCIĄŻAM TYCH PODŁYCH BIGOTÓW W SUTANNACH I ICH KOŁTUŃSKICH POMAGIERÓW... NIECH BĘĄ PRZEKLĘCI CI KATOLICCY ZBRODNIARZE !!
      • michalw111 Re: Znieść jakiekolwiek ograniczenia w aborcji! D 18.04.11, 11:21
        Zamiast gadać o moralności, niech lepiej hierarchowie Kościoła Kat. zajmą sie tyłkami swoich ministrantów. Na tym lepiej się znają i to im bardziej pasuje.
        • jazmig Kasiu, nie kłam 18.04.11, 13:08
          Doskonale wiadomo, ile nielegalnych aborcji jest w Polsce dokonywanych, ponieważ pewien ich procent napotykają powikłania, które są leczone w publicznych szpitalach. Proste działanie matematyczne informuje o nielegalnych aborcjach i jest ich od kilkudziesięciu do nieco ponad 100.

          Natomiast to co powtarzasz za feministkami, to jest ich propaganda. Ja mogę oszacować, że 99% feministek nie może znaleźć chętnego, który zechciały je bzyknąć i co z tego wynika?
          • tezas Re: Kasiu, nie kłam 18.04.11, 13:16
            Z ciekawosci: skad wiadomo dokladnie jaki to procent?

            I jak, konkretnie, sumuje sie to z aborcja farmakologiczna i legalnymi zabiegami za granica?

            I co, za malo, ze trzeba nagonic klientki do podziemia? [Vide moj post na poczatku]?
            ---------------------------------
            Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

            Pozbawieni majątku przez KM:
            www.polityka.pl/kraj/analizy/1513722,1,pozbawieni-majatku-przez-komisje-majatkowa.read
        • manhu Re: Znieść jakiekolwiek ograniczenia w aborcji! D 18.04.11, 13:20
          O moralności może pisać każdy, nawet ty (absolutne niziny społeczne), więc tym bardziej księża.

          "Bo chyba nie są tak naiwni, żeby myśleć, że gdyby aborcję całkowicie zdelegalizowano"
          Czy ta pseudo-dziennikarka słyszała o dopalaczach? Jakoś dopalacze zdelegalizowano, zeszły do podziemia, mimo to problem się zmniejszył.

          "Ustawy antyaborcyjnej nie można zaostrzać, wręcz przeciwnie, powinna zostać zliberalizowana"
          Częściowo się zgadzam, może zostać dozwolona aborcja fanatyków aborcji, żeby nie była zbyt delikatna to można użyć koparki do rozszarpywania (zamiast łyżki, którą się rozszarpuje płód).
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Znieść jakiekolwiek ograniczenia w aborcji! D 18.04.11, 13:38
            Jak użyjesz koparki to płód już na pewno ucieknie, nie będzie się przecież ograniczał do biegania po macicy.
    • asraz Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 06:04
      Hołota na czele z nawiedzonym hoserem drze mordę.
      A na kalana zakłamana hołoto i modlić się do swojego Boga o zdrowie , bo
      o rozum za póżno.
      To nie jest projekt obywatelski, to jest projekt nawiedzonych oszołomów.
    • pantera03 Aborcyjna moralność tow. Wisniewskiej 18.04.11, 07:20
      No i jakże by inaczej, tow. Wiśniewska zabiera znowu głos w sprawach o których nie ma zielonego pojęcia. Dzielnie głosi poglądy Naczelnego ze należy "uwolnić" aborcje bo inaczej będzie się ona odbywać w "podziemiach". Wobec tego należy uwolnić złodziei czy morderców bo inaczej tez zejdą do podziemia. A nie ma nic gorszego jak działanie w podziemiu, czyż nie tak? No i oczywiście sztandarowy przykład p.Tysiąc (czy raczej pięćdziesiąt tysięcy). I te ciągłe wycieczki nt. Kościoła, to już trochę nudne tow. Wiśniewska. Może tow. wymasci jakiś artykulik na temat dajmy na to masowych mordów popełnionych przez komunę w rożnych krajach gdzie aborcja była zupełnie na życzenie a czasem nawet przymusowa.
      • strikemaster Re: Aborcyjna moralność tow. Wisniewskiej 18.04.11, 08:48
        > Wobec tego należy u
        > wolnić złodziei czy morderców bo inaczej tez zejdą do podziemia.

        Brwdzisz. Głownym powodem konieczności "uwolnienia" aborcji jest fakt, że aborcja nie jest czynem skierowanym przeciw człowiekowi. Za usypianie zwierząt nic weterynarzowi nie grozi, dlaczego ma lekarzowi coś frozić za usypianie zarodka?

        > No i oczywiście sztandarowy p
        > rzykład p.Tysiąc

        Tak, sztandarowy. Nie wykonano u niej zgodnej z prawem aborcji, bo okazało się, ze lekarz nie ma predyspozycji do wykonywania swojego zawodu. Lekarz zasłaniający się klauzulą sumienia (a tym samym pokazujący swoją ignorancję w dziedzinie medycyny) powinien się przekwalifikować na boja hotelowego albo montera instalacji wod-kan.

        > Może tow. wymasci jakiś artykulik
        > na temat dajmy na to masowych mordów popełnionych przez komunę w rożnych kraj
        > ach gdzie aborcja była zupełnie na życzenie a czasem nawet przymusowa.

        Co ma jedno z drugim wspólnego? Obecnie w Polsce nie dochodzi do morderstw "komuny" (cokolwiek miałoby to znaczyć, a prawa człowieka nie sa przestrzegane (np. w sprawie prawa do anborcji).
        • sharn1 Re: Aborcyjna moralność tow. Wisniewskiej 18.04.11, 12:19
          strikemaster napisał:
          Lekarz zasłaniaj
          > ący się klauzulą sumienia (a tym samym pokazujący swoją ignorancję w dziedzinie
          > medycyny) powinien się przekwalifikować na boja hotelowego albo montera instal
          > acji wod-kan.



          Bolszewizm w czystej postaci. Lekarz przysięga chronić życie ludzkie a nie je niszczyć.
          Aborcja nie jest (po za oczywiście wyjątkowymi sytuacjami które nie miały miejsca w sprawie Tysiąc) zabiegiem ratującym ludzkie życie, tylko zabiegiem mającym na celu podniesienie lub utrzymanie komfortu życia pacjentki.
          Ciąża to nie choroba.
          • strikemaster Re: Aborcyjna moralność tow. Wisniewskiej 18.04.11, 12:58
            > Bolszewizm w czystej postaci. Lekarz przysięga chronić życie ludzkie a nie je n
            > iszczyć.

            Co to jest ot "ludzkie życie"?

            > Aborcja nie jest (po za oczywiście wyjątkowymi sytuacjami które nie miały miejs
            > ca w sprawie Tysiąc) zabiegiem ratującym ludzkie życie, tylko zabiegiem mającym
            > na celu podniesienie lub utrzymanie komfortu życia pacjentki.

            A lekarz ma za zadanie obniżać komfort życia pacjenta? Tak przysięga?
          • tezas Re: Aborcyjna moralność tow. Wisniewskiej 18.04.11, 13:10

            Lekarz podejmujacy sie pracy w szpitalu przyjmuje na siebie, zupelnie dobrowolnie, okreslone obowiazki. W tym dokonywanie aborcji gdy jest ona dozwolona (tak! kobieta ma prawo TEZ do zdrowia, i np. nie skazywania jej na faktyczna slepote). W tym nb tez przepisywanie srodkow anty czy zakladanie spirali. Nie podoba sie? Przymusu nie ma, wlasny katolicki gabinecik i po sprawie.

            Bolszewia w czystej postaci w...nie w zycie innych sila, wbrew prawu, swoich wlasnych pogladow.

            Zauwazam nb, ze w omawianym projekcie mowy o zadnych 'wyjatkowych sytuacjach' nie ma i kobieta traci prawo do zycia.

            ---------------------------------
            Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
    • sakral nie biją i nie kaleczą personelu medycznego 18.04.11, 07:27
      ale trzeba przyznać,że ruch "każdy plemnik na wagę złota"
      nie zapowiadają podpalanie aut,szpitali i nie biją personelu
      medycznego.

      łagodząco na aktywistów wpływa działalność i twórczość
      red.Tomasza Terlikowskiego (ur.74) i b.marszałka Marka Jurka(ur.60).
    • 0721x Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 08:15
      to ruch zaistniałych przez głupotę , nie liczących się z nikim i z niczym oni nie myślą oni WIEDZĄ !
    • villianna Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 08:18
      Czyli jednym słowem tak zwany ruch pro life chce zalegalizować mordowanie ciężarnych kobiet, poprzez zaniechanie leczenia, gdy zagrożone jest ich życie.

      Jaki więc ruch pro life? Nie bójmy się nazwać rzeczy po imieniu: ruch morderców ciężarnych.
      • sakral Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 08:29
        villianna napisała:

        ..poprzez zaniechanie leczenia, gdy zagrożone jest ich życie.

        Jaki więc ruch pro life? Nie bójmy się nazwać rzeczy po imieniu: ruch morderców
        ciężarnych.


        """""""""""""""""""""""""""""""""""""(moje podkreślenia)

        ale ruch pro life nie morduje kobiet ciężarnych w
        szpitalach czy na ulicach...tylko odmawia dalszej opieki lekarskiej
        • villianna Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 08:38
          > ale ruch pro life nie morduje kobiet ciężarnych w
          > szpitalach czy na ulicach...TYLKO odmawia dalszej opieki lekarskiej

          (moje podkreślenie)

          Myślisz, że jak rodzina będzie składała czyjąś córkę, matkę lub żonę do grobu to jak bardzo będzie dla nich istotne, czy ktoś zadźgał ją na ulicy, czy lekarze spokojnie patrzyli jak umiera na zatrucie ciążowe lub nieleczony nowotwór?
      • maura4 Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 08:42
        Oczywiście. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Zakaz aborcji w każdym przypadku, bez względu na to, co stanie się z kobietą, jest skazywaniem ciężarnych na śmierć.
      • zejar47 Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 09:27
        Dla klechy Hosera kobieta zgwałcona to nie człowiek który ma swoje prawa tylko bezwolna istota która ma rodzić i basta.Do talibów wysłać tego klechę
      • boykotka Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 11:04
        villianna napisała:

        > Czyli jednym słowem tak zwany ruch pro life chce zalegalizować mordowanie cięża
        > rnych kobiet, poprzez zaniechanie leczenia, gdy zagrożone jest ich życie.
        >
        > Jaki więc ruch pro life? Nie bójmy się nazwać rzeczy po imieniu: ruch morderców
        > ciężarnych.


        Dokładnie !!!!
        • kenzoo3 Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 14:01
          jesteś chyba pijana...bo bredzisz
          • fedorczyk4 Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 14:08
            kenzoo3 napisał:

            > jesteś chyba pijana...bo bredzisz

            Alkoholizm w postaci trzeźwej myśli ogarnia forum:-)
            Kenzoo idź i rozmażaj się, a od nas sie odkopytkuj z Twoją dziwna wiarą i jeszcze dziwniejszymi pogladami.
            I po drodze zajrzyj do historii K.K. i jego do aborcji podejścia!!!
    • grawdhaga Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 08:21
      wszystkie nieuleczalnie chore dzieci składać pod drzwiami organizacji pro-life
      • strikemaster Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 17:57
        > wszystkie nieuleczalnie chore dzieci składać pod drzwiami organizacji pro-life

        Zeby nimi handlowały jak hiszpański Kosciół?
    • maura4 Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 08:35
      Jeżeli matka chce, aby dziecko nie wpadło pod samochód, to zakaz przechodzenia na drugą stronę ulicy, na długo nie wystarczy. Kiedyś, mimo zakazu przejdzie. Musi je nauczyć, jak ma to bezpiecznie robić. Tak jest z tysiącem umiejętności, których trzeba dzieci nauczyć, aby były bezpieczne. Nie jestem w stanie pojąć, dlaczego polsko-katolickie społeczeństwo wyłączyło z tej nauki bezpieczny seks. Twierdzą przecież, że życie jest najważniejsze. Nie jestem w stanie pojąć logiki, która z jednej strony zakazuje aborcji, a z drugiej antykoncepcji i zdobywania wiedzy o tym, jak uniknąć niechcianej ciąży.
    • sharn1 Autorka miesza dwie różne rzeczy 18.04.11, 09:57
      Stanowisko kościoła i interes społeczny.

      Nich sobie pisze o tym jak zmieniać i prawo żeby bardziej je dopasować do oczekiwań społecznych i potrzeb ludzkich, ale oczekiwanie że kościół zmieni swoje dogmaty, linię poglądową i nauczanie jest idiotyczne.

      Równie dobrze ja mógłbym namawiać michnikowców, żeby przestali się bać lustracji czy patriotyzmu.
      • strikemaster Re: Autorka miesza dwie różne rzeczy 18.04.11, 10:03
        > ale oczekiwanie że kościół zmieni swoje do
        > gmaty, linię poglądową i nauczanie jest idiotyczne.

        Dlaczego? Kościół nie raz juz zmieniał swoją linię, np. do 1936 roku aborcję dopuszczał, potem przestał.
      • maura4 Re: Autorka miesza dwie różne rzeczy 18.04.11, 10:26
        Autorka niczego nie miesza. To Kościół miesza porządki. Nikt nie chce zmieniać nauczania Koscioła. Szkoda, bo chociaż metody nauczania mógłyby sie zmienić na skuteczniejsze. To Kościól chce zmieniać w Polsce prawo, tak aby swoje, bardzo nieskuteczne nauki zamienić w prawo świeckie.
        • sharn1 Re: Autorka miesza dwie różne rzeczy 18.04.11, 11:59
          Kościół? W sensie co?

          Kościół jako organizacja religijna (Watykan, episkopat, kurie itp.)? Czy kościół jako wspólnota wiernych?

          Jeśli to drugie to co w tym złego? Każdy obywatel ma prawo się zrzeszać i kazdy obywatel ma prawo wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi. Na tym polega demokracja i na tym polega społeczeństwo obywatelskie.

          Ostatnio z wielkim trudem, wysiłkiem i zaangażowaniem wielu celebrytów udało się feministkom uciułać 100 tys. podpisów pod absolutnie niekonstytucyjnym projektem dot. parytetów (a raczej kwot). I co dało się? Dało. Mimo, że większość Polaków nie chce dzielenia społeczeństwa ze względu na płeć i uważa, że o możliwości ubiegania się o stanowiska powinny decydować kompetencje a nie płeć jak chcą feministki.

          • czarnyhs Re: Autorka miesza dwie różne rzeczy 18.04.11, 12:18
            Pomyłka w płci - jestem autorem - jak sam nick wskazuje "czarnyhs" a nie "czarnahs". Oczywiście chodzi o nadzór purpuratów, którzy mają ( tak jak nauczyciele ) - monopol na wiedzę, racje i nieomylność jako urzędników instytucji. Nie mówię o wspólnocie wiernych, albowiem uważam, że każda wiara - bez względu na to, w co lub kogo człowiek wierzy jest budująca i winna ( przynajmniej w założeniu ) rodzić dobro. Co prawda w realizacji - jak zwykle w życiu bywa różnie. A że każda forma krytyki urzędników instytucji ( pedofilia, życie ponad stan, przepych, oszustwa, itp. ) jest traktowana przez nich jako atak na Wiarę i Religię - jest to już inna sprawa. A co do inicjatyw ustawodawczych - oczywiście, każdy ma takie niezbywalne prawo, ale tworzenie durnego prawa świadczy o tym, że "państwo jest chore" - w myśl zasady - jaki pan taki kram. Proszę znaleźć w tzw. "Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym" poszukać słowa "ojciec". Znajdzie się jedynie "mąż matki dziecka" ew. "konkubent". I takich durnot w naszym prawie niestety przybywa. Podobnie jak i w ustawie o parytetach. Jak to się w w zakresie narodzin dzieci???? Czy w zakresie ojcostwa kobiety też są objęte parytetem??? A parytet we zawodzie duchownego??? Zajmujemy się durnotami, a społeczeństwo coraz bardziej biedne, państwo rozkradzione, zrujnowane, zadłużone. A wszystkie inne tematy typu właśnie "aborcja", "parytety", "Smoleńsk" to tematy zastępcze, aby społeczeństwo miało o czym dyskutować, to nie będą patrzeć władzy na łapy!!!!
          • maura4 Re: Autorka miesza dwie różne rzeczy 18.04.11, 12:21
            W sensie wszystko. I Watykan wydając dyspozycje, i episkopat, i kuria i konkretni duchowni, jak też wierni. Wszyscy są jakoś w to zaangażowani. Każdy też ma prawo założyć stowarzyszenie i zgłosić projekt ustawy, jezeli tylko spełni określone prawem warunki. Każdy też ma prawo taką inicjatywę, czy stowarzyszenie ocenić. Nauki kościelne są wyłącznie dla wiernych. Inni obywatele państwa nie muszą ich przestrzegać. Trudno więc oczekiwać, by incjatywy mające na celu spowodowanie, aby nauczanie KK stało się prawem dla wszystkich, były akceptowane. Nie byłoby potrzeby takich inicjatyw, gdyby wierni stosowali się do nauk głoszonych przez KK.
          • tezas 1.700.000 podpisow do kosza. 18.04.11, 12:39
            Na poczatku lat 90-tych odzrzucono projekt referendum ws aborcji, za ktorym zebrano kolo 1.700.000 (slownie: jeden milion siedemset tysiecy) podpisow. Tak gwoli przypomnienia.

            Nb Za parytetami opowiadala sie ponad polowa spoleczenstwa (vide sondaz CBOS - 56%
            www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/sondaz-cbos--polowa-polakow-chce-wiecej-kobiet-w-polityce,65372,1
            I owszem, o stanowiskach powinny decydowac kompetenecje - a na razie latwiej jest niekompetentnemu facetowi niz kobiecie z kwalifikacjami.)

            --------------------------------
            Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Autorka miesza dwie różne rzeczy 18.04.11, 12:58
            sharn1 napisał:

            > Jeśli to drugie to co w tym złego? Każdy obywatel ma prawo się zrzeszać i kazdy
            > obywatel ma prawo wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi. Na tym polega demok
            > racja i na tym polega społeczeństwo obywatelskie.

            Nie każdy, np. Sobiesiak nie mógłby.
          • strikemaster Re: Autorka miesza dwie różne rzeczy 18.04.11, 17:59
            Kościół to organizacja biznesowa, taka międzynarodowa korporacja sprzedająca promesy na szczęśliwe życie po śmierci. Wspólnota to są ich klienci, bo za usługi Koscioła płacą.
    • villianna Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 10:00
      W tym miejscu może warto dodać jak wyglądało to zbieranie 450 tyś podpisów.

      Księża uczący w szkołach rozdawali karty do zbierania podpisu dzieciom, które chcą zostać dopuszczone do bierzmowania. W tym wypadku "pracą domową" było zebranie podpisów, w większości przypadków po rodzinie i znajomych. Kto odmówi podpisanie dziecku jakiegoś świstka, skoro jeśli nie zbierze tych podpisów może zostać niedopuszczone do ważnego sakramentu?

      Druga sprawa to sama treść karty do zbierania podpisów. Nie była do niej dołączona treść ustawy. Ludzie wiedzieli, że podpisują się pod ustawą, której treść można odnaleźć na stronie xxx. Na karcie nie było napisane, że opowiadają się za całkowitym zakazem aborcji, również w przypadku gdy zagrożone jest życie kobiety ciężarnej. Tak więc sama treść karty mogła wprowadzić wielu ludzi w błąd.

      Dlatego nie należy się sugerować tą liczbą 450 tyś podpisów, gdyż jest to liczba bardzo zawyżona. Ruch pro life wykorzystał naiwność ludzką. Wiele osób podpisało się pod tym projektem w dobrej wierze, ale zostali wprowadzeni w błąd i nie wiedzieli, że w rzeczywistości projekt tej ustawy jest barbarzyński i stawia Polskę daleko za surowym prawem Islamu, bo nawet tam nie stawia się znaku równości między życiem kobiety, a życiem płodu.
    • lubicz Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 10:03
      Miałem zabrać głos w tej dyskusji, napisać co sądzę o tym problemie. Ale zrezygnowałem. Poziom jaki prezentują uczestnicy tej pyskówki wyklucza podjęcie tej próby, bo wymagałby zniżenia się do poziomu do którego człowiek o jakiej takiej kulturze nigdy zniżyć się nie może.
      • villianna Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 10:27
        lubicz napisał(a):

        > Miałem zabrać głos w tej dyskusji, napisać co sądzę o tym problemie. Ale zrezyg
        > nowałem. Poziom jaki prezentują uczestnicy tej pyskówki wyklucza podjęcie tej p
        > róby, bo wymagałby zniżenia się do poziomu do którego człowiek o jakiej takiej
        > kulturze nigdy zniżyć się nie może.

        Oh jaki ja jestem ą i ę, gdy chodzi o cudze życie. Jakiejś anonimowej kobiety, nie kulturalnego mężczyzny.

        Po raz kolejny ciśnie się na usta stara formułka: jakby mężczyźni mogli zachodzić w ciążę aborcja byłaby prawem.
    • boykotka Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 10:16
      Płód nie jest człowiekiem zgodnie z polskim ustawodawstwem;
      jeżeli się mylę to proszę o "okresowe" comiesięczne wypłąty zasiłku pogrzebowego. W końcu nie wiadomo czy podczas miesiączki mój organizm nie usuwa jakiegoś kilkukomórkowego "człowieka".
      • boykotka A i jeszcze chętnie obejrzałabym FESELE 18.04.11, 10:18
        tych 450tys. osób. Wypierdzieliłabym wszystkich facetów i kobiety po 55-tym roku życia.
      • fedorczyk4 Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 10:25
        boykotka napisała:

        > Płód nie jest człowiekiem zgodnie z polskim ustawodawstwem;
        > jeżeli się mylę to proszę o "okresowe" comiesięczne wypłąty zasiłku pogrzeboweg
        > o. W końcu nie wiadomo czy podczas miesiączki mój organizm nie usuwa jakiegoś k
        > ilkukomórkowego "człowieka".

        Świetny postulat. Pisz obywatelski projekt ustawy!!! Mój podpis juz masz, mojej córki i synowych też:-))))
      • sharn1 Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:01
        boykotka napisała:

        > Płód nie jest człowiekiem zgodnie z polskim ustawodawstwem;


        Zgodnie z prawem unijnym ślimak to ryba.
        • boykotka Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:33
          sharn1 napisał:

          > boykotka napisała:
          >
          > > Płód nie jest człowiekiem zgodnie z polskim ustawodawstwem;
          >
          >
          > Zgodnie z prawem unijnym ślimak to ryba.

          A co to wnosi do dyskusji ?
          • czarnyhs Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:45
            To, że mamy durne prawo, ale to nie znaczy, że musimy z tym się godzić, że z tym durnym prawem nie mamy walczyć, mało tego - mamy prawo walczyć o to, aby prawo wreszcie było normalne, aby Polska była normalnym państwem kierowanym przez normalny, świecki rząd, aby był faktyczny rozdział Kościoła od Państwa, aby Kościół był postępowy, bo trudno nazwać postępem to, że dopiero za czasów naszego Ś.P. Jana Pawła II KK oficjalnie uznał, że ziemia obraca się wokół słońca, że dopiero teraz KK przeprosił ( sorki - nawet nie przeprosił a tylko uznał inkwizycję za błąd ), że do chwili obecnej KK nie przeprosił za Piusa XII który pobłogosławił armię hitlerowską, że naszego ministra spraw zagranicznych Becka w grudniu 1939 r. nie chciał przyjąć uzasadniając to tym, że... Polska przecież już nie istnieje itp. Niech KK obudzi się wreszcie z marazmu ( szkoda, że J.P.II nie żył dłużej - może Jemu udałoby się resztę tych błędów wyprostować pomimo tego, że we własnym państwie kościelnym czyli Watykanie miał ogromną opozycję ), może zacznie wreszcie uznawać wszelkie formy antykoncepcji, to odpadnie problem aborcji, bo będzie to problem marginalny...
          • maura4 Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 13:01
            Ślimaka.
        • joella.r g... wiesz o prawie 18.04.11, 12:46
          unijnym
          • strikemaster Ale źle stawiacie sprawę 18.04.11, 13:10
            płód kwalifikowalny do aborcji nie jest człowiekiem nawet nie z powodu ustawodawstwa. Nie jest czlowiekiem z przyczyn medycznych. I to jest najważniejsze.
    • padafas Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 10:20
      To będzie powtórka z rozrywki nic innego w sejmie jak aborcja skończmy z tymi bzdurami,pozwólmy na to aby same decydowały z konsultacją ginekologa i tyle, a te450 to niech spada
    • flipvert Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 10:22
      Jakby na to nie patrzec,to jednak zwolennicy zakazu zebrali wymagane podpisy i maja prawo poddac ustawe glosowaniu. Podobno przeciwnikow zakazu jest wiecej,wiec co stoi na przeszkodzie zorganizowania podobnej akcji?Szczerze mowiac,nie moge sie tego glosowania doczekac.Wtedy wszyscy zobaczycie,ze PO to przebrana prawica(i to raczej radykalna).PiS wiadomo,PSL to nie sila polityczna tylko najemnicy,dla tego kto wiecej placi(daje stanowiska) a SLD tez sie przestraszy jak kiedys.Pamietajcie,ze oni tez za ta ustawa glosowali.W Polsce kazdy ma poglady polityczne pod warunkiem,ze akurat proboszcz nie patrzy.A teraz wszyscy biegiem do tych waszych postepowych kosciolkow (bo w koncu KK jako taki,to sila postepowa a slyszalny jest tylko glos radykalow).

      Milej zabawy zycze.
      • joella.r SLD głosowało PRZECiw ustawie 18.04.11, 12:41
        sprawdź sobie w archhiwum Sejmu
    • iwano19 Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 10:32
      Dlaczego KK i zwolennicy tak aktywnie walczą z aborcją?Dlaczego dla KK problemem nie są bezrobocie,nędza,pedofilia,głód itp?Czy księża pederaści mogą pouczać społeczeństwo?
      • sharn1 Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:06
        1. KK walczy z abrocją, bo uznaje że życie powinno podlegać ochronie od chwili poczęcia.
        2. Od walki bezrobociem jest rząd, z pedofilią prokuratura i sądy, natomiast z nędzą i głodem KK walczy lepiej niż państwo. Caritas i organizacje kościelne wielokrotnie więcej udzielają pomocy (i kwotowo i jeśli chodzi o liczby osób któym pomoc zostaje udzielona) niż reszta fundacji razem wzięta.
        3. Co cię bolą księża pederaści? W końcu homoseksualizm jest ponoć normalny, akceptowalny, a ostatnio modny i trendy. Ksiądz nie może być homo tylko dlatego że jest księdzem? Obrzydliwa homofobia wypływa z twoich ust.
        • czarnyhs Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:31
          Mylisz Słoneczko pojęcia - pedofil to nie to samo co pederasta. Ja nie bawię się w tzw. "katolicką moralność" i nie interesuje mnie kto z kim śpi. Ich sprawa. Natomiast piszę o PEDOFILACH którzy dobierają się i deprawują dzieci. I za to natychmiast i niezwłocznie nie tylko bym kastrował chirurgicznie, to jeszcze dla takich "s....synów" kryminał dożywotnio!!!!!
        • tezas moralność kosciola 18.04.11, 12:47
          > 1. KK walczy z abrocją, bo uznaje że życie powinno podlegać ochronie od chwili
          > poczęcia.
          O, tak - od poczecia az do narodzenia. Stad tez zupelna obojetnosc kosciola na zycie kobiet, ktore w wyniku wprowadzenia jego pogladow do prawa umieraja (juz teraz - w Nikaragui, Salwadorze czy Dominikanie, a w przyszlosci moze tez w Polsce).

          Stad tez zupelny brak oporu KK przed popieraniem wojny, tez w Iraku czy Afganistanie - krajach, ktore nam w najmniejszym stopniu nie zagrazaly. Zycie zarodka jest swiete; zycie, ktore odbierze polski zolnierz widac juz nie i bez problemmu mozna takiego zolnierza poblogoslawic i udzielic mu duchowego wsparcia.
          ---------------------------------
          Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

          Pozbawieni majątku przez KM:
        • tezas Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:54
          I PS:
          a propos Caritasu - swego czasu Polityka dala dobry artykul o finansowaniu KK przez panstwo, z ktrrego wynikalo iz na Caritas idzie z budzetu panstwa ponad miliard zlotych. Chetnie zbaczylabym ile KK daje przez Caritas ze swojego, a n aile jest tylko dysponentem cudzych srodkow.

          A jesli chodzi o pederastie ksiezy: niech sobie robia co chca, ale przy tym nie narzucaja innym swojej zaklamanej 'moralnosci'. Nie chodzi to o gejow, ale hipokrytow :P.

          ---------------------------------
          Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
    • tezas Srodowiska proaborcyjne w natarciu 18.04.11, 10:40
      Z tego co czytam jest coraz wiekszy problem w Polsce w dostepie do antykoncepcji: kilka tygodni temu bylo o problemach ze spirala (a przynajmniej z zalozeniem jej po jakiejs ludzkiej cenie), potem mowa o dalszych utrudnieniach w dostepie do pigulek (byc moze nawet jak lekarz przepisze to aptekarz ne sprzeda), inni z kolei nie przepisuja pigulek "po". [Nb sama znam 2 dziewczyny - jednej nie udalo sie kupic Postoniru/Escapelle wcale, innej dopiero po paru dniach i okazalo sie za pozno. Obie zaszly, obie przerwaly ciaze ].

      A teraz projekt ustawy, spychajacy do podziemia nawet te nieliczne zabiegi ktore teraz sa legalne. Oczywiscie aborcja nadal bedzie - chyba nikt sie nie spodziewa, ze kobiety zaczna radosnie rodzic plody np. z bezmozgowiem - tylko za kilka tysiaczkow a nie w ramach ubezpieczenia.

      Jak widac srodowiska proaborcyjne sa w natarciu i staraja sie przetrwanie podziemia zapewnic jak mogą. Za malo klientek sie zrobilo i trzeba zwiekszyc podaz?

      ---------------------------------
      Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

      Pozbawieni majątku przez KM:
      www.polityka.pl/kraj/analizy/1513722,1,pozbawieni-majatku-przez-komisje-majatkowa.read
    • czarnyhs Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 11:32
      A następną ustawą będzie kara 25 lat w karnych obozach pracy za odbycie stosunku bez zapłodnienia, 10 lat za uniemożliwianie władzom ( państwowym pod nadzorem kościoła ) podglądu życia intymnego małżeństwa, 5 lat za niezgłoszenie odbytego stosunku małżeńskiego. Natomiast kara śmierci ew. dożywocie za stosunki przed- lub pozamałżeńskie. Totalna paranoja!!!!! No i oczywiście - za odbycie każdego ( legalnego bądź "nielegalnego" ) stosunku - podatek, z tym ,że za ten drugi 100 x większy!!!
    • maciek_m3 Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:05
      Jakakolwiek dyskusja w tym temacie nie ma sensu. Bo jak dyskutować z fundamentalistą? Czy np z młodym samobójcą muzułmańskim, poświęcającym życie dla obłąkanych "teorii" , które im serwują tzw "kapłani religijni" da się porozumieć? Oczywiście że nie! Czy ten "kapłan", który wysyła młodego człowieka na śmierć, sam poświęciłby swoje życie dla zabicia niewinnych przeciwników? No pewnie, że nie. To porównanie dotyczy fundamentalizmu. Fundamentaliści religijni nie uznają dyskusji na żaden temat. Oni wiedzą najlepiej, ich prawda jest niepodważalna. Albo przyjmiesz ich punkt widzenia, albo jesteś: komuch, morderca, ludobójca, dzieciobójca albo ogólnie łajdak, który nie powinien chodzić po tej ziemi. Więc nie traćmy czasu na dyskusje. Po prostu nie dopuszczajmy nigdy takich ludzi do decyzji, do władzy.
      • villianna Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 13:34
        Tym, którzy jeszcze tego nie czytali, polecam wywiad z Terlikowskim z ostatniego Dużego Formatu:
        wyborcza.pl/1,75480,9428970,Polska_ustami_Boga.html
        Wywiad ten chyba najlepiej oddaje rangę problemu. To są ludzie, którzy nie mają w sobie żadnego poszanowania cudzych poglądów, życia.

        Boimy się talibów w Afganistanie, a tymczasem tuż pod nosem wyrastają nam nasi rodzimi ekstremiści. Dzisiaj chcą uchwalenia prawa zezwalającego zabijanie ciężarnych kobiet, rozlepiają pod przedszkolami zdjęcia abortowanych płodów. Jutro mogą zacząć podkładać bomby w metrze.
    • wels5 Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:08
      W istocie tym tzw. "obrońcom życia" idzie tylko o zakaz aborcji. A co się potem dzieje z urodzonymi dziećmi, tego już nikogo nie interesuje. Trudno o większą hipokryzję.
      • sharn1 Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:12
        wels5 napisał:

        > W istocie tym tzw. "obrońcom życia" idzie tylko o zakaz aborcji. A co się potem
        > dzieje z urodzonymi dziećmi, tego już nikogo nie interesuje. Trudno o większą
        > hipokryzję.


        Masz jakieś dane na ten temat czy tak sobie popiardujesz? Każda kobieta, która urodzi dziecko może je oddać bez konsekwencji. Ludzi którzy się nim zaopiekują jest dużo, a ich liczba jeszcze rośnie. Na adopcję czeka się latami.
        • joella.r na adopcję czeka 30 tys. dzieci 18.04.11, 12:43
          w tej chwili
          • czarnyhs Re: na adopcję czeka 30 tys. dzieci 18.04.11, 12:48
            a jednocześnie ileś tysięcy ludzi chciałoby zaadoptować dziecko ( dzieci ) ale procedury są idiotyczne. Wśród mojej rodziny jedno małżeństwo starało się o o adopcję dziecka i już po ... 4 latach udało się. I to kolejny dowód na durne nasze prawo!!!!
        • tezas Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 13:00

          Kobieta to nie inkubator.

          Nb ciekawe, ze zwolennicy bezwglednego zakazu nigdy nawet nie wspomna o syndromie poadopcyjnym.
          ---------------------------------
          Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
    • sharn1 Feministki jak zwykle bezużyteczne 18.04.11, 12:10
      Zamiast promować projekty i działania promujące świadomość społeczną odnośnie antykoncepcji, wychowania seksualnego, świadomości macierzyństwa czy programy pomocy dla młodych matek jak zwykle skupiają się na ABORCJI. Ważniejesze dla nich jest żeby jak najwięcej kobiet mogło się wyskrobać legalnie niż żeby jak najmniej było kobiet nyło do tego zmuszonych.
      • maura4 Re: Feministki jak zwykle bezużyteczne 18.04.11, 12:44
        Gadasz od rzeczy, bo w Polsce to chyba tylo organizacje feministyczne zajmują się propagowaniem antykoncepcji i planowaniem rodziny. To katolickim zalezy na jak najwiekszej liczbie aborcji, choć twierdzą, że sa jej przeciwni. Co innego gadanie, a co innego działanie. No i dzialanie katolickich organizacji, głoszone przez nich nauki, przyczyniają się właśnie do aborcji. Katolickim organizacjom zależy na tym, aby jak najwięcej było dzieci niechcianych, porzuconych, którymi siostrzyczki i braciszkowie mogliby się "zaopiekować". Tak jak w Irlandii. Kiedy ludzie mają tylko tyle dzieci na ile ich stać i ile są w stanie otoczyć właściwa opieką, dostęp do nch jest bardzo utrudniony. Mało tego, wierzą swoim dzieciom. Stają sie one dla nich ważniejsze od boga i w razie nieładnego zachowania księżulka, nie wahają się zgłosić sprawy na policję, zamiast sprawić lanie, za pomówienie świętej osoby.
      • joella.r nie wiesz, co robią feministki 18.04.11, 12:45
        i tak sobie plujesz
        Feministki zajmują się wszystkimi sprawami, które raczyłes wymienić
      • tezas Brawo! Pierwsza nagroda za najbardziej 18.04.11, 12:58
        obludny post w tym watku!

        DOKLADNIE te same srodowiska, ktore chca wprowadzic bezwgledny zakaz aborcji od lat robia wszystko aby storpoedowac edukacje seksualna i dostep do srodkow anty.

        Te same grupki poparly projekt o bezwglednym zakazie aborcji, jak tez wniosek o umozliwienie odmowy sprzedazy srodkow anty w aptekach, swego czasu - protest przeciw automatom z prezerwatywami na ulicy, mozliwosci dobrowolnego ubezplodnienia, edukacji seksualnej w szkolach itp itd. etc.
        ---------------------------------
        Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

        • sharn1 Re: Brawo! Pierwsza nagroda za najbardziej 18.04.11, 15:26
          tezas napisała:

          > obludny post w tym watku!
          >
          > DOKLADNIE te same srodowiska, ktore chca wprowadzic bezwgledny zakaz aborcji od
          > lat robia wszystko aby storpoedowac edukacje seksualna i dostep do srodkow ant
          > y.


          Co mnie obchodzą jakieś środowiska? Ja wypoiwdam się w SWOIM imieniu, a nie środowisk. Osobiście uważam, że KK robi ogromny błąd sprzeciwiając się antykoncepcji. BEZWZGLĘDNEGO zakazu aborcji też nie chcę. Dzisiejszy kompromis jest ok. Natomiast nigdy się nie zgodzą z idiotyczną tezą "mój brzuch moja sprawa" czy aborcja na życzenie, bo to forma wyciśnięcia pryszcza.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Brawo! Pierwsza nagroda za najbardziej 18.04.11, 16:00
            To co jest dzisiaj to nie jest żaden kompromis.
          • tezas Re: Brawo! Pierwsza nagroda za najbardziej 18.04.11, 16:17
            No, srodowiska feministyczne zdaja sie ciebie obchodzic. I to wlasnie one staraja sie promowac edukacje seksualna i antykoncepcje. W przeciwienstwie do srodowisk okolo-koscielnych, najbardziej skutecznych lobbystow podziemia aborcyjnego.

            ---------------------------------
            Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Feministki jak zwykle bezużyteczne 18.04.11, 13:00
        One przynajmniej chcą by kobiety skrobały się legalnie, nie tak jak chrześcijańskie lobby na rzecz podziemia aborcyjnego które chce by kobiety skrobały się nielegalnie.
      • fedorczyk4 Re: Feministki jak zwykle bezużyteczne 18.04.11, 14:11
        sharn1 napisał:

        > Zamiast promować projekty i działania promujące świadomość społeczną odnośnie a
        > ntykoncepcji, wychowania seksualnego, świadomości macierzyństwa czy programy po
        > mocy dla młodych matek jak zwykle skupiają się na ABORCJI. Ważniejesze dla nich
        > jest żeby jak najwięcej kobiet mogło się wyskrobać legalnie niż żeby jak najmn
        > iej było kobiet nyło do tego zmuszonych.

        A cóż to za przedziwne stwierdzenie! Feministki od lat walczą o refundacje środków antykocepcyjnych i o lekcje uświadomienia seksualnego, które prowadził by ktoś inny niż katecheta. Tylko jak się Wam (prolajfom) nie walnie aborcja po oczach to do Was nic cholera, nie dociera.
    • podhajce Re: Antyaborcyjna moralność 18.04.11, 12:12
      No i koniecznie panie Dzierżawski przy nowelizacji ustawy należy wprowadzić poprawkę ,że wiek dziecka liczymy od chwili poczęcia,a nie urodzenia(straconych 9 miesięcy) i trzeba to zapisać w Konstytucji .
    • zmichalg1 Nazwijmy po imieniu 18.04.11, 12:24
      Cytat:

      "Dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie obowiązkowych konsultacji psychologicznych dla kobiet rozważających zabieg (swojego czasu w Niemczech takie poradnie istniały pod patronatem Kościoła, szkoda, że Watykan tego zabronił)."

      Nazwijmy to po imieniu.
      Nie żaden "Watykan tego zabronił" tylko ubóstwiana nad Wisłą święta "santo subito" Wojtyła.
      Co gorsza wobec zdecydowanego sprzeciwu niemieckiego episkopatu popartego bardzo racjonalnym argumentem: około 20% kobiet, które zgłaszały się do kościoła katolickiego celem odbycia owych obowiązkowych konsultacji rezygnowała z zamiaru aborcji.

      Cóż... jak się siedzi na watykańskim klozecie, to kto by tam zwracał uwagę na takie "drobiazgi", że ci co są na miejscu lepiej orientują się w sytuacji. W końcu "nie będzie Niemiec pluł na twarz".
      Ale co tam. Moherki i tak postawią swojej świętej papie jeszcze kilka pomników.


    • fleshless a co to biskupa obchodzi? przecież on nie będzie 18.04.11, 13:04
      tego dziecka wychowywał, nie będzie za nie odpowiedzialny,

      za to powie każdemu co dla niego dobre, gdyż wie lepiej.

      a dlaczego?
      a dlatego, że gadanie i pouczanie, w przeciwieństwie do prawdziwego życia, nic nie kosztuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka