dorrie
07.06.11, 12:19
Ostatnio w osiedlowej bibliotece wpadła mi w ręce taka książka:
merlin.pl/Moj-pierwszy-rok-w-Toskanii_Malgorzata-Matyjaszczyk/browse/product/1,698393.html
Okazuje się, że nurt "książka o zakupie posiadłości/zamku/winnicy w Toskanii/Prowansji/GdzieśnadMorzemŚródziemnym" zaczyna nieśmiało pojawić się w Polsce. Ale w jakim stylu- wersja budżetowa (w końcu, niestety, polskie zarobki i realia). Autorka nie kupiała zamku w Toskanii, lecz zamieszkała jako gosposia na plebanii niedaleko Florencji. Oczywiście u polskiego księdza, bo włoscy księża są ginącym gatunkiem(ach ta postępująca laicyzacja Europy..).