Karmel

26.06.11, 21:01
Czemu wycięto wszystkie komentarze, które były pod tą żenującą grafomanią?
    • antropoid Re: Karmel 28.06.11, 12:02
      Prawdopodobnie po to, żeby twój geniusz mógł lśnić na jej tle pełnym blaskiem.
      • aaron_agorenstein Ponieważ Twój komentarz nie zniknął 29.06.11, 10:33
        wnioskuję, że jest to interpretacja zatwierdzona przez redakcję. A więc słuszna.
        • tadeusz.4 Re: Ponieważ Twój komentarz nie zniknął 30.06.11, 11:26
          Komentarze się znalazły:

          forum.gazeta.pl/forum/w,904,126456428,126490002,Karmel_Portret_pewnego_ksiedza.html

          Przeprosisz za niesłuszne posądzenia?
          • aaron_agorenstein Za co mam przepraszzać? 30.06.11, 11:53
            Przecież napisałem prawdę - "wycięto". Co każdy widzi. A że "wycięto i schowano" nie zaś "wycięto i zniszczono" to praktycznie niewielka różnica. Gdy czytam jakiś artykuł, patrzę na te komentarze, które są pod nim, a nie zastanawiam się, czy może gdzieś są jeszcze jakieś schowane.

            tadeusz.4 napisał:

            >
            > Przeprosisz za niesłuszne posądzenia?
            >
            • tadeusz.4 Re: Za co mam przepraszzać? 30.06.11, 13:10
              Napisałeś, że wycięto komentarze pod tekstem - tymczasem one są pod tekstem artykułu. Zostały przeniesione - ale są, więc po co biłeś pianę, że ktoś walczy z twoimi "złotymi myślami"? Nadal cię kompromitują w sieci...
              • aaron_agorenstein Czemu teraz mataczysz? 30.06.11, 19:07
                Sam napisałeś, że komentarze się "znalazły" i podałeś link do zupełnie innej strony. Tego, co nie zniknęło, nie ma potrzeby znajdować. Tu starych komentarzy nie ma i tyle. Sam dobrze o tym wiesz i argumenty zastępujesz agresywnymi "dodatkami" ad personam typu "biłeś pianę", "twoimi <<złotymi myślami>>" itp. I to dopiero jest kompromitacja...
    • yzek Re: Karmel 29.06.11, 11:11
      A bo to pierwszy raz, kiedy komentarze nie współbrzmią z oczekiwanym wydźwiękiem artykułu? Jeden mail do admina, drzewko odcięte i zasadzone nowe. Same komentarze nawet nie są, jak się zdaje, kasowane, tylko zamiecione gdzieś na forum ogólne, żeby nie bruździły.

      Y.
    • yzek Re: Karmel 29.06.11, 11:14
      ... albo wręcz wystarczy zmienić sobie tytuł artykułu, a komentarze to efekt uboczny.

      forum.gazeta.pl/forum/w,904,126456428,126490002,Karmel_Portret_pewnego_ksiedza.html
      Y.
    • baalsaack Powiem szczerze 30.06.11, 01:20
      Nie rozumiem tego tekstu. Co to jest, co ma na celu? Przyjemnie się czytało i jeśli tego chciał autor dla swoich czytelników, to się udało. Ale tylko tyle.

      Autor wydaje się sugerować, że bohater (adresat) był gejem. Jakie są na to dowody?
      • aaron_agorenstein Nie rozumiesz? Oj, to cała manipulacja na nic 30.06.11, 12:02
        Przesłanie jest proste jak konstrukcja cepa. Inteligentny wrażliwy gej doprowadzony do samobójstwa przez obłudną bezduszną organizację. Bo wskutek jej opresywnej średniowiecznej ideologii nie mógł zaakceptować samego siebie ("Wszystko, co kiedykolwiek napiszę, będzie pedalskie").

        Co do gejostwa bohatera to aluzje są liczne. Ale jakich "dowodów" oczekujesz po bajce z morałem?
        • zupa_dnia grafomania 30.06.11, 12:13
          Co za grafomania. Czy GW zaczyna zatrudniać autorki pamiętniczków z czasu dorastania? Pseudopoetycki bełkot, niestety. A temat - ciekawy.
      • hanyszameryki Re: Powiem szczerze 30.06.11, 22:07
        Ten czlowiek byl gejem. Dowodami sa obojetnosc w stosunku do kobiet, obsesyjna niechec do gejow i wreszcie slowa o wlasnej "gejowskiej" tworczosci. Jego smierc jest wynikiem pelnej internalizacji spolecznej niecheci, a nawet nienawisci w stosunku do gejow. Tak gina utalentowmi, wrazliwi i wartosciowi ludzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja