6x7 30.06.11, 14:18 Dziękujemy redakcji za niepodzielenie wywiadu na 8 podstron. Pozdrawiamy, Czytelnicy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fafik_wielki Herbert=wariat? 30.06.11, 15:16 znowu z Herberta, ze względu na jego poglądy, robi się wariata Herbert cierpiał na depresję (jak widzę, podobnie jak Czesław Miłosz), a to jednak co innego niż schizofrenia, w której faktycznie czasem człowiek nie wie, co robi czy Herbert naprawdę nie mógł mieć prawa do swoich poglądów? być może był radykalny i niesprawiedliwy, ale dlaczego odmawiać mu do tego prawa, sugerując że był nieświadomym tego, co czyni, wariatem... Odpowiedz Link Zgłoś
estrella75 Re: Herbert=wariat? 01.07.11, 00:21 Herbert cierpiał przede wszystkim na chorobę alkoholową, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
kynos1 Re: Herbert=wariat? 01.07.11, 01:28 > Herbert cierpiał przede wszystkim na chorobę alkoholową, niestety. Ale z Ciebie me.da. Posługiwanie się takimi kategoriami oceny ludzi? Chciałbyś w ten sposób oczernić ludzi pokroju Osieckiej, Michnika czy Piotra Skrzyneckiego? Jesteś z PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
hipnozaur Re: Herbert=wariat? 01.07.11, 01:41 Słyszałem, że Herbart miał dwufazówkę zwaną cyklofrenią niegdyś. I co? Ano nic. Jest to choroba wielkich artystów, którzy mają fazę tworzenia w uniesieniu i potem fazę doła. Ostatecznie wrażliwość kosztuje. Nawet uważam ją za polską chorobę, bo Polską to połączenie małości i wielkości. Sam odczuwam Polskę w trzewiach i mnie to czasem uskrzydla a czasem boli. Dobrze czuje tego Herberta. Miłosza tez wyczuwam. On inny. Jego skłonności do prowokacji słuszne. Trzeba grzebać i rozdrapywać by myśleć. Z Miłoszem taka sprawa, że w jego poezji non stop słychać małego chłopczyka chowanego po katolicku, który się wystraszył pożądliwości natury. Jego podwójność poprzez świadomość grzechu i z drugiej strony chęć użycia. Przebieranie się w tego dobrego, który jest w nas. To oddaje nas w ręce tego dobrego i słusznie. Jego apetyt na kobiety, który przecież nie był niczym innym niż ogólnym nienasyceniem i ciekawością ludzi i świata. Format Miłosza polega na zlepku kilku życiorysów, którymi można by obdarzyć kilka osób. Jest Miłosz młodzieńczy, przedwojenny, wojenny, powojenny, Miłosz-uciekinier, i Miłosz wykładowca, potem Miłosz-noblista, i Miłosz stary, ślepnący znany z tych wierzy z "To" I "Druga Przestrzeń". W pojedynczych ujęciach broni się kilka książek w tym np "Zniewolony Umysł", ma racje Tony pisząc o uniwersalizmie tej książki. Ogólnie dobrze poznać i poczytać o Miłoszu ze strony jego syna, bo to trochę nieznane terytorium. Ciekawa osoba. Ładny wachlarz zainteresowań. Odpowiedz Link Zgłoś
hipnozaur Re: Herbert=wariat? 01.07.11, 01:46 Herbert i jego apetyt na zwiedzanie świata. Nie zwiedzanie takie masowo turystyczne, ale z dużą świadomością tego co się ogląda. Bez wątpienia te jego podróże w których się spalał nie dojadając były w tych górnych fazach uniesienia. To bardzo młodzieńcze u niego. Mam taka samą fazę w podróży. To fajne jest. Szkoda, że Herbert został przechwycony jako ikona prawicy bez żadnego namysłu nad jego osobą, tak bardziej ludzko. Odpowiedz Link Zgłoś
monci1974 Re: Herbert=wariat? 02.07.11, 20:45 Zgadzam się. Jesteś mądry i wyważony, a to takie rzadkie... Odpowiedz Link Zgłoś
estrella75 Re: Herbert=wariat? 01.07.11, 12:12 Nie dokonałam ŻADNEJ oceny, tylko posłużyłam się faktem. Nie jestem z PIS. Natomiast Ty, nazywając mnie mendą, dokonałeś wielce sugestywnej autoprezentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
stoneborn Tony, syn Miłosza 30.06.11, 17:04 Roznica miedzy Herbertem a Miloszem byla taka, ze Herbert byl obiema nogami w PRLu i nigdy nie napisal o dolinie Peltwi. Byl stuprocentowym przedstawicielem straconego pokolenia. Z wywiadu nie dowiadujemy sie, kto wydal diagnoze, ze byl schizofrenikiem, przedtem nigdy o tym nie slyszalem. Czy zostal nim przed "Raportem z oblezonego miasta", czy po? Odpowiedz Link Zgłoś
jkmjkm Re: Tony, syn Miłosza 30.06.11, 23:10 Serio pytanie do czytelników poezji - Was naprawdę to nie nudzi? Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: Tony, syn Miłosza 30.06.11, 23:41 a słuchanie muzyki, nie nudzi Ciebie z kolei? Poezja jest taką muzyką, tylko że oczami się jej słucha. Odpowiedz Link Zgłoś
aquanta Re: Tony, syn Miłosza 01.07.11, 00:45 Duszą i sercem raczej ale tylko życzliwie dorzucam bo główną myśl Twojej konstrukcji pojmuję i podzielam. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Tony, syn Miłosza 30.06.11, 18:38 Interesujący wywiad o poecie, życiu z poetą, rodzinie wrażliwców, ówczesnej Polsce widzianej zza oceanu. Widać też, że wielu rodaków nie umiało powiedzieć "nie" esbekom, w związku z tym masowe kreowanie Polaków na dzielnych przeciwników systemu nie ma sensu. Podobnie napaści na forach na "lewaków", " żydokomunę" i inne androny. Większość była albo umoczona albo obojętna. Odpowiedz Link Zgłoś
agent.bolek.donosi Re: Prawda to rzeka. Nie idź na głębię! 30.06.11, 22:50 Czemu czepiacie sie Herberta? Tylko dlatego, bo powiedzial troche prawdy o Michniku mowiac: "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."... www.youtube.com/watch?v=7zNEbvYKSxI Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Prawda to rzeka. Nie idź na głębię! 01.07.11, 06:00 agent.bolek.donosi napisała: "Czemu czepiacie sie Herberta?" Nie my się czepiamy Herberta. Wy się czepiacie nierozumiejący. Herberta, Herbertowej, Michnika, Miłosza... Cała wasza wiedza o nim raptem 3 cytaty, z czego 1 właśnie to TEN nieliteracki, a trzeciego, najważniejszego, o guście, nie rozumiecie. Człowiek chciałby czasami podprowadzić stadko neofitów w okolicę Poety, bo wart, a tu przez was oplute i orzygane. Uciekają. Odpowiedz Link Zgłoś
demokratus Ten wielki poeta, sól tej ziemi 30.06.11, 23:04 był 100% autochtonem, kochał ten kraj jak mało który poeta i patriota. Krzewił kulturę tego kraju za granicami a jego wspaniała poezja wzbudza zachwyt po dziś dzień, skłania do refleksji i zmiękczna najbardziej zatwardziałe serca bo taka jest śliczna Odpowiedz Link Zgłoś
forumgw a na forum... 30.06.11, 23:10 piekny tekst - a na forum zaledwie kilka glosow z czego 90% jakies antysemickie oszolomy. chyba kolejna epoka odeszla w przeszlosc. a wiersz o muchach faktycznie niesamowity Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui od kiedy to 1 z 10 to 90% ? 30.06.11, 23:19 od kiedy to 1 z 10 to 90% ? piszesz, "90% wpisów to antysemickie oszołomy" jest JEDEN wpis z 10, w ogóle traktujący o semitach. polemicznie, ale bynajmniej nie zajadle. matematyki się z "Roku 1984" uczyłeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Bez obrazy: śliczna to Ty jesteś, Ona jest piękna! 01.07.11, 09:58 demokratus napisała: > był 100% autochtonem, kochał ten kraj jak mało który poeta i patriota. Krzewił > kulturę tego kraju za granicami a jego wspaniała poezja wzbudza zachwyt po dziś > dzień, skłania do refleksji i zmiękczna najbardziej zatwardziałe serca bo taka > jest śliczna Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Bardzo smieszny dowcip o sloniu 30.06.11, 23:16 Amerykanin mowi po angielsku, Polak po polsku a Niemiec... tez po polsku - ale sie usmialem! Odpowiedz Link Zgłoś
dobrowolski73 Dlaczego Miłosz wielki poetą był? 30.06.11, 23:51 Odpowiem słowami Gobrowicza. Kto jest najwiekszym poeta i dlaczego Milosz, czy cos takiego... Na starosc byl troche niezrozumialy, jak byl mlody ja jeszcze nie urodzil sie. Nie wiem, doprawdy nie wiem o co mu chodzilo, ale zachowywal sie jak hrabia, moze telewizja pokazala skroty wypowiedzi, a ja bylem tez za mlody i glupi, aby zrozumiec jego głebokie mysli, podobnie jak sztuki Karola Wojtyły. Wszak byl lauratem Nobla, a ja zwyly prosty czlowiek. Podsumowujac, kto jest najwieszym wieszczem i dlaczego Milosz?I na Boga niech Ci co mówią, ze On jest wielkim poeta przytocza choc jeden wiersz oprócz "Litwo ojczyzno moja". Po prostu kadzil lewicy laickiej, krytywowal koltunizm Polakow i Kosciola, wielbil Zydów i Amerykanow, pasowal do idei patrioty bezpaństwowca i bez narodu, lubil Litwinow. Byl poprawny politycznie, nie lubil nacjonalistow, a mlodosci lubil komunistow, a to nawet byl plus. Ot i cala prawda.Falszywy swiat.No i dostal Nobla, bo Ameryka chciala wesprzec "S".Bogu dziekujmy za Czeslawa Milosza i innych wielkich jak Herbert i Kapuściński.O kurka pojde chyba do pierdla, Sikorski mnie pozwie.Pamiętaj Administratorze, zwalę wszystko na Ciebie.Czuje w sobie wiekszy talent do poezji. Moze Miłosz publikował po Litewsku swoje wielkie dzieła? Odpowiedz Link Zgłoś
ned_pap Re: Dlaczego Miłosz wielki poetą był? 01.07.11, 00:02 Ty nie jesteś prosty człowiek, ty jesteś tylko burak. Nie zajmuj się Miłoszem, bo jest dla ciebie za trudny - pozostań przy Jerrym Springerze i Weselu w Kopydłowie. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrowolski73 Re: Dlaczego Miłosz wielki poetą był? 01.07.11, 00:15 Ja sie pytam, czy ty znasz chociaz jeden Jego wiersz?Powiedz prawde. ned_pap napisał: > Ty nie jesteś prosty człowiek, ty jesteś tylko burak. Nie zajmuj się Miłoszem, > bo jest dla ciebie za trudny - pozostań przy Jerrym Springerze i Weselu w Kopyd > łowie. > Odpowiedz Link Zgłoś
estrella75 Re: Dlaczego Miłosz wielki poetą był? 01.07.11, 01:09 Ja znam. Wiesz, jak się to robi? Idzie się do biblioteki, wypożycza książkę - i można czytać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hipnozaur Re: Dlaczego Miłosz wielki poetą był? 01.07.11, 01:50 Albo pogrzebać w necie. Nie lubię cytatów z poezji więc: "Allen, dobry człowieku, wielki poeto morderczego stulecia ty, który upierając się w szaleństwie doszedłeś do mądrości. Tobie wyznaję, moje życie nie było takie, jak bym chciał. I teraz minęło, leży jak niepotrzebna opona na skraju drogi. Było takie jak życie milionów, przeciwko któremu buntowałeś się w imię poezji i wszechobecnego Boga. Poddane obyczajom, z wiedzą, że są absurdalne, i konieczności, która zrywa co ranka i każe jechać do pracy. Z niespełnionymi pragnieniami, nawet z niespełnioną chęcią krzyku i bicia głową o ścianę, z powtarzanym sobie zakazem "Nie wolno" Nie wolno pobłażać sobie, pozwalać na nic-nierobienie rozmyślać o swoim bólu, nie wolno szukać pomocy w szpitalu i u psychiatry. Nie wolno dlatego, że obowiązek, ale także dlatego, że strach przed siłami, którym tylko popuścić, a pokaże się nasze błazeństwo. I żyłem w Ameryce Molocha, krótkowłosy i ogolony, wiążąc krawaty, pijąc bourbon przed telewizją co wieczór. Diabelskie karły pożądań koziołkowały we mnie, byłem ich świadomy i wzruszałem ramionami : Razem z życiem to minie. Trwoga skradała się tuz tuż, musiałem udawać, że nigdy jej nie ma i że z innymi łączy błogosławiona normalność. Taka też może być szkoła wizji, bez narkotyków i odciętego ucha Van Gogha i braterstwa najlepszych umysłów za kratkami szpitali. Byłem instrumentem, słuchałem, wyławiając głosy z bełkotliwego chóru, tłumacząc na zdania jasne, z przecinkami i kropką. Zazdroszczę tobie odwagi absolutnego wyzwania, słów gorejących, zaciekłej klątwy proroka. Wstydliwe uśmiechy ironistów zachowano w muzeach i nie są wielką sztuką, ale pamiątką niewiary. Podczas kiedy twój wrzask bluźnierczy dalej rozlega się w neonowej pustyni, po której błądzi ludzkie plemię skazane na nierzeczywistość. Walt Whitman słucha i mówi : Tak, tak właśnie trzeba, żeby ciała mężczyzn i kobiet zaprowadzić tam, gdzie wszystko jest spełnieniem i gdzie żyć odtąd będą w każdej przemienionej chwili. I twoje dziennikarskie banały, twoja broda i paciorki i strój buntownika tamtej epoki zostają wybaczone. Albowiem nie szukamy tego co doskonałe, szukamy tego, co zostaje z nieustannego dążenia. Pamiętając, ile znaczy traf szczęśliwy, zbieg słów i okoliczności, ranek z obłokami, który później wyda się nieuchronny. Nie żądam od ciebie monumentalnego dzieła, które byłoby jak średniowieczna katedra nad francuską równiną. Sam miałem taka nadzieję i trudziłem się, już jednak na wpół Wiedząc, że niezwykłe zmienia się w powszednie. I w planetarnej mieszaninie wyznań i języków jesteśmy nie bardziej pamiętani niż wynalazcy kołowrotka albo tranzystora. Przyjmij ten hołd ode mnie, który byłem taki inny, ale tej samej służbie nienazwanej. W braku lepszych określeń podając ją jedynie za czynność pisania wierszy." Odpowiedz Link Zgłoś
dobrowolski73 to Ty napisaleś?Fajne jest nawet 01.07.11, 10:28 Hipopotanie, to Ty napisaleś?Fajne jest nawet, glebokie.Może do "Mam talent" jak muzyke napisze do tego to moglibysmy wystartowac z jakimis piosenkami.Trzeba jeszcze udawac, ze jest sie gejem i X-Factor mozna wygrac nastepna edycje. Oczywiscie nie mam nic przeciw bardzo sympatycznemu i zdolnemu mlodemu czlowiekowi Szpakowi. Chodzi mi o tylko to, że Wojewodzki chcialby widziec na zwyciestwie jakas lesbijke, albo dwie lesbijki albo też geja to byloby najlepiej, wszak on chce "zmieniac Polske". hipnozaur napisał: > Albo pogrzebać w necie. Nie lubię cytatów z poezji więc: > [b]"Allen, dobry człowieku, wielki poeto morderczego stulecia > ty, który upierając się w szaleństwie doszedłeś do mądrości. > Odpowiedz Link Zgłoś
dobrowolski73 ile będziemy w kółko powtarzac ten wiersz: "Ty co 01.07.11, 10:18 Estera, powiedz mi ile będziemy w kółko powtarzac ten wiersz: "Ty co skrzywdziles prostego czlowieka" jak mantre. Na Boga gdzie sa Jego inne wiersze, czy napisal cos w rodzaju Pana Tadeusza?Zadalem pytanie: czy jakby Pan Miłosz mialby inne poglady polityczne i jakby nie byl poeta opozycyjnym oraz w mlodosci komuchem oraz jesli lubilby Kosciol i Polakow to rowniez bylby lansowany bylby przez media?Uwazam, ze nie i taka jest smutna prawda o naszym zaklamanym swiecie. A w tv lansowal sie na intelektualiste - hrabie i nie mozna go bylo zrozumiec o co mu wlasciwie chodzi. Byl jednym z pierwszych polskich celebrytow - lubił szum wokol siebie. Podobno Litwini Go nie lubia. estrella75 napisała: > Ja znam. Wiesz, jak się to robi? Idzie się do biblioteki, wypożycza książkę - i > można czytać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Dlaczego Miłosz wielki poetą był? 01.07.11, 06:33 dobrowolski, ty buraku, ze swego buractwa dumny ty buractwem swoim sam tylko siebie krzywdzisz żaden ci Stefan nie wskazał: "Disce puer latine" a z 500 lat pisanej zapamiętałżeś mowy: "Litwo..." tyle z twego w przelocie kilkunastu lat w szkole między kiblem a stołówką, stołówką a apelem Jego słowa w Gdańsku są i tam zostaną ty wzbogacisz internet jeszcze jedną paranoją "Litwo ojczyzno moja" napisał Mickiewicz, ćwoku. Miłosz: "Który skrzywdziłeś człowieka prostego..." Odpowiedz Link Zgłoś
dobrowolski73 Na Boga gdzie sa Jego inne wiersze i dziela? 01.07.11, 10:07 Wiadomo, że żartowałem z tym Litwo, ojczyzno. Chodziłem do szkoły jeszcze za komuny i w przeciwieństwie do ciebie coś się nauczyłem w szkole.Musiałem to na pamięć znać, a ty pisałeś na maturze głupie testy do wyboru abcd, a ja musiałem napisać 6-stronicowe wypracowanie bez bledow ortograficznych. Powiedziałeś o tym wierszu, no właśnie będziemy w kółko powtarzac ten wiersz: "Ty co skrzywdziles prostego czlowieka" jak mantre. Na Boga gdzie sa Jego inne wiersze, czy napisal cos w rodzaju Pana Tadeusza?Zadalem pytanie: czy jakby Pan Miłosz mialby inne poglady polityczne i jakby nie byl poeta opozycyjnym oraz w mlodosci komuchem oraz jesli lubilby Kosciol i Polakow to rowniez bylby lansowany bylby przez media?Uwazam, ze nie i taka jest smutna prawda o naszym zaklamanym swiecie. A w tv lansowal sie na intelektualiste - hrabie i nie mozna go bylo zrozumiec o co mu wlasciwie chodzi. Podobno Luitwini Go nie lubia. Odpowiedz Link Zgłoś
0.bart Re: Dlaczego Miłosz wielki poetą był? 01.07.11, 11:37 dobrowolski73 określa się "prostym człowiekiem".Okazuje się ,często,że prostota nie wyklucza prymitywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
rychusa Tony, syn Miłosza 01.07.11, 00:06 no jakos dynda mi czy byl patriota czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
estrella75 Tony, syn Miłosza 01.07.11, 00:09 Może się czepiam, ale poprawne stosowanie interpunkcji NIE BOLI. Za to mnie oczy bolą od licznych, rażących błędów w tekście. Nie stać portalu na korektora????? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrowolski73 mysmy uczac sie za komuny musieli napisac wypracow 01.07.11, 10:20 Estera, to nie ich wina, mysmy uczac sie za komuny musieli napisac wypracowanie 6 stron na maturze bez bledow, a oni tylko testy glupie rozwiazuja. estrella75 napisała: > Może się czepiam, ale poprawne stosowanie interpunkcji NIE BOLI. Za to mnie ocz > y bolą od licznych, rażących błędów w tekście. Nie stać portalu na korektora??? > ?? Odpowiedz Link Zgłoś
mirrandel Tony, syn Miłosza 01.07.11, 00:42 bardzo fajny wywiad. Pozwala spojrzeć na poetę z nieco odmiennej perspektywy. Przyjemnie się też czyta wypowiedzi pana Tonego, mówi śliczną polszczyzną. To chyba taka inkluzja -odseparowana od wpływów współczesności, wulgaryzmów, neologizmów... nie mówię przez to, że lepsza. Po prostu inna. I piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: Tony, syn Miłosza 01.07.11, 01:01 Bardzo cieply, inny obraz Milosza. Pamietam kiedy dostal Nobla, bylam w 8 klasie, nasza polonistka miesiacami uczyla nas jego poezji, do dzis pamietam kilka wersow, to bylo wiekie wydarzenie, wtedy w Warszawie, w tej biedzie, szarosci, smutku i bezsensie czulismy nadzieje, Milosz byl oknem, kiedy drzwi byly zamkniete. Dzieki za ten artykul! Odpowiedz Link Zgłoś
szarygosc Tony, syn Miłosza 01.07.11, 02:02 Ciekawe. Ciekawsze niż autostrady. Obrady, narady, zdrady, rauty, toasty, obiady. Stadiony, cudze miliony, galony, baryłki i gołe tyłki. Dzięki za ciekawy wywiad. Odpowiedz Link Zgłoś
aksonowicz dylematy geniuszy 01.07.11, 08:37 Dziekuję p. Antoniemu za interesujacy wywiad. Ciekawie spajrzec na geniusza oczyma jego najblizszych. Syn wielkiego Poety obserwowal na co dzien zarowno proces tworczy ojca, jak i ból ukochanej matki - zdradzanej, zamykanej w domowych pieleszach, marginalizowanej, skazanej wyłacznie na rolę opiekunki i edytorki - choć utalentowanej, wrazliwej, i głodnej własnych twórczych wrażeń. To rodzi pytanie - czy geniusz ma prawo do wykorzystywania swoich najblizszych dla realizacji własnych celów twórczych? czy ma prawo do ekstremalnego egoizmu? Czy mozna mu wybaczyc ból, jaki zadawał innym szukajac spelnienia własnego głodu wrażeń? Czy fakt, że zostawił potomności swoje zapisane refleksje usprawiedliwia ból jaki po drodze zadawał żywym? I co jest wieksza wartoscią - poezja, czy czlowiek? Co do dziedziczenia geniuszu, to sadze, ze jest to rzecza niezwykle rzadką, bo mieszanka genów obojga rodziców, daje już inna wartośc, a kombinacja genów geniuszu jest unikalna. Do tego dochodzi unikalność doświadczen, które w kombinacji z unikanymi genami kreuja geniusz. Poza tym, z biologii wiadomo, ze cechy intelektu dzieci dziedzicza najczęsciej po matce, choc twórczy "drive" moga dziedziczyc po ojcu. Realizacja szerokich tworczych zainteresowan p. Antoniego jest wiec w duzym stopniu prawdopodobnie realizacja niespelnionych potrzeb tworczych jego matki. Pana matka jest w tym, co Pan tworzy. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Gdybyż... 01.07.11, 14:57 ... konstruowanie geniuszu było tak łatwe do realizacji, jak w analizie {Aksonowicza}, jakże świat byłby przewidywalny. Odpowiedz Link Zgłoś
akson-owicz Re: Gdybyż... 01.07.11, 19:52 a gdziez mowa o tym, ze to jest łatwe i przewidywalne?. Unikalnośc kombinacji genów i doświadczeń ma to do siebie, ze jest... unikalna, czyli rzadka. Geny to budulec, doświadczenia, to rzeźbienie mózgu... Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Tosiek, syn Miłosza 01.07.11, 14:58 Antoni Oskar, syn Czesława i Janiny, obywatel świata, sercem Polak, rozmówca życzliwy Donatom. --- Pani Donato, dzięki - tędy droga. Oby żadnych zachwytów tym, co niezachwycalne. Dar61 Odpowiedz Link Zgłoś
czy_telniczka Re: Tony, syn Miłosza 01.07.11, 23:53 6x7 napisał: > Dziękujemy redakcji za niepodzielenie wywiadu na 8 podstron. > > Pozdrawiamy, Czytelnicy. Przyłączam się do tych "pozdrowień". Bardzo ciekawy wywiad, ale z trudem dobrnęłam do końca przez ten labirynt z ośmiu stron. Odpowiedz Link Zgłoś
wild.thyme Re: Tony, syn Miłosza 02.07.11, 08:09 A wystarczy kliknac na ikone drukarki i juz artykul jest edytowany w calosci. Polecam, to dobry sposob ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
malpa-z-paryza Tony, syn Miłosza 02.07.11, 17:49 dzieki GW za ciekawy wywiad, spojrzenie na ikone literatury polskiej. Odpowiedz Link Zgłoś