beldaroh tak tak 19.09.11, 22:07 Tak tak a największy pokój panuje na rozpalonym Haiti, w ujaranym Hondurasie, wyluzowanym Meksyku, mlekiem i miodem płynącym Pakistanie i wolnym Sierra Leone... A już w ogóle peace and love panuje na polskich osiedlach, gdzie ludzie w wieku 11 - 37 lat dzień rozpoczynają od złapania bomby, znowu wiadra, potem opalanie fifki i kołowanie do usraju (albo ziarna albo hajsu na ziarno a potem ziarna). Pod wieczór browarek co jest gość ewentualnie wódeczka, baka.. życie płynie. ... Wyjrzyjcie przez okna i sobie popatrzcie. Dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
cyrix25 a czy ten debil nie zauważył ze cywilizacje północ 19.09.11, 22:10 a czy ten debil nie zauważył ze cywilizacje północy są "alkoholowe"? mogę się założyć że gdyby hindusi mieszkali na północy też by pili. Odpowiedz Link Zgłoś
labandera inkwizycja 19.09.11, 22:10 www.youtube.com/watch?v=zIoANslqrGw&feature=related kobiety o twarzach bokserów mężczyźni o twarzach z parcianego worka tu wódka jest bogiem wiara w boga nałogiem komunie przyjmuje się z korka przez brudne szyby gdy przedrze się słońce na wyspy suchego chleba tu wódka jest bogiem wiara w boga nałogiem i nic prócz wiary nie trzeba (...w każdym mieście są takie miejsca gdzie lepiej nie odpowiadać na pozdrowienia, obnośne meliny sprzedające wódkę pod figurką matki boskiej, na brudnych podwórkach dzieci przegrywają swoje dzieciństwo w kręgle z flaszek, jeżeli to chłopak będzie złodziejem i mordercą i albo zapije się na śmierć albo zgnije w więzieniu, jeśli dziewczynka - na pewno będzie kurwą...) Odpowiedz Link Zgłoś
max.69 Re: Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:15 Też się z tym wszystkim zgadzam,kto nie palił niech żałuje,kto się nie kochał będąc najarany nie wie co to supersex.Uzależnienie od cannabisu niemożliwe (20 lat jarałem),więc wiem co mówię. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:19 Alkohole wysokoprocentowe , twarde narkotyki (heroina,czysta kokaina i.t.p. uzyskane poprzez procesy chemiczne jako stezony ekstrakt z roslin )powinny byc zakazane tak jak i produkcja papierosow.Uzywki naturalne (nie przetworzone chemicznie) powinny byc dozwolone ale ich dzialanie i sposob uzycia powinien byc opisany tak jak w przypadku preparatow ziolowych.Marihuana jest wspaniala,nie powinna byc nigdy zakazywana i mozna jej uzywac takze w innej postaci niz jointy.Zakazywanie marihuany mozna porownac do zakazu picia wody zrodlanej czy tez opalania sie na plazy w najwiekszy upal czy tez kapania sie zima w przerebli.Jesli sie zakazuje uprawy i uzywania marihuany to rownie dobrze powinna byc zakazana uprawa w sadach jabloni ,sliw ,porzeczek,wisni a na polach zakazac uprawy jeczmienia ,zyta,pszenicy,owsa ,burakow cukrowych i chmielu .Kazda z tych roslin moze byc przeciez wykorzystana do produkcji alkoholu ,ktory jest przyczyna najwiekszych tragedii w historii ludzkosci.Psychopaci ,ktorzy przez swoje rzady powodowali smierc milionow mieli pomocnikow wsrod alkoholowych degeneratow,socjopatow i dewiantow ,a sami niejednokrotnie bywali potomstwem takich alkoholikow.. Odpowiedz Link Zgłoś
rabbinhood i alkohol i marihuana są lekarstwami 19.09.11, 22:20 i alkohol i marihuana są lekarstwami ale w małej dawce, nie bez powodu pierwszy powstał w zimnym klimacie aby walczyć z bakteriami i poprawiać samopoczucie, zaś drugi w gorącym, aby uspokajać. Alkohol służy również socjalizująco, zaś cannabis alienująco. Jedno i drugie niesie ze sobą ryzyko uzależnienia i regularnego nadużywania. Cannabis częściej od alkoholu wywołuje zaburzenia psychiczne u młodych ludzi, może najlepiej gdyby był od 21 roku życia i przy przestrzeganiu restrykcyjnych ograniczeń gdzie i kto może palić. Argument o szkodliwości dodatków w cannabis można odnieść do alkoholu, tam też przecież są dodawane różne dziwne rzeczy, lub proces jest dokonywany niechlujnie, albo z innego surowca, co w efekcie prowadzi do zatrucia organizmu i wywołania złego samopoczucia powodującego agresję; dobrze zrobiona wódka z ziemniaków daje świetne samopoczucie i nie ma kaca. Co z tego jeśli pije się ją kilka razy w życiu, bo większość jest chemizowana. Cannabis na pewno warto dopuścić do użytku, ale dla ludzi powyżej 21lat tylko w coffe shop'ach po spisaniu peselu, i z zakazem prowadzenia maszyn i urządzeń przez czas pozostawania substancji psychoaktywnych w krwiobiegu. Podatek i akcyza powinny być bardzo wysokie, aby nie był to chleb powszedni, ale coś extra. Powinien być zakaz wynoszenia poza coffe shop- konsumpcja tylko na miejscu, nietrzeżwi lub naćpani nie mieliby możliwości skorzystania. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 20.09.11, 05:10 Cannabis na pewno warto dopuścić do użytku, ale dla ludzi powyżej 21lat tylko w coffe shop'ach po spisaniu peselu, i z zakazem prowadzenia maszyn i urządzeń przez czas pozostawania substancji psychoaktywnych w krwiobiegu. Czyli przez 3 (słownie trzy) miesiące, bo tak długo po zażyciu THC jest wydalane w moczu i pozostaje w organizmie... Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 20.09.11, 15:53 Znów albo kłamiesz, albo się po prostu nie znasz... Z powodu lipofilności THC jego czas półtrwania w organizmie to ok 20 godzin, a przez kilka dni po użyciu jego niewielkie ilości są uwalniane z tkanki tłuszczowej. Stężenie wywołujące efekty psychiczne czy upośledzające motorykę to tylko ok 3-4 godziny. Nieaktywne (i niegroźne) metabolity (czyli produkty rozkładu) THC po długim lub intensywnym paleniu można wykryć w moczu jeszcze przez ok tydzień (choć wystarczy np więcej pić wody aby wcześniej się ich pozbyć). www.telemedycyna.cm-uj.krakow.pl/enarkotyki/kana.htm Przestań głupoty pieprzyć, bo wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
jatamsieniezanm Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 20.09.11, 19:30 nawet jeśliby przez trzy miesiące (przesadzona liczba) to pozostają w moczu METABOLITY THC a nie sama substancja psychoaktywna. Metabolity - znaczy że substancja została już złużyta. Wiem, że po prostu tego nie wiedziałaś, więc nie odbierz tego jako złośliwość ale to tak jakby powiedzieć że ponieważ po trzech miesiącach nie wywiało jeszcze calego popiołu z mojego pieca znaczy że piec się jeszcze pali. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 21.09.11, 03:00 Ja tam nie wiem co się w moczu wykrywa, ale wiem, że w Kanadzie ci co palą wiedzą dobrze, że nie mogą przez 3 miesiące po wypaleniu ostatniego skręta oddawać moczu na badania, bo wynik będzie pozytywny i stracą pracę. (W bardzo przemyślny sposób oszukują, bo laboratorium sprawdza temperaturę próbki i odrzuca ją gdy ta odbiega od normy) A pracodawca ma widać swoje powody by nie zatrudniać osób, które przez te badania nie przejdą z wynikiem ujemnym. Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 21.09.11, 14:45 Faktycznie nie wiesz... ale niesprawdzone bzdury po innych powtarzać lubisz, i nawet się nie pokusisz o ich zweryfikowanie. eryn_7 napisała: > Ja tam nie wiem co się w moczu wykrywa, ale wiem, że w Kanadzie ci co palą wied > zą dobrze, że nie mogą przez 3 miesiące po wypaleniu ostatniego skręta oddawać > moczu na badania, bo wynik będzie pozytywny i stracą pracę. (W bardzo przemyśln > y sposób oszukują, bo laboratorium sprawdza temperaturę próbki i odrzuca ją gdy > ta odbiega od normy) > A pracodawca ma widać swoje powody by nie zatrudniać osób, które przez te badan > ia nie przejdą z wynikiem ujemnym. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 21.09.11, 16:17 alcoholism.about.com/od/pot/a/marijuana_test.htm I cytat: "However, there is anecdotal evidence that the length of time that marijuana remains in the body is affected by how often the person smokes, how much he smokes and how long he has been smoking. Regular smokers have reported positive drug test results after 45 days since last use and heavy smokers have reported positive tests 90 days after quitting." "Jednakże są poszlaki, że długość czasu, jaki marihuana pozostaje w organizmie jest uwarunkowana tym jak często dana osoba pali. Regularnie palący zgłaszali pozytywne rezultaty testów po 45 dniach od ostatniego użycia, a palący intensywnie zgłaszali pozytywne rezultaty testu 90 dni po rzuceniu palenia." www.thegooddrugsguide.com/cannabis/drugtests.htm Cytat: "After one-off or occasional use its break-down products or metabolites can be detected between 3-5 days after use. (1) However, THC can be detected in a chronic user up to 12 weeks after use (2) although the average is 25(3) -27 days (4)." "Po sporadycznym, jednorazowym użyciu metabolity mogą być wykryte od 3 do 5-ciu dni po użyciu. Jednakże, THC może być wykryte u chronicznie zażywających do 12-tu tygodni po użyciu, choć przeciętnie jest to do 23-27-miu dni." Albo szukaj w Google: "how to beat the MJ piss test" (Jak oszukać test na Mary Jane w moczu)... Znajdziesz mnóstwo "dobrych rad" świadczących jak "palący" jest to problem dla niektórych. Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 21.09.11, 21:09 eryn_7 napisała: > alcoholism.about.com/od/pot/a/marijuana_test.htm > I cytat: > > "However, there is anecdotal evidence that the length of time that marijuana > remains in the body is affected by how often the person smokes, how much he sm > okes and how long he has been smoking. Regular smokers have reported positive d > rug test results after 45 days since last use and heavy smokers have reported p > ositive tests 90 days after quitting." > > "Jednakże są poszlaki, że długość czasu, jaki marihuana pozostaje w organizmie > jest uwarunkowana tym jak często dana osoba pali. Regularnie palący zgłaszali p > ozytywne rezultaty testów po 45 dniach od ostatniego użycia, a palący intensywn > ie zgłaszali pozytywne rezultaty testu 90 dni po rzuceniu palenia." 'Anecdotal evidence' to wg Ciebie poszlaki???? Ja bym to przetłumaczył jako żartobliwe dowody, no ale jeśli za wiarygodne źródło informacji uznajesz serwis about.com, gdzie byle kto może napisać byle co, i przeciwstawiasz je informacjom zacytowanym przeze mnie ze strony Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, to faktycznie życzę powodzenia ;) ;) Oczywiście w pewnych wyjątkowych przypadkach może zdarzyć się że metabolity THC (a nie marihuana, jak pisze about.com) będą wykrywane w moczu jeszcze przez miesiąc czy dwa po paleniu - i co z tego? Metabolity nikotyny u palaczy wykrywane przynajmniej miesiąc po rzuceniu palenia... Co jest ważne to fakt że psychoaktywny wpływ THC na człowieka ustaje po 2-3 godzinach, przy dużych dawkach nawet do 6 godzin... Tymczasem alkohol przy dużych dawkach (o ile nie zabije) to godzin kilkanaście - każdy chyba wie co to jest ciężki kac. Tak więc z którą używką bezpieczniej przesadzić, tą co przy dużej dawce wykańcza organizm (a czasem nawet zabija) i uniesprawnia człowieka na dobę, czy ta co relaksuje i uniesprawnia tylko na kilka godzin? Tak na zdrowy chłopski rozum... Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 22.09.11, 05:24 tak jak angielskie "eventually" nie oznacza polskiego "ewentualnie" (tylko ostatecznie) tak "anecdotal evidence" nie oznacza żartobliwych dowodów, tylko wiedzę nie udokumentowaną systematycznymi badaniami naukowymi,informacje ze słyszenia, wywiadu lekarskiego itp. Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 23.09.11, 01:34 Za to wiki mówi że "The expression anecdotal evidence refers to evidence from anecdotes" en.wikipedia.org/wiki/Anecdotal_evidence ...więc trzeba zacząć od tego ufać się takim 'dowodom' nie powinno, ani tym bardziej wyciągać z nich wniosków, bo "misuse of anecdotal evidence is a logical fallacy". Ty zaś podałeś ten cytat na poparcie chybionej tezy że "ci co palą wiedzą dobrze, że nie mogą przez 3 miesiące po wypaleniu ostatniego skręta oddawać moczu na badania, bo wynik będzie pozytywny i stracą pracę" - bzdura i tyle. Na przyszłość polecam bardziej naukowe źródła. eryn_7 napisała: > tak jak angielskie "eventually" nie oznacza polskiego "ewentualnie" (tylko osta > tecznie) tak "anecdotal evidence" nie oznacza żartobliwych dowodów, tylko wiedz > ę nie udokumentowaną systematycznymi badaniami naukowymi,informacje ze słyszeni > a, wywiadu lekarskiego itp. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 23.09.11, 23:03 Trzymajmy się logiki. Słownik podaje następujące dwa znaczenia słowa anecdotal: "an·ec·dot·al (nk-dtl) adj. 1. also an·ec·dot·ic (-dtk) or an·ec·dot·i·cal (--kl) Of, characterized by, or full of anecdotes. 2. Based on casual observations or indications rather than rigorous or scientific analysis: "There are anecdotal reports of children poisoned by hot dogs roasted over a fire of the [oleander] stems" (C. Claiborne Ray)."" "2. Oparty na nieformalnych obserwacjach lub wskazaniach, a nie na rygorystycznej analizie naukowej " Są niepotwierdzone doniesienia, o dzieciach zatrutych hot dogami pieczonymi nad ogniem z pędów oleandra"" Czyli jak opisuję zachowania palaczy rozważających, czy poddawać się testowi przed upływem 3 miesięcy, czy nie, to nie muszę szukać takich, którzy opierają się na nieistniejących rygorystycznych badaniach naukowych. Wystarczą tacy, którzy od innych palaczy usłyszeli po jakim maksymalnym czasie mają pewność na test z wynikiem negatywnym. A ty jak często posługujesz się w swoich działaniach wynikami rygorystycznych badań, a jak często tym, co wyczytałeś w gazecie, na internecie, w publikacjach popularnych, usłyszałeś od znajomych itp.? To wszystko jest "anecdotal evidence". Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 25.09.11, 22:06 Wszyscy moi znajomi przestawali palic ok 2 tygodnie przed testem i przechodzili go bez problemu, a więc na zasadzie 'anecdotal evidence' twierdzę że tak jest zawsze :D :D :D Żadne tam 'rygorystyczne badania naukowe', po prostu proza życia... Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 02.10.11, 01:54 Widać Twoi znajomi nie palili ani za dużo, ani za często i nie mieli dostępu do "BC bud" "Pączuszka z Kolumbii Brytyjskiej" - odmiany konopia o dwukrotnie wyższej zawartości THC niż przeciętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 02.10.11, 12:36 eryn_7 napisała: > Widać Twoi znajomi nie palili ani za dużo, ani za często i nie mieli dostępu d > o "BC bud" "Pączuszka z Kolumbii Brytyjskiej" - odmiany konopia o dwukrotnie wy > ższej zawartości THC niż przeciętnie. I znów bzdury.... eeehh... No więc obalamy mity: - BC Bud to nie żadna odmiana, ale potoczna nazwa (różnych odmian) MJ produkowanej w BC, znana z dobrej jakości. Polecam film dokumentalny o BC bud i kanadyjskim rynku konopi: www.imdb.com/title/tt1039647/ video.google.com/videoplay?docid=-9077214414651731007 Wiki o BC bud: en.wikipedia.org/wiki/BC_Bud - odmian konopi są setki, różnią się kolorem, aromatem, smakiem, mocą, rodzajem haju etc. Wielu palaczy ma swoje ulubione odmiany, trochę jak z winem czy piwem. Hodowcy konkurują między sobą na miedzynarodowych konkursach odmian konopi, np. Cannabis Cup en.wikipedia.org/wiki/Cannabis_Cup - Większa moc odmiany konopi nie ma nic wspólnego ze szkodliwością - po prostu wystarczy wypalić mniej by osiągnąć ten sam efekt. Tak jak z papierosami o mniejszej i większej zawartości nikotyny - są tak samo szkodliwe, jednak tych 'lightów' pali się zwykle więcej, mocniej się zaciągając, bo słabiej działają: pochp.mp.pl/wszystkoopochp/podstawoweinformacje/show.html?id=54203 Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 02.10.11, 19:23 To ty wciskasz nam tu bzdury. www.hackcanada.com/canadian/freedom/bc-bud.html "BC BUD: GROWTH OF THE CANADIAN MARIJUANA TRADE DRUG ENFORCEMENT ADMINISTRATION INTELLIGENCE DIVISION December 2000 (...) While the term BC Bud literally refers to the bud of the female cannabis plant grown in British Columbia, the term has become synonymous in the popular media for high-potency Canadian-grown marijuana. Such marijuana has a THC 1 content ranging from 15 percent to as much as 25 percent, far more potent than the naturally grown cannabis plants of the 1970s, which had a THC content of only 2 percent. (...)" "Podczas gdy termin BC Bud odnosi się do pąka żeńskiej rośliny konopi uprawianej w Kolumbii Brytyjskiej, stał się on w środkach masowego przekazu synonimem pochodzącej z Kanady marihuany o bardzo silnym działaniu. Taka marihuana ma zawartość THC 1 pomiędzy 15% do aż 25%, znacznie bardziej silna niż roślina konopii rosnąca naturalnie jaką uprawiano w latach siedemdziesiątych XX-tego wieku, która zawierała tylko 2% THC." Czyli, że zwykłe niezmodyfikowane genetycznie (poprzez dobór selekcjonowany, a nie manipulację na poziomie komórkowym) konopie jest jak lampka wina lub kufelek piwa, podczas gdy BC Bud to marihuanowa wóda. Jak wiadomo od wódy łatwiej się uzależnić niż od wina, choć i to nie jest niemożliwe. Ty zaś reklamujesz to świństwo jako "produkt wysokiej jakości". Widać zależy Ci by jak najwięcej osób się uzależniło i kupowało od Ciebie, jako "importera"=przemytnika, "hodowcy" lub dilera ten "wysokiej jakości produkt". I przeczytaj sobie te wpisy z Wikipedii na które się powołujesz. Znajdziesz tam te same informacje o "potencji" BC Bud. Odpowiedz Link Zgłoś
zeeee Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 02.10.11, 20:10 a ja odwrócę kota ogonem. jeżeli już kupuję, pytam zawszę o zwykłą trawkę, ale niestety obecnie jest ona trudna do dostania, bo najlepszy interes to właśnie hodowane na potencję odmiany skuna - osobiście zdecydowanie wolałbym coś nieco słabszego i mniej psychotycznego, ale niestety wyboru specjalnie nie ma. a odwracając kota raz jeszcze : mocniejsze odmiany można też uznać za zdrowsze - jeżeli wystarcza jedna chmura zamiast całego skręta, to wprowadzam do organizmu mniej substancji smolistych aby osiągnąc porównywalny efekt Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: i alkohol i marihuana są lekarstwami 02.10.11, 20:37 A odwracając kota raz jeszcze, to najzdrowiej pić czystą wódę i spirytus, bo można uniknąć siarki, konserwantów i innego świństwa, które dodają np. do wina. A wystarczy wypić naparstek, by poczuć porządany rezultat. Tyle, że wielu nie poprzestaje na naparstku i wypija pół litra. Wielu się uzależnia. Odpowiedz Link Zgłoś
lelo58 Re: Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:22 Panie Sipowicz pragnę tylko przypomnieć,że główny architekt Holocaustu był abstynentem i jaroszem.Proszę zatem do swoich bredni dopisać,że jarosze kompensują brak schabowego na stole zabijaniem innych ludzi.Stalin też nie był specjalnie rozmiłowany w wódce,pijał bardzo cieniutkie winka,ładnie śpiewał i był człowiekiem bardzo miłym w obejściu. Ale dziękuję Panu,czytając te bzdury upewniłem się,że są i głupsi i gorsi odemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tirinti Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:22 A słyszał koleś kiedyś o Kaszmirze i o tym jak pokojowo żyją Indie z Pakistanem? Muzułmanie nie piją alkoholu i jakoś niezbyt są pokojowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:29 Legalna - tak ale ludzie korzystający z jakichkolwiek używek powinni zostać wyłączeni spod opieki medycznej jedynie jakieś prywatne firmy, tak samo powinno utracić np. prawo jazdy - oraz obowiązkowo płacić wysokie składki na ubezpieczenie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 20.09.11, 01:10 ulanzalasem napisała: > Legalna - tak ale ludzie korzystający z jakichkolwiek używek powinni zostać wył > ączeni spod opieki medycznej jedynie jakieś prywatne firmy, tak samo powinno ut > racić np. prawo jazdy - oraz obowiązkowo płacić wysokie składki na ubezpieczeni > e ;) tzn pijący alkohol i palący papierosy też? Koszty ich leczenia są horrendalne, a przecież na własne życzenie się truli... w dodatku te wypadki samochodowe po alkoholu - tysiące osób rocznie w nich ginie... Ale w cenie legalnych używek jest akcyza i inne podatki, z których pokrywane są koszty leczenia (choć ten rachunek nie uwzględnia raczej ogólnych kosztów społecznych, rozbitych rodzin, przedwczesnych śmierci i innych konsekwencji). A cóż stoi na przeszkodzie by opodatkować te nielegalne używki, zamiast mafii niech państwo dostaje te pieniądze, będzie na programy edukacyjne i profilaktykę. Leczenie narkomanów tak czy inaczej jest teraz pokrywane z podatków (choć te koszty są niewspółmiernie małe w porównaniu z kosztami generowanymi przez legalne używki), więc tu się raczej niewiele zmieni, ale z podatków płacimy też za ich ściganie przez Policję, sprawy sądowe i wyroki więzienia (kolejna oszczędność). Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry fajny artykul 19.09.11, 22:29 mowic polakom ze ziemia jest okragla to i tak nie uwierza Odpowiedz Link Zgłoś
zbirone Nie będzie legalizacji, mafia jest zbyt silna. 19.09.11, 22:31 Wystarczy spojrzeć na prosty przykład Górnego Śląska - od czasów legalizacji marihuany w Czechach wielu Ślązaków palących większe ilości jedzie zaopatrywać się bezpośrednio do Cieszyna. Znajomi z półświatka raz wspomnieli mi, że otwierają dwie mieszkaniówy tylko dlatego, że dochody z marihuany spadły im o jakieś 30%, więc wolą postawić na prostytucje. Oczywiście to są tylko płotki, ale co dopiero watażkowie na szczycie, tacy nie będą żałowali pieniędzy na lobbowanie opcji przeciw legalizacji. Nigdy nie pozwolą aby konsumenci odebrali im monopol na dochód. Odpowiedz Link Zgłoś
pl2512 To niech ktoś wytłumaczy temu idiocie, że Hitler.. 19.09.11, 22:33 był abstynentem, Herman Goering nie pijącym morfiniarzem, a Heinrich Himmler miłośnikiem wschodniego ziołolecznictwa ( w tym indyjskiego). Tylko idiota może o Indiach mówić jako o kraju pokojowym. W 1947 roku Indie podzieliły się w wyniku krwawej wojny domowej w której łącznie zginęło ok. 7000 osób i rannych zostało ponad 5 tysięcy. O liczbie zabitych cywilów lepiej nie mówić , ponieważ idzie ona w setki tysięcy. Kolejna wielka indyjska wojenka trwa nieustannie do dzisiaj w kaszmirze, gdzie wszelkie ruchy niepodległościowe są bardzo krwawo karane przez reżim ,,największej demokracji świata". Indie to kraj o jednych z największych wydatków zbrojeniowych na świecie ( w tym tragicznie utrzymywane siły nuklearne). Społeczeństwo indyjskie kocha pokój? To nawet widać . Zabity Mahatma Gandhi i troje premierów. Jakie jest spożycie alkoholu w Indiach? Jedno z największych na świecie! Według danych pisma medycznego The Lancet - 14% populacji poniżej 21 roku życia jest uznana za nałogowych alkoholików. (www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(08)61939-X/fulltext). Gandzię palą tam europejscy kretyni zachłystujący się hinduistycznymi bredniami. Indie to kraj alkoholików w stopniu nieporównywalnie większym niż niejeden kraj Europy. To kraj nacjonalistów i fanatyków religijnych, kraj brudu, kontrastów, znieczulicy społecznej na niewyobrażalną skalę i brudu, który jest synonimem bycia hindusem. Sipowicz to klasyczny mądrala nie mający pojęcia o czym pisze. Mógłbym tego gościa zapędzić danymi w szary róg, ale szkoda mi dla frajera czasu! Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: To niech ktoś wytłumaczy temu idiocie, że Hit 20.09.11, 02:25 Prrrrrrrr.... zwolnij by się zadyszysz ;) pl2512 napisała: > Tylko idiota może o Indiach mówić jako o kraju pokojowym. W 1947 roku Indie pod Gandi poprzez nawoływanie do biernego oporu i nieagresji doprowadził do pokojowego wypędzenia Brytyjczyków z Indii - był to ewenement na skalę światową. > zieliły się w wyniku krwawej wojny domowej w której łącznie zginęło ok. 7000 o > sób i rannych zostało ponad 5 tysięcy. O liczbie zabitych cywilów lepiej nie mó > wić , ponieważ idzie ona w setki tysięcy. Kolejna wielka indyjska wojenka trwa Wojna domowa była efektem brytyjskiej polityki 'dziel i rządź', która polegała na trwającym kilkadziesiąt lat skłócaniu ze sobą społeczności Hinduskiej i Muzułmańskiej (które wcześniej współżyły bez większych problemów). Pokłosie tego sztucznie wywołanego konfliktu to walki o Kaszmir > nieustannie do dzisiaj w kaszmirze, gdzie wszelkie ruchy niepodległościowe są b > ardzo krwawo karane przez reżim ,,największej demokracji świata". Indie to kraj > o jednych z największych wydatków zbrojeniowych na świecie ( w tym tragicznie > utrzymywane siły nuklearne). Może dlatego że jest to proporcjonalnie jeden z największych krajów świata? > Społeczeństwo indyjskie kocha pokój? To nawet widać . Zabity Mahatma Gandhi i t > roje premierów. > Jakie jest spożycie alkoholu w Indiach? Jedno z największych na świecie! Według danych pisma medycznego The Lancet - 14% populacji poniżej 21 roku życia jest uznana za nałogowych alkoholików. (www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(08)61939-X/fulltext). Stoi tam jak byk: "Indians are still among the world's lowest consumers of alcohol—government statistics show only 21% of adult men and around 2% of women drink" oraz "there has been a rapid change in patterns and trends of alcohol use in India", “average age of initiation” had dropped from 19 years to 13 years in the past two decades." Więc nie kłam. Dopiero zaczynają tam pić, choć jeszcze daleko im do europejskich standardów... > Gandzię palą tam europejscy kretyni zachłystujący się hinduistycznymi bredniami A co z wędrownymi mnichami sadhu? > Indie to kraj alkoholików w stopniu nieporównywalnie większym niż niejeden kraj > Europy. To kraj nacjonalistów i fanatyków religijnych, kraj brudu, kontrastów, > znieczulicy społecznej na niewyobrażalną skalę i brudu, który jest synonimem b > ycia hindusem. Sipowicz to klasyczny mądrala nie mający pojęcia o czym pisze. M > ógłbym tego gościa zapędzić danymi w szary róg, ale szkoda mi dla frajera czasu Wyraźnie Indii i hindusów nienawidzisz, na tyle by manipulować faktami i wyrywać rzeczy z kontekstu - tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: Czy ktoś się pytał co sądzą głupi ludzie? 21.09.11, 14:43 uderz w stół... Choć pewnie i tak tego nie ogarniesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lelo58 Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:37 Bardzo interesujące brednie.I teza ciekawa.Panie Sipowicz przypomnę tylko,że główny architekt Holocaustu był jaroszem i abstynentem.Pewnie to jakaś kompensacja,nie ma schabowego i wódy na stole więc należy mordować.Stalina twórcę Gułagu też trudno o jakieś rozpasane pijaństwo oskarżać,pijał tylko cieniuśkie gruzińskie wina,w późniejszym okresie wznosząc toasty kazał sobie nalewać lemoniady.No i był człowiekiem o cichym łagodnym głosie bardzo miłym w obejściu.A czy"marycha"uzależnia,czy wywołuje agresję to może pan sprawdzić osobiście. Może Pan pomieszkać sobie na Jamajce albo na Saint Martin a bliżej i taniej będzie wprowadzić się do jakiejś kolonii Jamajczyków,których w Londynie i w całej Anglii mieszka mrowie.Miłego biesiadowania. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka_02 Lubie bić swoje dzieci gdy wypiję. 19.09.11, 22:48 I nie dam sobie wmówić że marihuana jest "lepsza" bo na pewno jest droższa i do tego wstrzykują ją sobie zdegenerowane ćpuny. A po wódzie przynajmniej można lepiej utrzymać autorytet w rodzinie i łatwiej trzasnąć córce albo synowi jeśli pyskują. A tych co chwalą narkotyki rząd powinien zamknąć, mam nadzieję że wygra PiS i wypleni z mediów takie brednie. AVE PiS! AVE Wóda! Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:53 Najzabawniejsze, że jedni zaklinają się, że marycha nie uzależnia, a drudzy przeciwnie. Naprawdę nie przychodzi wam do głowy, robaczki, że WSZYSTKO jednych uzależnia, a innych nie? Ja przestawałem palić dla towarzystwa ciężarnej żonie na rok z dnia na dzień i nic mi nie było (w końcu zresztą przestałem definitywnie, kiedy jej lekarz nakazał z powodu astmy), a moi kumple dostawali po kilku dniach drżączki albo tyli w miesiąc pięć kilo. Piłem jako student całkiem sporo i przestałem, kiedy zacząłem pracę. Ale po cholerę sprawdzać, czy z marychą też by tak było? Akurat na to mógłbym być wrażliwy... Odpowiedz Link Zgłoś
maquis.drake Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:41 "nie znam wojen, które wywołały Indie"... poważnie? Wypadałoby trochę poczytać o historii Indii... I może jeszcze Indie wcale nie posiadają broni atomowej? Odpowiedz Link Zgłoś
demokrex Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:41 Sipowicz,nie mieszaj swoich kreacjonistycznych wizji z ziołem! Odpowiedz Link Zgłoś
szary212 Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:46 Baaaardzo ciekawy tekst. Bardzo ciekawy człowiek, Kamil Sipowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklasp Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:49 na swiecie sa tysiace bzdurnych ksiazek i niebiezpiecznych frajerow jak Sipowicz, Indie pokojowa nacja ? he, slaba znajmosc historii tej czesci swiata. MArihuana - prosze bardzo ale prpoagowanie tej uzywki powinno byc scigane jak prpagowanie nazizmu. Polskie wladze maja to wyraznie w dupie. mnie to wisi kalafiorem bo nie mieszkam w Polsce i nie bede mieszkal i samozaglada tego narodu mnie nie interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 22:52 Doprawdy, społeczeństwa opiumowe były łagodne i pokojowo nastawione, a imperium ottomańskie podbiło swego czasu pół Europy uprzejmą perswazją. Jaka szkoda, że stanął mu na drodze ten agresywny alkoholik Sobieski. Odpowiedz Link Zgłoś
szenrab Re: Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 20.09.11, 04:46 Nie myl substancji, ottomani wrzucali suszone muchomory a to tak jakbyś chciała powiedzieć że THC to to samo co LSD, deko się jednak różnią, ale jedno je łączy - nie uzależniają (tak tak wiem, rzecz sporna - ale dość o tym), jedno jest pewne - są i tak mniej toksyczne od alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
tabaka11111 Re: Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 24.09.11, 09:39 polecam madr ksiazki o uzalenieniu i raport who na temat marysi. czlowiek nawet od solarium jest w stanie sie uzaleznic wiec po co dyskusja nad tym czy marysia uzalenzia..jest psychoaktywnym srodkiem wieco czym mowa...polecam madra literature. Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 25.09.11, 22:02 tabaka11111 napisała: > polecam madr ksiazki o uzalenieniu i raport who na temat marysi. > czlowiek nawet od solarium jest w stanie sie uzaleznic wiec po co dyskusja nad > tym czy marysia uzalenzia..jest psychoaktywnym srodkiem wieco czym mowa...polec > am madra literature. Mądra literatura? Tzn która? Ta 'poprawna politycznie', czy raczej ta oparta na faktach i aktualnym stanie wiedzy naukowej? Bo ta druga raczej wskazuje na regulację obrotem konopiami jako skuteczny sposób na rozwiązywanie problemów z nimi związanych. Zresztą wspomniany raport WHO z grudnia 1997 mówi otwarcie że konsumpcja konopi jest mniej szkodliwa niż alkohol czy papierosy (oczywiście przy analogicznej intensywności zażywania) Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel dlaczego ludzie palący zioło wyglądają jak brudasy 19.09.11, 22:58 chyba jednak coś nie jest wporzo ziom. A może to tylko odosobnione przypadki? Może również tepa młodzież agresywna i omamiona przerz alkohol też nie jest ok. Może to może tamto męczą mnię już te puste dyskusje i rzucanie grochem o ścianę Mówienie że narkotyk to pierwiastek boga jeszcze bardziej przestraszy grubasów z watykanu chroniących w ciepłych parafiach klech pedofili wielbicieli młodego towaru. Czy ksiądz pedofil nie odprawia mszy z wielką gorliwością? Nie kocha boga? A teraz 3 częśc mojego wywodu. Gdyby choć jeden katolik przeczytał biblię ze zrozumieniem wiedziałby że wszystko co w niej napisane to bujda i niespójna historycznie fantazja. Że Chrystus nigdy nie mówił o sobie jak o bogu. Bo co poniektórym chyba już fantazja nieźle pojechała aż dziw bierze że to bez marihuany Odpowiedz Link Zgłoś
al-kochol-8 bzdury! to nie alkohol, to chrzescijanstwo! 19.09.11, 23:02 gdyby Indie mialy chrzescijanstwo, to nie byloby ich dzis ponad miliard. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklasp Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 23:05 tysiace polskiej mlodziey bierze mariuhane codziennie i pozniej nie umieja matematyki bo nie wiedza ze to nauka anie iluzja good luch z polska mlodzieza , nastepna armia zmywaczy na wyspach brytyjskich Odpowiedz Link Zgłoś
tarzan_j Re: Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 20.09.11, 02:30 mniklasp napisał: > tysiace polskiej mlodziey bierze mariuhane codziennie i pozniej nie umieja mate > matyki bo nie wiedza ze to nauka anie iluzja good luch z polska mlodzieza , nas > tepna armia zmywaczy na wyspach brytyjskich A umiejętność pisania to po czym się traci? Odpowiedz Link Zgłoś
leszekkrzysztof Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 23:08 Na marginesie Nie mam wiedzy pozwalającej na ocenę słuszności tez artykułu - materiał do przemyśleń. Po doświadczeniu wyrzucenia z długu publicznego sądzę, że są oprawcy - kretyni, których nic nie zmieni, żadne używki. Nawet przykład SS-mana ratującego Pianistę - w filmie Romana Polańskiego. Leszek Klukowski Odpowiedz Link Zgłoś
nexen Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 23:13 Wywalcie tych niekompetentnych pismaków! "Jedną z cech ludzkości jest używanie substancji zmieniających świadomość. Zwierzęta ich nie używają." Mam nadzieje że człowiek odpowiadający za to zdanie nigdy nie spotka pijanego słonia, małpy ani - choćby - papugi... Odpowiedz Link Zgłoś
mniklasp Kamil Sipowicz. Bierzcie i palcie wszyscy 19.09.11, 23:13 marihuana nigdy nie bedzie legalna ,przynajmniej w USA Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel C21H30O2 czy C2H5OH 19.09.11, 23:14 19 atomów węgla 24 atomy wodoru 1 atom tlenu zakazać ku... tych substancji to pierwiaski potencjalnie niebezpieczne! Dla dupościsków z jedynie słusznymi poglądami polecam w przerwie między lektura pół litra poczytać np. Kurta Vonneguta! Odpowiedz Link Zgłoś