janek-007
24.09.11, 03:42
Podszyte jedynym i prawdziwym obiektywizmem możliwym ze wszystkich obiektywizmów obiektywnych obiektywne sprawozdanie z tygodnia pana S. Blumsztajna jest najobiektywniejsze z obiektywnych. Niech żyje! Niech żyje! Niech żyje! pan S. Blumsztajn najobiektywniejszy z obiektywnych. Takich obiektywnych podsumowań z kampanii wyborczej potrzebujemy jak powodzi i gradobicia, nie mylić z PO-'biciem' Grada z PO w kampanii wyborczej.