Dodaj do ulubionych

Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu wo...

    • majs19 Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 11.12.11, 13:10
      Strajki gornikow, lodowate temperatury, nieogrzane mieszkania, stojacy transport. I sytuacja geopolityczna i miedzynarodowa, o ktorej mysleli ci bardziej interesujacy sie polityka obywatele.
      OK. 22 listopada bylam obecna w Czestochowie na spotkaniu malopolskiej Solidarnosci z popierajacymi ja partiami chrzescijanskimi z Austrii, Wloch i RFN. O ile Niemcow cechowal umiar, to Austriak i Wloch oferowali publicznie - na forum konferencji, w ktorej uczestniczylo, nie liczac obslugi, ok. 40 osob - pomoc finansowa dla "S" w zamian za obalenie rzadu.
      Wielu sposrod tlumaczy, czyli osob lepiej od przecietnej zorientowanych w polityce, w autokarze dawalo wyraz obawom, ze niechybnie COS sie musi zdarzyc. Ze wladza nie pogodzi sie z totalna dekompozycja gospodarki, panstwa i tego typu zakusami zagranicy.
      W celu opanowania sytuacji przygotowano juz z poczatkiem w 1981 r. awaryjne struktury nibyrzadowe w postaci komisarzy wojskowych, cieszacych sie pewnym zaufaniem przecietnego obywatela. Zdecydowano sie zapewne wlasnie na stan wojenny, bo wojsko to w pojeciu zwyklych ludzi "synowie narodu".

      W 1981 r. tymczasem w widoczny sposob wzrastala od strony Rembertowa aktywnosc wojsk ZSRR. O ile wczesniej na Ostrobramskiej badz Plowieckiej w Warszawie tylko niekiedy pojawialy sie radzieckie "gaziki" wojskowe, to im dalej w 1981 rok, tym ten widok stawal sie czestszy, a "gaziki" rosly do wymiarow ciezarowek i transporterow. Wyraznie bylo widac, ze "sojusznicy" cos szykuja.
      Delegacja zwiazkowcow z NRD, ktorzy odwiedzili Warszawe tuz po upadku muru berlinskiego, mowilli o tym, ze zolnierze armii NRD wzdluz wschodniej granicy jesienia 1981 zostali postawieni w stan gotowosci bojowej i spali w butach.
      w Polsce zmilitaryzowano lekarzy i np. pracownikow elektrowni i sluzb miejskich. Slychac bylo tez o zbrojeniu strazy pozarnych i innych sluzb paramilitarnych. Jak na wypadek wojny.
      W wywiadzie w TV RFN z okazji smierci Mieczyslawa Rakowskiego b. kanclerz RFN Helmut Schmidt powiedzial, ze w 1981 r. widzial wywiadowcze zdjecia satelitarne, ukazujace pas czolgow wojsk radzieckich wzdluz polskiej granicy wschodniej. Schmidt wyrazil wdziecznosc Rakowskiemu za uratowanie Polski i Europy przed tragedia.
      A pokrzywdzonym internowaniem w stanie wojennym radze zapoznac sie z losami ofiar zamachu Pinocheta w Chile.
      Panie generale, dziekuje za uchronienie nas przed drugim Powstaniem Warszawskim.
    • majs19 Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 11.12.11, 13:27
      Jakis milosnik wolnosci slowa zadzialal i wycial moj komentarz. Spoko, mam kopie, ktorymi w razie potrzeby sluze.
      Spoleczenstwo spodziewalo sie, ze wladza jakos zareaguje na zaistniala sytuacje. Brak wegla, wyziebione mieszkania, dekompozycja zaopatrzenia. I sytuacja geopolityczna i miedzynarodowa, o ktorej mysleli interesujacy sie polityka obywatele.
      Ok. 22 listopada bylam obecna sluzbowo w Czestochowie na spotkaniu malopolskiej Solidarnosci z popierajacymi ja partiami chrzescijanskimi z Austrii, Wloch i RFN. O ile Niemcow cechowal umiar, to Austriak i Wloch oferowali publicznie - na forum konferencji, w ktorej uczestniczylo, nie liczac obslugi, ok. 40 osob - pomoc finansowa dla "S" w zamian za obalenie rzadu.
      Wielu sposrod tlumaczy, czyli osob zorientowanych w polityce, w autokarze dawalo wyraz obawom, ze niechybnie COS sie musi zdarzyc. Ze wladza nie pogodzi sie z totalna dekompozycja gospodarki, panstwa i tego typu zakusami zagranicy.
      Co do kadr, to przygotowano w 1981 r. awaryjne struktury nibyrzadowe w postaci komisarzy wojskowych, cieszacych sie pewnym zaufaniem przecietnego obywatela. Zdecydowano sie zapewne wlasnie na stan wojenny, bo wojsko to w pojeciu zwyklych ludzi "synowie narodu".
      Zmilitaryzowano lekarzy, podobno straz pozarna i inne sluzby paramilitarne zostala uzbrojona.

      W 1981 r. tymczasem w widoczny sposob wzrastala od strony Rembertowa aktywnosc wojsk ZSRR. O ile wczesniej na Ostrobramskiej badz Plowieckiej w Warszawie tylko niekiedy pojawialy sie radzieckie "gaziki" wojskowe, to im dalej w 1981 rok, tym ten widok stawal sie czestszy, a "gaziki" rosly do wymiarow ciezarowek i transporterow. Wyraznie bylo widac, ze "sojusznicy" cos szykuja.
      Delegacja zwiazkowcow z NRD, ktorzy odwiedzili Warszawe tuz po upadku muru berlinskiego, mowila o tym, ze zolnierze armii NRD wzdluz wschodniej granicy postawieni byli w stan gotowosci bojowej i spali w butach.
      W wywiadzie w TV RFN z okazji smierci Mieczyslawa Rakowskiego b. kanclerz RFN Helmut Schmidt powiedzial, ze w 1981 r. widzial wywiadowcze zdjecia satelitarne, ukazujace pas czolgow wojsk radzieckich wzdluz polskiej granicy wschodniej. Schmidt wyrazil wdziecznosc Rakowskiemu za uratowanie Polski i Europy przed tragedia.
      A pokrzywdzonym internowaniem w stanie wojennym radze zapoznac sie z losami ofiar zamachu Pinocheta w Chile.
      Dziekuje, Panie Generale, za uchronienie nas przed nowym Powstaniem Warszawskim.
      • polprawdy Re: Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu w 12.12.11, 08:29
        Też widziałam ten program i byłam wstrząśnięta tym, co mogło się wydarzyć gdyby nie stan wojenny. Niestety, emocje (głównie nienawiść) zaślepiają , a nikt nie jest bardziej ślepy od tego co nie chce widzieć, ani bardziej głuchy od tego co nie chce słyszeć.
        Wszyscy czczą Piłsudskiego, to przypominam, że w przewrocie majowym zginęło 379 osób, a trzy razy tyle zostało rannych. Aby ocenić wydarzenie historyczne potrzeba dystansu.
    • imagistyk Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 11.12.11, 13:45
      Jeszcze Polska nie zginęła skoro miała generała Jaruzelskiego i Tadeusza Mazowieckiego na tak ważnych stanowiskach w tak ciężkich czasach.
      Po doświadczeniach z rządami III RP można zobaczyć jak wielkim szczęściem był Jaruzelski na czele państwa w 1981 roku. Bardzo żałuję w mojej ukochanej- pierwszej- Solidarności tylko Tadeusz Mazowiecki okazał się mężem stanu, który podołał wyzwaniu.
      Krytyków Generała prosiłbym o minimum wiedzy i realizmu. Bez tego dyskusja nie ma sensu.
      • lungompa Re: Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu w 11.12.11, 14:18
        No ja pamietam dokladnie Stan Wojenny.... Super bylo - dziekuje Ci Generale za to wazne doswiadczenie zyciowe.
        Wszystkim sympatykom tej imprezy odciol bym telefony (ale nie internet taki okrutny nie jestem :) wprowadzil kartki na cukier, mieso, buty wodke (wtedy by moze otrzezwieli ?)
        A przede wszystkim zabral bym milosnikom generala papier toaletowy i paszporty - a po paru miesiacach poprosilbym o napisanie samokrytyki :)))
        • menuet1 Re: Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu w 12.12.11, 09:39
          To Ty sadzisz ,że ten papier toaletowy, mięso,cukier itd. dostałbys od Rosjan, NRD-owcow i Czechów ????
          Jestes idealnym kandydatem do korupcji za ...kury i kaczki !!!! Koryto jest dla ciebie inspiracją .....wstydzić sie powinienes !
    • rockville Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 11.12.11, 14:33
      Nobel dla Jaruzelskiego !!!
    • paul_kemp Na co komu przeprosiny tego sowieckiego kundla? 11.12.11, 15:00
      Czy zwrócą życie pomordowanym?
      Sowieckie ścierwo w okularkach chciało tylko utrzymać swoją władzę w Polsce i nic więcej.
      ZSRR nie miało planów, ani nawet sił w tym czasie na jakąkolwiek interwencję. To oczywisty fakt potwierdzany dzisiaj przez ludzi z samego kierownictwa rosyjskiego KC.
      • pn-ski Ironia losu 11.12.11, 16:39
        General przeprosił, i to kilka razy, ale na taki gest nie stać już prezesa, który spowodowal smierc 96 osób. I co, przeprosił?
        A teraz prezes będzie wraz z innymi dekownikami stanu wojennego (typu Wildstein) i hołotą stadionową wznosił okrzyki pod willą generała.
        • paul_kemp Sprawdź, czy ci prezes nie siedzi w lodówce 11.12.11, 17:34
          Masz jakąś paranoję.
          • pn-ski Re: Sprawdź, czy ci prezes nie siedzi w lodówce 13.12.11, 12:20
            Produktów cuchnących i nieświeżych nie trzymam w lodówce.
      • polprawdy Re: Na co komu przeprosiny tego sowieckiego kundl 12.12.11, 08:34
        Po co nam wrogowie, my sami siebie zniszczymy. Wystarczy powiedzieć, że ZSRR nas kochało, a tylko Jaruzelski był be i już rzucamy się na swoich. Zniszczyliśmy służby specjalne własnymi rękami i zamieniliśmy Czempińskiego (cenionego przez Amerykanów) na agenta Tomka. Przypomiam Mleczkę 'Zostaw to hans, oni sami to zrewaloryzują." Niestety!
      • jurek.1954 Re: Na co komu przeprosiny tego sowieckiego kundl 12.12.11, 09:36
        Rzeczywiście, takim jak ty przeprosiny nie są potrzebne i do ciebie nie są adresowane. Oszołoma nic nie przekona. Daremny trud. Fakt, że wówczas ZSRR był słaby, ale ranny zwierz jest groźniejszy, bo nieobliczalny. Sama kwestia obcej interwencji mało mnie obchodzi. W Polsce był jeden burdel, chaos i anarchia i władza (jaka by nie była) winna zrobić porządek. To właśnie się stało. Wróciła normalność i spokój. Pracowaliśmy i wychowywaliśmy nasze dzieci. Bez solidarności i głupiego strajku w kopalni Wujek nie byłoby tragedii, której nikt nie chciał. Który z dzisiejszych polityków podjąłby trudną, ale konieczna decyzję. Kaczyński, Tusk ???
      • sangay Re: Na co komu przeprosiny tego sowieckiego kundl 12.12.11, 11:54
        paul_kemp napisał:

        > Czy zwrócą życie pomordowanym?
        > Sowieckie ścierwo w okularkach chciało tylko utrzymać swoją władzę w Polsce i n
        > ic więcej.
        > ZSRR nie miało planów, ani nawet sił w tym czasie na jakąkolwiek interwencję. T
        > o oczywisty fakt potwierdzany dzisiaj przez ludzi z samego kierownictwa rosyjsk
        > iego KC. Fajnie piszesz, ale ... zebys jeszcze udowodnil to, co piszesz. Goloslowie!!!
        • pn-ski Re: Na co komu przeprosiny tego sowieckiego kundl 12.12.11, 15:40
          > ZSRR nie miało planów, ani nawet sił w tym czasie na jakąkolwiek interwencję. To oczywisty fakt potwierdzany dzisiaj przez ludzi z samego kierownictwa rosyjskiego KC. >
          <Fajnie piszesz, ale ... żebyś jeszcze udowodnił to, co piszesz. Gołosłowie!!!>

          Przecież napisał, ze to oczywista oczywistość, wiec więcej, niż udowodniony fakt.



    • szczurek59 Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 11.12.11, 15:21
      Panie Generale nie ma co przepraszać.Tak Pan zadecydował.Kropka.
      A co do tamtego okresu tak zamiast teleranka wystąpił Pan z orędziem.Dzień wcześniej biłem świnię w domu zapach kiełbas się roznosił a brat z resztą wyrobów jechał pociągiem. No i dojechał.
      W tamtym okresie pracowałem w zakładzie zatrudniającym 7 000os osób.Pamiętam ten nastój nienawiści i zajątrzrenia ze strony kolegów Solidarności szykowali się do formalnego mordobicia członków innych związków i partyjniaków.Czekałem bo byłem i w tych organizacjach.A tu kupa jeden dzień i zrobili się bardzo mali.Stan wojenny potrafił ostudzić ich zapały.Ale teraz ONI ci internowani są polokowani są w Powiatowych Radach i siedzą przy korytach.A no taka kolej to ich koryta.Ale rosną inni młodzi i od tych koryt ich odgryza..............i znów rozniesie się zapach wędzonych kiełbas!!!!!!!!!!!!!!!!Historia kołem się toczy!!!!!!!!!!!
      • fructidor jaruzel sam prosil o interwencje sowietow 11.12.11, 21:08
        Ludzie! moze i sowieci sie grupowali ale na wyraznie zyczenie dyktatora jaruzela!
        on chcial na sile ocalic socjalizm
        a teraz chwala to ludzie ktorzy gdyby nie stan wojenny by wisieli za kolaboracje z systemem
        i szkoda ze nie zawisli!
    • voluntariusz Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 11.12.11, 15:34
      Kto niby miał wyjść z bronią na ulice w roku 81?

      Ktoś pod przywództwem Michnika, Geremka, Kuronia, Frasyniuka, Popiełuszki, Jana Pawła?
      Z kijami, łukami, maczugami, może kosami? Kto niby wówczas pchał ludzi na rzeź?

      Nie było takiego zagrożenia!

      Stan wojenny więc wcale nie uchronił Polski przed rozlewem krwi. Stan wojenny ułatwił Jaruzelskiemu później zdominowanie Okrągłego Stołu. Efektem czego stało się, że każdy aparatczyk pzpr mógł zostać bizensmenem z kapitałem początkowym w kieszeni, albo politykiem w niby nowych władzach lub jedno i drugie najczęściej. Po to właśnie był stan wojenny, a nie z powodu urojonego zagrożenia rozlewem krwi, tym bardziej bratniej krwi.

    • erte2 Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu 11.12.11, 15:55
      Żabciu droga - mylisz skutki z przyczynami i odwrotnie. Braki na rynku i chaos w gospodarce nie były skutkiem działań "Solidarności" tylko następstwem nieodpowiedzialnej polityki gospodarczej poprzednich 35. lat. Pierwsze kartki na cukier w "dekadzie przyśpieszonego rozwoju" wprowadzono już cztery lata wcześniej (konkretnie 26. czerwca 1976), a pod koniec "złotego okresu Gierka" kilometrowe i wielotygodniowe kolejki stały juz po wszystko - mięso, kawę, chleb, wodę mineralną, buty i pralki. Jeśli było przed Sierpniem tak fajnie - to skąd się nagle wziął ten ogólnopolski protest ? 10 milionów ludzi nagle zastrajkowało bo Wolna Europa tak kazała ? A może w obronie Kuronia i Michnika czy innych zamykanych na 4-8 ? Czy też może protestowali dlatego że cenzura zatrzymała kolejną książkę Konwickiego czy Brandysa ?

      Przez całe lata '70. dwa razy do roku zrywałem się skoro świt aby "załapać się" na przysługujący przydział(!) koksu do ogrzania chałupy - bo gdybym nie "wystał" to marzlibyśmy całą zimę. A działo się to w kraju który bił rekordy w wydobyciu węgla.
      Więc nie mów mi żabciu ze to strajki i "Solidarność" spowodowały krach gospodarczy - bo świadczy to albo o twojej sklerozie, albo o całkowitym zaniku szarych komórek.

      Żona do męża:
      - Kochany, czy to prawda że płazy nie mają mózgu ?
      - Tak, żabciu....
    • 1stanczyk Znam tamte lata z autopsji i jako bierny, bo 11.12.11, 16:34
      świadomy tego co się wokół mnie działo, członek Solidarności pokładałem nadzieje w "czerwonym zamachu stanu".

      A to co się wtedy działo w naszym kraju to była tylko niewinna zapowiedź tego, co za parawanem "patriotyzmu", od dwudziestu kilku lat wyprawia w naszym kraju, wyrosłe z PRL-owskiego szmatławego awansu spolecznego wyszczekane swoją bezgraniczna głupotą, niedouczone ale juz tradycyjnie, zawsze gotowe na kolejną hekatombę badziewie.

      Balem się i nie bez racji do dzisiaj się boję tych licznych wyszczekanych, wyrosłych ze szmatławego PRL-owskiego awansu podwórkowych gnojków, którzy za parawanem patriotyzmu dumnie demonstrują swoja nieogarniętą głupotą podwórkowych gnojków.

      Żadne znane i nieznane dokumenty nie gwarantują, że stetryczałych dziadków u władzy w ZSRR pamiętających czasy Stalina: Breżniewa, Andropowa Czernienki czy Gromyki, nie zmieni komunistyczny beton gotowy na wszystko by zachować imperium, szczególnie przy wielokrotnie powtarzanych ostrzeżeniach ze strony ówczesnych internacjonalistycznych "komunistycznych" przyjaciół w Czechosłowacji i w NRD między innymi ale nie tylko naszego późniejszego Prezydenta Kwaśniewskiego.


      Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj...
      • voluntariusz Re: inteligent z nadania Boga od stworzenia świata 11.12.11, 16:51
        Jeśli jesteś taki naumiany od zawsze z genów lepszych wybranych od samego daru Boga od wieków i na wieki, to musisz wiedzieć że:

        Jaruzelski artykułuje kompletny bełkot, w którym brak elementarnej logiki. Solidarność w 81r. była kompletnie zdominowana przez nurt Michnika, Kuronia, Geremka, i wielu innych podobnych np. do Frasyniuka, itp. czyli ludzi zupełnie odległych od jakiejkolwiek ostatecznej formy krwawej walki. Ta frakcja, mająca w tym okresie kompletny wpływ na poczynania opozycji, i mająca pod butem frakcje opozycji bardziej radykalne, ostatnie co by zrobiła, to wydała sygnał do walki na ulicach. Sam figurant Wałęsa wówczas miotał się jak karp przed wigilią i zastanawiał się tylko nad tym, kto z tej frakcji w przyszłości go zje. Ostatecznie przyłączył się do frakcji Geremkowo Michnikowej, mimo że otwarcie chciał robić zupełnie odwrotne wrażenie. Dopiero po wielu latach, wybory, w których Wałęsa zebrał 1% poparcia, ukazały zawiłość postawy i pozycji Wałęsy wśród frakcji, którą wówczas mylnie wybrał. Wcześniej ten problem wyłonił się przy nocnej zmianie.
        Solidarność w 81r. była zdominowana przez nurt przesadnie ugodowy, chcący kontynuować podległość władzom prl, w zamian za wyeliminowanie odłamów opozycji określanych jako katolickie, narodowe, radykalne. Realne władze ówczesnej Solidarności nie zagrażały Jaruzelskiemu i uważały go za partnera do dalszej współpracy. Jaruzelski więc bredzi. Zagrożenia krwawych walk na ulicach nie było. Była za to szansa na poróżnienie Solidarności i dalsze zmarginalizowanie np. frakcji skupionej wokół Kościeła. To jednak wcale nie oznaczało, że ta frakcja pragnęła rżnąć i wieszać komunistów. Jaruzelski przewidywał, że po już wtedy nieuchronnej transformacji ustrojowej, ta frakcja nie pozwoliłaby w przyszłości na sejm kontraktowy, uwłaszczenie nomenklatury, przejęcie skarbu państwa przez tajne służby. Być może pozbawiłaby aparat prlu pewnych praw wyborczych, administracyjnych itp., co skazałoby takich geniuszy jak Miller, Kwaśniewski, Cimoszewicz na zwyczajną ciężka pracę, a nie zabawę w biznes i w mężów stanu we władzach niby wolnej Polski.

        Stan wojenny więc wcale nie uchronił Polski przed rozlewem krwi. Stan wojenny ułatwił Jaruzelskiemu przy bardzo aktywnym udziale frakcji Michnikowej późniejsze zdominowanie Okrągłego Stołu. Efektem czego stało się, że każdy aparatczyk mógł zostać bizensmenem z kapitałem początkowym w kieszeni, albo politykiem w niby nowych władzach, lub jedno i drugie najczęściej. Po to właśnie był stan wojenny, a nie z powodu urojonego zagrożenia rozlewem krwi, tym bardziej bratniej krwi.


        • 1stanczyk Do tego nie potrzeba bylo zadnej inteligencji: 11.12.11, 18:21
          wystarczyła tylko uczciwa spostrzegawczość by zauważyć te dwa zupelnie do siebie nie przystające światy: ten roszczeniowy na którym opierała się polityczna konfrontacja i ten z ktorego wyrosła: najbogatszych w kraju regionów: Sląska i Wybrzeża Gdańskiego i najbardziej rozpieszczonych w PRL-u sektorów jakimi było górnictwo i przemysł stoczniowy w których ludzie zarabiali średni o 30% więcej niż gdziekolwiek indziej .

          Jeśli strajkowała zabiedzona ściana wschodnia, lubelskie, rzeszowskie to głównie jako solidarnościowe poparcie tych co byli w pierwszym szeregu.

          "Solidarność w 81r. była kompletnie zdominowana przez nurt Michnika, Kuronia, Geremka, i wielu innych podobnych np. do Frasyniuka, itp. czyli ludzi zupełnie odległych od jakiejkolwiek ostatecznej formy krwawej walki."

          Zdominowana być może ale nic nie stało na przeszkodzie by ta dominacja w kazdej chwili wymknęła się spod kontroli, pękła jak banka mydlana.
          Ta dominacja o której piszesz oparta była na wzajemnym zaufaniu (jak się dzisiaj okazuje zupelnie nieuzasadnionym).

          Chociazby na przykład po opublikowaniu przez NRD dokumentu który wczoraj w swoim programie przedstawił Pospieszalski:

          www.youtube.com/watch?v=9SjSK3bh-i0& (minuta i 10 sekund)

          Oparcie zaufania i tamtej solidarnościowej wspólnoty pomiędzy strajkującymi a "doradcami" tylko na powszechnie podzielnej opozycji wobec komuny to bardzo niewiele.

          Doradcy Solidarności mogli stracić kontrolę nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności.

          Utrata kontroli nad krajem przez WJ groziła katastrofa

          To był taniec na linie w którym każdy grał, jeden gorzej, jeden lepiej czasem swoją a czasem rozpisaną w Moskwie albo przez PRL-owskie ówczesne sluzby specjalne, rolę.

          Kto którą role tak na prawdę grał tego jeszcze nie wiemy, a biorąc pod uwagę liczne nawet nie tyle dokumenty co programy telewizyjne czy wywiady z tamtych lat, które za sprawą reklamowanych praw autorskich, znikają z Internetu widać wśród postokrągłostołowych pajaców wyraźną potrzebę fałszowania przeszłości

          Re: inteligent z nadania Boga od stworzenia świat
          • benek231 Mam tu dla Ciebie dyskusje sprzed lat 10 :O) 11.12.11, 19:33
            z forum Aktualnosci (teraz Aquanet). Mysle, ze ow Krzys52 jest nie do przebicia.

            forum.gazeta.pl/forum/w,13,698175,703800,Stan_Wojenny_Byl_Niezbedny_.html
        • alakyr Re: Odniosę się tylko do jak niżej. 11.12.11, 21:06
          ....Solidarność w 81r. była zdominowana przez nurt przesadnie ugodowy, chcący kontynuować podległość władzom prl, w zamian za wyeliminowanie odłamów opozycji określanych jako katolickie, narodowe, radykalne....

          Nie wiem skąd Ci to przyszło do głowy bo ja pamiętam zupełnie coś odwrotnego. Pamiętam regiony Solidarności zupełnie niezależne od centrali, pamiętam wytyczne przekazywane członkom w dół, pamiętam wreszcie to poczucie wszechwładzy przyszłych władców Polski - jak nie będzie tak jak chcemy to Polska stanie w ogniu.
          Sorry, Twój obraz ówczesnej Solidarności to jakaś bajka albo podstawa programowa katolickiej szkoły.
          • voluntariusz Re: Odniosę się tylko do jak niżej. 11.12.11, 22:41
            Gdyby Solidarność nie była zdominowana przez wyżej wspomnianych fałszerzy, to nie doszłoby do tak zwanego w tak fałszywej formie Okrągłego Stołu. Stół potem okazał się stołem bardzo jajowatym, a tak konkretniej zgodnym z poglądami tylko i wyłącznie wyżej wspomnianych fałszerzy i Jaruzelskiego.
            Dlaczego była tak duża różnica między przywódcami z centrali, jak piszesz, i innymi idącymi w dół, to chyba ustalenia OS tego dobitnie dowodzą. Ci centralni michnikowi brali wszystko, do czasu Olszewskiego, na krótko zresztą.

            Kto miał ludzi pchnąć na barykady przeciwko Jaruzelskiemu i z czym w łapach?

            Jak niegdyś ksiądz Skorupka, może miał to zrobić ksiądz Popiełuszko???
            Może sam Jan Paweł II??????????
            Może ... no właśnie kto?
            Ministranci ze święcona wodą i kropidłem oraz harcerze z finkami, samozwańczo?

            Z czym?

            W krajach bajzlowatych każdy pod stertą mąki miał i ma karabin i granaty, a pod podłogą wyrzutnię rakiet. Tylko że prl akurat pod tym względem wyjątkowo nie miał bajzlu. Broni i dostępu do niej nikt nie zatwierdzony nie miał, a armia i milicja plus ormo i reszta sympatyków stanowiła miliony przeciwko kamieniom. Czego i kogo więc Jaruzelski mógł się bać?! Rozmodlonych moherków, ministrantów, uczniaków z twardymi piórnikami, studentów z książką w twardej oprawie, artystów z tomikiem wierszy i ostrym piórem, naukowców z menzurką, kogo, z czym?

            Gdzie tych szykujących się do wojny solidarnościowych bojowników z koktajlami mołotowa ty widziałeś??? A może powinienem spytać - Ile mieli dywizji czołgów i bombowców?
    • fructidor Ludzie strajki byly preludium do wolności 11.12.11, 16:36
      A wy myslicie tylko kategoriami brzucha i wydalania
      Ludzie cierpieli wiele razy glód i zimno za swoja ojczyzne
      • 1stanczyk Preludium albo do wolnosci albo do wydarzen 11.12.11, 16:45
        podobnych do tych na Węgrzech czy w Czechosłowacji.
        SW WJ zyskał na czasie Gorbaczow został "wybrany" Przewodniczącym Prezydium Rady Najwyższej KC KPZR 1 października 1988

        pl.wikipedia.org/wiki/Przywódcy_ZSRR
        Re: Ludzie strajki byly preludium do wolności
      • ubiquitousghost88 A stan wojenny "Symfonią Przeznaczenia" muzykologu 11.12.11, 18:52
        fructidor napisał:

        > A wy myslicie tylko kategoriami brzucha i wydalania
        > Ludzie cierpieli wiele razy glód i zimno za swoja ojczyzne
    • bzzz4 Pragne podziekowac gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu 11.12.11, 17:56
      1. ze nie trzeba budowac dziesatek pomnikow za offiary ktore by
      polegly 13 grudnia 1981 (przepraszam rzezbiarzy, arytsow, plastykow,
      itd, itp ze nie skorzystali z mozliwaosci zaprojekowania i
      wybudowania tych pomnikow).

      2. ze nie trzeba skladac setek tysiecy kwatow na tychze
      niewybudowanych pomnikach (przepraszam kwiaciarki ze dzisiaj nie
      moga sprzedac tych swoich kwatow i na nich zarobic)

      3. o niesprzedanych swieczkach juz nie wspomne.....

      4. ze nie trzeba bylo walczyc ze Zwiazkiem Radzieckim na naszej
      ziemi

      5. ze nie trzeba bylo odbudowywac ZNOWU zniszczonych miast polskich po
      dzialaniach wojennych pomiedzy Polakami a Rosjanami.

      jednym slowem DZIEKUJE generale!!!!!!!!!!!

      a wszystkim innym uwazajacym ze trzeba bylo zniszczyc Polskie miasta
      i rozpoczac nastepna wojne na naszej wlasenj ziemi to "KIJ IM W
      DUPE"
      • voluntariusz Re: Pragne podziekowac gen. Wojciechowi Jaruzelsk 11.12.11, 22:53
        Kto i czym by z tymi sowieckim armiami walczył aż tak zaciekle, że zamieniałyby się w ruinę polskie miasta?
        Kto ci tak nasrał do głowy i czym to upchał?
        • zomozadwa Re: Pragne podziekowac gen. Wojciechowi Jaruzelsk 12.12.11, 02:05
          voluntariusz napisał:

          > Kto i czym by z tymi sowieckim armiami walczył aż tak zaciekle, że zamieniałyby
          > się w ruinę polskie miasta?
          > Kto ci tak nasrał do głowy i czym to upchał?



          a widziałeś co potrafi uczynić z miasta zbrojne ramię 3,14Sdziackiej czeredki?
          sranie i upychanie to nie moja dziedzina.
          ty znasz się lepiej. :-)
          • voluntariusz Re: Pragne podziekowac gen. Wojciechowi Jaruzelsk 12.12.11, 21:58
            Widziałem zniszczone miasta, ale były one zniszczone, bo każdy dom broniono ciężkim uzbrojeniem więc zniszczeń dokonano jeszcze cięższym.
            Jakie uzbrojenie według ciebie miałaby Solidarność w wymyślonej walce z sowietami?
            Nawet gdyby sowieci weszli, to przeszliby przez Polskę jak pochód pierwszomajowy. Nikt by im nie próbował podskoczyć więc nie byłoby ofiar ani zniszczeń.

            ..... nie byłoby ofiar ani zniszczeń.

            Jaruzelski poświęcił całe swoje życie prywatne i zawodowe walce z żołnierzami o tradycjach AK. Wsławił się w tropieniu i eliminowaniu żołnierzy, którzy mogliby w krytycznej sytuacji odmówić posłuszeństwa sowietom. Oczyścił armię z oficerów, co do których mógłby mieć jakiekolwiek wątpliwości lojalności sowietom. Za czasów Jaruzelskiego żaden oficer mający pod sobą jakikolwiek istotny związek taktyczny nie odmówiłby posłuszeństwa sowietom więc armia Jaruzelskiego w całości stanęłaby po stronie sowietów, a nie przeciw nim. Teraz starzy wrońscy oficerowie pierniczą farmazony, jak to szykowali się do walki przeciwko sowietom... Takich którzy szykowaliby się do walki przeciwko sowietom Jaruzelski dawno już wtedy trwale usunął więc jest to kłamstwo numer dwa.
            Nawet gdyby sowieci weszli. Nawet! To
            Armia Jaruzelskiego nie walczyłaby przeciwko sowietom.
            Solidarność nie podjęłaby walki z sowietami.
            ..... nie byłoby ofiar ani zniszczeń.

            Najprostsze co Jaruzelski mógł zrobić to rozpisać wolne demokratyczne wybory wszak tworzyliśmy blok demokratyczny... i wszystko by się zgadzało.
      • voluntariusz Re: Pragne podziekowac gen. Wojciechowi Jaruzelsk 11.12.11, 22:56
        W którym z państw demoludu wprowadzono stan wojenny?
        Znasz jakieś dane o zniszczeniach wymagających pokoleń odbudowy?
      • krytyk.systemu.edukacji Re: Pragne podziekowac gen. Wojciechowi Jaruzelsk 12.12.11, 08:59
        > 4. ze nie trzeba bylo walczyc ze Zwiazkiem Radzieckim na naszej ziemi

        Za to to akurat powinieneś podziękować władzom ZSRR. Jaruzelski chciał interwencji i o nią zabiegał, to oni nie chcieli.
    • pytajnikspacja Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu 11.12.11, 18:28
      Dla tych, którzy gloryfikują stan wojenny, szkoda czasu. Obrośli w tłuszcz przy czerwonej watasze, nie czuli więzi z resztą społeczeństwa. Którą, sankcje stanu wojennego znokautowały w sposób straszliwy. Na ile lat utknęliśmy w martwym punkcie? Gospodarczo, cywilizacyjnie?

      Robotnicy protestowali i ginęli, za wartości inne, niż pełne koryto "anny".

      Generał okrył hańbą i siebie, i mundur WP. Swój, z pełnią władzy, cóż, że przez sowietów kukiełka sterowana. A stanu użył do krwawej zemsty na opozycji demokratycznej. O sprawę polską, nie dbając.

      Wybieram się na marsz 12.12, pod willę Generała. On nie powinien umierać w błogim przeświadczeniu, że hańba i morderstwa zostały zapomniane.

      • 1stanczyk "Na ile lat utknęliśmy w martwym punkcie?" 11.12.11, 19:12
        "Na ile lat utknęliśmy w martwym punkcie? Gospodarczo, cywilizacyjnie?"

        Lepiej samemu utknąć na parę lat w martwym punkcie niż beztrosko (podobnie jak lądowanie w Smoleńsku) ryzykować cofnięcie się na dużo dłuższy okres po przymusem.

        To jest kwestia zwykłej przezorności i instynktu samozachowawczego ktorego nam najzwyczajniej nie od dzisiaj brakuje.
        To, że skutkami tego niebezpiecznego braku obciążamy najczęściej wszystkich dookoła jeśli jest pocieszeniem to tylko dla półgłówków


        Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu
      • polprawdy Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu 12.12.11, 08:39
        Telewizja niemiecka wyemitowała program o tamtych czasach i wspomnienia byłych żołnierzy, którzy stali w gotowości (czerwony alert) aby wkroczyć do Polski. Nawet do dowonarodzonego dziecka nie mógł ojciec pojechać. Stały dywizje w gotowości (w tym pancerna), a Honecker rwał się do 'bratniej pomocy". Stały też w gotowości armnie radziecka i czechosłowacka. To chyba nie polski ub nadało ten program?!
    • veneda1 Polacy, narodem tchorzy, niewolnkow i donosicieli 11.12.11, 19:17
      Tylko ludzie o naturze niewolniczej wola stan wojenny niz wolnosc. Wychodzi na to ze wiekszosc Polakow chcialo Stanu Wojenego. Co to jest za narod? Tchorze, niewolnicy, donosiciele. Pluje w twarz tym wszystkim co byli za Stanem Wojenym. A takich przywodcow jak Jaruzelski, to nalezy rozstrzelac. Jest mi wstyd, ze urodzilem sie w narodzie tchorzy.
      • wlekawa Re: Polacy, narodem tchorzy, niewolnkow i donosic 11.12.11, 19:50
        Żyjemy w czasach, kiedy odwaga jest nadzwyczaj tania, nic nie kosztuje. Natomiast w cenie jest rozum. Generalnie rozum zawsze powinien być w cenie.
      • rs_gazeta_forum Re: Polacy, narodem tchorzy, niewolnkow i donosic 11.12.11, 19:55
        veneda1 napisał:
        > Jest mi wstyd, ze urodzilem sie w narodzie tchorzy.

        Ależ nie musi ci być wstyd! Bierz szablę, wsiadaj na konia i bij! Kogo popadnie!
        • lungompa Re: Polacy, narodem tchorzy, niewolnkow i donosic 11.12.11, 20:34
          Milosnikom Stanu Wojennego i wszystkim niedobitkom Proleteriuszy Wszystkich krajow dedykuje:

          www.youtube.com/watch?v=-IYgOU5OFZ4&feature=results_video&playnext=1&list=PL3534BCCFFD9EBDAC

          Wesolych Swiat Bozego Narodzenia !
          • alakyr Re: Pogratulować autorytetów 11.12.11, 21:15
            No i nie obciążania swojego mózgu nadmiernym wysiłkiem.
          • zomozadwa Re: Polacy, narodem tchorzy, niewolnkow i donosic 11.12.11, 23:48
            wszyscy artyści, to prostytutki? :-)
          • menuet1 Re: Polacy, narodem tchorzy, niewolnkow i donosic 12.12.11, 10:09
            Nawet nie otwieram tego linka , bo wiem ,że będzie o 'braku szynki , ciasta , pomaranczy i kawy .... Koryto inspirujwe dalej ...
      • brudne-nogi Re: Polacy, narodem tchorzy, niewolnkow i donosic 11.12.11, 22:29
        Musisz byc albo mlody(a) albo bardzo glupi (a).
        Nie wiem jak mozna obrazac ludzi ktorych nie znasz. Jezeli bys mieszkal kiedy za granica, n.p. w Stanach to zobaczylbys co donosicielstwo i tchorzostwo znaczu To idzie teraz do Polski na fali uwielbienia "wspanialych" skorumpowanych Stanow. "Cudze chwalicie swego nie zancie nawet nie wiecie co posiadacie' Swiete Slowa.

        Jezeli o strzelanie chodzi to bylbys w dobrej kompanii Stalina, Hitlera czy Khemrow. Oni mieli wlasnie takie poglady jak Ty. Popatrz ile tchorzy zginelo w Rosji, Europie czy Kambodzy nie mowiac o powojennej Polsce do 1956 roku.

        Zalecam troche samouczenia. Prosze przeczytaj pare dobrych ksiazek i miej troche somokrytyki. Napisz co takiego bohaterskiego zrobiles????

        Z powazaniem

      • jurek.1954 Re: Polacy, narodem tchorzy, niewolnkow i donosic 12.12.11, 09:45
        Aleś bohatyr. Pewnie lepiej głupio zginąć niż mądrze żyć. W tym przypadku "żyć" to życie a nie dupa. Widać lubisz strzelać, proponuję grochówkę z boczkiem.
        A odnosząc się do większości Polaków, też uważam, że rację ma mądra większość niż głupia miejszość.
    • brudne-nogi Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 11.12.11, 22:11
      General Jaruzelski skazal mnie na wygnanie, po prostu nie wrocilem do Polski z wakacji. Nigdy nie planowalem emigrowac bowiem zawsze wiedzialem ze emigracja wykrzywia ludzi.
      Teraz bedac juz starszym czlowiekiem mam duzo watpliwosci czy moj wyjazd byl dobry dla mnie. Takiej kariery jaka mam na Zachodzie nigdy bym w Polsce nie mial, brak powiazan ktorych nie potrzebowalem tutaj. Szkoda mi kraju poniewaz tym razem oprocz prostych ludzi i "businssmen-ow" wyjechalo wielu wartosciowych ludzi cofajac Polske przynajmniej o kilkanascie lat w rozwoju. Z drugiej strony jakby General nie oglosil stanu wojennego moglaby byc pacyfikacja Polski. Poczatek lat 80-tych byly jeszcze za wczesne na zmiane ustroju. Jezeli ktos mysli ze Zachod by nam powaznie pomogl wtedy to uwazam aby sie dal prze-egzaminowac na glowe a potem przygladnal sie Wegierskiej Revolucji z 1956 roku, ktora w Polskim przypadku bylaby 10 krotnie bardziej krwawa i nie graniczylismy z zachodnim krajem, procz Szwecji.
      Mysle ze Gen. Jaruzelski jest powaznym czlowiekiem i jego sumienie tez powoduje ze ma watpliwosci. Niestety wzial na siebie takie obowiazki, ze jezeli jest porzadny jako osoba to nie umrze spokojnie, zawsze myslac o stanie wojennym. Tylko bezwzgledne swinie nie mysla po fakcie, np. PUTIN, STALIN, Khmer, etc. Ja mam tylko zal do Generala ale poza tym rozumie go bardzo dobrze.

      Brudne-Nogi
      P.S. Jeden z pierwszych zlozycieli komorki SOLIDARNOSCI (ale nie meczennik czy bohater narodowy ktorych sie tyle namnozylo po stanie wojennym, SMIECI nie luzie i do Generala nawet sie nie umywaja.).
    • trajkotek Gen. Do! Go! Go! 11.12.11, 22:44

      "Gdybym w identycznych okolicznościach, miał dziś decydować, uczyniłbym to samo." - na razie wszystko przebiega zgodnie z planem! Melduję, Generale, że tożsamość Unii Europejskiej jest zagrożona, czekamy na rozkazy ...
      Polska Mesjaszem Europy!
    • erte2 Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu 11.12.11, 22:57
      Żabciu droga - mylisz skutki z przyczynami i odwrotnie. Braki na rynku i chaos w gospodarce nie były skutkiem działań "Solidarności" tylko następstwem nieodpowiedzialnej polityki gospodarczej poprzednich 35. lat. Pierwsze kartki na cukier w "dekadzie przyśpieszonego rozwoju" wprowadzono już cztery lata wcześniej (konkretnie 26. czerwca 1976), a pod koniec "złotego okresu Gierka" kilometrowe i wielotygodniowe kolejki stały juz po wszystko - mięso, kawę, chleb, wodę mineralną, buty i pralki. Jeśli było przed Sierpniem tak fajnie - to skąd się nagle wziął ten ogólnopolski protest ? 10 milionów ludzi nagle zastrajkowało bo Wolna Europa tak kazała ? A może w obronie Kuronia i Michnika czy innych zamykanych na 4-8 ? Czy też może protestowali dlatego że cenzura zatrzymała kolejną książkę Konwickiego czy Brandysa ?

      Przez całe lata '70. dwa razy do roku zrywałem się skoro świt aby "załapać się" na przysługujący przydział(!) koksu do ogrzania chałupy - bo gdybym nie "wystał" to marzlibyśmy całą zimę. A działo się to w kraju który bił rekordy w wydobyciu węgla.
      Więc nie mów mi żabciu ze to strajki i "Solidarność" spowodowały krach gospodarczy - bo świadczy to albo o twojej sklerozie, albo o całkowitym zaniku szarych komórek.

      Żona do męża:
      - Kochany, czy to prawda że płazy nie mają mózgu ?
      - Tak, żabciu....
      • alakyr Re: Erte, oprócz głupoty jeszcze chamstwo? 12.12.11, 12:32
        Tylko potwierdzasz moją ocenę pijanej tłuszczy, która wtedy próbowała układać kraj po swojemu. Zbiorowisko małych kurdupli.
    • sakral Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 11.12.11, 23:11
      zgonie z poprawnością polityczną należy

      mówić,że związek zawodowy "Solidarność"
      obalił komunizm
      a Jan Paweł II wielkim teologiem był.
    • goodman41 Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 11.12.11, 23:43
      Kiedy te wszystkie wyksztalciuchy i cwiercinteligenty po studiach przestana wciskac spoleczenstwu, ze stan wojenny byl koniecznoscia?
      Mozni tego swiata wykorzystuja poskie przywary (patriotyzm, honor i ojczyzana, glupote) dla swoich celow.
      Podczas Powstania Warszawskiego patrzyli jak Niemcy niszczyli Polakow i Warszawe.
      Po co mieli walczyc z AK i Niemcami. Zainstalowali swoich kretow w dowodztwie AK (jednym z nich byl Rajmund Kaczynski), zastosowali odpowiednia propagande i problem walki z AK mieli z glowy.
      Powtorzyli te sama strategie z wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce, aby bronic sie przed zaraza demokracji na swoim terenie. Mieli swojego generala Wojtka w Warszawie, ktory zrobil za nich te czarna robote.
      Ale i tak sie nie uchronili od tej zarazy demokracji. Swiadcza o tym ostatnie manifestacje powyborcze w Putinowie.
      Historia kolem sie toczy. Psy szczekaja a karawana idzie dalej.
      • jurek.1954 Re: Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu w 12.12.11, 09:22
        Z takimi poglądami nie jesteś wykształciuchem, ani ćwierćinteligentem ale gorzej, absolwentem współczesnej szkoły wyższej. Żal mi tego nie ogłupianego, ale po prostu głupiego, podatnego na manipulacje pokolenia.
    • amelie2 Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 12.12.11, 08:32
      Wszystkim, którzy by chcieli widzieć męczeńską śmierć Jaruzelskiego na sali sadowej za stan wojenny przypomnę, ze większość Polaków go za to błogosławi, bo uniknął hekatomby na miarę powstania warszawskiego czy wydarzeń węgierskich 1956 roku.
      Natomiast niedouczeni młodzieniaszkowie niech zapytają starszych o co można postawić Jaruzelskiego pod pręgierzem HISTORII. Otóż Jaruzelski podał Polskę na tacy zagranicznemu kapitałowi i Watykanowi. Zniszczył przemysł ustawą o radach pracowniczych, likwidacją zjednoczeń, powołaniem wojskowych debilnych komisarzy i najbardziej ustawą o związkach zawodowych. Watykanowi dal komisje majątkową i fundusz kościelny. Dziś robi z siebie Wallenroda za stan wojenny, byle tylko nie wrócić do oceny jego zarządzania Polską. To przy nim zwielokrotniło się zadłużenie zagraniczne Polski, bez żadnych inwestycji, to przy nim opustoszały sklepy i wprowadzono kartki, nastąpiła całkowita zapaść gospodarcza - wyliczać można długo, ale przygłupom i jemu wygodniej robić hucpę ze stanu wojennego.
    • krytyk.systemu.edukacji Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 12.12.11, 08:42
      I jak co roku: najważniejsze, co ma do powiedzenia Spawacz – główny sędzia we własnej sprawie.
    • iwano19 Gen. Jaruzelski przeprasza, ale broni stanu woj... 12.12.11, 09:10
      Panie Generale!!Byłem obywatelem Polski pod pana rządami.Pamiętam te czasy doskonale-puste sklepy,strajki o wszystko.Pałą też można było dostać za wszystko.Wiem,że jeden człowiek nie zmieni historii,wiem,że "towarzysze broni"chcieli nam koniecznie pomóc ugotować nasz bunt.Współczuję Panu,tragicznej roli zdrajcy Narodu ale komuna to było niezłe g...I tego nigdy nie zapomnę.
    • jurek.1954 Pozdrowienia i szacunek dla Pana Generała. 12.12.11, 09:17
      Do podjęcia trudnej, ale koniecznej decyzji i ponoszenia ich konsekwencji trzeba wybitnego męża stanu. I takim jest Pan Generał Wojciech Jaruzelski. Docenił to Zachód, Watykan i znaczna część Polaków. Nie warto przejmować się szumowinami, szczekającymi "bohaterami" (winno być bochatyrami) naszych czasów, w większości młodych niedoświadczonych tamtymi czasami. Co ciekawe taki Hofman, Kurski, Błaszczak postępują jak dawni sekretarze, mierni ale wierni, a dzisiaj zaciekle atakują komunistów, swoich proptoplastów.
      Dzisiaj nie mamy polityków "z jajami". Zamiast decyzji kluczenie, zamiast rządzenia jątrzenie.
    • ceicei Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu 12.12.11, 09:59
      Dziękuję za to, że jeszcze ktoś pamięta, jakie były przyczyny tej decyzji. Ja również z niepokojem zadawałam pytanie sobie i innym, co będzie dalej. Przecież kraj nie mógł funkcjonować z ciągłymi strajkami. za chwilę wszyscy przestaliby pracować. I to dopiero byłaby tragedia i pretensje do rządzących, że nie zapobiegli wojnie domowej i interwencji z zewnątrz.
    • sangay Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu 12.12.11, 11:50
      Ciesza mnie takie wypowiedzi, opinie jak Pani anna12-3, bo sie z nimi calkowicie zgadzam. Panu Jaruzelskiemu zycze zdrowia. Rowniez pamietam tamte czasy. Nie uczestniczylem czynnie w zyciu politycznym, ani ,,z jednej strony'' ani ,,z drugiej'', poniewaz szybko zrozumialem, ze polityka to jest ,,cos'' brudnego, czego prawy czlowiek nie powinien sie dotykac. Ale obserwowalem wszystko co wowczas sie w naszym kraju, i na zewnatrz, dzialo. Znalem faceta, ktory byl czlonkiem zarzadu regionalnego ,,Solidarnosci'' i dowiedzialem sie co przygotowuja rodakom w chwili konfrontacji. Nie bede pisal szczegolow, bo zapewne wielu nie uwierzyloby. Pozdrawiam Internautow.
      • lungompa Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu 12.12.11, 13:20
        Tak przygotowywalismy - mielismy w Solidarnosci nasze ciezkie czolgi, bron maszynowa i transportery opancerzone... Czlowieku zrozum - General bronil nie POLSKI, ALE SYSTEMU PRL i swoich rosyjskich ukladow - inaczej skonczyl by tam gdzie jest dzisiaj - na lawie oskarzonych. Jaruzelski mial w DUPIE (sorki) Polske i Polakow - chodzilo mu jedynie o wlasna kariere i wlasne stanowisko !!!
        • sangay Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu 12.12.11, 16:12
          Lungompa! Moja opinia, wypowiedz jest oparta na faktach, na moich wspomnieniach, doswiadczeniach. Twoja, natomiast, to insynuacje, nie poparte dowodami. TY twierdzisz, ze ,general bronil nie Polski''. Ja twioerdze, ze wlasnie bronil Polski, bronil Polakow. Nawet niektore opracowania amerykanskie podaja, ze gdyby nie stan wojenny, w wojnie bratobojczej zgineloby nie 200 lecz 200.000 wspolrodakow. Pisz o faktach.
          • lungompa Re: Gen. Jaruzelski: przeprasza, ale broni stanu 12.12.11, 21:34
            Naprawde ?
            To prosze podaj mi link do tych "opracowan amerykanskich" - i innych "faktow" bo inaczej stwierdze, ze sobie to wymysliles i jestes zwyczajnym klamca i mitomanem . I spoko - link moze byc po angielsku - wladam biegle :)

            Prosze zapoznaj sie a potem pogadamy: www.youtube.com/watch?v=NJ4-kD9y05g

    • tornson Za dużo tego przepraszania Generale! 12.12.11, 12:04
      Pieprzonym solidaruchom trzeba w końcu publicznie wygarnąć do jakiej ruiny doprowadziły kraj, najpierw ich burdy na początku lat 80ych, a potem ich kretyńskie rządy po 1989 roku.
      • lungompa Re: Za dużo tego przepraszania Generale! 12.12.11, 13:15
        Torson - juz ci mowilem wiele razy - wypad na Kube i popros o azyl polityczny - i spiesz sie bo Fidel cos nie tego...
        Tam bedziesz szczesliwy !
        A za pare lat Kuba bedzie 51 stanem USA.

        PS. Jak poprzednio moja oferta aktualna - place za twoj bilet w jedna strone do Fidela (lub tow Kim Dzong'a II) wybieraj !!!
        • ubiquitousghost88 Jak taki bogaty to skąd rogi?... 12.12.11, 16:40
          lungompa napisał:

          > Torson - juz ci mowilem wiele razy - wypad na Kube i popros o azyl polityczny -
          > i spiesz sie bo Fidel cos nie tego...
          > Tam bedziesz szczesliwy !
          > A za pare lat Kuba bedzie 51 stanem USA.
          >
          > PS. Jak poprzednio moja oferta aktualna - place za twoj bilet w jedna strone do
          > Fidela (lub tow Kim Dzong'a II) wybieraj !!!
          • lungompa Re: Jak taki bogaty to skąd rogi?... 12.12.11, 21:24
            Ja mu ten bilet kupie z dobroci serca i zeby narod oczyscic z komucha - :)
            Jak dla mnie to mala cena zeby pozbyc sie Thorsona :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka