Dodaj do ulubionych

Wszystko się opłacało!

    • joannawie2 Pała z historii. 13.12.11, 19:17
      Autorze, opamiętaj się!
      Zapominamy o ludziach pokroju Jana Strzeleckiego (jednego z najwybitniejszych Polaków, zaliczanego do grona kilkudziesięciu najwybitniejszych intelektualistów światowych), którzy zostali zakatowani przez SB?
      Pała z historii.
      • burlasino Re: Pała z historii. 14.12.11, 01:36
        joannawie2 napisała:
        > Autorze, opamiętaj się!
        > Zapominamy o ludziach pokroju Jana Strzeleckiego (jednego z najwybitniejszych P
        > olaków, zaliczanego do grona kilkudziesięciu najwybitniejszych intelektualistów
        > światowych), którzy zostali zakatowani przez SB?
        > Pała z historii.

        Jan Strzelecki zakatowany pzrez SB? Łatwo coś takiego napisać, ale gdzie dowody? Nie uchybiam bynajmniej zasługom, klasie intelektualnej i śmierci Jana Strzeleckiego, ale wszystko na to wskazuje, że padł ofiarą zwykłych oprychów z Powiśla, a nie żadnego SB. Jeśli się chce być wiarygodnym warto trzymać nerwy i język na wodzy.
    • aekielski Wszystko się opłacało! 13.12.11, 20:20
      30 lat, szmat czasu, a my dalej walczymy już nie z komuną ale jej duchem. O co w tym wszystkim chodzi? Czy przypadkiem nie o to by problemy z przed 30 lat zastąpiły problemy dnia dzisiejszego? Jest ich co niemiara i widzę, że wszystkie one są tematem tabu. Propaganda komunistyczna to był mały Pikuś w porównaniu z propagandą obecną. Komunę mógł uratować tylko taki przywódca jak Jarosław Kaczyński. Niestety zrobili błąd i nie wzięli do komitetu centralnego tak zdolnego człowieka.
    • skilt Wszystko się opłacało! Nigdy się tak nie najeździ- 13.12.11, 21:00
      łem na nartach w Szczyrku jak po 13.12. Ponieważ były ograniczenia poruszania się, wszyscy "stawiali" opór na kanapach i nie było co oglądać w TV to stoki były puściuteńkie a wyciągi chodziły (no bo praca musiała być). Palce lizać.
    • wazzon Wszystko się opłacało! 13.12.11, 21:40
      Abstrahując od polityki, od Kaczyńskiego, Tuska, Michnika i Ziemkiewicza i całej reszty to, jak na litość boską doszło do sytuacji w której "inteligencja" do tego stopnia nienawidzi ludzi którzy ciężko za.....ają i tę inteligencję utrzymują? Polacy są nie w ciemię bici, niezależni, pracują więcej niż większość narodów Europy i jeśli ten kraj jakoś się trzyma to nie dzięki Rudnickim, niezależnie od tego jak wysoko by się nie cenili, tylko raczej dzięki wszystkim tym pogardzanym magazynierom i brygadzistom. Nigdy też nie zrozumiem, jak można wierzyć w demokrację deklarując jednocześnie że lud nie powinien rządzić a w ogóle to wszyscy jesteśmy do niczego. Sorry ale demokracje polegają na tym że brygadierzy i magazynierzy wybierają ludzi na stanowiska, często ludzi sobie podobnych, i... jakoś to działa. Tusk nie jest warszawskim inteligentem tylko facetem z gdańskiego podwórka, Kaczyński może być gdzie jest tylko dlatego że pozwalają mu na to nasze babcie i prababcie. Problem z komuną nie polegał na tym że to była władza ludu, tylko że ludu właśnie do władzy nie dopuszczano. Nie wiem kiedy nasi szanowni inteligenci raczyli o tym zapomnieć.
    • amado80 Wszystko się opłacało! 13.12.11, 21:48
      Autor zapomniał o godzinie milicyjnej, o ciemnościach (świeciła co trzecia latarnia i to przez parę godzin tylko), o kartkach, o ogonkach, o braku wszystkiego w sklepach, o podsłuchiwaniach, braku komunikacji - nie można było wezwać pogotowia na przykład, o przepustkach na przejazd, o rewidowaniu samochodów i osób
      • burlasino Re: Wszystko się opłacało! 14.12.11, 02:07
        amado80 napisał:

        > Autor zapomniał o godzinie milicyjnej, o ciemnościach (świeciła co trzecia lata
        > rnia i to przez parę godzin tylko), o kartkach, o ogonkach, o braku wszystkiego
        > w sklepach, o podsłuchiwaniach, braku komunikacji - nie można było wezwać pogo
        > towia na przykład, o przepustkach na przejazd, o rewidowaniu samochodów i osób
        >
      • laptokowiec Re: Wszystko się opłacało! 14.12.11, 09:36
        Czy kartki nie były przypadkiem pomysłem Solidarności ?
        • burlasino Re: Wszystko się opłacało! 14.12.11, 11:27
          W pewnym sensie masz rację, choć zasadniczo kartki nie były wymysłem Solidarności, bowiem wprowadzono je po raz pierwszy w roku 1976 (na cukier) kiedy Solidarność jeszcze nie istniała, a miała powstać dopiero za 4 lata. Niemniej, kiedy w roku 1980 braki rynkowe stawały się coraz bardziej dokuczliwe, to własnie związki zawodowe i powstające spontanicznie komisje zakładowe Solidarności domagały się przydziałów poszczególnych artykułów czyli w efekcie kartek na towary deficytowe. Często też same zajmowały się pozyskiwaniem i rozdzielnictwem niektórych towarów, np, płodów rolnych - ziemniaków, cebuli itp. W praktyce wytwarzało to "drugi obieg rynkowy", alternatywny wobec oficjalnego handlu, nic więc dziwnego, że sklepy państwowe coraz bardziej świeciły pustkami. W ten sposób powstawało błędne koło, z którego w tamtych realiach nie było żadnego dobrego wyjścia.
    • pseudo12345 Wszystko się opłacało! 13.12.11, 23:00
      Miło jest nareszcie przeczytać coś rozsądnego!. Gratuluję. Dobrze, że tacy jak autor jeszcze są wśród nas.
    • burlasino Mistrz rachunków 14.12.11, 00:00
      ahk4iepaiv8u napisał:
      > A te 56 ofiar śmiertelnych, masowe aresztowania i godzina milicyjna, to pewnie
      > pomyłka i przekłamanie? Bo stan wojenny nie był aż tak wojenny?

      Jak już jesteś taki dobry w rachunkach, to policz jeszcze ofiary przedwojennej "demokratycznej" władzy, która bez stanu wojennego zabiła kilkaset osób. Podczas samego tylko zamachu majowego Piłsudskiego (1926 r.) zginłęo prawie 400 żołnierzy i cywilów, a od szabel i kul wojska i policji podczas strajków i demonstracji w latach 1923-36 kolejnych 300 robotników i chłopów zabitych, w Krakowie, Łodzi, Borysławiu, Lwowie, Tarnowie, Kosowie i wielu innych miejscowościach.
      Dziś trąbi się tylko na wszystkie strony świata o ofiarach stanu wojennego z roku 1981 używając najgorszych epitetów w rodzaju mordercy, bestialstwo, zbrodnia itp, natomiast całkowitym milczeniem pomija się ofiary orzedwojennej sanacji. Czy tamci ludzie byli ofiarami "drugiego sortu", mniej ważni, mniej godni pamięci? Czy nie ma już w tym kraju nikogo, kto po imieniu nazwie tę obrzydliwą obłudę i zakłamanie?
      • jacmenos do burlasino 14.12.11, 02:26
        człowieku ! obudź się !cenzury już nie ma !
        możesz już pisać , co myślisz naprawdę ! nie powtarzaj propagandowych bredni wyuczonych na pamięć na szkoleniach w Powiatowym Komitecie PZPR !
        • burlasino do jacmenosa 14.12.11, 08:39
          Ty najwyraźniej w ogóle nie uczyłeś się historii albo jesteś wyjątkowo odporny na wiedzę. Za to niewątpliwie bardzo podatny na indoktrynację polityczną.
    • agryppa_wawa Zgadzam się w 100% 14.12.11, 07:39
      Ufff a już zaczynałem wątpić czy w tym kraju są ludzie trzeźwo myślący. Brutalna prawda jest taka, że i druga wojna, i dogadanie się z komunistami, nam wszystkim się opłaciło!
      Wystarczy odrobina wyobraźni i można zobaczyć co by robił taki kaczyński gdyby Lwów lub Wilno były nadal w granicach Polski... Litwini na Litwę! To by było chyba najlżejsze z jego hasełek.
      Oczywiście nie wolno nigdy zapomnieć o wszystkich ofiarach ale dzięki ich krwi mamy wreszcie w miarę normalny kraj.
    • laptokowiec Re: Wszystko się opłacało! 14.12.11, 09:32
      Nie ujmując nic tym 56 ofiarom, dlaczego nikt nie pochyla się i nie krzyczy nad 300 ofiarami zamachu majowego ?
      • burlasino Re: Wszystko się opłacało! 14.12.11, 11:31
        Według przedwojennych statystyk w czasie zamachu majowego zginęło prawie 400 osób - żołnierzy (przeważnie młodego rocznika) i cywilów. Niektóre źródła podają dokładną liczbę - 379, w tym 215 żołnierzy i 164 cywilów.
    • poznan56 "Robili to co bylo sluszne ..." 14.12.11, 15:05
      Co za argument ! Hitlerowcy i stalinowcy tez robili to co bylo sluszne z ich punktu widzenia. Dziwne, ze takie opinie pojawiaja sie w gazecie redagowanej przez przywodce opozycji demokratycznej z lat 70. i 80. Autor powinien przekazac ten artykul rodzinom gornikow poleglych w "Wujku", tym ktorzy spedzili dlugie miesiace w internacie, skazanym na przymusowa emigracje, itd. I jeszcze mamy dziekowac za Jalte ??? Stracilismy Lwow, najwieksze po Krakowie centrum kultury polskiej - wazniejsze niz Warszawa. Rzeczywiscie moglo byc gorzej. Moglismy zostac republika sowiecka na 40 lat. Czy to jednak oznacza, ze mamy zapomniec o setkach niewinnie straconych w latach 1945 - 1955 i o tysiacach, ktorych zgnojono i ktorym zlamano zyciorysy w okresie pozniejszym ?
      • burlasino Re: "Robili to co bylo sluszne ..." 14.12.11, 17:09
        Strasznie subiektywne i selektywne to twoje myślenie. Arguementując "ad rem" nie wolno odwoływać się do emocji i "wzywać na pomoc" rodziny poległych górników. Ich osobista tragedia, choć niewątpliwa i bolesna, nie jest racjonalnym argumentem. Podobnie robią zwolennicy kary śmierci, którzy w desperacji operują demagogicznym argumentem: "a gdyby tak twoją córkę zgwłacili i bestialsko zamordowali, to też chciałbyś łaski dla zbrodniarza?" Tacy demagodzy otrzymują z reguły odpowiedź: "a gdyby to tak twój syn zgwałcił i bestialsko zamordował dziewczynę to też żądałbyś dla niego kary śmierci?" Oto do czego prowadzi uzywanie emocji zamiast racji.
        Owszem, straciliśmy Lwów, miasto spolonizowane, ale otoczone dosłownie morzem żywiołu ukraińskiego, nieprzychylnego Polsce i Polakom, zreszta niejako "na własną prośbę", bo wskutek haniebnej polityki narodowościowej państwa polskiego. Zyskaliśmy natomiast Wrocław i Szczecin - najważniejszy ośrodek przemysłowy, kulturalny i naukowy wschodnich Niemiec oraz największy port na Bałtyku, ponadto wysokouprzemysłowiony Górny Śląsk, szeroki dostęp do Bałtyku, niezwykle wartościowe przyrodniczo, przepiękne Prusy Wschodnie, odzyskaliśmy całą Wielkopolskę. Oddaliśmy za to błota i bagna nad Prypecią oraz po kawałku Litwy, Wołynia i Podola, gdzie Polacy byli znienawidzoną z reguły mniejszością. To o co własciwie ten krzyk? Gdzie te "utracone raje"?
        W latach 1945-52 toczyła się w Polsce niemal regularna wojna domowa, w której po obu stronach padały ofiary - winne i niewinne. Z jednej strony ginęli członkowie zbrojnego podziemia, a z drugiej prości żołnierze, milicjanci, ale też zwykli chłopi, ich żony i dzieci "likwidowani" z wyroków podziemncyh "sądów" za kolaborację z czerwonymi. Liczba tych ofiar, dziś zupełnie pomijanych (czyli pogardzanych) jest też niemała.
        Trzymaj się, łaskawco, faktów, do czego sam wzywałeś.
        • poznan56 Re: "Robili to co bylo sluszne ..." 14.12.11, 21:59
          Pisalem o niewinnie straconych (Rotmistrz Pilecki, gen. "Nil") a nie poleglych w walkach partyzanckich. Wilno rzeczywiscie nalezalo oddac Litwinom (chociaz bylo to polskie miasto). Natomiast Lwow nalezal do Polski przez 700 lat i odebranie go nam bylo zbrodnia. Miasto portowe Szczecin nigdy praktycznie do Polski nie nalezalo. To mniej wiecej tak, jakby zabrac Wlochom Mediolan a dac im w zamian np. Zagrzeb.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka