Derekrutacja

31.01.12, 18:47
Polak właśnie taki jest: infantylny i niedojrzały. Jego religia jest infantylna, relacje międzyludzkie, podejście do pracy, itd. Jakże więc może sie zachować inaczej jak mały, nędzny dupek, skoro Polak TAKI po prostu jest??? Nic więc dziwnego, ze mamy w naszym kraju tak jak widać. A przy okazji: ci wszyscy podli ludzie, notoryczni mobberzy, okradający swoich pracowników i pastwiący sie nad nimi na co dzień, to są tzw."zwykli Polacy" - katolicy, chodzą w niedzilę do kościółka, chrzczą dzieci i posyłają jed do I komunii. I czują sie...świetnie!!!
    • o_mamo Re: Derekrutacja 31.01.12, 21:39
      A tobie tersta to się wszystko z d.upą kojarzy? Polaku!
      • ahk4iepaiv8u no cóż 01.02.12, 11:02
        takie są efekty jak firma zarabia nie na tym kto cokolwiek jakkolwiek robi, tylko na tym, że tych co robią jest wystarczająco wielu żeby na tym zarobić..
        • kalebasa Re: no cóż 01.02.12, 21:25
          Masz rację ale tylko częściowo.
          Są ludzie, którzy mają pewne specyficzne potrzeby psychologiczne i jakiś tam wynik finansowy,
          jest dla nich, być może celem, ale nie jedynym.
          Poza tym, są na tyle sprytni i nikczemni, że jeśli ich satysfakcja przynosi firmie straty,
          to potrafią je przerzucić na innych, a także znaleźć inna firmę do rozkładania jej od środka.
          Są jak robaki przeskakujące z jabłka do jabłka.
      • tersta Re: Derekrutacja 01.02.12, 12:26
        rozumiem, ze TY swoją wartość budujesz właśnie na swojej narodowości. To nędzna podstawa, bardzo nędzna. Typowe POLACTWO.
        • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:28
          O już się nie gulgocz. Znalazłeś sobie wielki sposób do dawania sobie samemu satysfakcji
          moralnej. Ogłoszenie całemu śiwatu, że nie jest się Polactwem. A skąd ty wiesz, że sam do Polactwa nie należysz? To tylko twój domysł.
    • magdalaena1977 Derekrutacja 31.01.12, 21:42
      Ale przecież w Polsce zwolnienie kogoś mailem, tak samo jak ustnie byłoby sprzeczne z prawem?!
      • simo.n29 Re: Derekrutacja 01.02.12, 02:02
        A pewnie, że nie...nawet umowę zlecenie należy rozwiązywać w formie pisemnej. Wypowiedzenie mailem nie powinno mieć mocy prawnej. Sęk w tym, że wielu ludzi nie ma pojęcia jakie prawa im przysługują....no i sama sytuacja, w której jest się zwalnianym bywa na tyle stresująca, że człowiek nie myśli...
        • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:31
          No ale wtedy nie jest zwolniony.

          A załatwianie spraw na gębę to ci kacykowie ćwiczyli pewnie jeszcze w komunie:
          Rzucić coś w telefon i sp..ć, nie przyznając się do niczego. To takie nikczemne jednostki -
          jak szczury. Przeżyją nawet Fukushimę.
          • magdalaena1977 Re: Derekrutacja 05.02.12, 01:02
            kalebasa napisał:

            > No ale wtedy nie jest zwolniony.

            Jest zwolniony, tylko należy mu się odszkodowanie / przywrócenie do pracy.

            Wypowiedzenie mailem jest skuteczne, ale wadliwe.
    • piggy1 Derekrutacja 31.01.12, 22:01
      Mam nadzieję, że młodzi ludzie po przeczytaniu tego tekstu zrozumieją, że nawet tzw. stała umowa, na czas nieokreslony, przed zwolnieniem nie chroni. Paradoksalnie, korzystniejsza jest umowa na czas okreslony, bo taką jest znacznie trudniej zerwać niz stałą. W sumie - najwazniejsze, żeby w ogóle mieć pracę.
      • bluegrazyna Re: Derekrutacja 01.02.12, 11:37
        A ja myślałam ,ze tak się dzieje tylko w Częstochowie !!!!
        Mój znajomy uchodził za bardzo dobrego pracownika ,awansował ,w Nagrodę nawet na operacje poszedł w czasie urlopu ,był dyspozycyjny ,lojalny .
        Ale w ciągu miesiąca wszystko się zmieniło
        Mobing upokarzanie przy pracownikach ,wymuszanie ,aby donosił na pracowników .
        Po miesiącu został do pracy przyjęty jego zmiennik ,którego musiał wprowadzić w obowiązki.
        Wreszcie rozmowa u szefa ,że ma się zwolnić ,bo inaczej dyscyplinarka .
        Za co , ano szef znajdzie powody a nowy młody wszystko nawet w sądzie pracy potwierdzi ,a reszta pracowników w obaiwe o utratę pracy wszystko potwierdzi i przegra kazdą sprawę w SP.
        Znajomy się poddał ,chodzi załamany i nawet na zasIłek dla bezrobotnych nie może liczyć !
        nAWET zwolnienia lekarskiego nie chce brać ..
        I dla tego LUDZIE PRZYPADKI MOBINGU NALEŻY NATYCHMIAST ZGŁASZAĆ ,BO TAKIE ZGŁOSZENIE CHRONI PRZED ZWOLNIENIEM !!
        A SZEFOWI MOJEGO ZNAJOMEGO I JEGO PRZYDUPASOM SERDECZNIE ŻYCZĘ ,ABY SPOTKAŁ
        ICH PODOBNY LOS !! BO ZŁO CZYNIONE LUDZIOM POWRACA PODWÓJNIE !!!

        • tymon99 Re: Derekrutacja 01.02.12, 20:15
          i gdzie się z tym wrzaskiem i capslockiem ryjesz?
        • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:33
          "Znajomy się poddał ,chodzi załamany i nawet na zasIłek dla bezrobotnych nie może liczyć ! "

          O ten zasiłek właśnie chodziło.
          • bluegrazyna Re: Derekrutacja 12.02.12, 16:30
            kalebasa napisał:

            > "Znajomy się poddał ,chodzi załamany i nawet na zasIłek dla bezrobotnych nie mo
            > że liczyć ! "
            >
            > O ten zasiłek właśnie chodziło.

            Kielbasa o co chodziło zrozumiesz jak będziesz w takiej sytuacji ,bo punkt widzenia zalezy
            od miejsca siedzenia .
            Ale jeżeli już tak bardzo chcesz, to sedecznie życzę ci ,aby podobny przypadek spotkał
            również ciebie .
            Wtedy odechce ci się głupich żartów !!!!
    • devinskanovaves Derekrutacja 31.01.12, 22:03
      zanim zaczniecie komenty, ile razy WY zatrudnialiscie kogos na czarno - sprzataczke, opiekunke, itd NIE PLACAC SKLADEK, wywalajac bez ZADNEGO WYPOWIEDZENIA, jestescie tacy sami jak Ci pracodawcy
    • michal.sajko Derekrutacja 31.01.12, 22:24
      Nie ma znaczenia czy to jest Polska czy inny kraj. Wszędzie jest kapitalizm, socjalizm i czas bezpieczeństwa socjalnego się skończył. Polecam film "Up in the sky" (polski tytuł: "W chmurach"). To film o zwalnianiu ludzi z pracy.
      • dunajec1 Re: Derekrutacja 31.01.12, 23:37
        Chcielismy kapitalizmu....to mamy,
        Wroc Leninie bo,,,,robotnik nic do gadania nie ma.
        • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:41

          Popełniasz elementarny błąd, nie zauważając oczywistego zjawiska.
          Ludzie zakładający Solidarność jak byli prześladowani przez reżim, tak są.

          Reżim tylko się przegrupował i tworzą go często te same albo takie same jednostki.
          Za dużo rozmyślasz o relacjach typu kapitalizm-socjalizm, a za mało o relacjach typu pracodawca-pracownik.
      • williamadama Re: Derekrutacja 01.02.12, 00:15
        To nie jest film o zwalnianiu ludzi z pracy, to jest film o samotności.
        • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:42
          Niektórym wszystko się z jednym kojarzy.
      • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:35
        "cjalizm i czas bezpieczeństwa socjalnego się skończył."

        Acha. I jak będzie wyglądał ten nowy wspaniały świat z wielkim sukcesami ekonomicznymi?
      • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:37
        A tak a propos. Przypuszczam, że nie wierzysz w mobbing w socjalizmie.

        Już ty się nie bój. Nie przez przypadek takiego przestępstwa nie było w socjalistycznym kodeksie.
    • astrum-on-line Re: Derekrutacja 01.02.12, 00:36
      Przecież moda na różne szopki przy zwalnianiu przyszła z zachodu. Zwolnienie zwolnieniem, ale można to zrobić normalnie, kulturalnie, a nie rozwalać człowieka psychicznie przy okazji. Potem jeszcze wizyta w Urzędzie Pracy, jeszcze gorsze upokorzenie i właściwie człowiek powinien iść do psychiatry.

      Z ludzi staliśmy się "zasobem ludzkim", najmniej ważnym, najmniej istotnym. Maszyny są cenniejsze niż my. A i tym artykule to będę pamiętała, jak mi się zachce kupić Coca-Colę. Bez tego napoju się obejdę. Zawsze parę złotych miesięcznie dla nich mniej. W podziękowaniu za bezduszną politykę.
      • r202 Re: Derekrutacja 01.02.12, 06:00
        "Zawsze parę złotych miesięcznie dla nich mniej. "

        Spoko. Jeszcze mają parę zakładów, które mogą zamknąć.
        • ahk4iepaiv8u .. 01.02.12, 11:28
          Według mnie takie efekty to wynik nakładania się wielu czynników, z których najważniejszy jest ten, że zarobek firmy nie wynika z tego cokolwiek jakkolwiek ktokolwiek robi, tylko z tego, że w ogóle jest zatrudniony. Im większa skala tym gorzej. Częściowo z powodu dodatkowych kosztów pracy, tzw. "klina płacowego" na który pracodawcy lubią zwalać całą winę, ale w jednak głównie dlatego, że sens zatrudnienia czy wysokość płacy od dawna nie opiera się na jedynym racjonalnym czynniku, czyli jakości wykonywania tej pracy. Sens zatrudnienia dziś opiera się - niestety - na wysokości kosztów jakie "z pomocą" pracownika można wygenerować, na wielkości łącznej liczby zatrudnionych w danym zakładzie, na paradoksie wedle którego 70-80% wszystkich pracowników "dobrowolnie" zgadza się pracować za jakieś zupełnie śmieszne pieniądze w okolicach "minimalnej", historie zwykle dotyczą zawodów przy których "poziom kwalifikacji" jest w gruncie rzeczy odsiewczą fikcją, itp.

          Cokolwiek trudno to "załapać" ale zysk pracodawcy w coraz większym stopniu wynika z tego, że kogokolwiek zatrudni do wykonywania pracy a nie z tego że ten ktoś będzie tę pracę wykonywał lepiej lub gorzej. Tego rodzaju pracy praktycznie nie da się "źle" wykonywać, realnie rzecz biorąc jak źle można robić kawę, albo jak źle układać ubrania?

          Pracodawca, mając do dyspozycji powiedzmy dziesięć tysięcy zł brutto na zatrudnienie sprzątaczek woli zatrudnić cztery osoby za najmniejszą pensję per pracownik, niż dwie za średnią krajową tj za kwotę za którą chciałoby im się starać dobrze wykonać zleconą pracę. Pracownik nie ma znaczenia jako osoba, ponieważ jakość pracy którą wykonuje nie ma znaczenia.
          • tymon99 Re: .. 01.02.12, 20:19
            może poproś kogoś, żeby ubrał twą myśl w słowa jako tako zrozumiałe, jeśli sam nie potrafisz?
      • airborell Re: Derekrutacja 01.02.12, 09:30
        Bo myślisz, że w Pepsico czy innym Tymbarku to wygląda inaczej? Co za naiwność.
      • tymon99 Re: Derekrutacja 01.02.12, 20:16
        astrum-on-line napisała:

        > Przecież moda na różne szopki przy zwalnianiu przyszła z zachodu.

        podobnie jak moda na zatrudnianie. i moda na mycie zębów.
      • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:49
        "> Przecież moda na różne szopki przy zwalnianiu przyszła z zachodu. Zwolnienie zw
        > olnieniem, ale można to zrobić normalnie, kulturalnie, a nie rozwalać człowieka
        > psychicznie przy okazji. "

        Mniejszośc jakoś próbuje rządzić większością. Bez użycia przemocy rządzić NIE BĘDĄ MOGLI.

        Ponieważ używanie masowo grubej pały stało się nielegalne i może być łatwo widoczne
        na cały świat, reżimy zaczęły uciekać się do działań partyzanckich - na małą skalę
        i działania zamaskowanego. Tak by nie było widać: Kąsanie w ciemnym kącie, plucie w ucho,
        podłuchiwanie, podglądanie.
        Chodzi o złamanie morale większości.
      • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 22:06
        >Przecież moda na różne szopki przy zwalnianiu przyszła z zachodu.

        Jak najbardziej moda na szopki przy zwalnianiu była obecna i na Wschodzie.
        Tyle, że zwalniania było bardzo mało i miało metody głównie polityczne.
        Ekonomia na Wschodzie się nie liczyła.
        W ewidentnych sprawach dyscyplinarnych, jak porzucenie pracy, nikt nie musiał się tłumaczyć.
    • winniepooh Derekrutacja 01.02.12, 09:21
      noale jak pracownik jest zbędny to firma przecież nie będzie go trzymać
      człowiek powinien liczyć się z tym, że w każdej chwili może zostać zwolniony
      • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:51
        Co to znaczy "zwolniony"? Czytałeś artykuł? Na pewno nie przeczytałeś go ze zrozumieniem.
    • alina.laska Derekrutacja 01.02.12, 09:33
      Problemem nie jest to, że ludzie są zwalniani. To normalna rzecz. Problemem jest to, że nie mogą stosunkowo szybko znaleźć nowej pracy i marnują swój czas i potencjał na bezrobociu.
      Przepisy o ochronie pracowników w Polsce bardziej im szkodzą niż pomagają spowolniając rozwój gospodarki.

      W normalnych warunkach pani od ISO zamiast kłócić sie z szefową szybciuko by znalazła nową robotę.

      Trudno też zgodzić się z sugestią, że w Polsce jakoś inaczej się zwalnia pracowników niż gdziekolwiek indziej na świecie. Podejrzewam, że np. Coca-cola ma podobne procedury zwalniania we wszystkich krajach, gdzie działa. Kapitał nie ma narodowości!

      • tymon99 Re: Derekrutacja 01.02.12, 20:20
        "pani od iso" to jeszcze nie zawód.
        • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 22:09
          Co twój wpis ma do rzeczy i kto tu pisał o "zawodzie"?

          U dużej części "forumowiczów" artykuły i wpisy potrącają strunę jakiegoś kompleksu
          i powodują związaną z tym kompleksem reakcję, zamiast reakcji na temat.
          • tymon99 Re: Derekrutacja 02.02.12, 09:26
            spróbuję wytłumaczyć ci to łagodnie i powoli: żeby, cytuję, 'szybko znaleźć nową robotę', trzeba mieć jakiś zawód.
      • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 22:01
        "> W normalnych warunkach pani od ISO zamiast kłócić sie z szefową szybciuko by zn
        > alazła nową robotę."

        Co dla ciebie jest normalnymi warunkami? W normalnych warunkach ta bladź "Sylwia" powiedziałaby jak jest: Jest niepotrzebna, nie ma roboty, nie ma funduszów, nie spełnia wymagań.
        Przecież powiedzenie tego nie jest nielegalne (w normalnych warunkach).

        Na co taki człowiek liczy? Na to, że ktoś zwolni się sam, na pierwsze mrugnięcie szefa,
        bo szef się boi powiedzieć to co powinien?
        A skąd ma wiedzieć, że powinien to zrobić i dlaczego miałby brać na siebie czyjeś
        problemy i pozbawiać się ochrony?

        Wiadomo, ze jak taka gnida zacznie "dawać sygnały" to MUSI się to skończyć mobbingiem.

        Wciągają do tego innych pracowników po to by zrobić z nich szmaty, takie jakimi sami są, i by ci pracownicy to wiedzieli.

        Szmata już będzie grzeczna.

        To się niczym nie różni od SB-ckich metod - szmacenie ludzi poprzez robienie z nich donosicieli.

        Dlatego te kanalie tak są wyczulone na oskarżanie ich o SB-ckie metody.
        Chcą wyłapywać i neutralizować, tych, którzy widzą mechanizmy ich metod.

        Poza tym wielu z nich może właśnie tępić niektórych pracowników jako zbyt "kumatych"
        jak na ich gust.
    • kapitan_kloss Derekrutacja 01.02.12, 10:39
      Problem nie leży w zwalnianiu, ale w znalezieniu nowej pracy i poniżającym traktowaniu przyszłego "zasobu" w kategoriach taniej siły roboczej.
      Polacy w procesach rekrutacji znęcają się sami nad sobą odreagowując własne lęki i koło się zamyka...eldorado dla psychologów i psychiatrów.
    • aekielski Derekrutacja 01.02.12, 12:10
      Po pierwsze co ma do tego narodowość, a po drugie to czy w Polsce obowiązuje jakieś prawo pracy? Co na to szanowni państwo poselstwo do Sejmu III RP ?
      • simo.n29 Re: Derekrutacja 01.02.12, 18:56
        "czy w Polsce obowiązuje jakieś prawo pracy?"

        W zasadzie obowiązuje, ale praktyka pokazuje, że bardzo łatwo je obejść...
        • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 22:12
          "Bardzo łatwo je obejść"?

          Bardzo łatwo uniknąć kary za nie, gdyż ani odpowiednei urzędy, ani sądy nie wywiązują się
          ze swoich obowiązków i popełniają grzech zaniechania.

          Jeśli sąd nie bedzie chciał kogoś skazać to go nie skaże, choćby gość nawet kogoś zabił.
          Sąd jest wszak niezawisły.
    • kalebasa Re: Derekrutacja 01.02.12, 21:17
      Nie masz racji.
      To nie chodzi o żadnego Polaka.
      To jest taka rasa człowieka - nazywa się ciul, a bardziej naukowo - psychopata.

      Żyje na całym świecie. Na nieszczęście, nie ma innego koloru skóry, ani innego kroju
      nosa czy oczu. Dlatego przemyka się niezauważony pomiędzy innymi.
      Ponieważ inni ludzie są dla niego po prostu gównem, dostosowuje się do każdego systemu
      i wspina wysoko (nikt wszak nie widzi jak się przemyka - chyłkiem-chyłkiem)

      To jest taki typek, który będzie chodził na bosaka po korytarzach, by podsłuchiwać
      albo bekał przy innych i drapał się po jajach by ich upokorzyć. No, taka zwierzyna,
      czysta biologia.

      Nigdy nie przestrzega służbowej hierarchii i chce wszystkim i wszystkimi rządzić,
      nawet ludźmi spoza firmy, nawet całkowicie obcymi i nieznanymi.

      Najwięcej tego dziadostwa gromadzi się w różnych instytucjach państwowych, lub
      realizujących zamówienia dla rządu, gdyż tam mogą liczyć na najstabilniejsze zatrudnienie.

      Oni o tym wiedzą i tam ciągną. Bardziej interesuje ich napawanie się władzą niż jakieś
      spektakularne osiągnięcia (Te są obarczone ryzykiem i mogą skończyć się tym, że taki trep
      trafi pod trep innego trepa - czego by nie przeżył i mógłby się n.p. powiesić)

      Oni doskonale znają zagrożenia (są na to tchórzliwie wyczuleni - bezpieczeństwo przede wszystkim, stąd podglądanie i podsłuchwanie ) i od wszelkiego najmniejszego niebezpieczeństwa sp... aż się kurzy. Tchórz jest zawsze nikczemny.
    • pozytywka-1 Re: Derekrutacja 02.02.12, 06:26
      Nie bez powodu telewizja pokazuje australijskiego biznesmena który sprzedał swoją
      firmę i podzielił się z pracownikami. U nas coś takiego byłoby niemożliwe!!!
      Nie znam przełożonego który byłby życzliwym człowiekiem mało tego szef cham
      zaczyna być modny, nikt tego nie piętnuje wszyscy go szanują bo chcą pracować
      i utwierdzają takiego prostaka w jego zeszmaconej postawie.
      Wychowałam swojego syna w życzliwości do drugiego człowieka, wykształcił się poszedł
      do pracy i szok - takiego zachowania i traktowania przełożonych nie spodziewał się w najgorszych snach. Nie pracuje ucieka od ludzi a przecież był najlepszym studentem
      na Politechnice. Niestety nie ma to żadnego znaczenia skoro jego rodzice nie mają układów
      tylko życzliwe serca i szacunek do drugiego człowieka.
    • antrejka Derekrutacja 02.02.12, 23:44
      A mojej kadrowej wydaje się, że godzina ma 100 minut, i tak rozlicza nam czas pracy... Po sugestii, że jest inaczej, bardzo się ucieszyła, że ktoś jej to uświadomił... ale znowu zapomniała...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja