Dodaj do ulubionych

ACTA. Bromski: nie będzie czego kraść, bo nie b...

03.02.12, 08:18
Och, od lat czytam jak to nie będzie filmów, nie będzie książek, nie będzie muzyki, nie będzie niczego. I od lat piractwo kwitnie, na miejsce każdego zamkniętego napstera powstaje pięć groksterów i co? I są filmy, są książki, jest muzyka a kononowicze gadają jak dawniej.

Tylko dlaczego ktoś ich jeszcze słucha?
Obserwuj wątek
    • stefeggg Bromski nie gadaj o kradzieży 03.02.12, 08:28
      Bo te swoje gnioty realizujesz za forsę ukradzioną ludziom przez twoją koleżankę z mafii...

      Więcej gniotów!
      • lechujarek_wolski Hołdys i Doda byliby milionerami ... 03.02.12, 09:24
        Hołdys i Doda byliby milionerami gdyby ta cała ACTA była wprowadzona wcześniej. Dla Hołdysa to byłoby najlepiej, gdyby wprowadzono ją zaraz po stanie wojennym, bo to był jego szczyt popularności. "Nie płacz Efka" było przebojem na miarę "Jaskółki uwięzionej" ... czy Doda ma maturę, bo podobno Hołdys nie zrobił?
    • pis_busters Panie Bromski czy ktoś ściąga pańskie filmy? 03.02.12, 08:49
      Panie Bromski czy ktoś ściąga pańskie filmy?
      • uwierz_w_to Bromski 03.02.12, 09:03
        Czytałem ACTA i albo ty jesteś niedorozwinięty i nie rozumujesz poprawnie albo masz w tym interes.Przestać pieprzyć głupoty.
      • mrrrwrrr Re: Panie Bromski czy ktoś ściąga pańskie filmy? 03.02.12, 09:50
        A no to może zrobimy tak:
        - wprowadzamy ACTA
        - w zamian likwidujemy wszelkie dotacje dla 'tfurcuf' - zero kasy z budżetu, zero dojenia bezbronnego obywatela.
        Pasi panu Bromskiemu?
        Już teraz nie dość, że bulę na takich niedorajdów płacąc podatki to do tego płacę kupując papier do drukarki, drukarkę, czystą płytę i mnóstwo innych rzeczy. I choć drukuję tylko tabelki z Excela, to taki Bromski i tak doi ze mnie kasę.
        I kto tu jest złodziejem i pasożytem?
      • rydzyk_fizyk Re: Panie Bromski czy ktoś ściąga pańskie filmy? 03.02.12, 09:50
        Proponuję Bromskiemu i innym filmowcom prosty deal - w zamian za poparcie dla wzmocnienia ochrony praw autorskich - odcięcie od państwowej kasy z PISF.

        Co panowie na to?
        • herr7 a po co Bromskiemu wybierać? 03.02.12, 10:38
          skoro kasę od państwa już ma a dodatkowe zyski z ACTA też się przydadzą. W swojej lokalnej telewizji widziałem staruszka, który kiedyś (zapewne w okresie dolnej jury) grał w takim zespole, jak Czerwone Gitary, czy Niebiesko-Czarni. Otóż ów muzyk narzekał, że z roku na rok jego dochody spadają. Tzn. on po tych 40 latach nadal uważa, że jego muzyka powinna się doskonale sprzedawać, a tu na dodatek ci internetowi złodzieje.
      • zdzisiek66 Re: Panie Bromski czy ktoś ściąga pańskie filmy? 03.02.12, 10:34
        Ktoś na pewno ściąga jego filmy, przecież ludzie wszystko ściągają, niezależnie od jakości.
        Natomiast jeśli o mnie chodzi, to pan Bromski może być spokojny - nie ściągnę żadnego z jego dzieł, ani nielegalnie, ani legalnie, nawet, jeśli będą za darmo. Mogę ew. zastanowić się nad obejrzeniem któregoś, jeśli pan Bromski godziwie mi za to zapłaci :)

        Kino europejskie to nośnik różnorodności kulturalnej, w przeważającej części przedsięwzięcia niekomercyjne, liczące najczęściej na zwrot nakładów, a nie na zarobek
        No, jeśli to przedsięwzięcia niekomercyjne, to w momencie, gdy taki film zwrócił koszty, powinien być automatycznie umieszczany w internecie do darmowej dystrybucji, czyż nie :)
        A pan reżyser ile takich przedsięwzięć niekomercyjnych, w czynie społecznym niejako, tylko za zwrot kosztów, wykonał? :)
        Pragnę też uspokoić, że jeśli przestanie pan robić filmy, to kino europejskie w swej kulturowej różnorodności niespecjalnie ucierpi :)
        Zaznaczam: twórcy filmów czy muzyki, uprawnieni z tytułu majątkowych praw autorskich, nie chcą ścigać internautów korzystających dla swojego użytku prywatnego z nielegalnie udostępnionych plików w internecie
        Jeśli pan taki łaskawy, to proszę natychmiast zerwać współpracę z organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, które pana reprezentują. Bo te organizacje uwielbiają karać pojedynczych internautów za zbrodnie w rodzaju całkowicie bezinteresownego udostępniania torrentów, a także prowadzą zmasowaną kampanię kłamstw o "nielegalnych plikach" i "nielegalnym ściąganiu".

        Więcej... wyborcza.pl/1,75248,11081564,ACTA__Bromski__Nie_bedzie_czego_krasc__bo_nie_bedzie.html#ixzz1lJF52CK7
    • donmarek ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 09:01
      ... i to jest niestety prawda! 99,9999999%protestujących przeciw ACTA, NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA co to jest. Szczególnie jak słyszę, że NIK będzie przeglądał serwisy internetowe, za zamieszczenie swojego zdjęcia na swojej stronie(czy w jakimś serwisie społecznościowym)w np koszulce z logo NIKE zostanie skasowane moje konto, a ja pójdę do pudła, koncerny farmaceutyczne powinny po kosztach produkcji(chyba tez sprawdzanych przez NIK, albo przeciwników ACTA) sprzedawać leki!!!!!!!!
      • pis_busters Re: Wyobraź sobie, że mam pojęcie. 03.02.12, 09:33
        Wyobraź sobie, że mam pojęcie. Co więcej miałem wątpliwą przyjemność pracować w jednej z amerykańskich firm. Tam nie liczy się nikt i nic poza zyskiem. W ich wizji świat ma być podzielony na bogatą Amerykę czerpiącą zyski z akcji firm i "Murzynów" płacących horrendalne ceny za ich genialne produkty. Zdziwiłbyś się ile wynalazków leży w szufladach koncernów czekając aż sprzedaż dotychczasowych produktów "siądzie" definitywnie. Na całe szczęście Chiny, Indie i parę innych wielkich krajów mają w nosie prawa własności i trzepią podróbki aż furczy. Tylko lojalni "sojusznicy"-debile będą płacić frycowe za wejście do lepszego świata i stawać się coraz biedniejsi. Na czym wyrosła potęga Japonii a obecnie Chin a dlaczego Europa osuwa się coraz niżej. Amerykanie dokładnie wydrenowali zasoby intelektualne Europy każąc sobie bardzo słono płacić za produkty stworzone de facto przez Europejczyków. To, w czym byli zawsze lepsi to bezwzględność i brak jakichkolwiek zasad.
        • redix68 zgadzam się w pełni 03.02.12, 10:17
          Wyrośli na gwałceniu praw innych (wciąż gwałcą jak w Nevadzie), a teraz pouczają innych. Szalone lata XIX wieku to efekt m.in. liberalnego podejścia do praw własności, choćby ze względu na długość okresu ochronnego. Problem oczywiście istnieje, ale sposób jego likwidacji nie buzi wątpliwości - szukają kasy i tyle. Najlepiej niech zażądają kary śmierci dla tych paskudnych piratów
        • lechujarek_wolski Re: Wyobraź sobie, że mam pojęcie. 03.02.12, 10:21
          > miałem wątpliwą przyjemność pracować w jednej z amerykańskich firm

          Czy to był McDonald's - tam zysk jest rzeczywiście najważniejszy :)
      • kuzyn_maupy Re: ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie 08.03.12, 18:11
        @donmarek - popraw mnie, jeśli się mylę - ACTA i cała "własność intelektualna" to problem monopolu - a monopol zawsze odkąd istnieje cywilizacja był najchętniej uprawianą metodą korupcji w białych rękawiczkach - nadawany przez łaskawego "Króla" uznaniowo, by nałogowo uzależnić "wybrańców" od okradania innych z własności materialnej (a dziś nas wszystkich już na masową skalę) w majestacie złodziejskiego prawa podważającego odwieczne prawo własności materialnej, w zamian za lojalność, no i haracz dla "Króla" od tego procederu oraz obronę złodziejskiego systemu..., jak niepodległości..., więc beneficjenci tego systemu i ci, którym się wydaje, że mogą nimi być, bronią tego systemu złodziejskiej korupcji, jak niepodległości, bo pewnie wydaje się im, że coś im z tego skapnie..., a w gruncie rzeczy, to nic ich nie różni od złodziei, skoro taką kradzież popierają...
    • guestquest ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 09:14
      Pan Bromski zapomniał dodać że ~90% tak zwanej twórczości filmowej i muzycznej to gnioty które bez wolnego internetu nigdy nie znalazłyby odbiorców a kiedy już znajdują to dzięki temu że utwór jest za darmo internauta może się po kilku minutach przekonać z czym ma do czynienia i zrezygnować z odbioru.
      Kupując bilet do kina nie ma takiej możliwości. Proponuję aby z ACTA wprowadzić zasadę zwrotu kasy za bilet kinowy jeśli widz wyjdzie z seansu przed upływem piętnastu minut filmu.
      Podobną zasadę można wprowadzić do płyt które teraz można degustować jedynie w Empikach.
      • coburggotha Re: ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie 03.02.12, 09:56
        "Kupując bilet do kina nie ma takiej możliwości" - a kto ci broni wyjść z kina np. po 9,5 minuty? Na ile się orientuję drzwi wyjściowe nie są w kinach w Polsce blokowana na czas seansów. A bilet kupujesz na własne ryzyko. Nie chcesz ponosić ryzyka, nie chodź do kina.
        • emilly_davisson Re: ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie 03.02.12, 10:42

          NIe chodzę. Na te wszystkie "bestsellery" i polskie komedie. Nie ryzykuję - nie chodzę. A czasem na ipleksie trafi się jakiś filmik z przed lat kilku, i okazuje się, że było warto. A ile tych filmików już sięnie trafi ? Mnie nie żal: opcji w kulturze jest tyle, że ja spokojnie znajdę sobie coś innego, a że producent i twórcy filmu, któru ominęłam nie zarobią ? Nie moja sprawa...
    • zb.bukowski ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 09:14
      Panie Bromski. Bardzo fajny wywód, szkoda , że nie zauważa Pan faktu, że w Polsce wprowadza się traktaty międzynarodowe do naszego prawa bez zastanowienia i analizy i mimo , że uważa Pan, że 90% tego czego chce ACTA jest w Polskim prawie, to nie zauważa Pan faktu, że ACTA dają do ręki komuś kto się uważa za właściciela praw autorskich do żądania od providerów Internetu danych osobowych klientów tychże providerów czyli moich. Żądania bez żadnej kontroli sądowej. Mieniący się właścicielem praw własności powinien dochodzić ode mnie swoich praw i należności przed sądem i udowodnić przed sądem, że ja coś mu ukradłem. Dlatego, że jeżeli uzyska moje dane osobowe od mojego providera to może je wykorzystać w zupełnie innym celu niż prawa własności intelektualnej i ochrona praw autorskich. Niech Pan to dokładnie przemyśli, bo w większości przypadków właścicielami praw autorskich i własności intelektualnej są dystrybutorzy, a nie prawdziwi twórcy, a ja mogę być totalnie inwigilowany tylko dlatego, że korzystam z Internetu. Niech Pan powie otwarcie ile Pan z tego ma, że pański film obejrzy legalnie w kinie 200 osób płacąc 50zł za bilet.
      • coburggotha Re: ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie 03.02.12, 10:13
        Ciekawe! Jak to się jednak dzieje, że w innych krajach UE i USA (śledzę portale i e-wydania gazet anglo - i niemieckojęzycznych) sprawa ACTA nie wywołuje żadnego "wzmożenia społecznego". Czyżby ich nie dotyczyły zagrożenia, których spodziewają się internauci w Polsce?
        Odnoszę wrażenie, że polscy internauci i protestujący pojmują wolność w kategoriach totalnej swobody - wszystko wolno. A przywłaszczanie cudzej własności (czyli zwyczajną kradzież), nie od dzisiaj przecież, traktuje się u nas jako powód do dumy. Niestety!

        W Polsce problemem jest nie prawo (nawet jeśli niekiedy nie jest doskonałe), tylko jego respektowanie i egzekwowanie. Przykłady można mnożyć na każdym kroku.
        • zdzisiek66 Re: ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie 03.02.12, 10:38
          A Czechy czy Słowenia to nie są kraje UE?
    • net-widz ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 09:21
      Oj tam, oj tam. Przyzwyczaj się do tego, że już przychodząc na świat jesteś przestępcą (np. masz gen opatentowany przez Monsanto przemycony do Ciebie przez Twoich przestępczych rodziców w nieodpowiedzialnym i nieautoryzowanym akcie prokreacji albo wziąłeś pierwszy oddech - a przecież cząsteczka O2 też z pewnością jest już opatentowana przez jakąś amerykańską korporację, albo obsikałeś święte logo "Pampers", a może spojrzałeś bezwiednie na Disneyowskiego Kubusia Puchatka nie opłacając tego spojrzenia....). Zawsze są jakieś prawa , o których nie wiesz a które z pewnością łamiesz. W związku z tym ORGAN, ORGANA i DEPARTAMENT SPRAWIEDLIWOŚCI USA i oczywiście MOSSAD będą Cię ścigać do upadłego aż Cię wsadzą do prywatnego więzienia w USA a potem zutylizują Twoje Ciało na organy. ...... Zatem żyj jak umiesz najprzyjemniej i możliwie długo nie daj się złapać. Miej ich wszystkich gdzieś i wiedz, że to czego Ci teraz zabraniają sami kiedyś komuś ukradli. Czekaj na lepsze czasy gdy ten MOLOCH zacznie zżerać własny ogon i miejmy nadzieję zamieni się w nawóz. NA KONIEC TAKIEGO ŚWIATA TRZEBA CZEKAĆ Z UTĘSKNIENIEM !
    • kotek.filemon Re: ACTA. Bromski: nie będzie czego kraść, bo nie 03.02.12, 09:23
      Panie Bromski, a kto by chciał kraść pana filmy?
      • uwierz_w_to Re: ACTA. Bromski: nie będzie czego kraść, bo nie 03.02.12, 09:30
        kotek.filemon napisał:

        > Panie Bromski, a kto by chciał kraść pana filmy?
        >
        jego nikt ale on jest zwykłym zjadaczem chleba i odpala internet po to żeby zobaczyć długoterminową pogodę.Niestety tu tacy ludzie jak i Pan Boni w tej dziedzinie nie powinni podejmować rzadnych postanowień.Rozumieją z tego internetu tyle co muj ojciec czyli niewiele.
        Trzeba żeby młode pokolenie się wypowiedziało bo ono dorasta i z internetu najwięcej korzysta wykorzystując jego potęcjał w pełni.
        Taki Bromski,Boni i reszta starszych zadużo nierozumie w tej kwesti.
      • swamp-thing Mam propozycję! 03.02.12, 10:42
        Jestem gotów zawrzeć taki układ - Polska przystępuje do ACTA, w zamian za co pan Bromski przyrzeka, że nie zrobi już żadnego filmu (i odda kasę, którą wziął na poprzednie gnioty).

        Jeszcze tylko brakuje, żeby Ilona "nienawidzę kobiet" Łepkowska powiedziała, że zrezygnowanie z ACTA oznacza koniec jej twórczości serialowej. Wtedy do demonstracji przystąpią wszyscy ludzie, którzy mają dobry gust.
    • rycerzsyjonizmu Nię będzie nowych filmów? Straszna bzdura. 03.02.12, 09:29
      Od lat słyszymy takie argumenty. DVD miało zniszczyć kina, mp3 - muzykę, a piractwo cały rynek. Przemysł ma się dobrze, a artyści srają pieniędzmi. Mają ich więcej niż kiedykolwiek mogli marzyć przed erą internetu.
      • uwierz_w_to Re: Nię będzie nowych filmów? Straszna bzdura. 03.02.12, 09:35
        Z drugiej strony moim zdaniem nie ma co sie przejmować tym ACTA ,narusza swobody obywateleskie i w takim stanie nie ma mozliwość przejścia.Chyba że prezydent ,premier i reszta rządu ma obywateli gdzieś i liczą sie dla nich koncerny amerykańskie które bronią własnych interesów a nam daja porządnego kopniaka w tyłek.Nie stać mnie na orginały i będe chodził w bodrubkach Chińskich a czy to się podoba Obamie czy nie to mnie nie interesuje.
    • eruve.elen ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 09:33
      "To właśnie ACTA ma doprowadzić do tego, by właściwy organ kraju, który przystąpi do ACTA, mógł nakazać spółce, np. cypryjskiej, ujawnienie danych naruszyciela, przy czym należy wyraźnie podkreślić - naruszyciela działającego na skalę komercyjną."

      Tylko na skalę komercyjną, bo pan Bromski tak twierdzi? Nie przypominam sobie takiej klauzuli w polskich ustawach/w ACTA.
      Ścigać można każdego, tylko w świetle dzisiejszych przepisów jeszcze nie wiadomo za co. A stan tej wiedzy może się zmienić, tzn. oświecenie może spłynąć na ustawodawców podobnie jak teraz spływa ACTA, z komercyjnej strony barykady finansowej ;)


    • terleo ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 09:33
      A gdzie, kiedy i jak zaczyna się e-złodziejstwo?
    • guzikiewicz Albo Zachód,albo tfu,Wschód. 03.02.12, 09:37
      W swoim czasie głośno było o sowieckiej orkiestrze symfonicznej,która postanowiła pokazać Francuzom,jak się prawidłowo gra muzykę francuską.Przed próbą generalną paryski inspektor ochrony własności patentowej spojrzał na nuty i z pomocą policji zwinął je do śmietnika.
      Koncertu nie było,była grzywna.Nuty były skopiowane.
      Po drugie.
      Chaplin był geniuszem,zostawił po sobie mnóstwo filmów.Sam komponował muzykę i układał scenografię.Spróbowałby jakiś Anonimus zarobić choć złotówkę na publikacji dorobku z twórczości Chaplina! Potomkowie pana Ch. znajdą złodzieja na końcu świata.I wyduszą swoje.
      Bo takie prawo stworzyła cywilizacja Zachodu.
    • motyla-n0ga ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 09:42
      Tia. Wlasnie widze na przykladzie ebookow jak to wydawcy sa skorzy do sprzedazy w sieci po cenie dziesieciokrotnie nizszej niz w zwyklych ksiegarniach. Ceny ebookow nierzadko przewyzszaja ceny wydan papierowych, tak wiec panie Bromski nie mam powodu by wierzyc w choc jedno panskie slowo. Stawiam, ze z muzyka i filmami bedzie podobnie. Smutne to, ale panie Bromski na taki kredyt zaufania jaki macie obecnie bardzo dlugo i solidnie pracowaliscie. Wasze organizacje sa zbedne, bo niczego nie wnosza, a tylko konserwuja PRL-owski porzadek. Jestescie jak PZPN i nikt Wam nie bedzie sie nad wami litowal, bo wam sie krzywda dzieje. A w to akurat malo kto wierzy.
    • debergerac ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 10:03
      Ja się tylko pytam - skoro ACTA niczego nie zmienia w polskim prawie jak to słyszymy, to po co ją wprowadzać? Tylko jeden papier więcej i sporo kłopotu a efekt żaden podobno.
    • redix68 Kolejny autorytet, co pojęcia nie ma 03.02.12, 10:04
      o prawnych aspektach. W kółko ględzą o twórcach i ich prawach autorskich, które już dawno sprzedali koncerną. Pojmij gości, że egzekucja jest problemem w ACTA, które w nosie ma polskie prawodawstwo, bo ścigani będziemy głównie przez zagraniczne pozwy i to na zasadzie domniemania.
      • coburggotha Re: Kolejny autorytet, co pojęcia nie ma 03.02.12, 10:16
        A można prosić o więcej szczegółów (KONKRETÓW) nt. tego "zagranicznego ścigania polskiego internauty", który nie narusza zasad (nie korzysta nielegalnie)? Byłbym bardzo wdzięczny.
        • redix68 jasne, sorry za opóźninie 05.02.12, 12:21
          będę wdzięczny za potwierdzenie przeczytania:
          www.guardian.co.uk/technology/2011/jul/03/us-anti-piracy-extradition-prosecution
    • ar.co ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 10:11
      He he, wspaniałe, anonimowe, niezależne i wolne małe internetowe złodziejaszki wpuszczone w kanał przez wielkich internetowych złodziei. Od początku było widać, jak cały ten "niezależny protest" jest nakręcany przez właścicieli portali, którzy od lat robią ogromną kasę na kradzieży cudzych dzieł (bo sami są w stanie co najwyżej włamać się na cudzą stronę, i na tym polega ich "tfórczość"). Ale trzeba przyznać, że sprawę rozegrali pięknie - znaleźć tylu półgłówków, którzy będą odmrażać sobie tyłki na mrozie, żeby mądrzejsi od nich mogli spokojnie kraść cudzą własność, i jeszcze będą dumni ze swojej "walki o wolność" (do złodziejstwa)!
      • emilly_davisson Re: ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie 03.02.12, 11:01
        OK chcemy ściagnąć za pienądze tani produkt z legalnej strony . DLACZEGO w tyle lat po postwaniu internetu to nie jest możliwe ? Dlaczego musimy czekać dwa lata, aż właściciel praw dogada się z dystrybutorem w Polsce ? Dlaczego cena tego produktu jest wiele razy wyższa niż cena w USA, w proporcji do polskich zarobków, a w ogóle jest w zasadzie równa cenie produktu ze sklepu czy z jednej z popularnych zewnęrznych księgarni internetowych ? Dlaczego nośnik kupiony podczas wycieczki do USA nie może być odtwarzany w Polsce ? Dlaczego wreszcie Disney, towrząc swoje produkty mógł ściągać ile wlezie z całego światowego dorobku kulturowego, ze szczególnym uwzględnieniem kina USA, a obecnie wszystkie te ściągniete pomysły są objęte prawami autorskimi w zasadzie do końca życia obecnie żyjących ludzi ? Dlaczego popularni twórcy znanych przebojów, którzy wyraźnie inspirowali się wcześniej istniejącycmi utworami, są objęci prawami autorskimi, a młody człowiek, który na podstawie ich utworów towrdzy utwór własny - jest przestępcą ? Dlaczego ten człowiek, który z 10 zsamplowanych utworów chce stworzyć utwór własny, a podczas koncertu w szkole czy klubie gra killkanaście takich sampli, gdyby chciał legalnie załatwić sprawę, to musiałby zapłacić koncernom ok. 250 tyś dolarów za prawa do tych 10 utworów, czyli parę mln dolarów za możliwość przygotowania jednego koncertu gdzieś dla dzieciaków w szkole na zadupiu, przy czym każdy z koncernów ma prawo odmówić bez uzasadnienia wykorzystywania danego utworu przezmłodego muzyka ? Dlaczego Disney nikogo nie musiął prosić o zgodę na wykorzystywanie w swoich utworach wcześniej istniejących utworów ? Dlaczego nie musiał nikomu nic za to płacić ?
        Polecam b. aktualny film o prawach autorskich i wielkich koncernach na ipleksie.
    • sverir ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 10:15
      Twórcy - jak Bromski - twierdzi, że bez ACTA nie będzie filmów (czy muzyki).

      Konsumenci - jak przeciwnicy ACTA - twierdzą, że po ACTA filmy i muzyka nie powstaną.

      Nawet zabawne jak jeden dokument prowadzi do całkowicie sprzecznych ze sobą wniosków.
    • 1stanczyk "Artyści" maja to do siebie, że "myślą", że są 03.02.12, 10:18
      najważniejsi.
      Tych co "zarabiają miliony na kradzieży cudzych utworów" można dzisiaj skutecznie ścigać i karać bez ACTA.

      Epoka Internetu jest epoka niebywałego rozwoju przemysłu produkcji filmów i frekwencji w kinach: Jest wiec brednia obecna sytuacja ze szkodzi rozwojowi sztuki nie wyłączając tej filmowej.

      To dostęp artystów do mediów jest głównie przyczyną słusznej skądinąd draki w której istotnym problemem nie są ani filmy ani muzyka na Internecie.

      My w kraju nieomal nie mamy czego chronić wiec w czyim interesie to podpisujemy ?

      Jaki interes ma nasz kraj w podpisywaniu (i to na dodatek potajemnym) w pierwszym szeregu dokumentu chroniącego prawa autorskie, kraj który sam nieomal nic twórczego na świecie na wielka skale nie sprzedaje.

      Co nasz rzad wynegocjował w zamian ?

      Wizerunek wizerunkiem a polityka polityką .

      Bo na dzisiaj sytuacja jest następująca: w kraju rządzące okrągłostołowe złodziejskie odmóżdżone pieszczoszki od dwudziestu kilku lat akceptują powszechne złodziejstwo miedzy innymi jako formę biznesowej aktywności (prywatyzacja) starając się jednocześnie tym podpisywaniem ACTA w pierwszym szeregu o wizerunek kraju w którym obowiązują normy uczciwości .

      Przez dwadzieścia kilka lat rządzące naszym krajem okrągłostołowe debile nie zrobiły nic żeby spacyfikować bezkarna przestępczą nomenklaturowa mafie działającą w naszym kraju za parawanem wymiaru sprawiedliwości a dzisiaj są w pierwszym szeregu by starać się o wizerunek cywilizowanego kraju ...

      Bo to najłatwiej: podpisać i już jest.
      Zawsze można powiedzieć ze się coś "zrobiło" ...


      Co za hołota, co za dziadowska hipokryzja typowa już zresztą, po tych dwudziestu kilku latach rządów , dla naszych okrągłostołowych "patriotycznych" zlodziejskich pieszczoszków

      ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b...
    • mpruchni I te drobne szczegóły... drobiazg, prawda? 03.02.12, 10:26
      treści pirackie czy podejrzane o to, że mogą być pirackie - całkiem to samo.
      sądzony czy sądzony w kraju, którego prawo naruszono -znaczy, może nawet nie prawo kraju zamieszkania? - ale czy to ważne?
      I ci twórcy muzyki i filmów, którzy rzekomo tracą na naruszaniu praw autorskich - panie reżyserze, ile tracą Charles Chaplin albo Elvis Presley, obaj nie żyją od 35 lat? Wszyscy wiedzą, że również żyjący muzycy ze sprzedaży płyt mają nic z małym bonusem. Tylko nie Pan.
      A może jeszcze inne pytanie - ile Pan traci przez to, że, można Pański film ukraść w necie, a ile przez to, że nie można go zobaczyć ani w kinach, ani w streamie za, powiedzmy, 10 zł? Chociaż akurat Uwikłanie mi mignęło (przeczytałem książkę więc film mnie i tak nie interesował) to już coś, bo większości polskich, nie mówiąc o europejskich, filmów w ogóle nie da się zobaczyć poza festiwalami (chyba, że się je ukradnie właśnie) - gdzie tu strata - zgadzam się, gdzieś jest, ale gdzie? I znowu - wszyscy wiedzą, że to prawo tylko dla hollywoodzkich koncernów i prawników, i ich interesów broni, tylko nie Pan.
      A już uwagą o tym, że przecież "strona" MOŻE ALE NIE MUSI nakazać ujawnienie danych "abonenta", mnie Pan rozczulił. Proponuję zrobić konkurs na najbardziej niehumanitarną ustawę w historii świata używającą takiego sformułowania.
      Nawiasem mówiąc, proszę zwrócić uwagę na to, że wszyscy pracujący Polacy zapłacili już i to wcale niemało za oglądanie (bądź nie) filmów Pańskich i Pana kolegów.
    • marac Bzdury pomieszane z kłamstwami 03.02.12, 10:46
      "Twórcy w żadnym wypadku nie chcą ścigania tych, którzy dla własnego użytku ściągają nielegalne pliki."

      Twórcy nie mają tu nic do gadania, bo prawa majątkowe należą do producentów, a ściganie odbywa się na wniosek gangów zwanych "organizacjami zbiorowego zarządzania". Które to OZZ-ty pozwałyby własne matki, gdyby tylko zwęszyły słodką kasiorkę.

      "Producenci chętnie wstawią filmy do internetu [...] Ale obawiają się, bo to w jeszcze większym stopniu ułatwiłoby kradzież filmów piratom."

      BRUHAHA! Oj dowcipniś z towarzysza Bromskiego, dowcipniś...
    • hydrograf Polskich filmów nikt nawet ściągać nie chce.... 03.02.12, 11:20
      Dobre filmy będą powstawać, nawet gdyby TWÓRCY mieli do nich dopłacać. Ale dopłacać nie będą musieli, bo zadowolą się mniejszymi zyskami. To paranoja, że aktorzy - zwani gwiazdami - zarabiają po kilkanaście milionów za jeden film....

      Polskie filmy (niestety) nadal będą kręcone, bo są dotowane przez Państwo, czyli nas wszystkich. Są na tak niskim poziomie aktorskim i reżyserskim, że nikt nie chce ich ściągać...

      ps. Kryptoreklama zawarta w dobrym (powszechnie ściąganym z sieci) filmie przynosi więcej zysku niż wszystkie potencjalnie niesprzedane bilety. Ci którzy ściągają z sieci i tak nie poszliby na ten film do kina gdyby musieli kupić bilet.
      • lechujarek_wolski A czy Doda chce ściągać ??? 03.02.12, 20:27
        Kiedyś rzekomo pojawiła się na jakiejś lanserskiej imprezie bez majtek i w sukni z głębokim wycięciem ... kto jej ściągał gacie jeśli to prawda? Może sama je ściągała ... co na to ACTA ???
    • czarnybaran1 ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 11:39
      Zwolennicy ACTA utrzymują, że każdy kraj, który ratyfikuje traktat, będzie mógł wybrać swobodnie jedną z jego wielu interpretacji.

      To gigantyczne kłamstwo. WSZYSTKIE umowy międzynarodowe, w tym i ACTA, podlegają bezwzględnie przepisom Konwencji Wiedeńskiej z 1969 roku.

      Artykuł 32 tej konwencji mówi, że każdy zapis umowy międzynarodowej, który budzi wątpliwości tzn. jego interpretacja nie jest jednoznaczna, musi być rozumiany tak, jak nakazują dokumenty około traktatowe, opracowane podczas projektowania i uzgadniania treści umowy. I tu jest pies pogrzebany: dokumenty te w przypadku ACTA są TAJNE - NIGDY nie ujawniono oficjalnie ich treści. Pamiętajmy, że okoliczności i dokumenty towarzyszące innym porozumieniom międzynarodowym nie były utrzymywane w tak ścisłej tajemnicy, jak ACTA.

      Co to znaczy? Właśnie to, że prawdziwe brzmienie ACTA jest wciąż niejawne nawet dla rządów państw, które podpisują ten traktat!

      ZA: fiatowiec.nowyekran.pl/post/50910,tusku-nie-oszukuj-polakow-anonymous-odkrywaja-kruczek-prawny-w-acta
    • rum11 ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 17:00
      Myślę,że Pan Bromski ma rację.To wszkże świadczy jak dalece ogłupione i zdezinformowane jast nasze społeczeństwo.Wszystko opiera sie na manipulacji i kłamstwie,więc ludzie nie są nauczeni prawidlowego myślenia i oceniania rzeczywistości.Tak nas wychowywano kiedyś za komuny i tak jest do dzisiej za postkomuny a rządzącym w to graj moga nami manipulować.Tak jest,bo zbudowano całą III RP na kłamstwie.Odsyłam do przeczytania w ostatnim wydaniu tygodniku Gazeta Polska artykułu Pana Krzysztofa Wyszkowskiego,pt. "Żywioł i jego wrogowie".Jeden tylko cytat-"Otóż teraz gdy prezydent i premier III RP już nie ukrywają swej służebnoiści wobec interesów zagranicy i krajowego układu postkomunistyczno-złodziejskiego,w jakiejś nowej Magdalence może rodzić się plan nowego okrągłego stołu,przy którym państwo pozornie "solidarnościowe"zostanie przetransformowane w państwo "zgody narodowej",której gwarantami będą Putin i Merkel.Itd.jak przed rozbiorami, [czytajcie państwo Gazetę Polską,naprawdę warto.]
      • lechujarek_wolski Re: ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie 03.02.12, 21:43
        Każdy Polak-paryjota zaczyna dzień od pacierza i lektury GP - to bardzo pomaga na owsiki :)
      • panparagraff Re: ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie 10.03.12, 16:34
        Napisałeś: Tak nas wychowali, że dajemy się ogłupiać.
        Zalecam myślenie przy czytaniu każdej gazety :-)


    • tymon99 ACTA. Bromski: Nie będzie czego kraść, bo nie b... 03.02.12, 21:50
      akurat p. bromski, dopóki dobrze żyje z p. odorowicz, nie ma się czego obawiać. na chleb, masło i sól mu nie zabraknie.
    • dar61 Nie będzie czego czytać, bo... 04.02.12, 19:49
      ...chyba, że złodziejstwo...

      Chyba śnię.

      PAP-iacy to spłodzili, czy redaktorzy niusrumowi?
      Ci, co nie znają zasady przesuwania przecinka?

      {zb.bukowski}:
      ...mimo, że...

      Zaraza jakaś, czy co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka