Dodaj do ulubionych

Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski...

03.02.12, 10:04
"A jak dodamy do tego duży bałagan, który panuje w administracji publicznej w Polsce, to na pewno nie będzie tak, że naszym internautom grozi jakiś kataklizm po wejściu ACTA, "

No żesz k....!!! To są podstawy ustrojowe tego państwa i gwarancja swobód obywatelskich?
Polnische Wirtschaft??????
Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 10:08
      Niestety, w dyskusji publicznej brakuje takich rozsądnych i kompetentnych głosów.Dominuje demagogia i kłamstwa.
      • piglowacki Prezes odzyskanego przez POPiS … 03.02.12, 11:18

        Trybunału Konstytucyjnego na Donkowej REDUCIE PR batalii o mUSKi „ciemnego ludu” !!! Bosz … !!!

        I do tego Prezes Trybunału Konstytucyjnego … profesor … KŁAMSTWAMI się posługujący, bo przeca PRAKTYKA egzekwowania zapisów ACTA jest jednoznaczna: Pierwsza ofiara ACTA
        :
        tech.wp.pl/kat,1009785,title,Student-pierwsza-ofiara-miedzynarodowych-porozumien-antypirackich,wid,14199686,wiadomosc.html?ticaid=1dd1b

        …”W świetle brytyjskiego prawa student nie popełniał żadnego wykroczenia. Nie udostępniał nielegalnych plików, nie trzymał ich na własnych serwerach, co więcej - sam z nich nie korzystał. Niestety, według prawa amerykańskiego, stał się groźnym przestępcą i USA wystąpiły o jego ekstradycję. Sąd w Wielkiej Brytanii stwierdził, że nie ma prawa odmówić, w związku z czym w najbliższym czasie Richard uda się na wycieczkę do Stanów. Może zostać tam dłużej, niż przeciętny turysta - za "piracką" działalność grozi mu 10 lat więzienia. 23-latek zdaje sobie sprawę, że jego proces będzie pokazowy - amerykańskie władze będą chciały wysłać sygnał do cyberprzestępców poza granicami kraju, że to koniec pobłażania - w związku z tym obawia się najwyższego wymiaru kary.”…


        I $$ przeciw orzechom Panie profesorze (aż mi nie chce przejść przez ‘klawiaturę’ ten profesor), że w Pomrocznej zapisy ACTA, raczej prędzej niż później, będą interpretowane wg CHCIEJSTWA / INTERESÓW / … Wielkiego Brata zza oceanu i jego banksterów !!!

        Również $$ przeciw orzechom, że PICER ratyfikację ACTA HEGEMONOWI zza oceanu i jego banksterom już dawno obiecał … trochę jasełek z grymaszeniem „ciemnemu ludowi” zaordynuje …nad mUSKami „cemnego ludu” popracuje … Wielki Brat jakimiś sankcjami postraszy … od swoich serwerów sieć Pomrocznej odetnie … z patentów na wydobycie gazu łupkowego w Pomrocznej zabroni korzystać … albo cuś tam innego … i TRAMPKARZE dla „oczywista oczywistość” DOBRA POMROCZNIAN szybciutko ACTA ratyfikują.


        PS. A o projekcie ustawy trampkarzy Donaldinio z listopada ubr. o „zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz ustawy kodeks cywilny” Pan Panie profesorze słyszał:
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,132806521,,Tusk_juz_materializuje_ACTA_a_przy_okazji_8230.html?v=2

        …” Tusk już materializuje ACTA, a przy okazji pod płaszczykiem implementacji unijnej dyrektywy UNIWERSALNY KNEBEL / KAGANIEC na nieprawomyślne treści w/i INTERNET sobie WYRYCHTOWAŁ.

        Ciekaw jestem czemu Pan profesor nie gardłuje, że Donaldinio, jak na jednego z ojców IV RP przystało, TFUrczo rozwija jej dogmat, że "Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej, która obejmuje wszystkie dziedziny życia publicznego, nie pozostawiając sfer niczyich."

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        więcej o ODZYSKANYM przez POPiS TK:
        forum.gazeta.pl/forum/w,904,125584997,125591309,Donaldino_KOZE_wyprowadzil_8230_.html

        = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

        „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

        • piglowacki Porażająca relacja o wymuszeniu ACTA … 03.02.12, 12:56


          … przez banksterów HEGEMONA & wasalnej roli Pomrocznej w tym procesie:

          To oni narzucili nam ACTA, Polski nie pytano o zdanie” (2012-01-27)
          wiadomosci.wp.pl/title,To-oni-narzucili-nam-ACTA-Polski-nie-pytano-o-zdanie,wid,14202675,wiadomosc.html?ticaid=1ddad&_ticrsn=3

          …”Zagraniczne koncerny ustanawiające prawo w Polsce wbrew protestom społecznym, bez uwzględnienia stanowiska polskiego rządu, ale przy jego udziale - to wersja zdarzeń brzmiąca jak fabuła filmu political fiction. Ta nieprawdopodobna teoria spiskowa na temat ACTA ujawniona przez portal WikiLeaks w 2008 roku może jednak być prawdziwa. Dowodzą tego działania i wypowiedzi najwyższych polskich urzędników.”…

          = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

          „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

          • bezportek Porażająca głupota 03.02.12, 13:29
            @piglowacki: ja rozumiem, że dajecie się podpuszczać swym sutenerom, jak Schmitz pasożytującym na masowym złodziejstwie w sieci. Syndrom wiernej dziwki, OK.
            Ale publiczne powoływanie się na bzdety wikileks - to już przesada.
            Ta jaczejka, za szybkie dziadźki fabrykująca ploty dla lewackich gadzinówek, ma wiarygodność na poziomie temperatury przy gruncie w Suwałkach - grubo niżej zera.
            Łykiszczochy miały swe pięć minut, teraz mają chakiery. Pomyślcie o przyszłości, za parę tygodni będziecie wstydzić się swych bredni, jak już wstydzą się na kość zamarznięte fanki globociepu.
            • piglowacki Wicie … rozumicie … > bezportek < … 03.02.12, 16:00

              bezportek napisał: … „ja rozumiem” …

              … że nic nie rozumicie …

              > Ale publiczne powoływanie się na bzdety wikileks - to już przesada.

              BZDETAMI śmiesz określać > bezportek < korespondencję dyplomatyczną Wielkiego Brata Pomrocznej. Toż nie wiesz … że ręka podniesiona itd. … i ci HEGEMON mieczem - czyli Pomroczną - może zapragnąć przedziałek ci wyprostować.

              W tekście WP, poza usystematyzowaniem, nie ma nic nowego. O wszystkich tych info, a nawet więcej, można u innych oburzonych przeczytać.

              > Pomyślcie o przyszłości , za parę tygodni będziecie
              > wstydzić się swych bredni, jak już wstydzą się na
              > kość zamarznięte fanki globociepu.

              Kto się będzie wstydził za kilka tygodni (raczej lat bo Donaldino będzie grał na czas) w sprawie ACTA, a za kilkanaście / kilkadziesiąt lat w sprawie „globociepu” to się jeszcze okaże > bezportek < …


              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

              Sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Żuchowski na posiedzeniu Komisji do Spraw Unii Europejskiej /nr 270/ w dniu 31-08-2011:
              orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/0/2AC02FD27A00CEB7C1257903004A7A85?OpenDocument

              …”Umowa powstawała w sposób bardzo swoisty. Przedstawiciele rządów, którzy negocjowali umowę, początkowo spotykali się w sposób nieformalny, a wręcz tajny. Przez długi czas materialna zawartość dyskutowanych w trakcie spotkań tematów była nieznana. Pragnę przypomnieć, że negocjacje wstępne były zainicjowane przez Japonię, później włączyły się Stany Zjednoczone. Były one prowadzone absolutnie poza krajami UE. Była to Australia, Kanada, Korea, Meksyk, Maroko, Nowa Zelandia, Singapur. Była też Szwajcaria.

              Mówiąc wprost została wynegocjowana umowa handlowa, która w sposób globalny ma walczyć z naruszeniami prawa własności intelektualnej. W momencie, kiedy w sposób oficjalny w UE pojawiły się pytania, czy ona może być przyjęta, czy jest zgodna z prawem UE, z zasadami procedowania tego typu umów UE, pojawiły się oceny negatywne. W sposób szczególny była to opinia europejskich środowisk naukowych, która podnosiła różnice między zapisami ACTA a prawem europejskim. Jednak 27 kwietnia br. Komisja Europejska przedstawiła szczegółowe stanowisko w tej sprawie mówiąc jednoznacznie, że ACTA może być przyjęta w ramach struktur UE.

              Polskie stanowisko w tym względzie może być absolutnie jednoznaczne. Od 2010 roku, kiedy zostaliśmy skreśleni z takiej bardzo symbolicznej listy, na której przedstawicielstwo handlowe rządu Stanów Zjednoczonych umieszcza kraje, które łamią prawo europejskie, znaleźliśmy się w gronie tych państw, które w sposób jednoznaczny muszą bronić prawa własności intelektualnej jako szczególnego dobra i to bronić w sposób skuteczny.

              Umowa ACTA będzie swoiście procedowana, ponieważ w tym obszarze, który jest obszarem UE i prawa europejskiego, będzie podpisywana przez Komisję Europejską, natomiast w obszarze karnym, czyli tym, który nie dotyczy prawa europejskiego, będzie podpisywana przez poszczególne kraje. Mówiąc skrótowo i konkludując umowa handlowa ACTA jest niezwykle potrzebna, gdyż staje się swoistym instrumentem walki z bardzo niebezpiecznym zjawiskiem kradzieży własności intelektualnej w świecie.”…

              i PRAKTYCZNIE TO WSZYSTKO co wystarczyło pOsłom Pomrocznej do klepnięcia ACTA.

              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

              W Parlamencie Europejskim nie będzie szybkiej ścieżki dla ACTA…
              lubczasopismo.salon24.pl/pl24/post/387003,w-parlamencie-europejskim-nie-bedzie-szybkiej-sciezki-dla-acta

              …”Nawet wielcy zwolennicy ACTA ( grupa EPP - chadecy ) przestraszyli się zbiorowej reakcji Internautów.

              Z szybkiej ścieżki parlamentarnej ACTA pójdą teraz pod lupę, tak jak od początku chciała tego moja grupa polityczna - S&D.
              ”…


              Lidia Geringer de Oedenberg: “Krótka historia ACTA” (25.01.2012)
              2009.salon24.pl/384957,krotka-historia-acta

              GIODO
              www.giodo.gov.pl/259/id_art/4497/j/pl/

              Gwiazdowski Blog:
              www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1090
              www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1092

              Znakomity wpis n/t ACTA ze strony p. Krzysztofa Gonciarza tajemniczo zniknął” (24-01-2012)
              korwin-mikke.pl/blog/wpis/znakomity_wpis_nt_acta_ze_strony_pkrzysztofa_gonciarza_tajemniczo_zniknal/1207

              internauci na spotkaniu z Tuskiem już pół roku temu ostrzegali go przed ACTA:
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11059079,Juz_pol_roku_temu_ostrzegano_Tuska_przed_ACTA__WIDEO_.html

              … od 50 minuty nagrania …

              = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

              „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

    • chope Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 10:09
      Przekonanie Pana profesora raczej nie wystarczy.
      Znając polską policję, która ściga rowerzystów po jednym piwie i studentów z jednym jointem, żeby podbić sobie statystyki, nie można wykluczyć, że będzie podobnie postępowała ze zwykłymi internautami, którzy ściągnęli sobie nielegalnie jeden filmik.
      Rozumiem, że cel i idee są słuszne ale praktyka pokazuje co innego. Np. ustawa o narkomanii miała być narzędziem do walki z dilerami narkotykowymi, a karanie pijanych kierowców miało podnieść bezpieczeństwo na drogach. Tymczasem wiezienia są pełne przeciętnych obywateli, którzy lekko zgrzeszyli. Dilerzy i piraci drogowi mają się dobrze.
      • uwierz_w_to Referendum 03.02.12, 10:15
        Wobec tego ostatecznym rozwiązaniem będzie referendum,przeciwny to on sobie może być,podpisy sa zbierane.Więc poddpisywać się pod petycją! bedzie referendum i sprawa załatwiona NIE PRZEJDZIE !!!!!
        • wyatearp Re: Referendum 03.02.12, 12:24
          Profesor Andrzej Rzepliński jest jednym z niewielu ludzi publicznych w Polsce, którzy wiedzą co mówią i nie rzucają słów na wiatr. Można nie zgadzać się z nim w poglądach (co być powinno, a co nie powinno), lecz w opisie rzeczywistości prawnej jest niezwykle solidny, godny zaufania.
          Jako gorący zwolennik referendum, w tym wypadku jestem oczywiście przeciw. Nad takimi sprawami nie powinno przeprowadzać się referendum, podobnie jak nad budżetem państwa, poziomem podatków czy powołaniem Komisji d/s Katastrofy. Tol jest domena polityków.
          Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
          Stanisław Remuszko
          www.remuszko.pl
        • koloratura1 Re: Referendum 03.02.12, 12:33
          uwierz_w_to napisał:

          > Wobec tego ostatecznym rozwiązaniem będzie referendum,przeciwny to on sobie moż
          > e być,podpisy sa zbierane.Więc poddpisywać się pod petycją! bedzie referendum i
          > sprawa załatwiona NIE PRZEJDZIE !!!!!

          Przejdzie, przejdzie!

          Wszystko, czego zażąda amerykański Wielki Brat, przejdzie na pewno.
          • awitold Re: Referendum 03.02.12, 20:16
            koloratura1 napisała:

            > uwierz_w_to napisał:
            >
            > > Wobec tego ostatecznym rozwiązaniem będzie referendum,przeciwny to on sob
            > ie moż
            > > e być,podpisy sa zbierane.Więc poddpisywać się pod petycją! bedzie refere
            > ndum i
            > > sprawa załatwiona NIE PRZEJDZIE !!!!!
            >
            > Przejdzie, przejdzie!
            >
            > Wszystko, czego zażąda amerykański Wielki Brat, przejdzie na pewno.
            Koniec świata!!! Pierwszy raz zgadzam się z koloraturą!
      • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 10:18
        chope napisała:

        > Przekonanie Pana profesora raczej nie wystarczy.
        > Znając polską policję, która ściga rowerzystów po jednym piwie i studentów z je
        > dnym jointem, żeby podbić sobie statystyki, nie można wykluczyć, że będzie podo
        > bnie postępowała ze zwykłymi internautami, którzy ściągnęli sobie nielegalnie j
        > eden filmik.

        No ale w tej mierze ACTA nie zmienia absolutnie nic. Więc o co Ci chodzi? Sąd przekonanie, że skoro teraz nie ścigają, nale zaczną?


        > Rozumiem, że cel i idee są słuszne ale praktyka pokazuje co innego. Np. ustawa
        > o narkomanii miała być narzędziem do walki z dilerami narkotykowymi, a karanie
        > pijanych kierowców miało podnieść bezpieczeństwo na drogach. Tymczasem wiezieni
        > a są pełne przeciętnych obywateli, którzy lekko zgrzeszyli.

        Z tym "pełne" to bez przesady. Ktos raz przyłapany na jeździe "na podwójnym gazie nigdy za kraty nie trafia. Ci, którzy uporczywie olewali orzekane zakazy stanowią niewielki odsetek wszystkich osadzonych.



        • sverir Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 10:32
          > No ale w tej mierze ACTA nie zmienia absolutnie nic. Więc o co Ci chodzi? Sąd przekonanie,
          > że skoro teraz nie ścigają, nale zaczną?

          Magia dokumentu.
          • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 10:35
            Ano właśnie. Większość tej dyskusji jest całkowcie bezwartościowa. Mało kto zna dokument, o którym dyskutuje, wielu ze znających woli z różnych powodów "nieściśle" się o nim wypowiadać. Jest to umowa, bezpośedniego skutku w tej chwili nie ma zadnego (bo jeszcze nie obowiązuje), potem będzie mieć minimalny - wytyczając ewentualne kierunki ewentualnych zmian. Zmian niewielkich, bo w zasadzie wszystko to, o czym mowa w ACTA jest juz w polskim prawie.
            • rodzaj_konta Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 12:52
              spokojny.zenek napisał:

              > Ano właśnie. Większość tej dyskusji jest całkowcie bezwartościowa. Mało kto zna
              > dokument,

              Z rządem miłościwie panującego Teflona na czele, a większość dokumentacji związana z ACTA jest tajna.

              Podpisałbyś umowę na dostawę węgla przy takim stanie wiedzy o umowie jak przy ACTA?
              • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 12:53
                Po prostu kłamiesz. Tekst jest bez trudu dostępny w necie.
                • rodzaj_konta Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:26
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Po prostu kłamiesz. Tekst jest bez trudu dostępny w necie.

                  Po prostu nie masz pojęcia o co i jak biega.

                  "Wysoki stopień utajnienia negocjacji uniemożliwił krajom członkowskim UE konsultacje zainteresowanych stron i ustawodawców w sprawie umowy ACTA - wynika z depesz ambasady USA w Rzymie i Sztokholmie opublikowanych przez portal Wikileaks."

                  "Realizacja ACTA będzie podlegać zasadom ustalonym w Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów."
                  "32 artykuł tej konwencji, mówi on, że interpretacje porozumienia muszą być przeprowadzane na podstawie dokumentów powstałych w czasie negocjacji. Te dokumenty - jeśli chodzi o ACTA - do tej pory są poufne. Wielu polityków ich nie widziało, więc jak mogą teraz zapewniać o swojej pewności co do korzystnych interpretacji?"
                  • koloratura1 ACTA liczą 28 stron 03.02.12, 13:43
                    rodzaj_konta napisał:
                    (...)

                    Proces ratyfikacyjny jest/był tajny; sama umowa - jest dostępna w necie.
                    Nawet ją sobie wydrukowałam).
                    • wypisz-wymaluj Re: ACTA liczą 28 stron 03.02.12, 13:52

                      > rodzaj_konta napisał:
                      > (...)
                      >
                      > Proces ratyfikacyjny jest/był tajny; sama umowa - jest dostępna w necie.
                      > ]
                      > Nawet ją sobie wydrukowałam).

                      Umowa będzie interpretowana wg stanowisk negocjacyjnych poszczególnych państw, a te nadal są utajnione!
                      • koloratura1 Re: ACTA liczą 28 stron 03.02.12, 14:02
                        wypisz-wymaluj napisał:

                        > Umowa będzie interpretowana wg stanowisk negocjacyjnych poszczególnych państw,
                        > a te nadal są utajnione!

                        Ciekawe, jak owe stanowiska, interpretacje, itd. mogłyby wpłynąć na tekst dokumentu, przyjętego przez Radę Europy.
                        • wypisz-wymaluj Re: ACTA liczą 28 stron 03.02.12, 14:20
                          Też chcieliśmy wiedzieć, najlepiej przed ratyfikacją dokumentu.
                    • jurek.1954 Re: ACTA liczą 28 stron 03.02.12, 15:42
                      koloratura1 napisała:

                      > rodzaj_konta napisał:
                      > (...)
                      >
                      > Proces ratyfikacyjny jest/był tajny; sama umowa - jest dostępna w necie.
                      > ]
                      Otóż nie było jeszcze w ogóle ratyfikacji (ta przed nami). Były tajne negocjacje nad treścią umowy, chociaż słowo negocjacje oznacza dogadywanie się stron na zasadzie sporów i kompromisu. Podejrzewam (z bliska pewnością) że Tusk "klepnął umowę amerykańską w całości" co do przecinka, więc o jakich negocjacjach mowa. Umowa jednostronna nie istnieje, to się nazywa dyktat.
                      > Nawet ją sobie wydrukowałam).
            • koloratura1 To nie tak! 03.02.12, 13:34
              spokojny.zenek napisał:

              > Mało kto zna dokument, o którym dyskutuje,

              Może nie uwierzysz, ale ja znam.

              > Jest to umowa, bezpośedniego skutku w tej chwili nie ma zadnego (bo jeszcze
              > nie obowiązuje),

              Odkrywcze, WOW!
              Właśnie o to chodzi, żeby jej nie ratyfikowano i żeby obowiązywać nie zaczęła.

              > potem będzie mieć minimalny

              Nieprawda.
              Po ratyfikacji przyjmujemy na siebie - jak w przypadku każdej umowy międzynarodowej - zobowiązanie dostosowania istniejącego prawa do jej zapisów.

              > Wytyczając ewentualne kierunki ewentualnych zmian.

              Nieprawda (patrz wyżej).

              > Zmian niewielkich,

              Nieprawda; całkiem, hmm..., sporych!

              > bo w zasadzie wszystko to, o czym mowa w ACTA jest już w polskim prawie.

              Nie tylko, że dalece nie wszystko, ale cała zasada rządzi się kompletnie innym duchem: zgodnie z polskim prawem - nie wolno nikogo pozbawić czegokolwiek, dokonać konfiskaty jego rzeczy tylko na podstawie czyjegoś doniesienia...
              Zgodnie z ACTA - najpierw się tego właśnie dokonuje, a dopiero potem - delikwent może się odwołać, zażądać dowodów.

              Ktoś gdzieś to zobrazował (pozwolę sobie przytoczyć):
              Pedofilia jest straszną zbrodnią i kastracja tych, którzy dopuszczają się tego przestępstwa, jest jak najbardziej słuszna.
              Gdyby tu zastosować zasady ACTA - do wykastrowania faceta wystarczyłoby czyjekolwiek doniesienie, że jest on pedofilem.
              Dopiero post factum, facet mógłby zażądać dowiedzenia tego / uniewinnienia w procesie sądowym...

              • sverir Re: To nie tak! 03.02.12, 14:13
                > Nie tylko, że dalece nie wszystko, ale cała zasada rządzi się kompletnie inn
                > ym duchem:
                zgodnie z polskim prawem - nie wolno nikogo pozbawić czegokolwie
                > k, dokonać konfiskaty jego rzeczy tylko na podstawie czyjegoś doniesienia...

                A jak powyższa wypowiedź ma się do stosowania aresztu tymczasowego, zabezpieczenia powództwa cywilnego czy - o zgrozo! - nakazów zapłaty w trybach uproszczonych?
                • spokojny.zenek Re: To nie tak! 03.02.12, 16:12
                  Ano właśnie :-))
        • wypisz-wymaluj Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 12:44
          > No ale w tej mierze ACTA nie zmienia absolutnie nic. Więc o co Ci chodzi? Sąd p
          > rzekonanie, że skoro teraz nie ścigają, nale zaczną?

          ACTA to porozumienie między narodowe, rozumiesz? Ludzie będą skutecznie pozywani przez prywatne firmy z USA czy Wielkiej Brytanii. W grę wchodzą ogromne pieniądze za odszkodowania.
          • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 12:49
            wypisz-wymaluj napisał:

            > > No ale w tej mierze ACTA nie zmienia absolutnie nic. Więc o co Ci chodzi?
            > Sąd p
            > > rzekonanie, że skoro teraz nie ścigają, nale zaczną?
            >
            > ACTA to porozumienie między narodowe, rozumiesz? Ludzie będą skutecznie pozywan
            > i przez prywatne firmy z USA czy Wielkiej Brytanii.

            Nadal brak odpowiedzi: dlaczego miałoby tak być, skoro teraz tak nie jest a ACTA absolutnie nic w tej mierze nie zmienia.


            • wypisz-wymaluj Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 12:58

              > Nadal brak odpowiedzi: dlaczego miałoby tak być, skoro teraz tak nie jest a ACT
              > A absolutnie nic w tej mierze nie zmienia.

              Jak to ACTA nic nie zmienia? Celem tej umowy jest współpraca międzynarodowa pomiędzy podmiotami. Bez ACTA taka współpraca jest bardzo ograniczona, ponieważ brak podstawy prawnej.
              • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:00
                wypisz-wymaluj napisał:

                >
                > > Nadal brak odpowiedzi: dlaczego miałoby tak być, skoro teraz tak nie jest
                > a ACT
                > > A absolutnie nic w tej mierze nie zmienia.
                >
                > Jak to ACTA nic nie zmienia?

                Ano nie zmiania.

                > Celem tej umowy jest współpraca międzynarodowa pom
                > iędzy podmiotami.

                No właśnie - współpracy miedzynarodowej. W prawie wewnętrznym nie zminia niczego. W szczególnosci nie daje np. podsatw do jakichś wcześniej nieznanych rozszeń, nie zmienia właściwości sądu, nie ustanawia nowych norm materialnopawnych.

                > Bez ACTA taka współpraca jest bardzo ograniczona, ponieważ br
                > ak podstawy prawnej.

                WSPÓŁPRACA.
                Znasz znaczenie tego słowa?

                • wypisz-wymaluj Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:13
                  > > Celem tej umowy jest współpraca międzynarodowa pom
                  > > iędzy podmiotami.
                  >
                  > No właśnie - współpracy miedzynarodowej. W prawie wewnętrznym nie zminia niczeg
                  > o. W szczególnosci nie daje np. podsatw do jakichś wcześniej nieznanych rozszeń
                  > , nie zmienia właściwości sądu, nie ustanawia nowych norm materialnopawnych.

                  Kto mówi, że ma coś zmieniać w prawie wewnętrznym?! Cały czas mowa, o tym, że zagraniczne prywatne podmioty będą miały możliwość szybkiego wyegzekwowania swoich roszczeń na podstawie naszego prawa. A w naszym prawie cywilnym istnieje już pojęcie odszkodowania za naruszenie praw autorskich - aż do wysokości trzykrotności wartości utworu. To oczywiście tylko przykład, w grę wchodzi też prawo karne, z tym, że tu naruszenie wg ACTA musi być na skalę handlową - cokolwiek by to znaczyło.
                  • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:15
                    wypisz-wymaluj napisał:


                    > Kto mówi, że ma coś zmieniać w prawie wewnętrznym?!

                    Tak zwani "przeciwnicy ACTA" - wskazują to jako argument za niepodpisywaniem. Że niby "będzie mozłiwe" to czy tamto a teraz niby możliwe nie jest.


                    > A w naszym prawie cywilnym istnieje już
                    > pojęcie odszkodowania za naruszenie praw autorskich - aż do wysokości trzykrot
                    > ności wartości utworu.

                    Otóż to. I jakimś nastolatkom dzieje sie jakaś straszliwa krzywda z tego powodu?



                    • wypisz-wymaluj Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:21
                      > > A w naszym prawie cywilnym istnieje już
                      > > pojęcie odszkodowania za naruszenie praw autorskich - aż do wysokości tr
                      > zykrot
                      > > ności wartości utworu.
                      >
                      > Otóż to. I jakimś nastolatkom dzieje sie jakaś straszliwa krzywda z tego powodu
                      > ?

                      Nie, bo żaden zagraniczny podmiot, na przykład amerykański, nie ma łatwej możliwości postawienia owych "nastolatków" przed polskim sądem. Teraz to się znacząco zmieni.
                      • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:23
                        A będzie miał?
                        I to ma być dyskusja? O czym dyskutujemy, o demagogicznych pseudoargumentach lobby pirackiego, czy o faktach?
                        • rodzaj_konta Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:29
                          spokojny.zenek napisał:

                          > A będzie miał?

                          Będzie i będzie to robił, a pierwszy przykład to ten chłopak z GB.

                          > I to ma być dyskusja? O czym dyskutujemy, o demagogicznych pseudoargumentach lo
                          > bby pirackiego, czy o faktach?

                          O faktach i lobby amerykianskich pośredników w obrocie prawami autorskimi.
                          Jest gdzieś w ACTA chociaż raz wymieniony interes Twórcy? Nie ma.
                          • sverir Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 14:14
                            > Jest gdzieś w ACTA chociaż raz wymieniony interes Twórcy? Nie ma.

                            Nie ma. Wręcz przeciwnie, niemal wprost ACTA stwierdza, że to dokument działający w interesie federacji i stowarzyszeń posiadaczy praw autorskich. Dlatego pewnym nieporozumieniem jest twierdzenie, że ACTA troszczy się przede wszystkim o twórców.
                          • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 16:13
                            rodzaj_konta napisał:

                            > spokojny.zenek napisał:
                            >
                            > > A będzie miał?
                            >
                            > Będzie i będzie to robił, a pierwszy przykład to ten chłopak z GB.

                            Co ma wspólnego jakiś chłopak z GB z ACTA?


                        • wypisz-wymaluj Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:34
                          spokojny.zenek napisał:

                          > A będzie miał?
                          > I to ma być dyskusja? O czym dyskutujemy, o demagogicznych pseudoargumentach lo
                          > bby pirackiego, czy o faktach?

                          Potwierdzam, "będzie miał". O tym - między innymi - traktuje ACTA, jako porozumienie dotyczące współpracy międzynarodowej w zakresie zwalczania naruszeń prawa autorskiego (wg nazwy "handlu podróbkami")...
            • koloratura1 Zamiast wierzyć na słowo - przeczytaj ACTA ... 03.02.12, 13:54

              ...to tylko 28 stron.

              spokojny.zenek napisał:

              > Nadal brak odpowiedzi: dlaczego miałoby tak być, skoro teraz tak nie jest

              Bo proces ratyfikacji ACTA przez Polskę (dokładnie - przez Parlament) nie został zakończony, więc przepisy ACTA nas nie obowiązują.

              > a ACTA absolutnie nic w tej mierze nie zmienia.

              Zmienia, zmienia. I to jak!
      • antobojar Co u diaba z tymi prezesami!Temu też nie dowierzam 03.02.12, 10:42

        Ale sprawa ACTA'y jest dużo poważniejsza niż się komukolwiek wydaje..

        ZABAWMY SIĘ:

        1. JA jestem RZĄD..
        2. TY jesteś BLOGGER.. i piszesz na swoim blogu że jestem RZĄDEM DO DOOPY..
        3. MNIE to się nie podoba.. Proszę szefa służb żeby coś z tym zrobił..
        4. Na TWOIM blogu zostaje zamieszczony komentarz, w którym ktoś chwali TWOJĄ odwagę i trafność TWOICH uwag.. Pisze, ze przywołują one mu na myśl sceny z filmu, (podaje link..) i nastrój piosenki ( jeszcze jeden link)...
        5. TY w tym czasie jesteś na imprezie, a po powrocie do domu idziesz zaraz spać, bo miałeś o dwa za dużo...
        6. O 5 rano drzwi do TWOJEGO domu wylatują z futryną i wkracza brygada antyterrorystyczna..
        Skuty kajdankami, leżysz na podłodze, słuchając jak dowódca melduje że: TEN pan już nikogo nie ograbi...
        7. Wychodzisz za kaucją 30 000 zł... a później stajesz przed sądem oskarżony o promowania na swoim blogu, piractwa w sieci.. Sąd skazuje CIĘ na rok więzienia w zawiasach na 5 lat, 20 000 zł odszkodowania na rzecz amerykańskiej korporacji, posiadającej prawo własności do tych (również POLSKICH) utworów... i 10 000 zł kosztów sądowych... A także nakazuje zamknięcie bloga na 10 lat..
        8. Inni bloggerzy w Polsce też, przypadkowo, znajdują sobie inne hobby.. ha ha..
        9. JA, czyli RZĄD, rządzimy sobie wesoło i bez przeszkód, wprowadzając nową akcyzę na benzynkę, która teraz będzie kosztowała 12 zł.... Vice-premier n. p Jacek Kurski, ogłasza że to bardzo bolesna decyzja, ale sprawi to że, w 3079 roku, w Polsce, ilość dzieci chorych na astmę zmniejszy się aż o 0,7%
        10. Wygrałem!!! tralalala. bum cyk cyk..
        Kaczuś..



        UWAGA: Podpisanie układu ACTA, może oznaczać, mimo zapewnień rządu o konsultacjach, że będziemy zmuszeni go wprowadzić, w oparciu o Konwencję Wiedeńską "Pacta Sunt Servanda".
        Wygooglujcie sobie..





        "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."
        "Relativity applies to physics, not ethics"
        Albert Einstein
        • cmoscmos Re: Co u diaba z tymi prezesami!Temu też nie dowi 03.02.12, 11:10
          "Ale sprawa ACTA'y jest dużo poważniejsza niż się komukolwiek wydaje.."

          [ CIACH marne SF]

          To wyjaśnij może maluczkim, z którego konkretnie punktu ACTA wywodzisz ten swój scenariusz?

          Akurat przeczytałem ten dokument i mi się ulewa. Zdecydowana większość tekstu dotyczy poważnego problemu podróbek produktów, kopiowania designu, itp. O mediach elektronicznych to tam jest w ogóle mało, a już ten Twój scenariusz to sa tylko głosy w Twojej głowie, bez jakiegokolwiek oparcia w dokumencie.
          Oprócz tego to dokument wprost mówi, że prywatnych osób za drobiazgi ma się nie ścigać, nawet jak o te podróbki chodzi.

          No ale żeby się o tym dowiedzieć, to trzeba by było umieć czytać i to ze zrozumieniem, a do siania bzdurnej propagandy wystarcza umiejętność pisania.
          • antobojar Prawo to jedno, a jego wykładnia to już coś innego 03.02.12, 11:36
            .. pamiętasz chirurga, dr.G., którego zciorano w kajdankach (oskarżono o mordersto też..) na oczach wszystkich, za... jak się później okazało, przyjęcie wiecznego pióra od nachalnego w swojej wdzięczności, pacjenta...
            I jeszcze, ty sam sobie poczytaj o amerykańskiej SEPA'ie... nastolatek, który zaśpiewa z gitarą piosenkę i umieści ją na YT.. może pójść do więzienia na 5 lat...

            Na szczęście na tym forum wyczuwamy bezbłędnie takie sponsorowane próby "obrony prawa"..
            Piszę w cudzysłowie, gdyż te "prawa" najczęściej są wprowadzane w mniej lub bardziej bezprawny sposób...





            "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."

            "Relativity applies to physics, not ethics"
            Albert Einstein
            • sverir Re: Prawo to jedno, a jego wykładnia to już coś i 03.02.12, 12:27
              Mhm, ale wyjaśnij który punkt ACTA daje asumpt do takiego scenariusza, a który to punkt nie ma odzwierciedlenia w obecnie obowiązujących przepisach.
              • rodzaj_konta Re: Prawo to jedno, a jego wykładnia to już coś i 03.02.12, 12:59
                sverir napisał:

                > Mhm, ale wyjaśnij który punkt ACTA daje asumpt do takiego scenariusza, a który
                > to punkt nie ma odzwierciedlenia w obecnie obowiązujących przepisach.

                Leniuszek!
                Pokaż na podstawie jakich paragrafów prawa polskiego można zrealizowac obecnie scenariusz ACTA.

                BTW, jak wszystko juz jest to po co niszczyć lasy na papier pod ACTA?
                • sverir Re: Prawo to jedno, a jego wykładnia to już coś i 03.02.12, 13:10
                  > Pokaż na podstawie jakich paragrafów prawa polskiego można zrealizowac obecnie
                  > scenariusz ACTA

                  Słusznie, dziękuję za poprawkę.

                  Proszę więc o wskazanie punktu z ACTA, nawet niekoniecznie mającego swoje odbicie w obecnie obowiązujących przepisach, dzięki któremu można zrealizować przedstawiony wcześniej scenariusz. Przypomnę: link w blogu -> wizyta antyterrorystów u blogera.

                  > BTW, jak wszystko juz jest to po co niszczyć lasy na papier pod ACTA?

                  A skąd ja mam wiedzieć? Myślisz, że jak nie szczekam w każdym poście, że ACTA to odebranie mi prawa do wklejania linków, to jestem przeciwnikiem?

                  Chyba że pytasz mnie ot tak sobie, żebyśmy sobie podywagowali. Ale wtedy nadal nie wiem, choć pogratuluję przenikliwości pytania:)

                  • rodzaj_konta Re: Prawo to jedno, a jego wykładnia to już coś i 03.02.12, 13:21
                    sverir napisał:

                    > > Pokaż na podstawie jakich paragrafów prawa polskiego można zrealizowac ob
                    > ecnie
                    > > scenariusz ACTA
                    >
                    > Słusznie, dziękuję za poprawkę.
                    >
                    > Proszę więc o wskazanie punktu z ACTA, nawet niekoniecznie mającego swoje odbic

                    Scenariusz oparty jest na praktyce organów ścigania USA oraz RP. ACTA daje wygodne ramy działania i jest wystrczająco mętna, żeby wszystko pod nia podciągnąć i usprawiedliwić.

                    Np tutaj
                    www.rp.pl/artykul/662501,800384-Zgodnie-z-nowym-prawem-antykomor-pl-bylby-zablokowany.html
                    "Sprawa nabiera szczególnego znaczenia w obliczu sporu o przepisy ACTA. Gdyby one już w Polsce obowiązywały, stronę antykomor.pl Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego mogłaby zablokować bez zgody prokuratury czy sądu. Wystarczyłoby do tego podejrzenie, że treści zamieszczone na witrynie naruszają prawo."
                    • sverir Re: Prawo to jedno, a jego wykładnia to już coś i 03.02.12, 14:08
                      "Wystarczyłoby do tego podejrzenie, że treści zamieszczone na witrynie naruszają prawo"

                      Ano tak, ale ten zwrot dotyczył kontekstu zablokowania strony, a nie wizyty ABW czy innych specsłużb. Ale przekonałeś mnie, ACTA robi się z każdym dniem niebezpieczniejsza.
                      Jeszcze tydzień temu stronę blokowałaby decyzja odpowiedniego organu i to na wniosek z dowodami uprawdopodbniającymi łamanie praw autorskich. Dzisiaj okazuje się, że na podstawie ACTA stronę może zamykać ABW, bez wniosku, bez dowodów, a z samymi podejrzeniami. W tym tempie to faktycznie niebezpieczna sprawa.
    • rodzaj_konta W czym problem? 03.02.12, 10:10
      "Nie każda tego typu inicjatywa powinna się kończyć sukcesem, bo zebranie nawet 500 tys. podpisów nie jest problemem. Zaraz będziemy mieli referendum w sprawie wystąpienia z Unii Europejskiej, a jak już wystąpimy, to za rok później w sprawie przystąpienia. Tak się nie da uprawiać polityki! Politycy muszą brać odpowiedzialność za to, co się dzieje w Polsce"

      A w czym problem? Wiążące referendum jest przy frekwencji pow.50%!!!!. Pan Prezes uważa, że jak absolutna większość narodu czegoś chce to nie ma znaczenia?
      A jak chcemy wstępować i występować, to politycy mają zasuwać i to załatwić, a nie zasłaniać się "braniem odpowiedzialności".
      • gosc747 Re: W czym problem? 03.02.12, 10:33
        No właśnie. Teraz koleś w śmiesznej czapce próbuje zabrać nam prawo do referendum!
        To oni są dla nas, a nie my dla nich.
        Najwyraźniej towarzystwo już o tym zapomniało i coraz natarczywiej proszą się, żeby im o tym przypomnieć.
        Proście dalej, a będzie wam wysłuchane.
        • rydzyk_fizyk Re: W czym problem? 03.02.12, 11:46
          Wygląda na to, że trzeba do referendum dopisać pytanie o zniesieniu stanu spoczynku dla sędziów TK :P
        • sverir Re: W czym problem? 03.02.12, 12:29
          > No właśnie. Teraz koleś w śmiesznej czapce próbuje zabrać nam prawo do referendum!

          Niczego nie próbuje.

          Profesor odniósł się do mało znanego faktu, że wniosek w sprawie referendum i tak pozostanie tylko wnioskiem, bo o trybie ratyfikacji decyduje Sejm. A profesor nie jest jedyny, który nie chciałby referendum w sprawie ACTA i przeciwników takiego rozwiązania znajdzie się nawet w obozie przeciwników ratyfikacji.
      • pisdode Re: W czym problem? 03.02.12, 11:06
        Na miejscu władzuni nie byłbym tak spokojny. Jeszcze jest kartka wyborcza a młodzi jeszcze trochę i zaczną tą kartką wyborczą wymiatać. Stanie sie to prędzej jeżeli władzunia zacznie wyciinać ludziom takie numery jak z ACTA
    • mapokl Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 10:13
      Żałosna wypowiedź prezesa. W skrócie: nic nam nie grozi bo polskie państwo jest nieudolne i nie jest w stanie egzekwować własnych przepisów. Jest burdel w administracji, prokuraturze i policji więc nikt nie będzie ścigać użytkowników. I jak prezes TK ma w ogóle czelność mówić, że wprowadzanie przepisów których nikt nie będzie egzekwować i uznawać jest dobre? Żałosne a Pan Rzepliński sprzedaje się za grosze dla koncernów medialnych.

      A co do polskiej interpretacji to art 32 Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów na którą powoluje się ACTA wyraźnie mówi "interpretacje porozumienia muszą być przeprowadzane na podstawie dokumentów powstałych w czasie negocjacji". A te dokumenty są do dziś tajnie. KŁAMIE więc premier i rząd, KŁAMIE pan Rzepliński, że mogą sobie wydawać własne interpretacje czy Polska może załączać wnioski jak interpretuje dany przepis. Sama tajność tego porozumienia i przepchnięcie ją przez UE jako związano z rybołówstwem świadczy o tym, że nie powinno być ono podpisane czy teraz ratyfikowane...

      Podobnie jak ograniczenie dostępu do informacji publicznych, tworzenie tajnych ekspertyz na podstawie których podejmuje się ważne decyzje (np. reformę OFE) ale ich nikt nie zna, tak i ACTA służy temu, by głupi lud miał coraz mniej do gadania i nie przeszkadzał "elicie" rządzić. ACTA może być wykorzystana do uciszania przeciwników i niewygodnych krytyków. A w wyższą moralność naszych polityków to nie wierzę...
      • rydzyk_fizyk Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 11:49
        Przede wszystkim pan prezes nie powinien wypowiadać się w sprawie, która może być przedmiotem postępowania przez Trybunałem.

        Szczególnie, że są uzasadnione wątpliwości czy Rada Ministrów w ogóle podjęła uchwałę zezwalającą na podpisanie porozumienia ACTA - w międzyczasie w trakcie procedury zmieniał się skład RM.
      • koloratura1 Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: 03.02.12, 14:39
        mapokl napisał:

        > Żałosna wypowiedź prezesa. W skrócie: nic nam nie grozi bo polskie państwo
        > jest nieudolne i nie jest w stanie egzekwować własnych przepisów
        . Jest burdel
        > w administracji, prokuraturze i policji więc nikt nie będzie ścigać użytkowników.

        A co, jeśli jakiś zainteresowany amerykański koncern poszuka sobie skuteczniejszych ścigaczy ?
    • emilly_davisson Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 10:22
      Dawno temu, kiedy kserowanie było drogie, a punkty ksero - rzadkie, książki się kserowało, bo zawsze było ich za mało w księgarniach, a także - bo wydawca wypuszczał je na rynek z dużym opoźnieniem w stosunku do potrzeb studentów. Potem staniało ksero, książek było w nadmiarze i na czas, ale ... ich cena bynajmniej nie spadła. I tak jest do dzisiaj... Kiedyś jeszcze studenci przekazywali sobie książki z roku na rok, ale to się zmieniło, tak jak z książkami szkolnymi, i nie z winy studentów.

      Dziś komentarz prawniczy do danej ustawy kosztuje od 180 do 1000 (zł), wersja elektroniczna killkadziesiąt zł taniej; a wydawca produkuje kolejne wydania mniej wiecej co półtora roku. Nie w formie suplementów czy programu elektronicznego, który nam "poprawi" nieaktualną wersję, ale w formie kolejnych wydań w cenie jak wyżej. Monopolistów na rynku jest maksimum czterech, a proceder opłaca się i wydawcom i autorom.

      Ustaw kluczowych dla specjalisty w danej dziedzinie jest kilkadziesiąt. Każda z ustaw zmienia się bowiem w znaczącyc sposób non-stop, a podstwowe kodeksy mniej wiecej co półtora roku są nowelizowane co najmniej w 1/4, i to nie w kompleksowy sposób, ale przy okazji różnych zmian w różnych innych przepisach, czyli: zmian w danej ustawie w roku 2010 jest dwanaście, w 2011 - osiem, a w 2012, mimo, że mamy dopiero luty, już pięć, rozpisanych do maja. Dodajmy: kodeksów o objętości 1300 str./I tom nikt niekseruje, ale wersje elektroniczne pewnie krążą wśród znajomych i wśród pracowników/współpracowników danej kanclelarii. Prawnicy łamiący prawo ? Ale kogo stać na wydanie rok w rok z 6 tyś zł na same książki, a drugie tyle na specjalistyczny program prawniczy, a jeszcze z parę tysięcy na kursy dokształcające ?


      Ja wiem, dla Pana Prezesa to jest oczywiste, że prawnik kupuje kolejne zbiory orzeczeń sądowych wydawane co miesiąc (30-70 zł/szt.x 4 podstawowe gałęzie prawa). Dlaczego ? Ano, bo Pan Prezes ma do dyspozycji wsyzstkie te zbiory za darmo

      Zmieńmy prawo, tak, żeby zniszczyć i wrzucić do więzienia każdego, który narusza prawa autorskie, bo nie stać go na ich przestrzeganie, a wtedy książki stanieją. Ha, ha, ha !
      • emilly_davisson Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 10:30
        Zapomniałam o prasie branżowej - to kolejne parę tysięcy w skali roku.

        A co się dzieje, jeśli kogoś na te wszystkie wydatki związane z bieżącym podnoszeniem kwalifikacji nie stać, i nie "piratuje", bo prawa przestrzega ? Ano, powoli staje się WYKLUCZONY w swojej dziedzinie ( czy to prawo czy inżynieria czy mecdycyna). W życiu pozazawodowym - wykluczony społecznie.
      • wisa46 Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 10:41
        Kto zapłaci za REFERENDUM?
        dzisiaj wyczytałem w telegazecie, że SAMORZĄDY w gestii których są BIBLIOTEKI
        mają płacić autorom (wydawcom?) wypożyczanych książek.

        A tu jeszcze ACTA ...
        Co komu do domu, jeśli chałupa nie jego?
        Mądry Polak ...
        • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 10:44
          Gdzie wyczytałaś taką rewelację?
          • rodzaj_konta Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:03
            spokojny.zenek napisał:

            > Gdzie wyczytałaś taką rewelację?

            Weź leniu trochę pogoogluj!

            "Polska wciąż nie dostosowała przepisów do unijnych regulacji, zgodnie z którymi za każdą wypożyczoną z biblioteki książkę jej autorowi należy się honorarium - stwierdza "Rzeczpospolita".

            "Resort kultury twierdzi, że dyrektywę wdrożył, ale wyłączył z niej biblioteki, archiwa i szkoły. Część ekspertów wskazuje jednak, że z opłat nie można zwolnić wszystkich bibliotek i archiwów. Jeśli już, to raczej biblioteki szkolne. "Dyrektywę wdrożono ustawą z 2000 r. Wątpliwości dotyczące zwolnionych z opłat bibliotek pozostają" - mówi mec. Wojciech Orżewski zajmujący się kwestiami własności intelektualnej.

            Jak stwierdza gazeta, za niewdrożenie dyrektywy grozić Polsce proces przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości i spore kary finansowe.

            W źródłach zbliżonych do MKiDN, "Rz" ustaliła, że resort uważa sprawę za pilną do załatwienia. "Początkowo minister Zdrojewski był przekonany, że problem nie istnieje, ostatnio jednak zdał sobie sprawę, że tak do końca nie jest" - mówi informator dziennika.

            Niekoniecznie musi to oznacza, że po wdrożeniu unijnych regulacji każdy, kto wypożyczy książkę, będzie musiał za nią płacić. Ten ciężar może wziąć na siebie budżet państwa lub samorządy. Eksperci szacują, że może chodzić o 10-20 mln zł.

            "Korzystanie z bibliotek jest i będzie darmowe" - zapewnia MKiDN, które nie wyklucza, że w tym roku rozpocznie debatę społeczną na temat dyrektywy. "
            • emilly_davisson Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 05.02.12, 10:27
              Może i będzie darmowe dla czytelników, ale na nowe książki już pieniędzy nie starczy. Ba! Moja osiedlowa biblioteka w dużym mieście, przy bogatym samorządzie terytorialnym (miliardy na stadiony), w tym roku nowości nie kupuje, bo nie dostała i nie dostanie pieniędzy. Dodać należy, że nie jest to instytucja z gatunku "sztuka dla sztuki":w tej bibliotece ZAWSZE są czytelnicy: czy to rano czy po południu.

              A teraz tak: nowość w księgarni kosztuje ok. 40 zł. Ważnych książek, które wypadałoby choćby przejrzeć (same nominacje do ważnych nagród to kilkanaście sztuk rocznie) jest ze 30. Jak bardzo wykluczeni będą za parę lat ludzie, którzy nie mają szans na dostęp do nowości ? Których, niech zgadnę, nie stać też na teatr, filcharmonię, inne koncerty ?


              A teraz z innej beczki: kilka osób, zniesmaczonych i zdegustowanych brakiem możiwosci dostępu do kultury, zakłada w realu Klub Wymiany Nowości. Książek, płyt, filmów, czasopism. I co - zdaje się, że taki klub to działalność PRZESTĘPCZA, a już na pewno zagrożona dużymi konsekwencjami finansowymi na podstawie prawa cywilnego. Tak samo, jak przebranie swojego dziecka na bal przedszkolny za Kubusia Puchatka czy Myszkę Miki, bo przedszkole nie ma prawa urządzić balu pod hasłem:"Świat postaci z Walta Disneya" (sorry, prawa autorskie !).


              P.S. Czy wiecie, że "utwór" "Happy Birthday" TEŻ jest objęty prawami autorskimi ? Niech wam nie przyjdzie do głowy puszczenie takiej melodyjki na swojej firmowej stronie internetowej z okazji urodzin firmy czy swoich !
    • stangor Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 10:30
      Jak się słucha takich bredni osób na wysokich stanowiskach to ręce opadają. Nie dawno jak 29.01.2012 media donosiły o:Policja winna kradzieży praw autorskich? Zapłacą za koguta?
      Więcej... wyborcza.pl/1,75248,11050377,Policja_winna_kradziezy_praw_autorskich__Zaplaca_za.html#ixzz1lJDstKe3
      Po wejściu ACTA mogą być setki tysięcy takich autorów i w tym celu powstających grup próbujących wyłudzić forsę. Ten kraj zmierza na manowce.
      • cmoscmos Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 11:18
        "Po wejściu ACTA mogą być setki tysięcy takich autorów i w tym celu powstających grup próbujących wyłudzić forsę. Ten kraj zmierza na manowce."

        No zaraz, ale wyjaśnij mi dlaczego człowiek z tej policji nie wyszedł po prostu przed budynek i nie cyknął takiej fotki sam? Bo to za dużo roboty? A pewnie tak samo będzie jak coś trzeba będzie napisać - skopiuje się kawałek z Wikipedii. A w następnym kroku, jak nie będzie się chciało pójść do bankomatu to się z kieszeni koledze parę złotych wyciągnie?

        Ten kraj idzie na manowce, bo się już prawie nikomu nie chce robić jak należy, większość woli skopiować.
      • sverir Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 12:31
        > Po wejściu ACTA mogą być setki tysięcy takich autorów i w tym celu powstających grup
        > próbujących wyłudzić forsę.

        Zauważyłeś, że gość nie potrzebuje ACTA, żeby działać w ten sposób i być w zgodzie z prawem?

        Dlaczego więc dopiero po ratyfikacji umowy miałyby powstawać te grupy, a nie już teraz?
    • zjd61 Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 10:30
      O polskim bałaganie mówi człowiek który powinien dbać o to by nie było bałaganu a prawo było przestrzegane przez wszystkich,a przede wszystkim przez rządzących.Za to bierze niemałe pieniądze z naszych podatków. Nie musi być masowego szpiegowania internautów,wystarczy że zrobią pokazówkę dla kilku i srogo ukarzą dla przestrogi. Profesorek robi wodę z mózgu. Wstyd profesorku!
    • bodzio151 Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 10:44
      myslalem ze Prezes Trybunalu Konstytucyjnego to jest ktos , a okazuje sie to jest nic/szkoda panie profesorze, /
    • maxixxx Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 10:47
      Pan Rzepliński może buty czyścić swojej poprzedniczce na tym stanowisku pani profesor Łętowskiej a nie opowiadać jak rodacy jego i moi mają żyć

      Pan Rzepliński jest nominatem politycznym w najgorszym znaczeniu tego słowa.

      Pan Rzepliński uważa, że ocena z religii wliczana do średniej z ocen powinna być na świadectwie szkolnym państwowej świeckiej szkoły

      Pan Rzepliński uważa, że zajmowanie się Komisją Majątkową która ukończyła działalność miesiąc wcześniej jest niepotrzebne ponieważ KM przestała istnieć. Ale nic nie stało na przeszkodzie panu Rzeplińskiemu żeby zająć się "stanem wojennym" który wygasł 28 lat temu

      Pan Rzepliński jako nie członek TK krytykował ustawę o tzw. emeryturach sbeckich złożoną przez PiS. Gdy z poręki PO został sędzią TK jako jego prezes pozytywnie orzekł o tzw. emeryturach sbeckich gdy PO zgłosiło ustawę jeszcze głupszą niż PiS

      Taki to fachura jest na tym stanowisku prezesa TK więc nie należy się niczego dobrego spodziewać po jego orzeczeniach i ja się nie spodziewam.
      • spokojny.zenek Piłeś coś? 03.02.12, 10:51
        maxixxx napisał:

        > Pan Rzepliński może buty czyścić swojej poprzedniczce na tym stanowisku pani pr
        > ofesor Łętowskiej

        Piłeś coś?


        • piglowacki Jarząbek ... ? 03.02.12, 11:46

          www.youtube.com/watch?v=DhecpGGOP40

          :-(
      • abers Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 11:19
        "Pan Rzepliński jako nie członek TK krytykował ustawę o tzw. emeryturach sbeckich złożoną przez PiS. Gdy z poręki PO został sędzią TK jako jego prezes pozytywnie orzekł o tzw. emeryturach sbeckich gdy PO zgłosiło ustawę jeszcze głupszą niż PiS"
        To prawda, tak było p. Rzepliński. Ale najgorsze jeszcze przed panem; Trybunał w Strasburgu niebawem zajmie się tą ustawą. Nie będzie do śmiechu rządowi płacić wielomilionowe odszkodowania !
        • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 11:22
          odszkodowania za co?
          • abers Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 11:50
            spokojny.zenek napisał:

            > odszkodowania za co?
            Za przyklepanie kompronitującej tzw. państwo prawa tzw. ustawę dezubekizacyjną. Oczywiście Rzepliński nie będzie płacił tylko jak zwykle podatnicy ! A że tak będzie proszę poczytać o wyroku TS w sprawie podobnej ustawy na Węgrzech !
            • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 11:57
              Strasburg daje jakieś odszkodowania za jakieś "przyklepania"? Mozesz jakis przykład?
              • abers Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 12:32
                Widzę, że ciężko to zrozumieć ale w skrócie wyjaśnię na przykładzie węgierskim; tam wprowadzono podobną ustawę z przelicznikiem 0,6 %. Węgierscy UB-cy wnieśli skargę do Strasburga, który uznał w/w przelicznik za bezpodstawny. Węgrzy w pośpiechu nową ustawą zmienili przelicznik na 1,3 % i oczywiście musieli wypłacać od nowa wyższe emerytury wraz z odsetkami. Myślę, że to teraz jasne !
                • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 12:48
                  A na czym miałaby polegać analogia?
                  • abers Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 15:16
                    Ręce opadają...
      • sverir Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 12:38
        > Pan Rzepliński może buty czyścić swojej poprzedniczce na tym stanowisku pani profesor
        > Łętowskiej a nie opowiadać jak rodacy jego i moi mają żyć

        Pani profesor nigdy nie była prezesem Trybunału Konstytucyjnego, a poprzednikiem pana profesora dr Zdziennicki.
    • r1111111 Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 10:54
      Pan Prezes Trybunału Konstytucyjnego nie POwinien zabierać głosu w sprawie, która może dopiero być przedmiotem TK.
    • pisdode Mamy panu uwierzyć? 03.02.12, 11:03
      Nie takie tuzy jak pan sie pomyliły (albo "pomyliły"). Dziisaj autorytetów już nie ma, autorytetom sie nie wierzy. Chyba nie sądzi pan , że młodzi panu uwierzą. Młode pokolenie kartką wyborczą was zmiecie ze stanowisk i odsunie od polityki.
    • anty65 Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 11:05
      To są słowa człowieka stojącego na straży przestrzegania zapisów konstytucji państwa środkowo-europejskiego. "duży bałagan, który panuje w administracji publicznej" czy w takim razie TK, też się tam znajduje????


      rodzaj_konta napisał:

      > "A jak dodamy do tego duży bałagan, który panuje w administracji publicznej w P
      > olsce, to na pewno nie będzie tak, że naszym internautom grozi jakiś kataklizm
      > po wejściu ACTA, "
      >
      > No żesz k....!!! To są podstawy ustrojowe tego państwa i gwarancja swobód obywa
      > telskich?
      > Polnische Wirtschaft??????
    • net_artgraph Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: polski... 03.02.12, 11:12
      Internauci zaskoczyli rząd swoimi protestami w sprawie ACTA. Wypowiedzi członków rządu były w wielu przypadkach niefortunne a samo podpisanie ACTA odbyło się w atmosferze konfliktu pokoleniowego. Rząd już przystąpił do odrabiania strat, bo przecież nasi politycy obiecali Amerykanom ACTA. Amerykanie bardzo mocno byli zainteresowani postępami komisji w parlamencie co ewidentnie wskazuje, że mamy być amerykańskim koniem trojańskim w europie, to obiecał Tusk razem z Komorowskim.
      Skądś znam metodę postępowania rządu w sprawie ACTA:
      1/ Spolegliwe media będą teraz przekonywać, że ACTA to wspaniały pomysł (będą ukazywać się artykuły prasowe gloryfikujące ACTA)
      2/Będą się wypowiadać spolegliwi sędziowie (Rzepliński) i inni
      3/ Za ACTA ruszy kampania medialna w której nie będą brane pod uwagę głosy
      RPO i GIODO.
      4/ Internauci, będą nazywani złodziejami, hakerami, piratami (pos. Niesiołowski)
      5/ Minister Zdrojewski będzie nam opowiadał, że ACTA nie zmieni naszego już obowiązującego prawa.
      Po takim przygotowaniu gruntu, Tusk stanowczo powie, że ratyfikujemy ACTA, przydupasy zagłosują za ratyfikacją.
      Słuchałem wczoraj Moniki Olejnik i wypowiedzi prezydenta. Jest Pan „za” czy „przeciw”. „Nie jestem za ani przeciw” - prezydent. Następnie słuchamy tych samych zdań co u Tuska i Zdrojewskiego na temat ACTA. Prezydent udaje w takim razie konsultacje, przecież już wyraził swoje zdanie (identyczne jak rządu) – z wywiadu wyraźnie wynika, że jest „za”. Podpis w takim razie pewny pod ACTA. Tylko po co mydlić oczy jakimiś konsultacjami? Wszystko, jest już zaklepane… rząd i prezydent stoją w rozkroku i liżą d… Amerykanom.
    • anty65 Panie Prezesie 03.02.12, 11:30
      Biorąc pod uwagę Pana słowa:
      "A jak dodamy do tego duży bałagan, który panuje w administracji publicznej w Polsce, to na pewno nie będzie tak, że naszym internautom grozi jakiś kataklizm po wejściu ACTA, kataklizm polegający na legalnym przejmowaniu przez administrację publiczną najbardziej prywatnych i intymnych danych o internautach."
      Proszę odpowiedzieć na pytanie po co nam obywatelom rząd, parlament, administracja państwowa i samorządowa i wreszcie co Pan robi i za co podatnicy Panu płacą?
      Skoro jest taki bałagan to może w Polsce nie jest potrzebny parlament stanowiący prawo, sądy rozstrzygające o łamaniu prawa i wreszcie TK określający co w prawie polskim jest zgodne z ustawą zasadniczą? Może to wszystko nie jest potrzebne i tak jest bałagan.
      Nie chcę brzmieć patetycznie, ale smutnych czasów dożyliśmy gdy prezes najwyższego rangą zespółu sędziów na głos wypowiada takie opinie.
      Proszę o odpowiedź czy wyroki sądów powszechnych to wynik stosowania prawa czy bałaganu w administracji publicznej?
      Mam nadzieję, że śnię bo na jawie takie rzeczy dziać się nie mogą.
    • czarnybaran1 Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: Polski... 03.02.12, 11:36
      Zwolennicy ACTA utrzymują, że każdy kraj, który ratyfikuje traktat, będzie mógł wybrać swobodnie jedną z jego wielu interpretacji.

      To gigantyczne kłamstwo. WSZYSTKIE umowy międzynarodowe, w tym i ACTA, podlegają bezwzględnie przepisom Konwencji Wiedeńskiej z 1969 roku.

      Artykuł 32 tej konwencji mówi, że każdy zapis umowy międzynarodowej, który budzi wątpliwości tzn. jego interpretacja nie jest jednoznaczna, musi być rozumiany tak, jak nakazują dokumenty około traktatowe, opracowane podczas projektowania i uzgadniania treści umowy. I tu jest pies pogrzebany: dokumenty te w przypadku ACTA są TAJNE - NIGDY nie ujawniono oficjalnie ich treści. Pamiętajmy, że okoliczności i dokumenty towarzyszące innym porozumieniom międzynarodowym nie były utrzymywane w tak ścisłej tajemnicy, jak ACTA.

      Co to znaczy? Właśnie to, że prawdziwe brzmienie ACTA jest wciąż niejawne nawet dla rządów państw, które podpisują ten traktat!

      ZA: fiatowiec.nowyekran.pl/post/50910,tusku-nie-oszukuj-polakow-anonymous-odkrywaja-kruczek-prawny-w-acta
      • spokojny.zenek Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: Pols 03.02.12, 11:43
        czarnybaran1 napisał:

        > Zwolennicy ACTA utrzymują, że każdy kraj, który ratyfikuje traktat, będzie mógł
        > wybrać swobodnie jedną z jego wielu interpretacji.

        Kto tak "utrzymuje"?
        >
        > To gigantyczne kłamstwo.

        Masz racje. Posłużyłeś się właśnie gigantycznym kłamstwem.

      • sverir Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: Pols 03.02.12, 14:00
        > Artykuł 32 tej konwencji mówi, że każdy zapis umowy międzynarodowej, który budz
        > i wątpliwości tzn. jego interpretacja nie jest jednoznaczna, musi być rozumiany
        > tak, jak nakazują dokumenty około traktatowe, opracowane podczas projektowania i
        > uzgadniania treści umowy.

        Ależ wcale tak nie mówi.

        Art. 32 tej konwencji stanowi, że można (czyli nie trzeba) odwoływać się do uzupełniających środków interpretacji (nie tylko dokumentów okołotraktatowych), jeżeli interpretacja prowadzi do niejasnych lub dwuznacznych wniosków albo do sprzecznych ze sobą lub absurdalnych rozwiązań. To wcale nie oznacza, że dopuszczalne będzie wyłącznie odwoływanie się do tajnych obecnie dokumentów.

        Tak przy okazji zerknąłem sobie do linka, który wkleiłeś. Napisane tam jest na przykład coś takiego:

        "Znaczy to, że te tajne dokumenty w sprawie ACTA również będą unieważniały prawo krajowe"

        Znaczy wg autora tejże ciekawej, choć odosobnionej w doktrynie, interpretacji konwencji wiedeńskiej, po ratyfikacji ACTA nie będzie w Polsce już ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych?:)
    • wit67 Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: Polski... 03.02.12, 12:02
      Ile jest wart pan prezes mogliśmy się przekonać po kilku kuriozalnych wyrokach "jego" Trybunału !
    • ciuciumorales Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: Polski... 03.02.12, 12:29
      "To przecież leży w interesie tych, którzy jeżdżą samochodami! Bo jeśli zainstaluje się podróbkę, to ona może być dobrej jakości, ale nikt tego nie gwarantuje."

      Szanowny Panie niech Pan glupot nie opowiada. Jakosc gwarantuje rynek. Istnieje cos takiego jak opinia o producencie zamiennika. Nikt nie kupuje od firmy krzak.
    • loleklolek_pl Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: Polski... 03.02.12, 13:18
      "Ale jeśli zacznę na tym zarabiać, to w naturalny sposób staję się przedmiotem zainteresowania policji. (...) Zgodzimy się, że polskie prawo autorskie mamy od 1994 r., a nikt tego ściga."

      Zgoda, ale tych, którzy na tym nie zarabiają też się ściga. Na własne oczy widziałem parę razy.

      "Dziś książka z zakresu medycyny lub prawa kosztuje od 600-1000 złotych, ponieważ w cenie tej książki jest uwzględnione to, że ona jest dostępna w nielegalnym obrocie. "

      Zgoda, gdyby nie było tej książki w nielealnym obrocie to byłaby droższa.

      "W ten sposób próbuje się ratować w kulturze zachodniej, która jest kulturą kreatywną, możliwość swobodnego działania twórców."
      Zgoda, całą resztę nie nazywa się twórcami, tylko przestępcami.

      "Ta umowa podsumowuje pewne doświadczenia i jest skierowana na ochronę nas wszystkich, konsumentów, przed podróbkami."
      Zgoda to też - mało kto ma ochotę wypić alkohol zmieszany z paliwem lotniczym zapakowany w podrobioną butelkę drogiego trunku z podrobioną banderolą, kupiony w sklepie za 100% ceny. No ale ACTA jest przecież znacznie szerszą umową.

      "Wobec tego trzeba było coś zrobić i ta umowa jest wymierzona głównie w Chiny i w Indie."
      Zgoda, tyle, że wystarczyłoby po prostu zbanować import z tych krajów...

      "A jak dodamy do tego duży bałagan, który panuje w administracji publicznej w Polsce, to na pewno nie będzie tak, że naszym internautom grozi jakiś kataklizm po wejściu ACTA, kataklizm polegający na legalnym przejmowaniu przez administrację publiczną najbardziej prywatnych i intymnych danych o internautach."
      Zgoda, tyle, że duży bałagan+duże możliwości+niska i rozmyta odpowiedzialność = możliwość dużych nadużyć.

      "Olejnik może zamieszczać na Facebooku co chce "
      Zgoda, Dopóki nie zamkną Facebooka za to, że czerpie korzyści z naruszania praw autorskich.

      "tam dwukrotnie pojawia się klauzula generalna, która będzie w istotny sposób definiowała w praktyce treść tej umowy, a stanowi że ACTA nie może naruszać wolności słowa i prywatności. To są dwie zasady fundamentalne, które są tam zawarte"
      Zgoda, dokument prawny może być sprzeczny sam z sobą. Zazwyczaj nazywa się to gniotem prawnym ;-).

      "To jest w moim przekonaniu bardzo dobre zjawisko. Polacy znowu pokazują, że są razem."
      Zgoda, znowu razem przeciw władzy, jakby mało nam było stanów wojennych i innych grudniów, jakby obecna władza zapomniała z czym i o co walczyła.

      Wyszło mi, że jestem w prawie 100% zgodny z Panem Rzeplińskim :-). Jak miło.
    • nazikomunista_back Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: Polski... 03.02.12, 13:36
      Jak czytam ten stek bzdur, to mi się przypomina RPO za Jarka i Leszka.
    • 3miastoorg chcemy wolności i demokracji a nie igrzysk !!! 03.02.12, 13:44
      "Zaraz będziemy mieli referendum w sprawie wystąpienia z Unii Europejskiej, a jak już wystąpimy, to za rok później w sprawie przystąpienia. Tak się nie da uprawiać polityki!"

      Po takich słowach, w demokratycznym kraju, prezes Trybunału KONSTYTUCJONALNEGO powinien podać się do dymisji.

      My nie chcemy "uprawiać polityki", my chcemy decydować w sprawach które nas dotyczą!

      NIC O NAS BEZ NAS

    • jagi48-60 Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:48
      rodzaj_konta napisał:

      > "A jak dodamy do tego duży bałagan, który panuje w administracji publicznej w P
      > olsce ... "!

      > No żesz k....!!! To są podstawy ustrojowe tego państwa i gwarancja swobód obywa
      > telskich?
      > Polnische Wirtschaft??????

      Jeśli Pan Prezes używa tego typu sformułowań to ja tego - nie komentuję! Czy możemy dziwić się, że sytuacja Polaków, jest właśnie Taka?!
      Panie Prezesie czyli -" na dwoje babka wróżyła", a może chodziło o dziadka, nie pamietam!
      • jagi48-60 Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 13:56
        jagi48-60 napisał:

        > rodzaj_konta napisał:
        >
        > > "A jak dodamy do tego duży bałagan, który panuje w administracji publiczn
        > ej w Polsce ... "!
        >
        > > No żesz k....!!! To są podstawy ustrojowe tego państwa i gwarancja swobód
        > obywa
        > > telskich?
        > > Polnische Wirtschaft??????
        >
        > Jeśli Pan Prezes używa tego typu sformułowań to ja tego - nie komentuję! Czy m
        > ożemy dziwić się, że sytuacja Polaków, jest właśnie Taka?!
        > Panie Prezesie czyli -" na dwoje babka wróżyła", a może chodziło o dziadka, nie
        > pamietam!
        "Politycy muszą brać odpowiedzialność za to, co się dzieje w Polsce - powiedział prezes Trybunału Konstytucyjnego, prof. Andrzej Rzepliński" - sformułowanie znowu jest"ok"1 Ale o jakiej odpowiedzialności Pan Prezes mówi? Jeśli myśli Pan, że historia ... , potomność i inne bzdety? Nie pamiętam aby kiedykolwiek i za cokolwiek odpowiadał polityk. W sprawie AKTA - to chyba może wyłącznie świadczyć o Pańskim poczuciu humoru.

        Więcej... wyborcza.pl/1,76842,11081855,Prezes_Trybunalu_Konstytucyjnego_o_ACTA__Polskim_internautom.html#ixzz1lPuHs6mH
        • jagi48-60 Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 14:18
          jagi48-60 napisał:

          > jagi48-60 napisał:
          >
          > > rodzaj_konta napisał:
          > >
          > > > "A jak dodamy do tego duży bałagan, który panuje w administracji pu
          > blicznej w Polsce ... "!
          > >
          > > > No żesz k....!!! To są podstawy ustrojowe tego państwa i gwarancja
          > swobód
          > > obywa
          > > > telskich?
          > > > Polnische Wirtschaft??????
          > >
          > > Jeśli Pan Prezes używa tego typu sformułowań to ja tego - nie komentuję!
          > Czy m
          > > ożemy dziwić się, że sytuacja Polaków, jest właśnie Taka?!
          > > Panie Prezesie czyli -" na dwoje babka wróżyła", a może chodziło o dziadka,
          nie pamietam!
          > "Politycy muszą brać odpowiedzialność za to, co się dzieje w Polsce -
          powiedział prezes Trybunału Konstytucyjnego, prof. Andrzej Rzepliński" -
          sformułowanie znowu jest "ok"! Ale o jakiej odpowiedzialności Pan Prezes mówi?
          Jeśli myśli Pan, że ... historia ... , potomność i inne bzdety? Nie pamiętam
          aby kiedykolwiek i za cokolwiek odpowiadał polityk. W sprawie AKTA -
          to chyba może wyłącznie świadczyć o Pańskim poczuciu humoru.
          Biorąc pod uwagę informację dot. Niemców i innych państw, które pominęły
          ACTA, Pan Panie Prezesie, wydał Premierowi Tuskowi "wspaniałą laurkę,
          wspaniałą". Czy mam rozumieć, że od naszego Premiera powinni uczyć się,
          nie tylko Niemcy ale i ... !
          Panie Prezesie, a czy Pan może dać jakiekolwiek gwarancje polskim
          Internautom? Nie mam na myśli absolutnie piratów itp.?
          Ale gwarancje, i nie chodzi o " duży bałagan, który panuje w administracji publicznej w Polsce ..." - ale to, Pan jest autorytetem i jako Panu Prezesowi, to wierzyć trzeba! Ale kto ten bałagan robi ... !
          • jagi48-60 Re: Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: pols 03.02.12, 14:28
            jagi48-60 napisał:
            jagi48-60 napisał:
            jagi48-60 napisał:

            Cyt.: "A jak dodamy do tego duży bałagan, który panuje w administracji
            publicznej w Polsce ... "!
            Jeśli Pan Prezes używa tego typu sformułowań, ja tego - nie komentuję!
            Czy możemy dziwić się, że sytuacja Polaków, jest właśnie Taka?!
            Panie Prezesie czyli -" na dwoje babka wróżyła", a może chodziło o
            dziadka, nie pamietam!
            Cyt.: "Politycy muszą brać odpowiedzialność za to, co się dzieje w Polsce -
            powiedział prezes Trybunału Konstytucyjnego, prof. Andrzej Rzepliński" -
            sformułowanie znowu jest "ok"!
            Ale o jakiej odpowiedzialności Pan Prezes mówi? Jeśli myśli Pan,
            że ... historia ... , potomność i inne bzdety? Nie pamiętam aby
            kiedykolwiek i za cokolwiek odpowiadał polityk. W sprawie AKTA -
            to chyba może wyłącznie świadczyć o Pańskim poczuciu humoru.
            Biorąc pod uwagę informację dot. Niemców i innych państw, które
            pominęły ACTA, Pan Panie Prezesie, wydał Premierowi Tuskowi
            "wspaniałą laurkę, wspaniałą".
            Czy mam rozumieć, że od naszego Premiera powinni uczyć się, nie
            tylko Niemcy ale i ... !
            Panie Prezesie, a czy Pan może dać jakiekolwiek gwarancje polskim
            Internautom? Nie mam na myśli absolutnie piratów itp.?
            Ale gwarancje, i nie chodzi o " duży bałagan, który panuje w
            administracji publicznej w Polsce ..." - ale to, Pan jest autorytetem
            i jako Panu Prezesowi, to wierzyć trzeba! Ale kto ten bałagan robi ... !
    • serwolatka5 Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: Polski... 03.02.12, 13:51
      ty ciulu ( to nie jest słowo obraźliwe według pana Miodka ) ty nie widzisz ( jesteś stary to ci to wisi ) ja widzę.
    • soma115 Prezes Trybunału Konstytucyjnego o ACTA: Polski... 03.02.12, 13:56
      Być może Pan prezes powinien przeczytać konstytucję a w szczególności:

      Art. 4.
      1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
      2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.
    • welarg Re: Polska a procedura niemiecka 03.02.12, 14:11

      "Procedura niemiecka wymaga, aby Bundestag dał zgodę na podpisanie umowy. "
      A u nas o wszystkim jednoosobowo decyduje Donald Tusk.
      To się nazywa słabość silnej ręki.

      • 1stanczyk W naszym kraju o udziale w wojnie poza granicami 03.02.12, 14:29
        naszego kraju rowniez nie decyduje Sejm ale Prezydent: to jest ta nasza "demokracja" w której cały czas te same okrągłostołowe odmóżdżone pajace zapewniły sobie pełnię władzy za parawanem spektaklu podwórkowych gnojków reżyserowanego nie jak kiedyś z Kremla ale tym razem Waszyngtonu i Watykanu.

        Re: Polska a procedura niemiecka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka