Dodaj do ulubionych

Z Pudelkiem na barykady

    • mruwka11 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 10:01
      Mam 26 lat, wyższe wykształcenie (zdobyte na dobrej, państwowej uczelni), pracuje jako pracownik administracji samorządowej, pensja-poniżające 1086 zł na rękę- w tym dodatek za wysługę lat. W moim mieście jest 25% bezrobocie (pewnie w rzeczywistości byłoby większe gdyby nie umowy śmieciowe), wiec i tak nie mam prawa narzekać. Ubrania kupuje tylko na wyprzedażach, bo jak pomyśle, że na parę porządnych spodni mam wydać 400 zł bo słabo mi się robi. Oryginalna płyta za 50zł?To żart? Przy mojej wypłacie nie mogę sobie pozwolić na taki luksus, choc jest kilka perełek, które naprawdę chciałabym mieć. Wypad do kina? Owszem lubię, ale mieszkam 40km od najbliższy kina więc do ceny biletu trzeba doliczyć jeszcze cenę benzyny (skandaliczne 6zł za litr). Kupno książki - czasami w Biedronce można kupić klasyk za 20zł, dobre i to. Do empiku można wpaść i pooglądać albumy, bo 1/10 mojej pensji na ładny album to też nie dla mnie:/ Mogę wyliczać dalej, ale po co? Wiem, że autor artykułu napisze - sama sobie takie życie wybrałaś, do siebie możesz mieć pretensje. I w zasadzie trochę mam, ale kto zajmie się moimi rodzicami jak wyjadę do dużego miasta? Mam na starość oddać ich do domu starców czy na szczycie kariery powrócić na swoją wiochę i z wszystkiego zrezygnować by się nimi zająć? Od 2 lat jestem mężatką, mój mąż zarabia przyzwoicie z racji wykonywanego zawodu. Jak wszyscy młodzi wzięliśmy kredyt i budujemy dom. Rok temu zostałam mamą - mam cudownego syna, który kosztuje, mleko, pieluszki, sczepienia, leki. masa kasy, zresztą kto ma dzieci ten wie. Pieniędzy na kulturę brakuje, w kinie nie byliśmy od kiedy mamy kredyt, a jak wszyscy młodzi jestem głodni dobrego filmu. 2 razy w tygodniu fundujemy sobie seans z dobrym filmem (kłania się 100filweb'u), chcemy znać klasyki i wiedzieć co nowego w kinie. Ponieważ wypad do kina odpada bo od jakiegoś czasu jest za drogo, musielibyśmy kupować dvd a po 1) nie wszystkie filmy są w Polsce dostępne 2)płyta kosztuje co najmniej 40zł +koszt wysyłki (policzmy zatem 8 x 50 zł = 400 zł miesięcznie na film - i tak taniej niż kino;). W sumie zawsze jest przecież telewizja - przecież mogę obejrzeć 40 raz "Książę w Nowym Jorku" albo "Potop"... Uwielbiam Brodkę, Rihannę itp, jedna płyta to 35 - 50zł, więc gdybym miesięcznie wydawała tyle na 1 płytę , to na pewno bym, mi się ona po 10 dniach znudziła, bo więcej nie kupię bo mnie nie stać. Ale zaraz, mamy jeszcze radio - przecież skoro mogę słuchać 1 płyty przez miesiąc to mogę również słuchać cały czas tych samym piosenek w radiu... Dobra, dosyć już tego użalania się i tłumaczenia z każdej złotówki, żeby AUTOR tego BEZMYŚLNEGO ARTYKUŁU zrozumiał, że my nie chcemy grabić, tylko choć w połowie być na takim poziomie kulturalnym jak koledzy z zachodu. Jeśli chcecie żeby nasz kraj nie stał się bandą troglodytów mającą w głowie tylko głupkowate seriale i jeszcze głupsze programy rozrywkowe (bo o dobrym, w miarę aktualnym filmie mogę sobie tylko pomarzyć) to pozwólcie nam korzystać z dobrodziejstwa internetu. Poza tym SZANOWNY AUTOR TEGO ARTYKUŁU powinien być wdzięczny PUDELKOWI bo przynajmniej ktoś przeczytał to co napisał!!
    • halitek2012 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 10:16
      Prawda w oczy kole, panie Wroński! Pudelek przedstawił rzeczywistość tysięcy młodych ludzi. Pan potrafi to tylko wyśmiać. Żałosne. Wśród kogo chciał Pan znaleźć poklask tymi wypocinami? Bogatych kolegów z redakcji?
    • bilko78 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 10:37
      Wroński co miałeś z matematyki sieroto? Jesteś miernym dziennikarzynom, nic nie znaczącą sierotą. Boisz się, że bez internetu tego gniota, który wydajecie NIKT, słowem NIKT nie będzie czytał. Wroński jeśli jesteś takim herosem to powiedz ile zarabia się w showbusinessie?
    • 3mila_m Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 10:40
      Panie Wroński!
      Jest pan tak dalece oderwany od rzeczywistości, że radzę zmienić zawód. Poczułam się osobiście dotknięta pana tekstem
      W świecie młodych "80 proc. zarabia dokładnie tyle, żeby się w miarę ładnie ubrać, najeść, (być może) wynająć malutkie mieszkanie czy pokój i ewentualnie pójść dwa czy trzy razy w miesiącu na imprezę". Straszne!
      Gratuluję poczucia humoru i dobrego samopoczucia, jeśli potrafi pan ironizować na temat sytuacji młodych ludzi w naszym kraju. Tak się składa, że ja należę do tych 80% skończyłam bardzo dobre studia i pracuję od 20 roku życia, a nie stać mnie na kupienie jednej płyty czy książki w miesiącu. Powiem więcej, nie stać mnie na urodzenie dziecka, bo wtedy moja czwarta z kolei umowa o pracę na czas określony przestanie obowiązywać i nie będzie mnie stać z mężem nawet na ten malutki pokoik. Od tej pory będę czytać tylko pudelka, a co się dzieje na świecie dowiem się z zagranicznych portali. Nie chcę żeby gazeta.pl miała dzięki mnie jeszcze więcej kasy od reklamodawców. Mam nadzieję, że czyta pan komentarze pod swoim artykułem.
    • rozchujana Drogi Panie Wroński, Pseudodziennikarzu! 12.02.12, 10:47
      Pudelek, głupi i malo ambitny portal plotkarski, napisał świetny artykuł (może nie warsztatowo, chodzi mi o treśc i przekaz) który Pan wyśmiewa na poziomie dziecka z piaskownicy. Co więcej, Pudelek Panu odpowiada:
      "Bogaci i już niemłodzi - podsumowuje nasz tekst - w odróżnieniu od młodych i niebogatych, nie pojmują, w jakim świecie żyją. W świecie młodych "80 proc. zarabia dokładnie tyle, żeby się w miarę ładnie ubrać, najeść, (być może) wynająć malutkie mieszkanie czy pokój i ewentualnie pójść dwa czy trzy razy w miesiącu na imprezę". Straszne! - kończy.

      Opowiedz, co cię w tym tak bawi. Czy dla Gazety Wyborczej to jest śmieszne? Naprawdę?"

      NO WŁAŚNIE! Powiedz nam, Panie Dziennikarzu, co Cię tak w tym bawi? Co jest takiego strasznie śmiesznego w tym, że nie zarabiamy tyle, ile w Europie Zachodniej, tyle ile naprawdę jest warta nasza praca, a taka np. Dodzianka zarabia krocie za pokazanie swojej d**y i pustej głowy na salonach? I nie chodzi o to że ma nie zarabiac. Niech sobie zarabia, tylko niech ktoś nam też wreszcie zapłaci tyle, na ile nasze zaangażowanie i kwalifikacje zasługują. Niech wreszcie rząd zamiast dawac z laski 1000 zł i zakazywac aborcji, zacznie tworzyc matkom i ojcom takie warunki ekonomiczne i socjalne że oni będą chcieli miec po 3 dzieci (jak w Szwecji) i nie bedą się bali.

      NIE, NIE, NIE ACTA! NIE DLA WYSYANIU Z LUDZI KASY PRZEZ WIELKIE KONCERNY! NIE DLA ZAWIERANIU "POROZUMIEŃ" PRZEZ RZĄD ZA NASZYMI PLECAMI!

      Dziękuję, pozdrawiam. Pewnie i tak mnie zaraz skasujecie.

      P.S.
      Chyba już nie chcę kończyc tych studiów dziennikarskich... : /
      • me.87 Re: Drogi Panie Wroński, Pseudodziennikarzu! 12.02.12, 11:06
        No właśnie, Panie Wroński! Swoją drogą ile Pan zarabiasz miesięcznie, co?;>
        • rozchujana Re: Drogi Panie Wroński, Pseudodziennikarzu! 12.02.12, 11:22
          Myślę że gdyby spełniono mój postulat czyli włściwie wyceniano prace pracownika to Pan "Dziennikarz" nie zarobilby nic ;D

          Właśnie dlatego jest za ACTA.
          --
          • jezus_cytrus Re: Drogi Panie Wroński, Pseudodziennikarzu! 13.02.12, 00:03
            Wroński weź się za odśnieżanie, bo dziennikarz z ciebie żaden!
    • qw994 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 10:57
      Tak obrzydliwego i żenującego komentarza nie czytałam na GW chyba jeszcze nigdy. Brak słów.
    • rosm-erta Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 11:07
      Żal, faktycznie żal.
      Ale tylko dlatego, że jedyne, na co stać pana autora, to analiza wybranych fragmentów tekstu na poziomie ucznia podstawówki, i obnażenie swojej ignorancji w temacie ACTA.
      Poważny dziennikarz powinien mieć pojęcie o tym, o czym pisze. Pan nie zasługuje na to miano.
    • piotrullo Wroński, coś więcej niż wyśmiewanie poproszę 12.02.12, 11:09
      bo to żałosny tekst gryzipióra piszącego za srebrniki korporacji - taka dziennikarska prostytucja - jak nie rozumiesz , o czym jest ACTA to nie zabieraj głosu
    • t.dobrowolski Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 11:16
      Nieźle, najpierw przeczytałem artykuł na pudelku a potem go udostępniłem, a teraz zniżam się do komentowania artykułów na gazecie. Po co?
      Bo dziennikarz to taka bestia, że jednak czasem czyta komentarze. Panie Wrońśki - jestem wykształciuchem, z "wielkiego ośrodka" i stać mnie na wypicie czegoś lepszego w lepszej knajpce. Ja sobie poradzę i z ACTA.
      Ale nie dotarłbym do tego momentu bez tego, co mogłem wcześniej. Bez możliwości założenia dżinsów z bazaru na tyłek, tańszego leku żebym mógł pracować pomimo przeziębienia, "tanich podróbek" żeby mógł funkcjonować na wyższym poziomie.
      Zna pan na pewno podstawowe faule erystyczne, wie pan jakie gó... pan napisał odwołując się do "dekoracji" - gołych dup itd. I na wszelki wypadek - niech pan się nie czuje obrońcą jakiejś tam wyższej myśli. Doskonale rozumiem pana pobudki - to pan nie czuje tematu. Nie czuje pan ulicy, inteetnetu ani istoty dyskursu. Tak - to pan jest tym złym.
    • karrata Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 11:18
      Czytam wypracowanie Pana Wrońskiego i nie mogę wyjść z podziwu.

      Generalnie brak odniesienia do istoty rzeczy. Jedynie złośliwość i szyderstwo.

      Brak rozumnej argumentacji. Nie napisał Pan nic o sprawie ACTA. Napisał Pan o Pudlu. Czym jest Pudel, to wie chyba każdy użytkownik sieci. Odkrywanie więc przez Pana sensu Pudla jest zajęciem jałowym i odkrywaniem starych lądów.

      Po drugie, tania złośliwość - jaki cel miał Pan pisząc o braku ceny sałatki w Łodzi? Czy ta informacje coś wniesie do sprawy? Do czego jest to Panu potrzebne? Jeśli do niczego, to po co Pan o tym pisze?

      Po trzecie, proszę sprawdzić zawartość strony gazeta.pl. Znajdzie Pan tam mnóstwo linków do wysokiej kultury, np. Skreczujący pies. Nie uwierzycie w to, co potrafi ten buldog.

      Po czwarte, kiedy napisze Pan płomienny artykuł nt. Niemców i odrzucenia przez nich ACTA? Jak może Pan przejść do porządku dziennego nad tym, że najsilniejsza gospodarka europejska i sternik Europy odrzucają ACTA? Przecież to ciemnogród! Nieprawdaż?

      Po piąte, jaka logika nakazuje Panu „polemizować” (w cudzysłowie, bo to nie jest polemika) z Pudlem a nie pozwala wyśmiać decyzji Niemców?

      Wstyd, Panie Wroński.
    • speranzoso Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem? 12.02.12, 11:26
      Nie pamiętam, by kiedykolwiek wcześniej w Internecie panowała taka zgoda w jakiejś kwestii. ACTA zjednoczyła - jako wspólny wróg - ludzi, którzy zwykle obrzucają się wyzwiskami. Ja również jestem przeciwnikiem ACTA, ale czy naprawdę nikt nie dostrzega, następujących rzeczy:

      1. Pudelek reprezentuje naprawdę niski poziom, począwszy od stylu pisania (mnóstwo błędów językowych), skończywszy na tematach (nie trzeba dawać przykładów). To oczywiście jeszcze nie jest zarzut, bo - jak widać - ludzie potrzebują tego typu rozrywki, a poza tym sam czasami czytam Pudelka i nie protestuję. Jednak ten fakt staje się zarzutem, gdy takie medium nagle zaczyna pisać "manifesty do narodu". Chodzi mi o to, że redaktorzy Pudelka śmieją się z autorytetów-celebrytów, ale sami są na ich poziomie. Krótko mówiąc, gdy ktoś zwykle pisze (z błędami) o majtkach Dody, to nie jest wiarygodny, gdy zaczyna pisać o czymś innym.

      2. Pudelek żeruje na niskich instynktach czytelników. Ośmiesza i obraża ludzi (celebryci to też ludzie, któryz też mają swoje uczucia i czasami popełniają błędy). A teraz pozuje na świętego, na medium w jakiś niezrozumiały dla mnie sposób "lepsze" niż Gazeta Wyborcza. Bardzo przepraszam, ale to jest żenujące. Można mówić różne złe rzczy o Gazecie Wyborczej, ale... Pudelek? Takiego porównania w ogóle nie powinno być, bo to są dwa inne światy.

      3. Pudelek jest równie nieobiektywny jak Radio Maryja. To oczywiste, że róże media lansują różne kierunki, że dziennikarze mają swoje światopoglądy itp. Jednak trzeba zachować jakąś dozę bezstronniczości. W przypadku Pudelka w ogóle nie można mówić o żadnym obiektywiźmie. W pudelkowych newsach jest prawie bezpośrednio napisane "Śmiejcie się z Pani X" albo "Pan Y jest niedobry". Ludzie w komentarzach na Pudelku często piszą, że w mediach trwa manipulacja. A na Pudelku jej nie ma? Oczywiście, że jest i nie należy o tym zapominać.

      4. Redaktorzy Pudelka - w odróżnieniu od pana Wrońskiego - sa anonimowi. Nie wiemy, kim są. Nie wiemy, ile zarabiają (na pewno nie 1200 zł, jak biedni ludzie, których ponoć reprezentują). Przepraszam, ale dyskusja z kimś takim to nie jest prawdziwa dyskusja. Niech się ujawnią, a dopiero potem niech krytyują dziennikarzy.

      5. Sprawa piractwa w Internecie jest skomplikowana. Zgadzam się, że treści powinny być bardziej dostępne. Ściągnięcie jakiegoś pliku na własny użytek, albo np. przegranie muzyki koleżance nie uważam za przestępstwo (zresztą to jest legalne zgodnie z obecnym ustawodawstwem). Jednak sytuacja, gdy np. ludzie zakładają konta na portalach do wymiany plików i reklamują te konta po to, by dużo ludzi tam weszło i by zarobić na transferze... To tak samo, jak gdyby ściągnęli mp3, wypalili je na płycie i sprzedali tę płytę na bazarze. Myślę, że cały system wymaga zmiany, ale myślenie typu "wszystko się wam nalezy za darmo" nie jest rozsądne. Porównania do komunizmu i do Szeli naprawdę nie są bezpodstawne.

      6. Młodym ludziom, którzy czytają takie rzeczy, robi się woda z mózgu. Przepraszam, ale naprawdę mam czasami takie wrażanie. Wystarczy poczytać komentarze pod artykułami z Pudelka i zobaczyć - o zgrozo - które są najlepiej ocenione przez czytelników. Teorie spiskowe, które tam widziałem, są warte tych smoleńskich. "Zabolało", pisza ludzie w komentarzach o negatywnej reakcji Wrońskiego na artykuł Pudelka - przecież to jakaś bzdura? Dlaczego miałoby to go zaboleć? Czy każdy, kto myśli inaczej, jest sponsorowany przez amerykański wywiad? Przecież to jest jakaś kompletna bzudra... "Pudelek proponuje świat biało-czarny: to jest dobre, a to jest złe. Świat niestety nie jest biało-czarny, lecz szary.
      • lady_illegal Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 12:18
        Czy Ty naprawdę nie widzisz na czym problem polega?
        Czy naprawdę wyśmiewanie młodych na łamach ogólnopolskiej gazety jest okej?

        ad.1 - Twoim zdaniem w redakcji pudelka pracuje TYLKO jedna osoba pisząca artykuły? ;)
        Umówmy się to nie jest portal prosperujący do nagrody Grand Press. Piszesz, że dzieje się coś złego gdy - takie medium nagle zaczyna pisać "manifesty do narodu" - Przepraszam a kiedy GW pisze o pośladkach Jennifer Lopez jest wszystko w porządku. Sam przyznasz że argument ... delikatnie mówiąc - nietrafiony.

        ad.2 - nadal nie rozumiem dlaczego tak się uczepiłeś tego co może, a co nie może być publikowane na pudelku. Temat dotyczy przyszłości młodych ludzi którzy tworzą i są głównymi odbiorcami portalu nie widzę tu żadnego zakłamania, żadnej sprzeczności a już na pewno nie widzę, aby pudelek "pozował na świętego".

        ad.3 - mówimy tu o konkretnym artykule nie wiem dlaczego ciągle odnosisz się co ogółu. ;]

        ad.4 - to Pan Wroński rozpoczął dyskusję z redaktorami pudelka widząc iż są to osoby piszące pod pseudonimami. Z drugiej strony myślę, że naprawdę nie byłoby wstydem podpisanie się pod tak rzeczowymi artykułami.

        ad.5 - ACTA to nie tylko filmy i muzyka w internecie. Ale o tym pewnie wiesz...

        ad.6 - moja dobra rada - przeczytaj swój komentarz dwa razy ze zrozumieniem a później zastanów się w jakiej części odnosi się on do artykułów o których jest mowa. ;)
      • 0karolajn Wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 12:40
        A Ty co zostales oplacony przez GW?

        TAK, WSZYSCY ZGADZAJA SIE Z PUDELKIEM!
        • radicals Re: Wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 13:55
          Coz to takie wypociny w stylu Wrońskiego ;) Wroński sam siebie broni i tyle w temacie.
          • speranzoso Re: Wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 18:45
            radicals napisał:

            > Coz to takie wypociny w stylu Wrońskiego ;) Wroński sam siebie broni i tyle w t
            > emacie.

            Proponuję jednak dyskutować, a nie wzajemnie się obrażać.
        • speranzoso Re: Wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 18:02
          0karolajn napisała:

          > A Ty co zostales oplacony przez GW?
          >
          > TAK, WSZYSCY ZGADZAJA SIE Z PUDELKIEM!

          Wybacz, ale nie zamierzam brać udziału w dyskusji opierającej się na insynuacjach. Równie dobrze ja mógłbym napisać "A Ty co, zostałaś opłacona przez właścicieli pirackich serwisów internetowych?" Jeśli masz jakieś argumenty, słucham. Jeśli chcesz czynić insynuacje i mnie obrażać, zignoruję Twoje posty.
      • marac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 12:45
        > "Zabolało", pisza ludzie w komentarzach o negatywnej reakcji Wrońskiego na arty
        > kuł Pudelka - przecież to jakaś bzdura? Dlaczego miałoby to go zaboleć?

        Już odpowiadam, tylko jeszcze jeden cytat z Twojego postu:

        >Bardzo przepraszam, ale to jest żenujące. Można
        > mówić różne złe rzczy o Gazecie Wyborczej, ale... Pudelek? Takiego porównania
        > w ogóle nie powinno być, bo to są dwa inne światy.

        O r'ly?

        "Czas podgrzać atmosferę: Top 10 gorących numerków na zimne dni!"
        "Jennifer Lopez seksownie kręci pupą na planie nowego teledysku. A paparazzi..."
        "Jakie ona ma piersi! Najlepsze nagie sesje Anji Rubik"
        "Żmuda Trzebiatowska mówi, że ma krzywe nogi. Sprawdźmy"
        "Umieściła w sieci zdjęcie, na którym nago usypia dziecko "

        Wiesz skąd te tytuły artykułów? Z gazeta.pl. Dalej uważasz, że są jakieś dwa różne światy? Może były do tej pory, bo Pudelek pisał dotąd tylko o tych "krzywych nogach". Jednak gdy w Pudelku mamy również artykuły opiniotwórcze, to jakakolwiek różnica znika. I dlatego zabolało. I dlatego pan Wroński dostał zlecenie na wyśmianie Pudelka, próbę pokazania mu "Znaj swoje miejsce, parchu! Won z salonów, śmieciu! Nie podskakuj, gdy dorośli rozmawiają."

        Zabolało, bo Pudelek przypomniał panu Wrońskiemu, że jest on częścią tych "poważnych" mediów, które były tak zajęte pisaniem "opiniotwórczych" artykułów o dupie Kaczyńskiego i krzywych nogach Tuska, że o czymś naprawdę ważnym i istotnym - ACTA - dowiedziały się za pięć dwunasta z Demotywatorów.
        • speranzoso Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 18:08
          marac napisał:

          > "Czas podgrzać atmosferę: Top 10 gorących numerków na zimne dni!"
          > "Jennifer Lopez seksownie kręci pupą na planie nowego teledysku. A paparazzi...
          > "
          > "Jakie ona ma piersi! Najlepsze nagie sesje Anji Rubik"
          > "Żmuda Trzebiatowska mówi, że ma krzywe nogi. Sprawdźmy"
          > "Umieściła w sieci zdjęcie, na którym nago usypia dziecko "
          >
          > Wiesz skąd te tytuły artykułów? Z gazeta.pl.

          Bardzo przepraszam, ale Twój argument jest moim zdaniem nietrafiony, bo - choć nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę - Gazeta.pl to nie Gazeta Wyborcza. Całkowicie się zgadzam, że Gazeta.pl i Pudelek są bardzo podobne, a ich porównywanie jest zasadne. Jednak Gazeta Wyborcza to inna półka - ta sama co Rzeczpospolita lub Tygodnik Powszechny. Nie mówię, że sę bezbłędni, genialni i zawsze prawi. Ale Pudelek "is out of their leauge", że tak się wyrażę.
          • maaac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 19:04
            Precyzyjniej Gazeta.pl to tylko "front".
            Z niej idą odnośniki i do Wyborcza.pl, i do Gazeta.biz, i do kobieta.gazeta.pl i do.... tych podstron jest całe mnóstwo. Każda z nich ma ciut inny charakter - od śmiertelnie poważnych do rywalizujących z Pudelkiem takich jak plotek.pl czy deser.pl. Wiele osób tego nie zauważa. Dla nich to jest "jedność" tak jakby nie rozróżniali w papierowej gazecie pierwszej strony z najważniejszym newsem, drugiej z komentarzem redakcyjnym od ostatniej z najlżejszymi informacjami.
            • mungodly Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 20:07
              Zauwaza, zauwaza. Zauwaza tez ow lud, ze wszystkie te domeny i bedace ich czesciami "serwisy" maja wspolny mianownik: Agora. Tak jak red. Leszczynski zauwaza, ze wlasciciel Pudelka jest tez wlascicielem serwisu do przechowywania plikow. I wyciaga z tego zauwazenia daleko idace wnioski.

              Zauwaza tez lud, ze Agora chcialaby miec ciastko i je zezrec z ogryzkiem: zagospodarowac segment tabloidowy oraz low-endowe nisze tematyczne a jednoczesnie nadal twierdzic, ze uprawia dziennikarstwo "z gornej polki". Bo gazeta.pl i wyborcza.pl to zupelnie co innego! Teza moze by sie bronila, gdyby nie notoryczne cross-linkowanie, czesto w celu nabicia odpowiedniej liczby wejsc na mniej popularne serwisy klikami tych, co przyszli przeczytac o tym, jak przezyc kosmiczny orgazm i czy Kasia Tusk ma krzywe nogi. Skoro zatem granice rozmywa sama Agora, po czesci kanibalizujac wlasne tytuly, zarzuty sa nie na miejscu.

              Serio: poczucie, ze ludzie sa bezrozumna masa, ktorym kaganek niosa dziennikarze Agory, budzi podejrzenia o dysonans poznawczy i manie wielkosci.
              • maaac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 22:05
                Ręce opadają.....
                Masz spis czasopism wydawnictwa Burda Media
                www.burdamedia.pl/czasopisma.php
                Czy to, że Burda wydaje i Chipa i "Dobre Rady" oznacza, że należy poziom merytoryczny Chipa oceniać z poziomu merytorycznego "Dobrych Rad"?

                > Serio: poczucie, ze ludzie sa bezrozumna masa, ktorym kaganek niosa dziennikarze
                > Agory, budzi podejrzenia o dysonans poznawczy i manie wielkosci.

                Nie ludzie jako zbiorowość nie są ciemną masą. Za to jak to stwierdził Lem wielu zaliczających się do tego grona można spotkać na Internecie. Niestety Twoja wypowiedź świadczy, że zapewne i ciebie można zaliczyć do tej szlachetnej grupy.
                • mungodly Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 23:54
                  Dobiles do poziomu Wronskiego: wyrwany cytat, komentarz intelektualnie mialki i wniosek majacy na celu obrazenie oponenta z braku lepszego pomyslu. Nie miec zadnej mysli i potrafic ja wyrazic
                  • maaac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 13.02.12, 01:07
                    Gratuluje samouwielbienia dla własnej genialności połączonego z brakiem umiejętności logicznej argumentacji własnych postaw. Śmieszne bo to co najbardziej zarzucasz Wrońskiemu bije z twoich postów.
                    • mungodly Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 13.02.12, 01:56
                      Podobno 40% Polaków ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Dotychczas powątpiewałem w te dane, ale zaczynam zmieniać zdanie.

                      Co do zaś samouwielbienia: przejrzyj własną twórczość, mój ty adwersarzu od siedmiu boleści. Zastanów się przez moment, co z nich bije. Jak oceniać kogoś, to w bez mała każdej wypowiedzi twierdzi, że "wiele osób [czegoś] nie rozumie...". Że "próbując coś komuś wytłumaczyć w odpowiedzi słyszałem tylko śmiech idioty". Że "internet od dzieci głupieje". Kogoś, kto nieustannie robi wykład, poucza: "Przemyśl. Pamiętaj...". "Precyzyjniej to...". Komu co chwila "ręce opadają" nad tym, co myśli i mówi "paru idiotów". Dla mnie bije z nich mizantropia pomieszana z jakąś rozpaczliwą potrzebą posiadania monopolu na rację. I przekonaniem, że jeśli komuś wytłumaczyć
                      • maaac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 13.02.12, 12:33
                        > Podobno 40% Polaków ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Dotychczas powątpi
                        > ewałem w te dane, ale zaczynam zmieniać zdanie.

                        A ja nigdy w to nie wątpiłem. Parę takich postów jak Twoje i nie ma najmniejszych wątpliwości.

                        > Napisałbym ci na pocieszenie, że życie uczy pokory i może z czasem wyrośniesz,
                        > będziesz bardziej skłonny wsłuchać się w poglądy tych, którzy się z tobą nie zgadzają.
                        > Niestety, zdaję sobię sprawę, że w rzeczywistości szanse na to są znikome.

                        By się wsłuchać w te poglądy muszą te osoby wpierw je sprecyzować. Póki jedynym "poglądem" jest to że Pudelek cacy a GW be to nie mamy o czym rozmawiać.

                        :) Oczywiście wiem, co bije z moich [postów. Nie raz to mi mówiono - mam bardzo autorytarny sposób pisania. Jednak mam też głupi zwyczaj dla ofiar mojego autorytaryzmu. Mam zwyczaj swoje postawy/opinie/poglądy uzasadniać. Tego samego oczekuję po adwersarzach albo chciaż próby udowadniania, że podstawy moich pogladów są błędne.

                        Potrafisz? Czy tylko "nie bo nie"? Potrafisz udowodnić dlaczego należy całoś wypowiedzi GW potępiać? Jesteś zdolny do rozmowy na poziomie argumentów? Potrafisz mi udowodnić, że moja negatywna ocena twojej osoby (tzn. umiejętności prowadzenia dyskusji) była fałszywa czy nie?
                        • mungodly Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 14.02.12, 06:33
                          "Oczywiście wiem, co bije z moich [postów. Nie raz to mi mówiono - mam bardzo autorytarny sposób pisania."

                          Oczywiscie wiesz, czlowieku, ktorego mysli watpliwosc nigdy nie skazila... Masz nie tyle "autorytarny", co po prostu niedojrzaly, arogancki sposob pisania, polaczony z ograniczona umiejetnoscia czytania i analizy. To nie kwestia stylu, tylko osobowosci i niedostatkow intelektualnych. Mysle, ze i to ci juz mowiono, ale z przyczyn wlasnie wymienionych informacji nie przyswoiles.

                          "Potrafisz mi udowodnić, że moja negatywna ocena twojej osoby (tzn. umiejętności prowadzenia dyskusji) była fałszywa czy nie?"

                          Nie potrafie. Oceny z definicji sa sprawa subiektywna i nie podlegaja weryfikacji logicznej w kategoriach prawda/falsz. Nie jestem specjalnie zdziwiony, ze sobie z tego nie zdajesz sprawy. Zas zaglebiac sie w swiat twoich subiektywnych odczuc specjalnie nie mam ochoty.

                          Pozwole sobie na tym zakonczyc dyskutowanie z toba. Permanentnie. Bo chociaz staram sie miec cierpliwosc wobec osob niemadrych lub umyslowo mniej sprawnych, nie mam jej dla tych, co we wlasnej glupocie znajduja powod do dumy.
                          • maaac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 15.02.12, 09:59
                            :) No cóż. Obrazić i uciec. Typowe. I uciec z poczuciem moralnej wyższości chociaż na końcu okazało się być zwykłym choć z ambicjami CHAMEM.
                • marac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 13.02.12, 12:07
                  maaac napisał:

                  > Ręce opadają.....
                  > Masz spis czasopism wydawnictwa Burda Media
                  > www.burdamedia.pl/czasopisma.php
                  > Czy to, że Burda wydaje i Chipa i "Dobre Rady" oznacza, że należy poziom meryto
                  > ryczny Chipa oceniać z poziomu merytorycznego "Dobrych Rad"?

                  Właściwie mungodly odpisał Ci tak, jak na to zasługujesz, ale ja jednak spróbuję merytorycznie.

                  Gdyby w Chipie były zamieszczane również artykuły z Dobrych Rad, to tak, miałoby to wpływ na ocenę poziomu merytorycznego tego pisma. Papierowe pismo różni się od sieciowego brakiem linków i ramek z nagłówkami po prawej stronie.

                  Link na stronie z "opiniotwórczym" artykułem w domenie wyborcza.pl do "TO NIESAMOWITE! CZŁOWIEK BEZ MÓZGU ZAMIEŚCIŁ FELIETON W GAZECIE! ZOBACZ..." przekierowujący do gówna w domenie deser.pl, opisującego kulisy publikacji tekstu Wrońskiego, jest równoważny do przewrócenia kartki w papierowym Chipie i napotkania artykułu "Jak wyciskać wągry podczas uroczystej kolacji". Gdyby Chip wzbogacał tak swój profil, nie miałby prawa wyśmiewać Dobrych Rad za artykuł "Naucz się dbać o swój komputer".

                  To tak jakby właściciel (Agora) księgarni (GW) w tym samym budynku prowadził burdel (plotek.pl), po czym oburzył się, że dom publiczny po drugiej stronie ulicy zorganizował spotkanie autorskie z Sapkowskim.

                  Widać u sąsiadów były lepsze warunki na takie spotkanie niż w jego księgarni, gdzie i tak zza ścian dobiega ciągłe "Aaaaaaa! Mocniej, mocniej, ty zwierzaku! Pieprz mnie, pieprz mnie!"
                  • maaac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 13.02.12, 12:55
                    > Właściwie mungodly odpisał Ci tak, jak na to zasługujesz, ale ja jednak spróbuję
                    > merytorycznie.

                    Wszystko fajnie poza jedną sprawą. To NIE PRAWDA. Z domeny gazeta.pl są linki i do wyborcza.pl i do plotek.pl. Z domeny wyborcza.pl nie ma linków do plotek.pl.
                    Jak się mylę to podaj informację gdzies taki link zobaczył. Jak nie potrafisz znaleźć przyznaj że się myliłeś.

                    Rozumiesz? Dalsza dywagacja jest bez sensu skoro opiera się na fałszu.
                    • marac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 13.02.12, 15:47
                      maaac napisał:

                      > Z domeny wyborcza.pl nie ma linków do
                      > plotek.pl.


                      Masz rację. Nie ma. To skoro już przyznałem się do pomyłki, to uznasz mnie za godnego dyskusji i skomentujesz to?

                      ====
                      To tak jakby właściciel (Agora) księgarni (GW) w tym samym budynku prowadził burdel (plotek.pl), po czym oburzył się, że dom publiczny po drugiej stronie ulicy zorganizował spotkanie autorskie z Sapkowskim.

                      Widać u sąsiadów były lepsze warunki na takie spotkanie niż w jego księgarni, gdzie i tak zza ścian dobiega ciągłe "Aaaaaaa! Mocniej, mocniej, ty zwierzaku! Pieprz mnie, pieprz mnie!"
                      ====

                      Żeby ułatwić ci komentarz, podam linka do artykułu, w którym Leszczyński rusza na pomoc Wrońskiemu i czyni zarzut, że - niespodzianka! - właściciel Pudelka ma jeszcze inny serwis i charakter tego serwisu powinien mieć wpływ na to jak się odbiera / traktuje Pudelka.
                      A oto link: wyborcza.pl/1,75968,11131197,Mniej_kompleksow_Pudelku.html

                      To co - posiadanie plotka (i wiązanie go z GW na gazeta.pl) powinno mieć wpływ na to jak postrzegamy GW, czy nie? Bo dziennikarz GW twierdzi że tak (na przykładzie Pudla...). Może nie bądź świętszy od papieża, co?
                      • maaac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 15.02.12, 19:27
                        > To co - posiadanie plotka (i wiązanie go z GW na gazeta.pl) powinno mieć wpływ
                        > na to jak postrzegamy GW, czy nie? Bo dziennikarz GW twierdzi że tak (na przykładzie
                        > Pudla...). Może nie bądź świętszy od papieża, co?

                        Spokojnie mogę to wytłumaczyć. Wszystko polega na tym, co się chce w ten sposób dowodzić.

                        Mamy dwa zarzuty GW wobec Pudelka.
                        1. Pudelek jest nie poważnym tytułem/stroną internetową. Nie powazny Pudelek nagle zaczął "poważny" temat. Podjęcie poważnego tematu przez niepoważnego Pudelka z tym patosem z jakim go podjął brzmi niepoważnie.
                        2. Pudelek atakując ACTA broni piractwa. Broni go w imię "dostępu" biednych osób do zasobów kultury. Brzmi to jednak dwuznacznie wobec faktu, że właściciel Pudelka jest również właścicielem strony zarabiającej na piractwie.

                        Więc postrzega się Pudelka na podstawie tego co robi. Postrzega się pudelka w obronie piractwa na podstawie tego, że jego właściciel zarabia na piractwie.

                        Teraz powiedz mi gdzie widzisz tu analogię pomiędzy tymi faktami i tym, że Agora posiada również Plotka? To nie Plotek walczył z ACTA i Plotek nie jest stroną internetową dzięki której anonimowe osoby mogą wymieniać pliki - co budzi podejrzenie o możliwości zarabianiu na piractwie. Dokładnie ułatwianiu piractwa bo sami niczego nie piracą.

                        Rozumiem jakby dziennikarz GW zarzucał komuś że pracuje w niepoważnej firmie bo ta również "ma Pudelka". Wtedy można było by mu odpowiedzieć "a wy macie Plotka". Ale tu? Gdzie porównanie? Gdzie jakieś odniesienie?

                        To kwestia logiki.

                        PS.
                        Zrozumiałem z jednego artykułu w czym rzecz pomiędzy mną a moimi "proPlotkowimi" adwersarzami. To kwestia pokoleń. Oni mnie nie rozumieją - ja nie rozumiem ich. Życie w komunizmie - w ustroju wiecznego niedostatku powoduje nastawienie do życia - radości z tego co się mimo wszystko, mimo problemów życiowych ma. Obecne pokolenie nie radują się z tego co mają - bardziej się martwią tym czego nie mają.
      • heet_joe Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 14:54
        1. Pudelek reprezentuje naprawdę niski poziom, począwszy od stylu pisania (mnós
        > two błędów językowych), skończywszy na tematach (nie trzeba dawać przykładów).
        > To oczywiście jeszcze nie jest zarzut, bo - jak widać - ludzie potrzebują tego
        > typu rozrywki, a poza tym sam czasami czytam Pudelka i nie protestuję. Jednak t
        > en fakt staje się zarzutem, gdy takie medium nagle zaczyna pisać "manifesty do
        > narodu". Chodzi mi o to, że redaktorzy Pudelka śmieją się z autorytetów-celebry
        > tów, ale sami są na ich poziomie. Krótko mówiąc, gdy ktoś zwykle pisze (z błęda
        > mi) o majtkach Dody, to nie jest wiarygodny, gdy zaczyna pisać o czymś innym.

        Dla mnie jest wiarygodny. Jest wiarygodny, bo wyjął z ust tysiącom ludzi to, co chcieliby powiedzieć, gdyby ktoś ich słuchał. Jako portal, który ma ogromny odzew sprawił, że został poruszony problem, który wcześniej zamiatało się pod dywan, czyli skąd młodzi ludzie mają mieć pieniądze na płytę za 50 zł, film za 50 zł oraz książkę za 50 zł.
        Co do stylu wierz mi, często czytam gazeta.pl i literówki zdarzają się tak samo często. Co do redaktorów pudelka, kogo w takiej chwili obchodzi, na czyim poziomie są? Liczy się, to, że wreszcie ktoś się odważył i napisał prawdę.

        2. Pudelek żeruje na niskich instynktach czytelników. Ośmiesza i obraża ludzi (
        > celebryci to też ludzie, któryz też mają swoje uczucia i czasami popełniają błę
        > dy). A teraz pozuje na świętego, na medium w jakiś niezrozumiały dla mnie sposó
        > b "lepsze" niż Gazeta Wyborcza. Bardzo przepraszam, ale to jest żenujące. Można
        > mówić różne złe rzczy o Gazecie Wyborczej, ale... Pudelek? Takiego porównania
        > w ogóle nie powinno być, bo to są dwa inne światy.

        Rzadko zgadzam się z pudelkiem. Na jakich instynktach żeruje jednak gazeta.pl? Artykuły dawno przestały być obiektywne. To co znajduje się na stronie głównej, czyli deser, plotek, policyjni....tego raczej w miarę inteligentni ludzie nie czytają....Więc jakich czytelników ma gazeta.pl?

        Pudelek jest równie nieobiektywny jak Radio Maryja. To oczywiste, że róże me
        > dia lansują różne kierunki, że dziennikarze mają swoje światopoglądy itp. Jedna
        > k trzeba zachować jakąś dozę bezstronniczości. W przypadku Pudelka w ogóle nie
        > można mówić o żadnym obiektywiźmie. W pudelkowych newsach jest prawie bezpośred
        > nio napisane "Śmiejcie się z Pani X" albo "Pan Y jest niedobry". Ludzie w komen
        > tarzach na Pudelku często piszą, że w mediach trwa manipulacja. A na Pudelku je
        > j nie ma? Oczywiście, że jest i nie należy o tym zapominać.

        Nijak nie mogę zrozumieć co ma do tego obiektywizm pudelka?? Niech sobie pisze na co dzień o czym chce.

        4. Redaktorzy Pudelka - w odróżnieniu od pana Wrońskiego - sa anonimowi. Nie wi
        > emy, kim są. Nie wiemy, ile zarabiają (na pewno nie 1200 zł, jak biedni ludzie,
        > których ponoć reprezentują). Przepraszam, ale dyskusja z kimś takim to nie jes
        > t prawdziwa dyskusja. Niech się ujawnią, a dopiero potem niech krytyują dzienni
        > karzy.
        >
        Przepraszam, nie jest prawdziwą dyskusją, bo? Co da ujawnienie swoich twarzy?? Sądzisz, że ludzie nagle zmienią zdanie na temat tego co napisał portal, bo wystraszą się pryszczatej twarzy Janka, czy solary Kasi? Wątpię szczerze.

        5. Sprawa piractwa w Internecie jest skomplikowana. Zgadzam się, że treści powi
        > nny być bardziej dostępne. Ściągnięcie jakiegoś pliku na własny użytek, albo np
        > . przegranie muzyki koleżance nie uważam za przestępstwo (zresztą to jest legal
        > ne zgodnie z obecnym ustawodawstwem). Jednak sytuacja, gdy np. ludzie zakładają
        > konta na portalach do wymiany plików i reklamują te konta po to, by dużo ludzi
        > tam weszło i by zarobić na transferze... To tak samo, jak gdyby ściągnęli mp3,
        > wypalili je na płycie i sprzedali tę płytę na bazarze. Myślę, że cały system w
        > ymaga zmiany, ale myślenie typu "wszystko się wam nalezy za darmo" nie jest roz
        > sądne. Porównania do komunizmu i do Szeli naprawdę nie są bezpodstawne.

        To niech ścigają TYCH ludzi. Sądzę, że większość młodych ludzi robi to na własny użytek.

        6. Młodym ludziom, którzy czytają takie rzeczy, robi się woda z mózgu. Przepras
        > zam, ale naprawdę mam czasami takie wrażanie. Wystarczy poczytać komentarze pod
        > artykułami z Pudelka i zobaczyć - o zgrozo - które są najlepiej ocenione przez
        > czytelników. Teorie spiskowe, które tam widziałem, są warte tych smoleńskich.
        > "Zabolało", pisza ludzie w komentarzach o negatywnej reakcji Wrońskiego na arty
        > kuł Pudelka - przecież to jakaś bzdura? Dlaczego miałoby to go zaboleć? Czy każ
        > dy, kto myśli inaczej, jest sponsorowany przez amerykański wywiad? Przecież to
        > jest jakaś kompletna bzudra... "Pudelek proponuje świat biało-czarny: to jest d
        > obre, a to jest złe. Świat niestety nie jest biało-czarny, lecz szary.

        A co w tym temacie sądzisz, o "obiektywizmie" Pana Wrońskiego?? Czy on wie, że świat jest szary??


        • chomsterek Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 15:12
          heet_joe napisała:

          > Co do stylu wierz mi, często czytam gazeta.pl i literówki zdarzają się tak samo
          > często.

          Tytuł znaleziony przed chwilą na Gazeta.pl: "Operacje plastyczne mogą pobrzydzać". Naprawdę, panowie dziennikarze?
        • speranzoso Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 18:22
          Bardzo dziękuję za kulturalną dyskusję. Odniosę się do Twoich odpowiedzi:

          heet_joe napisała:

          > 1. Pudelek reprezentuje naprawdę niski poziom, począwszy od stylu pisania (mnó
          > s
          > > two błędów językowych), skończywszy na tematach (nie trzeba dawać przykła
          > dów).

          >
          > Dla mnie jest wiarygodny. Jest wiarygodny, bo wyjął z ust tysiącom ludzi to, co
          > chcieliby powiedzieć, gdyby ktoś ich słuchał. Jako portal, który ma ogromny od
          > zew sprawił, że został poruszony problem, który wcześniej zamiatało się pod dyw
          > an, czyli skąd młodzi ludzie mają mieć pieniądze na płytę za 50 zł, film za 50
          > zł oraz książkę za 50 zł.
          > Co do stylu wierz mi, często czytam gazeta.pl i literówki zdarzają się tak samo
          > często. Co do redaktorów pudelka, kogo w takiej chwili obchodzi, na czyim pozi
          > omie są? Liczy się, to, że wreszcie ktoś się odważył i napisał prawdę.

          Tu przyznam Ci trochę racji. Każdy ma prawo zabrać głos w ważnej dla niego sprawie, niezależnie od jego wykształcenia czy doświadczenia. Zatem wycofuje się z tego. Pozwolę sobie tylko podkreślić, że moje porównania nie dotyczyły Gazety.pl, lecz Gazety Wyborczej. Gazeta.pl bardzo często pisze artykuły niskiej jakości.


          > 2. Pudelek żeruje na niskich instynktach czytelników.
          >
          > Rzadko zgadzam się z pudelkiem. Na jakich instynktach żeruje jednak gazeta.pl?
          > Artykuły dawno przestały być obiektywne. To co znajduje się na stronie głównej,
          > czyli deser, plotek, policyjni....tego raczej w miarę inteligentni ludzie nie
          > czytają....Więc jakich czytelników ma gazeta.pl?

          Jeszcze raz: Gazeta.pl to nie Gazeta Wyborcza. Gazeta wyborcza reprezentuje poziom o wiele wyższy. Chyba się co do tego zgadzamy?

          > Pudelek jest równie nieobiektywny jak Radio Maryja.
          >
          > Nijak nie mogę zrozumieć co ma do tego obiektywizm pudelka?? Niech sobie pisze
          > na co dzień o czym chce.

          Chodzi mi o to, że gdy dana gazeta omawia jakiś kontrowersyjny społecznie temat, to moje wymaganie jest takie, że powinna przedstawić sprawę z dwóch stron, np. wydrukować dwa sprzeczne stanowiska różnych ekspertów, etc. Oczywiście, każdy lansuje jakąś-tam wersję, ale niech to będzie subtelne i niech będzie trochę obiektywizmu. Wiem, że Gazeta Wyborcza nie jest pod tym wględem idealna, ale w Gazecie Wyborczej nigdy nie przeczytałem, że mam się z kogoś śmiać, albo kogoś nie lubić, a na Pudelku - wiele razy. i kiedy ktoś taki nagle pisze manifesty...


          > 4. Redaktorzy Pudelka - w odróżnieniu od pana Wrońskiego - sa anonimowi.
          > >
          > Przepraszam, nie jest prawdziwą dyskusją, bo? Co da ujawnienie swoich twarzy??
          > Sądzisz, że ludzie nagle zmienią zdanie na temat tego co napisał portal, bo wys
          > traszą się pryszczatej twarzy Janka, czy solary Kasi? Wątpię szczerze.

          Nie chodzi o zmianę stanowiska lduzi wobec ACTA. Jak wspominałem, sam jestem mu przeciwny i nawet podpisałem 2 petycje w Internecie. Chodzi o zmianę nastawienia ludzi do Pudelka, który wykorzystuje historię z ACTA, by poprawić swoją pozycję. A poza tym osobiście mam mało szacunku do ludzi, którzy anonimowo obrażają innych.

          >
          > 5. Sprawa piractwa w Internecie jest skomplikowana.
          >
          > To niech ścigają TYCH ludzi. Sądzę, że większość młodych ludzi robi to na własn
          > y użytek.

          Zgadzam się. Apelowałem tylko, by o tym pamiętać - że sprawa jest skomplikowana. Że w tym tłumie protestujących są zarówno ludzie, którzy myślą tak jak Ty i ja, jak i ludzie, którzy zarabiają na piractwie. Swoją drogą bardzo ciekawa jest odpowiedź Gazety Wyborczej na tekst Pudelka. Otóż Wyobrcza zauważyła, że właściciel Pudelka jest również właścicielem Przeklej, czyli serwisu, który zarabia na udostępnianiu plików...


          > 6. Młodym ludziom, którzy czytają takie rzeczy, robi się woda z mózgu.
          >
          > A co w tym temacie sądzisz, o "obiektywizmie" Pana Wrońskiego?? Czy on wie, że
          > świat jest szary??
          >
          Myślę, że mimo wszystko pan Wroński widzi nieco więcej kolorów niż autorzy z Pudelka :)
      • kalatala Ja też się zgadzam z Pudelkiem 12.02.12, 15:34
        Jestem stałą czytelniczką GW, na Pudelka trafiam od czasu do czasu przypadkowo znęcona błyskającym zdjęciem jakiegoś zbyt dużego dekoltu. Jak każdy czasem lubię się czasem zrelaksować i pośmiać.

        I tak - styl tekstów Pudelka daje wiele do życzenia, tak samo jak i pobudki, którymi się kieruje, co do obiektywności to trzeba byc ślepym aby nie dostrzegac jego stonniczości, redaktorzy są anonimowi itd., itd. Ale to nie zmienia faktu, iż autor/-rzy wpomnianego artykułu trafili w sedno rzeczy! Negowanie tego to wylewanie dziecka z kąpielą. Pudelek ma całą rzeszę stałych czytelników i to do nich głównie był kierowany artykuł, z czego się bardzo cieszę, bo może ci ludzie po inne źródła informacji nie sięgają i dzięki temu tekstowi mogą sobie wyrobić opinię na dany temat!

        DZIĘKUJĘ PUDELKU!!! Tak się wkurzyłam tym głupim tekstem GW, że zamieszczę link do Pudelka na swoim FB!
        • speranzoso Re: Ja też się zgadzam z Pudelkiem 12.02.12, 18:26
          kalatala napisała:

          > Jestem stałą czytelniczką GW, na Pudelka trafiam od czasu do czasu przypadkowo
          > znęcona błyskającym zdjęciem jakiegoś zbyt dużego dekoltu. Jak każdy czasem lub
          > ię się czasem zrelaksować i pośmiać.
          >
          > I tak - styl tekstów Pudelka daje wiele do życzenia, tak samo jak i pobudki, kt
          > órymi się kieruje, co do obiektywności to trzeba byc ślepym aby nie dostrzegac
          > jego stonniczości, redaktorzy są anonimowi itd., itd. Ale to nie zmienia faktu
          > , iż autor/-rzy wpomnianego artykułu trafili w sedno rzeczy! Negowanie tego to
          > wylewanie dziecka z kąpielą. Pudelek ma całą rzeszę stałych czytelników i to do
          > nich głównie był kierowany artykuł, z czego się bardzo cieszę, bo może ci ludz
          > ie po inne źródła informacji nie sięgają i dzięki temu tekstowi mogą sobie wyro
          > bić opinię na dany temat!
          >
          > DZIĘKUJĘ PUDELKU!!! Tak się wkurzyłam tym głupim tekstem GW, że zamieszczę link
          > do Pudelka na swoim FB!

          No cóż, w sumie trochę się zgadzam, że to dobrze, że Pudelek podjął jakąś dysuksję, choćby dlatego, że czyta go wiele ludzi i że może (również) dzięki temu sprawa nie ucichnie, nacisk na rząd pozostanie i nie podpiszą tego ACTA jakoś cichaczem.

          Chciałem tylko podkreślić, że Pudelek nie jest święty. I dziwi mnie to, że tu nagle wszyscy go wychwalają i uciekają się do porównań z Gazetą Wyborczą.
      • princess_nn Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 15:55
        Pudelek żeruje na niskich instynktach ludzi. Większość artykułów jest na niskim poziomie - intelektualnym i językowym. No i co w związku z tym? Czy to w jakiś sposób zmniejsza prawdziwość tego, co napisali o ACTA? Po raz kolejny podkreślam - i sam autor pudelkowego artykuły również o tym napisał - ten tekst na pudelku powstał ponieważ poważne media albo milczą albo prezentują punkt widzenia zupełnie niepokrywający się z tym co czują szarzy ludzie. Ewentualnie mruczą coś gdzieś po kątach... Chcę zobaczyć w telewizji, przeczytać w prasie: 1) jasne i rzeczowe wyjaśnienie przez SPECJALISTĘ czym jest ACTA i jak zmieni nasze życie; 2) wywiad z Tuskiem, Sikorskim, Kaczyńskim i resztą tej zgrai, gdzie dziennikarz zada im pytania i przyciśnie, wymagając odpowiedzi: dlaczego głosowali tak a nie inaczej, czy wiedzą czym jest ACTA i dlaczego przyjmowano tę umowę w sposób urągający rzeczywistości. Gdzie dziennikarz ich wreszcie zmusi do przyznania, że to nie deszcz pada, tylko ludzie na nich plują. Dosyć mam polityków, którzy robią z ludzi debili, a dziennikarze milczą albo przytakują (przykład: Tusk opowiadający, że podpisanie i ratyfikacja ACTA niczego nie zmieni w polskim prawie. Pytanie: jeśli niczego nie zmienia, to na kiego diabła to podpisywać? przykłady można mnożyć). Są takie długie chwile, kiedy można pisać o dupie maryni (przepraszam Dody), można bawić się w wysłuchiwanie w bełkotu o TU ileś tam jako środku to wycinania drzew... I są takie, kiedy trzeba sobie przypomnieć, że dziennikarstwo to nie tylko sposób na zarabianie pieniędzy, ale także misja społeczna. Pudel to robi - może i nieudolnie, z błędami, zbytnio wszystko upraszczając, ale robi. I trafia do młodych ludzi znacznie bardziej niż pan Wroński i jego argumenty i Szeli i Leninie. Które nawiasem mówiąc, jak już wspominałam w komentarzu wcześniej nie są trafione - nie myśl o tym do czego doprowadził komunizm, myśl raczej o tym, co doprowadziło do wybuchu rewolucji i jak tego uniknąć. Do rewolucji w Rosji doprowadził coraz większy rozdźwięk między elitą kraju a większością obywateli, nędza, nieinteresujące się obywatelami państwo, stawiające ludzi w pozycji przestępców. Kapitalizm przeżywa głęboki kryzys i elity (finansowe, polityczne) zamiast się zmieniać stawiają się w opozycji wobec zwykłego człowieka. Efekt może być dramatyczny.

        Co do teorii spiskowych, jak to jest, że np. w sprawie Megaupload FBI i różne inne służby były w stanie działać skutecznie, a w przypadku takiego Blood & Honour nic się od lat nie dzieje i faszyści działają zupełnie bezkarnie? Naprawdę nielegalne ściągnięcie filmu uważasz za większe przestępstwo niż nawoływanie do zbrodni na tle rasowym?
        • speranzoso Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 18:35
          Zgadzam się z wieloma napisanymi przez Ciebie rzeczami. Chcę tylko podkreślić to, o czym wszyscy zapomnieli w swoim zachwycie nad tekstem Pudelka - że to jest prymitywny serwis. Jestem jak najbardziej przeciwko ACTA i jeśli Pudelek pomoże z nim walczyć, dobrze. Po prostu osobiście wolałbym, by przeciwko ACTA wojnę prowadziły prawdziwe autorytety, a nie jacyś anonimowi redaktorzy, którzy na codzień zajmują się wyśmiewaniem ludzi.

          I jedna rzecz, która mi się w Twoim poście nie spodobała:

          > Co do teorii spiskowych, jak to jest, że np. w sprawie Megaupload FBI i różne i
          > nne służby były w stanie działać skutecznie, a w przypadku takiego Blood & Hono
          > ur nic się od lat nie dzieje i faszyści działają zupełnie bezkarnie? Naprawdę n
          > ielegalne ściągnięcie filmu uważasz za większe przestępstwo niż nawoływanie do
          > zbrodni na tle rasowym?

          Nieelegancka manipulacja. Nie napisałem - i nigdy bym nie napisał! - że ściągnięcie filmu to większe przedstępstwo niż nawoływanie do zbrodni na tle rasowym. Co więcej, nie napisałem nawet, że sciągnięcie filmu to przestępstwo. Wręcz odwrotnie, napisałem, że nie jest to zabronione.
          • princess_nn Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 20:27
            więc w sumie jesteśmy po tej samej stronie barykady ;)

            Co do nieeleganckiej manipulacji: odpowiadam tylko na Twój zarzut, że Pudelek i jego czytelnicy szukają teorii spiskowych. Teorie spiskowe rodzą się z braku przejrzystości, a ACTA jest wybitnym przykładem braku przejrzystości...
            Skąd informacja, że można koleżance wypalić za darmo płytkę? Można zrobić kopię posiadanego programu/dokumentu na własny użytek, ale nie wolno go rozprowadzać.
            Za resztę porównania przepraszam, istotnie - niczego takiego nie napisałeś. Mea culpa.
          • jamesonwhiskey Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 23:47
            > e z nim walczyć, dobrze. Po prostu osobiście wolałbym, by przeciwko ACTA wojnę
            > prowadziły prawdziwe autorytety, a nie jacyś anonimowi redaktorzy, którzy na co
            > dzień zajmują się wyśmiewaniem ludzi.

            zabawne, autorytety takie jak holdys ? ktory na marginesie sie totalnie skompromitowal
            i tu jest wlasnie cos czego drogi kolego nie rozumiesz
            samozwancze autorytety wlasnie spuszczane sa z woda w kiblu
            teraz ludzie w internecie sami decyduja kto madrze gada a kto opowiada banialuki
            i teraz to wlasnie ma byc zablokowane przez ludzi ktorzy chca starego porzadku
            ja jestem autorytetem wy jestescie tluszcza
            ja autorytet wam powiem co jest dobre a co zle
            wasze zdanie tluszczy sie nie liczy
            a najbardziej zabawne jest to ze wlasnie ten teks opublokowano na pudelku
            ELYTY probuje sprawe zamiesc pod dywan a serwisik piszacy o spoconej dupie dody zamieszal ze az wam buty pospadaly
            • enfitta Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 13.02.12, 07:58
              jamesonwhiskey napisał:
              > ja jestem autorytetem wy jestescie tluszcza

              Dalej jesteś tłuszczą tylko o tym nie wiesz. A najpewniej masz krótkie prącie i się dowartościowujesz.
              • jamesonwhiskey Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 13.02.12, 23:03
                Dalej jesteś tłuszczą tylko o tym nie wiesz. A najpewniej masz krótkie prącie
                > i się dowartościowujesz.


                to idz pajacu ze swoim dlugim praciem zrobic gale jakiemus autorytetooey prywatnie cpunowi crossdreserowi czy innej patologii
                poczujesz sie lepiej bedziesz mogl aspirować do klasy autorytetow
                a jak sie sprawisz to moze i ciebie kidys pokaza w telewizji sniadaniowej o bedziesz mogl bredzic swoje majaki na kazdy temat z pozycji oswieconego autorytetu
      • maaac "Należy trzymać dzieci daleko od Internetu. 12.02.12, 16:18
        Bo Internet od dzieci głupieje."

        Mniej więcej taka jest moja reakcja na reakcje dotyczące wpisu Wrońskiego.
        Ponieważ Wroński prze przeciwko Pudelkowi piszącemu przeciwko ACTA Wroński z definicji jest wrogiem. Tak samo ponieważ Wroński jest redaktorem GW to też musi być wrogiem. Koniec kropka - świat czarno biały tak jak napisałeś.

        Wczytywać się w to co Wroński napisał i punktować gdzie ma rację i gdzie się myli to już dla przeciętnego "dziecka" za trudne. I od takich "dzieci" Internet głupieje.

        I tak masz rację - Podany w 1. zarzut Wrońskiego jest jak najbardziej słuszny. Tak samo 2... choć portal Gazeta.pl ma swojego "plotka" czy "deser" na zbliżonym poziomie do Pudelka.
        3 - szlag mnie trafia jak czytam o obiektywności/bezstronności. Jej nie ma, nie było i nie będzie. Obiektywne są tylko automatyczne rejestratory wielkości fizycznych - wszystko inne jest subiektywne. Koniec. Mogę tylko się zgodzić, że GW tak jak Fakt czy SE nie szczują na innych ludzi.
        4 - powiedział bym co innego - Wroński świetnie im wypunktował zakłamanie. Solidaryzują się z "biednymi ludźmi" a wygląda, że sami raczej do nich nie należą.... Ale to wszystko z czym z Wrońskim się zgodzę. Faktycznie ACTA może zablokować dostęp do kultury. Już mnie szlag trafia jak pomyśle o tym zakazie wystawiania w przedszkolnych przedstawieniach przez dzieciaki sztuk o Kubusiu Puchatku bo sobie Disney je opatentował. No i to, że zamiast Kubusia z ksiażki Milne z tłumaczeniem Ireny Tuwim mamy jakieś kreskówkowe potwory.

        5. Uważam że jednak Wroński się stanowczo ze swoimi porównaniami za daleko zapędził. Sprawa z "piractwem" internetowym czy "podróbkami" wymaga wielkiej ogólnonarodowej czy nawet światowej dyskusji a nie wspomnianych na początku "czarno-białych" rozwiązań. Temat jest naprawdę tak szeroki że trudno tu o nim pisać (np dlaczego ani kupić za grosze ani uzyskać za darmo nigdzie nie mogę systemu win 3.11? Mam komp sprawny, który tylko taki program "uniesie", a z powodu WYŁĄCZNIE polityki MS i ochrony prawnej tej polityki jest on trupem).

        6. Internet głupieje od dzieci. Naprawdę.
      • rozchujana Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 16:59
        Przepraszam Cię, ale się nie zgadzam.
        Nawet jeżeli Pudel jest taki jak piszesz (a jest, z tym nie polemizuję), to akurat ten artykuł bardzo podniósł w moich oczach jego poziom. To nie jest manifest do narodu, to jest po prostu opinia redakcji Pudelka, którą ma prawo (jeszcze, bo ACTA tuż tuż!) wygłosic.
        Redaktorzyna GW napisal artykul poniżający ich, więc się bronią. Proste. Przy okazji pan redaktor obraził wszystkich niezamożnych młodych ludzi.
        Nieważne czy redaktor Pudelka zarabia 1200 zł czy 12 000 zł, ważne jest to że rozumie ludzi,
        którzy tyle właśnie zarabiają, ważne że pamięta że tacy jeszcze istnieją i że to w nich uderzy ACTA najbardziej bo bogaci i tak kupują oryginały. BO ICH STAC. I nie ma w tym nic złego, ale może pozwólmy również tym biedniejszym na minimalny chociaż kontakt z kulturą, bo wyrosną nam same patologie spod sklepu z piwem.

        Pozdrawiam.
        • maaac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 17:04
          Wybacz ale problem jest w tym, że "zrozumienie" ACTA przez redaktora Pudelka przypomina zrozumienia ACTA przez Palikota, który przyjechał na demonstrację w drogim samochodzie. Demonstranci go po prostu wyśmiali.
          Więc o ile zgadzam się z tym co redaktor Pudelka napisał o biednych osobach to również zgadzam się z Wrońskim, że sposób jaki to napisał wygląda na usilne podlizywanie się ludziom po plucie na ACTA jest dziś na fali.
          • rozchujana Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 17:31
            No i prawdopodobnie masz rację, ale jak zauważył Pudelek. jest to jedyne stanowisko mediów na jakie możemy liczyc więc nie wybrzydzajmy xD

            Palikota nie skomentuję, aczkolwiek mimo wszystko jest jedyną osobą w tym kraju na którą jeszcze mi nie szkoda głosu. Podkreślam, panie Palikot: JESZCZE.
            • maaac Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 17:55
              > No i prawdopodobnie masz rację, ale jak zauważył Pudelek. jest to jedyne stanowisko
              > mediów na jakie możemy liczyc więc nie wybrzydzajmy xD
              W GW też pojawiało się sporo artykułów przeciwko ACTA. Wroński tylko kpi z zakłamania Pudelka. W wielu sprawach celnie w wielu idiotycznie - i te warto mu wytykać. Z drugiej strony pytanie na ile protest pudelka szczery a na ile pod publiczkę a'la politycy PiS'u którzy jakiś czas temu spokojnie nad ACTA obradowali i nie widzieli w nim nic złego (symptomatyczne, że im dany kraj był bardziej "prawicowy" tym w Europarlamencie więcej osób głosowało przeciwko jawności obrad ACTA).

              > Palikota nie skomentuję, aczkolwiek mimo wszystko jest jedyną osobą w tym kraju
              > na którą jeszcze mi nie szkoda głosu. Podkreślam, panie Palikot: JESZCZE.
              Po tym co Tusk wykręcił z ACTA mam taką samą opinię. Cały czas miałem nadzieję, że PO zrozumie, że nie głosowano za nim tylko przeciwko PiSowi. Że nie powinni się tak zachwycać poparciem jakie mają bo tak naprawdę go nie nigdy nie mieli. Jednak wygląda że nie tylko PiS wierzył, że ludzie dlatego głosowali na Tuska, bo uwierzyli w jego obietnice ale również i sam Tusk w to uwierzył. A to świadczy że jest równie głupcem jak Kaczyński tyle, że bardziej stabilnym psychicznie.
              Palikot ma teraz w ręce "złoty róg" i "czapkę z piór". Powinien dobrze zastanowić się co z nimi zrobi by ich nie stracić tak jak bohater Wesela.
            • zaczarowany-pierniczek Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 17:58
              Nie łudź się.
              kampanianazywo.pl/wp-content/uploads/Palikot-Twitter.jpg
              Wpis oczywiście zniknął, jak tylko sprawa, kolokwialnie mówiąc, się rypła.
              Jedynie SLD, UP i Korwin-Mikke byli od samego początku przeciw. JKM popełnił ten błąd, że próbował się lansować na apolitycznych demonstracjach, przez co więcej stracił, niż zyskał, chociaż od samego początku był przeciw, Palikot słusznie usłyszał "wyp*erdalaj", jedynie SLD taktownie milczy i na tym milczeniu zbijają powoli kapitał.
      • totuus Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 18:31
        @speranzoso

        Witamy na forum, panie Wroński.
        • speranzoso Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 18:41
          totuus napisał:

          > @speranzoso
          >
          > Witamy na forum, panie Wroński.

          Tak się zastanawiam, jak odpowiedzieć... Może "Witamy na forum, Panie anonimowy redaktorze z Pudelka"? :)
          • trinte Re: Czy naprawdę wszyscy zgadzają się z Pudelkiem 12.02.12, 20:35
            > Tak się zastanawiam, jak odpowiedzieć...

            To rób to częściej. Może wejdzie w nawyk.
    • e-migrant5 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 11:53
      Autor wydaje się nie rozumieć, że jeżeli ten "spisek bogatych" zadziała i przekupne żądy podliżą się korporacjom, to jego parę tysięcy pensji, za które radośnie sobie żyje w "Warszafce", może nie wystarczyć...
      Panie Wroński! Jeśli za zwykłe tabletki na grypę będziesz Pan płacił 200zł, części i serwis Pańskiego samochodu zdrożeje trzykrotnie, a za zestaw książek szkolnych dla dzieci zapłacisz Pan 2500 zł, to się może okazać, że jesteś Pan biedny. Ci którzy zarobią na ACTA, nie podzielą się z szeregowcem piszącym na ich zamówienie, chyba aż tak naiwny Pan nie jesteś? Poza tym, "Wyborcza" właśnie straciła rzeszę młodych czytelników. Jeżeli dzisiejsi młodzi nie będą tej (skądinąd miernej) gazety kupować za kilka lat, zostaniesz Pan wywalony na bruk bez sentymentów. Zresztą, chyba nie łudzisz się Pan, że gazety nie ucierpią za najmniejesze słowo krytyki pod adresem produktów lub właścicieli praw do nich? Będziesz Pan ofiarą jak my!
      • e-migrant5 Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 11:55
        A "żądy" miało być przez "rz". Sabotażyści idący na pasku korporacji się wkradli ;)
    • qzzzka Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 11:55
      Drogi Panie Pawle Wroński,
      Odnośnie Pana artykułu na temat Pudelka muszę zaznaczyć, że kompletnie nie zgadzam się z pana zdaniem.
      Odnośnie Pana komentarzy:
      "Bogaci i już niemłodzi, w odróżnieniu od młodych i niebogatych, nie pojmują, w jakim świecie żyją. W świecie młodych "80 proc. zarabia dokładnie tyle, żeby się w miarę ładnie ubrać, najeść, (być może) wynająć malutkie mieszkanie czy pokój i ewentualnie pójść dwa czy trzy razy w miesiącu na imprezę". Straszne!"
      Tak to jest straszne, młodzi ludzie do których ja również się zaliczam ledwo wiążą koniec z końcem. Żyją albo z rodzicami, którzy wspierają ich finansowo albo zapożyczają się na ogromne sumy aby móc bytować na swoim. Dodatkowo marne szanse na prace czynią ten obraz jeszcze smutniejszym. Pytam się: Gdzie w tym wszystkim wizja założenia rodziny, posiadania dzieci? Ubóstwo w naszym kraju jest tak oczywiste, że nie muszę już chyba o nim więcej pisać!
      " Według Pudelka "prawdziwym powodem protestów i wkur..." jest to, że "internetowe piractwo na własny użytek to dziś jedyny sposób dla milionów młodych Polaków, żeby choć w przybliżeniu podobnie jak ich znajomi z zachodniej Europy mieć dostęp do kultury, do rozrywki". Ciekawe, ACTA tego nie zakazuje."
      Oczywiście, że ACTA tego nie ZAKAZUJE! Ale skutecznie ogranicza! Jak już wcześniej wspomniałam młodzi ludzie NIE MAJĄ PIENIĘDZY. Owszem będziemy mogli korzystać z dobrodziejstw rozrywki ale będziemy musieli za to zapłacić i to nie małe pieniądze. I tu tworzy się błędne koło drogi Panie redaktorze. Za co kupię waszą "wspaniałą gazetę" jeśli wieczorem obejrzę ściągnięty film za który musiałam zapłacić? Przyznaje kupowałam Gazetę Wyborczą ale już chyba więcej tego nie zrobię bo owy periodyk absolutnie (nikogo tu nie obrażając) utracił kontakt z rzeczywistością i nie rozumie problemów swoich czytelników. Smutno to przyznać ale robi to lepiej "głupi różowy PUDELEK".
      „ Jest mocna teza o sprawiedliwości społecznej: "Życie wygląda pięknie z modnej winiarni w Konstancinie albo znad sałatki za 45 zł na placu Trzech Krzyży. A jak wygląda z bloków w mniejszych polskich miastach? Czy nawet w Łodzi?". Autor wie, ile kosztuje sałatka na placu Trzech Krzyży, ale nie zdradza bliższych szczegółów z Łodzi.”
      Drogi Panie redaktorze wierze, że jest Pan jednak bystrym i inteligentnym człowiekiem. Pytam się wiec: Gdzie Pan widzi problem? Czy nie trudno wejść do restauracji zajrzeć w menu i zobaczyć ile kosztują wymienione tam potrawy, a później wyjść? Nie rzadko mi się to zdarzało gdy wchodząc ze znajomymi do restauracji uznaliśmy, że nie stać nas na taki luksus. Nawet jeśli owa osoba- autor artykułu stołuje się w tak drogich restauracjach, to naprawdę nie widzę problemu. Za to jak szczerze i z jakim oddaniem napisał co myśli o ACTA uważam: NALEŻY MU SIĘ!
      Droga redakcjo życzę sobie alby Wasi redaktorzy pisali z równą szczerością i zaangażowaniem w sprawy społeczeństwa. Widzę jednak tylko, że sprawa ACTA kompletnie Was przerosła! Dlatego "marny Pudelek" musi zajmować się takimi kwestiami. Owszem plotkarski portal " wzywa na barykady" bo wasza korporacja absolutnie nie potrafiła sobie z tym poradzić.
      "Żal tylko, że po odmowie podpisania ACTA przez Niemcy, co zapewne kończy żywot tego dokumentu, Pudelek powróci do "opisywania d... Dody". A miał zadatki na medium naprawdę ważne."
      Panie Wroński Pudelek powinien powrócić do "opisywania d... Dody" bo taki był główny cel stworzenia tej strony internetowej- plotkarski. I aż żal serce ściska, że to Oni muszą poruszać takie tematy jak ACTA. Zawsze uważałam ze to Wasza redakcja potrafi pokazać pazur, nie boi się iść pod prąd a tutaj widzę, że bardzo się pomyliłam. Nie jest trudno wyśmiać stronę internetową na której bez problemu można znaleźć "filmik "Jak zaspokoić kobietę" i jeszcze z rozebranym panem, który "rozwesela kobiety". Jednak samemu napisać taki wywód byłoby trudniej, bo przecież można utracić jakieś wpływy a i łapówka może tez przejdzie pod nosem.
      Ze strony Waszej redakcji to absolutny brak kompetencji wyśmiewać portal, który może być takim łatwym celem i tak nie trudno zrównać go z ziemią. Sugeruje wiec bardziej ambitne zajęcia i przyłączenie się do akcji "STOP ACTA".
      Z poważaniem Kasia z Torunia







    • jkrak Panie Wroński 12.02.12, 11:55
      Panie Wroński , może pracuje Pan na stanowisku dzienikarz ..ale z dzienikarza to chyba została panu wizytówka która być może Pan sie chwali na spotkaniach . jako obywatel 40 letni,przeczytałem ten artykuł w pudelku i powiem tak to 1000 % prawdy . a marginalizowanie tematu przez min Pana media o tym to przejaw swoistego małego interesiku korporacyjnego do której wyborcza jako tytuł aspiruje . acta to walka wiekich z małymi ....bez urazy ..Pan dla nich też jest mały , ciekawe jak zachorujesz , jak będziesz mial stłuczke itp kiedys tam ...nie będziesz w tedy takim "światłym " dzienikarzyną bo np cie wywalą , kupisz sobie lek za 400 zl przy dawce co 3 dni co po miesiącu daje przykladowo 3200 zl ....a może napiszesz meila do np firmy X z czołówki potentatów medyczych ze popierałeś acta niech ci sprezentują lek ...bo chwilowo cie nie stać ..a zamiennika tanszego nie ma ..bo weszlo acta ...pomysl zanim napiszesz i miej trochę odwagi cywilnej pisząc prawde a nie luzusowski bełkot pod korporacje bo życie jest krótkie ..dzieś jestś na górze a jutro kto wie .....
      pozdrawiam
    • asywro Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 11:57
      Przykre jest to ze te burżujskie świnie nie mają pojęcia o prawdziwym życiu. Taki pierwszy lepszy autorytet z telewizji nie śni nawet o tym że za dwie dychy taki mlody człowiek jak ja jest w stanie kupić duzo rzeczy, podczas gdy on dwie dyszki wydaje jednorazowo na kawę. Celebryci są odrealnieni, nie wiedzą co sie dzieje w naszym kraju i to mnie właśnie boli i kłuje w oczy. Nie wiem jaką swinią jest pan dziennikarz z Wyborczej, ale szczerze- jest dla mnie osobiście DNEM, nie reprezentuje żadnych wartościowych poglądów, wyśmiewa poglądy młodych Polaków i tylko przykre jest to, że ten pan pisząc artykuł nie pamiętał o tym, że za 10 lat to my wszyscy będziemy grupą docelową jego głupawych felietonów, a po tym co napisał i przede wszystkim po tym co wydrukowała gazeta , nie tylko moze zapomnieć o przyszłych czytelnikach, ale i gazeta może zapomnieć o tym, że taka ja, zwykła dziewczyna, zwykła zjadaczka chleba, która jeździ tramwajami i pije wino za 8 zł a nie 80 , kupie ich gazetę, bo dla mnie to jest świństwo, zwykłe swiństwo.
    • zeno_1 wroński - żal mi ciebie 12.02.12, 12:03
      dla mnie nie jesteś już obiektywnym dziennikarzem, zmień zawód, wyemigruj, albo kup młotek i zacznij go niszczyć swoją głową
    • aldon.a123 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:05
      WROŃSKI- JESTEŚ ŻAŁOSNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Twoj artykul nie ma zadnej tezy, to stek bzdur i grafomaństwa. I jestem zerem, że masz gdzieś to, że ludzie mogą być biedni. Jestes żalosny i nie warty czytania!!!!!!!!!!!!!!!
    • buraque Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:08
      dziennikarstwo kawiorowe, zupełnie jak "lewica" w wykonaniu SLD
    • doktorantka123 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:13
      Zarejestrowałam się tutaj tylko po to, żeby skomentować ten zjadliwy i żenujący tekst - a dowiedziałam się o nim z Pudelka. Nie, nie jest mi wstyd, że nie czytam Poważnych (?) Mediów, i nie, nie jestem głupia i ograniczona umysłowo, bo czytam Pudelka. Przeciwnie, jestem doskonale wykształcona i prawdopodobnie w odrobinę lepszej sytuacji, niż młodzi Polacy, których Pudelek opisuje (w odrobinę, bo znam języki obce i może po obronie doktoratu wyjadę z Polski lub zatrudnią mnie w call centre). Jestem na początku "kariery naukowej" i uważam, że niektóre profesje, to, że użyję cytatu z Webera, "zawód i powołanie". Takim zawodem jest np. dziennikarstwo, o czym Pan najwyraźniej zapomniał, a przynajmniej nie okazuje Pan tego w swoim tekście. Pana tekst jest ukoronowaniem niekompetencji mediów mainstreamowych, które zabierają się za temat ACTA (polecam tekst Vagli na jego blogu, w którym ze szczegółami tę niekompetencję opisał) i spłycają kwestię do problemów młodzieży, która nie będzie mogła kraść (!!!) filmów i muzyki i oglądać porno. Myśli Pan, że dlaczego ACTA wzbudza tyle emocji? Dlatego że wprowadza szereg problemów do dyskusji - nadrzędność prawa własności nad innymi prawami, patentów i związanych z nimi monopoli, prawa własności intelektualnej, prawa biedniejszych (ludzi i państw) do rozwoju, funkcjonowania demokracji (suwerenem zgodnie z polską konstytucją jest naród i to w jego imieniu powinna być sprawowana władza - na marginesie - jaki interes ma Polska z podpisania ACTA, taką informację już trudno w mainstreamowych mediach uzyskać), funkcjonowania mediów, oraz warunków życia i perspektyw w naszym kraju. Jednak Pan, Poważny Dziennikarz, woli kąsać Pudelka, niż napisać sensowny tekst o tych problemach. W dodatku - jakie ma Pan prawo naśmiewać się z biedy innych? Powinien się Pan wstydzić, że to Pudelek, a nie GW, podjął taki temat. Jak już ktoś napisał powyżej, nie czuje Pan ulicy, nie czuje internetu, nie czuje Pan palących problemów społecznych. A ja dzięki Pana tekstowi nigdy więcej nie kupię Gazety Wyborczej.
    • amos222 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:16
      Jak można być dziennikarzem skoro jest się zupełnie oderwanym od rzeczywistości ? Jak można napisać tak tendencyjny i jednostronny artykuł, gdzie tu obiektywizm i szacunek do innych? Ile dostałeś za napisanie tego gniota a jeśli zrobiłeś to gratis to ilu masz znajomych z minimalnym dochodem miesięcznym 1500 zł ? Jeśli nie zrozumiałeś o co chodzi, czy przyzwoitym jest ściganie pana Kowalskiego za ściągnięcie np "avatara" który zarobił w pierwszych dniach setki milionów ? Jeśli opowiadasz się za tamtymi to uważaj.... Powiesz zaraz że w ACTA nic takiego nie pisze... Właśnie można ten prawny dokument interpretować na wiele sposobów zależnie od widzimisie rządzących w tym właśnie rzecz. Jeśli Ty nie widzisz tego to lepiej się zwolnij z zajowanego stanowiska bo się do tego nie nadajesz. Są tysiące na twoje miejsce - bardziej zdolnych, obiektywnych i nie sprzedajnych.
    • ryycek Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:18
      Nie spodziewałem się, że GW może w tak ironiczny i złośliwy sposób wypowiedzieć się na temat dużej masy polaków. Osobiście zostałem dotknięty boleśnie przez pana Wrońskiego, dlatego dostaje u mnie krechę (nie minus) i nie tylko u mnie. Mam nadzieję, że pan Wroński dostanie też krechę od swojego przełożonego. Pewnie pojawi się głos, że jak mi się nie podoba to nie muszę tutaj wchodzić. Racja. Już z stąd wychodzę.
    • ulabezula Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:19
      To sie Pan redaktorzyna wysilil...weekend wiec mozna zrozumiec, ze nie chcialo sie redaktorkowi napisac niczego merytorycznego, ot tzw. "pieciominutowka" bo w drukarni czekaja, a naczelny dostal przeciez telefon o 5:00 rano ze trza cosik napisac na Pudelka, wysmiac i wyszydzic. A prawda jest taka, ze Pudelek napisal tekst ktorego, trzesacy portkami, dziennikarze GW nigdy by sie nie odwazyli opublikowac!!! Tak Panie Wronski, pan i koledzy sa tchorzami. TCHORZE na uslugach warszawskiej "elity"...TCHORZE calujacy piety bogatym i wplywowym a udajacy ze pisza dla mas....TCHORZE!!!
    • axc1 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:24
      A mnie żal pana Wrońskiego, bo praktykując taką 'publicystykę' nawet pudelkowi nie dorasta do pięt. Artykuł na żenująco niskim poziomie, pokazuje brak jakichkolwiek argumentów i to, że autorzy tekstu z Pudelka mieli 100% racji.
    • specjalnie-dla-tego-artykulu Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:30
      Założyłem konto, tylko po to, żeby dodać swoje spostrzeżenia. Fakt jest taki, że już od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem zaprzestania odwiedzania Waszego portalu, ponieważ wielkokrotnie łapałem Was na tym, że przeinaczacie fakty, zmieniacie wartości itd. Przykłady? Chociażby artykuł o proteście przeciw ACTA w Bydgoszczy, w którym napisaliście, że pojawiło się na nim (nie chcę skłamać, nie jestem pewny jednostki, ale i tak była nieprawdziwa) kilkadziesiąt osób. Otóż nie, było tych osób kilka tysięcy! Skąd wiem? Stąd, że sam brałem udział i widziałem. Będac wykształconym bezrobotnym po kierunku informatycznym potrafie rozróżnić jednostki. Ale wracając do meritum sprawy: artykuł z Pudelka to artykuł, który pokazuje jak wygląda życie młodych ludzi w tym kraju. W kraju w którym wciąż mówi się o katastrofach smoleńskich, o krzyżach a nie mówie się o tym, że młodzi są naprawdę wk$%^ieni. Bo 80% z nas naprawdę nie stać na nic. Starcza na opłaty i jedzenie. O ciuchach możemy sobie pomysleć mijając witryny sklepowe.
      A pan Autor nie wie chyba, że to on siedzi w Stolicy i nie wie jak wygląda życie poza jego biurem i mieszkaniem. Za jego miesięczną pensję pewnie większość z nas przezyłaby kilka miesięcy (nie strzelam w kwoty, ale zakładam, że 1200zł, Pan nie zarabiasz). I chyba w swojej pysze i ignorancji ludzie pokroju Pana zapominają, że tak żyje społeczeństwo. Że kupujemy tusze za 20zł, a nie za 120, matrycę do laptopa za 300zł a nie za 1150zł. Bo jak kupiłbym za takie pieniądze, to nie miałbym co jeść. Ale co tam biedni sami sobie winni, tak? Hipokryzja aż wzbudza niesmak. Nieładnie się śmiać z gorszych od siebie a przyklaskiwać tylko tym którzy są do góry.
      Kiedyś usyłaszałem taki cytat: "Pnąc się w górę uważaj kogo mijasz. Żebyś wiedział kogo nie prosić o pomoc, kiedy będziesz spadał". Sugeruję wziąć sobie do serca ten cytat. Wasz czas (dziennikarzy - cyników, hipokrytów) się kończy. A może już się skończył? I sugeruję pomyśleć, że skoro wychodzimy na ulice w mrozie, to dochodzimy do momentu, który ktoś wyżej napisał w komentarzach: mamy dość.
      Kończąc mój pierwszy i jedyny komentarz na Waszej stronie, wróce jedynie do tego artykułu i Waszego portalu, żeby przeczytać komentarze ludzi. Osób inteligentnych, myślących, realistów, którzy żyją tutaj w kraju, w którym dziennikarz wyśmiewa artykuł i autora artykułu, który widzi więcej niż sałatkę za 45zł.
      Cieszę się, że mamy w kraju jeszcze takich ludzi, jak komentujący ten artykuł. Dzięki Wam jestem dumny, że należę do znienawidzonych przez media internautów
      • black-emissary Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 14:08
        Dobrze gada, polać mu!
    • buziekkk Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:57
      Pan Wroński już dawno stracił kontakt z rzeczywistością. Tak jak wszystkie "niezależne" media w naszym kraju
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka