ewa246 28.07.06, 12:16 Co zrobić kiedy psa uzgryzie "żądlący owad"? A co gorsza kiedy nasz pupil prawie go zeżre? Bo przecież komenda "nie rusz" nie zawsze poskutkuje. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gagik.geworgian Re: Pszczoły, osy, inne 28.07.06, 15:29 Witam. Rzeczywiście także u nasi podopieczni moga być uczuleni na jad os lub pszczół, co może prowadzić do rozwinięcia się wstrząsu anafilaktycznego. Taki wstrząs rozwija się w kilka - kilkadzieścia minit od wstrzyknięcia jadu zwierzęciu. Jeśli zatem opiekun był świadkiem użądlenia zwierzęcia przez psa lub kota, a nie wie, czy jego ulubieniec jest uczulkony, to musi uważnie obserwować go po tym użądleniu. Objawy rozwijającego się wstrząsu , które powinny zaniepokoić właściciela to: niepokój, ślinotok , łzawienie i szkliste spojrzenie,odruchy wymiotne, wyginanie grzebietu ku górze, nagłe oddanie wodnistego kału,czasem może także wystapić świąd głównie okolicy głowy. U kotów taki wstrząs zdarza się rzadziej niż u psów , podstawowe objawy zwiastunowe to świąd pokolicy glowy i duszność. Takie objawy są objawami zwiastującymi rozwijający się wstrząs i sta są nazywane objawami zwiastunowymi. Jeśli właściciel psa lub kota zauważy takie zwiastunowe objawy musi jak najszybciej udac się ze zwierzęciem do najbliższej lecznicy, gdzie lekarz podejmie terapię przeciwwstrząsową. Po objawach zwiastunowych następują kolejne objawy w postaci dragwek , utraty koordynacji ruchów, silnej duszności. Nalezy uważnie obserwować zwierzę także, gdy zdarzy mu się połknąć pszczołę lub osę, gdyż może to doprowadzic do silnego obrzęku tkanek w okolicy tchawicy i rozwoju bardzo silnej duszności. Jeśli wiadomo, że pies jest uczulony na jad owadów, to nalezy natychmiast jechać z nim do lekarza i nie czekać na pojawienie się objawów wstrząsu, gdyż w tym przypadku duszność może roziwnąć się tak szybko i nagle, że będzie zbyt mało czasu na dowiezienia psa do lecznicy i zastosowanie odpowiedniej terapii. Jeśli sytuacja jest taka, że w pobliżu nie ma lecznicy , a objawy wstrząsu się pojawiły to najważniejszą sprawą jedt podanie adrenaliny już w drodze do lecznicy. Jeśli zatem właściel zwierzęcia planuje wyjazd na łono natury, a wie, że jego pies jest uczulony na jad owadów, to może poradzić się przed wyjazdem lekarza w sprawie nabycia i ewentualnego zastosowania adrenaliny w nagłej potrzebie. Pozdrawiam - Gagik Odpowiedz Link Zgłoś
1mzeta Przepisy ? Ule 28.07.06, 18:06 A czy są jakieś przepisy które regulują w jakiej odległości od zabudowań można postawić sobie ule z pszczółkami-mój sąsiad ma postawione zaraz za naszym ogrodzeniem, no i kilka lat temu rój mu zwiał i dotkliwie pożądlił mojego psa i mnie kiedy starałam się go ewakułować z zorwścieczonej bandy owadów latających dookoła niego, a on nie wiedział gdzie uciekać tylko biegał w kółko. Aż się boję pomyśleć co by było jakby tak zostawić dziecko w piaskownicy na chwilę. Dzwoniłam do związku pszczelarzy ale tam nic nie wiedzieli, w straży pożarnej też echo. Gdzie czegoś na ten temat szukać. Dzięki i pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
gagik.geworgian Re: Przepisy ? Ule 29.07.06, 15:12 Witam. Przyznam, że nigdy nie slyszałem , by jakieś przepisy regulowały odległość uli od zabudowań, ale spróbuję się upewnić, czy takie przepisy są , a jesli tak to jakie. Pozdrawiam - Gagik Odpowiedz Link Zgłoś
gagik.geworgian Re: Przepisy ? Ule 30.07.06, 16:17 Witam. Nie znalazłem aktów prawnych , ktore regulowałyby odległość uli od zabudowań,ale dotarłem do informacji, że prawo zwyczajowe nakazuje stawiać takie ule 10 metrów od zabudowań, czy drogi, a dodatkowo dobrze jest zastosować żywopłot lub coś podobnego, co zmuszaloby pszczoły do wznoszenia się na wyskość 3 metrów ( w kierunku , gdzie są zabudowania). No i że zawsze warto probować dogadać się z takim pszczelarzem-sąsiadem , a wrazie czego można się zwrócić o pomoc do Związku Pszczelarzy. Tutaj strony, ktore może Cię zainteresują: www.pszczoly.pl/przepisy/prawo_sasiedzkie.php www.pszczoly.pl/przepisy/ks_przepisy.php Pozdrawiam - Gagik Odpowiedz Link Zgłoś
viinga Re: Pszczoły, osy, inne 31.07.06, 10:27 Mieszkam na wsi i mój pies wręcz poluje na osy i pszczoły, potrafi godzinami wpatrywac sie w trawę. Na początku wnikliwie obserwowałam psa przy takiej zabawie, raz użądliła go pszczoła na szczęście skończyło się na pociaraniu kufy o trawę przez kilka minut, teraz dzieki temu wiem, ze pies nie jest uczulony. Odpowiedz Link Zgłoś