Dodaj do ulubionych

Z Pudelkiem na barykady

    • sar.enka Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 13:04
      Cieszę się że Pudelek opublikował ten artykuł-dosadnie, prosto i treściwie. Wreszcie ważny głos, który wyraża istotę sprawy. Niestety szanowny redaktor z obrzydliwej, służebnej GW nie udźwignął problemu. Tym artykułem obnażył całą prawdę o tej paskudnej gazecie i o sobie samym. Wstyd! Wstyd i jeszcze raz wstyd!
    • ex.czytelnik.wyborczej Pudelek kontra Wybiórcza 12.02.12, 13:35
      Artykuł Wrońskiego jest najniżej ocenionym artykułem w historii GieWu. To już jest swego rodzaju sukces redaktora W.
      Tak, Gazrurko, czasy idą jakieś nowe. Mogliście glanować opozycję, inaczej myślących, Rymkiewicza, kiboli. Maleszka, bojówkarze z Niemiec, to wam jeszcze uchodziło na sucho. Ale jak to się okazało, to mały pikuś w porównaniu z Pudelkiem i ACTA.
      Pudel pogryzł Wybiórczą!
    • eryk2 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 13:50
      Wiesz pan co, panie Wroński? Te pańskie pośmiech.ujki ze sprzeciwu wobec ACTA to wypisz-wymaluj rechot chamów sejmowych w trakcie wypowiedzi Roberta Biedronia. Ten sam poziom żartu, to samo poczucie humoru, ten sam tembr durnowatego rechotu prostaka, który zamiast rozumieć, woli podłożyć komus pierdzącą poduszkę i zaśmiewać się z tego do łez... Ale bez obaw - zwierzchniczka lubych pańskiemu sercu aferałów, pani Aniela z Berlina (zw. drugą Katarzyną Drugą, co szczególnie w Polsce zapewnie jej mnóstwo sympatii ze strony polskich lumpeneliciarzy) juz przekreśliła akta - więc za chwilę pan i pańska redakcja będziecie przymilnie merdali ogonkami, jak nie przymierzając jakie pudelki, do przeciwników ACTA. Bo "mądrość etapu", jak mawiał wasz guru, Wielki Językoznawca, jest taka, że teraz i Berlin, i jego warszawska filia są przeciwko ACTA. To jak - kiedy zaczynasz pan merdanie?
      • meggythefrog Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 14:04
        Świetny komentarz :)
      • black-emissary Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 14:09
        Porównanie do rechotu sejmowych prostaków nad wyraz trafne.
        • eryk2 Pismaki i merdaki 12.02.12, 14:35
          Dziękuję Państwu za uznanie. Po prostu te wszystkie Paradowskie i Wrońskie, które mogłyby w cyrku fikać kozły bez makijażu i maski jako kclowny Augusty, bo niczego innego w zyciu sie nie nauczyły, pouczają wszystkich dookoła z pozycji ludzi zarabiających trzy średnie krajowe. Dlatego z ich zdaniem w sprawie ACTA można zrobić tylko to, co obiecywali panu phemiehu demonstranci: "Donald, łobuzie, wsadzimy ci ACTA w ...buzię". Ja znam sytuację człowieka, który mając 80 publikacji naukowych wtrzech językach, znając płynnie dwa języki obce, mając książkę wydaną za granicą i zagraniczny doktorat za pół roku będzie bezrobotny na tej wyspie szczęśliwości pana Tuska, Wrońskiego i pani Paradowskiej. W poszukiwaniu pracy za jedną średnią krajową ten człowiek wyjeżdża po 20 latach pracy z rodzinnego półmilionowego miasta do innego półmilionowego miasta, odłegłego o 500 km. Ciekawe, co na to merdacz Wroński, który nigdy w życiu nie był bezrobotny, a swoje zakalcowate gnioty produkuje w jedynym języku, który zna (a przynajmniej tak mu sie wydaje, że zna)? Niech mu pani Aniela lekką będzie (pan, zdaje się, woli chłopczyków niż dziewczynki, więc ciężar Anieli w łożu to byłaby odpowiednia kara dla merdacza i cyngla czerskistów)...
          • black-emissary Re: Pismaki i merdaki 12.02.12, 16:15
            Tylko dlaczego chcesz jednocześnie biedną Anielę karać?anie
    • pakamera1 Pan Wroński chyba sie nudzi. 12.02.12, 13:56
      Sparafrazował i przytoczył parę zdań z tekstu Pudelka, dodał do tego jakiś nieprzemyślany, moim zdaniem, komentarz, i chyba nie za bardzo osiągnął zamierzony cel. Może nie wie, że zagląda tu wiele osób, które ta sprawa i artykuł dotyczy? Może miał napad twórczej weny i chciał wyrzucić z siebie negatywne odczucia na temat biedoty, której nie stać na kupno oryginalnej płyty czy filmu? Przecież jego dzieci (o ile w ogóle je ma) dostają same oryginały od bogatego tatusia z Wyborczej! I pewnie nigdy nie słyszał o ludziach, którzy muszą utrzymać się za najniższą krajową. Tak Panie Wroński, tacy ludzie istnieją i nie oszukujmy się, artykuł Pudelka jest w stu procentach prawdziwy, na co nie można liczyć, przeglądając Wyborczą.
    • xkasnax "Dziennikarzu", który to napisałeś. Wstyd! 12.02.12, 14:03
      Żenujący tekst. Żenująca próba riposty na mocne słowa pudelka. Może i nie jestem wielkim znawcą dziennikarskiego stylu pisania ale to ja to czytam jak i setki (tysiące?) innych internautów, czy ktoś tu dostrzegł jakikolwiek sens tego artykułu i jakie jest jego przesłanie? Napisanie tekstu przez tak porządne pismo jak Wyborcza na zasadzie "kopiuj wklej" jest poniżej krytyki, bo tak to wygląda. Ponad połowa artykułu to cytaty z pudelka. I Wy macie czelność mianować się dziennikarską burżuazją, której pudel do pięt nie dorasta, pisząc takie gnioty.
    • black-emissary Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 14:04
      Pan Wroński nie potrafiąc znaleźć żadnego merytorycznego argumentu (najpoważniejszy to to, że Pudelek ma rację w banale) posuwa się do argumentacji "ad personam" ("ad portalum"?), jednak jego próby ośmieszenia Pudelka rozbijają się o Pudelkową autoironię pozostawiając pana Wrońskiego z niczym.

      Brawa do Pudelka za to, że krzyknął "król jest nagi!". Nie trzeba być ani młodym, ani biednym by dostrzec, że oskarżanie polskiego młodzieńca (zarabiającego poniżej $10k rocznie) o to, że okrada amerykańskich producentów (zarabiających rocznie dziesiątki milionów) poprzez niekupowanie ich twórczości (na którą go nie stać) jest nie tylko skrajnym absurdem, ale wręcz sku...syństwem.
    • ulabezula Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 14:08
      Wlasnie przeczytalam, ze Szanowny Pan redaktorzyna Wronski tyra u Michnika od 1991 roku...no teraz mnie nie dziwi juz ten bubel ktory wypocil na kolanie w weekend...wymagac od pasibrzucha z "Warszafki" co od przeszlo 20 lat wygrzewa kolejne stolki udajac dziennikarza aby znal problemy mlodych ludzi lub wypowiedzial sie obiektywnie na temat nierownosci spolecznych, biedy, problemow ludzi z malych miast czy wsi to troche tak jakby prosic Jacykowa by napisal poradnik intymny dla par heteroseksualnych. Pan Wronski od 20 lat ma ciepla posadke i szczodra pensyjke, i niech ma...nic w tym zlego...ale razi jego pyszalkowatosc, zlosliwy ton i totalny brak zrozumienia problemow przecietnego "kowalskiego", zreszta ten brak zrozumienia jest charakterystyczny dla wiekszosci tzw. "Elity". Pan Wronski drwi i analizuje zjawiska, ktorych tak na prawde nie rozumie. Moze lepiej zaczac pisac o rzeczach znacznie blizszych Panu Wronskiemu: metkach na ciuchach Grycanek, wyzszosci nowego modelu BMW nad konkurentami lub w ktorej z modnych kafejek stolicy najlepiej smakuje ciacho i kawa za 50 zeta. "Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia" nieprawdaz Panie Wronski...
    • malypiesek Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 14:16
      Jest to pierwszy raz kiedy komentuje jakikolwiek artykul, ale podobnie jak wiele osob powyzej, uznalam ze tekst Wronskiego przekracza wszystkie mozliwe granice. To ze ktos sie w odpowiednim momencie zalapal na odpowiednie stanowisko nei oznacza ze moze pomiatac tym, ktorym sie nie udalo, czesto inteligentniejszymi i obdaorzonymi wiekszym talentem.Posmiejmy sie z tych, ktorzy sa biedni- wlasnie taki przekaz jest najwyrazniejszy w artykule Wronskiego, jakos nie widac merytorycznych argumentow za ACTA. Biedni motloch, glupi i prymitywny, reprezentowany przez pudelka a z drugiej strony pan dziennikarz, ktory nawet nie wie kogo cytuje. wSTYD, ZE PAN DOSTAJE PIENIADZE ZA TAKIE TESKTY.Mam nadzeieje, ze internauci sami wyciagna wnioski. Wybiorcza dawno juz nie jest rzetelnym serwisem informacyjnym, proponuje przerzucic sie na zagraniczne serwisy.
    • igaaaa Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 14:50
      Po co Pan to napisał? Na jaka reakcję Pan liczy? Sytuacja w której transparent ze słusznymi postulatami niesie goła tancerka gogo, przerosła nawet redaktora tak szacownej gazety. Skupia się pan na cyckach a nie na haslach. Rozczarowanie na całej linii.
    • elkabelka11 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 15:18
      Rozumiem, że wg Pana Redaktora linia sporu przebiega między tymi, którzy „grabią zagrabione” (wg Pańskiej za Leninem definicji) i tymi, którzy temu procederowi chcą się przeciwstawić (tu sytuuje Pan siebie, więc występuje z pozycji moralisty…). Pozwolę sobie zaproponować odmienny ogląd tej sytuacji.
      Słowo na temat protekcjonalnego wobec Pudelka tonu - to, że ważny artykuł ukazał się na Pudelku jest znakiem czasu – anonimowy użytkownik Internetu, redaktor śmiesznego portalu MA PRAWO wyrazić własną opinię i jest ona tak samo ważna, jak opinia Redaktora opiniotwórczej gazety. To cud wolności słowa w internecie – nagle okazuje się, że Pan Wroński nie ma monopolu na wiedzę, rację – bolesne, prawda? Najbardziej boli utrata rządu dusz.
      Z perspektywy sytego moralisty świat wygląda odmiennie niż z perspektywy młodego człowieka, szukającego prezentu dla dziewczyny w sklepie „Wszystko po 4 złote”. Dla Pana Redaktora to śmieszny nieudacznik, któremu ktoś musi w końcu powiedzieć, że jak obejrzy z tą samą dziewczyną film ściągnięty z sieci, to staje się złodziejem. Przecież mogą poczekać, aż Pan Redaktor pójdzie do kina i w prostych słowach przekaże swą wysublimowaną opinię o filmie… Dla mnie ten młody człowiek jest ofiarą społecznego wykluczenia, który z całych sił stara się nie dać zepchnąć na margines.
      Pozwoliliśmy na stworzenie systemu społecznego wykluczenia, w którym ci, którym się udało, pilnują, by nie powiodło się innym. To system, w którym ubrania produkowane w Chinach za kilka złotych od sztuki sprzedaje się za złotych kilkaset. Media na ten temat milczą, bo otrzymują swoją działkę w postaci reklamy. Nie stać cię na taki wydatek - jesteś niezaradnym życiowo nieudacznikiem, dla którego właściwą siecią odzieżową są lumpeksy. Nie stać cię na bilet do kina? Pan Redaktor wskaże ci więc także twoje miejsce w życiu kulturalnym – margines.
      Do wyśmiewania biedy odnieść się nie potrafię.
    • muitoprazer Panie Wroński piszesz pan na portalu 12.02.12, 15:19
      , gdzie tematy z d..y wzięte pojawiają się z jedynie nieco mniejszą częstotliwością niż na Pudelku. Jak widać publicystyka na tymże zaczyna jednak swoja jakością przebijać tę na pańskim portalu. Pseudointelektualne pier..olenie (swoją drogą anarchista Proudhon, był takim komunistą jak pan jesteś intelektualistą) nie zmieni tego, że kontakt z rzeczywistością "elita" dziennikarsko-publicystyczna już dawno utraciła. Chłopi pańszczyźniani już nie tak chętnie spijają brednie złotoustych tłuma-czycieli rzeczywistości a to zła wiadomość, bo macie jeszcze przed sobą przełożenie tępej tłuszczy, że emerytura w wysokości 400 zł jest dużo niższa niż ta w wysokości 420 zł w zamian za 7 dodatkowych lat pod nahajką tzw. pracodawcy.
    • cyanidecake Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 15:47
      Już dawno żaden artykuł tak mnie nie zdenerwował. Panie redaktorze, jaki był pański cel? Udało się panu jedynie udowodnić, że "elity intelektualne" tego kraju mają gdzieś prawdziwe problemy społeczeństwa. Dziwię się, że tak mierny, szyderczy tekst w ogóle został opublikowany. Mam 23 lata i nigdy poważnie nie rozważałam emigracji aż do teraz. Jak mam żyć w kraju, gdzie mam na życie 1000 zł lub mniej (tak, panie redaktorze, tylko na taką pensję mogę liczyć), rząd chce zablokować mi dostęp do tanich zamienników i darmowej rozrywki (w zamian oferując jakże bogatą, ciekawą ramówkę telewizyjną, za którą jeszcze pobiera abonament) a na dodatek mam jeszcze pracować do 67 roku życia - czyli de facto harować za marne grosze do usranej śmierci i nigdy nie skorzystać z emerytury, na którą "odłożyłam". Transparent "jesteśmy wku...eni" pasuje jak ulał. Młodzi ludzie mają dość, ACTA tylko przelała czarę goryczy. Wielka szkoda, że tylko Pudelek pójdzie z nami na barykady.
    • pawlakens Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 16:01
      Gimnazjalista za artykuł będący sam w sobie jednym wielkim cytatem z komentarzami pokroju "straszne!" "niesamowite!" które mają podkreślać szydercze nastawienie autora do artykułu bądź samego portalu dostał by przysłowiową pałę. Z całym szacunkiem do Pana Wrońskiego ale artykuły narzucające odbiorcy opinię autora są raczej domeną gazet pokroju Fakt czy SE. Gdy oceniam kogoś wypowiedź nie korzystam z żenujących chwytów pokroju "I mówi to człowiek który nie skończył szkoły średniej. Co ty możesz o tym wiedzieć" tak jak w tym przypadku "Zgadzam się, Pudelek jest odtrutką na "mydło". Zwłaszcza tekst "Genialne tyłki - oceń" pobudza wyobraźnię.". Przykro gdy autor sprowadza odbiorcę do swojego poziomu.
      • rozchujana Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 17:22
        pawlakens napisał:

        > Gimnazjalista za artykuł będący sam w sobie jednym wielkim cytatem z komentarza
        > mi pokroju "straszne!" "niesamowite!" które mają podkreślać szydercze nastawien
        > ie autora do artykułu bądź samego portalu dostał by przysłowiową pałę. Z całym
        > szacunkiem do Pana Wrońskiego ale artykuły narzucające odbiorcy opinię autora s
        > ą raczej domeną gazet pokroju Fakt czy SE. Gdy oceniam kogoś wypowiedź nie korz
        > ystam z żenujących chwytów pokroju "I mówi to człowiek który nie skończył szkoł
        > y średniej. Co ty możesz o tym wiedzieć" tak jak w tym przypadku "Zgadzam się,
        > Pudelek jest odtrutką na "mydło". Zwłaszcza tekst "Genialne tyłki - oceń" pobud
        > za wyobraźnię.". Przykro gdy autor sprowadza odbiorcę do swojego poziomu.

        Hahahahaha, przepraszam Cię, ale jakiego POZIOMU? :P
        • zaczarowany-pierniczek Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 17:45
          No jeśli do poziomu p. Wrońskiego, to trzeba by poprzeczkę zakopać, bo śmiem twierdzić, że już p. Kononowicz bardziej kontaktuje z rzeczywistością niż p. Wroński.
          • rozchujana Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 19:15
            Nie wiem kim jesteś, ale cię kocham! xD
    • cyanidecake Szczegóły z Łodzi 12.02.12, 16:05
      Ach, zapomniałam napisać w swoim poprzednim komentarzu o realiach Łodzi, które tak zaintrygowały pana Wrońskiego.

      Otóż będąc młodą studentką w Łodzi:
      - jedyna praca, jaką mogę zdobyć, to hostessing w marketach, call center, kelnerowanie lub praca za barem albo w sklepie - każda na umowę zlecenie, około 7-10 zł za godzinę;
      - pomagają mi rodzice i dziadkowie - dostaję od nich ok. 700 zł miesięcznie na czynsz, rachunki i jedzenie;
      - zakupy robię w Biedronce, poluję na promocje;
      - mieszkam w kamienicy z kilkoma współlokatorami;
      - zdolność kredytowa jest niczym jednorożec;
      - ubrania kupuję w lumpeksach albo w przejściu podziemnym na Piłsudskiego;
      - uwielbiam filmy i na szczęście mogę chodzić do kin studyjnych jak Charlie i Cytryna, gdzie bilety są dużo tańsze;
      - największym luksusem, na jaki pozwoliłam sobie w ciągu ostatniego półrocza, jest dobry smartfon i umowa na abonament za 65 zł.

      Zaznaczam, że dzięki wsparciu finansowemu rodziny żyję całkiem przyzwoicie. Wielu moich rówieśników nie ma nawet tego.
    • asiaaaq Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 16:10
      By zostawić tu komentarz musiałam założyć konto, więc poświęciłam swój czas dla pańskiej osoby.
      Moje negatywne emocje w stosunku do danego artykułu, nie są uwarunkowane moim nastawieniem do całego przedsięwzięcia ACTA, lecz do błędów merytorycznych, bełkotu oraz tego, że wydaje mi się że nie potrafi pan czytać ze zrozumieniem. Spoglądając do artykułu umieszczonego na pudelku, już z samej góry, redaktor mówi w jakim celu jest on napisany. Pańskie zarzuty kompletnie się kłócą z tekstem portalu. Sam pan sobie zaprzecza, cytując go, często do połowy, a później podważając.

      Nie wiem z jakiej przyczyny pański tekst został opublikowany i przez pana napisany. Wydaję mi się że służy on wzbudzeniu kontrowersji, by pana nazwisko było na językach ludzi przez kilka dni. Jeżeli człowiek musi uciekać się do takich rzeczy, to na prawdę jest mi pana żal. Świadczy to tylko o pańskiej pozycji redaktorskiej w naszym kraju, o świecie nie wspominająć, bo du*aDody jest bardziej znana niż pan. Może kiedyś, uzyska pan taką poczytliwość jak ten głupi portalek plotkarski. Proszę nie wspominać tu, o randze, wartościowości czytelnika, ze nie liczy się ilość ale jakość, bo waśnie zniżył się pan do tego najniższego poziomu.

      Życzę powodzenia, by mógł dalej obracać się w cyganerii artystycznej warszafki!
    • rr44 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 16:24
      Panie Wroński, swoim komentarzem tylko potwierdził Pan to, co napisał Pudelek o takich jak Pan. Poziom oderwania "elyt z warszafki" od rzeczywistości zaczyna niebezpiecznie przypominać sytuację sprzed Rewolucji Francuskiej, kiedy to pewna dama z Wersalu poradziła ludowi, żeby jadł ciastka, jeśli brakuje mu chleba. Jako człowiek wykształcony z pewnością Pan wie, co stało się później z tą damą. Wyjedź Pan lepiej gdzieś i poradź to samo swoim kolegom z "elyt", bo - sądząc nawet po wpisach w tym wątku - wiosną może być w Warszawie gorąco, oj, gorąco...
    • butterscotch01 Lepiej z Pudelkiem niz Panem Wronskim! 12.02.12, 16:55
      Autorowi artykulu proponuje ponowne przeczytanie tekstu na Pudelku. Tym razem ze zrozumieniem. Dziekuje.
      • virgil33 Re: Lepiej z Pudelkiem niz Panem Wronskim! 12.02.12, 18:10

        > Autorowi artykulu proponuje ponowne przeczytanie tekstu na Pudelku. Tym razem z
        > e zrozumieniem. Dziekuje.

        Po co ma czytać??? On jest od pisania... ;)
    • tamimami Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 17:17
      Brawo Pudel.nareszcie ,nareszcie stales sie glosem mlodziezy.Ile w nas niezgody w stosunku do dupy dody tak jednosc w nas przy ACTA.jestesmy z toba bo wysmiewasz nie tylko baranie mozgi naszych pseudo celebrytow ale i pseudo dziennikarzy ktorzy za zydowski grosik sprzedadza wlasna matke.Prawda panie Wronski .NIE DLA ACTA
    • northonlight Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 17:27
      Witam. Jestem młodym człowiekiem(studentem) i to co napisał Pan Wroński to totalny odchył od rzeczywistości coraz częściej zauważam, zupełny braku kontaktu z rzeczywistością tych opasłych, siedzących w ,,warszafce" cfaniaczków którzy nie wiedza o czym mówią. Zarabia Pan pewnie pare ładne tysiaczków, w przeciwieństwie do pierwszego lepszego człowieka z ulicy który co dzień podlicza ile zostało mu w portfelu.....Pisze Pan tak bo nigdy Pan nie ZAKOSZTOWAŁ takiego życia....nie ma Pan zielonego pojecia jak ja i inni moi rówieśnicy zaglądamy co dziennie na konto czy w portfel i liczymy na to że jakoś damy rade. Czytając artykuł Pudelka przeszły mi ciary po ciele...bo tamtejsi REDAKOTRZY napisali dokladnie tak jest ! Natomiast po przeczytaniu Pańskiego ,,artykułu" przyszły mi tylko odruchy wymiotne !
    • rozchujana Michnikowszyczyzna. 12.02.12, 17:35
      Wszystkim, którym nie podoba się ten oraz inne zamieszczane w GW artykuły, odsyłam do kapitalnej książki Rafała A. Ziemkiewicza "Michnikowszczyzna. Zapis Choroby" ;]

      [Ciekawe, za ile oberredaktor Michnik skasuje mój komentarz :P]
    • ilanek Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 17:44
      No cóż. Artykuł niestety jedynie potwierdza tezy pudelka i tylko tyle.

      Natomiast Lenin, Szela, kradzież, to już szczyty erystyki.
      • virgil33 GW odpowiada Pudelkowi... 12.02.12, 18:21
        wyborcza.pl/1,75968,11131197,Mniej_kompleksow_Pudelku.html
    • minim91 WSTYD! 12.02.12, 18:31
      Tak jak pisał pudelek: kiedyś się pisało (papier wszystko zniesie) i nie było możliwości przeczytania komentarzy pod własnym artykułem (lub artykułem o sobie). Teraz tak nie jest! Możecie się oburzać, że chamstwo i prostactwo się wylewa jak tylko rozwinie się komentarze, ale sami z pewnościa lepsi nie jesteście! :)
    • rafal.duk Z Proudhonem do wikipedii 12.02.12, 18:31
      Proudhon - komunistą?
      "Uważany za ojca anarchizmu, jako pierwszy proponowany przez siebie system nazwał anarchią a siebie samego anarchistą (Je suis anarchiste). Stworzył podwaliny pod anarchistyczny indywidualizm, gwałtownie atakował państwo, Kościół oraz system kapitalistyczny.
      Postulował zmiany społeczne za pomocą reform, nie poprzez rewolucję, Miałyby one stopniowo prowadzić do społeczeństwa bezklasowego i bezpaństwowego. Proudhon zwalczał kapitalistycznie rozumianą własność, którą utożsamiał z kradzieżą, co wyraził w eseju Co to jest własność? (Qu'est-ce que c'est la propriété ?) – "Własność to kradzież"; jego zdaniem własność legitymizowała tylko praca. W książce Wyznania rewolucjonisty (Les confessions d'un révolutionnaire), ogłasza, między innymi: "Anarchia to porządek".
      Proudhon podjął próbę stworzenia banku o zerowym oprocentowaniu. Zbudował podstawy systemu pomocy wzajemnej, którego zasady są do dziś stosowane w zakładach ubezpieczeń wzajemnych.
      Na jego esej Filozofia nędzy Karol Marks odpowiedział słynnym: Nędza filozofii."
      pl.wikipedia.org/wiki/Pierre_Joseph_Proudhon
    • tekkla Wroński, zmień Pan zawód 12.02.12, 18:35
      Pani Wroński, Pana warsztat dziennikarski jest żenujący, proponuję zmienić zawód na taki, do którego ma Pan choć minimum predyspozycji. Cudnie to Pan umie cytować, szkoda tylko, że łamie Pan przy tym prawo autorskie. Przesyłam Staropolskie pozdrowienie - Idź Pan w ch...! Od Pudelka może się Pan jedynie uczyć, abstrahując bowiem od ich całościowego kontentu, tekst o ACTA napisany jest FENOMENALNIE pod względem zarówno merytorycznym, jak i językowym. Wiem, że Pana polaczkowatość nie pozwala na pochwalenie dobrej roboty, bo potrafi Pan tylko w zawiści swej krytykować. Szczerze życzę powodzenia w innej branży!
      • linka230 Re: Wroński, zmień Pan zawód 12.02.12, 19:00
        Dokładnie tak! Widać wzajemne relacje z POrami osłabiły Panu ostrość widzenia. Pudelek już przygotował stosowną odpowiedź na Pana artykuł? Jeżeli w ogóle można to tak nazwać.
        Niestety dość długo czytam Gazetę i dochodzę do wniosku że jesteście mocno stronniczy. Musicie mieć w tym interes skoro jesteście za ACTĄ. INTERNAUCI NIE SĄ TACY GŁUPI JAK WAM SIĘ WYDAJE, a jak Pan Wroński nie wie lub nie chce wiedzieć jaka sytuacja jest w Łodzi to proszę przyjechać się Pan przekona ale nie w okolice piotrkowskiej ale na polesie zaraz za słynną manufakurę. Tam bieda aż piszczy! Pudel ma rację!
    • rafal.duk Czarny marzec dla GW 12.02.12, 18:41
      Artykuł w Pudelku - zaskakująco dobry, natomiast odpowiedź p. Wrońskiego bardzo mnie zadziwiła. Rozumiem, że można powiedzieć "nie" kradzieży dóbr intelektualnych (bardzo zresztą dyskusyjnej "kradzieży"), natomiast podważanie faktu, że większość ludzi żyje za kilkaset PLN/mc
      stawia autora na pozycji osobę podważającą istnienie grawitacji. Autor nie może pogodzić się z faktem, że taki "Pudelek" opublikował coś - zdaniem moim i jak widać ogromnej ilości osób - niezwykle wartościowy artykuł, na jaki nie mogła zdobyć się GW czy inne 'poważne" medium.
      BTW "mój" czarny marzec" obejmie również niekupowanie i nieczytanie GW i wydawnictw Agory.
      • virgil33 Re: Czarny marzec dla GW 12.02.12, 18:49
        Popieram, i ja już zaczęłam czarny marzec dla GW w lutym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka