ubiquitousghost88 10.03.12, 18:28 Ta nasza "mak" uparła się, żeby nie dostać wizy. Nie, nie... nie do USA... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rhobar Rocznica powstania w Tybecie. Terror na Dachu Ś... 11.03.12, 06:54 Rządy Chin, mimo polityki osiedlania han na terenie Tybetu i komunistycznego ustroju jaki za sobą niosą są, bez wątpienia bardziej opłacalne niż teokratyczne rządy mnichów jakie panowały tam wcześniej. Dalajlama przyjmowany przez zachodnich przywódców z honorami oraz rosnącym zakłopotaniem oraz niechęcią w czasie swoich wizyt wygłasza monologi o pokoju, harmonii i wolności.Tymczasem zapomina dodać, iż w teokratycznym ustroju, jego państwo było asymilowane od reszty świata, a kasta mnichów traktowała społeczeństwo jak niewolników.Teraz przynajmniej ludność tybetu mimo braku wolności politycznej, której nigdy nie posiadała ma zapewnione podstawowe warunki bytowe i sanitarne oraz dostęp do edukacji na którą wcześniej monopol mieli oświeceni mnisi. Odpowiedz Link Zgłoś
arichi Re: Rocznica powstania w Tybecie. Terror na Dachu 11.03.12, 10:48 Gadasz jak potłuczony. Poznaj znaczenie słów (" jego państwo było asymilowane od reszty świa > ta") oraz historię kraju, na temat którego się wypowiadasz (" kasta mnichów traktowała społeczeństwo jak niewolników" że niby mnisi to byli jacyś władcy feudalni z folwarkiem? bosh..) Douczyć i doczytać! Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Rocznica powstania w Tybecie. Terror na Dachu 11.03.12, 11:40 Nie gada "jak potłuczopny". Tybet był państwem teokratycznym, despotycznym, z całkowitą władzą mnichów. Liczba ich dochodziła do 10% ludności. Ustrój polityczny nawet nie feudalny a niewolniczy. Wszyscy Tybetańczycy ponosili bardzo ciężkie ciężary na rzecz klasztorów, które były właścicielami ziemi i ludzi. Można wołać o wolność dla Tybetu. Nie można jednak kłamać o losie Tybetańczyków przed 1950 rokiem. To nie była "kraina mlekiem i miodem płynąca". Wprost przeciwnie. PS. Cytuję: "Emigracyjny premier Tybetu oskarża Chiny o dokonanie samospalenia przez co najmniej 26 Tybetańczyków" Może mi to ktoś wytłumaczyć? Chińczycy spalili 26 Tybetańczyków? To wtedy nie samospalenie tylko podpalenie. Rozumiem, że jednak Tybetańczycy sami się podpalili. Więc nie Chińczycy ich spalili. Tak działa "czarny pijar"...propaganda w złym wydaniu. Powoduje przeciwne do zamierzonych przez autora skutki... Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: Rocznica powstania w Tybecie. Terror na Dachu 11.03.12, 16:10 hardy1 napisał: > Nie gada "jak potłuczopny". Tybet był państwem teokratycznym, despotycznym, z c > ałkowitą władzą mnichów. Liczba ich dochodziła do 10% ludności. Ustrój politycz > ny nawet nie feudalny a niewolniczy. Wszyscy Tybetańczycy ponosili bardzo ciężk > ie ciężary na rzecz klasztorów, które były właścicielami ziemi i ludzi. > > Można wołać o wolność dla Tybetu. Nie można jednak kłamać o losie Tybetańczyków > przed 1950 rokiem. To nie była "kraina mlekiem i miodem płynąca". Wprost przec > iwnie. > > PS. Cytuję: "Emigracyjny premier Tybetu oskarża Chiny o dokonanie samospalen > ia przez co najmniej 26 Tybetańczyków" > Może mi to ktoś wytłumaczyć? Chińczycy spalili 26 Tybetańczyków? To wtedy nie s > amospalenie tylko podpalenie. Rozumiem, że jednak Tybetańczycy sami się podpali > li. Więc nie Chińczycy ich spalili. Tak działa "czarny pijar"...propaganda w zł > ym wydaniu. Powoduje przeciwne do zamierzonych przez autora skutki... Szanowny hardy1, Twoj przedmowca ma racje. Twoja wypowiedz dowodzi, ze nie masz bladego pojecia na temat, na ktory sie wypowiadasz. Dowiedz sie najpierw o co chodzi, zanim zrobisz z siebie kompletnego ignoranta. Na swiecie jest mnostwo ludzi i organizacji zajmujacych sie sprawa Tybetu i informacje na ten temat sa ogolnie dostepne. Nie chce Cie lapac za slowa, bo brednia goni brednie i niema za co lapac. Jesli moge Cie prosic, to nie wpadnij na pomysl argumentowania, ze Niemcy rozpoczeli II Wojne Swiatowa w celu uwolnienia Polakow od dominacji Zydow. Domyslam sie ze na taki absurd bys nie wpadl. Tym bardziej nie rozumiem argumentu, ze najazd Chinczykow na Tybet lezal w interesie Tybetanczykow. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Cornice, istnieją racje wyższe i niższe... 11.03.12, 17:54 Chiny to racja najwyższa. Potem długo długo nic. Potem reszta świata. A potem "Tybet". I ty, i Dalaj Lama, pogódźcie się raz na zawsze ze światem takim, jaki został stworzony. Nie dłubcie kozikiem pod Wielkim Murem, bo wyglądacie żałośnie... Odpowiedz Link Zgłoś
cornice @ ubiquitousghost88 12.03.12, 02:30 ubiquitousghost88 napisał: > Chiny to racja najwyższa. > Potem długo długo nic. > Potem reszta świata. > A potem "Tybet". > I ty, i Dalaj Lama, pogódźcie się raz na zawsze ze światem takim, jaki został s > tworzony. > Nie dłubcie kozikiem pod Wielkim Murem, bo wyglądacie żałośnie... Dobry Czlowieku, Wali mnie to jak mnie postrzegasz i, jak postrzegasz Dalaj Lame. Gdyby interesowala Cie moja opinia na ten temat (a nie musi) to zalosny jest Twoj poziom swiadomosci. Czuj sie wolny do formuowania swoich pogladow. Dalaj Lama to Dalaj Lama. Tybet to Tybet. Ja to ja. Ty to Ty. Chcesz czy nie, wszyscy stanowimy Jednosc. Bladzenie jest rzecza ludzka. Sprawiasz wrazenie, jakbys gowno wiedzial na temat, w ktorym sie wypowiadasz, ale nie mi to oceniac. Pokoj Tobie, jesli jestes w stanie go doswiadczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Rocznica powstania w Tybecie. Terror na Dachu 12.03.12, 00:06 Cornice - bez obrazy, ale pojęcie mam, i to dość dobre. Nie będę opiniował Twojego pojęcia, ponieważ nie nic nie wiem o Tobie. Jedynie mogę dopowiedzieć - fanatyzm nigdy nie przynosi dobrych rozwiązań. Również fanatyzm w zaangażowaniu na rzecz czegoś - w tym wypadku fanatyzm na rzecz części Tybetańczyków. Nie potrafisz nawet czytać ze zrozumieniem. Jeżeli wyczytałeś z mojego postu, że, cytuję: "najazd Chinczykow na Tybet lezal w interesie Tybetanczykow", to trudno nam dyskutować. Jesteś wzorcowym przykładem, kiedy skrajna jednostronność ustawia ludzi według opcji zero-jedynkowej - albo jesteś ze mną, albo jesteś wróg. Bez najmniejszych odcieni pośrednich, które właśnie są rzeczywistością. Ty żyjesz w świecie nierealnym, właśnie ze szkodą dla Tybetu. Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: Rocznica powstania w Tybecie. Terror na Dachu 12.03.12, 02:45 hardy1 napisał: > Cornice - bez obrazy, ale pojęcie mam, i to dość dobre. Nie będę opiniował Twoj > ego pojęcia, ponieważ nie nic nie wiem o Tobie. Jedynie mogę dopowiedzieć - fan > atyzm nigdy nie przynosi dobrych rozwiązań. Również fanatyzm w zaangażowaniu na > rzecz czegoś - w tym wypadku fanatyzm na rzecz części Tybetańczyków. > > Nie potrafisz nawet czytać ze zrozumieniem. Jeżeli wyczytałeś z mojego postu, ż > e, cytuję: [i]"najazd Chinczykow na Tybet lezal w interesie Tybetanczykow", [/ > i] to trudno nam dyskutować. > > Jesteś wzorcowym przykładem, kiedy skrajna jednostronność ustawia ludzi według > opcji zero-jedynkowej - albo jesteś ze mną, albo jesteś wróg. Bez najmni > ejszych odcieni pośrednich, które właśnie są rzeczywistością. Ty żyjesz w świec > ie nierealnym, właśnie ze szkodą dla Tybetu. Nie nie nie, drogi Hardy1, sa przesladujacy i przesladowani. Jesli stawiasz ich w jednym szeregu, to albo Ci za to placa, albo nie wiesz o czym mowisz. Czy chcesz powiedziec, ze gestapowiec mordujacy Zyda i Zyd mordowany przez gestapowca sa sobie winni w tym samym stopniu? (ok., to tylko porownanie, wiem, ze Zydami zajmowalo sie SS a nie gestapo). Komunistyczne Chiny napadly Tybet i zaczelo mordowac tych z jego mieszkancow, ktorzy nie porzucili swoich wartosci. Co masz do dodania? PS. spotkalem Tybetanczykow osobiscie i, chociaz przez tlumacza, staralem sie sluchac ze zrozumieniem. Polityka niewiele ich obchodzila. Raczej zachowanie wlasnej tozsamosci. Tak, tak, duchowej zwlaszcza. Masz to przeciw nim? Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Rocznica powstania w Tybecie. Terror na Dachu 12.03.12, 20:26 Na tym poziomie to możesz sobie wśród swoich przekonanych rozmawiać, Cornice. Te prostackie numerki z wekslowaniem tematu na boczne tory i ustawianie mnie pod ścianą jako chłopca do bicia "a bo ty masz wągra na nosie a więc a priori nie masz racji", to, paradoksalnie - Ciebie ocenia a nie mnie. Rozumiem, że w kolejnym wpisie oskarżysz mnie o osobisty udział w gazowaniu Żydów. Ocenę Twoich "argumentów" pozostawiam innym nautom. Swoje już napisałem. Dopowiem tylko przysłowiem - "Panie, chroń mnie przed fałszywymi przyjaciółmi, bo z wrogami sam sobie poradzę". Nie widzisz, że jesteś takim "fałszywym przyjacielem Tybetańczyków"? Że swoimi wypowiedziami szkodzisz, a nie pomagasz im? Mniemam, że nie zrozumiesz tego. Aby trzeźwo i rozsądnie oceniać sytuację, szukać realnie możliwych rozwiązań, trzeba wpierw zdjąć klapki z oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
kawalowicz Zacofanie w Chinach 11.03.12, 12:55 Ciekawe dlaczego pociąg z Pekinu do Lhasy nie jedzie z taką samą prędkością (350/h) jak z Pekinu do Szanghaju? Bo Chiny są "supernowoczesnym" państwem tylko w okolicach stolycy, z tym że nie na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Zacofanie i "kawalowicz" to synonimy... 11.03.12, 17:56 kawalowicz napisał: > Ciekawe dlaczego pociąg z Pekinu do Lhasy nie jedzie z taką samą prędkością (35 > 0/h) jak z Pekinu do Szanghaju? > Bo Chiny są "supernowoczesnym" państwem tylko w okolicach stolycy, z tym że nie > na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
kawalowicz Potrafisz coś więcej niż obrażać? 11.03.12, 20:51 Potrafisz coś więcej niż obrażać? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Jak z Chin nie zejdziesz, to i po mordzie dam... 11.03.12, 21:34 kawalowicz napisał: > Potrafisz coś więcej niż obrażać? Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: Jak z Chin nie zejdziesz, to i po mordzie dam 12.03.12, 02:53 ubiquitousghost88 napisał: > kawalowicz napisał: > > > Potrafisz coś więcej niż obrażać? "byt' nokautirowanym trusiszkoj. eta abidno..." no co Ty, ubiquitousghost88, tylko straszyc przez internet potrafisz? to Ty zwyklym tchorzem jestes. A ja Cie mialem za adwersarza. Jakie to rozczarowujace... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Ty szutit' nie znajesz? Nu tak, apiać pa mordzie! 12.03.12, 21:57 cornice napisał: > ubiquitousghost88 napisał: > > > kawalowicz napisał: > > > > > Potrafisz coś więcej niż obrażać? > > "byt' nokautirowanym trusiszkoj. eta abidno..." > no co Ty, ubiquitousghost88, tylko straszyc przez internet potrafisz? > to Ty zwyklym tchorzem jestes. A ja Cie mialem za adwersarza. Jakie to rozczaro > wujace... Odpowiedz Link Zgłoś
asiasin Rocznica powstania w Tybecie. Terror na Dachu Ś... 11.03.12, 11:30 O, a Komorowski jechał niedawno ciska się z komuchami w Pekinie, a teraz milczy tajemniczo? Odpowiedz Link Zgłoś
kawalowicz To samo michnik! 11.03.12, 12:57 To samo niejaki michnik - przed olimpiadą w Peidżinku pieprzył przeciwko CHRL, że Tybet musi być wolny, potem zaś zaczął ujadać jak pies, jakim to wzorem do naśladowania jest ChRL. Odpowiedz Link Zgłoś
marek1846 Najlepsze jest to, że żaden tybetańczyk nie był 11.03.12, 15:15 pierwszym sekretarzem partii. Ciekawe ile kobiet było duchowymi przywódczyniami Tybetańczyków? Może pani redaktor wie ale nie chce nam powiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś