insultdog
16.03.12, 07:11
>W Kościele wielkiej krytyki nie słychać, ale aprobaty też nie. - Zależy nam na stabilnej relacji >państwo - Kościół. Wojnę religijną już mieliśmy przez 50 lat za PRL-u.
Więcej... wyborcza.pl/1,75478,11354153,Odpis_na_tace.html#ixzz1pG0aVPBe
No po prostu to już jest jakiś odruch neurologiczny u purpuratów, że jak tylko pojawia się temat relacji państwo-kościół to zaraz jest nawiązanie do PRLu.