Dodaj do ulubionych

Odpis na tacę

16.03.12, 07:11
>W Kościele wielkiej krytyki nie słychać, ale aprobaty też nie. - Zależy nam na stabilnej relacji >państwo - Kościół. Wojnę religijną już mieliśmy przez 50 lat za PRL-u.

Więcej... wyborcza.pl/1,75478,11354153,Odpis_na_tace.html#ixzz1pG0aVPBe

No po prostu to już jest jakiś odruch neurologiczny u purpuratów, że jak tylko pojawia się temat relacji państwo-kościół to zaraz jest nawiązanie do PRLu.
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Odpis na tacę 16.03.12, 07:38
      insultdog napisał:

      > >W Kościele wielkiej krytyki nie słychać, ale aprobaty też nie. - Zależy na
      > m na stabilnej relacji >państwo - Kościół. Wojnę religijną już mieliśmy prz
      > ez 50 lat za PRL-u.
      >
      > Więcej... wyborcza.pl/1,75478,11354153,Odpis_na_tace.html#ixzz1pG0aVPBe
      >
      > No po prostu to już jest jakiś odruch neurologiczny u purpuratów, że jak tylko
      > pojawia się temat relacji państwo-kościół to zaraz jest nawiązanie do PRLu.

      Bo ci poprzebierani faceci nie mogą mentalnie oderwać się od PRLu, tęsknią za nim gorąco, wszak PRL ich firmę wypromował, by pod konieć osiągnęła wielkość i chwałę niespotykaną nigdy wcześniej i później.
      • koloratura1 Re: Odpis na tacę 16.03.12, 09:20
        diabollo napisał:

        > Bo ci poprzebierani faceci nie mogą mentalnie oderwać się od PRLu, tęsknią za nim
        > gorąco, wszak PRL ich firmę wypromował, by pod konieć osiągnęła wielkość i chwałę
        > niespotykaną nigdy wcześniej i później.

        Ani nigdzie indziej.
        • jacektrud Odpisy od podatku powinny zostać zlikwidowane. 16.03.12, 09:41
          Odpisy od podatku na cokolwiek powinny zostać zlikwidowane.
          Jeżeli państwo stań na niższy podatek, to powinien on zostać obniżony a każdy obywatel sam zdecyduje co zrobić z swoimi pieniędzmi.
          By móc skuteczniej walczyć o swoje prawa warto się zorganizować.
          Dlatego założyłem nową partię.
          Można o niej przeczytać tu:
          forum.nie.com.pl/showthread.php?t=4690
          Zapraszam do dyskusji.
          • forsch Re: Odpisy od podatku powinny zostać zlikwidowane 16.03.12, 11:08
            Przeczytalam pana program. Nie wiem czy chcialabym zyc w kraju w ktorym rzadza zwykli robotnicy. Krajem musza rzadzic ludzie solidnie wyksztalceni, po fachu. Moga oni godnie reprezentowac interesy zwyklego robotnika ale na tym koniec. Do rzadzenia tylko tegie, madre glowy.
            • prezes_na_dopalaczach Re: Odpisy od podatku powinny zostać zlikwidowane 16.03.12, 16:49
              Zgadzam sie z pania, ale Polska jest krajem specyficznym. Tu rzadza ludzie z tzw. klucza, co widac zwlaszcza po 1989 roku. Juz kiedys pisalem, ze ministerialne posady rozdaje sie wsrod "partyzantow", jakze mocno zwiazanym z klerem. Nie mialbym nic przeciwko temu gdyby ci ludzie byli kompetentni. Jak juz czas pokazal, niestety tak nie jest. Rzadza Polakami, w zdecydowanej wiekszosci, osoby, ktorym nie dalbym pozycji stroza na nocnej zmianie. Oni wlasnie spowodowali to, ze kler czuje sie bezkarnym i nie prosi, ale zada wszystkiego na co ma ochote.
              Dlaczego ateisci, czy tez wyznawcy innych religii maja oplacac cos w czym nie uczestnicza? Oplata tej organizacji powinna byc dobrowolna, od ich uczestnikow. Budzet panstwa nie powinien miec z tym nic wspolnego. Malo tego, ich dochody rowniez powinny byc opodatkowane, bo biedy nie maja.
            • jacektrud Re: Odpisy od podatku powinny zostać zlikwidowane 16.03.12, 20:59
              forsch napisała:

              > Przeczytalam pana program. Nie wiem czy chcialabym zyc w kraju w ktorym rzadza
              > zwykli robotnicy. Krajem musza rzadzic ludzie solidnie wyksztalceni, po fachu.
              > Moga oni godnie reprezentowac interesy zwyklego robotnika ale na tym koniec. Do
              > rzadzenia tylko tegie, madre glowy.

              Zgadzam się z tym.
              Mądra głowa do rządzenia to taka głowa, która swoim życiem potrafi udowodnić, że umie rządzić.

              Władzę będą sprawować właściciele nie zadłużonych zakładów pracy z wielką ilością pracowników.
              Klucz polega na tym, że liczbę zatrudnionych pracowników mnożymy przez zarobek najmniej zarabiającego pracownika i otrzymaną liczbę dzielimy przez ewentualną różnicę największej i najmniejszej pensji.
              Jeżeli różnicy nie będzie nie będzie dzielenia.

              Co myślisz o tym kluczu?

              www.youtube.com/user/JacekKwasniewski?feature=mhum
    • p407 Odpis na tacę 16.03.12, 08:12
      Drogi Rzadzie, nie dyskutuj z nimi, tylko TNIJ,TNIJ, TNIJ. Mam nadzieje, ze nie jestescie tak naiwni i oczekujecie od nich zrozumienia. Nie ten adres, nie ci ludzie. Prosze postawic ich przed faktem dokonanym. I TYLE...!!!
      • zejar47 Re: Odpis na tacę 16.03.12, 08:15
        Całkowita racja
    • wlekawa Odpis na tacę 16.03.12, 08:13
      Pan Kowalczyk powiedział dzisiaj w radio, że rząd jako wybrany przez mniejszość nie ma kwalifikacji, by zmieniać zasady finansowania. A kto wybierał pana Kowalczyka i jego kolegów? Kościół zawsze uzyskiwał swoje przywileje tylnymi drzwiami. Tak było z nauka religii i konkordatem. Również umocowanie komisji rabunkowej było podobne. Panu Kowalczykowi pozostaje tylko zamilczeć w tych sprawach.
      • wiechuta Re: Odpis na tacę 16.03.12, 09:08
        To co piszesz jest bardzo słuszne, ale nierealne. Przecież wieś polska podatków dochodowych nie płaci skąd więc wzięły się wyliczenia Pana Boniego. Nakazem chwili jest: zlikwidowanie nauczania religii w szkołach i przedszkolach(!), odstąpienie od finansowania prowadzących to nauczanie; ograniczenie ilości kościołów garnizonowych i kapelanów. Poza tym proszę zwrócić uwagę, że żaden kapelan nie ma stopnia podoficera lub oficera. A to też kosztuje.
        • lechujarek_wolski Re: Odpis na tacę 17.03.12, 08:32
          > Nakazem chwili jest: zlikwidowanie nauczania religii w szkołach i przedszkolach

          Tzw. "nauka" religii jest jedynie tandetnym pretekstem do drenażu poważnych sum z budżetu i z nauką nie ma absolutnie nic wspólnego. Jako efekt uboczny, "nauka" religii, mogłaby służyć do indoktrynacji katolickiej, ale nie osiąga nawet tego, gdyż tym dzięciołom chodzi jedynie o kapuchę.

          Gdyby doszło do przedterminowych wyborów i wygrała je "ławka rezerwowa" PO (ta bez Tuska i jego kolesi z KLD) to najprawdopodobniej powstałaby koalicja z Ruchem Palikota - to jedyna szansa na wyrzucenie religii z powrotem do kaplicznych salek religijnych!

          Z innej beczki: dopóki rodzice będą chrzcić swoje dzieci zaraz po urodzeniu, dopóty będą je skazywać na taki los, jak to ma miejsce obecnie: chrzest ---> komunia ---> bierzmowanie i oczywiście nieustająca próba indoktrynacji na lekcjach "religii". Polacy za kilka pokoleń dojrzeją mentalnie do poziomu reszty Europy i może wtedy w szkole będzie jakiś przedmiot traktujący o naukach społecznych.
    • youngcontrarian Kosciol na drodze do samodestrukcji ? 16.03.12, 08:16


      interia360.pl/artykul/ku-przestrodze-nabywcom-bytu-hipotecznego,52459
      www.eioba.pl/a/3o0c/palikot-nie-plosz-nam-owiec-i-baranow-czyli-rewolucja-trwa
      www.eioba.pl/a/3nui/ojciec-dyrektor-polska-stoi-w-obliczu-strajku-generalnego-ksiezy
      i moze cos dla rozrywki

      www.eioba.pl/a/3obm/mowa-oskarzycielska-przeciwko-wrogom-narodu-i-wiary
      ----
      Perelka z radia Maryja:
      Fragmenty bezpośredniej relacji z Przystanku Woodstock: Jest nas tu na Przystanku Jezus bardzo dużo... bardzo dużo katolickiej, pięknej, wspaniałej młodzieży. Rozglądam się i widzę coś około pięćset osób. A dookoła tłum... ze dwieście tysięcy młodych ludzi w rękach szatana. Widziałem dziewczyny, nagie dziewczyny z kartkami: "Oddam się za pięć złotych". Mój Boże... Jak one siebie cenią... za pięć złotych... To jest chyba jakaś gorsza kategoria ludzi. Tu są tysiące smutnej, bardzo smutnej młodzieży. I oni wszyscy się cieszą.
    • totapis500 Odpis na tacę 16.03.12, 08:18


      Najlepszym rozwiązaniem sprawy było by referendum które by określiło ilu rzeczywiście w Polsce jest obywateli którzy wyznają ten zabobon wprowadzany siła w czasach inkwizycji przy której działanie komunistycznych organów typu; MBP,UB i SB to przedszkolne igraszki.Ta czarna swołocz dziecko ochrzczone uważa za katolika, niech go zapyta o zdanie gdy będzie pełnoletni,gdy łyknie trochę wiedzy na temat działań tej przestępczej organizacji skąd niemowlę może wiedzieć za za czapkę śliwek sprzedali Polskę i naród w Targowicy.
    • anna12-3 Odpis na tacę 16.03.12, 08:24
      A ja się zastanawiam,co Platforma chce przykryć? Boni-minister cyfryzacji-jak filip z konopi wyskakuje z Funduszem Kościelnym i cała Polska dyskutuje. Dyskutuje o niczym,bo 87mln. z budżetu i 0,3% z budżetu,to prawie to samo. Więc o co chodzi? Może tej zakłamanej Platformie,teraz chodzi o przykrycie protestów w sprawie emerytur,może o tragiczną sytuację w infrastrukturze,może o postępującą drożyznę,może o burdel w min.sportu,a może o coś o czym jeszcze nie wiemy,a rząd z nienacka wypuści szczura takiego np. jak ACTA. Gdzieś w dyskusji umyka uwadze sytuacja wdów biorących emerytury po zmarłych mężach. Na razie, tu nie ma żadnych ograniczeń. Z danych z listopada 2011r. wynika,że w Polsce jest ok. milion wdów. Renty rodzinne nie trafiają do osieroconych dzieci, ale do osób, które mogą pracować. Kosztuje to 6 miliardów złotych rocznie.

      Jak wynika z danych przygotowanych przez ZUS, dla Dziennika Gazety Prawnej, zdecydowana większość rent rodzinnych nie trafia do dzieci ubezpieczonych, ale do owdowiałych małżonków.

      Pracodawcy alarmują, że system rentowy ZUS-u jest niewydolny i wymaga pilnych zmian. Zakład wydaje już na renty rodzinne więcej niż na renty z tytułu niezdolności do pracy.

      Możemy więc sobie hipotetycznie ,wyobrazić, że wdowa po słynnych ziobrowych prokuratorach weżmie 85% z 14 tyś. emerytury męża.
      Nie wiem ile emerytury miałby Tusk,ale jego żona,która nigdy nie pracowała i nie płaciła składek,też dostała by 85%. Jeśli nie we wszystkich sytuacjach,jestem za odebraniem emerytur dla uprzywilejowanych,to absolutnie sprzeciwiam się wdowim emeryturom po nich. Często są to kobiety wypasione w dobrobycie,bo ich mężowie zarabiali takie pieniądze,że nie pracując mogły sobie pozwolić na wszystko,a nawet po śmierci męża "niezasłużony dobrobyt" im się należy. Uważam,że biorąc pod uwagę sprawiedliwość społeczną i zagrożone finanse ZUS-taka emerytura wdowia,nie powinna przekraczać średniej emerytury krajowej. Politycy dla własnych interesów rodzinnych,nie dotykają tego tematu,więc to my powinniśmy o tym głośno krzyczeć. 6mld. to trochę więcej niż 87mln. Dlaczego politycy unikają problemu jak ognia.
      • koloratura1 Re: Odpis na tacę 16.03.12, 09:28
        anna12-3 napisała:

        > A ja się zastanawiam,co Platforma chce przykryć?

        Jeśli nawet chce coś przykryć, to - bardzo dobrze, że się wreszcie dobiera to tyłków tej bandzie złodziei.
        Choćby to było w strachu przed Palikotem.

        • jaras to tylko pozory 16.03.12, 22:51
          koloratura1 napisała:

          > Jeśli nawet chce coś przykryć, to - bardzo dobrze, że się wreszcie dobie
          > ra to tyłków tej bandzie złodziei.

          Niestety, nie dobiera sie. Kosciol i tak bedzie finansowany z budzetu panstwa, ale droga bardziej, powiedzialbym, okrezna. Podatnikowi generalnie wisi, gdzie trafi jakas czesc jego podatku, do kasy panstwa czy Kosciola bo sam tych pieniedzy i tak na oczy nie zobaczy. Mozna sie zatem spodziewac masowych deklaracji odpisow wsrod ludzi deklarujacych sie jako wierzacy bo przeciez nie maja do stracenia ani zlotowki.
          Co innego, gdyby wprowadzono dodatkowy, dobrowolny podatek na koscioly, jak np. w Niemczech. Mozesz go nie placic, a wtedy troche kasy zostaje Ci w kieszeni.
          • qw994 Re: to tylko pozory 17.03.12, 06:21
            > Podatnikowi generalnie wisi, gdzie
            > trafi jakas czesc jego podatku, do kasy panstwa czy Kosciola bo sam tych pienie
            > dzy i tak na oczy nie zobaczy.

            I tu możesz się mylić. Myślę, że podatnikom jednak nie do końca to wisi. Ja na Kościół na przykład świadomie grosza nie dam i wydaje mi się, że nie jestem przypadkiem odosobnionym.
      • wolt-r Re: Odpis na tacę 16.03.12, 10:29
        Witam

        Nareszcie coś się ruszyło w Polsce w dziedzinie stosunków państwo - kościół (w znaczeniu: kościół rzymskokatolicki).
        Za przyczynę ciągłych sporów w tej materii uważam niezdecydowanie rządu i samego kościoła, jak ten ostatni ma być przez władze polskie traktowany.
        Raz bowiem traktowany jest jak wielki związek wyznaniowy, a innym razem jako państwo - Watykan. W zalezności, co chwilowo jest dla kleru wygodniejsze, korzystniejsze. Powinna raz zapaść decyzja, czy od danego momentu - w każdej sprawie - kościół traktowany będzie wyłącznie jak związek wyznaniowy (ze wszystkimi związanymi z tym prawami i obowiązkami) czy wyłącznie jak inne państwo, Watykan (ze wszystkimi związanymi z tym prawami i obowiązkami).
        Najsprawiedliwsze byłoby opodatkowanie kościoła na zasadach ogólnych oraz finansowe wspieranie z budżetu wyłącznie w oparciu o podatek płacony przez wiernych. Nie widzę racjonalnego powodu, dla którego sataniści, muzułmanie lub ateiści mieliby swoimi podatkami finansować kościół. Oznacza to jednak, że żadna władza w kraju, nawet samorządowa, nie przeznacza ani na rzecz kościoła ani na rzecz kleru żadnych kwot i żadnych dóbr. Podatek płaciliby zdeklarowani katolicy. Wyłącznie. Jeśli zaś chodzi o składki ubezpieczeniowe i emerytalne dla kleru, to księża którzy wymienione wpływy z budżetu uważaliby za niewystarczające, powinni podjąć dodatkowe zatrudnienie (popularne zachowanie wśród protestantów - wręcz w dobrym tonie) na własną rękę i oczywiście na zasadach takich samych, jak zwykły zjadacz chleba.
        Owszem, do rozważenia pozostaje jaki procent podatków przeznaczyć na kościół oraz kryterium uznania osoby za katolika. A z tym ostatnim sprawa dla przeciętnego Polaka lub dla przeciętnego polskiego katolika wcale nie jest oczywista. Niestety. To skutkuje zawyżonymi statystykami, mówiącymi że w Polsce 90% obywateli to katolicy. Skutkuje również błednym postrzeganiem własnej osoby gdy respondent postawiony jest przed koniecznością odpowiedzi na pytanie, jakiego jest wyznania.
        Cóż oznacza "być katolikiem"? Według mnie znaczy to: świadome przestrzeganie reguł katolicyzmu, popieranie jego doktryny w zgodzie z własnymi przekonaniami. Wszyscy znamy mnóstwo osób, które otwarcie wyśmiewają wybrane dogmaty katolickie, które świadomie łamią niektóre zakazy katolickie popełniając grzechy... Dla przykładu, kościół uznaje dogmat o niepokalanym poczęciu. Osoba, która ten dogmat podważa, niej jest katolikiem tylko - na podstawie wyznawanej herezji - heretykiem i, co za tym idzie, protestantem! Protestantem jakiegoś tam wyznania. Podobnie osoba, która stosuje antykoncepcję hormonalną nie jest katolikiem. Ponieważ świadomie grzeszy, łamiąc jednoznaczne katolickie zasady i, co w tym przypadku ważne, nie żałuje swego postępowania starające się je poprawić, lecz tkwi w owym grzechu nadal. To tylko dwa przykłady obrazujące, o co mi chodzi.
        W dyskutowanych zmianach zasad finansowania kościoła w Polsce pokładam wielkie nadzieje. Nie uważam również obecnych wydarzeń za wojnę przeciwko kościołowi, jako wspólnocie wiernych, ani też przeciwko kościołowi, jako powiernikowi religii katolickiej. To nie jest wojna przeciwko wspólnocie, ani przeciwko religii. Jeżeli uparłby się ktoś nazwać dyskutowane zmiany wojną, to jest to co najwyżej wojna wyłacznie z pazernymi a leniwymi przedstawicielami kleru.

        Z poważaniem
        wolt-r
    • calidris Odpis na tacę 16.03.12, 08:42
      Niewłaściwie sformułowane pytanie sondażowe. Kościół katolicki powinien być finansowany z podatków, z budżetu i z tacy, a reszta "związków" jakoś się sama o siebie zatroszczy.
      • kotek.filemon Re: Odpis na tacę 16.03.12, 09:03
        Flaszka znów puścił delirycznego bon-mota: "Zależy nam na stabilnej relacji państwo - Kościół."

        Owszem, Flacha, relacja jest stabilna. Państwo spuszcza spodnie, a czarna banda dyma ile wlezie bez wazeliny.
    • kotek.filemon Re: Odpis na tacę 16.03.12, 09:04
      insultdog napisał:

      > No po prostu to już jest jakiś odruch neurologiczny u purpuratów, że jak tylko
      > pojawia się temat relacji państwo-kościół to zaraz jest nawiązanie do PRLu.

      Ale to już przestaje działać, bo właśnie kończy studia pierwsze pokolenie, dla którego PRL to bajki o Piaście Kołodzieju. Im nie da się dłużej wmawiać długu wdzięczności.
    • flat-ower Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Kośc... 16.03.12, 09:34
      Coś mi się zdaje,że obędzie się bez wielkich wydatków na marketing ze strony KK jak wieści znawca tematu z katedry prawa wyznanniowego. Zanosi się być może na system mieszany, z dużą domieszką niemieckiego gdzie decyzja o płaceniu jest równa z decyzją o pozostaniu we wspólnocie Kościoła. A wtedy to już wyobrażam sobie te igrzyska! Już teraz klecha umie z ambony lecieć po nazwisku i wytknąć rodzinie ,że nie wzięła udziału np. w sprzątaniu czy ukwiecaniu kościólka.... A jak tu będzie czarno na białym, że Kowalski wystąpił z Kościoła to dopiero się zacznie.
      Druga sprawa to pytanie czy będzie taryfikator usług "co łaska" i do łapy czy też jakiś jeden taryfikator i faktury? Bo jeśli regulować to dokładnie. Niech płacą VAT (i odzuskują), niech wreszcie płacą podatki !!!
    • entymolog Ta firma od 2 tys. lat sprzedaje towar, którego 16.03.12, 09:42
      nie ma. Dadzą sobie radę bez pieniędzy z budżetu. Ilość wyznawców różnych bzdur, mimo postępu nauki nie maleje.
    • laptokowiec Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Kośc... 16.03.12, 09:45
      Jeszcze tylko religia w szkołach, opodatkowanie podmiotów kościelnych i z grubsza będzie porządek.
    • qw994 No ale jaki problem ma z tym Kościół? 16.03.12, 10:52
      W Polsce jest przecież ponoć 95% katolików, na pewno wszyscy przekażą te 0,3 procenta :)
    • polprawdy Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Kośc... 16.03.12, 12:55
      Działania naszego rządu to kolejny przykład, jak robić dużo szumu i działań pozornych, żeby nic nie zmienić. W większości krajów cywilizowanych ludzie zrozumieli różnicę między wiarą a instytucją religijną czerpiącą pieniądze i władzę z wykorzystywania wierzących. Ale Polska to 'dziki kraj', jak powiedział jeden z jego twórców. Jestem za tym, aby katolicy przekazywali na kk (w tym obce państwo Watykan) ile chcą z własnych pieniędzy, ale nie z ogólnych podatków potrzebnych na zapewnienie dobrego funkcjonowania państwa. Czym innym jest przekazywanie 1% dla instytucji pożytku publicznego, bo one wyręczają państwo w jego obowiązkach. Nie wiem dlaczego społeczeństwo ma płacić kk. Pieniądze przekazane kościołowi z ogólnych podatków, to okradanie np. przedszkoli, szkół, szpitali, dróg itp. Reasumując - kochani katolicy, chcecie płacić na kościół - macie takie prawo, ale SWOIMI pięniędzmi. Jak w starym dowcipie: Niech żyje ZSRR (tu kk), ale na własny koszt.
      • wlekawa Re: Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Ko 16.03.12, 13:12
        Niech żyje KK na własny koszt.

        polprawdy napisała:

        > Działania naszego rządu to kolejny przykład, jak robić dużo szumu i działań poz
        > ornych, żeby nic nie zmienić. W większości krajów cywilizowanych ludzie zrozum
        > ieli różnicę między wiarą a instytucją religijną czerpiącą pieniądze i władzę z
        > wykorzystywania wierzących. Ale Polska to 'dziki kraj', jak powiedział jeden
        > z jego twórców. Jestem za tym, aby katolicy przekazywali na kk (w tym obce pań
        > stwo Watykan) ile chcą z własnych pieniędzy, ale nie z ogólnych podatków potrze
        > bnych na zapewnienie dobrego funkcjonowania państwa. Czym innym jest przekazyw
        > anie 1% dla instytucji pożytku publicznego, bo one wyręczają państwo w jego obo
        > wiązkach. Nie wiem dlaczego społeczeństwo ma płacić kk. Pieniądze przekazane
        > kościołowi z ogólnych podatków, to okradanie np. przedszkoli, szkół, szpitali,
        > dróg itp. Reasumując - kochani katolicy, chcecie płacić na kościół - macie tak
        > ie prawo, ale SWOIMI pięniędzmi. Jak w starym dowcipie: Niech żyje ZSRR (tu kk
        > ), ale na własny koszt.
      • lai21 Re: Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Ko 16.03.12, 13:33
        a podatek to czyje to pieniadze niedouku?
    • herbapol Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Kośc... 16.03.12, 13:45
      Chciałbym tylko wszystkim zainteresowanym uprzytomnić,że czy to będzie tzw.fundusz kościelny czy też odpis z podatku,obojętnie w jakiej wysokości,to zawsze jest i pozostanie USZCZUPLENIE budżetu.Jedynym słusznym rozwiązaniem jest rozwiązanie stosowane w Niemczech:podatek kościelny!Jeżeli ktoś czuje się katolikiem i instytucje kościelne są mu konieczne do życia,to niech się opodatkuje na rzecz kościoła.Jego sprawa.Rozwiązanie,że zamiast państwu dam kościołowi,to już sprawa całego społeczeństwa.I niech rząd nie rozdaje pieniędzy społecznych tak chojną ręką.Być może, dla pani Kępy 90 mil to pryszcz.Dla mnie nie.
    • wujekabc Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Kośc... 16.03.12, 15:04
      Kościół ma ponad 2 tysiące lat i nie jeden kataklizm przeżył. Dziś ma na głowie grzyba z Torunia, prezesa z Żoliborza, podsłuchiwacza z Krakowa i jakoś sobie z tym wszystkim radzi. Czy zwycięży zapateryzm tuskowy tego nie wiemy. Ale życzymy rycerskiej walki do ostatniego wiernego !!!!!!!!
      • kotek.filemon Re: Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Ko 16.03.12, 15:14
        wujekabc napisał:

        > Czy zwycięży zapateryzm tuskowy tego nie wiemy.

        Że co zwycięży?
    • mawapo Szkoda że przed wprowadzeniem konkordatu 16.03.12, 18:10
      i decyzją o finansowaniu religii z budżetu państwa nie było takiej debaty. Wszystko odbył się w zaciszu gabinetów przy lampce mszalnego przy aprobacie SLD.

      WSTYD !
    • jtysz Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Kośc... 16.03.12, 20:14
      Czytaj „NASI OKUPANCI” Tadeusza Boya Żeleńskiego
      Według projektu ministra Boniego obywatele będą mieli prawo na przekazywanie na rzecz Kościołów i związków wyznaniowych 0,3 proc. podatku.
      Oto postawa przedstawiciela narodu, trzęsącego portkami przed NASZYMI OKUPANTAMI !
      Wara od naszych podatków !
      Nie ma i nie będzie nigdy zgody, aby choć jeden grosz poszedł na inne cele niż obsługa państwa.
      Rząd szacuje, że suma przekazywana przez obywateli na rzecz Kościołów wynosiłaby 100 milionów zł rocznie.
      To znaczy, że 100 milionów zł CO ROK, ma ginąć w czeluściach nienasyconych paszczy NASZYCH OKUPANTÓW ?
      Dalej czytamy, że minister Boni zwróci się także do przedstawicieli Kościołów i związków wyznaniowych o zaopiniowanie projektu w ciągu 30 dni. - Po co te 30 dni ??
      MY JUŻ DZIŚ WIEMY JAKA BĘDZIE ODPOWIEDŹ !
      Pytam Panie Boni, kiedy Pan raczy poznać zdanie SPOŁECZEŃSTWA jako SUWERENA – czyli najwyższej władzy zwierzchniej ? Na przykład przez referendum, zamiast samemu decydować ??
      Jestem pewien , że ono nie zgodzi się na żadne opiniowania przez kogokolwiek innego ! Pan i my wszyscy powinniśmy przestać bać się tych, którzy już 1000 lat bezlitośnie nas tresują.
      100% PODATKÓW MA IŚĆ NA POTRZEBY PAŃSTWA, A WIERZĄCY MAJĄ PŁACIĆ ( z prywatnych portfeli), KAŻDY NA SWÓJ KOŚCIÓŁ ?
      Pod warunkiem obligatoryjnym, że wysokość sum ( powtarzam : z prywatnych portfeli !!!) oraz ich zbieranie musi być w gestii administracji poszczególnych kościołów - urzędnicy państwowi, opłacani przez społeczeństwo nie mogą być na usługach innych podmiotów.
    • jaras dodatkowy podatek zamiast odpisu 16.03.12, 22:41
      Odpis od podatku to jakis zart, obywatel nic nie odczuje bo dla niego jeden pies, czy 0,3% pojdzie na kosciol czy do kasy panstwa. Taki projekt to w istocie finansowanie kosciola kosztem panstwa, tylko troche bardziej zakamuflowane.
      Proponuje wprowadzic rozwiazanie niemieckie - zamiast odpisu, dodatkowy, dobrowolny podatek. Kto czuje sie wierzacy, bedzie placil. Kto nie, temu kasa zostanie w kieszeni. Wtedy dopiero zobaczymy ilu jest prawdziwych katolikow w Polsce...
      • wlekawa Re: dodatkowy podatek zamiast odpisu 17.03.12, 07:03
        Kościół się na top nigdy nie zgodzi. Bo to uzależniłoby go od i poddało wpływowi wiernych. Najlepsze rozwiązanie jest takie, w którym członkowie danej parafii płacą do swojej parafii. Parafia prowadzi księgowość i rozlicza się przed urzędem skarbowym. Sprawozdania finansowe są jawne.
    • eol7 Odpis na tacę, czyli 0,3 proc. podatku dla Kośc... 17.03.12, 00:27
      "Kierunek dobry ale sposob zly. W cywilizowanym demokratycznym panstwie w centrum Europy musi byc faktyczny a nie udawany rozdzial Panstwa od Kosciola. Panstwo nie moze finansowac Kosciola. Kosciol musza finansowac wylacznie jego wierni. I tu jest wlasnie problem, ze te nowe prawo dalej zmuszalobo aby to Panstwo finansowalo Kosciol. Odpis podatkowy to przeznaczanie pieniedzy, ktore normalnie mialyby isc do skarbu panstwa a pojda do Kosciola. Czyli Panstwo zamiast dawac 89 mln. zl. poprzez Fundusz Koscielny bedzie dawac kilka razy wiecej (200-400mln.zl) poprzez odpis podatkowy. W dodatku ten odpis bedzie juz w przyszlym roku a likwidacja funduszu dopiero w 2014r. Znajac zycie to gdy dojdzie do wladzy PIS to likwidacji funduszu nie bedzie a odpis zostanie. I na to chyba liczy Kosciol. Bo prymas Polski abp Józef Kowalczyk powiedzial ze "Episkopat godzi się na przekształcenie Funduszu Kościelnego, ale nie na jego likwidację."

      Poza tym jezeli ma byc sprawiedliwie to niewierzacy tez powinni miec mozliwosc odliczania tych 0.3% na cel ktory sami uwazaja za stosowny. Tak jak teraz jest przy odliczaniu 1%.

      A wlasciwie to powinno byc tak jak jest w Niemczech ze kto uwaza sie za wiernego to placi podatek z wlasnej kieszeni a nie z kieszeni Skarbu Panstwa.

      A co z finansowaniem pensji ksiezy w szkolach? Dlaczego to idzie z pieniedzy publicznych?
      Jeden z biskupow powiedzial ze za prace nalezy sie zaplata. Typowe. Najpierw wpychac sie z butami do szkoly publicznej a pozniej zadac za to pieniedzy.
      Przypomne niektorym ze jeszcze nie tak dawno temu nauczanie religii bylo w kosciolach i gdyby tak zostalo do dzisiaj to czy nie wydaje sie absurdalnym zadanie zeby za nauczanie w kosciele placilo Panstwo?

      Nie mowie juz o innych pieniadzach przekazywanych dla Kosciola z pieniedzy publicznych. Temat rzeka. I wiele nieprawidlowosci."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka