mniklasp
02.05.12, 07:27
Wiadomo przeciez ze w normalnej edukacji czyli przed 1989 po wprowadzeniu reform New Deal w ksztalceniu mozliwe ze 50% szkol tzw licencjanckich powinno byc zamknietych, ile zwolnionych tzw pracwonikow naukowcyh , moze 5o tys. Z drugiej strony nalezy dopuscic do wyzszego ksztalcenia moze 10 % z calej ilosci akualnie studiujacych. Reszta do technikow i zawodowek. Wiadomo ze to jest rewolucja, czy rzad na to pojdzie i wprowdzi tak drastczne zmiany?