pyskata666 07.05.12, 16:49 Dla mnie to raczej sila beznadziei. A owo "mniej dogmatyczne podejscie do spraw gospodarczych" to wlasnie przyczyna kryzysu, wiec jak moze byc recepta na jego rozwiazanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antropoid Hollande - siła nadziei 07.05.12, 18:40 "Ale obudził nadzieje na mniej dogmatyczne podejście do kwestii gospodarczych - stawianie raczej na wzrost a nie na cięcia i dyscyplinę..." He, he - wyjdzie w praniu, a poza tym ciekawe czy we Francji wszyscy mają takie samo zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
m.godwin Hollande - siła nadziei 07.05.12, 20:26 "Nie łudźmy się jednak: sam Francois Hollande nie zmieni Europy." Jakie to szczęście! Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Hollande - siła nadziei 07.05.12, 20:50 Panie redaktorze proszę się się łudzić. Merkel to już wspomnienie, właśnie wczoraj przegrała wybory w kolejnym kraju związkowym a w najbliższą niedzielę przegra kolejne wybory w największym kraju związkowym Hollande może zmienić Europę bo będzie miał do współpracy nową ekipę niemiecką - socjaldemokraci i zieloni zawsze byli przyjaciółmi Polski i na to trzeba stawiać zamiast na przestarzałą bojącą się otwartej Europy Merkelową, która z Sarkiem była tylko konserwowała to co w niej najgorsze bojąc się utraty wpływów przez finansistów Odpowiedz Link Zgłoś
aussie1inc Hollande - siła nadziei 07.05.12, 23:36 Szanowny Panie Pawlicki, Jak nazywa sie czlowiek, ktory po raz kolejny stara sie rozwiazac problem w ten sam sposob, mimo ze poprzednie usilowania zakonczyly sie katastrofa? Jedni nazywaja takiego czlowieka socjalista, inni zwyczajnym idiota. A jak sie nazywa dziennikarz, ktory wierzy, ze co prawda pare razy sie nie udalo, ale moze tym razem bedzie inaczej i ten piekny socjalizm wreszcie zadziala? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicho_waciak Re: Hollande - siła nadziei 08.05.12, 09:02 "To nadzieja na mniej dogmatyczne podejście do kwestii gospodarczych - stawianie raczej na wzrost a nie na cięcia i dyscyplinę" Tłumacząc na polski: to nadzieja na dalsze zadłużanie się, stawianie na beztroskie życie na kredyt, którego nie trzeba spłacać... Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz charyzma i szaleństwo to synonimy 08.05.12, 09:37 >Hollande nie jest charyzmatycznym przywódcą, ale na szczęście nie ma populistycznych ciągot. Przecież w polityce to są synonimy. Czym większy szaleniec tym większa charyzma. To po pierwsze. Po drugie to głównym przesłaniem Hallanda jest dobranie się do wszech panujących rynków finansowych, za sprawą których, zdaniem wielu, kontrola nad gospodarką wymyka się. Jakoś w Polsce żaden polityk, dziennikarze chyba też, tego nie zauważyli... Odpowiedz Link Zgłoś
krzychs4 siła nadziei 08.05.12, 10:09 Prawdziwą przyczyną kryzysu jest rozpasany kapitalizm i neoliberalizm. Przeniesienie fabryk i produkcji przemysłowej z krajów europejskich do Chin czy innych krajów gdzie istnieje tania siła robocza spowodowało rosnące z każdym rokiem bezrobocie i kryzys w Europie. Pogoń kapitalistów za coraz większym zyskiem niszczy miejsca pracy w krajach europejskich. To widać jak na dłoni. Receptą jest przeniesienie miejsc pracy do Europy, czyli tu gdzie były poprzednio. To nie będzie proste, nie ma jednak innego wyjścia. Europa musi się bronić! Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Hollande - siła nadziei 08.05.12, 16:18 pyskata666 napisała: > Dla mnie to raczej sila beznadziei. A owo "mniej dogmatyczne podejscie do spraw > gospodarczych" to wlasnie przyczyna kryzysu, wiec jak moze byc recepta na jego > rozwiazanie? A ja zawsze myslalem, ze kompletna deregulacja i rozpasanie bankow, ktore ochoczo pompowaly nic nie warte papiery i ostatnio robia kokosowe interesy, windujac w gore odsetki za obligacje panstwowe. Odpowiedz Link Zgłoś
pyskata666 Re: Hollande - siła nadziei 09.05.12, 16:27 A czy to wlasnie nie jest przyklad "mniej dogmatycznego podejscia do spraw gospodarczych"? Ja sie nie odnosze do socjalizmu jako takiego, ale do kompletnego braku odpowiedzialnosci za wlasne dzialania. Otoczka ideologioczna jest tu bez znaczenia, liczy sie wplyw jaki to dzialanie ma na gospodarke. Odpowiedz Link Zgłoś