Dodaj do ulubionych

Okradziony przez UEFA z pieniędzy i marzeń, rad...

30.05.12, 09:44
W historii przelewów w banku na pewno jest dowód. No chyba, że się nadawało na poczcie, ale nawet wtedy poczta raczej ma informację o tym kto na jakie konto wpłacał. Ja bym nie odpuszczał i walczył w sądzie o odszkodowanie + zadośćuczynienie za krzywdy i poniżenie.
Obserwuj wątek
    • marek1846 Autor listu jest bardzo aktywny 30.05.12, 10:09
      słyszałem jego żale w radiu. Mam duże wątpliwości w rzetelność informacji zawartych w jego liście. Nie widzę żadnego problemu w udowodnieniu dokonania wpłaty, ktoś kto potrafi dotrzeć do mediów, bez wysiłku dowiedzie wpłaty. Autor może wietrzyć spisek, ja mogę domniemywać pieniactwo.
      • ksylamit Domniemywam, że jesteś nieukiem i chamem 30.05.12, 14:35
        1. "Mam wątpliwości w rzetelność" - po jakiemu to?
        2. Domniemanie pieniactwa człowieka wykazującego głupotę (lub przekręt) funkcjonariuszy organizacji piłkarskiej - to czyste chamstwo. Chyba jesteś prcownkiem opisanej firmy...

        :)
    • profesorfilutek Re: Okradziony przez UEFA z pieniędzy i marzeń, r 30.05.12, 10:11
      popieram przedmówcę i myślę ze miejsca nie będą stracone dla tzw VIPow czyli bandytów w garniturach...........
    • sagramor Okradziony przez UEFA z pieniędzy i marzeń, rad... 30.05.12, 10:31
      Dowiedzenie dokonania przelewu w banku jest absurdalnie proste. Nie wiem jak długo przechowywane są dowody wpłaty na poczcie, jednak precyzując pracownikowi poczty dzień wpłaty bez problemu powinien dojść do naszego kwitka (przerabiałem to kiedyś). Jakkolwiek egzaltowany charakter listu i w każdym ustępie podkreślana bezgraniczna ufność dla UEFA i systemu ewidencji nabywców biletów w intencji autora miała zapewne wywołać litość i zrozumienie, to jednak wszystko wskazuje na to, że niepotrzebne emocje i błędnie obrane ścieżki służące wyjaśnieniu "oczywistej omyłki" przykrywają delikatnie mówiąc wspomniane już wcześniej pieniactwo i brak dobrej woli.
      • sagramor Re: Okradziony przez UEFA z pieniędzy i marzeń, r 30.05.12, 11:23
        Faktycznie miały miejsce problemy z biletami dla osób niepełnosprawnych w związku z niezałączeniem orzeczenia o niepełnosprawności, co w ostateczności skutkowało anulowaniem biletu. Jak deklaruje UEFA, wezwanie do uzupełnienia ww. dokumentów było jednak wysłane do wszystkich osób, które wskazały w ankiecie swoją niepełnosprawność...
        • ksylamit UEFAwcze, to nie jest jednostkowy przypadek 30.05.12, 14:40
          Mam nadzieję, że skończy sie to pozwem zbiorowym.

          :)
    • kolozeroza Brak dowodu wpłaty ??? 30.05.12, 10:40
      Zgadzam się z przedmówcami. To jakiś pic na wodę. Oczywiście jeżeli miała miejsce taka sytuacja - że anulowali bilety - to jest to bezczelność ze strony UEFA i już za to tylko poszedł bym do sądu cywilnego po odszkodowanie, a przynajmniej zadośćuczynienie za krzywdę. Ale wątku "niemożności udowodnienia wpłaty" nie rozumiem. Podejrzewam, że nawet w czasach pierwszych banków - kilkaset lat temu - nie byłoby z tym problemu. Więc o co chodzi ???
    • komcionauta Rzeczywiście niepełnosprawny, ale to nie o wzrok 30.05.12, 10:55
      tego pana akurat chodzi.
    • ogonktorymachapsem Okradziony przez UEFA z pieniędzy i marzeń, rad... 30.05.12, 11:43
      Domyślam się że autor listu zapłacił za bilety w inny sposób niż przelewem dokonanym przez internet. Ale w takim razie w jaki sposób? Bo gdyby najzwyczajniej w świecie...kupił bilet płacąc gotówką w kasie (przyznaje, nie wiem jak się kupuje bilety na erło, nawet nie próbowałam próbować, piejo kury spoko, erło w d...mam głęboko) to miałby przy sobie...bilety, po prostu.
    • lmblmb Po co niewidomemu bilet na mecz? 30.05.12, 12:51
      "Mam stopień znaczny niepełnosprawności ze względu na wzrok."

      Coś mi tu nie pasuje.
    • egonue Okradziony przez UEFA z pieniędzy i marzeń, rad... 30.05.12, 15:30
      bilety musza ci oddac i musza cie przeprosci!
      gdyz zlodziejstwo tolerowane nie bedzie.
    • taglinda Szanowny Panie Tomaszu, 30.05.12, 21:08
      jakkolwiek brzmi to ponuro, Pana historia znakomicie komponuje się z relacjami o tzw. "rodzinie" UEFA, żądającej spełnienia absolutnie wszystkich swoich zachcianek z odrębną odprawą na lotniskach i wydzielonymi pasami na ulicach naszych miast włącznie. Bo oni reprezentują siebie - czyli UEFA, ew. sponsorów, którzy dają kasę. Pan nie daje im nic..... no, może kupując określone produkty zasila Pan konta sponsorów, ale proszę nie oczekiwać z tego tytułu niczego szczególnego.
      Rządzi pieniądz, a konkretnie - rządzi amoralna chciwość, brak skrupułów i bezczelność. Dotyczy to wszystkiego - cudów z decyzjami przyznającymi organizację imprez, rozdzielanie koncesji, praw itd. aż po kuglowanie z samymi zasadami gry (kiedyś "złota bramka", ostatnio - karne) i wpisana do statutu niechęć do kontaktów z wymiarem sprawiedliwości.

      Współczuję Panu
      • rozwado Re: UEFA ograbila Polske 31.05.12, 12:59
        "Gwarancję dla UEFA, że Polska nie opodatkuje jakichkolwiek przychodów uzyskanych w związku z organizacją turnieju – od dochodów piłkarzy, sędziów, trenerów po członków sztabu medycznego drużyn – podpisała w maju 2006 r. ówczesna minister finansów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego Zyta Gilowska. Nasz kraj zrezygnował też z podatku za dywidendy, z opłat serwisowych, opłat licencyjnych, dystrybucyjnych oraz opodatkowania przychodów i dochodów UEFA, w szczególności z wynagrodzenia (w gotówce lub w naturze) płacone UEFA w związku ze sprzedażą praw marketingowych, medialnych i innych praw handlowych związanych z UEFA EURO 2012."
        "Podatku nie zapłaci żadna spółka UEFA zarejestrowana w Szwajcarii: UEFA Events SA, powołana do współorganizowania w imieniu UEFA z federacjami krajowymi Polski i Ukrainy turnieju, oraz UEFA Media Technologies SA (UMET zajmująca się prawami do transmisji). W bilansie finansowym UEFA za 2008 r. wykazano, że podatek od analogicznych spółek (EURO 2008 SA i UMET) w związku z mistrzostwami w Austrii i Szwajcarii wyniósł przeszło 3 mln euro. Wpłynął do szwajcarskiego kantonu Vaud, gdzie UEFA płaci podatki.

        Małgorzata Brzoza, rzeczniczka Ministerstwa Finansów, potwierdza „Rz": poprzedni gospodarze turnieju Austria i Szwajcaria nałożyły podatek na dochody zawodników (piłkarskie kluby dostały 43,5 mln euro). Na Euro 2012 UEFA zdecydowała zwiększyć tę pulę do 100 mln euro. Znacznie wzrosną także premie za mecze finalistów przekazywane narodowym związkom piłkarskim finalistów turnieju. Przed czterema laty było to w sumie 184 mln euro (z czego PZPN otrzymał 8 mln, a zwycięzcy, Hiszpanie – 23 mln euro). Teraz UEFA przeznacza na te premie 196 mln euro.

        – UEFA płaciła w Austrii takie same podatki jak każdy inny podmiot gospodarczy – mówi „Rz" Harald Waiglein, rzecznik austriackiego Federalnego Ministerstwa Finansów. – To oznacza VAT, podatki od dochodu czy korporacyjny. Nie prowadzimy osobnych statystyk dla UEFA i innych podmiotów gospodarczych, nie można więc określić wysokości wpływów z turnieju.
        Podobnie sytuacja wyglądała w Szwajcarii. Przed podaniem konkretnych kwot Thomas Brückner ze szwajcarskiego Ministerstwa Finansów zasłania się tajemnicą fiskalną. – Przychody zawodników uczestniczących w Euro 2008 nie były zwolnione z podatku ..." pisze Rzepa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka