stefansonson Internetowa krucjata o honor 18.06.12, 23:48 przecież oni jeżdżą tam tylko i wyłacznie dla $$$$$$, normalnie z Polskiej Armii zrobiono Armię najemników za zachodnie pieniądze. To dorośli ludzie skoro podejmują ryzyko to chyba liczą się z konsekwencjami, skoro jadą tam w roli OKUPANTA, to niech się też liczą z inwektywami. Nie wyobrażam sobie żeby na teren Polski wjechały jakieś wojska nawet zaprowadzać porządek np z naszymi "tabibami" czyli pisem gdyby im przyszło po władzę sięgać robiąc chrześcijańsko- narodowy przewrót w państwie. Najpierw rozliczył by się z okupantem, w sposób oczywisty, a potem z naszą miejscową zarazą. Odpowiedz Link Zgłoś
maxstirner A gdybym zacytowal ewangelię 18.06.12, 23:51 A oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyciągnął rękę, dobył miecza i ugodziwszy sługę najwyższego kapłana odciął mu ucho. Wtedy Jezus rzekł do niego: "Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną". Ewangelia Mateusza 26 51-52 Przekład Biblii Tysiąclecia [Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga. Księga Rodzaju 9,6 Przekład Biblii Tysiąclecia. Za takie cytaty też jest kara? I kogo należy pozwać - ewangelistę czy cytującego? Odpowiedz Link Zgłoś
biorytmix tu czytałem, że brzydkie słowo na "h" to honor 18.06.12, 23:52 i że tylko głupie moherowe berety z ciemnogrodu wyją o honorze pod prezydenckim pałacem. Publicyści gazety, zdecydujcie się czy honor jest dla was wartością czy nie. Nie można czegoś obśmiewać i jednocześnie uznawać za wartość. Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: Kto pomaga bandytom też jest bandytą! 19.06.12, 00:10 > Jak to: nie pomagają Amerykanom? Przecież cała brudna wojna (a przedtem ta w Ir > aku) zaczęły się na amerykański gwizdek. Dla twojej wiadomości: terrorystów, z > którymi rzekomo walczą, wyhodowali sami Amerykanie. A teraz hodują kolejnych, w > Egipcie, Tunezji, Libii i wspomnianym Iraku. Sęk w tym że to nieprawda, a przynajmniej nie do końca. Nie da się hodować (czyli tworzyć z jakąs intencją) zjawiska terroryzmu bez odpowiedniej bazy. A ta bazę ci ludzie (elity) w krajach muzułmańskich tworzą sami sobie bez żadnej zachęty z zewnątrz: mówię tu o zabobonie, ciemnocie, braku edukacji, 'rządach świętej książki'. Ich tok myślenia nie mieści się w żadnych kategoriach racjonalnych w jakich myśli się na zachodzie, to jest problem cywilizacyjno-kulturowy a nie jak chcesz: problem świadomej polityki USA. Przecież w interesie zadnego kraju zachodniego nie jest to żeby tam był syf nędza i brak edukacji. Ci ludzie sami sobie gotują ten los, co mądrzejsi zwiewają na zachód i kółko się zamyka. Powtórzę: bazą dla terroryzmu muzułmańskiego wymierzonego w kraje zachodnie jest ZABOBON - nie cele polityczne ujęte w jakies kategorie racjonalne. Dlatego oskarżenia że świat zachodni sam prokuruje to zjawisko są kompletnie bezsensowne: na zachodzie nie myśli się w ten sposób, w doktrynie panstw wysoko rozwiniętych operuje się celami politycznymi w dającym sie przewidziec otoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Kto pomaga bandytom też jest bandytą! 19.06.12, 00:38 comrade napisał(a): > Sęk w tym że to nieprawda, a przynajmniej nie do końca. Nie da się hodować (czy > li tworzyć z jakąs intencją) zjawiska terroryzmu bez odpowiedniej bazy. A ta ba > zę ci ludzie (elity) w krajach muzułmańskich tworzą sami sobie bez żadnej zachę > ty z zewnątrz: mówię tu o zabobonie, ciemnocie, braku edukacji, 'rządach święte > j książki'. Ich tok myślenia nie mieści się w żadnych kategoriach racjonalnych > w jakich myśli się na zachodzie, to jest problem cywilizacyjno-kulturowy a nie > jak chcesz: problem świadomej polityki USA. Ale to właśnie Juesej (z niewielką pomocą przyjaciół z Europy) wspiera ruchawki, w wyniku których likwidowani są tak zwani dyktatorzy, czyli ludzie trzymający tę dzicz za mordy. Gdziekolwiek hamburgery wetkną swoje paluchy, tam do głosu natychmiast dorywają się jakieś b(u)ractwa islamskie, a hordy beżowych nierobów, którym udało się nie utonąć na Morzu Śródziemnym, meldują się pod drzwiami Europy, żądając darmowego utrzymania. Jeśli nie chcesz widzieć związku przyczynowo-skutkowego między tymi zjawiskami, to trudno, nie będę cię oświecać na siłę. Przecież w interesie zadnego kraju > zachodniego nie jest to żeby tam był syf nędza i brak edukacji. Dyskutowałabym. Syf, nędza i brak edukacji pozwalają rządzić i rozgrywać swoje interesy. Ci ludzie sami > sobie gotują ten los, co mądrzejsi zwiewają na zachód i kółko się zamyka. Niekoniecznie mądrzejsi, najczęściej tylko cwańsi. Powt > órzę: bazą dla terroryzmu muzułmańskiego wymierzonego w kraje zachodnie jest ZA > BOBON - nie cele polityczne ujęte w jakies kategorie racjonalne. Dlatego oskarż > enia że świat zachodni sam prokuruje to zjawisko są kompletnie bezsensowne: na > zachodzie nie myśli się w ten sposób, Na "zachodzie" (a już zwłaszcza w Stanach) nie myśli się w ogóle. Dlatego "zachód" powoli, ale konsekwentnie zmienia się w kalifat, na które to zjawisko "zachód" reaguje lekkim piskiem (jeśli w ogóle). Nie powiedziałabym też, że wysuwane tu i ówdzie żądanie wprowadzenia w Europie szariatu nie jest "celem politycznym ujętym w kategorie racjonalne". Polityka i religia od początku swego istnienia są mocno powiązane. A już szczególnie dotyczy to islamu, który jest nie tylko i nawet nie przede wszystkim religią - jest ustrojem, i to ustrojem totalitarnym. w doktrynie panstw wysoko rozwiniętych op > eruje się celami politycznymi w dającym sie przewidziec otoczeniu. Bardzo ładnie brzmi to zdanie. Można nim uspokajać płaczące dzieci, takie jest okrągłe. Szkoda, że nic nie znaczy. Ale to akurat dla użytkowników takich fraz najmniejszy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
pijanymarynarz Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 00:22 Oho.. chyba niektórym niezadowolonym nie podoba się, że nie mogą bezkarnie (bo anonimowo) pisać tutaj swoje żale, opluwać i cieszyć się z czyjejś śmierci. Napiszcie co myślicie! Śmiało :) Mam nadzieję, że bohater tego artykułu nie zaprzestał działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
towarzystwoochronytrolli10 Re: Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 11:23 twoja język polski byc na poziomie max starszy kapral Odpowiedz Link Zgłoś
popijajac_piwo Prawda kole w oczy 19.06.12, 00:40 drodzy wojacy... Próbujecie zagłuszyć własne sumienie tą krucjatą niby o honor... Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 01:27 "Żebryk dochodził do siebie dwa tygodnie. Nie przyznaje się do tego dziś, ale z kolegami chcieli się zemścić - za Andrzeja i za Roberta. Jak wyjechali na partol, na chama spychali na pobocze tarasujące im drogę samochody. Żeby nie było awantury z Irakijczykami, dowódca przeniósł ich do służby wartowniczej." rozumiem, że to były wyłącznie samochody talibów, wszak ludziom tak dbającym o honor nie przyszłoby do głowy narażać cywilów w obronie których tam się znajdowali... Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l tutaj jest honor psa wojny 19.06.12, 02:06 allegro.pl/rp-gwiazda-afganistanu-i2422434165.html Dają za chatkę puchatka i rozkalibrowane celowniki moździerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
towarzystwoochronytrolli10 Re: tutaj jest honor psa wojny 19.06.12, 10:36 Misiu ale to kopia jest na tej aukcji a nie oryginał Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Re: Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 05:13 O, czyj honor? Czy Polska jest z nimi w stanie wojny? NIE! To, dlaczego jadą uzbrojeni i strzelają? Bo, walczą z terroryzmem? Jakim? Takim samym jak bomby atomowe u Saddama? Okupant ma zginąć. Ponadto, jadą za forsę, a nie społecznie! Taki zawód! Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Jaki honor? Przecież to zwykła robota za kasę. 19.06.12, 06:32 O honorze to można by mówić gdyby walczyli o wolności swojego kraju, a nie wycieczkowali się za pieniądze podatników na wojenki zagraniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
towarzystwoochronytrolli10 Re: Jaki honor? Przecież to zwykła robota za kasę 19.06.12, 09:39 Oni wiedzą co tam robią i stąd ta histeryczna walka o honor ;) Odpowiedz Link Zgłoś
railwaymanonly Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 08:22 Z dedykacja najemnika,jesli maja jeszcze watpilwosci.Bush, Blair found guilty of war crimes in Malaysia tribunal www.youtube.com/watch?v=pZxa0-IXl_U Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Wehrmacht - misjonarzem? 19.06.12, 09:47 wnioskuję zatem ,że w 1939 r. Wehrmacht przybył do nas z misją pod nazwą Niemieckiego Dzieła Odbudowy - Naprawdę ! Niemcy rozstrzeliwali naszych zakładników pod zarzutem : "za działanie przeciw Niemieckiemu Dziełu Odbudowy". Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczne_oko znowu najemnik pieniacz dostaje reklame 19.06.12, 09:54 Ten pieniacz, ktory od dawna bije kasę jadąc na "misje". Powiedzmy wprost, że misja = okupacja obcego kraju, z którym nasz nie miał zatargu. Nie jadą tam obrońcy ojczyzny, ale goście po kasę. Walczą w cudzej wojnie za żołd. Temu pieniaczowi nie podoba się, że społeczeństwo po imieniu nazywa to co robi. A robi regularną okupację. GWniana regularnie zapewnia mu reklamę opisując świra na swoich łamach. nie ma w tym nic dziwnego, wojny w których ten "pies wojny" bierze udział są toczone przez amerykanów w żydowskim interesie. Nie w polskim i nawet nie w amerykańskim. Dla USA i dla Polski najlepiej by było spokojnie wspóółistnieć, bo powodów do wojny nie ma. Wręcz odwrotnie niż z żydami. Okupują arabskie państwa, całą Palestynę, część Syrii ( wzgórza Golan ), Egiptu ( Synaj ) i Libanu. Wojna religijno-narodowa. Nie ma więc zaskoczenia że starają sie wciągnąć maksimum państw do konfliktu po swojej stronie, prezentując sie przy tym jako ofiary. Dzieki kontroli nad mediami w USA kampania propagandowa odnosi skutek i lobby syjonistów jest wpływowe. Nawet w czasie kryzysu nikt w kongresie ani w owalnym gabinecie nawet nie wspomniał o zaprzestaniu dotowania Izraela. A dostają oni MILIARDY dolarów bezzwrotnej pomocy rok w rok. Odpowiedz Link Zgłoś
eltinu Re: znowu najemnik pieniacz dostaje reklame 24.06.12, 02:18 >temu pieniaczowi nie podoba się, że społeczeństwo po imieniu nazywa to co robi. Jakie społeczeństwo? Mała grupka lewackich pożytecznych idiotów. Być może jakiś "agent wpływu z za wschodniej granicy. Do społeczeństwa to wam daleko na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczne_oko Re: znowu najemnik pieniacz dostaje reklame 25.06.12, 12:35 eltinu napisał: > Do społeczeństwa to wam daleko na szczęście. W takim razie nie masz pojęcia co myśli szary człowiek. Jego wkurza polskie zaangażowanie w awanturnicze wojenki bo ma zdrowy rozsądek. Im dłużej kłujesz psa szczekającego na kogoś innego tym większa szansa że się odwróci i cię ugryzie. Czyli im bardziej dogryzamy talibom tym większe prawdopodobiństwo że jakiś samobójca wkreci się w pielgrzymkę jasnogórską i zrobi z kilkuset katolików mielonkę. A wtedy cymbały które sprowokowały tragedię umyją ręce i zaczną jeszcze bardziej przeć do zaangażowania w ten cudzy cyrk, tym razem pod szyldem zemsty. Odpowiedz Link Zgłoś
eltinu Re: znowu najemnik pieniacz dostaje reklame 26.06.12, 02:33 I w zasadzie to poruszyłeś 2 różne sprawy Jedno to to, że wielu ludzi wolało by wycofać się z zagranicznych wojen. Ale to nie znaczy plucia na ludzi którzy wyjechali walczyć. To akurat domena naszych "nowych nawiedzonych" a nie zwykłych ludzi. A druga sprawa czy należy uginać się przed terrorystami. Komuniści przed 1917 też odpalali bomby. Jak doszli do władzy to zabili dużo więcej ludzi niż w jakimkolwiek zamachu. Jak ktoś nie ma wątpliwości czy odpalić bombę w metrze czy na placu pełnym ludzi, to dopiero pokaże na co go stać jak będzie miał do dyspozycji służbę bezpieczeństwa i w ogóle całość władzy państwowej. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczne_oko Re: znowu najemnik pieniacz dostaje reklame 29.06.12, 12:22 > I w zasadzie to poruszyłeś 2 różne sprawy > Jedno to to, że wielu ludzi wolało by wycofać się z zagranicznych wojen. Ale to > nie znaczy plucia na ludzi którzy wyjechali walczyć. Tutaj odwracasz kota ogonem. Tu chodzi o negatywne opinie na temat wysyłania polskiego kontyngentu i o próbe zastraszenia krytyków. A ci co pojechali na misję nie jechali by bronić ojczyzny ale żeby zarobić szmal - jak zwyczajni najemnicy, cyngle do wynajęcia. > A druga sprawa czy należy uginać się przed terrorystami. > Komuniści przed 1917 też odpalali bomby. Jak doszli do władzy to zabili dużo wi > ęcej ludzi niż w jakimkolwiek zamachu. Tu mamy okupację kraju przez obce wojska a nie zwalczanie podkładających bomby - bo jak dotąd żadna bomba w Polsce nie wybuchła. Ale, jak będziemy dalej współpracować z jankesami przy ich wojenkach to prędzej czy później zaczną u nas wybuchać bomby. Tak jak za rokroczne wspieranie finansowe, militarne i polityczne Izraela zapłacili amerykanie zamachami 11 września. Kiedyś miecz Damoklesa się urywa... Odpowiedz Link Zgłoś
eltinu Re: znowu najemnik pieniacz dostaje reklame 05.07.12, 00:40 > Tutaj odwracasz kota ogonem. Tu chodzi o negatywne opinie na temat wysyłania po > lskiego kontyngentu i o próbe zastraszenia krytyków. Z tą krytyką to raczej cienko Ci wychodzi, Rzucać obelgi łatwo. Sklecić jakiś logiczny wywód już trudniej > A ci co pojechali na misję nie jechali by bronić ojczyzny ale żeby zarobić szmal - >jak zwyczajni najemnicy, cyngle do wynajęcia. I? Co z tego? Co dla siebie mieli zarobić, zarobili. Ale Talibów też iluś zastrzelili. Darmo tej kasy nie brali tylko ją uczciwie zarobili. :) > Tu mamy okupację kraju przez obce wojska a nie zwalczanie podkładających bomby > - bo jak dotąd żadna bomba w Polsce nie wybuchła Której części mojej wypowiedzi nie zrozumiałeś? O tym, jak najgroźniejsze nie są bomby tylko dojście do władzy totalnej ludzi którzy te bomby podkładają? O tu masz, co robią Twoi walczący o wolność kraju pupile: wiadomosci.wp.pl/kat,1020223,title,Irak-co-najmniej-53-ofiary-zamachow-podczas-uroczystosci-religijnych,wid,14568664,wiadomosc.html?ticaid=1ebf8 Odpowiedz Link Zgłoś
gorniaktom Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 11:13 Minister na plecie bzdury, że Polski Żołnierz służy ojczyźnie w Afganistanie. A ktoś może mi powiedzieć jakim cudem służą Polsce w kraju odległym od nas z 5000km, z którym nigdy nie graniczyliśmy i który nas nigdy nie zaatakował i który ma zupełnie inna topografię niż my i inny klimat? A ten Pan Jacek Ż. ścigający osoby splugawiające honor wspaniałego Żołnierza Polskiego może zacznie ścigać swoich przełożonych kręcących wałki na przetargach tutaj w Polsce i na misjach. Co do "bydlaków" i stwierdzeń, że dobrze im tak i że powinni wracać w workach to uważam, że są nie do przyjęcia. Ale może Pan Jacek przypomniałby nam jak Jego koledzy z dokonujący ostrzału wioski Nangar Khel odzywali się do siebie gdy ostrzeliwali wioskę? I może Pan Jacek przypomni nam, że cały ten proces tych żołnierzy to była wielka farsa i że nawet prokuratura odmówiła sądowi wglądu do tych nagrań, sąd uznał takie działanie za bezprecedensowe. Może to nam Pan Jacek przypomni, i może odpowie nam na pytanie co to ma wspólnego z nieskazitelnym Honorem Żołnierza Polskiego? Pan Jacek wydaje mi się troszeczkę się zagalopował. Ale widać korporacyjna solidarność nie istnieje li tylko w palestrach i szpitalach. Pozdrawiam, Tomek Ps. Ciekawe na jakiej podstawie będę teraz przez Pana Jacka oskarżony o plamienie Honoru Poległego Żołnierza Polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
eltinu Re: Internetowa krucjata o honor 24.06.12, 02:32 > Minister na plecie bzdury, że Polski Żołnierz służy ojczyźnie w Afganistanie. > A ktoś może mi powiedzieć jakim cudem służą Polsce w kraju odległym od nas z 50 > 00km, z którym nigdy nie graniczyliśmy i który nas nigdy nie zaatakował i który > ma zupełnie inna topografię niż my i inny klimat? Za to ten kraj pozwalał na swoim terytorium zakładać bazy szkoleniowe w których przemili i pokojowo nastawieni panowie uczyli się jak podkładać bomby, a potem lecieli z Afganistanu na zachód (czyli do nas albo inaczej do naszych sojuszników) i wysadzali cele cywilne (czyli robili coś przed czym wstrzymywała się na przykład IRA). Szczególnie po jednym takim ataku gdzie jednego dnia zginęło kilka tyś ludzi nasz sojusznik się wkurzył i nie, nie wysłał od razu bombowców tylko poprosił rządców owego kraju (czyli Talibów) by wywalili ze swojego terytorium ludzi którzy zniszczyli World Trade Center. Na co przemili panowie Talibowie powołali się na prawo gościnności i odmówili likwidacji baz terrorystów na swoim terenie. I dopiero wtedy zaczęła się wojna w której dołączyliśmy do naszych zaatakowanych sojuszników. A kilka lat później banda "wykształconych inaczej" nie zainteresowała się nawet historią najnowszą (czyli jak to właściwie z tą interwencją było) ale z lubością opluwa własnych żołnierzy którzy przez ileś lat narażali dla nich życie (bo tak, nasi żołnierze siedzą tyle lat na bliskim wschodzie by podwyższyć bezpieczeństwo naszego kraju) Odpowiedz Link Zgłoś
henrykkreuz Re: Internetowa krucjata o honor 24.06.12, 21:23 Co za brednie. Z twojej wypowiedzi wynika że np. Irak został przez kogoś zaatakowany a dzielne USA i jego pomocnicy wysłali wojska aby go wyzwolić, podobnie jak Sobieski Austrię. Z armią Maczka jeszcze większa bzdura. Co do WTC to: widziałem sfałszowany film przez USA z rzekomym Bin Ladenem, nie do przyjęcia są też brednie oficjalne w sprawie zniszczenia WTC, jak to półanalfabeci , chłopcy pastuchy plastikowymi nożykami do papieru sterroryzowali dzielnych chłopców z USA, przejęli stery samolotów i jak najwytrawniejsi piloci dokonali rzeczy niemożliwych - celnego trafienia tymi samolotami w 3 obiekty, a potem podłożenia bomb i precyzyjnego wysadzenia budynków z WTC 7 włącznie, mam też zdjęcie dziury w budynku Pentagonu bezpośrednio po uderzeniu "samolotu", pięciometrowej dziury jaką zrobił bez śladu skrzydeł, silników, ogona - ot cały wielki samolot zmieścił się w 5 metrowej dziurce - cud po prostu, cud. Odpowiedz Link Zgłoś
eltinu Re: Internetowa krucjata o honor 24.06.12, 22:09 > Z twojej wypowiedzi wynika że np. Irak został przez kogoś zaatakowany a dzielne > USA i jego pomocnicy wysłali wojska aby go wyzwolić, podobnie jak Sobieski Nie, ja tylko odniosłem się do wypowiedzi henrykkreuza "Każdy, żołnierz czy cywil w zbrojnej formacji działający na terytorium obcego państwa jest potencjalnym mordercą, ponieważ został wysłany do "likwidacji", "neutralizacji" resztek walczących z najeźdźcami.". Jak się kogoś obrzuca inwektywami w stylu "morderca bez honoru" to warto się zapoznać, nie nie z historią konfliktu o którym się wypowiada :) (to było by zbyt piękne). Przynajmniej warto przeczytać wypowiedzi innych dyskutantów, nim się je podda krytyce. > Co do WTC to: widziałem sfałszowany film przez USA z rzekomym Bin Ladenem A ja widziałem film udowadniający, że ufo istnieje :) Odpowiedz Link Zgłoś
indris Internetowa krucjata w obronie zbrodni 19.06.12, 12:05 Udział polskich wojsk w napaści na Irak był zbrodnią według prawa polskiego (art. 117 kk o wojnie napastniczej i według prawa międzynarodowego (zbrodnia przeciw pokojowi, zdefiniowana jeszcze przez trybunał w Norymberdze w latach 1945/46) O honorze najeźdźców lepiej nie mówić. Mieli go mniej, niż żołnierze Wehrmachtu, którzy napadli na Polskę w 1939, bo im groziła kara śmierci za odmowę, a polscy jechali tam podobno dobrowolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eltinu Re: Internetowa krucjata w obronie zbrodni 05.07.12, 00:45 > Udział polskich wojsk w napaści na Irak był zbrodnią według prawa polski > ego (art. 117 kk o wojnie napastniczej i według prawa międzynarodowego > (zbrodnia przeciw pokojowi, zdefiniowana jeszcze przez trybunał w Norymberdze w > latach 1945/46) Ale oczywiście wiesz, że na prawdę do naszych żołnierzy się te przepisy nie stosują? Bo Polska zaangażowała się w Afganistan po zaatakowaniu WTC przez terrorystów którym Talibowie dali bazy szkoleniowe na swoim terenie? > O honorze najeźdźców lepiej nie mówić. A Ty go masz, żeby oceniać innych? Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_pierworodny Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 12:57 GW pisze:"Nie przyznaje się do tego dziś, ale z kolegami chcieli się zemścić - za Andrzeja i za Roberta. Jak wyjechali na partol, na chama spychali na pobocze tarasujące im drogę samochody." Ciekawe do czego jeszcze nie przyznaje się sierżant Żebryk ? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 13:10 grzech_pierworodny napisał: > GW pisze:"Nie przyznaje się do tego dziś, ale z kolegami chcieli się zemścić - > za Andrzeja i za Roberta. Jak wyjechali na partol, na chama spychali na pobocze > tarasujące im drogę samochody." Ciekawe do czego jeszcze nie przyznaje się sie > rżant Żebryk ? najłatwiej mścić się na majątku cywili, czy bezpośrednio na cywilach. To także "bohaterski czyn"?!?!?!!? A celowe, świadome niszczenie, uszkodzenie cudzego mienia to u nas art. 288 kk!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arme Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 14:10 Ten pan ma poważne objawy psychiatryczne będące konsekwencją jego udziału w wojnie. Niestety swoimi obsesjami obarcza nasz wymiar sprawiedliwości, a to już jest poważnym zagrożeniem dla funkcjonowania kraju. Do tego dochodzi czynna agresja wobec adwersarzy połączona z chęcią zemsty za wyimaginowane krzywdy czy obelgi. Dlatego uważam, że powinien być niezwłocznie umieszczony w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym w celu przeprowadzenia badań czy nie stanowi zagrożenia dla otoczenia - w moim pobieżnym rozeznaniu prędzej czy później musi dojść do przesilenia i fizycznego wyładowania agresji na wyimaginowanym przeciwniku (w tym wypadku może to być nawet ktoś kto się na niego "krzywo spojrzy") Odpowiedz Link Zgłoś
anemusek Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 14:12 Krytyka czy nawet ocena czyichś działań nawet jak jest bardzo negatywna nie jest w Polsce przestępstwem - ten człowiek jest poważnie chory i powinien się leczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
osmiol Interesująca awantura nie na temat 19.06.12, 14:19 artykułu komentowanego. Jak każdy człowiek, omawiany żołnierz, ma prawo dochodzić praw swoich i kolegów jeśli czuje się pomówiony. Wykorzystuje do tego posiadane informacje i składa doniesienia do odnośnych przedstawicieli władzy sądowniczej w Polsce. Wszystko więc jest jak najbardziej w porządku w sensie prawnym. Jeśli ktokolwiek nazwie drugiego człowieka złodziejem czy morderca musi liczyć się z konsekwencjami rzucania oszczerstwa. Sąd zdecyduje, czy miał rację. Czym innym jest ogłaszanie swoich poglądów na temat politycznej decyzji prowadzenia działań wojennych a czymś innym szkalowanie indywidualnych ludzi. Jak ktoś nie pamięta o tym, to się opamięta , jak zostanie skazany. Tak powinno funkcjonować państwo prawa. Mogę korzystać z wolności słowa i powiedzieć, że system np. opieki zdrowotnej czy emerytalny jest złodziejski, ale nie wolno mi nazwać konkretnego człowieka złodziejem , jeśli nie mam ku temu dowodów. A odnośnie roli armii w Afganistanie i innych miejscach w połączeniu z osobistą odpowiedzialnością żołnierzy: Nie mam pojęcia jak można skonstruowac sobie w głowie myśl, że żołnierze mają roztrząsać decyzje dowództwa na temat tego gdzie i z kim mają walczyć i może jeszcze brać udział w podejmowaniu decyzji na ten temat. To absurd! Żolnierz ma wykonywac rozkazy. Za nie odpowiada ten, kto je wydał i koniec! Jakiekolwiek inne podejście do sprawy zmienia armię w bandę dobrze uzbrojonych chuliganów. Odpowiedz Link Zgłoś
henrykkreuz Re: Interesująca awantura nie na temat 19.06.12, 22:05 Mylisz się. Żołnierze Waffen SS też wykonywali rozkazy i nie było tłumaczenia nawet w sytuacji, że wtedy za odmowę udziału groziło rozstrzelanie, a nasi pojechali dobrowolnie aby zarobić więcej jak inni. Dno. Odpowiedz Link Zgłoś
dezerter_antyglobalista Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 14:40 Rzekomy "dowód" w postaci adresu IP bardzo łatwo obalić. Jak? Ano tak: kupuję router bezprzewodowy WiFi i podłączam go do końcówki otrzymanej od dostawcy Internetu. Od tej pory mój router jest moim najlepszym zabezpieczeniem przed rzekomym "dowodem" w postaci adresu IP. Dlaczego? Ano dlatego że zawsze mogę zasugerować że ktoś się włamał (bezprzewodowo) do niego i połączył się z Internetem za pomocą mojego routera. Nie muszę zabezpieczać hasłem sieci WiFi (za pomocą WPA lub WEP) bo nie mam takiego obowiązku. A gdybym nawet zabezpieczył sieć WiFi, to złamanie WPA lub WEP to kwestia 5-10 minut dla osoby "znającej się na rzeczy". Osoba która włamie się do mojego routera otrzymuje lokalny adres IP z wbudowanego w router serwera DHCP, ale już "na zewnątrz" (w Internecie) jest widoczna pod adresem IP będącym adresem samego routera. Wszystko na temat:) Każdy sąd w oparciu o opinię biegłego wyda wyrok uniewinniający... Adres IP to niestety żaden "dowód". Uściśliłbym to: adres IP to nie zawsze twardy "dowód". A teraz załóżmy że ktoś ma taką wiedzę i naprawdę włamie się do mojego routera... Połączy się z Internetem na "mój koszt" i narobi gdzieś syfu na forum. A logi na serwerze będą zapisywały adres IP mojego routera i wskazywały na mnie, chociaż ja sam niczego złego nie zrobiłem. Jeszcze raz powtarzam: adres IP to żaden "dowód". Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 15:07 dezerter_antyglobalista napisał(a): > Jeszcze raz powtarzam: adres IP to żaden "dowód". no tak, ale prokuratura o tym "nie wie" i po wejściu do Twojego domu o szóstej rano zarekwirują Twój komputer na kilka miesięcy albo nawet lat jako dowód. A Ty już będziesz wiedział że w "demokratycznym" kraju takim jak Polska władzy się nie podskakuje (no chyba że jest Was więcej, macie petardy i kamienie no i potraficie skrzyknąć się pod sejmem) Odpowiedz Link Zgłoś
dezerter_antyglobalista Re: Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 15:56 Dodam że na wszelki wypadek warto podmienić sobie adres MAC karty sieciowej, tak aby do routera podróżowała już sfałszowana ramka. A najlepiej to dodatkowo łączyć się poprzez jakąś dystrybucję Linuxową typu Live-CD, bo nie pozostawia żadnego śladu, bo ładuje wszystko do pamięci RAM a po wyłączeniu komputera nie ma podtrzymania tej pamięci. Oprócz tego warto sobie wykupić pakiet w sieci VPN, są naprawdę dobre VPN-y które nie trzymają logów i nie udostępniają ich żadnej agencji. Wtedy zwiększa się bezpieczeństwo i anonimowość. Najlepiej zastosować wszystkie te czynniki razem. Co do prokuratury i sądu... Cóż, na to nie mamy wpływu, ale najważniejsze jest aby nie dać się wrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 18:36 I jak to dzieci neo wydają się, że są bezkarne i piszą kolejny materiał dla sierżanta. A odnośnie "sposobów" to by się koń uśmiał... Odpowiedz Link Zgłoś
dezerter_antyglobalista Re: Internetowa krucjata o honor 20.06.12, 13:27 W bloku w co drugim mieszkaniu jest router WiFi. Łamię zabiezpieczenie sieci WiFi od sąsiada z 5 piętra i łączę się na jego koszt z Internetem. Wcześniej jednak zmieniam sobie MAC-a na fałszywego (MAC jest unikalny dla karty sieciowej ale można go podmienić) tak "na wszelki wypadek". Robię bydło na forum i w razie czego nie mają mojego numeru IP tylko numer IP routera do którego się włamałem. Jestem bezkarny i nienamierzalny... Gdzie widzisz błąd w moim rozumowaniu? Dam ci radę: stul mordę i nie pyskuj jak się nie znasz bo się tylko ośmieszyłeś !!! Odpowiedz Link Zgłoś
canuck_eh Re: Internetowa krucjata o honor 19.06.12, 20:35 No i specu od oszukiwania ty myslisz ze jak beda mieli ci przywalic kare to prokurator przyjdzie tylko z IP do ciebie i grzecznie poprosi o uiszczenie naleznosci.Koles wez idz i poczytaj Bravo albo inna gazetke dla nieletnch z listami od nastolatek typu okres mi sie opoznia co robic? Odpowiedz Link Zgłoś
p1rat żołnierz polski ??? 21.06.12, 20:16 powiedzmy sobie prawdę: to nie są żołnierze polscy tylko najemnicy. zwyczajne maszyny do zabijania służące wszystkim tylko nie nam. wstępując do armii każdy z nich musi się liczyć z tym, że może zginąć (za pieniądze oczywiście). o jaki honor tu chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
mordred Internetowa krucjata o honor 21.06.12, 21:22 Art. 26. 1. Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic. Powyższe to cytat z Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Podstawowym obowiązkiem żołnierza jest wykonywanie rozkazów. Czasy się jednak zmieniają i nadeszły takie czasy, że za nie wykonanie rozkazu z ważnych przyczyn nie rozstrzeliwują. Nasze siły zbrojne są powołane do obrony granic. Tymczasem uczestniczą w wojnie agresywnej, zaborczej, chociaż nazywanej "misją pokojową". Nie dziwcie się więc, drodzy żołnierze, że są ludzie, którzy nie zgadzają się z waszym sposobem widzenia świata i nazywają was okupantami. Walczycie na obcej ziemi, w nie swojej sprawie, dostając żołd wyższy niż w kraju. To może, jeżeli odnosicie na tej wojnie większe korzyści niż bez niej, to jesteście najemnikami? Czy takie określenie mniej was razi? Oczywiście możecie mi wytoczyć sprawę sądową. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Najemnik na amerykańskiej smyczy ma czelność nazyw 21.06.12, 22:49 ać siebie polskim żołnierzem? Ten koleś sobie kpiny z ludzi urządza? A niech pisze pozwy, przynajmniej nikogo w ten sposób nie zamorduje. Odpowiedz Link Zgłoś
ku.ku.lka Problemy z Afganem 21.06.12, 22:58 Nie popieram wielu aspektów tej wojny...ale żołnierze mają rację, że ubliżanie powinno być ścigane. Powodów jest wiele. To politycy wysyłają żołnierzy na wojnę. To politycy powinni brać na siebie odpowiedzialność. Ludzie zarzucając żołnierzom pogoń za pieniędzmi, które dostają jako żołd za swoją pracę nie do końca chyba rozumieją kwestię w jakiej się wypowiadają...Żołnierz powinien być ideowy, lekarz powinien być ideowy...pieniędzy nie powinni brać. Ciekawe, że cała reszta goni za kasą. Z czego ma żyć żołnierz? Z żołdu przecież nie z ofiar na tacę... Porównywanie do gestapo lub bandyterki przez osoby, k†ore czerpią swoją wiedzę z mediów powinno być karane...i dobrze, że ktoś się tym zajął. Ci, którzy są tacy mocni niech idą pod kancelarię Premiera i żądają wycofania wojsk... Odpowiedz Link Zgłoś
ty.tan Internetowa krucjata o honor 21.06.12, 23:31 Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jedni wymyślą, "stworzą" wojnę, zaangażują w to niewinnych biednych ludzi, Ci zdeterminowani, podążą, za tymi co "mają rację" czy są po stronie "sprawiedliwości", ginie wiele ludzi, później ktoś coś skomentuje, wyrazi swoją opinie i zaczyna się małe piekiełko. Nie dajmy się zwariować tej otoczce Bóg, Honor, Ojczyzna, to wszystko piękne i mądre, tylko czy warto w imię czegoś swoje życie tracić i poświęcać? Odpowiedz Link Zgłoś