sam16
23.07.12, 01:55
Polska od wiekow ma tradycje trzymania ludzi za morde.
Dawniej szlachta traktowala chlopow jak niewolnikow. Takie traktowanie utrzymalo sie w Polsce chyba najdluzej w Europie.W gloryfikowanej przez wielu II RP zaleznosc brzrolnego chlopa nie zmienila sie wiele od sredniowiecznego niewolnika.
Kosciol w dalszym ciagu traktuje swoich wiernych jak stado bezwolnych baranow.
Zakaz antykoncepcji,zakaz aborcji i zakaz in vitro sa tego najlepszym przykladem.
Biskupi i duchowni wydaja sie niedostrzegac,ze te zakazy sa pogwalceniem wolnej woli czlowieka ktora (wedlug wiary kosciola) zostala czlowiekowi nadana przez samego boga czyli jest niezaprzeczalnym przywilejem czlowieka.
W czasach komunizmu koscol uchodzil za szermierza wolnosci a teraz wlasnie koscol stal sie glownym inspiratorem ograniczenia wolnosci.
Mysle ze tu lezy glowna przyczyna represyjnosci ustanawianych praw bo przeciez od ministranta do ministra wszyscy musza sie sluchac episkopatu.
A moze ja sie myle????