elfik234
07.05.15, 14:28
Polecam przeczytać książkę "Okrutna miłość" Monforte Reyes. Może wtedy zrozumie Pan, o jakim piekle mówią media. Niewinna kobieta, uwikłana w kruczki prawne, nie jest przestępcą. A jednak również nazywa to miejsce piekłem... Oddzielna cela... Zapomina Pan chyba choćby o brutalnych strażnikach. Zapewniam Pana, że porównanie Rokers Island do warszawskich więzień, jest zbyt dziecinnym uproszczeniem...