z_wz Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 14:31 Po wczorajszej notatace (bo przecież nie wywiadzie) dot . Księdza Malińskiego zacząłem się zastanawiać nad zasadami dziennikarstwa w Gazecie. Może nie ma to znaczenia, ale w Gazecie którą czytam od pierszego numeru. Ta informacja godna była tzw. tabloidów, którymi Gazeta tak pogardza. Pytania do Gazety (na które pewnie nie dostanę odpowiedzi): 1. Jakie wiarygodne żródło przekazało Gazecie informację o rzekomej współpracy Księdza M. i dlaczego Gazeta nie poinformowała prokuratury o złamaniu prawa przez informatora? 2. W jaki sposób Gazeta zweryfikowała prawdziwość tej informacji nim zamieściła je na swoich łamach? 3. Jak się to ma do linii Gazety odnośnie lustracji, złaszcza dzikiej lustracji? Ciekawe co powiedzłaby Ojciec Święty na te informacje? Czy również rzuciłby publiczne oskarżenia na człowieka, przyjaciela? Szkoda słów. Gazeto - tak nisko wcześniej chyba nie byłaś! Odpowiedz Link Zgłoś
nikame Re: Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 14:47 tak Gazeto - staczasz się i zgodnie z prawami fizyki czynisz to z coraz większą prędkością. W tym przypadku bylo to szczegolnie obrzydliwe zagranie. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.polak Re: Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 14:49 > 2. W jaki sposób Gazeta zweryfikowała prawdziwość tej informacji nim zamieściła > > je na swoich łamach? GW cytuje X.Malinskiego, ktory sam powiedzial, ze rozmawial i opowiadal z radoscia o Wojtyle, cyt. za Malinskim: "- Nie donosiłem, tylko dzieliłem się z tymi ludźmi swoimi radościami i entuzjazmem przywiezionym z pielgrzymek"... ...po przeczytaniu tego mozna Malinskiego uznac albo za idiote (co byloby bardzo trudne), albo za naiwnego (byc moze...), albo, za donosiciela... Odpowiedz Link Zgłoś
donpedroso Re: Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 14:51 z_wz napisał: > Pytania do Gazety (na które pewnie nie dostanę odpowiedzi): > 1. Jakie wiarygodne żródło przekazało Gazecie informację o rzekomej > współpracy Księdza M. i dlaczego Gazeta nie poinformowała prokuratury > o złamaniu prawa przez informatora? NIe było wiarygodnego źródła, to jasne - bo info okazało sie nierzetelne. Aż dziw bierze, że gazeta chcąca uchodzić za forpocztę dziennikarskiej uczciwości zamieszcza takie "informacje"... > 2. W jaki sposób Gazeta zweryfikowała prawdziwość tej informacji nim > zamieściła je na swoich łamach? Nie zweryfikowała: nie było czasu, nie chciało się, taki news łatwiej sprzedać niz wiarygodna informację - więc po co weryfikować ? > 3. Jak się to ma do linii Gazety odnośnie lustracji, złaszcza dzikiej > lustracji ? Jak widać linia gazety zmienia się wraz z jej potrzebami... Nie sądziłem, że kiedyś przyjdzie mi porównać GW do chorągiewki, która zmienia kierunek w zaleznosci od tego, skąd powieje wiaterek :( Odpowiedz Link Zgłoś
tommix Re: Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 15:58 Czy wy ludzie juz wszyscy naprawde powariowaliscie? I wszedzie widzicie spiski, agentow? Czytacie to co nie bylo napiasne? Bo o co tu chodzi??? Wyborcza napiasala, ze w dokumentach pojawia sie nazwisko Malinskiego? Napisala ze byl AGENTEM? Nie! Nauczcie sie do cholery czytac. I miejscie troche rozsadku. Przeciez to zupelnie normalne i logiczne, ze nazwisko ks. Malinskiego pojawia sie w teczkach dotyczacych JPII. Sam ksiadz przyznaje, ze miewal kontakty z UBecja. Ale nie robi to z niego agenta i GW nic takiego nie napisala! O co do cholery to bicie piany? tx Odpowiedz Link Zgłoś
z_wz Re: Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 16:16 Proponuje. Najpierw przeczytaj a potem krytykuj. Sprawdz co naprawde napisała Gazeta we czwartek. Dzisiajsza notatka nie ma już znaczenia. Błoto zostało rzucone. A dzisiaj... Szkoda pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
tommix Re: Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 16:23 Jak najbardziej. Czytalem. Ty chyba nie... Wiec dla przypomnienia: Ks. Maliński zaprzecza Z informacji "Gazety" wynika, że w materiałach SB, o których wspominał prof. Kieres, pojawia się nazwisko przyjaciela Karola Wojtyły, ks. prof. Mieczysława Malińskiego. "Gazeta": Czy SB nakłaniała Księdza do współpracy? Ks. prof. Mieczysław Maliński: Wiele razy próbowali mnie złamać. Zawsze odmawiałem. Kiedy to było? -W latach 60. Chcieli, żebym podpisał deklarację, że będę współpracował. Czy Ksiądz informował o tych zabiegach kardynała Wojtyłę? - Tak. Nie komentował tego, przyjmował do wiadomości. Czy możliwe, że zachowały się z tego jakieś materiały, które teraz mogą rzucić cień na Księdza? - Nie ma takich materiałów. Nie chcę o tym więcej mówić. Przygotowuję na ten temat publikację. Czy jest w tym jakiekolwiek oskarzenie???? Sorry ja go zupelnie nie widze... tx Odpowiedz Link Zgłoś
z_wz Re: Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 16:41 No właśnie! Zastanów się. Przychodzi do Ciebie dziennikarz i odbywsz z nim rozmowę. Taką właśnie. I potem dokładnie takiej treści rozmowa jest opublikowana? I co? Jest OK? Ze wzgledu na zasady nie napiszę co myśle o takim dziennikarstwie. Poziom bruku to określenie mało adekwatne. A gdzie wzgląd na konsekwencje? I nie chodzi o moje zrozumienie co autor miał na myśli. To nie poezja! Interpretowanie "co autor miał na myśli" zostawmy maturzystom. Dziennikarz musi odpowiadać nie za to co myśli ale za to co pisze! Oglądałem wczoraj program prosto w oczy. Żal było patrzeć na człowiek któremu z bezmyślności przyczepiono łatkę. Żal. I to są konsekwencje takiego pisania. Co byś poczuł gdybyś to był Ty a nie ksiądz Maliński? Jak zareagowało by Twoje otoczenie? Co? A swoją drogą. Mam wrażenie że właśnie dyskutuję z kimś z gazety. Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tommix Re: Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 17:21 Wciaz wydaje mi sie, ze nie ma nic zlego w tym co zostalo napisane. Zla jest Twoja interprezacja. Widzisz w tym cos, czego tam nie ma... Tak mi sie przynajmniej wydaje... tx Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Dlaczego "Gazeto"? 22.04.05, 17:04 Tommix, liczy się kontekst. Główny artykuł na tej stronie jest o tym, że osoba z otoczenia papieża była agentem SB. A w środku tego artykułu wstawka: MALIŃSKI ZAPRZECZA! Zaczynająca się od zdania, że w aktach jest nazwisko Malińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ahart Rozmawianie z funkcjonariuszami to "donos"??? 22.04.05, 18:19 Do "ja, Polaka": "Ja, Polak" uważa, że ks. Maliński, opowiadający funkcjonariuszom SB o radości, dobrej nowinie, jaką niosły ludziom pielgrzymki Jana Pawła II, to albo idiota, albo naiwny, albo donosiciel. Gdyby wszyscy przyjęli taki sposób myślenia, nie byłoby chrześcijaństwa, "ja - Polaku". Apostołowie - twoim zdaniem - na pewno nie powinni byli się poniżać kontaktami z poganami. Jezus nie powinien był odpowiadać Piłatowi - czyniąc tak, współpracował z rzymskim okupantem. Właśnie z takich ludzi, skorych do potępiania i niszczenia innych, rekrutowano najlepszych agentów SB. Odpowiedz Link Zgłoś
rzebra nie tłustym włosom 22.04.05, 14:44 Jakiś znany duchowny donosił SB. Tak wynika z akt IPN. Dziennikarze (front antylustracyjny?) znowu zaczęli się dziwnie zachowywać. Oto komentarz z kataryna.blox.pl/html : Monika Olejnik osaczyła, dopadła i rozszarpała księdza Malińskiego nadgryzionego już wcześniej przez Wyborczą. Tego wywiadu powinna się wstydzić do końca życia, pokaz bezsensownego okrucieństwa nad całkowicie bezbronnym człowiekiem. O co chodziło państwu dziennikarzom? O sensacyjnego newsa? O argumenty w antylustracyjnej kampanii? O utrącenie Kieresa? O zablokowanie publikacji nazwisk prawdziwych konfidentów? Przekonamy się pewnie wkrótce. Bo w to, że to niechcący to ja nie uwierzę. Powyższy teks z koliber.opcom.pl/prawastrona/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny kataryna. blog tp glos Wszechpolalow 22.04.05, 18:56 tez myslalem ze taka elokwntna, ale jak widac wszystko dyktuje jej centala. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Jak wiele jeszcze hanby-tu na zywo 22.04.05, 19:51 jak instytucje panstwowe hanbia polskiego ksiedza, nowy wyciek z IPN, poniza najblzszego przyjaciela Jana Pawla II. Prezes IPN zaslania sie, dochodzeniem, prawdy i swoja kariera, ksiadz i Olejnik placza. Jak dlugo jeszcze mozna to wytrzymac. Pohanbienie przyjaciela Jana Pawla II na: ww2.tvp.pl/video/2005/04/21/37012/film.asf jako mp3 plik, TYLKO DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a.styrna Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 14:53 Wstyd dla GW... traci dobrą opinię... te ostatnie zmiany w redakcji chyba wcale na dobrze nie wyszły. Wstyd bo pana Kieresa znałam z innej strony. Dziwię się jego nieprofesjonalną postawą. Po tych dniach, tak podniosłych IPN rozpętał wojnę. Tak się nie robi! Teraz niech Wam będzie wstyd. Ks.Maliński - jesteśmy z Tobą! Odpowiedz Link Zgłoś
dopisaniapostow Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 15:13 przeciez kieres mogl uciac te wszystkie rozwazania,roztrzasania...mogl to zrobic od razu,gdy sie pojawily lub chocby w trakcie programu. albo jest sadysta psychicznym, albo wcielil sie w role aniola zemsty i kazdego ranka sprawdza,czy m u miecz zaglady nie zardzewial...ten facet jest jakis dziwny,naprawde-i tu chodzi o diagnoze i im szybciej ja ktos i bez leku postawi,tym lepiej dla wszystkich. i od mniejszych dawek wladzy ludzie popadaja w zaburzenia osobowosci-mowic delikatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ahart Kieres mógł to przerwać 22.04.05, 18:50 Masz zupełną rację. Ale Kieres nie pierwszy raz ostatnio sprawia wrażenie, że wszystko zrobi dla rozgłosu. Całkiem niedawno przecież ogłosił, że IPN wyjaśni sprawę zamachu na Jana Pawła II. Ogłosił to po bzdurnej wypowiedzi jakiejś włoskiej gazety, że materiały o spisku Ali Agcy znaleziono w archiwach NRD- owskiej STASI. Zapowiedział, że IPN zwróci się o te dokumenty do niemieckiego Urzędu ds. archiwów STASI. Nawet nie pofatygował się przedtem zadzwonić do tego urzędu do Berlina - a oszczędziłby sobie wstydu. Dowiedziałby się (co tego samego dnia wyjaśnił rzecznik tego urzędu w Berlinie) że to kaczka dziennikarska i żadnych dokumentów tam nie znaleziono. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Jak dlugo mozemy znosic te upokozrenie 22.04.05, 15:19 odwetowcy uderzaja w to co najswietsze, co jest nasza opoka od tysiecy lat , w Kosciol Katolicki, najodwazniejszy niech rzyci kamieniem, taak slepa zemsta jest slodka, jak miod dla szatana, ale w tym wypadku szatan, ktory przybiera postac, prawomyslnego i sparwwiedliego sie zawiodl. Bo jak pisze w ewangelii: "Sciezka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawosci samolubnych i tyranie zlych ludzi. Blogoslawiony ten, co w imie milosierdzia i dobrej woli prowadzi slabych dolina ciemnosci. Bo on jest strozem brata swego i znalazca zagubionych dziatek. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, ktorzy chca zatruc i zniszczyc moich braci. I poznasz, ze ja jestem Pan, kiedy wywre na tobie swoja pomste." Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re: Jak dlugo mozemy znosic te upokozrenie 22.04.05, 16:50 >zygfryd.okrutny napisał: odwetowcy uderzaja w to co najswietsze, co jest nasza opoka od tysiecy lat , w > Kosciol Katolicki, najodwazniejszy niech rzyci kamieniem, taak slepa zemsta jes > t > slodka, jak miod dla szatana, ale w tym wypadku szatan, ktory przybiera postac, > prawomyslnego i sparwwiedliego sie zawiodl. Tak! Odwetowcy. Towarzysz Gomułka miał swoich odwetowców- Hupka i Czaja byli obrzydliwymi rewizjonistami, zaciekłymi wrogami Polski Ludowej. Czaja doczekał się progenitury, o następcach Hupki nic mi nie wiadomo. Nie wiem, kogo zygfryd.okrutny wyznaczy na odwetowca XXI wieku. Może Michnik? Rewizjonista-Szatan zaatakował biedny i bezbronny kler! Ach, co za szkoda. Może mści się za inkwizycję.. Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 15:21 Skutkiem braku roztropnosci i odpowiedzialnosci ze strony Prezesa IPN oraz dziennikarzy ,ktorzy czesto zapominaja o zwyklej przyzwoitosci,stalismy sie swiadkami barbarzynstwa.Zgotowali Ks.Mieczyslawowi Malinskiemu,dla wiekszosci jednemu z najblizszych Przyjaciol Jana Pawla II, okrutna Golgote.Wpisali Go w krag ludzi powiazanych agenturalnie ze Sluzba Bezpieczenstwa.Ja nie mam najmniejszych watpliwosci ,ze wszystko to co wczoraj powiedzial w programie "Prosto w oczy" prowadzonym przez Monike Olejnik jest Prawda.To nie tylko Wielki Kaplan ,ale tez Czlowiek Wielkiego Formatu.Dla mnie od lat to jeden ze wspanialych Apostolow trudnych polskich czasow;budziciel ludzkich sumien i wrazliwosci religijnej.Przyznaje,ma On swoj udzial w tym ,ze moja wiara nie obumarla , bo odzywiala sie Jego tekstami.A powinna byla ,zwazywszy,ze faktycznie pozostawalem poza Kosciolem i znajdowalem sie po przeciwleglej Jego stronie.I tylko Bog wie ,ile osob moglo by powiedziec podobnie.Dlatego tez chce byc Mu swiadkiem w Jego obecnym przezywaniu.Niech wie,ze nie jest sam w swym Getsemani,ze sa z nim tysiace.Wydaje mi sie,ze nie od rzeczy bedzie przywolac w tym miejscu fragment Jego rozwazan z "Modlitwy na kazdy dzien" :"W porzadku Bozym jestesmy rowniez ukladem zamknietym:ktos musi cierpiec za szalenstwa drugiego,ktos musi sie modlic aby nawrocil sie bladzacy;przez czyjes umartwienie przychodzi laska zalu na grzesznika.Nasza swietosc ma wplyw na swietosc innych,nasza grzesznosc wplywa na grzesznosc innych.Dopiero wowczas znajduje prawdziwie spoleczny sens kazdy dobry czyn,chociazby przez nikogo nie zauwazony,kazda dobra mysl,kazdy akt milosci Bozej" (k.191-192).I moze jeszcze jeden zwiazany z ludzka slaboscia , z zaparciem sie sw.Piotra:"W Kosciele zawsze wazny jest wielki gest,ktory przekresla nawet wielkie grzechy.Tu zawsze obowiazuje to,co Pan Jezus powiedzial do grzesznicy-ze jej wiele darowano,dlatego wlasnie,ze bardzo umilowala".(k.339).Nie watpie,ze Ks.Mieczyslaw Malinski bedac Czlowiekiem Wielkiej Wiary potrafi z serca wybaczyc wszystkim ,ktorzy zgrzeszyli przeciwko Niemu.Ufam tez,ze zadany Mu w tych dniach Wielki Bol nie zrujnuje Jego sil i zdrowia,ze przez dlugie jeszcze lata bedzie z taka sama wrazliwoscia uczyl ludzi Dobra i Milosci.Edward Lason. Odpowiedz Link Zgłoś
ajej Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 20:20 Podpisuje sie pod twoim listem bo znajac ks.Malińskiego podobnie jak ty nie mogę znieść tych oszczerstw.Jestem przekonana,że wszyscy którzy Go znaja myślą w ten sposób. Ci którzy nie mieli dotad okazji posłuchać Jego słów powinni prędko udać się w niedzielę do kościoła Wizytek przy ul. Krowoderskiej w Krakowie gdzie w każdą niedzielę o godz.11.30 i 12.00 podczas mszy świetej dzięki Niemu mozna poczuć sie w pełni człowiekiem .On mnie wychował, dzięki jego tekstom i słowom przetrwałam "dopóki żyjesz wciąż masz możliwości"-do Niego udałam się z prośbą o udzielenie mi ślubu a potem ochrzczenie mojego synka. Nie umiem sobie tego okrutnego czynu inaczej wytłumaczyć jak tylko przedziwna próbą jakiej Bóg poddaje świętych ludzi. To w planie boskim, natomiast w ludzkiej rzeczywistości uważam to za karygodne i nie mogąc inaczej zaprotestować opuszczam dotąd używaną przezemnie domenę "gazeta.pl" Ania Gebhardt-Gądek Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 20:50 ajej napisała: > Podpisuje sie pod twoim listem bo znajac ks.Malińskiego podobnie jak ty nie > mogę znieść tych oszczerstw.Jestem przekonana,że wszyscy którzy Go znaja myślą > w ten sposób. Ci którzy nie mieli dotad okazji posłuchać Jego słów powinni > prędko udać się w niedzielę do kościoła Wizytek przy ul. Krowoderskiej w > Krakowie gdzie w każdą niedzielę o godz.11.30 i 12.00 podczas mszy świetej > dzięki Niemu mozna poczuć sie w pełni człowiekiem .On mnie wychował, dzięki > jego tekstom i słowom przetrwałam "dopóki żyjesz wciąż masz możliwości"-do > Niego udałam się z prośbą o udzielenie mi ślubu a potem ochrzczenie mojego > synka. > Nie umiem sobie tego okrutnego czynu inaczej wytłumaczyć jak tylko przedziwna > próbą jakiej Bóg poddaje świętych ludzi. To w planie boskim, natomiast w > ludzkiej rzeczywistości uważam to za karygodne i nie mogąc inaczej > zaprotestować opuszczam dotąd używaną przezemnie domenę "gazeta.pl" > Ania Gebhardt-Gądek No dobrze, ale skąd masz taką pewność że jednak nie kapował? Może po prostu klecha ma tendencje do paplania- wygadał się przy ubekach, choćby nieświadomie (że ma do czynienia z funkcjonariuszami) a informacje poszły w obieg. Może..ale skąd masz pewność? A może UB szantażowała go? Może miał kochankę (kochanka), może mu pomogli.. A może cała sprawa to bzdura.. Ale skąd Ty (i inni) to możesz (możecie) wiedzieć? Ha.. Odpowiedz Link Zgłoś
greri Malinski nawracal SBekow w latach 80-tych, wtedy 22.04.05, 15:49 tez wydano najwiecej jego ksiazek. Na pewno to tylko taki zbieg okolicznosci Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: Malinski nawracal SBekow w latach 80-tych, wt 22.04.05, 16:10 greri napisał: > tez wydano najwiecej jego ksiazek. Na pewno to tylko taki zbieg okolicznosci Ale nie dla Ciebie .Przecież SBcy mieli rodziny ,żyli wsród nas ,więc ilu z powiązanych z nimi dziś się wypowiada i w jakim tonie.Takie insynuacje ma się we krwi.Trafiłam? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Malinski nawracal SBekow w latach 80-tych, wt 22.04.05, 19:01 Faktem jest, że źli ludzie bardzo łatwo posądzają innych ludzi o zło, a dobrzy ludzie mają z posądzaniem bliźnich trudności. Psycholodzy nazywją to projekcją...siebie na innych... Odpowiedz Link Zgłoś
me-e WIEM KTO TO ROZPETAL... 22.04.05, 15:53 ...Czy to ksiadz Malinski musi sie tlumaczyc? Ksiedzem, ktory wystepuje w aktach Instytutu Pamieci Narodowej jako udzielajacy informacji Sluzbie Bezpieczenstwa na temat Karola Wojtyly, nie jest ks. Mieczyslaw Malinski - oswiadczyl wczoraj wieczorem prezes IPN Leon Kieres. Wczorajsza "Gazeta Wyborcza" napisala, ze dotarla do informacji, z ktorych wynika, iz w materialach SB dotyczacych inwigilacji Karola Wojtyly pojawia sie nazwisko jego przyjaciela ks. prof. Mieczyslawa Malinskiego. We wczorajszym programie Moniki Olejnik "Prosto w oczy" w TVP ks. Malinski powiedzial, ze czuje sie "glupio", kiedy dziennikarze dzwonia do niego i pytaja o jego kontakty z SB. - "Kontakty" to jest slowo bardzo ogolne. Kontakty mozna miec i z tego wynika dobro. Ja jestem ksiedzem i zawsze bylem ksiedzem. I tak stanowilem o sobie, odkad mnie wyswiecono, zeby rozmawiac ze wszystkimi ludzmi. Zeby rozmawiac z ludzmi trudnymi, zagubionymi, takze z moimi przeciwnikami - powiedzial ks. Malinski. Dodal, ze jego kontakty z SB ograniczaly sie do rozmow, ktore w PRL-u odbywal kazdy, kto odbieral albo zdawal paszport po powrocie z zagranicy. Podkreslil, ze nie podpisywal zadnej deklaracji ani nie otrzymywal zadnych pieniedzy od SB. - Przewaznie wyjezdzalem na pielgrzymki papieskie: Belgia, Francja, Holandia itd., wszystkie kraje europejskie zjezdzilem. Wracalem pelen entuzjazmu, zachwytu i dzielilem sie ze wszystkimi ludzmi, ktorzy mnie o to pytali (...). Mowilem (SB) o tym, ze Papiez mowi o godnosci czlowieka, ze Papiez mowi o braterstwie miedzyludzkim, przebaczaniu, milosci - dodal ks. Malinski. Jego zdaniem powinno sie ujawnic fakt donoszenia "w scislym tego slowa znaczeniu". Na pytanie, czy powinno sie ujawnic nazwiska, ks. Malinski odpowiedzial: - Czemu ma to sluzyc? Dla kogo to wazne? - Ja nie donosilem - dodal. Prezes IPN Leon Kieres, drugi z gosci programu "Prosto w oczy", pytany przez dziennikarke, czy ks. Malinski "nieslusznie sie tlumaczy", powiedzial, ze tlumaczy sie niepotrzebnie. (PAP) - Nie potrafie przejsc obojetnie nad wydarzeniami kilku ostatnich dni. Nie wiem, kto rozpetal te straszna burze, ale ja nigdy nie uwierze w te okrutne brednie i domysly - napisala w e-mailu do ksiedza Malinskiego za posrednictwem "Dziennika" nasza Czytelniczka, Anna Chomicka. - Dziekuje Ksiedzu za te wszystkie pieknie napisane slowa. I chocby przedstawiono mi "dowody", nikt nie jest mnie w stanie przekonac, ze kiedykolwiek zrobil Ksiadz cos przeciwko Naszemu Ojcu Swietemu. Minely ledwie dwa tygodnie od smierci Najwspanialszego Polaka i Kaplana i juz rozpetalo sie polskie pieklo. W czasie programu Moniki Olejnik plakalam z bezsilnosci i bolu, pragnelam uscisnac Ksiedzu dlon i powiedziec: jestem z Ksiedzem - nie wierze i nie uwierze i jest mi wstyd. Pobierz kod dostepu Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 strona Super Expressu obrzuca błotem księdza 22.04.05, 16:07 ale czujnie nie ma forum tak jak większośc "szmatławców",więc oburzeni czyli np. ja mogą pisać na Berdyczów Odpowiedz Link Zgłoś
amerykanin09 Ratzinger donosicielem 22.04.05, 16:07 Dostalem informacje z pewnego zrodla ze to wlasnie Ratzinger donosil na naszego papieza. To chyba oczywiste. Najpierw wspolpracowal z NSDAP a pozniej z PZPR. Odpowiedz Link Zgłoś
no.logo Mam artykuł: 22.04.05, 16:26 GW zhańbiła się tym artykułem. Pozwolę sobie napisać własny, dokładnie odwzorowujący sposób myślenia Państwa Redaktorów: Agenci wokół Adama Michnika Jak SB inwigilowała Adama Michnika. - Są w mojej szafie dokumenty, które zawierają bardzo bolesne informacje dla Adama Michnika - mówi no.logo, szef swojego własnego Instytutu Przeciwko Głupocie Dziennikarskiej. Chodzi o nazwiska osób z bliskiego otoczenia red. Michnika, które współpracowały z SB w czasach, gdy był on znanym opozycjonistą. [Tutaj troszkę tzw. wypełniacza] A potem wywalam prosto z mostu: Z informacji no.logo wynika, że w materiałach SB pojawia się nazwisko Wojciecha Czuchnowskiego i Agnieszki Kublik. I jak się czujecie, Wielcy Inkwizytorzy z GW? Wstydźcie się, jeśli w ogóle znacie to pojęcie! Odpowiedz Link Zgłoś
mima13 Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 16:36 Przeczytajcie książkę Łysiaka "Rzeczpospolita kłamców - Salon", a zobaczycie kto jest naszm "bohaterem narodowym". A "Gazety Wyborczej" lepiej nie czytać. Moi znajomi ja rzucilismy ją w kąt. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrczarnyszewicz PRAWO/ art 212 Kodeksu karnego 22.04.05, 16:47 &1 Kto pomawia inną osobę......o takie postępowanie , które może poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania......podlega grzywnie , karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do 1 roku. &2 Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w &1 za pomocą środków masowego komunikowania , podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do lat 2 JEŚLI ISTOTNIE DOKONANO PRZESTĘPSTWA , TO PODAJĘ PODSTAWĘ PRAWNĄ POZWU. Odpowiedz Link Zgłoś
maciej48 Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 16:49 Jeszcze raz powtórzę ks. Mieczysławie Malińki jestem z Księdzem i uważam, że został Ksiądz w ochydny sposób skrzywdzony przez ludzi podłych, niech Pan Bóg ma księdza w opiece! Odpowiedz Link Zgłoś
aptos Cie choroba! "Szymek" nie wykorzystał karnego! 22.04.05, 17:26 jest skończony... Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 [...] 22.04.05, 18:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
finish Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 18:43 A ty jesteś dupek . W latach 80tych pewnie w porteczki robiłeś nie było pampersów? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe i na koniec, bo jestem wstrząsnięty ta sprawą 22.04.05, 18:44 czepianie się (jak ten idiota z pierszego postu tutaj również) tego księdza że opowiadał sbekom o pielgrzymkach Jana Pawła na Zachodzie to tak jak czepianie się Św. Pawła że opowiadał faryzeuszom czy innym szwarccharakterom o Jezusie i jego naukach ludzie sa tacy głupi i okrutni czasem... Odpowiedz Link Zgłoś
juha555 Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 18:56 To ohydne, co GW zrobiła z informacją podaną przez szefa IPN-u (z resztą w sposób absolutnie nieprzemyślany). Posunięcie się do takiego zabiegu - przytoczenie wypowiedzi Kieresa nt. "osoby z bliskiego grona JP II", z "rozpoznawalnym głosem" (a ile jest takich głosów; palec sam się już wyciąga...), potem podanie informacji "nieoficjalnej", że nazwisko Malińskiego się pojawia w aktach. Ręce mamy czyste, pomówienia nie było, wszystko wisi na "rzekomo". Ciekawe, czy dziennikarze GW byliby tak samo wyrywni, gdyby chodziło o kogokolwiek z otoczenia Gazety (a przecież dziwnie łatwo sobie wyobrazić taką sytuację...). Maliński tłumaczy się z wizyt w urzędzie paszportowym, i co? Zaczynamy informację, od słów "Nie donosiłem, tylko dzieliłem się z nimi...". Jakie wrażenie pozostaje w czytelniku? Że jednak "coś było na rzeczy". Pod paragraf nie podchodzi, winy nie ma, a ja czuję mdłości, mdłości, mdłości. Odpowiedz Link Zgłoś
hareczek1 Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 19:50 Jest dokładnie odwrotnie. Tłumaczyłem to na tym forum jednej Pani, ale widzę że jakby grochem o scianę. Serio Myślisz kolego ze ksiadz Maliński o całej sprawie to się od dziennikarzy "Wyborczej" dowiedział? A g... prawda!! Fama poszła szybsza od pożaru. Wszyscy wiedzieli ale każdy głuchego i g...ego udawał. Bogu dzię w "Wyborczej" nie pracują hipokryci i tchórze i miedzy innymi dzięki nim "zabito" -plotkę opluskwiającą wspaniałego człowieka, plotę, pogłoskę-zmorę stokroc gorszą od ordynarnego kłamstwa. Dano Księdzu Mieczysławowi szansę obrony. Prosze łaskawie nie udawać naiwnego,cała Warszawa, Kraków i okolice o tym mówiły, zanim napisała o tym "wyborcza". Mechanizm jest taki sam jak z listą Wildsteina-puszcza się "szczura", bez żadnej odpowiedzialności, , pokątnie na ucho, taką sugestyjkę-"wicie rozumicie". A jak ktoś o tym napisze to się wtedy krzyczy-prasa winna. Szanowna Panie to się nazywa pomówienie. Cała hecę rozpętał , (niestety bo to bardzo wybitny i zasłuzony człowiek)-prof. Leon Kieres. Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 20:16 Masz rację...że to była plotka. A poza tym jest zupełnie odwrotnie. Opublikowanie niesprawdzonej (przez gazetę) i nieprawdziwej (Kieres) wiadomości- plotki to śmierć wiarygodności gazety. A po drugie: plotkę warszawsko-krakowską zabito publikując ją (bez sprawdzenia czy to prawda) w 500 000 gazet? Bardzo ciekawa metoda. Zgadzam się, że to co robi Kieres to paranoja. Pojawił się wielki inkwizytor (przynajmniej w jego mniemaniu). Wywalić dziada i będzie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos [...] 22.04.05, 20:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
polonista.wroc Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 19:12 Uważam za skandaliczny sposób,w jaki został potraktowany ks.Maliński.Człowiek o tak wysokiej moralności!Widzę tu baranka pomiędzy sforą psów,tarzających sie w gó..e. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Jak wiele jeszcze hanby-tu na zywo 22.04.05, 19:53 jak instytucje panstwowe hanbia polskiego ksiedza, nowy wyciek z IPN, poniza najblzszego przyjaciela Jana Pawla II. Prezes IPN zaslania sie, dochodzeniem, prawdy i swoja kariera, ksiadz i Olejnik placza. Jak dlugo jeszcze mozna to wytrzymac. Pohanbienie przyjaciela Jana Pawla II na: ww2.tvp.pl/video/2005/04/21/37012/film.asf jako mp3 plik, TYLKO DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re: Jak wiele jeszcze hanby-tu na zywo 22.04.05, 20:40 zygfryd.okrutny- jak zwykle hamletyzuje! Że oto instytucje państwowe hańbią polskiego klechę.. No, to chyba lekka przesada, bo jak Bronek W. podpier..olił jakieś papierzydła z IPN a na drugi dzień cała Polska była zaszczuta- to nikt nikogo nie pohańbił- to była cała prawda i tylko prawda a miliony <lustratorów> szalały ze szczęścia. Czy wtedy zygfryd.okrutny martwił sie pohanbionymi i pomówionymi? Że zaraz pohańbienie.. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzywal Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 19:54 Mam wrażenie, że Pan Kieres chciałby żeby wokół niego było głośno. Czym większa sensacja wokół znanych postaci tym lepiej. Zaprzeczanie teraz, że to nie Ksiądz Mamiński jest oczywiście mało istotnym szczegółem. Zastanawiam się tylko jak pan Kieres mógł rozpętać takie podejrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
d_michalak Żadamy przeproszenia ks. M. Malińskiego 22.04.05, 20:00 Szanowny Czytelnicy Gazeta.pl Chyba czas najwyższy, aby redakcja Gazety Wyborczej i portalu Gazeta.pl przeprosiła publicznie za artykuły dot. ks. M. Malińskiego. Jeżeli tak to wyślij email z takim żadaniem na adresy: sekretariat.naczelnych@agora.pl kraj@agora.pl Chyba, że podzielasz akcję ją robią Media, aby ten zryw duchowości oziębić w nas, jaki powstał w wyniku prześcia Jana Pawła II przez bramę Życia, to lepiej nic nie pisz. Tylko popieraj dalej działania wynikające z nieczystego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
froncf Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 22.04.05, 21:06 ks.Malińskinie jest wielbłądem a kieres niech sobie zaworki naprawi bo popuszcza same kleksy i straszny smród się unosi. ciekawe kto go namówił na te wyznania a kto potem do milczenia. kieres jesteś zwykłą marionetką, albo jesteś strasznie tempym idiotą, a chcesz robić za pana Boga Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Jak dlugo mozna mieszac w g.... 23.04.05, 00:55 Jak dlugo mozna mieszac w g.... i komu ten smrodek sprawia przyjemnosc??? Na caly bozym swiecie zbiera sie informacje o ludziach. Widac, ze informacje zbierane przez SB byly tylko informacjami ,ktorych nie uzyto przeciw Woltyle. Nie uzyto, bo Wojtyla bez przeszkod dotarl na szczyt koscielnych zaszczytow. O co ten lament? Czy komus sie podobalo donoszenie czy nie, to zalezy od osoby na ktora donoszono. Jezeli na mnie ktos donosil to TYLKO JA moge skarzyc donosiciela, jezeli czuje sie pokrzywdzony. Nie moze tego robic w moim mieniu zaden Kieres ani podobny urzednik. Wspolczuje ks. Malinskiemu, bo udowodnienie , ze sie nie jest wielbladem w Polsce nie jest praktycznie mozliwe. IPN powinien zajac wieloma innymi, bardziej waznymi sprawami, jak chocby zbrodnie na Kresach. Tyle, ze to temat trudny, delikatny, jak nazwala to GW przy okazji wystawy w Krakowie, KONTROWERSYJNY a wiec wymagajacy odwagi. Zajmowanie sie plotami, to temat zastepczy, majacy pokazac ze IPN cos robi. Odpowiedz Link Zgłoś
tysprag Re: Ks. Maliński w TVP: Nie donosiłem na Wojtyłę 27.04.05, 21:15 Wierzę, chcę wierzyć w niewinność ks. Malińskiego. Wierzę w jego szczerość wręcz naiwność. On nie mógł donosić. Jest na to za szczery. Schizofrenia to było by mało gdyby miało być inaczej. A, co do p. prof. Kieresa - to chyba "ktoś "go wrabia. TaKI ROZSĄDNY CZŁOWIEK. Ostatnio, ztego co słyszałem, b. AWS-owców na stanowiskach w tzw. instytucjach niezależnych tzw. "ktoś" wrabia. Kto za tym stoi? Odpowiedz Link Zgłoś