Dodaj do ulubionych

Brak chętnych na antypowodziowe worki

25.07.05, 07:42
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • honkers Re: Brak chętnych na antypowodziowe worki 25.07.05, 07:49
      Niby samorządy a głupota jak za PRL'u.
      • tekameka to ci sami ludzie, to i głupota taka sama 25.07.05, 08:16
        przecież w samorządach siedza te same pryki z PRL-u
      • dzioobas uderzasz w sedno sprawy 25.07.05, 09:12
        Teraz wiemy, że to nie system opanował ludzi za PRL'u, ale ludzie swoją głupotą
        przyczynili się do jego upadku. Nie ma czegoś takiego jak system bez ludzi.

        Faktycznie jednak jeżeli chodzi o te worki to mam wrażenie, ze jakiś koleś z
        polibudy w Krakowie znalazł po latach zakurzone zlecenie. Skoro miał chwilę
        czasu to w godzinkę wymodził rozwiązanie na miarę epoki:)
        Wyobraźce sobie specjalną grupę badawczą ds. worka, która pracuje od 1997 roku
        używając najtęższych umysłów z politechniki + specjalistyczne urządzenia
        wspomagające logistykę.

        Informacja o wynalazku jest jeszcze bardziej absurdalna od reakcji samorządów
        • kwak31 Re: uderzasz w sedno sprawy 25.07.05, 09:23
          Kilka miesięcy temu była głośna sprawa takich piłeczek dla dzieci (czy czegoś w
          tym rodzaju), które po namoczeniu kilkunastokrotnie zwiększały objętość.
          Zostały, zdaje się, prędko wycofane z rynku, żeby się dzieciaki nie podusiły.
          Czy mam dalej ciągnąć opowieść o genezie epokowego wynalazku naszych
          niedocenionych naukowców?
    • m.bekier Re: Brak chętnych na naciąganie 25.07.05, 08:04
      Taki worek może sprawdzi sie w stojącej wodzie ale na pewno nie w płynącej
      wartkim nurtem.A więc zasstosowanie tych worków będzie dość
      ograniczone.Natomiast koszt worka jest porażający.ktoś na chama chce wcisnąć
      "wynalazek" i oblowic sie.Szum medialny ma w tym pomóc.
    • emari Worki, worki 25.07.05, 08:14
      Lenistwo i opieszałośc władz to jedno, ale z drugiej strony czemu panowie z
      politbudy nie założą sobie firmy i nie zaczną sprzedawać worków na własną rękę?
      Przecież sporo ludzi na pewno by je kupiło. Po co czekać na zamówienia
      publiczne albo demontracyjnie się obrażać strasząć, że się sprzeda wynalazek za
      granicę? Ciekawe zresztą kto finansował te prace? Sami panowie, a może jednak
      były to środki uczelni? Robili to poza godzinami pracy czy w ramach etatu?
      • semafor.semafor Re: Worki, worki 25.07.05, 11:33
        Naukowcy nie założą firmy, bo nie są od tego. Naukowcy są od wymyślenia
        technologii tego worka. I to niekoniecznie zaczynając od odkrycia na nowo
        etylenu, tylko właśnie korzystając z istniejących technologii. Ktoś tu sarkał,
        że materiał jest znany, bo ktoś robił takie piłeczki dla dzieci - no i bardzo
        dobrze, jest materiał, a nasi naukowcy wpadli na to, że zrobić z niego lekkie,
        łatwe w transporcie zapory przeciwpowodziowe, które się napełniają same i nie
        wymagają wożenia piasku przez zalane tereny. I tyle - dziękujemy, pomysł
        świetny. Naukowiec nie jest od zakładania firmy ani wdrażania technologii.

        Problem (o którym pośrednio mówi artykuł) w tym, że w Polsce brakuje tego
        kolejnego ogniwa, właśnie faceta od zainwestowania, wdrożenia i sprzedania. A
        samorządy (które powinny być zainteresowane taką technologią) czekają z
        kopaniem studni aż pożar będzie, bo tak bez pożaru to po co się męczyć.
        • maruda.r Re: Worki, worki 25.07.05, 12:45
          semafor.semafor napisał:


          > Problem (o którym pośrednio mówi artykuł) w tym, że w Polsce brakuje tego
          > kolejnego ogniwa, właśnie faceta od zainwestowania, wdrożenia i sprzedania.

          **************************************

          I dania samorządowcom w łapę. Ktos musi te brudną robote wykonać, gdyż bez
          łapówy samorządowiec sam nie wpadnie na to, że cos może byc potrzebne.



        • emari Re: Worki, worki 26.07.05, 06:46
          Dobrze - użyłam skrótu myślowego - naukowcy nie są od zakładania firm, ale mogą
          sobie znaleźć kogoś kto to za nich zrobi. Dalej uważam jednak, że jeśli badania
          robili w ramach obowiązków akademickich powinni odpuścić szantażyki pod
          tytułem "Pójdziemy z naszą łopatką do innej piaskownicy".
    • zenek68 chodzi o wynalazek Cimoszewicza z ubezpieczeniem ? 25.07.05, 08:24
      to już znamy towarzyszu profesorze.
    • kwak31 Niezbyt to chyba przydatne 25.07.05, 08:34
      Jeśli taki worek napełnia się 15 minut, to ciekaw jestem, jak ma służyć do
      zasłonięcia okna od piwnicy? Woda się wlewa, a ja przez 15 minut mam go trzymać
      i mieć nadzieję, że się w tej piwnicy nie utopię... W płynącej wodzie, że już
      nie wspomnę o fali powstałej wskutek przełamania wałów, to te worki są
      kompletnie do niczego. Generalnie: niezły pomysł na wyciągnięcie dużych
      pieniędzy od nas wszystkich. Krzyki o powodzi i cudownym środku zapobiegającym
      mają spowodować nacisk na samorządy, co widać choćby po niektórych głosach na
      forum. Trochę więcej etyki, panowie naukowcy!
      • krzych.korab Re: Niezbyt to chyba przydatne 25.07.05, 09:38
        A może nie czekając na powódź wystarczy te worki umieścić w oknach piwnicznych
        i spać spokojnie.Przybierająca woda sama sprawę załatwi.
      • offler Re: Niezbyt to chyba przydatne 25.07.05, 09:39
        No wlasnie- to samo chcialem powiedziec. Aczkolwiek pewnie moznaby dolozyc
        jakis ciezarek olowiowyalbo cos, zeby w pierwszej chwili nie odplynal. Co
        prawda to nie wiem dlaczegoby nie mial odplynac jak sie napelni- powinien
        przeciez wazyc niewiele wiecej niz 18kg wiec fala i tak go porwie. Moga sie
        przydac do zaklinowania dziur to jest fakt. W drzwiac to pewnie moznaby taki
        worek polozyc pod zwylky i by se urosl i uszczelnil dol itd.
        Ale nie dziwie sie, ze nikt tego nie chce kupic bez wyprobowania w rzece a nie
        w "wannie".
      • emari Re: Niezbyt to chyba przydatne 26.07.05, 06:47
        No wiesz kawk31 :o) można uprzednio napełnić je wodą... Kiedy idzie powódź :o)
    • janosik6 czego tylu palantow w redakcji ? 25.07.05, 09:28
      jak sa napisal
      Opracowane w pracowniach Samodzielnej Katedry Chemii i Technologii Tworzyw
      Sztucznych Politechniki Krakowskiej polipropylenowe worki to, jak przyznają
      twórcy, "pomysł wzięty od Japończyków".

      A tytol glosi--polski wynalazek......
    • tombat_old Do sceptyków 25.07.05, 09:29
      Witam. Czytając na temat worków antypowodziowych, dech mi zapiera czytając Wasze
      wypowiedzi. Kwak31 - Ty chyba nigdy nie miałeś zalanej piwnicy - mieszkania. 15
      min. to może i długo, a i tak mało czasu gdy woda się wdziera, ale zapominasz że
      nawet pisek nie jest rewelacyjny. Te worki działają po napełnieniu na zasadzie
      korka. Zresztą kiedy w pomieszczeniu stoi woda, to najpierw zabezpieczasz
      miejsca, przez które przedziera się woda a później starasz się wypompowywać.
      A na poważnie. Jak widzicie taką sytuację: powódź, przyjeżdza facet i mówi:
      słuchajcie mam worki ale musicie je kupić za 10 zł. W takiej sytuacji szukasz
      pieniędzy? bieżesz łopatę, kija i gonisz trutnia. Ale jak masz informację
      wcześniej o takim worku, to co mówicie - do bani inne rozwiązania są tańsze,
      sprawdzone, a w ogóle to powinni rozdawać za darmo. To tak samo, jak się co
      niektórzy obrażają na tekst p. Cimoszewicza: należało się ubezpieczyć. Od dawna
      wiadomo, że lepiej jest zapobiegać niż stanąć przed faktem dokonanym. Polacy
      nadają się tylko do dostawania "po dupie", gdyż taką mają mentalność.
      • kwak31 Re: Do sceptyków 25.07.05, 09:37
        > Kwak31 - Ty chyba nigdy nie miałeś zalanej piwnicy - mieszkania. 15
        > min. to może i długo, a i tak mało czasu gdy woda się wdziera, ale zapominasz ż
        > e
        > nawet pisek nie jest rewelacyjny.

        W 1997 mieszkałem w Opolu. Trochę widziałem, dlatego zabieram głos. Kiedy woda
        się wdziera, to 15 minut jest jak nieskończoność. Kiedy woda stoi na zewnątrz,
        nie ma sensu wypompowywać z piwnicy czy mieszkania. Kiedy woda się cofnęła, to
        nie jest potrzebny żaden korek. Pozostał przypadek, kiedy zabezpieczamy się
        przed wodą, która ma przyjść. Worki z piaskiem są wtedy tańsze, bardziej
        dostępne, szybciej się je układa i nie trzeba ich polewać wodą - ten aspekt jest
        najbardziej komiczny.
    • rokko I to ma byc taka rewolucja? 25.07.05, 09:31
      Piasek ma te zalete ze jest ponad 2 razy ciezszy od wody. A te wodne baloniki
      to byle fala splucze...
      • marysia132 POLSKIE PIEKŁO!!!!!!!!!!!!!!! 25.07.05, 13:05
        czytam iż mamy samych naukowców-wszyscy się na tych workach znają!!!!!!!-prawda
        jest prozaiczna, zamawiający dyr, do sp, kryzysowych, nie wezmą prowizji!!!!!
        [inaczej łapówek], nowe worki mogą uzupełnić gamę środków do ratowania życia i
        dóbr materialnych, a nie zastąpić!!!!, przypuszczam iż jak nasi naukowcy
        sprzedadzą patent jakiemuś żydowi, czy turkowi to zaraz będziemy mieć je na
        stanie [czy będą potrzebne czy nie] pozdrawiam wszystkich naiwnych, którzy
        żyjąc w tym kraju paredziesiąt lat, dalej się podniecają i denerwują.
        • kwak31 Re: POLSKIE PIEKŁO!!!!!!!!!!!!!!! 25.07.05, 13:20
          Oj Maryśka, Maryśka, jak już masz tyle lat to się tak nie podniecaj, bo w tym
          wieku to już niezdrowe. Żeby stwierdzić, że to jest do kitu, to naprawdę nie
          trzeba być naukowcem od tworzyw sztucznych, wystarczy trochę wiedzy,
          doświadczenia i wyobraźni. Co byś wykrzyczała, gdyby się okazało, że ci
          samorządowcy wydali na to mnóstwo pieniędzy, a potem się okazało, że są do niczego?
    • krzych.korab Rację miał Cimoszewicz,ubezpieczyć się przed 25.07.05, 09:33
      Przed głupotą rządzących też należy się ubezpieczyć.Zamiast wyprubować i pokazać
      mieszkańcom a kogo stać to sobie kupi,oni milczą.Wywalić na zbitą twarz ze
      stanowisk.
    • krzszy1 A gdyby tak tym workiem w głowę ... 25.07.05, 09:37
      Czy te worki potrafią zatrzymać "lanie wody " naszych polityków
    • esox5 To się by przydało też Straży Pożarnej ! 25.07.05, 09:56

      Ostatnio widziałem jak PSP próbowała zatrzymać wodę, która mogła być skażona
      chemicznie ... workami ze słomą (przydatną przy skażeniach biologicznych).

      A takie worki by pięknie zatrzymały wodę z chemią, potem można by ją wypompować
      i do oczyszczenia .... Wynalazcom proponuję zainteresować strażaków tymi
      workami.
      • kwak31 Re: To się by przydało też Straży Pożarnej ! 25.07.05, 10:05
        W artykule niestety nie ma informacji, czy taki worek jest jedno- czy
        wielorazowego użytku. Do skażeń chemicznych tylko wielorazowe by się nadawały,
        oczywiście pod warunkiem, że skażenie nie wejdzie w reakcję z tym co w worku siedzi.
        • szymon.pytlik Re: To się by przydało też Straży Pożarnej ! 25.07.05, 10:49
          > W artykule niestety nie ma informacji, czy taki worek jest jedno- czy
          > wielorazowego użytku.

          Jak to nie ma? Wyraźnie jest napisane że są użytku wielorazowego!!! Widzę że
          najbardziej sceptyczna tutaj osoba nie przeczytała nawet dokładnie artykułu.
          Ładnie...
          • kwak31 Re: To się by przydało też Straży Pożarnej ! 25.07.05, 10:58
            Ano racja, jest napisane. To w takim razie może do transportu wody się
            przydadzą? Wielbłądy czują się zaniepokojone...
        • chilum Re: To się by przydało też Straży Pożarnej ! 25.07.05, 18:58
          >Pochłaniają wodę w oka mgnieniu, zwiększając swą objętość 120-krotnie, _można >je_ wielokrotnie_ wykorzystywać - rekomenduje szef prac nad "Pakietem >powodziowym" dr Jerzy Polaczek,

          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2837288.html
          Ja się doczytałem,ale to chyba zbytek dobrej woli :->.
    • domk1 "MENEDŻEROWIE" SAMORZĄDOWI- TYLKO DO KASY 25.07.05, 10:04
      Zawsze ich niekompetencja i miałkość wychodzi w przypadku sytuacji kryzysowych.
      Kiedy jest spokojnie - słyszymy tylko o tym jacy to świetni menedżerowie,
      którzy i tak robią łaskę, że za te marne kilkanaście tysięcy miesięcznie siedzą
      na tych stanowiskach.
    • asienka32 Workow nie chca a potem sie beda czepiac ... 25.07.05, 10:06
      ... Pana Cimoszewicza, jak powie: trzeba bylo workow uzyc.

      Niedobre ludzie.
    • chatazboja Dlaczego nie podajecie tego newsa 01-04 25.07.05, 10:21
      Takie info. mogą napisać tylko pismaki
      z za biurka jak drzewiej za PRL-u
      mam nadzieję że przedszkolaki takich bzdur nie
      czytają old hors !!!!
    • neptus Polski wynalazek zapobiegnie skutkom powodzi? 25.07.05, 10:32
      Lucjan Bełza, szef WZK miasta Warszawy: - Fajne, ale za długo się napełniają
      [18 litrów w niecały kwadrans - red.]. No i dane mówią o temperaturze wody 12
      stopni, a co z zimowymi roztopami? Załamuje ręce nad ceną. - Zwykły worek na
      piasek kosztuje 35 gr plus VAT, a dziarski szuflarz napełni go w minutę.

      Kiedy nadchodzi ostrzezenie o fali powodziowej, zwykle jest nieco więcej niz 15
      min. czasu. Dziarski szuflarz napełni w minutę worek piaskiem ale w minute może
      też wrzucic do wody 200 pustych worków.

      Inna sprawa, co bedzie, jesli te worki woda uniesie i spiętrzy np. pod
      mostem?... Na wały to one chyba nie bardzo się nadadzą.
    • jerry.uk pracowalem w takim Wydzale Kryzysowym 25.07.05, 11:21
      i moge powiedziec ze takiego nic-nierobienia to nigdzie nie widzialem.
      Dwudziestu szesciu ludziom dzien mija na piciu herbaty, paleniu papierosow i
      gadulstwie. nie robia nic, za nic nie chca byc odpowiedzialni, ale pieniadze
      pobieraja co miesiac. Wydzialy Zarzadzania Kryzysowego kompletnie nie
      sprawdzaja sie podczas kazdej kolejnej powodzi. Kilku bystrych terrorystow
      pusciloby miasto z dymem, a oni nie wiedzieliby nawet do kogo zadzwonic!!!
      Ponadto ich kompetencje dubluja sie z Dyspozycja Inzyniera Miasta. Moze po
      prostu rozwiazac to dziadostwo?
    • kiciolek Polski wynalazek zapobiegnie skutkom powodzi? 25.07.05, 11:34
      No jasne, czego mozna sie bylo spodziewac... w koncu przeciez to sie dzieje w
      Polsce...
      Musi nas zalac, od gor po morze, zeby wreszcie gminy, nie-gminy ruszyly cztery
      litery. Tyle, ze wtedy bedzie po sprawie, za to bedzie swietna okazja do
      polamentowania przed kamerami, zalamywania rak itp...
      • aassaa1 Re: Polski wynalazek zapobiegnie skutkom powodzi? 25.07.05, 12:20
        Mają rację Ci wszyscy którzy mówią, że za drogie, a tak woooogóle to po co nam
        toooooo! Przecież naród Polski ostatnimi laty tyle dobrego zrobił dla Pana Bozi
        ( Licheń,Łagiewniki,Wilanów, tyle wycieczek przyjął z Janem Pawłem II ),że żad-
        na zaraza nas się nie imie i wszelkie kataklizmy nas O-MI-NĄ!!!. A pieniądze za
        które chcą co niektórzy kupić ,,worki zabezpieczające" przeznaczyć na budowę
        Instytutu ku pamięci, lub następny pomnik ,,naszego wielkiego polaka - niedługo
        pewnie i świętego - Łumiłowanego Łojca Świntygo Jana Pawła II"
    • frank_drebin Dlaczego nad tym artykulem nie ma dopisu 25.07.05, 12:13
      artykul sponsorowany ? To brzmi jak reklama tych workow. Zreszta jest tez pare
      innych metod, ktorych tu jakims "przypadkiem" nie opisano. Wiec smiem
      twierdzic, ze bardziej chodzi tu chodzi o reklame tych workow niz o sam problem.
    • margraf_drukarnia KOLOROWY DRUK CYFROWY (od 1 szt.) – 1.22 netto/A4 25.07.05, 13:58
      Margraf,
      Kraków, ul. 29 Listopada 32d
      tel. (012) 412-85-55
    • bopin pampers 25.07.05, 14:48
      No prosze jak chłopaki wymyślili, tyle człowiek na pampersy się gapił a na taka
      prostą rzecz nie wpadł.
    • sutfer Polskie "waly przeciwpowodziowe" 25.07.05, 15:37
      Zupelnie niepraktychne dla powodzi, dobre dla uszczelniania malych przeciekow
      (tak to jest orginalnie pomyslane w Japan). Trzeba sie znac praktychnie an
      nie "naukawo". Juz Tuwim i Slonimski pisali "epokowe odkrycie polskich
      uczonych - uczeni z .... dowiedli ze jesli zlac wode wszystkich oceanow i morz
      to ... bedzie jej bardzo duzo"!!!

      PS. Nazwa placowki naukowej dluzsza od worka!
    • wigwamus A jak sobie wyobrażacie stosowanie takich worków? 25.07.05, 17:40
      Autor artykułu wychwala pomysł worków i zarzuca samorządom, że nie potrafią się
      poznać na rewelacyjnym produkcie. Jestem prostym elektronikiem, ale zastanowiło
      mnie kilka rzeczy, na które w atrykule nie znalazłem odpowiedzi.
      1. Jeżeli worek ssie wodę, to jaki jest jego ciężar właściwy po napełnieniu? Z
      workiem wypełnionym piachem wiadomo: waży z 50 kg, a wrzucony do wody opada na
      dno i nie przesuwa się z prądem rzeki. Można z niego budować niezłe tamy. A co
      z workiem wypełnionym wodą? Jeżeli nie wyłączyli praw fizyki, to będzie płynął
      z prądem rzeki tuż pod jej powierzchnią lub tuż nad dnem. Świetny, do budowania
      tam. DRYFUJĄCYCH :-)
      2. Worek napełnia się sam, ale trwa to 15 minut. Ile takich worków może
      napełnić jeden człowiek w godzinę? ODP.: Cztery. Wrzucić ich wszystkich do
      rzeki nie może, bo odpłyną :-)
      3. Zimą powodzie lepiej niech się nie zdarzają: worki potrzebują minimum 12
      stopni do napełnienia. Chyba że zimą weźmie się ciepłą wodę np z wodociągu :-)
      4. 18 litrów (tyle wynosi pojemność worka) to chyba zbyt mało, żeby mówić o
      budowaniu z nich zapór większych niż na kałuże na podwórku.
      5. 10 zł za sztukę !!!!!! To powoduje, że samorządy rozsądniej by postąpiły
      pozwalając zalać miejscowość, niż każąc mieszkańcom kupić 10-20 tysięcy takich
      worków potrzebnych do jej ochronienia (worki tradycyjne są po kilkadziesiąt
      groszy)
      Ogólnie, to pomysł na zasadzie "mamy włókna chłonące wodę jak gąbka, i chętnie
      zrobimy z tego cokolwiek".
      Pozdrawiam
      • cpunowicz Worki za drogie a samorzadom sie nie powodzi..... 26.07.05, 05:38
      • cpunowicz Polacy ekspertami od zalewania........ 26.07.05, 05:39
      • cpunowicz Niejeden z powodzian ma worki pod oczami! 26.07.05, 05:40
      • cpunowicz Po kupnie workow mozna pojsc z torbami.... 26.07.05, 05:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka