Dodaj do ulubionych

Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pisz...

03.08.05, 18:29
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 18:40
      Artykul jest (jak zwykle) slaby i stronniczy i z gatunku judzacych. Ale
      ublizajac autorowi tego nie wykazujesz. Wystawiasz swiadectwo sobie nie
      artykulowi, a szkoda. Sam wiek autora nie powinien byc przyczyna dyskryminacji -
      czesto wiek idzie w parze z madroscia zyciowa. Nie kazdy ma szczescie, wiec tym
      bardziej nie nalezy mu wtedy dokuczac.
      • piotrpsp Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga 03.08.05, 18:57
        Pomimo krytyki przedmowcow mysle ze artykul nie jest pozbawiony sensu. Polacy
        twierdza ze sa anty-kremlowscy a Putin zapelnia telewizje i
        prase "informacjami" o antyrosyjskosci Polakow. To niczemu dobremu nie sluzy.
        Dlatego mozna Rosje przeprosic, choc to pewnie nie wiele da, z wyjatkiem tego
        ze po latch Rosjanie odkryja zeich zwyczajnie oklamywano. Jezeli jednak
        widzicie wady w artykule to jes prostujcie - bedzie to bradziej interesujace
        niz pogarda czy obelgi ... .
        • fritz.fritz Artykul jest swietny. Przedstawiona teza 03.08.05, 20:35
          jest jasna i logiczna. Fakty w pelni ja potwierdzaja. Jej realizacja przez
          Putina daje sie przesledzic w czasie: poczatek- wlasnie obchody z okazji
          zakonczenia II WS.

          Jestem gotow sie wrecz zalozyc, ze nastapi powazna eskalacja wystapien
          przeciwko Polsce jezeli wybory wygra .... Schröder, przyjaciel-serce Putina.

          Putin nie jest irracjonalnym idiota, tylko oficerem KGB, ktory byl nawet
          rezydentem rosyjskiej sieci szpiegowskiej w Niemczech.

          Rosyjka polityka zagraniczna cechowala sie mysleniem przez "pare horyzontow" i
          nigdy nie byla tak krotkowzroczna jak na zachodzie. Oczywiscie nowe wybory
          przeszkadzaja w prowadzeniu polityki w starym stylu, nie mniej szkola
          dyplomacji rosyjskiej jest wyzsza szkola jazdy, salop mowiac.

          Analiza sytuacji Ungera jest doskonala i naprawde trzeba sie starac nie myslec,
          aby tego nie rozumiec.
          • ethebor Re: Artykul jest swietny. Przedstawiona teza 04.08.05, 11:33
            W pelni sie zgadzam. Pozostaje jednak liczyc, ze jednak wygra pani Merkel, a we
            Francji pan Sarkozy.
            Jakos mam wrazenie ze opatrznosc nad nami czuwa ;-). W zeszlym roku Polska
            wberew wszytskim obastawila Busha (co by o nim nie powiedziec nie chcialbym jego
            wyraznie prorosyjkiego kontrkandydata) i Juszczenke. W tym roku sporo Polakow
            kibicowalo aborcji konstytytucji EU - i Francja odwalila za nas cala czarna
            robote ;-)

            fritz.fritz napisał:

            > jest jasna i logiczna. Fakty w pelni ja potwierdzaja. Jej realizacja przez
            > Putina daje sie przesledzic w czasie: poczatek- wlasnie obchody z okazji
            > zakonczenia II WS.
            >
            > Jestem gotow sie wrecz zalozyc, ze nastapi powazna eskalacja wystapien
            > przeciwko Polsce jezeli wybory wygra .... Schröder, przyjaciel-serce Putina.
            >
            > Putin nie jest irracjonalnym idiota, tylko oficerem KGB, ktory byl nawet
            > rezydentem rosyjskiej sieci szpiegowskiej w Niemczech.
            >
            > Rosyjka polityka zagraniczna cechowala sie mysleniem przez "pare horyzontow" i
            >
            > nigdy nie byla tak krotkowzroczna jak na zachodzie. Oczywiscie nowe wybory
            > przeszkadzaja w prowadzeniu polityki w starym stylu, nie mniej szkola
            > dyplomacji rosyjskiej jest wyzsza szkola jazdy, salop mowiac.
            >
            > Analiza sytuacji Ungera jest doskonala i naprawde trzeba sie starac nie myslec,
            >
            > aby tego nie rozumiec.
            • fritz.fritz Re: Artykul jest swietny. Przedstawiona teza 04.08.05, 22:14
              >W tym roku sporo Polakow
              >kibicowalo aborcji konstytytucji EU - i Francja odwalila za nas cala czarna

              dobre :)
              ale nie zupelnie pewne. Trwaja proby utrzymania przy zyciu w inkubatorze.
              Najwazniejsze jest jednak aby system glosowania i podzialu glosow miedzy kraje
              zostal amputowany.
      • fawad Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 18:59
        Pana Ungera nie znam wiec nie wiem ile ma lat ani czy jego wnuki beda holubic
        wspomnienia o madrosci zyciowej swojego dziadka. Z braku tych informacji piszac
        post pod jego artukulem musze sie skoncentrowac wylacznie na jego tresci a jest
        tam poszukiwanie odpowiedzi na to czemu z huliganskiego wybryku Putin zrobil
        takie halo? Byc moze p. Unger bladzi, sadzac iz walenie w Polske jak w beben to
        spiritus movens rosyjskiej polityki wewnetrznej /na pewno jest w niej wiecej
        kluczowych watkow jak chocby ponowny podzial sukna/ niemniej jednak uporczywe
        domaganie sie oficjalnych przeprosin za wyczyn kilku skinow to stawianie Polski
        w roli ich mocodawcow. Dyplomacja to sztuka krazenia na paluszkach wiec takich
        oczywistych obelg nie rzuca sie przypadkowo. Pytanie "co jest grane?" jest tu
        najbardziej na miejscu.

        TomiK
        • eva15 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 19:10
          Czy zlapano sprawcow i czy sa to rzeczywiscie chuligani bez zadnych motywow
          politycznych. Jesli tak, Putin nie powinien sie az tak upierac przy swoim.
          • fawad Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 19:22
            Z tego co wiem sprawcow nie zlapano. Niemniej jednak trzeba naprawde oceanu zlej
            woli by na serio zakladac, ze to polskie sluzby specjalne cichcem postanowily
            prowokacyjnie przetrzepac skore kilku rosyjskim dzieciakom. Prawdopodobienstwo,
            ze byla to banda zuli jest nieskonczenie wieksze. I jesli nawet wydawali oni
            przy tym jakies antyrosyjskie dzwieki to stawianie tego w kategorii pogladow
            politycznych jest semantycznym naduzyciem.

            TomiK
            • eva15 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 19:30
              Oczywiscie, ze podejrzewanie sluzb jest glupota, i chbýba nawet Putin tak nie
              sadzi.

              Rzecz w tym, ze miesniaki naczytac sie mogly w prasie, ze Rosja jest niedobra i
              postanowily z wlasnej woli i decyzji wymierzyc malym Rosjanom "sprawiedlowsc".

              W 1968 r. w Berlinie tzw. porzadny obywatel wyszedl na ulice i zastrzelil
              studenta, jednego z przywodcow rewolty studenckiej. Porzadny obywatel naczytal
              sie w konserwatywnej prasie (Bild), ze ta rewolta jest zla i zagraza panstwu,
              no to postanowil panstwa bronic.
              • slowianska_dusza Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 19:59
                eva15 napisała:

                >
                > Rzecz w tym, ze miesniaki naczytac sie mogly w prasie, ze Rosja jest
                > niedobra i postanowily z wlasnej woli i decyzji wymierzyc malym
                > Rosjanom "sprawiedlowsc".
                >

                Obawiam się, że niestety mogło być tak jak piszesz. Tylko te mięśniaki
                przeczytały raczej w prasie np. relację z uroczystości w Kaliningradzie i
                zapamiętały to, że Polska jest nieprzyjacielem Rosji, albo że wbicie nam noża w
                plecy w 1939 roku (a w konsekwencji wywózki i Katyń) czy zniewolenie Polski po
                wojnie było dobre. A to było tylko streszczenie wypowiedzi Prezydenta Putina
                lub rosyjskiego MSZ.
              • fawad Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 20:18
                Nawet jesli owi dzielni "bojownicy" wypchali sobie pustke po mozgu papierem
                gazetowym to czy nie uwazasz, ze zadanie oficjalnych przeprosin od polskiego
                rzadu obnaza jedynie to jak najwyzsze wladze Rosji zapatruja sie na kwestie
                podleglosci mediow? Bo potepienia przez strone polska samego aktu chuliganstwa
                doczekalismy sie blyskawicznie.

                TomiK
                • fritz.fritz Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 20:40
                  Co do Ungera. Unger byl dziennikarzem emigracyjnym piszacym pod pseuldonimem
                  Brukselczyk. Pisal dla paryskiej Kultury i rowniez dla pism francuskich i
                  belgijskich.

                  Jego analizy sytuacji miedzynarodowej byly naprawde najwyzszej klasy. W swoim
                  czasie zastanawiano sie wrecz, czy KGB sprzatnie Brukselczyka. Bardzo dlugo nie
                  bylo wiadomo kim jest Brukselczyk.
                  • yurek11111 Kim jest "brukselczyk"-Leopold Unger... 04.08.05, 01:36
                    Odpowiadasz na :
                    fritz.fritz napisał:

                    > Co do Ungera. Unger byl dziennikarzem emigracyjnym piszacym pod pseuldonimem
                    > Brukselczyk. Pisal dla paryskiej Kultury i rowniez dla pism francuskich i
                    > belgijskich.
                    >
                    > Jego analizy sytuacji miedzynarodowej byly naprawde najwyzszej klasy. W swoim
                    > czasie zastanawiano sie wrecz, czy KGB sprzatnie Brukselczyka. Bardzo dlugo
                    nie
                    >
                    > bylo wiadomo kim jest Brukselczyk.
                    ********************************************************************************
                    <>"Glosza wtedy, ze “narod zwariowal” (Wroblewski w telewizji polskiej i
                    zachodniej), albo ze “oszalal” (czerwony poeta, S.Baranczak i byly wyzszy
                    oficer UB, L.Unger, dzis “Brukselczyk” w “Kulturze” paryskiej), albo ze narod i
                    panstwo polskie to “polski klozet” (prof. J.Blonski)." <>
                    <>Calosc interesujacego tekstu pod :
                    www.polonica.net/Czerwone_skunksy.htm
                    <>Pod tym linkiem recenzja do jego ksiazki "Intruz":
                    serwisy.gazeta.pl/ksiazki/72,19970,659169.html?a=6743368&v=3#opinie
                    <>A oto jedyny wpis pod recenzja ksiazki "Intruz":
                    ""Intruz" - Leopold Unger
                    Autor: Gość: valis IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl
                    Data: 30.06.2003 15:05 skasujcie opinię

                    Zarchiwizowany.

                    --------------------------------------------------------------------------------

                    Unger to klasyczna już ikona konformizmu i oportunizmu. Jego
                    kariera składa się głównie z umizgów i całowania pańskich
                    klamek. Jak wypada na sędziwą i doświadczoną burdelmamę,
                    usłużnie obsłuży każdego zasobnego klienta. Do tego manifestując
                    wszem i wobec swoje żydowskie pochodzenie, zgrabnie uniknąć może
                    jakiejkolwiek krytyki ( ta ostatnia podpadałaby pod
                    antysemityzm ). Teraz widzę kolejnmy wymiar nagonki na Żydów z
                    1968r. - opuściły Polskę zarówno wybitne, odważne umysły jak
                    jeden z najwybitniejszych współczesnych socjologów, prof. Bauman
                    jak i moralne zera pokroju Leopolda Ungera. Zestawanianie ich
                    obu byłoby po prtostu kalumnią. Nie chciałbym, aby oprócz mojego
                    żydowskiego pochodzenia, cokolwiek łaczyło mnie z tą
                    kanalią.


                    --------------------------------------------------------------------------------



                    • teso Re: Kim jest "brukselczyk"-Leopold Unger... 04.08.05, 05:35
                      Osadzcie sami, czy to nie jest belkot:
                      "Unger to klasyczna już ikona konformizmu i oportunizmu. Jego
                      kariera składa się głównie z umizgów i całowania pańskich
                      klamek. Jak wypada na sędziwą i doświadczoną burdelmamę,
                      usłużnie obsłuży każdego zasobnego klienta. Do tego manifestując
                      wszem i wobec swoje żydowskie pochodzenie, zgrabnie uniknąć może
                      jakiejkolwiek krytyki ( ta ostatnia podpadałaby pod
                      antysemityzm ). Teraz widzę kolejnmy wymiar nagonki na Żydów z
                      1968r. - opuściły Polskę zarówno wybitne, odważne umysły jak
                      jeden z najwybitniejszych współczesnych socjologów, prof. Bauman
                      jak i moralne zera pokroju Leopolda Ungera. Zestawanianie ich
                      obu byłoby po prtostu kalumnią. Nie chciałbym, aby oprócz mojego
                      żydowskiego pochodzenia, cokolwiek łaczyło mnie z tą
                      kanalią".
                      A co takiego ten Pan "Yurek11111" ma w sobie wartosciowego poza tym, ze ma
                      zydowskie pochodzenie? Nie wystarczy byc z pochodzenia Zydem aby zaraz poczyc
                      sie Albertem Einsteinem . Aby sie tym chwalic, trzeba tak jak Pan Unger dac do
                      tego cos od siebie to co najwartosciowsze - talent, pasje i ciezka prace.
                      • fritz.fritz Re: Kim jest "brukselczyk"-Leopold Unger... 04.08.05, 22:17
                        to jest naprawde belkot.

                        ach, bauman, stal dokladnie po drugiej strony barykady. bauman byl komuchem.
                      • yurek11111 teso i fritz-dwa intelektualne "mlotki"... :-)))) 05.08.05, 17:23
                        <>No i jak tu dyskutowac z PRYMITYWAMI???
                        <>Przytoczylem opinie o Ungerze , nieznanego mi internauty,zamieszczona pod
                        recenzja ksiazki Ungera pt. "Intruz",podalem "linki",a te dwa
                        intelektualne "ZERA" (dwa zera to KLOP :-))),czyjas opinie , przypisuja mi.
                        <>Nastepnym razem ,panowie "dyskutanty',zanim zlapiecie sie za klawiature z
                        zamiarem podzielenia sie swoimi "madrosciami" na forum,proponuje ZROZUMIEC
                        dyskutowany temat! :-)))))
                        <>A przykladem belkotu jest ta czesc wpisu teso: "trzeba tak jak Pan Unger dac
                        do
                        > tego cos od siebie to co najwartosciowsze - talent, pasje i ciezka prace. "
                        <>Jaki talent?jaka pasje?A najciezej pracuje gdy oproznia kieliszki z
                        koszerna.:-)))))))


                        <>I prosze nie ublizac MI od zydow... :-)))))))))))
                        ***********************************************************************
                        Odpowiadasz na :
                        teso napisał:

                        > Osadzcie sami, czy to nie jest belkot:
                        > "Unger to klasyczna już ikona konformizmu i oportunizmu. Jego
                        > kariera składa się głównie z umizgów i całowania pańskich
                        > klamek. Jak wypada na sędziwą i doświadczoną burdelmamę,
                        > usłużnie obsłuży każdego zasobnego klienta. Do tego manifestując
                        > wszem i wobec swoje żydowskie pochodzenie, zgrabnie uniknąć może
                        > jakiejkolwiek krytyki ( ta ostatnia podpadałaby pod
                        > antysemityzm ). Teraz widzę kolejnmy wymiar nagonki na Żydów z
                        > 1968r. - opuściły Polskę zarówno wybitne, odważne umysły jak
                        > jeden z najwybitniejszych współczesnych socjologów, prof. Bauman
                        > jak i moralne zera pokroju Leopolda Ungera. Zestawanianie ich
                        > obu byłoby po prtostu kalumnią. Nie chciałbym, aby oprócz mojego
                        > żydowskiego pochodzenia, cokolwiek łaczyło mnie z tą
                        > kanalią".
                        > A co takiego ten Pan "Yurek11111" ma w sobie wartosciowego poza tym, ze ma
                        > zydowskie pochodzenie? Nie wystarczy byc z pochodzenia Zydem aby zaraz poczyc
                        > sie Albertem Einsteinem . Aby sie tym chwalic, trzeba tak jak Pan Unger dac do
                        > tego cos od siebie to co najwartosciowsze - talent, pasje i ciezka prace.


                    • fritz.fritz Re: Kim jest "brukselczyk"-Leopold Unger... 04.08.05, 22:16
                      > Unger to klasyczna już ikona konformizmu i oportunizmu. Jego
                      > kariera składa się głównie z umizgów i całowania pańskich
                      > klamek.

                      widzisz jak sie mozna roznic opinia o kims
              • piotr.kraczkowski Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 20:50
                eva15 napisała:

                > Oczywiscie, ze podejrzewanie sluzb jest glupota, i
                > chbýba nawet Putin tak nie sadzi.

                W normalnych warunkach mialaby pani tu racje.
                W normalnych warunkach jednak Putin przeszedlby
                nad sprawa do porzadku dziennego.

                Jesli jakiemus wywiadowi zalezaloby na tej reakcji
                Putina, jesli mogl taki wywiad zalozyc, ze pobicie
                dzieci dyplomatow da taki efekt, to jak
                najbardziej mogl taka prowokacje zorganizowac.
                Prosze sobie przypomniec film o obronie poczty
                gdanskiej w 1939r. - pokazano np. scene jak
                nazistowscy "zule" brzytwa przecinaja polskiemu
                listonoszowi pasek torby z listami, listy laduja
                na ulicy, listonosz sie schyla, zamowieni "dziennikarze"
                robia zdjecie - na pierwsza strone gazet, z podpisem
                o pijanym polskim listonoszu. Organizowanie takich
                incydentow to podstawowe techniki CIA i Mossadu.

                Oczywiscie prasa moze wlasciwie ocenic ten incydent,
                ale w srodowisku dyplomatow kazdy powie sobie:
                to mogly byc tez dzieci dypolmaty angielskiego,
                z USA itd.
                Poniewaz, pomimo braku najmniejszego zagrozenia
                wojskowego dla Polski, Kwasniewski i spolka wydali ok.
                15 mrd. € od UE na zakupy w USA i Izraelu zbednego dla
                Polski uzbrojenia, nie mozna bylo wydac tychze € na
                szkolnictwo i tworzace miejsca pracy inwestycje.
                Jesli Lockheed Martin finansuje ogloszenia w prasie
                polskiej, to tylko z jednym celem: chca wyrwac Polakom
                nastepne milirdy, skoro tylko Polska dostanie cos z UE
                - dlatego ta troska o bezpieczenstwo itp.

                Efektem takiego fatalnego zaniedbania inwestycyjnego
                jest to, ze miliony mlodych ludzi ze wsi, z srodowisk
                miejskich znajduje sie pod olbrzymia presja socjalna
                i psychiczna. Wbrew kryminalnym bredniom Wprost,
                jakoby bezrobocie itp. nie mialo wplywu na zachowanie
                sie bezrobotnych, oczekiwac mozna wzrostu zachowac
                przestepczych i chuliganskich.

                W RFN ludzie opowiadaja sobie, jak to jakis Polak
                uderzyl kontolera biletow w glowe i uciekl, albo moga
                przeczytac w gazecie, ze inny okradal emrytow modlacych
                sie w kosciele. Wobec kampanii w TV niemieckiej
                SAT1 ("w Polsce ustawy zabraniaja kradziezy - i
                co z tego?") amasador Polski poczul sie zmuszony
                interweniowac pisemnie. Wielu slyszalo, ze polscy lekarze
                z pogotowia zabijali pacjentow by sprzedawac ich zwloki.
                Obywatele calej UE wiedza, ze Polacy poparli napasc na
                Irak, i ze zagrazaja ich miejscom pracy. Warszawa jako
                miejsce niebezpieczne dla zagranicznych turystow i
                dzieci pasuje do obrazu Polski i Polakow w UE.

                Poniewaz nie ma pieniedzy by mlodych ludzi zdjac z
                ulicy, incydenty takie beda sie mnozyc - akceptujac
                marnotrawienie miliardow zaakceptowali Polacy skutki
                takiego marnotrawstwa - takze w postaci wzrostu
                przestepczosci i pogorszeniu wizerunku Polakow w UE.

                > Rzecz w tym, ze miesniaki naczytac sie mogly w
                > prasie, ze Rosja jest niedobra i
                > postanowily z wlasnej woli i decyzji wymierzyc
                > malym Rosjanom "sprawiedlowsc".
                > W 1968 r. w Berlinie tzw. porzadny obywatel wyszedl na ulice i zastrzelil
                > studenta, jednego z przywodcow rewolty studenckiej. Porzadny obywatel naczytal
                > sie w konserwatywnej prasie (Bild), ze ta rewolta jest zla i zagraza panstwu,
                > no to postanowil panstwa bronic.

                Ma pani tu zupelnie racje. Ale:
                Polityka pisala nie tak dawno, ze polskie wojsko
                juz szykuje sie do interwencji w Afryce - oczywiscie
                u boku/na zamowienie USA.
                Takie przygody kosztuja - jakos to trzeba Polakom
                wmowic, ze to konieczne. Stad wyolbrzymianie
                nie istniejacego zagrozenia ze strony Rosji.
                Nie znam sprawy Bialorusi, ale niewykluczone,
                ze jest to polska prowokacja, bo znajac tamtejsza
                sytuacje nalezalo raczej maksmalnie pojednawczo
                i skromnie wystepowac wobec Bialorusinow.
                • piotr.kraczkowski A gdyby pobili ambasadora USA? 03.08.05, 20:53
                  Narzuca sie tez pytanie, czy dzieci rodziny dyplomatow
                  maja ta sama ochrone, co sami dyplomaci.
                  Jesli tak, to wyglada na to, ze sytuacja jest taka,
                  jak gdyby pobito samego ambasadora.

                  Czy Polska przeprosilaby USA, gdyby polscy chuligani
                  pobili ambasadora USA?
                  • fritz.fritz Re: A gdyby pobili ambasadora USA? 03.08.05, 21:00
                    Jakby ambasador poszedl na dziwki i go pobili w burdelu, czy to bylby rowniez
                    napad polityczny?

                    Jezeli jestes ambasadorem, nie chodzisz do burdelu.... samemu, tylko bierzesz
                    obstawe.

                    Chuligani sa w Warszawie, napadow jest mase. O tym wszyscy wiedza. Wychodzac na
                    ulice bez obstawy narazasz sie na napad.

                    Wniosek: nie wychodzisz na ulice bez obstawy, a jezeli to na wlasne ryzyko.

                    Jezeli jestes w misji dyplomatycznej na zyczenie rzadu polskiego, dostajesz
                    obstawe od panstwa.

                    W przeciwnym przypadku musialbys zatrudniac armie 10'000 tajniakow pilnujacych
                    kazdego zasranca z jednej z 130 ambasad. A to bylaby naprawde droga sprawa.

                  • eva15 Re: A gdyby pobili ambasadora USA? 03.08.05, 23:20
                    dzieci dyplomatow jak i malzonkowie podlegaja tej samej ochronie co sami
                    dyplomaci. § 37 konwencji wiedenskiej.
                    • slowianska_dusza Sterowane stosunki Rosja-Polska 03.08.05, 23:50
                      Putin jest bez wątpienia wrednym typem, owładniętym antypolską obsesją - co już
                      wszyscy widzą nie tylko w Polsce - ale on jednak jako głowa państwa rosyjskiego
                      wysłał ambasadorów z rodzinami m.in do Polski. I może się czuć trochę
                      odpowiedzialny za to co się z nimi w tych krajach dzieje. To on stworzył taką
                      atmosferę we wzajemnych stosunkach, że warszawscy skini zaatakowali rosyjskie
                      dzieci, ale to nas nie zwalnia nas z obowiązku zapewnienia rosyjskim i
                      wszystkim innym dyplomatom bezpieczeństwa. Większego niestety niż zwykłym
                      polskim czy rosyjskim obywatelom przebywającym w Polsce. Te dzieci powinny mieć
                      jakąś ochronę i w państwie które Rosja wybrała na wroga i nawet to ogłosiła
                      wszem i wobec w Kaliningradzie nie powinny chodzić same po ulicach.
                      Ja osobiście nie mam wątpliwości, że to było przygotowane przez skinów, bo 15
                      osób przypadkowo się nie zbierze żeby tłuc innych. Niech Dubaniowski nie
                      zalewa, coś takiego nie jest normalną rzeczą w Polsce. Ale ja mogę to napisać,
                      bo nie jestem dyplomatą ani komentatorem poważnej gazety. Mamy problem z
                      pewnymi grupami młodzieży w Polsce, taka jest prawda. Ani państwo, ani Kościół
                      sobie z tym nie radzą. Na pierwszym meczu po mszy pojednania po śmierci Papieża
                      kibice już się tłukli.
                      Jako polski dyplomata przeprosiłbym jednak Rosjan, zapewniając że nic im w
                      Polsce nie grozi. Co niestety przy tym stanie stosunków Rosja-Polska i
                      porządków w państwie nie jest prawdą. Tak jak i pewnie na odwrót.
                      Czasy są takie, że lepiej się nie odwiedzać. Zawdzięczamy to przede wszystkim
                      Putinowi.
                      • eva15 Re: Sterowane stosunki Rosja-Polska 03.08.05, 23:57
                        Sami to sobie zawdzieczamy, wlasnej glupocie, kompleksom i historii z ktora
                        sobie nie radzimy. Wszystko pozostale jest prawda- masz racje.
                        • slowianska_dusza Re: Sterowane stosunki Rosja-Polska 04.08.05, 00:12
                          Nie sami, nie sami, nasi słowiańscy bracia też mają w tym swój wybitny udział.
                          Oni mają dość problemów, których ja im nie zazdroszczę, ale ich ostatnim hobby
                          jest niestety kopanie nas. Ja się narażam na tym forum, bo przypominam że Rosja
                          (i ZSRR) nas nie tylko krzywdziła, ale już mi powoli ręce opadają.
                          Czy po tamtej stronie nikt nie zauważa, że jest to jakiś obłęd? Że nie ma
                          racjonalnych przesłanek dla tej zimnej wojny polsko-ruskiej?
                          I że to jest czysta, żywa paranoja, że Polacy się pojednali i żyją w przyjaźni
                          z Niemcami, a z Rosjanami nie.
                          • eva15 Re: Sterowane stosunki Rosja-Polska 04.08.05, 00:30
                            Polacy wojuja aktualnie z prawie wszystkimi bezposrednimi a nawet posrednimi
                            sasiadami, i to jest przykre. Od dawna juz stosunki polsko-niemieckie nie byly
                            tak ZLE jak teraz, stosunki polsko-francuskie rowniez, polsko- rosyyjskie jak
                            omawiamy wlasnie, podobnie jak i polsko-bialoruskie. Otwartej wojny brak juz
                            tylko z Czechami i Slowacja - moze sa za malo wazne dla polskiej strategii
                            polityki zagranicznej?
                            • slowianska_dusza Re: Sterowane stosunki Rosja-Polska 04.08.05, 00:53
                              Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Z Niemcami i z Francuzami, naszymi
                              sojusznikami z NATO i partnerami z UE, my nie wojujemy tylko czasami się nie
                              zgadzamy. Nas więcej łączy niż dzieli - np. Francuzi są największymi
                              inwestorami w Polsce. W UE razem z Francuzami bronimy wspólnej polityki rolnej.
                              Z Niemcami stosunki są całkiem dobre. Z obydwoma tymi krajami różni nas tylko
                              sprawa wojny w Iraku. Ale w Afganistanie jesteśmy razem.
                              Rosja jest państwem półdemokratycznym, które ma antypolskiego prezydenta, ale
                              stosunki są w zasadzie poprawne, choć zdarzają się incydenty jak ten
                              pożałowania godny w Warszawie ostatniej niedzieli. Jest rodzaj zimnej wojny na
                              gesty i słowa, szkodliwej, wywołanej przez Putina, ale żadna z osób jednej
                              narodowości nie ucierpiała z powodu działań aparatu drugiego państwa. Coś
                              takiego dzieje się niestety na Białorusi, gdzie panuje reżim w stylu
                              sowieckim. Ostatnie działania zmierzają do spacyfikowania i zastraszenia
                              polskiej mniejszości. Jest to działanie bandyckie. Mimo braku sympatii do
                              trójki przyjaciół: Putina, Chiraca i Schroedera, przez myśl by mi nie przeszło
                              użycie wobec nich takiego słowa.
                              • eva15 Re: Sterowane stosunki Rosja-Polska 04.08.05, 01:01
                                widac jestes urodzonym optymista, a ci sa odporni na rzeczywistosc i czasem
                                maja z tym racje
                                • slowianska_dusza Re: Sterowane stosunki Rosja-Polska 04.08.05, 10:33
                                  Nie jestem takim wielkim optymistą, ale ja mam zaufanie do swoich partnerów na
                                  Zachodzie. Wiem, że mimo pewnych różnic (Irak, gazociąg na dnie Bałtyku)
                                  poniżej pewnego poziomu nie zejdą. I może Putin się cieszył, że Francja zawsze
                                  i we wszystkim będzie go popierała - bo bo przecież przyjaciel Jacques skarcił
                                  POlaków w Kaliningradzie że mają niepotrzebnie pretensje że nie zostali
                                  zaproszeni. Ale jak wrócił, to rząd francuski jako jeden z pierwszych i - co
                                  warte podkreślenia - tak jak wróg zza oceanu poparł jednoznacznie Polskę w
                                  konflikcie z Białorusią. Nie pytali się Putina o zdanie.
                                  • eva15 Re: Sterowane stosunki Rosja-Polska 04.08.05, 10:47
                                    slowianska_dusza napisał:
                                    > zaproszeni. Ale jak wrócił, to rząd francuski jako jeden z pierwszych i - co
                                    > warte podkreślenia - tak jak wróg zza oceanu poparł jednoznacznie Polskę w
                                    > konflikcie z Białorusią. Nie pytali się Putina o zdanie.

                                    No to chyba nie rozumiesz Zachodu i jego zasad dzialania. A podst. zasada jest
                                    mowic to, co inni chca uslyszec, bo to nic nie kosztuje a pozyskuje przyjaciol.
                                    Zwlaszcza Francuzi i Anglicy maja te sztuke opanowana do perfekcji, ale i Stany
                                    sa w tym dobre. Jesli bedziesz sietym kierowal, co jets mowione to daleko nie
                                    zajedziesz. Ktos na forum przywolal powiedzenie jakiegos polityka: "rob nie tak
                                    jak USA mowia, lecz tak jak one robia". To bardzo madre.

                                    Wnikliwie patrzac widac, ze EU, Francja, USA itp. - kazde z nich powiedzialo to
                                    co Polska chciala uslyszec. Potepiono werbalnie Bialorus - i na tym koniec.
                            • tymon99 Re: Sterowane stosunki Rosja-Polska 04.08.05, 11:13
                              > Polacy wojuja aktualnie z prawie wszystkimi bezposrednimi a nawet posrednimi
                              > sasiadami, i to jest przykre. Od dawna juz stosunki polsko-niemieckie nie byly
                              > tak ZLE jak teraz

                              Zle? Myslalem, ze stosunki z Niemcami mamy najlepsze w calej historii..
                      • ethebor Re: Sterowane stosunki Rosja-Polska 04.08.05, 12:03
                        ale to nas nie zwalnia nas z obowiązku zapewnienia rosyjskim i
                        > wszystkim innym dyplomatom bezpieczeństwa. Większego niestety niż zwykłym
                        > polskim czy rosyjskim obywatelom przebywającym w Polsce. Te dzieci powinny mieć
                        >
                        > jakąś ochronę i w państwie które Rosja wybrała na wroga i nawet to ogłosiła
                        > wszem i wobec w Kaliningradzie nie powinny chodzić same po ulicach.
                        Wydaje mi sie ze jesli dyplomaci zadaja ochrony to ja dostaja. Nie mozna nikogo
                        uszczesliwiac na sile. A moze dziciaki chcialy isc na piwo i do dyskoteki i nie
                        zyczyly sobie ochrony?

                        > Ja osobiście nie mam wątpliwości, że to było przygotowane przez skinów, bo 15
                        > osób przypadkowo się nie zbierze żeby tłuc innych.
                        Jedyne przygotownie w ktore bylbym w stanie wierzyc to prowokacja (po ilosci
                        politycznej piany jaka zbito). Nie trudno wypobrazic sobie ze w niedzielne
                        popoludnie 15 osob popilo sobie w pubie, a gdy sie kasa skonczyla postanowili
                        sobie zdobyc wiecej i przy okazji dla rozrywki dac komus w morde. Nieczesto ale
                        to moze sie zdazyc.

                        > Jako polski dyplomata przeprosiłbym jednak Rosjan, zapewniając że nic im w
                        > Polsce nie grozi.
                        To nie sprawa dyplomacji tylko bezpieczenstwa w miescie. Jesli ktokolwiek moglby
                        przepraszac to prezydent Warszawy ewentualnie szef Policji.
                        Ale z drugiej strony zawiadamianie policji po 3.5 godzinie raczej nie pomaga w
                        schwytaniu zuli i zapewnieniu bezpieczenstwa wszytskim.
                    • ethebor Re: A gdyby pobili ambasadora USA? 04.08.05, 11:54
                      Czy strona podpisujaca byli tez warszawscy zule?

                      eva15 napisała:

                      > dzieci dyplomatow jak i malzonkowie podlegaja tej samej ochronie co sami
                      > dyplomaci. § 37 konwencji wiedenskiej.
                  • fawad Re: A gdyby pobili dzieci w USA? 04.08.05, 02:35
                    Ciekaw jestem czy gdyby ta cala historia miala miejsce w Waszyngtonie to Putin
                    domagalby sie oficjalnych przeprosin od USA? Bardzo watpie. Najpewniej
                    powiedzialby, ze to zwykly chuliganski wybryk.

                    TomiK
          • marek10004 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 19:22
            Ewuniu, Twoje pytanie jest niezwykle tendecyjne. Mozna je przeciez zadawac w
            roznoraki sposob. Np. czy byli to rzeczywiscie chuligani i czy aby nie mowili
            ze wschodnim akcentem? Widzisz jaki szreg implikacji to za soba nosi?
            Putin ma wystarczajaca ilosc papug do swojej dyspozycji. Jak chcesz byc jedna z
            nich, to sie przenies blizej Moskwy.
          • ethebor Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 11:37
            Ale sami Rosjanie zrobili wszytsko zeby ich nie zlapac. Mordobicie zgloszono na
            policje po 3.5 godzinie. A teraz Policja lapie wszytskich mozliwych zuli i
            nikogo nikt nie rozpoznaje.
        • ethebor Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 11:42
          A gorliwosc i skala z jaka wykozystuje to halo, w mysl zasady "qui bono" i
          zaczyna wzbudzac watpliwosci czy caly incydent nie jest jakas prowokacja samych
          Rosjan. Przepraszam jesli to posadzenie, ale to Rosjanie sami wywoluja takie
          watpliwosci.

          Dla porownania: w tym samy czasie w tej samej W-wie Bialorusin zasztyletowal
          bylego radnego i niedoszlego prezydenta miasta. I nikt nie robi z tego halo
          miedzynarodowego.

          fawad napisał:

          > Pana Ungera nie znam wiec nie wiem ile ma lat ani czy jego wnuki beda holubic
          > wspomnienia o madrosci zyciowej swojego dziadka. Z braku tych informacji piszac
          > post pod jego artukulem musze sie skoncentrowac wylacznie na jego tresci a jest
          > tam poszukiwanie odpowiedzi na to czemu z huliganskiego wybryku Putin zrobil
          > takie halo?
      • maciek770 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 19:04
        czemu evuniu wiedzialem ze bedzie tu twoj komentarz, i oczywiscie bedzie on
        anty .....

        • gru645 tak, ale ostatnio przegrywa , niejaki "loqin" 04.08.05, 08:31
          dał jej tego "po spódnicy". Ale to spływa po nie jak po kaczce. Z nia dyskutuje
          tylko kilku desperatów, lub nowicjusze.
      • japas Do dwoch KGB-owskich poprzednikow 03.08.05, 20:12
        A kysz! A bum!!!
      • russ Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 19:58
        Dobryj den', uvazhaemaemye panove!
        JA iz Rossii i my takzhe chitaem i obsuzhdaem stat'i v vashih gazetah, da i ne
        tol'ko v vashih. K sozhaleniju bol'shinstvo statej nosit agressivnyj harakter i
        omrachaet otnoshenija mezhdu Pol'shej i Rossiej, a vashi politiki delajut na
        jetom sebe kar'eru. V tozhe vremja prijatno chitat', chto ne vse poljaki
        razdeljajut jeti vzgljady. Obidno, chto est' ljudi, kotorye iskusstvenno
        vnosjat razlad mezhdu nashimi narodami. Nashi strany ne vsegda zhili druzhno,
        no bylo i nemalo horoshego. Teh, kto znaet russkij jazyk priglashaju na nash
        forum. Bylo by prijatno i polezno poobshhat'sja.
        inosmi.ru/forum/themes/viewthread?thread=3602
        S uvazheniem ko vsem zdravomysljashhim poljakam,
        Vlad
      • hoaxer Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 07.08.05, 13:01
        Problem of such people, as Unger that they continue to struggle against Russia in the form of the Russian Federation the same methods and with the same passion with what they struggled against Russia in the form of Soviet Union. That they transform Russia from the form of the Russian Federation to the form of Soviet Union.

        The object of hatred is necessary to such people, and it is unimportant, what it{he} will be. It is clear, that about objectivity, suspension, impartiality, in general about common sense - there is no speech. Warped scales cannot weigh correctly. Old wineskins suit only caustic vinegar.

        Such people prove, that all life they struggled not against Soviet Union and communism, and against Russia and Russian. Their struggle was not social, but nationalist. Such people as Leopold Unger, all these Zbignev Bzhezinsky's spiritual brothers, all these Altenkampfkameraden auf anti-Russische front - till now scatter stones when they for a long time are time for collecting.
        • hoaxer po-russki 07.08.05, 13:08
          Beda takih ljudej, kak Unger v tom, chto oni prodolzhajut brot'sja protiv Rossii v forme Rossijskoj Federacii takimi zhe metodami i s toj zhe strast'ju, s kakimi borolis' protiv Rossii v forme Sovetskogo Sojuza. Tem samym oni transformirujut Rossiju iz formy Rossijskoj Federacii v formu Sovetskogo Sojuza.

          Takim ljudjam nuzhen ob#ekt nenavisti, prichjom nevazhno, kakim on budet. Ponjatno, chto ob ob#ektivnosti, vzveshennosti, nepredvzjatosti, voobshhe o zdravom smysle ? net rechi. Perekoshennye vesy ne mogut vzveshivat' pravil'no. Starye meha godjatsja tol'ko dlja edkogo uksusa.

          Takie ljudi dokazyvajut, chto vsju zhizn' oni borolis' ne protiv Sovetskogo Sojuza i kommunizma, a protiv Rossii i russkih. Ih bor'ba byla ne social'noj, nacional'noj. Takie ljudi, kak Unger, vse jeti duhovnye brat'ja Zbigneva Bzhezinskogo, jeti Altenkampfkameraden antirusskogo fronta ? do sih por razbrasyvajut kamni v to vremja, kogda ih davno pora sobirat'.
        • slowianska_dusza Nie chodzi o walkę z Rosją 08.08.05, 01:29
          hoaxer napisał:

          > Problem of such people, as Unger that they continue to struggle against
          > Russia in the form of the Russian Federation the same methods and with the
          > same passion with what they struggled against Russia in the form of Soviet
          > Union.

          Wy naprawdę niewiele rozumiecie, albo udajecie.
          Przecież ani Unger ani Brzeziński nie walczyli i nie walczą z Rosją, tylko z
          bolszewickim potworem, który znowu podnosi łeb. Czasami z dystansu pewne rzeczy
          lepiej widać. Popatrzcie na Białoruś - poprzez systematyczną pracę można
          przywrócić system stalinowski w czystej postaci w ciągu kilkunastu lat! A
          Łukaszenko przecież się chwali że jest forpocztą Rosji.
          • philipp_k Re: Nie chodzi o walkę z Rosją 08.08.05, 10:00
            Problem tkwi w tym, ze Rosjanie mocno sie utozsamiaja z Panstwem. Dlatego i
            krytyka panstwa oznacza dla nas krytyke Rosji i Rosjan.
            Co do Pana Ungera to o wiele wiecej zrobilby dla stosunkow rosyjsko-polskich
            gdyby nie tylko krytykowal wszystko. O jakim poprawieniu stosunkow moze byc
            mowa, skoro prawie wszystkie polskie media uparcie wmawiaja ze w Rosji wszystko
            jest okropne?
            • slowianska_dusza Re: Nie chodzi o walkę z Rosją 08.08.05, 11:06
              philipp_k napisał:

              > Problem tkwi w tym, ze Rosjanie mocno sie utozsamiaja z Panstwem. Dlatego i
              > krytyka panstwa oznacza dla nas krytyke Rosji i Rosjan.

              Czy z tego wynika że Rosjanie jako naród chcą przywrócić państow stalinowskie -
              imperium zła, więzienie narodów, państwo kłamstwa i terroru?
              Jeśli tak, to nie usłyszą od nas dobrego słowa.

              Natomiast o sukcesach np. nauki lub techniki kosmicznej w neobolszewickiej
              Rosji polskie gazety będą pisać bez problemów. Jak zawsze.
              • philipp_k Re: Nie chodzi o walkę z Rosją 08.08.05, 11:28
                Zacznijmy od tego ze wcale nie postrzegaja swoja ojczyzne jako imperium zla :).
                To nalezy zrozumiec. W historii Rosji mialo miejsce duzo wydarzen tragicznych i
                kontrowersyjnych. Jednak nie chcemy ze swej historii rezygnowac, szanujemy ja,
                jak kazdy narod (w niektorym sensie probujemy sie pogodzic z jej ciemna
                strona). Z Polska mamy rozny wizerunek wielu wydarzen historycznych. Zeby sie
                pogodzic nalezy najpierw znalezc punkty zbierzne a juz potem bedzie o wiele
                latwiej zaakceptowac roznice.
                Posty Polakow na rosyjskim forum i Rosjan na polskim dowodza ze niechec i
                wrogosc bynajmniej nie leza w interesach naszych narodow. Niestety polskie
                media i rosyjskie wladze nic nie robia w sprawie poprawienia stosunkow, tylko
                poglebiajac przepasc.
    • slowianska_dusza Ewolucja poglądów na Zachodzie 03.08.05, 19:52
      Ja sądzę, że tak uważnie jak Leopold Unger przyglądają się Rosji i Putinowi
      inni ludzie w Brukseli i innych stolicach na Zachodzie i dochodzą do podobnych
      wniosków. Rosja trochę przedwcześnie została dopuszczona do pańskiego stołu,
      czy salonu, chyba teraz zaczyna się tego żałować. Przed Rosją w rodzinie państw
      demokratycznych nie było awantur, czy afrontów, takich jakie Putin robi Polsce,
      czy nazywania kogoś otwartym tekstem nieprzyjacialem. Dopuszczenie Rosji bardzo
      obniżyło standardy, ona tam nie pasuje, nie uznaje zasad demokratycznych,
      judzi i otwarcie głosi że nie zamierza ze wszystkimi żyć w zgodzie.
      I bardzo mądre jest też stwierdzenie Ungera, że nie należy bagatelizować
      incydentu w Warszawie jak to robi polski rząd i Kwaśniewski przez swoich ludzi.
      • eva15 Re: Ewolucja poglądów na Zachodzie 03.08.05, 23:22
        sek w tym, ze Rosja jest dluzej w G-8 niz Polska w EU
        • gru645 Ha ha, w G-8 własnie z "pańskiej łaski" 04.08.05, 08:33
    • wasylzly Bezwzgledne poparcie dla faszystow 03.08.05, 20:04
      z bejsbolami, ktoz to na proponuje, czlowiek, ktory swoja nienawistna, antynarodowa propaganda jest inspiratorem tej hanby. Po molestowani holenderskich dzieci na granicy polskiej, cechowanym rasizmem, doszlo do pogromu dzieci rosyjskich przez zorganizowana, 20 osobowa grupe narodowych faszystow. Nie przypadkiem wybrano dzieci rosyjskie, nie przypadkiem na granicy ponizano dzieci o innym kolorze skory, to celowa robota zorganizowanej bandy, insspirowanej duchowo przez takich jak autor.

      Autor tego artykulu, jest wspolodpowiedzialny za to co sie stalo, co w szerokiej opinii publicznej budzi potepienie i negacje, bo to takie niepolskie i obrzydliwe.

      Hail ungar!!!

      • wasylzly Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 03.08.05, 20:50
        kraina miodem mlekiem plynaca na:
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2851762.html
        oczywiscie nalezy ja zniszczyc, zniszczyc ruska benzyne i gaz.
        • fritz.fritz Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 03.08.05, 20:55
          Faszysto szwabski, czego szukasz na polskim forum?
          • wasylzly Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 03.08.05, 21:04
            sluchaj tym mutancie szwajcarski, albo masz cos konstruktywnego do dodania, albo nie mardudz, twoje polzwierzece prowokacje i obelgi nie robia na mnie najmniejszego wrazenia. twoje rasitowskie stwierdzenia w stylu: co szukasz na POLSKIM Forum, kwalifikuja cie akurat dla tej grupy wpieranej i gloryfikowanej przez brunatna polityke narodowosciowcow.

            • fritz.fritz Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 03.08.05, 22:21
              Szwabskie mutanty i polenhasser maja zabroniene wystepowanie na polskim forum.

              To jest bardzo konstruktywne stwierdzenia.

              Widac ze uczciwi nazisci nic chca sie z toba zadawac, jako prawdziwi niemcy nie
              maja najmniejszez ochoty zadawac sie mit szeiss wasserpolacken.

              A wiec, pedz, szwabie.

              Chyba ze w twoich postach bedziesz podawal, ze jestes Niemcem i ze wlasnie
              niemieckie poglady reprezentujesz.

              Niestety, jestes jadnak szwabem paskudnym i zaklamanym.

              • wasylzly Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 03.08.05, 22:42
                czlowiek, na podstawie wypowiedzi stwierdzam, ze jestes chory z nienawisci do wszystkich Rosjan, Niemcow...pewnie tez samego siebie

                Zegnam
                • eva15 Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 04.08.05, 00:33
                  Jak sie z fryckiem wdajesz w dyskusje - sam sobie winien jestes. Ale nie martw
                  sie, byl czas, gdy i ja myslalam, ze to niemozliwe, aby czlowiek byl jak
                  zgrana, zacinajaca sie plyta sprzed dziesiecioleci, bez kontaktu z realnym,
                  aktualnym swiatem.

                  To jednak mozliwe.
                  • wasylzly Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 04.08.05, 00:43
                    no coz eva, probuje sie nie wdawac w dyskusje z pospolitym motlochem, bo jest to sprzeczne z moimi zasadami i etykieta. Niemniej jednak, czuje sie cywilizacyjnie zobowiazany zwrocic uwage na cokolwiek aberacyjne zachowanie sie niektorych osobnikow, ktorzy poza inwektywami, nie maja nic do zaoferowania.
                    W koncu smutne to, ale niestety prawdziwe, wychowanie i pochodzenie z PRL niezaleznie od kraju zamieszkania, w porazajacej przewadze, nacechowane jest swoista nienawiscia do wszystkiego co jest inne, nie mieszczace sie w makowce impotenta intelektualnego.
                    • fawad Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 04.08.05, 02:31
                      Caly ten pospolity motloch zachowujacy sie aberracyjnie i nienawistnie do
                      wszystkiego co nie miesci sie w ich makowkach impotentow intelektualnych nie ma
                      do zaoferowania niczego poza inwektywami.

                      TomiK
                      • gru645 Takim "intelektualistom" należy sie coś wiecej 04.08.05, 08:46
                        niz inwektywy, przyjdzie pewnie i na to czas.
                  • gru645 Eva , to autoirobia z tą zgraną płyta ? 04.08.05, 08:43
                    Ty tak trzeszczysz ze nawet pod innym loginem ciebie łatwo poznac.
                    • gru645 Re: Eva , to autoironia z tą zgraną płyta ? 04.08.05, 08:43
                  • ethebor Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 04.08.05, 12:08
                    Szczerze mowiac nie widzialem bardzie wnikliwych i realnych analiz niz Fritza.
                    Gosc ma gleboka wiedzie od technicznej po historyczna. Uzywa udokumentowanych
                    faktow i wyjatkowo logicznej dyskucji.
                    A inwektywy widze chyba po raz pierwszy, chyba glupio dal sie sprowokowac.
                    Ciekawe moze sie nawet znamy: znam dosc duzo ludzi w Zurichu, Fryburgu, Lozannie
                    i Genewie...

                    eva15 napisała:

                    > Jak sie z fryckiem wdajesz w dyskusje - sam sobie winien jestes. Ale nie martw
                    > sie, byl czas, gdy i ja myslalam, ze to niemozliwe, aby czlowiek byl jak
                    > zgrana, zacinajaca sie plyta sprzed dziesiecioleci, bez kontaktu z realnym,
                    > aktualnym swiatem.
                    >
                    > To jednak mozliwe.
                    • fritz.fritz Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 04.08.05, 22:30
                      pozdrawiam
                • gru645 "Żegnaj ?" Boże, OBY NA ZAWSZE !!!! 04.08.05, 08:41
                • fritz.fritz Re: Kolekcja wrogow polskich. dzis Bialorus 04.08.05, 22:27
                  Nie trawie nazistow i polakzercow na polskim forum.



            • gru645 Hipopotam ma cieńsza skóre od ciebie...wasyl 04.08.05, 08:39
              naprawde, wlazisz tu z tymi ruskimi sapogami i udajesz "greka", w my doskonale
              wiemy co (nie kto) jest pod tym logine. a merytorycznie to tylko jakis "novice"
              z toba dysutuje.
      • gru645 Drugi du...pek ! 04.08.05, 08:34
    • q_vw Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 20:07
      Zachowujesz się jak najgorsze bydło... Nie przesadzaj z tym nieustannym
      usprawiedliwianiem kremlowskich awanturników. Z jakiegoś powodu Putin
      zaatakował Polskę i wcale nie zrobił tego w interesie poturbowanych dzieciaków.

      L. Unger jest bardzo dobrym komentatorem i bardzo rzadko nie trafia ze swoimi
      komentarzami. Mozna go nie lubić, ale obrażanie, jakie tutaj serwujesz,
      degraduje Cię jako rozmówcę ! Czy właśnie tego chcesz ?!

      Wypisujesz ponadto straszne głupoty... Uważasz, że w rosyjskiej polityce
      cokolwiek się zmieniło ?! Jeśli tak, toś głupi ! Za carskich czasów oraz za
      sowieckich jak i teraz jedno, co było niezmienne, to polityka zagraniczna.
      Rosja zawsze swoje wewnętrzne problemy rozwiązywała na zewnątrz, taka jest
      historia. Polacy zawsze byli dyżurnym wrogiem. Zawsze też okazywało się, że
      byliśmy niewinną rosyjską ofiarą.

      Uważasz się za lepiej wykształconego ?! Pozory ! Wykształcony nie obraża,
      wykształcony polemizuje na argumenty, zatem podaj je, albo milcz.
    • adam220 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 20:36
      Śledząc nasze media, wypowiedzi polityków i przedstawicieli rozmaitej maści
      "instytutów wschodnich" wydaje mi się że to RP wybrała sobie Rosję za wroga a
      nie odwrotnie. Zanim ktoś w TV otworzy usta- już wiadomo co powie.
      • q_vw Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 03.08.05, 20:41
        adam220 napisał:

        > Śledząc nasze media, wypowiedzi polityków i przedstawicieli rozmaitej maści
        > "instytutów wschodnich" wydaje mi się że to RP wybrała sobie Rosję za wroga a
        > nie odwrotnie. Zanim ktoś w TV otworzy usta- już wiadomo co powie.

        Nie masz racji. U nas o Rosji nie mówi się cale, jeśli już to tylko komentując
        antypolskie gesty i czyny Kremla. Tak to wygląda. Rosja nie jest ciekawym
        obiektem zainteresowania dla Polski. Polska jest w UE i interesuje nas
        najbardziej to, co dotyczy UE.

        Swoją drogą, trudno dobrze mówić o Rosji choćby w kontekście Czeczenii...
      • gru645 Sadzac po "maści" to spieprzaj komuchu. 04.08.05, 08:50
        "Roznej masci wichrzyciele i karły reakcji" mogłes dopisac, znamy te retoryke,
        to lata 50, przebierz sie w nowsze szatki jak ?"eva" czy "wasylzly".
    • grba Pytanie 03.08.05, 21:05
      Napiszcie, co waszym zdaniem należałoby uczynić by stosunki z Rosją były
      przyjazne.
      Co musimy zrobić by zadowolić prezydenta Putina.?
      • slowianska_dusza Re: Pytanie 03.08.05, 21:26
        Bezpośrednie kontakty nic nie dadzą, bo Putin, jak słusznie zauważył Unger,
        wybrał nas za wroga i na tym się opiera cała jego polityka. Bez tego po prostu
        nie ma Putina, bo on nie ma żadnego innego pomysłu politycznego. I nie ma też
        żadnych innych sukcesów - np. w Czeczenii mu nie wychodzi.

        Musimy więc jeszcze ściślej integrować się w ramach Unii Europejskiej,
        poprawiać kontakty z Niemcami i Francją, ewentualnie przyjąć w referendum
        Traktat Konstytucyjny. To ostatnie nie ma praktycznego znaczenia, ale miałoby
        ogromne znaczenie symboliczne i wzmocniloby naszą pozycję w Unii. Kupić
        Airbusy, spełnić szybko wymagania wejścia do strefu euro, itp.
        • wasylzly Re: Pytanie: to bardzo proste 03.08.05, 21:41
          mysle, ze sie troszeczke mylisz. Interesy Unii sa integralnie zbiezne z interesami Rosji, w zakresie wspolpracy gospodarczej i utrzymania pokoju w Europie.
          Co trzeba zrobic? Wyslac poselstwo do Moskwy i Minska, z propozycja zakonczenia wojny propagandowej i szybkiego znormalizowania stosunkow. Normalna droga dyplomatyczna w zachodnim swiecie, gdy wzajemne podchody wyrzadaja szody spoleczenstom obu krajow. Przydalby sie jakis mediator warunkow ugody, ktos np.ONZ.
          To nie jest zadna prawdziwa katastrofa przegrac, czy znalezc kompromis, z silniejszym politycznie i gospodarczo, ugiecie sie i wyciagniecie reki do zgody, moga swiadczyc, ze nie jestesmy krajem histerykow i wojennych awanturnikow.
          • fawad Re: Pytanie: to bardzo proste 03.08.05, 22:24
            Alez prezydent Kwasniewski pojechal do Moskwy nie tak calkiem dawno bo na
            poczatku maja. Potraktowano go niezbyt fajnie, nie wiem nawet czy Putin w ogole
            z nim rozmawial. Byla tez bajeczna okazja pogadac w Kaliningradzie podczas
            swietowania 850-lecia zalozenia przez Niemcow Koenigsbergu :> - Kwacha jednak
            nie zaproszono mimo, iz wyraznie chcial. Tak sie wlasnie robi polityke a nie
            poprzez poselstwa dmace w trabke pod brama. Do tanga jednak trzeba dwojga, Kwach
            zapraszal Putina do tanca juz tyle razy, ze to sie zenujace zrobilo. Naprawde
            nie wiem jak przez usta moze komus przejsc twierdzenie, ze nie szukamy zgody.

            TomiK
            • wasylzly Re: Pytanie: to bardzo proste 03.08.05, 22:39
              sadze , ze to nie jest sprawa zaprosin prezydentow, ci maja sie spotkac, gdy w kulisach, juz wszystko jest dograne przez dyplonacje, i podac sobie rece. Jak widac, wszystkie zagraniczne wizyty naszego prezydenta byly porazka, czy w Stanach, czy w Rosji, bo mozna przypuszcac gleboko posuniate niudolnosc naszych specow wspolpracy z zzagranica.
              • fawad Re: Pytanie: to bardzo proste 04.08.05, 02:16
                Dlaczego jesli miedzy Polska a Rosja nie dochodzi do zgody to jest to porazka
                polskich specow od wspolpracy z zagranica a nie rosyjskich? Czy dlatego, ze jest
                to sukces rosyjskich specow od wspolpracy z zagranica?

                TomiK
        • yurek11111 Re: Pytanie 04.08.05, 01:56
          slowianska_dusza napisał:

          > Bezpośrednie kontakty nic nie dadzą, bo Putin, jak słusznie zauważył Unger,
          > wybrał nas za wroga i na tym się opiera cała jego polityka. Bez tego po
          prostu
          > nie ma Putina, bo on nie ma żadnego innego pomysłu politycznego. I nie ma też
          > żadnych innych sukcesów - np. w Czeczenii mu nie wychodzi.
          >
          > Musimy więc jeszcze ściślej integrować się w ramach Unii Europejskiej,
          > poprawiać kontakty z Niemcami i Francją, ewentualnie przyjąć w referendum
          > Traktat Konstytucyjny. To ostatnie nie ma praktycznego znaczenia, ale miałoby
          > ogromne znaczenie symboliczne i wzmocniloby naszą pozycję w Unii. Kupić
          > Airbusy, spełnić szybko wymagania wejścia do strefu euro, itp.
          ***********************************************************************
          "bo Putin, jak słusznie zauważył Unger,
          > wybrał nas za wroga i na tym się opiera cała jego polityka.'
          yurek11111:mozna sparafrazowac opierajac sie na poprzednich artykulach Ungera-
          <>Przydlugie wyroki wladzy
          <>Pojednanie wedlug Putina
          <>Lekcja dla Putina
          <>Putin po Ukrainie
          ze to Unger wybral sobie Putina za wroga i na tym sie opiera cala jego
          pisanina... :-)))
      • gru645 A czy Polska jest po to żeby "zadowalala " VVP ? 04.08.05, 08:53
      • tymon99 Re: Pytanie 04.08.05, 11:24
        > Napiszcie, co waszym zdaniem należałoby uczynić by stosunki z Rosją były
        > przyjazne.

        Wrócić pod okupację. Nic innego ich nie interesuje
        • fritz.fritz Re: Pytanie 04.08.05, 22:35
          bingo!
    • teso RE: "grzegorzlubomirski" 04.08.05, 05:14
      Czy masz cos lepszego do powiedzenia na temat poruszony przez autora?. Mysle,
      ze autor artykulu trafil w sedno a twoja wypowiedz odczytalem jako
      pretensjonalna, ze niby mlodszy to wiesz lepiej choc niczego jeszcze nie
      zrozumiales na tyle aby moc cos skladnego w tej sprawie wyartykulowac. A propo,
      twoj jezyk polski szwankuje. Zdanie "Wasze mozgi i wyksztalcenie byly dobre na
      rzeczywistosc przed 40 latu .." zawiera zwrot rosyjski "latu". Nie ma w
      polskim jezyku tej formy odmiany. Dopuszczalne sa zwroty: przed rokiem, przed
      dwoma latami, przed wielu laty a nigdy przed 40 latu!
      • wspanialy69 Re: RE: "grzegorzlubomirski" 04.08.05, 11:14
        nie ma polskim języku formy latu, ale litera u jest bardzo blisko litry y na klawiaturze, więc myślę że to jest wytłumaczenie. A jeśli pierwszy komentarz nie był faktycznie najlepszy, to z drugim trafił w punkt...
    • toja3003 A cóż to jest Rosja żeby się nią przejmować? 04.08.05, 09:15
      Niektórzy strasznie trzęsą portkami jak słyszą „Rosja” najwyraźniej myląc ją ze
      Związkiem Radzieckim. Zdarzyło się to np. niedawno p. Danielowi Passentowi w
      dyskusji w PR I gdy mówił o „gigantycznym imperium”.

      Owszem kiedyś to były w Europie takie proporcje, że był ZSRR z ćwierć miliardem
      luda a następne państwo – RFN to było 5 razy mniej. A dzisiaj to w Rosji
      zostało jakie 100-120 milionów (z Czeczeńcami i innymi narodowościami) czyli
      porównywalnie tyle co np. w Polsce i Ukrainie razem albo w samych Niemczech
      (ten sam rząd wielkości). O wskaźnikach gospodarczych nie warto wspominać, bo
      to jeszcze nie europejski poziom – dla przykładu następujące dane:

      1) Wskaźnik Rozwoju Społecznego 2004 (uwzględniający dane z roku 2002) (Human
      Development Index, UNDP): Rosja zajęła 57. miejsce na 177, w grupie krajów
      średnio rozwiniętych, za Kubą, Meksykiem i Bułgarią, tuż przed Libią.

      2) Wskaźnik Jakości Życia 2004 (Quality of Life Index, The Economist): 105.
      miejsce na 111
      Rosja znalazła się bezpośrednio za Botswaną, tuż przed Uzbekistanem,
      Tadżykistanem i
      Nigerią.

      3) Wskaźnik Wolności Gospodarczej 2005 (Index of Economic Freedom): w dorocznym
      raporcie Heritage Foundation i "Wall Street Journal", Rosja została
      zakwalifikowana do grupy państw "w zasadzie bez wolnej gospodarki" i zajęła 124
      miejsce (na 155), bezpośrednio za Indonezją i Rwandą, przed Rumunią i Kamerunem.

      4) Wskaźnik Konkurencyjności Gospodarki

      70 miejsce w rankingu 104 państw Światowe Forum Ekonomiczne: Światowy Raport
      Konkurencyjności 2004-2005 54 miejsce w rankingu 60 gospodarek (państw i
      regionów);
      IMD International: Światowy Rocznik Konkurencyjności 2005.

      5) Wskaźnik Percepcji Korupcji 2004 (Corruption Perceptions Index 2004,
      Transparency International): 90. miejsce na 146, razem z Gambią, Indiami,
      Malawi i Mozambikiem

      6) Wskaźnik Globalizacji, obrazujący stopień integracji państw i społeczeństw
      ze światem (Globalization Index 2005, A.T. Kearney i Foreign Policy Magazine):
      52. miejsce na 62

      7) Produkt krajowy brutto

      PKB na 1 mieszkańca (przy zachowaniu parytetu siły nabywczej) wynosi:
      (2004) 9.800 USD (67 miejsce na świecie);
      World Factbook

      A że mają parę tonących łodzi podwodnych czy zardzewiałych samolotów pionowego
      lądowania? Na świecie są 2 supermocarstwa: USA i Chiny a Rosja to najwyżej
      drugi czy trzeci szereg, wśród parunastu innych państw. Róbmy swoje i tak
      bardzo się nimi nie przejmujmy.
    • salta1 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 09:29
      Nic bardziej słusznego od racji red.Ungera w tej sprawie po prostu się nie
      uświadczy.Jak jednak sprawić by w końcu ktokolwiek na Kremlu zdał sobie z tego
      sprawę.
    • grzegorzlubomirski Gosc stetryczal zupelnie 04.08.05, 10:29
      Nie wiem kiedy ten stary lub ktokolwiek z was przeczytal chocby strone z
      jakiejkolwiek rosyjskiej gazety, ale jezelibyscie mieli do tego niezbedna
      wiedze (nie mowie o tym starym bo dla niego na wszystko za pozno a na pewno na
      nauke) to moze byscie zrozumieli ze w rosyjskiej prasie artykuly o Polsce sa
      rzadkoscia i pojawiaja sie tylko wtedy jak debilna polska klasa polityczna
      znowu cos wymysli. Polska prasa az roi sie od notek czy artykulow
      antyrosyjskich. W samej wyborczej jest ich w kazdym wydaniu pare, nie mowiac
      juz o komentarzach internautow. Putin i rosyjskie media co najwyzej reaguja na
      zaczepki z Polski i to bardzo rzadko. Ta wyimaginowana antypolska akcja Putina
      jest zakrojona na taka skale ze przecietny czytacz gazet w Rosji nawet nie wie
      ze miedzy Polska a Rosja sa jakies problemy. W Polsce nawet 2 miesieczne
      dziecko wie ze Rosja jest naszym nawiekszym i najpodlejszym wrogiem i kazdy
      chuliganski wybryk wobec jej obywateli jest usprawiedliwiony Katyniem.

      Mam powazne podejzenie ze to raczej zakomleksiona i durna Polska szuka sobie
      wroga na Wschodzie zeby sie wypromowac jako cos "zachodniego", chcac w
      jakikolwiek sposob nalezec do Zachodu stajac sie bardziej papieska od papierza.
      Durni polscy politycy uwierzyli ze maja jakiekolwiek kompetencje w sprawach
      wschodnich choc wiekszosc z nich nie potrafilaby nawet kupic biletu w kijowskim
      metrze.

      To raczej Polska szuka sobie wroga i raison d'etre w zachodnim swiecie, do
      kotrego pasuje jak piesc do nosa.

      Unger pisze cos tam o obchodac rocznicy wyzwolenia Kremla okupowanego przez
      Polakow, przepraszam bardzo ale przecietny Rosjanin, ze w ogole cos takiego
      mialo miejsce.

      Bedac w Polsce antyrosyjskosc mediow, prasy, politykow rzuca sie w oczy i uszy.
      Bedac w Rosji o Polsce sie nic nie slyszy, chyba ze sie wyterzy sluch. Kiepska
      by to byla promocja na glownego wroga rosji, choc wielu Polakow w swoim
      zakompleksieniu chcialoby do tego tytulu awansowac jezeli nawet al-Qaida
      zapomniala nas umiescic na liscie przyszlych atakow jako jednego z glownych
      przydupasow USA (nawet Dania nas wyprzedzila). Nikt sie nami nie przejmoje i
      dla niekogo dlugo nie bedzeimy nawet malym wrogiem.

      Talie analizy jak ta tego Ungiera tylko w nieswiadomej rzeczywistosci Polsce
      moga byc publikowane.

      Nawet sobie nie zdajemy sprawy jak bardzo jestesmy chorzy umyslowo.
      • slowianska_dusza Re: Gosc stetryczal zupelnie 04.08.05, 10:48
        Oby każdy miał taki umysł i jasność widzenia jak ma 83-letni Unger.

        Rosjanie nawet nie muszą czytać gazet żeby się przekonać jaki jest stosunek do
        Polski ich władz. Wystarczy transmisja z obchodów w Kaliningradzie gdzie
        Prezydent Putin oświadcza że największy sąsiad obwodu kaliningradzkiego i
        największy w nim inwestor jest uznawany za nieprzyjaciela. Albo obejrzeć
        transmisję 9 maja - na pewno wszyscy Rosjanie ją oglądali - gdzie trzeba było
        mieć szczęście żeby zauważyć Kwaśniewskiego, a największy sojusznik walczący u
        boku radzieckiego żołnierza został zignorowany.
        Rosjanie piszą nawet o sprawach drugorzędnych w Polsce - przecież "Izwiestia"
        potrafią relacjonować dyskusja na tym Forum! I sam Putin często i chętnie się
        wypowiada na tematy polskie na swoich konferencjach prasowych.
        • slowianska_dusza Re: Gosc stetryczal zupelnie 04.08.05, 10:50
          slowianska_dusza napisał:

          > a największy sojusznik walczący u
          > boku radzieckiego żołnierza został zignorowany.

          Chodziło mi o przemówienie Putina.
        • eva15 Re: Gosc stetryczal zupelnie 04.08.05, 10:56
          Mylisz sie, prawda jest taka jak pisze grzegorzl. W Polsce trudno to
          zaakceptowac, ale Rosja ze wzgl. na swoje bogactwa naturalne, obszar i
          potencjal nadal gra w zupelnie innej lidze i ma zupelnie inne problemy niz
          drobne gryzienie sie w kostke z Polska. Tematem wagi swiatowej sa Chiny,
          zagospodarowanie Syberii, wypchniecie USA z Azji Centr. pomoc Iranowi w jego
          aktualnych planach. Branie udzialu w pyskowkach z W-wa nijak na role Rosji w
          swiecie nie wplywa i dlatego tez nie jest to tematem z 1-szych stron rosyjskich
          gazet.
      • wspanialy69 Re: Gosc stetryczal zupelnie 04.08.05, 11:07
        w 100% popieram
        przekonanie, że my będziemy nadawać ton europejskiej polityce wobec wschodu, że Francja i Niemcy to kraje biedne i zbankrutowane, a Polska z ukrytym 5 milionowym bezrobociem to przykład skutecznie przeprowadzonych reform, że Truman podpisywał układ Poczdamski z naiwności (a potem naiwniak zrzucał bombę atomową na Hiroszymę), treść dominujących w mediach komentarzy o gospodarce, to wszystko i wiele innych, jest tylko potwierdzeniem ciężkiej choroby psychicznej polskiej elity (oby tylko elity). Choroby psychicznej, która już raz doprowadziła Polskę do samozagłady.

      • maariuss Re: Gosc stetryczal zupelnie 04.08.05, 12:46
        Idealne podsumowanie. Tak właśnie jest. Trudno robić wroga z kogoś o kim
        zaledwie wiesz że istnieje i odnosi się do ciebie z życzliwą obojętnością.
        Naprawdęprzeceniamy swoje miejsce. Nasze egzaltacje tematem Rosji są na tym tle
        groteskowe i bez reakci, której w głebi duszy oczekujemy. Jakiejkolwiek, byle
        nas dostrzeżono. Tu jesteśmy!!! To my!!! O rzekomych rosyjskich emocjach
        związanych z historycznym wygnaniem Polaków z Moskwy, słyszałem i czytałem już
        setki razy ... w polskich mediach:). I kilka razy w Rosji w programach
        historycznych po 23. Sam jako Polak oglądałem wytrwale i z dumą, nie ważne że
        wygnali, ważne że o nas wspomnieli przy tej okazji! Żal tylko że tak rzadko
        wspominają podli. O rondzie Dudajewa nie wspomnę - bez echa, a przecież dla nas
        było to nie byle jakie medialne osiągnięcie. Itd itp.
      • wasylzly Re: Gosc stetryczal zupelnie 04.08.05, 13:29
        popieram wkazdym zdaniu, jeszcze raz podkreslam, ze autor tego artukulu, porzez swoja jadowita i nienawistna propagande antyrosyjska czy antyarabska, zawlacza pdosatwowe zasday demkoracji, ronosci wszystkich narodow i ras. Ale przynajmnie molodzi czytelnicy, moga sobie wyobrazic, jak taki czlowiek jak autor jest przesiakniety nieawiscia do Rosjan, bo przeciez cale zycie zarabial nienawistna propaganda w sowietow i teraz w demokratyczne panstwo rosyjskie i jej Prezydenta, jakby zatrzymals ie w czasie roku 1990. Coz starosc robi swoje, chce sie jeszcze byc potrzebnym, zyc w dawnym splendorze antykomunisty. Tylko czasy sie zmienily, retoryka Ungera zostala, nienawistna , jadowita, wczorajsza...jak zyciorys autora.
    • wspanialy69 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 10:54
      Pan Ungier wspomina coś o Jerzym Giedroycu i Paryskiej Kulturze. Uważam, że powinien rozwinąć ten wątek, wtedy patafiany gardłujące na forum gazety miały by DUŻO lepszy pogląd na przyczyny zatargów z Rosją. Nie znam oczywiście tych faktów, ale w skrócie było to tak, że Żydzi i Hrabiowie na emigracji, utrzymankowie CIA mający BARDZO dużo wolnego czasu, majaczyły coś, że ukarają Rosję za jej XIX wieczny antysemityzm i XX wieczną nacjonalizację, rozbijając imperium. I cud historii sprawił, że omal ich marzenia się nie ziściły. KGB-owiec Putin stoi temu na przeszkodzie. Ale mówię to z całym przekonaniem już dziś. Przpychanka z Rosją i Białorusią i uprzednia awantura na Ukrainie, będą końcem wpływów tej grupy na polską politykę. I mówię to naprawdę bez jakichś chorych emocji. Oni prą w ten sposób ku samozagładzie. Bo prawda jest taka, że Polska zyskała po II wojnie światowej dzięki rosyjskiej rewolucji. I Naród wcześniej czy później to pojmie (oczywiście mówię o ludziach dojrzałych, mających świadmość narodową, nie o studentach)
      • eva15 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 11:00
        Sluszne uwagi. Rzeczywiscie cigle powolywanie sie na Giedroycia w sprawach
        Wsch. jest powoli smieszne. To tak jakby Giedroyc byl nieomylna miara
        wszechrzeczy.
    • grba Powtarzam pytanie 04.08.05, 11:02
      wasylzly nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
      Wiadomo przecież, że prezydenci, premierzy lub inne ważne osobistości muszą się
      spotkać. Może przy okazji zagrają w tenisa lub popływają łódką wiosłową po
      jeziorku, może wypiją parę głębszych, będą bez marynarek i krawatów, może każdy
      zaadaptuje sierotkę z sąsiedniego kraju. To jednak tylko forma, a nie treść;
      nie interesuje mnie czy najpierw dadzą sobie buzi a potem zrobią niedźwiadka,
      czy na odwrót.
      Powtarzam pytanie: Co musimy zrobić, by zadowolić prezydenta PUTINA?
    • tymon99 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 11:16
      Cham jesteście, nie Lubomirski! Tyle.
      • grzegorzlubomirski A dlaczego lubomirski nie moze byc chamem 04.08.05, 12:01
        Sparafrazowalem tylko waszego idola Kaczora. Co, jemu wolno i mi nie?

        Nie boj sie ten dziad Unger niejednego czlowieka obrazil i to na prawde bez
        powodu, zaufaj mi.

        Zeby przekonac sie o bredzeniu tego 'publicysty' jak i tym ze to raczej Polska
        buduje sobie obraz wroga wystarcza tyko pare rzeczy, mianowicie. Bardzo dobra
        znajomosc rosyjskiego, tydzien wolnego czasu i otwarta osobowosc.

        Jedziesz do Rosji do wiekszego miasta, przez pierwszy dzien czytasz wszystkie
        gazety i usilnie szukasz w nich jakichkolwiek inforamcji o Polsce - szukanie
        zajmuje tutaj wiecej czasu niz czytanie. Najlepiej w bibliotece przegladasz tez
        stare numery. Z braku artykulow o Polsce czytasz wszystko inne, zeby sobie
        wyrobic opinie o tym o czym Rosja mowi, czym zyje. Nastepnie idziesz na miasto
        lub do knajpy i gadasz z ludzmi na wszystkie mozliwe tematy. Na dobra sprawe
        mozesz juz pogadac z ludzmi w biliotece, tzn z emerytami - oni jeszcze maja
        jakies pojecie o Polsce, z dawnych czasow, bardzo z reszta pozytywne. Wieczorem
        sledzisz telewizje nasluchujesz slowa 'Polsza', kurde nie pojawia sie.
        Wieczorem idziesz do knajpy i gadasz z mlodzieza, niewlasciwy adres, Polska to
        dla nich kraj na Zachod od Ukrainy i tyle, nic nie wiedza ani o jakikolwiek
        konflikcie ani o Katyniu. Ludzie w Rosji sa bardzo rozmowni czyli nie ma
        problemu z pogadaniem, po tygodniu takich dzialan jestes wiekszym specjalista
        od Rosji niz dziesieciu Ungerow i polowa departamentu NATO od spraw rosyjskich.

        W koncu spotykasz starego komuniste, moze on powie cos antypolskiego ale ten
        caly czas jedzie na Putina. Kurna o co chodzi, w prasie nic w mediach nic, az
        tu nagle .......... jest, ktos pobil dzieci dyplomatow w Warszawie. Putin
        powiedzial ze to powazny incydent...... i co tylko tyle, trwalo to 6 sekund,
        dokladnie tyle to trwalo.

        Po takim tygoniu zaczniesz sie zastanawiac, moze kurde z nami cos nie w
        porzadku?

        Zrob taki eksperyment, nie wymagam tego od Ungera, ale kazdy kto to zrobi
        przejzy troche na oczy.

        Polska nie nadaje sie na wroga Rosji i w rosyjskiej swiadomosci choc zajmuje
        miejsce sympatyczne to jednak co najwyzej trzeciorzedne.

        W polskiej prasie, mediach wypowiedziach az roji sie od antyrosyjskich,
        wypowiedzi, 'analiz' itp.

        Wrogiem na naszym poziomie moze byc Bialorus, i to nie zawsze.

        To jakas zbiorowa paranoja, choroba umyslowa.


        Gdy Polska nie jest wymieniana z imienia podczas uroczystosci 9 maja to jest to
        wyraz antypolskosci (pozatym 1 i 2 armia WP to raczej zdracy, kotrych trzeba
        sie wstydzic - prawda?), natomiast gdy podczas najwiekszych obchodow
        roczniowych w Normandii zeszlego roku nikt sie nawet nie zajaknal zeby
        wspomniec o Polsce to wszystko jest OK (a przeciez Enigam, Maczek, Grygada
        Desantowa Sosabowskiego .....).

        I kto tu jest chory?

        • slowianska_dusza Re: A dlaczego lubomirski nie moze byc chamem 04.08.05, 12:09
          grzegorzlubomirski napisał:

          > pozatym 1 i 2 armia WP to raczej zdracy, kotrych trzeba
          > sie wstydzic - prawda?

          Chyba dla ciebie ci ludzie wywiezieni przez Stalina i walczący z Niemcami to
          zdrajcy.

          >, natomiast gdy podczas najwiekszych obchodow
          > roczniowych w Normandii zeszlego roku nikt sie nawet nie zajaknal zeby
          > wspomniec o Polsce

          Tam akurat się zająknęli.
          • grzegorzlubomirski Tak podobnie jak Churchill 04.08.05, 12:22
            ktory powiedzial do Andersa "to bierz se pan te swoje armie i do widzenia" gdy
            ten chcial miec cos do powiedzenia w sprawach polskich, a polscy zolnierze
            defilade zwyciestwa w Londynie ogladli z balkonow.

            Putin by zachowal sie inaczej gdyby nie kampania nienawisci jaka miala miejsce
            przed obchodami w Polsce. Jezeli Ruscy to nasi najwiesi wrogowie to jak mozemy
            zodac od nich przyznania ze walczylismy po jednej stronie?

            Putinowi moglo sie wydawac podkreslenie wspolnej walki z waszysmem moglobyc dla
            Polakow obrazliwe, wiec gdy sie nie wie co powiedziec bo ma sie do czynienia z
            psychopatycznym histerykiem, najlepsze jest milczenie, co zrobil Putin.

            Prosze podac mi przemowienie Blaira czy Chiracka na glownych obchodach
            rocznicowych, w ktorych by cokolwiek mowili o Polakach. Bylem tam slyszalem i
            nic takiego nie bylo, nie klam.

            Jezeli nie wiesz czy twoja sprawa jest sluszna to zapytaj sie sam siebie czy
            sklamales.
          • eva15 Re: A dlaczego lubomirski nie moze byc chamem 04.08.05, 12:34
            Anglicy dopiero w tym roku, po raz pierwsz<y zaprosili POlakow na swoje obchody
            zakonczenia wojny.1-szy raz 60 lat po wojnie, w ktorej w duzym stopniu Polakom
            zawdzieczaja obrone powietrzna Londynu.

            W ubieglym roku Putin powiedzial "razem wygralismy ta wojne" - przynajmniej on
            chcial (malo wazne z jakich pobudek) docenic polski wklad w II WS. Polska
            zamiast to zlapac, i wykorzystac propagandowo np. na tle walecznej Francji w
            przeroznych obchodach, zaczela wrzeszczec: "co my z Rosjanami wygralismy ? Nic
            nie wygralismy, to oni nas napadli, zajeli, my jestesmy OFIARAMI.." Gdy Putin w
            tym roku skutkiem tego Polski nie wymienil, tez podniosl sie wrzask, ze niby
            jak to, jakim prawem. "Polityka" jako jedyna przypomniala uczciwie ze rok temu
            wymienil i tez bylo zle. Gdy zaprosil jednak Kwasniewskiego na te obchody -
            podniosl sie wrzask o zdradzie jadacego do Moskwy prezydenta, gdy wiec do
            Kalliningradu juz nie zaprosil, tez podniosl sie wrzask, bo ponoc zlekcewazyl.
            Gdyby wyslal paru psychiatrow do pomocy podnioslby sie jeszcze wiekszy wrzask.



            • q_vw Re: A dlaczego lubomirski nie moze byc chamem 05.08.05, 16:44
              To sa wpaniałe, wybrane z kontekstu fragmenty wypowiedzi. Aż szkoda, że nie
              piszesz w stylu: " tow. Putin powiedział...". Przy takich obrońcach niewart
              tylko Putin byłby źle postrzegany...

              Nie zmienia to jednak faktu, iż 9 maja 2005 roku Putin zignorował czwartego co
              do wielkości wojsk koalicjanta, jakim była Polska własnie. Przecież
              niesamowicie wywindował pozycję Francji, która w gronie mocarstw była ubogim
              krewnym, ustawionym u pańskiego stołu miedzy innymi z błogosławieństwem samego
              Stalina...
        • maciek770 Agentura widze dziala na pelnych obrotach 04.08.05, 12:29
          Kogo my tu mamy ?

          Eva15 , WasylZly i kilka innych wcielen Evy czy tez Wasyla co latwo poznac po
          tych samych durnych argumentach .

          Powiedzcie mi skoro tak nienawidzicie Polski i Polakow to po kiego diabla tu
          siedzicie ?? Zrozumcie gowno tu kogo kolwiek obchodza wasze nocne zmazy an
          temat potegi Rosji .... Rosja to biedny zapyzialy kraj , ktorego pozycje
          miedzynarodowa odzwierciedla stan jego gospodarki ... nie mylic z rabunkowa
          gospodarka zasobami naturalnymi.
          Rosja musi miec wroga i jak juz napisal autor Polska jest w sam raz ...
          USA?? za duze za silne i za bogate
          CHINY ?? lepiej ich nei prowokowac bo sa blisko i jeszcze nam spuszcza lomot
          POLSKA ?? sredniej wielkosci kraj z ktorym mozna sobie spokojnie prowadzic
          dwustronne awantury dajac ludziom wroga , i na tym sie skonczy bo ani rosja nie
          jest wstanie nic zrobic Polsce ani na odwrot.


          Najlepiej mi sie czyta posty debili o tym jak to zaraz zdenerwowana Rosja nas
          zaatakuje :D powiedzcie mi prosze czym nas Rosja zaatakuje ?? Zeby zaatakowac
          Polske Rosja musialaby wycofac praktycznie wszystkie sily z czeczeni i liczyc
          nato ze NATO I USA nie spelnia swoich powinnosci i nie stana w obronie Polski .
          Co do samego NATO mozna by miec watpliosci ,ale co do tego jak zachowaloby sie
          USA takich watpliwosci miec nie trzeba . Rosja moze szczekac pluc i
          zaczepiac ,ale to wszystko na co ich w tej chwili stac .
          • grzegorzlubomirski Takie argumenty to mozesz sobie rzucac 04.08.05, 12:40
            na imieninach u cioci, pewnie swojej rodzinie zaimponujesz. Na Zachodzie, jak
            kots sie na czyms ne zna to nie zabiera glosu. W Polsce jak i w Rosji kazdy
            udaje specjaliste choc powtarza tylko to co wczesniej ulsychal czesto piate
            przez dziesiate - to taka wspolan cecha polakow i ruskich.

            Mialem kiedys znajoma z Konga, zapytala mnie czy rosyjski jest podobny do
            polskiego bo ludzie wygladaja identycznie, odpowiadam ze tak jezyki sa podobne
            ale ze Polacy nie lubia ruskich, a ona na to u tas tez tak jest, najbardzeij
            nienawidza sie te ludy, kotre najbardziej sa do siebie podobne.

            Potem mnie jeszcze pytala czy Polacy lub Rosjanie nie sa w jakms sensie
            metysami bo cesto wygladaja jak metysi z bardzo jasna skora, czyli rysy maja
            takie "grube", okragle ale z bardzo jasna cera.

            Ciekawe spostrzezenia, nie?
            • trouble_maker Re: czy Polacy lub Rosjanie są metysami 06.08.05, 07:09
              Jasne, że są ; bo to i trochę białe, i czerwone ;-)
          • adam220 Re: Agentura widze dziala na pelnych obrotach 04.08.05, 13:09
            Jak już zdążyłeś wypić kilka piw to idź teraz do parku i przywal jakiemuś ruskowi.
            • eva15 Re: Agentura widze dziala na pelnych obrotach 04.08.05, 13:25
              adam220 napisał:

              > Jak już zdążyłeś wypić kilka piw to idź teraz do parku i przywal jakiemuś
              >ruskowi.

              Nie ma tylu Rosjan w Polsce, ile jest glupiej nienawisci w niektorych ludziach
              • maciek770 Re: Agentura widze dziala na pelnych obrotach 04.08.05, 23:01
                eva15 napisała:

                > adam220 napisał:
                >
                > > Jak już zdążyłeś wypić kilka piw to idź teraz do parku i przywal jakiemuś
                >
                > >ruskowi.
                >
                > Nie ma tylu Rosjan w Polsce, ile jest glupiej nienawisci w niektorych ludziach

                Dlaczego twoim zdaniem nie mozna lubic lub szanowac Rosjan , czujac
                jednoczesnie awerje do ich wladzy i spoosbu prowadzenia polityki ??

                Mieszasz Evuniu i szczujesz ... zreszta nie ty jedna , jak napisalas kiedys w
                Rosji internauci sa mili i prowadza dyskusje na poziomie... naco ktos odpisal
                ze powodem takiego stanu rzeczy jest dostep do tego srodka komunikacji tylko
                dla bogatych i lepiej wyksztalconych/wychowanych ... zgadzam sie z tym a ty i
                kilku twoich nasladowcow jestescie zywym przykladem nato iz niczym
                nieskrepowany dostep do internetu pozwala kiepsko wyksztalconym frustratom
                wypisywac brednie i jawnie jatrzyc .
        • tymon99 Bo nie!! 10.08.05, 12:28
          grzegorzlubomirski napisał:

          > Sparafrazowalem tylko waszego idola Kaczora. Co, jemu wolno i mi nie?
          >
          To nie mój idol. Ani jemu nie wolno, ani Tobie. I już.
    • lubat Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 13:54
      Zgadzam się w pełni z autorem, że Polska nadaje się na "idealnego wroga", ale
      mam inną interpretację tego faktu. Ma ona mianowicie najgłupszych polityków (z
      prawa i z lewa) a opinia publiczna jest chorobliwie rusofobiczna. Wszystkie
      państwa europejskie robią doskonałe interesy z Rosją, a my mamy do nich ciągłe
      pretensje, które nigdzie nie znajdują zrozumienia. Poza tym to nieprawda o tej
      wrogości. Polaków może denerwować raczej fakt, że w prasie rosyjskiej Polska
      jest właściwie zupełnie ignorowana. Przeglądam codziennie internetowe wydania
      najważniejszych gazet rosyjskich i naprawdę trudno cokolwiek znaleźć coś o Polsce.
      • wasylzly Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 14:31
        podobnie jest w prasie francuskiej i niemieckiej, gdy polscy histerycy pomstowali kiedys na Steinbach, w Polsce wybuchl kryzys i odwetowe uchwaly sejmu, w prasie niemieckiej nie poswicono temu tematowi zadnej wzmianki, bo to nie sa tematy do dyskusji przez motloch, tylko musza odpowiedzialne rozmowy w poczuciu odpowiedzialnosci za kierowane spoleczenstwa. NaZachodzie ppolityke robi sie w przytulnych gabinetach, w Polsce na ulicznych jarmarku.
        • maciek770 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 14:52
          wasylzly napisał:

          > podobnie jest w prasie francuskiej i niemieckiej, gdy polscy histerycy
          pomstowa
          > li kiedys na Steinbach, w Polsce wybuchl kryzys i odwetowe uchwaly sejmu, w
          pra
          > sie niemieckiej nie poswicono temu tematowi zadnej wzmianki, bo to nie sa
          temat
          > y do dyskusji przez motloch, tylko musza odpowiedzialne rozmowy w poczuciu
          odpo
          > wiedzialnosci za kierowane spoleczenstwa. NaZachodzie ppolityke robi sie w
          przy
          > tulnych gabinetach, w Polsce na ulicznych jarmarku.

          Nie klam , bo robisz to bardzo nieudolnie akurat dosc czesto czytam Niemiecka
          prase i wiem co wtedy tam pisano . A ten motloch jak to nazwalas komusza zarazo
          to obywatele kraju ktorym politycy zarzadzaja w ich imieniu , i jak beda
          podskakiwac to po 4 lub 5 latach dostana wymowienie z pracy (czasami zdarza sie
          to szybciej ). Wlasnie tacy ludzie jak ty doprowadzili Polske do ruiny uwazajac
          ze maja monopol na najlepsze pomysly a ludzie sa tepi i trzeba ich prowadzic za
          raczke , teraz takie tlumoki jak ty rzadza w Niemczech i objawia sie to
          gospodarka rozwijajaca sie w tempie 1% rocznie oraz rosnacym bezrobciem . Wiesz
          co bylo najwiekszym szczesciem USA ?? to ze na takich komuchow jak ty urzadzono
          tam polowanie z nagonka i pozbyto sie wiekszosci tej zarazy raz na zawsze , a
          Europe ten czerwony rak zrzera coraz bardziej co mnie osobsicie niezmiernie
          smuci , ale jak to mowia kazdy ma to na co zasluzyl .
          • eva15 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 15:09
            On nie klamie. W prasie niemieckiej temat ten byl albo ignorowany albo spychany
            na kompletny margines, w zaleznosci od gazety.

            Ty natomiast, zanim sie wezmiesz za niemiecki, wez sie serio za polski, zacznij
            od pisowni przymiotnikow, nastepnie zajmij sie ortografia, bo ZZERA cie
            nieznajomosc wlasnego jezyka.
            • maciek770 Re: Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga pi 04.08.05, 16:30
              eva15 napisała:

              > On nie klamie. W prasie niemieckiej temat ten byl albo ignorowany albo
              spychany
              >
              > na kompletny margines, w zaleznosci od gazety.

              Klamie i wiesz o tym rownie dobrze jak i ja ... ale niech ci bedzie szkoda
              moich nerwow i czasu na dyskusje z kims , kto w momencie gdy juz niema o czym
              pisac zaczyna teksty jak ponizej

              > Ty natomiast, zanim sie wezmiesz za niemiecki, wez sie serio za polski,
              zacznij
              >
              > od pisowni przymiotnikow, nastepnie zajmij sie ortografia, bo ZZERA cie
              > nieznajomosc wlasnego jezyka.

              Daruj sobie te szczeniackie wyskoki ... starasz sie uchodzic za osobe
              inteligentna a schodzisz ze swoimi uwagami do poziomu przedszkola . Dla twoiej
              wiadomosci ja wiem jakie mam braki zwiazane z jezykiem polskim ,ale mysle ze
              jak na osobe ktora posluguje sie na codzien Polskm od trzech - czterech lat
              idzie mi to nie najgorzej .
          • grzegorzlubomirski Pojedz do USA i zacznij glosic takie pogaldy 04.08.05, 15:17
            to zobaczymy jak dlugo pozyjesz na wolnosci z takimi pogladami.

            Jezeli chodzi o dyskusje w Niemczech na ten temat to powiem ci jedno. W polsce
            80% ludzi wie kot to jest erika steinbach, w niemczech nawet nie 10% i to w jej
            ogregu wyborczym. 70% nie wie nic o jakims Centrum Wypedzonych.

            Bylo pare artykolow w prasie ale bardzo koncyliatosrkich i "rozumiejacych"
            polska histerie (moje okreslenie). Nigdy to nie bylo tematem wiekszej debaty
            politycznej poruszajacej caly narod lub chocby znaczna jego czesc.
            • maciek770 Re: Pojedz do USA i zacznij glosic takie pogaldy 04.08.05, 16:45
              grzegorzlubomirski napisał:

              > to zobaczymy jak dlugo pozyjesz na wolnosci z takimi pogladami.
              >

              wychowalem sie w USA wiec znam ten kraj chyba lepiej od ciebie i moge ci
              powiedziec ze komunistow nikt tam nie toleruje , oczywiscie to juz nie ta skala
              co za czasow komisji McCarthego czy czasow mojej mlodosci lat 80-tych ale wciaz
              komunista rowna sie wrog i to jest najwieksze szczescie ameryki ze poznala sie
              na tej zarazie zanim ta zdarzyla ich omotac .

              > Jezeli chodzi o dyskusje w Niemczech na ten temat to powiem ci jedno. W
              polsce
              > 80% ludzi wie kot to jest erika steinbach, w niemczech nawet nie 10% i to w
              jej
              >
              > ogregu wyborczym. 70% nie wie nic o jakims Centrum Wypedzonych.
              >
              > Bylo pare artykolow w prasie ale bardzo koncyliatosrkich i "rozumiejacych"
              > polska histerie (moje okreslenie). Nigdy to nie bylo tematem wiekszej debaty
              > politycznej poruszajacej caly narod lub chocby znaczna jego czesc.


              To teraz juz jednak bylo "pare" oczywiscie nic nieznaczacych artykolow ,
              zdecydujcie sie wreszcie bo zaczynacie sie sami motac . Oczywiscie Niemcy nic o
              niczym nie wiedza , rosjanie to tez anilo w ludzkiej skorze tylko ci wiecznie
              jatrzacy Polacy i ich imperialistyczni przyjaciele zza oceanu .

              Zastanawiam sie czemu ma sluzyc ta wasza zakrojona na szeroka skale na tym
              portalu akcja oczerniania Polski , jej obywateli i wladz ?? i w sumie nie wiele
              mnie to obchodzi to wy robicie z siebie blaznow ....

              cala wasza dzialalnosc na tym forum mozna opisac tak :

              10 nickow wypisujacych ta samo brednie i dyskusja z samym soba . Najlepiej to
              wyglada w artykulach z ankieta , gdzie 99% opini nijak sie ma do wynikow tejze
              ankiety .
              • grzegorzlubomirski Wiem ze to nie twoj poziom 04.08.05, 17:49
                ale jakby cie sie zdarzylo byc na jakims universytecie na wschodnim wybrzezu to
                az bys sie zdziwil ile tam jest "lewakow". Sadzac po twoich wypowiedziach
                jestes prostym, niezbyt kumatym czlowiekiem ale ja jako lewicowiec sadze ze tez
                masz prawo do zycia i nawet gloszenia tych kopiowanych i na twoj prymitywny
                sposob upraszczanych opini. Tak naprawde to nawet powinienem bronic takich jak
                ty przed tymi lepiej wyksztalconymi i sytuowanymi, i bede staral sie zawsze to
                robic, ale mowie ci - swiat jest zbyt skomplikowany dal ciebie. Zajmij sie
                czyms sprawi tobie przyjemnosc i przy czym nie bedziesz sei zbytnio wysilal,
                szczegolnie umyslowo.
                • maciek770 Re: Wiem ze to nie twoj poziom 04.08.05, 19:46
                  grzegorzlubomirski napisał:

                  > ale jakby cie sie zdarzylo byc na jakims universytecie na wschodnim wybrzezu
                  to
                  >
                  > az bys sie zdziwil ile tam jest "lewakow". Sadzac po twoich wypowiedziach
                  > jestes prostym, niezbyt kumatym czlowiekiem ale ja jako lewicowiec sadze ze
                  tez
                  >
                  > masz prawo do zycia i nawet gloszenia tych kopiowanych i na twoj prymitywny
                  > sposob upraszczanych opini. Tak naprawde to nawet powinienem bronic takich
                  jak
                  > ty przed tymi lepiej wyksztalconymi i sytuowanymi, i bede staral sie zawsze
                  to
                  > robic, ale mowie ci - swiat jest zbyt skomplikowany dal ciebie. Zajmij sie
                  > czyms sprawi tobie przyjemnosc i przy czym nie bedziesz sei zbytnio wysilal,
                  > szczegolnie umyslowo.

                  Czy twoim zdaniem University of South Carolina jest wystarczajaco na wschodzie
                  czy moze to bardziej "Redneck South" ? jak uwazasz nasz ty lewicowy
                  ynteligencie ?? Wiesz czym ja "prosty, niezbyt kumaty czlowieki" roznie sie od
                  ciebie ?? jestem zbyt dobrze wyksztalcony i wychowany zeby znizyc sie do
                  dyskusji na poziomie ktory przed chwila zaprezentowales .
                • fritz.fritz Re: Wiem ze to nie twoj poziom 04.08.05, 23:11
                  >ale ja jako lewicowiec sadze ze tez
                  >masz prawo do zycia i nawet gloszenia tych kopiowanych i na twoj prymitywny
                  >sposob upraszczanych opini.
                  .........

                  ty nie jestes lewicowcem. nigdy nie przypuszczalem ze jeszcze zobacze tak
                  swiezy okaz betonu komunistycznego w najlepszej tradycji lat 50-tych. Z

                  Znalem wielu zdoktrynizowanych facetow. Tylko to byly starsze roczniki. Robisz
                  wrazenie raczej mlodego typa. Absolutnie porazajace.

                  Mam nadzieje ze POPiS nareszcie oczysci aparat administracyjny z takich typow.
                  W po prostu jestescie 5. kolumna w pelnym znaczeniu tego slowa. Z doktrynizacji
                  jestescie cholernie niebezpieczni dla Polski.

                  Spotkalem tylko dwoch facetow, ktorzy potrafili po byciu zdoktrynizowanym
                  uwolnic sie od tego, naprawde zmienic punkt widzenia i rozumienia swiata. Ty
                  nie masz najmniejszej szansy.
                  Amen.
              • fritz.fritz Re: Pojedz do USA i zacznij glosic takie pogaldy 04.08.05, 23:02
                > Zastanawiam sie czemu ma sluzyc ta wasza zakrojona na szeroka skale na tym
                > portalu akcja oczerniania Polski , jej obywateli i wladz ?? i w sumie nie
                wiele
                >
                > mnie to obchodzi to wy robicie z siebie blaznow ....
                >
                > cala wasza dzialalnosc na tym forum mozna opisac tak :
                >
                > 10 nickow wypisujacych ta samo brednie i dyskusja z samym soba . Najlepiej to
                > wyglada w artykulach z ankieta , gdzie 99% opini nijak sie ma do wynikow
                tejze
                > ankiety .

                Eva i wasylzly ( albo inaczej iwan grozny) sa szwabami, Polakozercami,
                nienawidzacymi wszystkiego co polskie.

                Co do duzej ilosci nikow mozesz miec oczywiscie rajce.

                Centrum Wypieprzonych Niemcow.

                Niebawem dowie sie o tym bardzo duzo Niemcow, poniewaz Merkel jednoznacznie
                poparla budow centrum a Kaczor zapowiedzial w rewanzu budowe muzeum zbrodni
                niemieckich popelnionych w Polsce w czasie drugiej wojny swiatowej.

                Jezeli dojdzie do tego podawanie pelnej informacji na tablicach pamiatkowych w
                miejscach kazni, a wiec zamiast podawac jak teraz, ze zbrodnie popelnili
                nazisci, tylko ze Niemcy wymordowali tych ludzi + numer oddzialu wojskowego +
                nazwisko dowodcy, to mozna powiedziec, ze rowniez turysci zaczna rozumiec
                pelnie zbrodni niemieckich w Polsce.

                Okreslenie nazisci dla przecietnego turysty jest absolutnie nie wystarczajace.
                Czasmi moga nazistow mylic z hordami Dzingis Chana, tez byl taki okrutny i byl
                rowniez w Europie.



                bedacy narodem z Marsa o ktorych przecietn
        • grzegorzlubomirski SWIETE SLOWA 04.08.05, 15:07
          Na dobra sprawe mozna by na tej samej zasadzie ukuc teze ze Niemcy czy Francja
          znalazly sobie wroga bo USA dla nich za duze Chiny za perspektywiczne a Polska
          ma rozmiar jak w sam raz (argument z rozmiarem jest zabojczy). Tylko Unger po
          takiej analizie nie mialby czego szukac w redakcji jakiejkolwiek gazety w
          Europie i nie mowiac juz o tym ze nikt by tego nie wydrukowal.
          Wiedza na temat Rosji (szczegolnie w Polsce) jest tak mala, ze mozna wszystko
          wymyslic (Pamietam jak Kaczynski z paru innymi znawcami dywagowali na tym ze
          Bieslan zorganizowali sami Ruscy).

          Swego czasu bylem przerazony jakie antyfrancuskie opinie panuja w Polsce, o
          antyniemieckich nie wspomne. Opisujac ta cala nagonke w Polsce na inne kraje
          obcokrajowcom trzeba zalaczac dlugie przypisy tlumaczace kazdy polski kompleks
          czy czysta glupote. Jedynie nasza "milsoc" do Zydow jest znana i "rozumiana" na
          swiecie bez zadnych wyjasnien.

          Gdy spotykam Francuzow, oni zawsze mysla ze Polska do daleki ale dla nich
          przyjazny kraj, przyjazn polsko - francuska. Musze im niezle naklarowac ze tak
          nie jest i ze obecnie Francja jest symbolem niemalze wroga w Polsce. Nam nie
          trzeba zrobic Katynia zebysmy kogos nienawidzieli. Francuzi czy Zydzi nie
          zrobili nam ani Katynia ani Oswiecimia a ich szczerze nienawidzimy.

          Choroba jest po naszej stronie.

          Dobre stosunki chyba tylko mamy z USA i Brazylia no i moze z jakims innym
          krajem oddalonym o tysiace kilometrow.
          • hopp a przede wszystkim z Watykanem! 04.08.05, 18:41
            Jak można zapominać o naszej drugiej (a właściwie pierwszej) Ojczyźnie?

            > Dobre stosunki chyba tylko mamy z USA i Brazylia no i moze z jakims innym
            > krajem oddalonym o tysiace kilometrow.

            Brazylia jest obecnie antyamerykańska i lewicowa, a więc niegodna naszej
            przyjażni.
          • maciek770 Re: SWIETE SLOWA 04.08.05, 19:49
            grzegorzlubomirski napisał:

            > Na dobra sprawe mozna by na tej samej zasadzie ukuc teze ze Niemcy czy
            Francja
            > znalazly sobie wroga bo USA dla nich za duze Chiny za perspektywiczne a
            Polska
            > ma rozmiar jak w sam raz (argument z rozmiarem jest zabojczy).

            Nie zrozumiales argumentu z "rozmiarem" ?? zawiodles mnie strasznie , skoro
            uwazasz sie za osobe tak strasznie inteligentna powinienes zrozumiec autorai to
            co chcial w ten sposob przekazac .... ale moze to jest faktycznie dla ciebie
            zbyt trudne
          • fritz.fritz Re: SWIETE SLOWA 04.08.05, 23:14
            grzegorzlubomirski

            cholera, piszesz jak eva.

            fajne.


            scheissfliegen auf forum.
          • kerebron ZBĘDNE SŁOWA 04.08.05, 23:55
            grzegorzlubomirski napisał:

            > [...] Gdy spotykam Francuzow, oni zawsze mysla ze Polska do daleki ale dla
            nich
            > przyjazny kraj, przyjazn polsko - francuska. Musze im niezle naklarowac ze
            tak
            > nie jest i ze obecnie Francja jest symbolem niemalze wroga w Polsce [...]

            ---------

            Dobrą robotę robicie, mości książę, nie ma co. Francuzi myślą, że Polska to
            przyjazny dla nich kraj - a pan im na to, że "Francja jest symbolem niemalze
            wroga". Ciekawe, co pana przywiodło do takiego przekonania? Ujadanie buszowej
            klaki dobiegające z forów portalu "Wyborczej"? Jeśli tak, to sugerowałbym
            przemyślenie kwestii reprezentatywności forów internetowych dla opinii w
            Polsce. Nie ma powodu uważać, że jest wysoka. B. liczni przedstawiciele
            średniego pokolenia - nawet ci, co mają dostęp do Sieci - omijają te fora
            szerokim łukiem, zrażeni panoszącym się tu chamstwem (np. w gronie moich
            znajomych ja jestem JEDYNYM, który ma zwyczaj pisywać tu coś od czasu do czasu,
            choć internet w domach mają wszyscy). Uderzająca jest też ogromna
            nadreprezentacja postów pisanych z zagranicy, zwłaszcza z USA. Dlatego lepiej
            jest dwakroć zastanowić się, nim pianę wścieklizny, toczoną na forach
            niniejszego portalu, przedstawi pan cudzoziemcowi jako adekwatny obraz stosunku
            Polaków do jego kraju.
    • aby Odwrotnie 04.08.05, 17:43
      Tezę zawartą w tytule może sprawdzić każdy. Wystarczy średnia znajomość języka
      rosyjskiego, internet, antena satelitarna pozwalająca odbierać rosyjskie
      programy. I wtedy można się przekonać, że to co pisze grzegorzalubomirski jest
      niepodważalnym opisem stanu faktycznego, a artykuł p. Ungera to czyste
      polityczne fantasy.
      Sam schemat argumencji p. Ungera absurdalny nie jest i może być zastosowany a
      rebours do sytuacji w Polsce.
      To w Polsce wystąpiły objawy kryzysu tożsamości. Kwestionowany jest kształt
      państwa budowanego od 15 lat, a wiara w to, że przemiany sa realizacją
      wzniosłych wartości, że przybywa nam dobrobytu, demokracji, itd. ustąpiła
      miejsca zniechęceniu i cynizmowi. Stąd zwrot do historii, budowanie tożsamości
      poprzez sakralizację polskiej wersji historii i otoczenie jej jedynie właściwą
      oprawą kultowych słów i obrzędów. W stosunkach zewnętrznych ten zwrot skutkuje
      eskalacją zadrażnień, historycznie uzasadnianych pretensji, oraz przekonaniem,
      że "nowe" polega na znaczącym zaangażowaniu się w globalnych konfliktach w roli
      przywódczej. Przejawem tych quasi-imperialnych ambicji jest sięganie przez
      Polskę do roli lidera postkomunistycznych krajów Europy Wschodniej, regionalnego
      mocarstwa w regionie i najwierniejszego obok Anglii sojusznika USA w Europie - i
      na świecie, kraju przewodzącego Unii Europejskiej w dziedzinie polityki
      wschodniej, kraju bardziej zaawansowanego na drodze do kapitalizmu niż
      "socjalistyczne" Francja czy Niemcy. Dla uzasadnienia takiej polityki potrzebna
      jest mobilizacja społeczeństwa i odwrócenie uwagi, przed wyborami, od palących
      problemów społeczno-gospodarczych. Dlatego w mediach polskich króluje białoruski
      thriller i teorie spiskowe z Putinem w roli głównej.
    • avkluki Re:Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga.. 04.08.05, 19:13
      Hi all! I'm from Russia and first of all sorry for English, I don’t know
      Polish. I would like to say the article is a madman raving. Russians have never
      taken Poles as an enemy (at least during our newest history). What is more in a
      short past most of Russians thought Poles as a friend nation and had great
      respect to them. It became changing few years ago. Personally for me (and
      believe many of us) it was a deep shock when I started to read translations of
      aggressive and malicious articles from Polish newspapers (thanks to inosmi.ru
      and other similar websites). These translations were thing that I didn’t take
      seriously at first time – I thought these articles don’t reflect the opinion of
      ordinary Poles about Russia. But unfortunately now after hundreds of spiteful
      articles (those continue to appear almost every day, I’m just skipping them
      now) my relation to Polish nation is completely changed against my will. And I
      see the same in other people here. It’s really amazing for me how relation of
      one nation to other one can be changed to diametrically opposite so easy and so
      fast (thanks to media!).

      Nevertheless we words that there is anti-Poland hysteria in Russia is
      absolutely lie. Really there is no significant interest to Poland in Russia at
      all at moment. I think interest to Poland could be ended at all if Polish
      politics and newspapers don’t impact energy to it. From Russia it looks like
      Poles make themselves angry and fight with themselves. But last time these
      actions reach their goals more and more often and cause negative reaction here
      in Russia and reinforce dislike to Poland. It’s strange for me to hear that
      Putin is guilty of this new treatment. Do you really think that we in Russia
      look at our president and all together change our thoughts following to him?
      How should we treat to Poland if we see only crazy and delirious articles in
      Polish newspapers and aggressive statements from Polish politics? We see the
      Poland at the light that you like we see it, it’s a fact.

      At the end I just can advise to Poles don’t trust so fantastic articles as this
      one discussed here.
      • slowianska_dusza Re:Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga.. 04.08.05, 20:21
        Our newspapers only cite your President and your officials. For example
        recently in Kaliningrad they said, to our astonishment, that Poland is not a
        friend of Russia. Earlier we suspected that they may think so (from the
        beginning of the Putin's era), it was a sad confirmation.

        By the occasion, we are really sorry for what happened to Russian children in
        Warsaw. Most of Poles are normal and friendly to foreigners people, but there
        are some groups of young men completely out of control of the society. Neither
        parents, nor church, nor school influence them. They attack not only Russians
        (actually it was the first such case). Last year an American student (of
        Palestinian origin) was killed in a disco in Katowice. Of course they attack
        also Poles. Our footbol fans behave like English 20 years ago.
        It is our big problem and a big shame.
    • russ russkie i polyaki 04.08.05, 20:03
      Dobryj den', uvazhaemaemye panove!
      JA iz Rossii i my takzhe chitaem i obsuzhdaem stat'i v vashih gazetah, da i ne
      tol'ko v vashih. K sozhaleniju bol'shinstvo statej nosit agressivnyj harakter i
      omrachaet otnoshenija mezhdu Pol'shej i Rossiej, a vashi politiki delajut na
      jetom sebe kar'eru. V tozhe vremja prijatno chitat', chto ne vse poljaki
      razdeljajut jeti vzgljady. Obidno, chto est' ljudi, kotorye iskusstvenno
      vnosjat razlad mezhdu nashimi narodami. Nashi strany ne vsegda zhili druzhno,
      no bylo i nemalo horoshego. Teh, kto znaet russkij jazyk priglashaju na nash
      forum. Bylo by prijatno i polezno poobshhat'sja.
      inosmi.ru/forum/themes/viewthread?thread=3602
      S uvazheniem ko vsem zdravomysljashhim poljakam,
      Vlad
      • slowianska_dusza Do russ - coś do przeglądu 04.08.05, 23:22
        Skoro przeglądacie różne opinie dla swoich czytelników polecam wczorajszy post
        ubu66, z którego pochodzi jedno z najbardziej trafnych i najmądrzejszych
        spostrzeżeń jakie ostatnio przeczytałem: "Putin wyhodował w Polsce rusofobię"

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=27265912&a=27283239
      • fatso60347 Re: russkie i polyaki 06.08.05, 12:29
        Kriepko zhmu washu ruku, russkij towarishtsch.
        Ja by was poshiol i potchital no mnie russkie bukwy mieshaiut- Wy znaietie potchti
        russkoie poviedanie ob plokhom tantzioriu kotoromu i jajtza mieshajut?
        Tak wy, pozhaluista, brositie won wash rabskij alphabiet, pismo dla worov,
        russkikh muzhikov i s'umashedsshikh. Pishitie na latynskom alphabietie, kak
        polskij baryn', Herrenvolk i kak ievropieietz!
        • naf-naf Re: russkie i polyaki 06.08.05, 19:01
          No, i jak rozumiec ten twoj zlosliwy tupet? Chcesz sprowokowac, czy poprostu podtwierdzic podejrzenia Putina, ze faszyzm w Polsce jest napedzany przez medialna histerie? A wiec "huligani naprawde oddaja panujace nastawienie do Rosjan?
    • lomginus Rosja Putina wybrała sobie Polskę na wroga 05.08.05, 01:21
      W 1939 "jacyś Polscy bandyci zaatakowali nemiecką radiostację". 2005 "jacyś
      Polscy dresiarze napadli dzieci rosyjskie". KROPKA. Nauki nigdy nie idą w las.
    • ben.huur panie autorze, sowsiem naoborot! 05.08.05, 04:43
      to raczej Polska, a raczej polscy politycy, ostatnio atakuja Rosje jak wsciekle
      kundelki.
      • qso Kup se okulary ! 07.08.05, 20:13

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka