tylkoniepis 09.09.05, 07:40 nie wierzę Panu - strasznie naciągane te tłumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izmy monty python.. 09.09.05, 07:56 tylko prawdziwy pedofil będzie mówił, że nie jest pedofilem! Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: monty python.. 09.09.05, 08:07 A ty jesteś pedofilem? Jak powiesz że nie jesteś to znaczy że jesteś prawdziwym pedofilem. To jesteś czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
izmy Re: monty python.. 09.09.05, 08:11 tylko prawdziwy pedofil będzie pytał czy ktoś jest pedofilem Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: monty python.. 09.09.05, 08:11 izmy napisał: > tylko prawdziwy pedofil > będzie pytał > czy ktoś jest pedofilem czy to znaczy że policja i sędziowie Andrzeja S. są pedofilami? Odpowiedz Link Zgłoś
puba Re: monty python.. 09.09.05, 08:48 ja jestem pedofilem, lubie dzieci od 16 roku zycia do 26. haha usmiałem jak mu sie LODA zachciało wieczorem a tam przy smietniku policja;) przybiega AS do policjanta na ulicy: -panie policjancie! panie policjancie!!! ukradli mi zdjecia ze smietnika!!!! tam tam pobiegli.. niech pan ich łapie!! (policjant patrz to na niego to w niebo) AS: panie policjancie taaam pobiegli, szybko! niech pan ich goni... policjant po chwili ciszy: może pojdziemy do mnie? adomas napisał(a): > izmy napisał: > > > tylko prawdziwy pedofil > > będzie pytał > > czy ktoś jest pedofilem > > czy to znaczy że policja i sędziowie Andrzeja S. są pedofilami? Odpowiedz Link Zgłoś
azx Niech się wypowiadają biegli. Faktem jest, że 10.09.05, 19:45 stosowane przez takich ekscentryków i buców jak Samson metody MOGĄ wydawać sie dziwaczne, ale i tu z pewnością istnieje jasna granica. Tak samo ginekolog z pewnością nigdy nie będzie badał pacjentek językiem albo penisem. Choćby nie wiem jak był oryginalny. Odpowiedz Link Zgłoś
dowidzeniadojutra Re: monty python.. 09.09.05, 09:51 a ja muszę powiedzieć, że cieszę sie że w końcu OPOWIEDZIAL cała historię. I nie jest naciągana...bo naciągane wydaje sie, że błyskotliwy terapeuta krązy wokół śmietnika..aż go aesztują..Czuje, że cały wywiad jest prawda. koniec Odpowiedz Link Zgłoś
filo_de_putino Chciałbym wierzyć, że gość jest niewinny. 09.09.05, 12:55 Znam jednak sprawę tylko z jego opowieści, bo opini Faktu i Super Ex. nawet nie biorę pod uwage. Miejmy nadzieję, że temida okaże się sprawiedliwą. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Chciałbym wierzyć, że gość jest niewinny. 10.09.05, 23:39 Mam nadzieje, ze okaze sie spawiedliwa. W dodatku w tej sytuacji politycznej, w jakiej sie znajdujemy musi na siebie uwazac. Odpowiedz Link Zgłoś
moniczkaml Re: Chciałbym wierzyć, że gość jest niewinny. 16.09.05, 19:17 Masz świętą rację, LPR gotowa ją jeszcze oniemić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jete Re: monty python.. 09.09.05, 18:13 Nie jestem FAKT ani SE, wiec nie mam 100% pewnosci, ale wierze, ze Andrzej Samson jest niewinny. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: monty python.. 10.09.05, 21:10 Ja tez czuje (nie mowie, ze wiem, ale czuje), ze w tym wywiadzie P. Samson mowil prawde. Ludzie sa spragnieni chleba i igrzysk. Istnieje tez cos takiego, jak chciwosc. Istnieje cos takiego - jeszcze w dodatku u nas? - jak zawisc. Jednym slowem: odnosze wrazenie, ze ta cala sprawa jest fikcyjna. Że wymiar sprawiedliwosci zostal wpuszczony w maliny, prawdopodobnie. Jesli okaze sie, ze P. A. Samson jest niewinny, nalezalaby mu sie solidne odszkodowanie. Od kogo? Tego jeszcze nie wiadomo, choc... nie wiem juz sam... Odpowiedz Link Zgłoś
namierzony Wywiad manipulacja !!!!! Medialna bielinka !!!!! 09.09.05, 14:46 Przecież on kłamie. Udaje świętoszka. Cały ten wywiad jest przecież zgrabnym manipulowaniem czytelnikiem. Stara się poprawić swój wizerunek w mediach. A Wy się dajecie na to nabierać. Odpowiedz Link Zgłoś
kokieteryjna KLAMIE! 09.09.05, 15:51 Nie wierze mu! Facet umie pieknie gadac - to jego zawod. Ale skad do cholery te wibratory??? PO CO zdjecia dzieci w komputerze?? Niech facet nie pieprzy, ze przebieranie dzieci w sukienki i dawanie im do zabawy wibratorow moze miec pozytywny wplyw na terapie. Wrecz takie dzieci, z racji tego, ze zamkniete sa w sobie i wymazuja z pamieci wszystkie zdarzenia negatywne - sa najlatwiejszym kaskiem dla pedofila. Kazdy powazny psychoterapeuta i psycholog uzna ta zalosna paplanine za probe uniewinnienia. Bo oprocz wibratorow i zdjec pornograficznych jest masa innych terapii, nawet jesli chodzi o plciowosc dziecka. PEDOFILU - obys zgnil w wiezieniu. Bo uleczyc ciebie to sie nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: KLAMIE! 09.09.05, 21:45 No też miałem problem z tymi wibratorami. Dałem śię złapać, a przeciez wibratory można kupić gdziekolwiek, bo nie są zakazane. Można je dostać od jakiegoś pajaca na imieniny. Jeżeli wibratory nie były "w użyciu" na zdjęciach, to nie widzę tu jakiegoś twardego zarzutu. Niestety w tej sprawie możemy nigdy nie poznać prawdy. Może jest ta prawda po stronie śmieciowatych dzienników, ale jeśli nawet - to przypadkowo, bo te ohydztwa wydają osąd tylko ze względu na jego atrakcyjność, a nie prawdziwość. SE i Fakt często na tych wywieszkach ukazują jakieś chore dziecko tuż obok rozebranej pani. Czy to aby nie jest wiązanie dziecka z seksualnością? Odpowiedz Link Zgłoś
dalecooper Re: Mieszane uczucia 09.09.05, 22:09 Koleś ma cukrzycę, bierze leki na regulację poziomu cukru. Bez tych leków cukrzycy po paru godzinach mogą mieć przytępioną świadomość, zachowywać się jak po środkach odurzających. Odpowiedz Link Zgłoś
suprantu Re: Mieszane uczucia 10.09.05, 12:37 Czy do Twojego kolesi wzywają pogotowie kiedy symuluje - za Twoje w końcu pieniądze i wszystkich innych obywateli tego kraju Odpowiedz Link Zgłoś
dalecooper Re: KLAMIE! 09.09.05, 22:30 1) Facet nie mówi, że wibratory były częścią terapii, lecz to, że dzieci je skądś wygrzebały. Posiadanie wibratora nie jest dowodem na skłonności pedofilskie. 2) Przedstawia ciekawą i wiarygodną podbudowę teoretyczną swoich eksperymentów z przebieraniem autystyków. Samo stwierdzenie "niech facet nie pieprzy..." nie jest zbyt silnym argumentem przeciw niej. 3) Po co zdjęcia pornograficzne dzieci w komputerze, to chyba wyjaśnił - może to nieprawda, ale brzmi sensownie. 4) Nie chodziło o płciowość dziecka, ale o autyzm. Nie jestem specjalistą, ale wiem, że akurat w leczeniu autyzmu nie ma żadnej "masy innych terapii" a psychoterapeuci idą głównie na wyczucie. 5) Nawet jeśli Andrzej S. jest pedofilem, to jeszcze nie znaczy, że nie można go uleczyć. Zwłaszcza w świetle teorii, według której pedofilia Andrzeja S. jest w jakimś sensie wynikiem jego problemów z alkoholem. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: KLAMIE! 10.09.05, 00:28 e tam, kto normalny ściąga zdjęcia z gwałconymi dzieciakami, jak one niby się miałyby przysłużyć się nauce? Odpowiedz Link Zgłoś
d.j Re: KLAMIE! 13.09.05, 23:01 A kto powiedzial ze on musi byc normalny?!? Sciagal takie zdjecia bo pracowal nad tym problemem. Mysle ze kazdy doktor pracujacy nad takimi problemami ogladal by takie zdjecia czy interesowal by sie tym problemem. Jest to czlowiek o wielkiej wiedzy i oraz edukacji a tacy ludzie inaczej mysla od przecietnego robola czy nawet ludzi sredniej klasy. Oni z calkiem innej strony zapatruja sie na takie problemy. A jezeli zadne z dzieci nie powiedzialo nic co moglo by go oczerninc to mysle ze te dowody co ma prokuratura co glupie i zostanie uniewinniony. Jezeli dotykal by dzieci czy cos w tym rodzaju to napewno takie male dzieci by cos o tym powiedzialy bo one w tym wieku napewno nie czuly by sie winne a napewno pracowali z nimi dobrzy psychologowie. Zrobili z igly widly, ale z drugiej strony powinni takie sprawy dokladnie i spokojnie analizowac aby ludzi "chorych" odizolowac od spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
grethe Re: KLAMIE! 10.09.05, 00:29 1)Oczywiscie, ze wibratory nie sa zakazane, ale jesli ktos jest profesjonalista, psychologiem, zdrowym czlowiekiem nie pozwala kilkuletnim dzieciom na zabawe nimi!!!! Jesli nawet dzieci wyciagnely je z szuflad, to dlaczego ich natychmiast nie zabral, tylko robil im zdjecia? Przeciez to terapueta, a nie nieokrzesany wesolek! 2)"podbudowa teoretyczna" jego argumentow nie wydaje mi sie ciekawa tylko metna i niespojna. Takie dywagacje zupelnie mnie nie przekonuja. Mozna dorobic filozofie do kazdej teorii. 3)Tu bylabym sklonna sie z Toba zgodzic. 4)Oczywiscie, autyzm jest wielowarstwowym i skomplikowanym zagadnieniem, ale leczac go trzeba sie stosowac do jakichs ogolnych ram wyznaczanych chociazby przez etyke zawodowa i profesjonalizm vide pkt 1. Zadnych niedopatrzen z dziecmi bawiacymi sie wibratorami! Zadnych ryzykownych eksperymentow, ktorych pomysly pojawily sie ad hoc! Zadnych dwuznacznych prob na zasadzie: "a moze sie uda", bo mowimy o dzieciach, a nie o myszkach w laboratorium! W to, ze cel uswieca srodki nie wierze. 5)Zgadzam sie, byc moze jest jakas szansa. Reasumujac czuje sie rozczarowana, bo cenilam i lubilam Samsona. Do czasu tego wywiadu mialam watpliwosci. Teraz juz nie. Ale jak bylo naprawde niech ustali sad. Odpowiedz Link Zgłoś
koganei Re: KLAMIE! 10.09.05, 08:34 1) Fakt to conajmniej dziwne z tymi wibratorami. Mam troche wrazenie, ze facet sciemnia z tymi zdjeciami... zeby sie wypowiedziec tak naprawde musialbym zobaczyc te zdjecia. Ale to moze zrobic tylko sad. 2) Podbudowa teoretyczna IMO ciekawa. Jesli podwazanie plci uleczylo dziecko z autyzmu, to czemu nie? 4) Jesli chodzi o leczenie autyzmu, to poza pomyslami ad hoc nie ma chyba innych metod... praca psychologa na tym polega w koncu - trzeba wszystko dostosowywac do pacjenta. Proby "a moze sie uda" to jedyne co mamy w dziedzinie autyzmu. Tez jestem rozczarowany Samsonem... bardzo mi sie podobalo jego powiedzenie, ze "szkola, gdyby tylko mogla, przerobilaby Twoje dziecko na mielonke" itp. Zobaczymy, co orzeknie sad. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Ciekawe skąd kilkuletnie dzieci ... 03.06.06, 15:57 wiedzą co to jest wibrator ... Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: KLAMIE! 11.01.07, 16:48 Samo posiadanie zdjęć pedofilskich nie może powodować tak wysokiej kary To skandal.A czy w komputerze Policji nie ma tych zdjęć? A prokuratury? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Oj, naciągane to, i to mocno... 10.09.05, 10:03 > 1) Facet nie mówi, że wibratory były częścią terapii, lecz to, że dzieci je > skądś wygrzebały Też mam w domu różne przedmioty, ale nie wszystkie daję dzieciom do zabawy > 2) Przedstawia ciekawą i wiarygodną podbudowę teoretyczną swoich eksperymentów > z przebieraniem autystyków Ciekawa i wiarygodna podbudowa teoretyczna nie usprawiedliwia wszystkich eksperymentów > 3) Po co zdjęcia pornograficzne dzieci w komputerze, to chyba wyjaśnił Co na szczęście nie usuwa z kodeksu karnego stosownych paragrafów > 4) Nie chodziło o płciowość dziecka, ale o autyzm ??? > 5) Nawet jeśli Andrzej S. jest pedofilem, to jeszcze nie znaczy, że nie można > go uleczyć Bardzo proszę spróbować. Ale w warunkach zamkniętych raczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_makler Re: KLAMIE! 11.09.05, 01:01 Ad 1) "Miałem w domu wibratory, a dzieciaki je jakoś wygrzebały.." - to jest twoim zdaniem poważne tłumaczenie? Facet opowiada takie dyrdymały, że szkoda słów. Ad 2) Ciekawych teorii to ja ci mogę przedstawić na poczekaniu ze 100. I co z tego? A to że ta rzekomo ciekawa technika przyniosła jakies skutki to na razie wyłącznie jego twierdzenia. Pan Samson jako żródło informacji jest równie wiarygodny jak "Fakt". Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: KLAMIE! 11.01.07, 16:50 Może i przyniosła.Ale Samsonowi uwierzyłbym dopiero wtedy gdy wyniki swoich badań opublikowałby w prestiżowym czasopiśmie naukowym. Odpowiedz Link Zgłoś
moniczkaml Re: KLAMIE! 16.09.05, 19:27 Taak dzieci skąś "wygrzebały" wibratory ... Cudze dzieci... bo naturalne jest to, że wibratory można znaleźć np. obok ekspresu do kawy, albo pomiędzy książkami, ot tak na biurku. Taak, może ja też położę swój wibrator w takim miejscu żeby odwiedzające mój dom dzieci mogły go wygrzebać i się pobawić... ciekawe co na to ich rodzice... hmm to dość ciekawy eksperyment, nie sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Przerost naukowych ambicji a nie pedofilia 10.09.05, 18:34 Wiele wskazuje na to, ze pan pasycholog cierpi na przerost naukowych ambicji i chcial zablysnac w swiatowej psychologi osiagnieciami w najmniej poznanej przez psychologie dziedzinie jaka jest tajemnica sexualnosci jednostki ludzkiej. To ostatnie pole do naukowych badan, ledwo zapoczatkowany obszar badan i kusi kazdego komu marzy sie slawa Maslova, Eysencka, Junga, Adlera, Pawlowa. Podejrzanemu mogly sie zatem zatrzec granice pomiedzy dozwolonym experymentem, narzedziem experymentowania i obiektem experymentowania na drodze do naukowego Nobla. Mysle, ze w strategii obrony pan psycholog powinien uwzglednic powolanie sie na fachowe opinie innych wybitnych swiatowych autorytetow co do granic experymentu dozwolonych we wspolczesnej nauce.>Proces bardzo kontrowersyjny, a sedzia jest polskojezyczna prasa. Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Przerost naukowych ambicji a nie pedofilia 11.09.05, 00:24 " na drodze do naukowego > Nobla" nie ma Nobla z psychologii. A na medycyne i fizjologie to sie raczej nie zalapie. M. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: KLAMIE! 11.01.07, 16:44 Skąd wiesz czy da się go uleczyć czy nie? Nie badałeś gościa więc nie ględź.Niemniej jeśli ktoś po wyższych studiach robi takie praktyki to pedofilia porządnie przewraca we łbie.Przecież gość musiał wiedzieć ,że kiedyś sprawa się wyda.Któreś dziecko opowie co pan lekarz z nim robi.I co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Wywiad manipulacja !!!!! Medialna bielinka !! 11.01.07, 16:39 Co za bielinka? Nowomowa jakaś.A facet ma prawo sie pokazywać z korzystnej strony.Wolno mu poprawiać swój wizerunek.CO ma się samooskarżać? Odpowiedz Link Zgłoś
bartekpawel Re: monty python.. 09.09.05, 09:38 Tylko prawdziwy idiota będzie mówił, że nie jest idiotą... Odpowiedz Link Zgłoś
vincentvega DLACZEGO GAZETA USUWA POSY!!!!????? 09.09.05, 15:12 dlaczego usunieto post pod tytułem "Inni wiezniowie wylecza Samsona z pedofili"?? Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: DLACZEGO GAZETA USUWA POSY!!!!????? 09.09.05, 15:57 naprawdę nie wiesz? za złamanie regulaminu i pewnie ludzie głosowali za usunięciem nie czytałam tego posta akurat, ale z tytułu widać co w nim było... w dodatku bez sensu, bo ktoś taki jak samson nie będzie siedział pod jedną celą z przyjemniaczkami którzy potrafią kogokolwiek z czegokolwiek wyleczyć Odpowiedz Link Zgłoś
vincentvega Re: DLACZEGO GAZETA USUWA POSTY!!!!????? 09.09.05, 16:27 otembi napisała: > naprawdę nie wiesz? > za złamanie regulaminu > i pewnie ludzie głosowali za usunięciem > nie czytałam tego posta akurat, ale z tytułu widać co w nim było... w dodatku > bez sensu, bo ktoś taki jak samson nie będzie siedział pod jedną celą z > przyjemniaczkami którzy potrafią kogokolwiek z czegokolwiek wyleczyć jesli juz cos było niezgodne z regulaminem to sie posty czysci a nie usuwa bo to jest bezczelna cenzura, co do tresci to było cos o tym ze pozostali wiezniowie zajma sie samsonem, co w tym złego przeciez to nie tajemnica i wszyscy o tym wiedza ze najgorzej we wiezieniu maja ci co sie dobierali do dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: DLACZEGO GAZETA USUWA POSTY!!!!????? 09.09.05, 16:35 wie o tym równie dobrze administracja więzienna i dlatego samson nigdy nie trafi do celi z chłopaczkami którzy by go czegoś oduczali, za stary jest BTW, w innej dyskusji zgadzam się z tobą co do sierpa i młota, wiesz już w której? ;) pozdr, jk ps. a ten post może gdzieś jednak jest tylko się przesunął...? Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: DLACZEGO GAZETA USUWA POSTY!!!!????? 09.09.05, 22:14 GW od dawna usuwa posty niezgodne z regulaminem, tzn.: - nazbyt wugarne, - zawierające rzeczową krytykę PO i librałów. Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n Re: DLACZEGO GAZETA USUWA POSTY!!!!????? 10.09.05, 12:03 tak, ale kolejnosc odwrotna Odpowiedz Link Zgłoś
m4dm3n Re: Dlaczegp Gazeta Usuwa Posty!!!!????? 10.01.07, 01:37 skun2 napisał: > GW od dawna usuwa posty niezgodne z regulaminem, tzn.: > - nazbyt wugarne, > - zawierające rzeczową krytykę PO i librałów. na szczescie nie usuwa krytyki pis i ultraprawicowcow bo forum by opustoszalo ;] pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
thegreyt1 Re: monty python.. 10.09.05, 21:35 Dochodze do wniosku ze wszelkie dyskusje internetowe sa bezsensu, niektórzy ludzie pragnac bezoosobowo błysnąc wypisuja rozmaite głupoty. Czy jest to problem osierocenia ich umysłów i chęcia poczucia sie lepszym?? Kazdy ma jakies zboczenia ale najgorsze jest całkowite zaprzeczaniu temu zjawisku, wtedy rodzi się właśnie idea nieskazitelnych polityków którzy w pewnym momencie okazuja sie mataczami czy np. psychoterapeutów okazujacych się pedofilami. Najgorsze jednostki rzucaja sie na takie wieści jak sępy byle tylko podnieść poczucie własnej wartości i trudno z tego później wyłowic jakiekolwiek fakty gdy gra rozgrywa sie juz tylko o pojedyńcze słowa a nie zasadniczy temat. Media niestety maja ogromny wpływ na zachowanie <<niezawisłych sądów>> a opinia publiczna potrafi wymóc na słabowitych charakterach naszych super prokuratorów opnie i wyrok skazujacy co miało odbicie miedzy innymi w sprawie matki dziecka które zostało parę lat temu utopione w Wiśle. Później co niewinna?? a co z zyciem osobistym?? Mądre są słowa Jezusa nie sądzcie a nie bedziecie sądzeni, i odczytuje to teraz tak - ten człowiek wogóle nie mówił o sedziach ale do ludzi do tego nie upowaznionych a wywirających olbrzymia presje na osadzanie. Tak samo skazano prekursora naszej wiary i co????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
nikkou Re: monty python.. 13.09.05, 14:50 W koncu jakas sensowna wypowiedz od poczatku komentarzy. Najbardziej irytujace sa komentarze w stylu "gnij w wiezieniu PEDODILU". Ludzie tak sie wyrazajacy powinni sami byc leczeni, niezaleznie od prawdziwosci stwierdzen Samsona. Odpowiedz Link Zgłoś
liliana77 do "elli_niki" (2): Mowilam o Ameryce a ona lezy 14.09.05, 00:40 nad innym Oceanem niz Boston... Powszechna ignorancja psychosomatyki kaze brac skutki za przyczyny i poglebiajac przyczyny probowac leczyc skutki. Trudno te roznice podejsc nazwac innymi szkolami, to po prostu inne epoki. Howgh. --------------------------wiadomosc oryginalna--------------------------- elli_nika napisała: > Co prawda nie dane mi było ukończenie studiów medycznych, z powodów > finansowych > musiałam je przerwać, ale akurat studiowałam nie w Polsce a w Bostonie. I > teraz > to z amerykańskimi lekarzami i polskimi specjalistami chcącymi wymieniać z > nimi > informacje mam głównie kontakt (w sumie codzienny). Gdyby miała Pani większa > wiedzę na temat autyzmu, zrozumiałaby Pani, ze terapia psychologa ma tu tylko > funkcję uzupełniającą. Terapia nie leczy przyczyn autyzmu, gdyż nie moze ona > odwócić fizycznych zmian w mózgu, o prawdopodobnie gentycznym podłozu > (istenieją tez bardzo wiarygodne badania n/t ewentualnych powikłań przy > zakażeniu drozdzakiem). Nikt nie neguje faktu, ze dobra terapia moze wspomóc > leczenie oraz wesprzeć rodzinę. Nie jest jednak lekarstwem na chorobę samą w > sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
cat-a-stroffa Re: monty python.. 09.09.05, 08:08 "na kilku zdjęciach znalazły się wibratory, które ja miałem w domu" ciekawe po co mu były te wibratory.. (do badań, czy co?) "Powtarzam: poszedłem po lody" - to jakaś aluzja, czy metafora? Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: monty python.. 09.09.05, 08:10 O ile wiem, posiadanie wibratorów w domu nie jest zabronione. Może lubiła sie jego partnerka nimi bawić, to też nie jest zabronione. W ogóle to chyba wiesz do czego są wibratory, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
pyx Re: monty python.. 09.09.05, 11:07 Posiadanie zarejestrowanej i legalnej broni też nie jest zabronione. Wszystko zależy od intencji. W kuchni wszyscy mają noże. Czy to oznacza, że nie powinniśmy karać za zbrodnie dokonane nożem kuchennym? W tekście jest napisane, że były zdjęcia dzieci bawiących się wibratorem. Tłumaczenie, że nie wiedział które dziecko znalazło wibrator jest prymitywną wymówką. Rozumiem, że Andrzej S. robił te zdjęcia, tak więc musiał widzieć czym bawią się dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
koganei Re: monty python.. 10.09.05, 08:37 Tak jak z baca. "Baco, aresztujemy was za pedzenie bimbru. Jako dowod mamy wasz sprzet." "To aresztujecie mnie tyz za gwalt. Bo tyz sprzet mom" Odpowiedz Link Zgłoś
vulkano Re: monty python.. 09.09.05, 12:06 Owszem, posiadanie wibratorow w domu nie jest zabronione. Nie wiem gdzie Ty je trzymasz, ale czy nie wydaje Ci sie dziwnym tlumaczenie, ze dzieci je tak po prostu "dopadly" - zupelnie jakby staly gdzies na polce? Przeciez to nonsens. Odpowiedz Link Zgłoś
koganei Re: monty python.. 10.09.05, 08:39 I wlasnie te dwie sprawy trzeba rozdzielic. Miec w domu wibrator - OK. Jak dziecko je znajdzie, to wpadka, ale jak dziecko-pacjent i do tego robimy mu zdjecia... bez jaj... Odpowiedz Link Zgłoś
kaffka Re: monty python.. 09.09.05, 16:37 profesjonalny psychoterapeuta prowadzi terapię dzieci w pomieszczeniu gdzie zanjduja sie jego prywatne rzeczy typu wibratory...muszę przyznać, że to jest mało przekonujące. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: monty python.. 10.09.05, 00:32 a nie wiecie, że o ile atrybutem każdego ogólnego lekarza jest stetoskop to psychoterapeuty wibrator? Odpowiedz Link Zgłoś
moniczkaml Re: monty python.. 16.09.05, 19:39 HAHAHA, tak wreszcie wyjaśniłeś nam wszystkim o co tu chodzi, a my ciemniacy... pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny Re: monty python.. 10.09.05, 13:15 wibratory rzecz ludzka. samson mial je po prostu w domu... wszafie, w komodzie, gdziekolwiek. przeciez nie leczyl tylko dzieci. leczyl tez doroslych. czesto z zaburzeniami seksualnymi. myslisz, ze w terapii doroslych terapeuta nie moze dawac swoim pacjentom porad typu: "niech pan, pani sproboje z wibratorem. prosze, mam taki jeden, sprezentuje pani." ... he, catastroffo? nie miesci Ci sie to w glowie? Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.babelek Re: monty python.. 09.09.05, 12:19 ale matacz i co, myśli że mu ktoś uwierzy ? Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Mieszane uczucia 09.09.05, 12:44 Przez policję czy prokuratora? - Policję. W komendzie, o pierwszej, drugiej w nocy. Byłem strasznie zmęczony, nie miałem leków, które regulują poziom cukru. Coś tam odpowiadałem. Oni spisali. O co pytali? - Czy ja robiłem te zdjęcia? Powiedziałem, które robiłem. Czy molestowałem dzieci? Powiedziałem, że nie. Podpisałem protokół, właściwie nie czytając. Ten fragment jest zupełnie niepoważny i niewiarygodny. Odpowiedz Link Zgłoś
pdzierza Re: Mieszane uczucia 09.09.05, 14:14 Wyobraz sobie, ze ktoregos wieczoru wychodzisz sobie do sklepu po loda (no coz, los tak chcial ze akurat to slowo ma dwuznaczne znaczenie) i policja zgarnia cie na ulicy. pokazuja Ci noz z Twojej kuchni, pytaja czy to twoj, mowisz ze to twoj. I zabieraja na komisariat.Poztem okazuje sie ze zadzgali kogos pod twoim domem. Cala noc Cie przesluchuja, od tego wszystkiego boli Cie juz glowa, nic nie jadles od popoludnia, zle sie czujesz. Dobrze wisz ze to nieporosumienie, poczatkowe mysli 'ale jaja, bede mial co opowiadac znajomym' zmieniaja sie w 'to juz przestaje byc smieszne, dobra, wezcie mnie juz wypuscie'. Odpowiadasz wprost, nie przebierajac w slowach (m.in. 'tak' na pytanie czy uzywales tego noza dzis po poludniu). O trzeciej nad ranem podpisujesz protokol. Koles stoi nad Toba, masz dosc. Czytasz go? Odpowiedz Link Zgłoś
kaffka Re: Mieszane uczucia 09.09.05, 16:39 jak widzisz lepiej czytać. szczególnie kiedy wiele wskazuje na to, ze bedzie sie oskarżonym o molestowanie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmaranowicka Re: Mieszane uczucia 09.09.05, 17:46 tak, czytam.czytam wszystko, co podpisuje swoim nazwiskiem, zwlaszcza jesli papier do podpisu podsuwa mi policja, urzad, bank itp. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Mieszane uczucia 09.09.05, 18:17 Powaznie? Czytalas np. caly regulamin prowadzenia rachunku w banku? I temu podobne nudy? Jeja. Chyba naiwny jestem :-). Odpowiedz Link Zgłoś
suprantu Re: Mieszane uczucia 10.09.05, 12:51 odpowiadasz w sprawie w której oskarżają Cię o morderstwo - adrenelina nie pozwala Ci przeoczyć ani jednego słowa - wiesz że od tego zależy czy będziesz wisiał czy dostaniesz "tylko" 10 lat. A jak dobrze i fachowo skłamiesz (a to twoja specjalność - tworzyć nie istniejące byty) to może się uda nie odpowiedzieć za zbrodnię na bezbronnych!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm czytam 10.09.05, 14:09 sprawa była zbyt poważna, by sobie ją olać. Niezaleznie od zmęczenia czy oschłości przesłuchujących. Odpowiedz Link Zgłoś
moniczkaml Re: Mieszane uczucia 16.09.05, 19:44 Nie no kurde, to nie świstek tylko papier, od którego ma zależeć Twój los, nie pleć bzdur - w takiej sytuacji poziom adrenaliny trzymałby Cię w pionie dwie doby. Nie oskarżano go o obsikanie płotu tylko o poważne przestępstwo, a on nie ma 15 lat i nie jest kretynem. Litości no ile kitu można połknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
anoresk Re: Mieszane uczucia 09.09.05, 18:42 Tak zupełnie nie osądzając o winie Andrzeja S. Pacjent z cukrzycą , pozbawiony leków , moze mieć zaburzenia świadomosci . To medyczny fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
namierzony Wywiad manipulacja !!!!! Medialna bielinka !!!!! 09.09.05, 14:45 Przecież on kłamie. Udaje świętoszka. Cały ten wywiad jest przecież zgrabnym manipulowaniem czytelnikiem. Stara się poprawić swój wizerunek w mediach. A Wy się dajecie na to nabierać. Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: Wywiad manipulacja !!!!! Medialna bielinka !! 09.09.05, 15:29 Jaka manipulacja?? Jak dotąd to Fuckt i supper espress bredziły i robiły nagone, w końcu dano mu mozliwość wypowiedzenia się i dano mu możliwość obrony w mediach w morzu prasowych i telewizyjnych oburzeń połączonych z propagowaniem pogłosek i ogłaszaniem że jest winny bez dwóch zdań. Ja tam łykam taką historie, bo on jest naprawde specjalistą w dziedzinie chorób psychicznych, ale to nie znaczy że jest jednym z nich. Dpuszczam możliwość że mogę się mylić, ale na razie ja daje wiarę w jego historię. Odpowiedz Link Zgłoś
pawiantez monty python.. 10.09.05, 15:07 Taa, a nieprawdziwy pedofil sie przyzna! Rozumiem, że zaprzeczenie o nałogu czy "innych" skłonnościach, to pierwszy dowód na uzależnenie, ale bez przesady! zachowajmy umiar. Odpowiedz Link Zgłoś
horolezec Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 07:59 Mam nadzieje że Sąd też Panu nie uwierzy, straszne kity Pan tu wciska, to widać na pierwszy rzut oka. I czamu dopiero teraz się Pan broni??? Odpowiedz Link Zgłoś
bombardieros Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 08:59 wszystko tlumaczy badaniami a raczej eksperymentami nad dziecmi - zbok pie..... lony wibratory na zdjeciach, zachecanie dzieci do przebieranek, zdjecia porno pedofilskie sciagniete na twardziela i wszystko w imie nauki - ten facet jest mocno poje. bany i to jego zaprzeczanie "skad" zadufany w swojej "inteligencji" i przezdewszystkim zer0 skruchy, wyleczyl dziecko z autyzmu podajac mu wibrator i przebierajac w sukienki? kogo on chce oklamac? chyba tylko siebie najezdza na prokurature, sad i media ze za duzo pieniedzy wydaja w jego sprawie i ze odrzucaja mu wnioski o zniesienie aresztu a co do tego gostka co pisal o wibratorach - co rozowy misiu? - swoim dzieciom tez dajesz wibratory? a moze im dmuchane lalki kupujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
womana Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 14:55 Nie usprawiedliwiam - ale być może jest coś czego nie rozumiemy i trudno to zaakceptować a co A.S. odkrył: że dawanie empatii i akceptacji ich nawyków również seksualnych ludziom w takiej beznadziejnej kondycji psychicznej jak autystycy - nie zawsze wiąże się dla tych ludzi z doświadczeniem traumy - a może wręcz przeciwnie mieć właściwości leczące - tak jak w przypadku tego chłopca, któego jednak A.S. wyleczył. Poza tym być może naraził się różnym autorytetom z naszego zaścianka swoimi wypowiedziami ( podważającymi ich poczucie bezpieczeństwa w tym systemie) na temat nauczycieli, traumatycznej roli szkoły, niektórych psychiatrów, psychologów ,którzy jedną opinią mogą komuś zniszczyć karierą, życie itd. Patrz książka "Miska szklanych kulek" Poza tym stał się bardzo znany - a u nas często jak ktoś się bardzo wyróżnia to dostaje "młotkiem po łbie" od tych, którzy zgodnie stoją w jednym szeregu. Smutna metafora ale prawdziwa - i nie działa to niestety na korzyść Polski i Polaków w Świecie i Europie... Te sprawy są bardzo trudne i niejednoznaczne - ten psycholog poruszał się na naprawdę "śliskim gruncie" - a jednak potrafił leczyć - choć do końca tego nie pojmuję . Nie chce mi się wierzyć, że jest on pedofilem - wiem że np. Michaela Jacksona uniewinniono ( i matka dziecka, która go oskarżyła nie otrzymała jego pieniędzy). Ale za nim opowiedziało się solidarnie wielu ludzi doceniając to co robił dla chorych na raka dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 15:18 Ja sądze że on jest niewinny. Te zdjęcia to rzeczywiście mogły być z terapii i zbiorów do publikacji o tematyce seksualnej. To jakaś wielka nagonka na niego. Ten człowiek jest na tyle inteligentny że jesli by robił coś złego dzieciom to czy wywalał by zdjęcia na smietnik tak ze kazdy by mogł je znalęź. Popełnił głupstwo wyrzucając swoje materiały służące do pracy (zajmował sie przecież m.inn. dewiacjami seksualnymi) do śmietnika. A że wyszła z tego hryja i nagonka na niego....żal mi go bo nawet jak go oczyszczą z zarzutów, to łatka pozostaje. ............. "Ja patrze co się dzieje pod sklepem, tłum przystawia komuś do twarzy pięści, żądają dla niego kary śmierci!" Odpowiedz Link Zgłoś
morry Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 11:42 No to już jest przegięcie , żeby podpierać się Kazikiem. Gołym nieuzbrojonym okiem widać, że facet jest zaburzony, brudny,poza normą.Zamknięty w swoim chorym świecie, w którym nazwał sam siebie Bogiem. Gdzie wolno mu było bawić się małymi gołymi laleczkami. Żywymi. Facet jest szalony i niebezpieczny a najgorsze, że nie rozumie kim jest. To wstrzasające. Jeśli taki poziom etyki zawodowej prezentują wszyscy terapeuci, to trzymajmy nasze dzieci daleko od tego piekła w którym sami żyją. Ci specjaliści od prania mózgu.Kiedyś był dla mnie wielkim aurorytetem. Najwiekszym z Wielkiej Trójki.Nie wiedziałam, że żyje w piekle. Odpowiedz Link Zgłoś
moniczkaml Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 16.09.05, 19:53 Kobieto, jeśli psycholog porusza się po "śliskim gruncie" to: 1. nie pracuje sam, 2. dokumentuje pracę na video itp. dba poprostu o to, aby nie być oskarżonym o nadużycia. Natomiast Pan AS ma absolutny przerost EGO, a te bzdury o uleczonym chłopcu za pomocą sukienek i te opowieści o wibratorach...smutne. ot co Zbyt wielu psycholgów dokonuje nadużyć i najwyższy czas dobrać im się do skóry. Znam takiego co "leczy" dobierając się do pacjentek,niedobrze się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaffka Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 16:41 przebierał w sukienki. mowy nie było o wibratorze. Odpowiedz Link Zgłoś
muy_mojito to zboczeniec i tyle 10.09.05, 13:12 zgadzam sie z bombardierem.. to wszystko brzmi niewiarygodnie. leczy z autyzmu i pomysl na terapie ma taki zeby przebierac, robic zdjecia, ciekawe w jaki sposob te dzieci 'BAWILY SIE WIBRATORAMI' pod jego opieka.. moze wlasnie to decyduje o nieuchylaniu aresztu.. i w ogole mam wrazenie ze wszedzie dopatruje sie seksualnosci - negacja plci u malych dzieci z autyzmem.. ksiazka 'manowce milosci' o pedofilach z 'wtretami' o dzieciach autystycznych. traci zboczencem! Odpowiedz Link Zgłoś
aborygenka1 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 21:31 hmmm...no to teraz coś do Ciebie... więc życze żebyś-nie eksperymentując-zrobił krok w badaniach nad dziećmi autystycznymi; mam nadzieje że choć raz w życiu spotkałeś takie dziecko-lub inne niepełnosprawne.poza tym: nie widziałeś zdjęć więc nie komentuj co na nich było, bo skoro podwarzasz inteligencje as, sam nie powinieneś zdradzać sie z brakiem takowej u siebie, a wierząć szmatławcom, które 'opisywały' sprawe sam sie obnażasz. życze powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
heureka7 gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 10:41 podaj przyklady tych "wciskanych kitow"! Odpowiedz Link Zgłoś
bombardieros [...] 09.09.05, 11:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_ludwik Re: gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 11:28 No i to mają być jedyne "kity" jakie znalazłeś? A co ty wiesz o autyzmie, przeczytałeś choć jedna książkę w życiu? Odpowiedz Link Zgłoś
bombardieros [...] 09.09.05, 12:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 11:48 bombardieros napisał: > czytalas wogole artykol? nie dziwi cie EUREKO ze gosc dawaj dzieciakom wibrator > y > i je przebieral? A to wszystko bez wiedzy i zgody rodziców i bez żadnej superwizji. Z tego co mi wiadomo są zdjęcia gdzie wpycha rękę dziewczynce tam gdzie nie powinien w ramach żadnej terapii ale na pewno i na to znalazłby wytłumaczenie w które dziennikarz by uwierzył. Najbardziej oburzające jest w tym wszystkim pytania jakie dziennikarz zadal prokurator: "Co z prawiem naukowca do eksperymentów" oraz wyraźna pretensja o to, że oskarżając Samsona prokurator zadał mu śmierć cywilną. Ciekawe co mówiłby Wróblewski gdyby to na jego dziecku terapeuta- alkoholik eksperymentował bez jego wiedzy. A pretensje o smierć cywilną można rozciągnąć na wszystkich oskarżonych i zlikwidowac wymiar sprawiedliwości jeśli oskarżenie kogoś na kogo się ma dowody jest złe bo niszczy człowieka. Dziennikarz miał zadanie ratować pupila i robi co może. Z prokurator rozmawia tak, jakby ślepo kupił wszystko co wciskal Samson. Odpowiedz Link Zgłoś
kielonna Re: gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 13:12 A skad Ci wiadomo, jakie zdjęcia znaleziono w domu Andrzeja Samsona? Dla mnie ta sprawa nie jest jednoznaczna, FAKT i SE to sępy, a wypowiedź jest nie tyle naciagana, co moze trudna do zrozumienia dla czytelników gazet wspomnianych wyzej. Przypominam tez, że wine trzeba udowodnić, więc, jak na razie, Andrzej Samson nie jest pedofilem. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 13:52 kielonna napisała: > A skad Ci wiadomo, jakie zdjęcia znaleziono w domu Andrzeja Samsona? Od osoby, która siedzi w temacie ale przecież nazwiska nie podam. > Dla mnie ta sprawa nie jest jednoznaczna, FAKT i SE to sępy, a wypowiedź jest > nie tyle naciagana, co moze trudna do zrozumienia dla czytelników gazet > wspomnianych wyzej. Być może. Nie wiem, nie czytam. Widzę natomiast, że niektórym wystarcza wywiad zaprzyjaźnionej z samym zainteresowanym, żeby uznać go za niewinnego. > Przypominam tez, że wine trzeba udowodnić, więc, jak na razie, Andrzej Samson > nie jest pedofilem. Nie jest skazany. Co oczywiście nie oznacza, że nie można sobie tej sprawy na swój użytek tłumaczyć. Jednego przekonuje Samson, innego nie. Mnie nie przekonuje. Przekonał natomiast Wróblewskiego, który wyraźnie wierzy Samsonowi, wierzy tak bardzo, że nawet nie weryfikuje pewnych informacji w Synapsisie choć aż się prosi. Wszystko opiera na gadce Samsona, w rozmowie z prokurator widać komu wierzy dziennikarz. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_kibic Re: gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 14:37 Panią "kataryna.kataryna" to powinien przesłuchac prokurator, na okoliczność posiadania informacji poufnych pochodzących ze śledztwa. Ma Pani świadomość, że "osoba, która siedzi w temacie" ujawniając Pani odnośne informacje popełniła przestępstwo i że w ewentualnym postępowaniu prokuratorskim będzie musiała Pani podać nazwisko "tej osoby"? A jak Pani nie poda, to odpowie Pani za utrudnianie śledztwa? Chyba, że jest Pani dziennikarzem i wykaże Pani, że weszła w posiadanie tej informacji w ramach wykonywania swoich obowiązków służbowych. Jest Pani dziennikarzem? Bo jak nie, to radzę poszukać prawnika... Forum nie jest anonimowe i należy liczyć się z odpowiedzialnością, jaką ewentualnie trzeba będzie ponieść za swoje wypowiedzi. W Pani przypadku dojdzie jeszcze sprawa znieważenia Pana Andrzeja S. Jak samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 14:45 ja_kibic napisał: > Panią "kataryna.kataryna" to powinien przesłuchac prokurator, na okoliczność > posiadania informacji poufnych pochodzących ze śledztwa. Ma Pani świadomość, > że "osoba, która siedzi w temacie" ujawniając Pani odnośne informacje popełniła > > przestępstwo i że w ewentualnym postępowaniu prokuratorskim będzie musiała Pani > > podać nazwisko "tej osoby"? A jak Pani nie poda, to odpowie Pani za utrudnianie > > śledztwa? Chyba, że jest Pani dziennikarzem i wykaże Pani, że weszła w > posiadanie tej informacji w ramach wykonywania swoich obowiązków służbowych. > Jest Pani dziennikarzem? > Bo jak nie, to radzę poszukać prawnika... > Forum nie jest anonimowe i należy liczyć się z odpowiedzialnością, jaką > ewentualnie trzeba będzie ponieść za swoje wypowiedzi. W Pani przypadku dojdzie > > jeszcze sprawa znieważenia Pana Andrzeja S. > Jak samopoczucie? Rozbawiona. A na czym polega w moim przypadku przestępstwo znieważenia pana Samsona? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_kibic Re: gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 15:00 Jeżeli się okaże w trakcie postępowania prokuratorskiego bądź procesu karnego, że posiadane przez Panią informacje, dotyczące zdjęć znalezionych u Pana Andrzeja S. są Pani wymysłem bądź oskarżony zostanie uniewinniony od stawianych mu zarzutów, powinna sie Pani spodziewać oskarżenia o szkalowanie i przekazywanie nieprawdziwych informacji godzących w cześć i godność Pana Andrzeja S. Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n kateryna przeciez napisala ze to "uslyszala" 10.09.05, 12:12 a wiec, w dobrej wierze przekazuje info innym. Trudne zadanie dla udowodnienia jej zlych intencji... Odpowiedz Link Zgłoś
suprantu Re: gdzie te "straszne kity"? 10.09.05, 13:08 Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że Pan Andrzej Samson, udzielając tego wywiadu, który ma na celu tylko poprawienie jego "publicznej twarzy" dokonał dokładnie tego przestepstwa - udzielił prasie informacji (przy tym nie prawdziwych) z procesu, który jest utajniony. Teoretycznie rzecz biorąc (niestety w polskich warunkach nie wierzę w tę teorię) Prokuratura powinna go (z urzędu)dodatkowo oskarżyć o naruszenie tajności procesu !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: gdzie te "straszne kity"? 11.09.05, 23:55 Zauważ pewne różnice! Kataryna jest w posiadaniu pewnych faktów, do które "wyciekły" ze śledztwa. Warto byłoby poznać, kto tajemnic nie jest w stanie dotrzymać Samson jest w posiadaniu fakty, z którymi go zapoznano lub zna je osobiście. Utajnienie śledztwa i procesu ma na celu ochronę: potencjalnych ofiar jak i potencjalnego winnego. Samson jest tylko potencjalnie winnym. Kataryna ujawnia fakty - plotki, które oczerniają potencjalnie winnego. Samson w swoim wywiadzie nie robi żadnej krzywdy swoim potencjalnym ofiarom. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: gdzie te "straszne kity"? 12.09.05, 00:05 nikodem123 napisał: > Zauważ pewne różnice! > > Kataryna jest w posiadaniu pewnych faktów, do które "wyciekły" ze śledztwa. > Warto byłoby poznać, kto tajemnic nie jest w stanie dotrzymać > > Samson jest w posiadaniu fakty, z którymi go zapoznano lub zna je osobiście. > > Utajnienie śledztwa i procesu ma na celu ochronę: potencjalnych ofiar jak i > potencjalnego winnego. Samson jest tylko potencjalnie winnym. > Kataryna ujawnia fakty - plotki, które oczerniają potencjalnie winnego. Samson > w swoim wywiadzie nie robi żadnej krzywdy swoim potencjalnym ofiarom. Mam takie same informacje jak dziennikarz, który pyta "To skąd informacje, że na zdjęciach są wibratory, dotykanie dzieci w okolicach genitaliów?". Do niego z pretensjami bo on też ujawnia. Odpowiedz Link Zgłoś
moniczkaml Re: gdzie te "straszne kity"? 16.09.05, 20:00 Halo, jeśli sąd orzeknie o winie to nie przesądzi o tym czy A S jest pedofilem czy nie! Sąd orzeknie o tym czy Pan ten dopuścił się czynów karalnych, natomiast pedofilem jest lub nie niezależnie od orzeczenia sądu! O tym właśnie wszyscy mówimy - wyrażamy swoje opinie, moim zdaniem jest i to bezczelnym :) Odpowiedz Link Zgłoś
pdzierza Re: gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 14:17 Z tego co mi > > wiadomo A skad Ci wiadomo? z 'Faktu'? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: gdzie te "straszne kity"? 09.09.05, 14:34 pdzierza napisała: > Z tego co mi > > > > wiadomo > > A skad Ci wiadomo? z 'Faktu'? A tylko takie źródła znasz? Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
5pik Re: gdzie te "straszne kity"? 10.09.05, 17:42 warto wynosić wiedzę ze śledztwa? dla sensacji? Jeśli ktoś widział i plecie to jest przestępcą a ty powtarzasz to też jesteś i po co sie przyznajesz na dodatek. Przeczytaj dokładnie wywiad to się zdziwisz, że jedynie zawiadamiasz świat o udostępnianiu tajemnicy a Samson akurat mówi, że na zdjęciach o których pisała prasa to nie jego blizna. Może lepiej poczekać na wiedzę. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmanski Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 11:23 horolezec napisał: > Mam nadzieje że Sąd też Panu nie uwierzy, straszne kity Pan tu wciska, to widać > na pierwszy rzut oka. I czamu dopiero teraz się Pan broni??? We wszystkich cywilizowanych krajach oskarżony nie musi dowodzic swojej niewinności. Nie musi sie wcale bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
pdzierza Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 14:15 A Ty bronilnys sie przed goniaca sie sfora psow z piana na pysku? Mysle ze byloby to cokolwiek bezcelowe Odpowiedz Link Zgłoś
rekontra zabawa w lekarza 09.09.05, 08:12 1. "Jest faktem, że na kilku zdjęciach znalazły się wibratory, które ja miałem w domu. Nie pamiętam, które z tych dzieci je dopadło, wyciągnęło, bo są to dzieci dość specyficzne, zachowują się dziwnie. Starałem się dokumentować te zachowania." 2. " - Dziecko autystyczne do drugiego roku rozwija się normalnie, potem zaczyna się proces chorobowy. Charakterystyczne, że te dzieci zachowują coś z wcześniejszych, jeszcze nie chorobowych doświadczeń, np. takie podstawowe doświadczenie jak identyfikacja płci. Nawet jeśli dziecko jest autystyczne, wie, że jest chłopcem lub dziewczynką. Więc sobie pomyślałem: a co by było, gdybyśmy zanegowali te pierwotne informacje o płci dziecka? Czy zachowania, które się wtedy pojawią, też będą autystyczne? A może nie? Stąd przebieranie chłopców w sukienki, widoczne na zdjęciach. - Tak. Próbowałem to też robić prościej, mówiłem po prostu - od dzisiaj jesteś dziewczynką, chłopcem." 3. "na niektórych zdjęciach jest widoczna tylko część mojej ręki." =================== Dzieci dopadły wibratory, a pan doktor bawił się w lekarza, dokumentował, a na zdjęciach jest widoczna tylko częśc ręki. Reszta wywiadu to bełkot paranaukowy Samsona i "nieporadność" dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszfeliks Żenada! Samson kiedyś ludzie z honorem wiedzieli j 09.09.05, 08:20 ak postapić! A ty według robisz sobie obciach według starej zasady ludowej,Nawet jak żona złapie Cię z Kochanką nagich w łóżku to idź w zaparte że po prostu chcieliście sobie poleżeć,nigdy do niczego sie nie przyznwaj. Mam nadzieje że pod celą zrobią Kanali jesień średniowiecza A Wyborcza bawi się w Adwokata przcież przez lata to był jej pupil Pedofile KASTRACJA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrs Re: Żenada! Samson kiedyś ludzie z honorem wiedzi 09.09.05, 10:37 Hiehie, powiadasz, że kiedyś ludzie wiedzieli jak postąpić... Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że kiedyś zabawianie się z dziećmi było na porządku dziennym (w różnych okresach, na różnych obszarach - i w starożytnym Rzymie i w nowożytnej Polsce). Rodzice sami przyprowadzali dzieci "pod opiekę" bogatszych starszych panów itd. Teraz słusznie zabrano się za ten problem, tylko niestety nie tak, jak trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko Re: Żenada! Samson kiedyś ludzie z honorem wiedzi 09.09.05, 10:58 Gratuluję Tomaszu Feliks rzeczowości argumentów, tak wiele wnoszą do dyskusji... A z jakąż lubością ty i tobie podobni snują wizję tego cw..enia pod celą. Czyżby jakieś głęboko ukryte ciągotki? Odpowiedz Link Zgłoś
michal_ludwik Re: Żenada! Samson kiedyś ludzie z honorem wiedzi 09.09.05, 11:30 tomaszfeliks napisał: > Pedofile KASTRACJA!!! A debilom trepanacja. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
b.6.1966 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 08:23 Zyczylabym wszystkim, ktorzy opluwaja p. Samsona, zeby choc w malym procencie pomogli jakiemus traumatycznemu dziecku. Bo wszyscy z gory wiedza, ze sie nie moga mylic i sa NORMALNI, a p. Samson jest nienormalny. Na jakiej podstawie?? Szmatlawych tekstow w gownianej gazecie?? A co bedzie, jak p. Samson ma racje?? Jak bedziecie sie czuli? Ulga czy moze zawstydzenie?Moze lepiej nie OSADZAC, jezeli podstawa jest sensacyjna wiadomosc? Bardzo trudno jest NAPRAWIC KRZYWDE, wiec moze nie podejmowac roli boga?? Odpowiedz Link Zgłoś
bma.bmk [...] 09.09.05, 08:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi mądrze piszesz, b.6.1966... 09.09.05, 08:59 i zgadzam się z tobą - ale niestety jak widać nie mamy szans Odpowiedz Link Zgłoś
norymberga3 Czym jest wibrator dla dziecka? Takim wiatraczkiem 09.09.05, 09:32 przecież to nie ma konotacji seksualnych! Nigdy nie moglam uwierzyć, mimo nagonki, w pedofilstwo Samsona. Odpowiedz Link Zgłoś
kwak31 Re: Czym jest wibrator dla dziecka? Takim wiatrac 09.09.05, 09:56 To zależy, gdzie się ten wibrator dziecku zaaplikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
rosmam Re: mądrze piszesz, b.6.1966... 09.09.05, 09:50 ja też si.ę zgadzam. nie ferujmy pochopnych wyroków. Mnie on przekonuje. To szmatlawce w typie fsaktu czy innego badziewia od razu wydały sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
kosama polityczna poprawnośc, czyli jak znosić wszystko 09.09.05, 10:56 Pan Samson się tłumaczy, że wibratory w jego gabinecie były dostępne dla dzieci. Każdy ma prawo do posiadania seksualnych zabawek, ale pokazywanie je dzieciom - zdrowym, czy chorym - uważam za patologię. Wibrator przypomina przeważnie członka - do jakiego momentu życia dziecko miało sie cofnąć by obraz wibratora miał mu pomóc? Żałosne... poproszę o opinię psychologa - czy takie metody miały już miejsce na swiecie, czy przynosiły dobre efekty? Problem z tą linią obrony jest taki, że "naukowym eksperymentem" można próbować tłumaczyć każde zboczenie i zbrodnię. Takie eksperymenty na dzieciach? jestem przeciwko! Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko Re: polityczna poprawnośc, czyli jak znosić wszys 09.09.05, 11:35 1) "uważam za patologię" 2) "poproszę o opinię psychologa" Zdecyduj się, albo jesteś przekonana, albo otwarta na opinię ludzi mających jakie takie pojęcie o dyskutowanej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosama Re: polityczna poprawnośc, czyli jak znosić wszys 09.09.05, 11:52 mam swoje zdanie, ale nie zamykam się na opinie innych, zwłaszcza bezstronnychprofesjonalistów. To może dla niektórych być niezrozumiałe. Zwłaszcza dla "jako-tako" zorientowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko Re: polityczna poprawnośc, czyli jak znosić wszys 09.09.05, 12:18 To dobrze, że się nie zamykasz. Poczekaj wobec tego na nie, a potem formułuj sądy. I nie łap mnie za słowa, bo użyłem ich celowo. Lepsze minimalne zorientowanie w temacie, niż kompletna niewiedza i wygłaszanie opinii typu: uważam, jest wiadomym etc. opartych w rzeczywistości na jakiejś tam intuicji, która może być myląca. Odpowiedz Link Zgłoś
pdzierza zalamka 09.09.05, 14:34 Czytam te posty i mysle sobie ze strasznie nisko upadlo nasze polskie spoleczenstwo. Nikt tu nie uzywa wlasnego mozgu, tylko kwacze jak cala Polska, ktor apowtarza swoje opinie za gazetami, ktore z kolei pisza swoje artykuly sami wiecie po co. I to jakimi gazetami. Mialam okazje obejrzec pare numerow Faktu i wprost nie moge uwierzyc ze ktokolwiek kupuje toto codziennie w kiosku i czyta 8zreszta duzo sie naczytac nie musi, czcionka 36 a nia napisane fakty niezbite oraz pare zdjec z golymi babami). Mialam do czynienia z paroma dziennikarzami i mialam okazje przeczytac ich rozmowe ze mna potem w gazecie. sprobujcie kiedys. Zobaczycie jak mozna ulozyc slowa i jak latwo jest dziennikarzowi wlozyc komus w usta slowa, ktorych nei powiedzial. I tak przedstawic sprawe, zeby artykul byl ciekawy. Zebys nie wiem jak to potem prostowal, artykul przeczytaja wszyscy, a sprostowan zaloze sie, ze Wy tez nie czytacie. Nie chce mi sie przytaczac argumentow przeciwko tej nagonce. Zycze milego uzywania mozgu. papa Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 11:15 Ci gazetowo-forumowi dyżurni opluwacze są paradoksalnie w takiej samej sytuacji jak rodzice Słowików, których Krollop wykorzystał, tylko z drugiej strony. W razie czego oni nie przyjmią do wiadomości niewinności Samsona, bo to ugodzi w ich proste wyobrażenia o świecie. Dlaczego ludzie mniemają, że absolutnie muszą mieć wyrobiony pogląd na każdy temat? Skąd tyle zadufania, by móc na każdym kroku stwierdzać - "JA WIEM!!!"? Kłania się starożytna mądrość w postaci "Wiem, że nic nie wiem". Chciałbym znać prawdę na temat tej sprawy, wyłącznie PRAWDĘ. Nie wiem, czy obecny artykuł jest próbą manipulowania opinią publiczną przez bądź co bądź fachowca w dziedzinie znajomości ludzkich umysłów. Nie wiem też jednak, czy cała sprawa nie jest wynikiem tego, iż czyjeś, na pewno słuszne podejrzenia towarzyszące odnalezieniu na śmietniku zdumiewających fotografii, nie uruchomiły bezdusznego mechanizmu, który zasilany świętym oburzeniem opinii publicznej doprowadzi do skazania człowieka, który być może wyszedł poza pewne ramy, lecz nie uczynił tego, za co należałoby go ukarać. Ja tego NIE WIEM. Zamilczcie ignoranccy pieniacze! Odpowiedz Link Zgłoś
kaffka Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 16:49 wydaje mi się, że mozemy ocenić wiarygodność odpowiedzi na pytania w wywiadzie. dla mnie te odpowiedzi są niewiarygodne. o problemach alkoholowych tego psychoterapeuty wspominali ludzie z jego zawodowego środowiska. jego kolega po fachu uwiódł pacjcjentkę a wciąż zgłaszaja sie do niego na teriapię kobiety czyli to ze pan A.S. ma pacjentów nie oznacza, że nie ma problemów alkoholowych. Odpowiedz Link Zgłoś
5pik Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 17:50 warto warto walczyć o myślenie. Dobrze, że nie musimy siebie bronić, bo to moment i maja na widelcu człowieka. Parę osób normalnie czeka na opinie fachowców znających dokumenty. Domagamy się tylko szacunku dla człowieka i sprawiedliwego procesu Odpowiedz Link Zgłoś
aborygenka1 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 21:35 gratuluję.chciałabym by był to głos społeczeństwa.niestety...to polska własnie.można pokusic sie o przykład belki i drzazgi...ale po co.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_makler Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 11.09.05, 01:12 p. Samosn nie został aresztowany a obecnie postawiony przed sądem na podstawie artykułów w szmatławych gazetach. A co do traumatycznych dzieci to skąd wiesz, że Samson jakiemuś dziecku pomógł? Bo on tak twierdzi? A może to on wpędzał te dzieci w jeszcze większą traumę. Odpowiedz Link Zgłoś
moniczkaml Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 16.09.05, 20:10 Czy czytałaś/łeś artykuł do którego piszesz komentarz? Ja przed jego lekturą myślałam, że może przekona mnie on o niewinności tego człowieka, nie czytam faktu, super ekspressu itp. Ten artykuł nie dość, że mnie nie przekonał o jego niewinności ale pogrążył go w moich oczach. Każdy ma prawo do własnych sądów i tu jest na to miejsce więc nie pouczaj piszących jak powinni myśleć Boże nr 2 po Panu A S. Odpowiedz Link Zgłoś
antyklerykal JA TEŻ NIE JESTEM 09.09.05, 08:23 Różnica polega na tym, że ja nigdy nie miałem nic do czynienia z gołymi dziećmi, nie robiłem zdjęć, nie rozbierałem itd. Ale oboje nie jesteśmny pedofilami. Strona TYLKO dla dorosłych - NIE ZAGLĄDAĆ Odpowiedz Link Zgłoś
kckk demaskujący cytat 09.09.05, 08:28 "Powiedziałem prokuratorowi, że owszem, robiłem zdjęcia, bo tego nie da się w żaden sposób ukryć, ..." - a tego co da się ukryć będzie się wypierał o ile znów nie zabraknie mu siły!? Odpowiedz Link Zgłoś
kckk Re: demaskujący cytat 2 09.09.05, 08:54 " To jak będzie się Pan bronił w sądzie? Zażąda powołania nowych biegłych? - Na razie powtórzyłem przed sądem, że nic z tego, co robiłem, nie miało na celu żadnych seksualnych gratyfikacji i że było sporządzane w zupełnie innym celu. No i tyle, to jest właściwie cała linia obrony. Nie widzę, co by tu można innego wymyślić - nie jestem wariatem, nie jestem jakimś dziwadłem." - nie trzeba nic wymyślać tymbardziej, że ci to nie wychodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
acti1 ale ten fragment mowi cos innego.... 09.09.05, 08:28 Pojawiła się informacja, że być może Pana namierzono, bo przez internet nawiązywał Pan kontakty z klubami pedofilów. - Nic podobnego. Tej hipotezie pan prokurator poświęcił tak dużo pracy, że go odsunięto od sprawy, ponieważ koszty były gigantyczne. Zwrócił się aż do ośmiu krajów z zapytaniem na mój temat, w tym do FBI. No, ale nie znalazł dowodów. Nie mogło ich być, bo ja nie nawiązywałem żadnego takiego kontaktu. Owszem, gromadziłem pewne zdjęcia, bo w tej książce jest rozdział o pornografii dziecięcej, który jest próbą analizy tego rynku. No, bo jeżeli mówi się, że w Polsce jest cztery tysiące pedofilów, to zainteresowanie takimi stronami w internecie powinno być elitarne, tymczasem ono jest masowe. Stron z pornografią dziecięcą jest bardzo dużo. Stawiałem więc pytania: czego ci ludzie szukają, jakich fotografii, jakich materiałów, co za tym może stać? Bo z punktu widzenia terapeutycznego i psychologicznego jest interesujące, dlaczego kogoś podniecają seksualnie zdjęcia niemowląt, a kogoś innego dorastających dzieci. Dlaczego jedni szukają fotografii stóp dzieci, a inni majtek itp. Z moich obserwacji wynika, że w Polsce jest około pół miliona osób, które korzystają ze stron internetowych z dziecięcą pornografią, płacąc za to. Obejmuje to pełną gamę perwersyjnych zachowań pomiędzy dziećmi, pomiędzy dorosłymi i dziećmi, pomiędzy dziećmi i zwierzętami. Pewna liczba tych zdjęć była na moim dysku, z czego ja nie robiłem tajemnicy, nie ukrywałem się, nie miałem np. żadnych haseł. Natomiast nie korespondowałem z nikim, kto miałby tego rodzaju zainteresowania. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtecky Zainteresowanie pedofilią bada na dzieciach??? 09.09.05, 13:01 Przecież dotknięci są nią dorośli! A może np. policjant prowadzący śledztwo w sprawie zawodowego zabójcy, powinien zamordować, aby "wczuć się" w rolę , w ramach "analizy sytuacji na rynku". Może tak rozumował nasz doktor - chciał "na własnej skórze" przekonac się jak można tą dewiację lubić? Mnie tego nie wiedzieć, prosty człek jestem. Nie to, co on - naukowiec... :) Odpowiedz Link Zgłoś
pdzierza Re: Zainteresowanie pedofilią bada na dzieciach?? 09.09.05, 14:40 Nie wiem czy czytales artykul. Samson badal autyzm oraz pedofilie. To tak jak Ty bedac architektem projektujesz lazienki i kuchnie. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Zainteresowanie pedofilią bada na dzieciach?? 10.09.05, 04:49 to taki niesamowity zbieg okoliczności po prostu tłumaczący oba karalne czyny... Odpowiedz Link Zgłoś
pepik75 Re: Łże jak pies ! 09.09.05, 08:43 Chce uniknąc odpowiedzialności, kilka miesiecy w areszcie dało mu "do myslenia". Nie damy sie nabrac panie S. Odpowiedz Link Zgłoś
ewikal Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 09:03 Ja też nie wierze ,a po co mu były te wibratory? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 "Manowce miłości" dr.Samsona 09.09.05, 09:18 Porno-terapia z wibratorem... -metody "doktorka" bez moralnych zachamowań "Naukowe" notatki do zdjęć -gdzieś się "rozpłynęły" No i "niezawodny" dr.Izdebski...-to ten co przygotował ankietę dla uczniów z pytaniami nt.molestowania przez rodziców i stosunków analnych. Czy on też należy do "klubu terapeutów"? Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 09.09.05, 10:05 No i "niezawodny" dr.Izdebski...-to ten co przygotował ankietę dla uczniów > z pytaniami nt.molestowania przez rodziców i stosunków analnych. > Czy on też należy do "klubu terapeutów"? rozumiem że dla ciebie pytanie "czy byłeś molestowany" jest obraźliwe? pytania o seks analny? myślisz ze nikt go nie uprawia? to nie jest żadne obraźliwe pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 10.09.05, 12:20 Naprawdę nie rozumiesz? Dr.I. dokonał manipulacji i psychologicznego molestowania dzieci. Ankietę przeprowadzono w trakcie zajęć lekcyjnych,bez poinformowania rodziców. Treść ankiety została celowo zatajona przed rodzicami i nauczycielami (zostali wyproszeni z sal). adomas napisał(a): > > rozumiem że dla ciebie pytanie "czy byłeś molestowany" jest obraźliwe? > pytania o seks analny? myślisz ze nikt go nie uprawia? to nie jest żadne > obraźliwe pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
5pik Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 10.09.05, 17:58 masz rację. O molestowanie dzieci w rodzinie najlepiej zapytać rodziców. O molestowanie przez wójka spytać wujka... A jakby dziecko chciało szukać pomocy to niech powie o tym na apelu albo zawiadomi FAKT. Mnie rodzice mówili, w takiej sytuacji, że na rozum trzeba jeśc łebki od śledzi ale zapomniałam co z nich miało pomagać. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 11.09.05, 11:57 5pik napisała: > masz rację. O molestowanie dzieci w rodzinie najlepiej zapytać rodziców. > O molestowanie przez wójka spytać wujka... > A jakby dziecko chciało szukać pomocy to niech powie o tym na apelu albo > zawiadomi FAKT. Mnie rodzice mówili, w takiej sytuacji, że na rozum trzeba jeśc > łebki od śledzi ale zapomniałam co z nich miało pomagać. Czy potrafisz odróżnić terapię i pomoc dziecku od badań naukowych? Dla wielu dzieci "eksperyment" dr.Izdebskiego był traumatycznym przeżyciem, a pytania ankiety szokujące.Możesz to zrozumieć? Dr I.,podobnie jak dr S.,uważa,że w celach naukowych można manipulować ludźmi,nawet wyrządzając im krzywdę.To łagodniejsza wersja poglądów dra Mengele i innych naukowców nazistowskich,którzy w zbrodniczy sposób osiągnęli wiedzę naukową wykorzystywaną przez naukę powojenną. Odpowiedz Link Zgłoś
pdzierza Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 09.09.05, 14:42 > Porno-terapia z wibratorem... -metody "doktorka" bez moralnych zachamowań Bujna masz wyobraznie. Duzo paranoicznych amerykanskich filmow o psychopatach ostatnio obejrzales? Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 10.09.05, 04:52 to dobrze, że ogląda amerykańskie filmy, a nie pornografię dziecięcą na necie. Ciekawe co też za naukowe wnioski można wysnuć oglądając pornosy? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 10.09.05, 12:38 pdzierza napisała: > > Porno-terapia z wibratorem... -metody "doktorka" bez moralnych zachamowań > > Bujna masz wyobraznie. Duzo paranoicznych amerykanskich filmow o psychopatach o > statnio obejrzales? Jakie są granice eksperymentów terapeutycznych? Rozbieranie dziecka,foto.genitalii,"zabawy w doktora z wibratorem", manipulacje na płciowości dziecka- wszystko w tajemnicy przed rodzicami i środowiskiem naukowym. Co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 11.09.05, 12:06 pdzierza napisała: > > Porno-terapia z wibratorem... -metody "doktorka" bez moralnych zachamowań > > Bujna masz wyobraznie. Duzo paranoicznych amerykanskich filmow o psychopatach o > statnio obejrzales? Czy "afera dr S" i jego aresztowanie to tylko wytwór mojej bujnej wyobraźni? -chciałbym,żeby tak było... Czy siedziałby w areszcie od roku,gdyby chodziło tylko o ściąganie porno-zdjęć z internetu dla potrzeb naukowych?... Odpowiedz Link Zgłoś
aborygenka1 Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 10.09.05, 21:44 a gdzie jest właściwie granica moralności??bo jak żyje, o takowej nie słyszałam...polecam też czytanie ze zrozumieniem-notatki rozpłynęły sie nie gdzieś ale w prokuraturze, sam as dziwi sie temu;no i na koniec-czy pojęcie 'stosunek analny' to jedno z pojęć tabu w XXIw.?a 'molestowanie przez rodziców'?polska moralność: wiem że problem istnieje ale udaje że go nie ma, a ten kto odważy sie go poruszyć idzie na stos.bo przeciez kogoś spalić trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_makler Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 11.09.05, 01:22 Fakty są takie (przyznaje to sam Samson) że naukowych notatek do zdjęć nie ma. Samson twierdzi, że mu gdzieś zginęły. Ale dlaczego mamy mu wierzyć? Może po prostu nigdy ich nie było. Brzytwa Ockhama: " Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak najprościej." Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Manowce miłości" dr.Samsona 11.09.05, 13:12 aborygenka1 napisała: > a gdzie jest właściwie granica moralności??bo jak żyje, o takowej nie > słyszałam... To u aborygenów nie ma granicy między moralnością a złem moralnym? Bo w Europie -jest. Polecam wypowiedź pani prokurator nt. eksperymentów na ludziach. polecam też czytanie ze zrozumieniem-notatki rozpłynęły sie nie > gdzieś ale w prokuraturze, sam as dziwi sie temu; Tę radę skieruj do siebie.Notatki nie w Prokuraturze,ale "gdzieś,nie wiem gdzie".Taka niefrasobliwość w stosunku "odkrywczych,naukowych" notatek? A zdjęcia będące bazowym materiałem naukowym -wyrzuca na śmietnik? "coś tam zeznałem,"podpisałem protokół nie czytając"... Bredzi "jak Wałęsa na mękach"...(ale Wałek nie jest doktorem) czy > pojęcie 'stosunek analny' to jedno z pojęć tabu w XXIw.?a 'molestowanie przez > rodziców'?polska moralność: wiem że problem istnieje ale udaje że go nie ma, a > ten kto odważy sie go poruszyć idzie na stos.bo przeciez kogoś spalić trzeba... Odsyłam do moich postów powyżej (nie chcę się powtarzać) Demagogię nt."polskiej moralności" -zignoruję... Odpowiedz Link Zgłoś
tsunami05 wibratory 09.09.05, 09:38 Wibrator jak się zdaje może mieć kazdy. Jestem ciekawa skąd wy już wszyscy wszystko wiecie. Bo chyba nie uważacie, że nalezy bezkrytycznie wierzyć mediom. A jesli już - to skąd wiecie, którym? Ha? Zobavczyliście realację w telewizji, potez zrobiła się afera rozdmuchana i wszyscy już mają swoje zdanie. W sumie nie dziwię się, że w tym kraju Lepper ma tak duże poparcie. żadnych własnych wniosków tylko owczy pęd i bezkrytyczna wiara w to, co mówią media. Nie twierdze, że facet jest niewinny. Ja jedynie mówię, żeby poczekac na rzetelną analizę dowodów i wyrok sądu. W nadziei że będzie sprawiedliwy i poparty dowodami, a nie poszlakami. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: wibratory 09.09.05, 10:37 Tak, każdy może mieć. Ale mógł je lepiej schować. Przecież powiedział, że to trudne do opnowania dzieci wygrzebały je, czyli można mniemać, że on nie zamierzał tych wibratorów używać jako rekwizytów. Profesjonalita lepiej by je ukrył. On tymczasem fotki im zrobił. Nie chcę wyrokować o winie. Może i faktycznie złych zamiarów nie miał, jednak jak na człowieka nieprzeciętnie inteligentnego jego tłumaczenia są na niskim poziomie, niemalże szczeniackim, chociaż okraszone tu i ówdzie mądrymi naukowymi terminami. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko Re: wibratory 09.09.05, 11:49 Przecież ta banda krzykaczy nabluzga na sąd ile wlezie w wypadku oczyszczenia Samsona z zarzutów. Oni mają swoją wizję świata, tępą, ograniczoną, zadufaną, ale jakże błogie jest życie w przekonaniu o własnej nieomylności i zorientowaniu w każdym temacie. Chyba, że sąd go skaże. Ohoho! Wtedy to będzie na pewno sprawiedliwie. Ewentualnie potem ten sam sąd wyda jakiś tam werdykt w jakiejś tam sprawie, który gryzipiórki opiszą i się ten wyrok krzykaczom nie spodoba. Ooo! Wtedy się go opluje, co się odwlecze, to nie uciecze. Po co czekać na rzetelną analizę? Sie wie od razu, bez filozowania... Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: wibratory 10.09.05, 13:41 to są właśnie rzeczowe argumenty: "banda szczeniaków zakrzyczy", bo zapewne nie ma dowodów, prokuratura nie wie co robi, wszyscy czytają Fakt i na podstawie faktu wyrabiają poglądy itp... A ja bym odwrócił kota ogonem - są dowody, są zarzuty, jest mało wiarygodne tłumaczenie się oskarżonego w GW, ale i banda naiwniaków, która przeczytała wywiad i dała się zmanipulować jak dzieciaki. Odpowiedz Link Zgłoś
aborygenka1 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 21:36 no cóż...przykre że dorosły człowiek nie wie do czego służy wibrator.zapytaj kochanie mamusi.a potem osądzaj. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 09:04 Swego czasu poznańskie Radio Merkury nadało wywiad z odsiadującym wyrok za pedofilię Wojciechem Kroloppem - dyrygentem chóru "Polskie Słowiki". Dostrzegam wielką analogię w obu przypadkach. Z wywiadów wynika, że dla oskarżonych dobro dziecka było nadrzędne. Jeden i drugi zajmowali się dziećmi trudnymi i usiłowali zastąpić im ojca i matkę. Obaj oskarżeni w swoich wywiadach kreują się na ofiary, ofiary niewdzięczników, którym pomogli i ofiary mediów. Wypisz wymaluj dwa takie same przypadki. Różni ich tylko tyle, że ten z Poznania gustował jedynie w chłopcach. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 22:23 i ofiary pazernyhc matek. Odpowiedz Link Zgłoś
and.oki Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 09:12 Niestety świat psychologiczny nie doczekał się uzgodnionych i powszechnie akceptowanych procedur oraz standardów prowadzenia pracy naukowej i terapeutycznej w zgodzie z wymogami etyki, a przede wszystkim tradycji i podstaw do odróżnienia prawdy od fałszerstwa. Dlatego w przypadku tak dwuznacznej sytuacji nie można określić czy Samson jest śmiałym i odkrywczym naukowcem odrywającym nowe możliwości teraeutyczne, czy szamanem - czarownikiem nastawionym na sensację otaczającym się aurą ekscentrycznego i tajemniczego posiadacza wiedzy tajemnej- a jednocześnie skrywającego niskie i brudne tajemnice. Ja osobiście wolałbym aby media się wycofały ze swoimi komentarzami i kształtowaniem opinii, a ograniczyły- jeśli już nie mogą inaczej- do informowania. To, że Samson uzyskał możliwość zabrania głosu na łamach Wyborczej też wcale nie służy dobrze tej sprawie. Tu nie trzeba propagandy lecz rozważnej i rzeczowej oceny, która jest w ręku sądu. Tak naprawdę ciekawe może być jedynie uzasadnienie wyroku. Tak myślę.... Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Brawo Gazeto! 09.09.05, 09:18 Teraz czekam na wywiad z podejrzanym o moerderstwo tłumaczącym szerokim masom czytelniczym dlaczego czuje się niewinny i kto go wrabia, potem kilku podejrzanych o duże oszustwa, ktoś oskarżony o kradzież, gwałt... "Gazeta Adwokacka" dla wybranych? Próba udowodnienia, że czarne jest białe trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_p Podejrzany nie jest skazany 09.09.05, 09:38 agrafek napisał: > Teraz czekam na wywiad z podejrzanym o moerderstwo tłumaczącym szerokim masom > czytelniczym dlaczego czuje się niewinny i kto go wrabia A jeżeli NAPRAWDE go ktoś wrabia? Jeżeli ktoś zajmuje się problematyką neofaszyzmu, to wchodzi na skinowskie strony. Jeżeli zajmuje się problematyką pornografii dziecięcej, to też odwiedza lewe strony. Teraz te zdjęcia leżą na policji - można zrobić nalot, skonfiskować i śledczych aresztować. Dziennikarz "nawiązał kontakt z pedofilem" (dla mnie - z dopiero podejrzanym o pedofilię), więc też popełnił przestępstwo. Gazeta o tym pisze, a wy czytacie - toście wszyscy pedofile! Tzn. Może on JEST pedofilem, lecz o tym powie (mam nadzieję, że uczciwie) sąd. Zajmując się granicznymi przypadkami może stosuje się nietypowe metody. Wyjaśniam: Przychodzi facet do seksuologa i opowiada o swoich problemach. A seksuolog: Za kogo pan mnie ma! Nie jestem zboczeńcem, nie będę z panem gadał o świństwach, co mnie obchodzi pański wytrysk! Odpowiedz Link Zgłoś
imbirowo lekarzu lecz się sam 09.09.05, 09:28 przez chwilę po złapaniu A.S. myślałam o nim jak o biednym b.chorym człowieku, który nie mógł już wytrzymać z tym co robi.Ale gdzie tam,po wytrzeżwieniu został tylko strach o swoje cztery litery. Jest to dno dna, tłumaczenie dla imbecyli. Żadnej skruchy, same kłamstwa. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
tsunami05 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 09:32 A ja nie wiem, co o tym myśleć. Trudno powiedzieć - nie widziałam zdjęć, być moze faktycznie mozna je zinterpretować tak, jak mówi Samson, a niekoniecznie od razu jako pornografię, a jego oskarżać o molestowanie. Z drugiej strony, człowiek nadużywający alkoholu i o takiej inteligencji mógł sobie wymyślić przewrotna prowokację, wynieść te zdjęcia na śmieci a nawet zawiadomić dziennikarzy i policję, tyle że nie rpzewidział skutków w pijanym widzie. Zawsze ceniłam jego cięty dowcip, zwłaszcza riposty na durne pytania w kobiecych czasopismach. Myślę, że potrzebne jest dokładne żledztwo, połączone z analizą wyników badań przeprowdzonych na podstawie tych zdjęć. Przeciez to drugi wazny dowód. Jeśli jest tak, jak Samson mówi, to w tej książce powinno to być napisane. Swoją drogą - to mógłby byc teraz bestseller :) Odpowiedz Link Zgłoś
aborygenka1 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 21:47 zgadzam sie-nie ma zdjęć, nie ma dyskusji;niech dyskutują teraz ci co zdjęcia mają w rękach;a my pilnujmy siebie.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
thegreyt1 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 22:01 Taaak pilnujmy Siebie to chyba najbardziej rzeczywiste z tego co mozemy zrobić na codzien - równie gorąco pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
danabe50 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 09:32 A ja mu wierzę. Żyję już wystarczająco długo, żeby nawet bez specjalistycznej wiedzy usłyszeć prawdę w tych wyjaśnieniach. Chociaż, oczywiście nie jest ona tak atrakcyjna, jak pierwsze strony "Faktów" i "Super Ekspresu". Odpowiedz Link Zgłoś
mario.osh Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 09:58 a ja poczekam. faktem jest że nie da się zajmować jakimkolwiek tematem nie gromadząc materiałów na ten temat. jak to już słusznie ktoś powyżej zauważył przylepianie lekarzowi etykiety pedofila dlatego że ma takowe zdjęcia jest jak nazwanie śledczego mordercą ponieważ posiada zdjęcia zabójstw. inna ciekawa sprawa że z tego co mówi Samson [ciekawe czy to się potwierdzi] nie ma ŻADNYCH innych dowodów poza posiadaniem zdjęć. Jak już sprawa wypłynęła czekałem kiedy pojawią się poszkodowani [w końcu jak jest długoletni agresor to muszą być ofiary], dowody na handel zdjęciami i kontakty z innymi pedofilami - i co? jeśli to co powiedział s. o innych dowodach w artykule jest prawdą - to cała ta sprawa z oskarżeniem zaczyna być mocno lipna i podejrzana. oczywiście, jak to zwykle bywa, tłum jest żądny krwi, tłuszcza publiczna osąd wydała - zwykle tym bardziej radykalny im bardziej kto sławny. taka logika bydła :] Odpowiedz Link Zgłoś
badabim Pierwszy rzuce kamieniem (chyba nie zdaze) 09.09.05, 09:58 To zbok. Kiedys niestety mielismy okazje u niego goscic z naszym dzieckiem po ciezkich przejsciach. Cale szczescie ze inne rzeczy mialem na glowie bo bym go rozszarpal. Teraz, kiedy jestem juz starszy i madrzejszy, to na pewno bym mu nie popuscil. To pijak, zbok, cham. Glebsze mysli u niego pojawiaja sie jako analiza ciemnej strony. Mam nadzieje ze bedzie mial co analizowac w pierdlu. Odpowiedz Link Zgłoś
gresioo Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 09:53 Szczerze mówiąc załamuje mnie to, co czytam w komentarzach. Zachowujecie się, jakbyście nie byli na portalu Gazety Wyborczej, a Faktu, Super Expressu albo jakiejś innej brukowej gazety. Nikt jeszcze nie skazał Andrzeja S. i uważam, że nie powinno się mówić, że jest winny. Odpowiedz Link Zgłoś
paranormal [...] 09.09.05, 09:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko [...] 09.09.05, 11:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
paranormal [...] 09.09.05, 12:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko Re: Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 14:08 No proszę... Zasadę domniemania niewinności chamy i pedofile wymyślili. Ależ wyedukowane te forumowicze. Odpowiedz Link Zgłoś
paranormal Re: Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 14:50 ty też robisz zdjęcia jak twoje dzieci też się bawią/będą bawiły wibratorami? Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko [...] 09.09.05, 15:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
paranormal Re: Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 15:19 mądrala od siedmiu boleści. Pewne prawa i zasady zachownia są ustalone I podlegają pod nie WSZYSCY (zwykły kowalski, policjant, psycholog, złodziej). Nie obchodzi mnie czy leczył czy nie, robił to w dość dziwny sposób na granicy prawa i za to powinien dostać celę. Gdyby z takimi dowodami złapali szarego człowieka to by nie było żadnego hałasu. Gość poszedłby siedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 15:21 a ty paranormal to pewnie jestes specjalista od psychologii i zaburzeń seksualnych phhhh Odpowiedz Link Zgłoś
paranormal Re: Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 15:26 poza tym NIE MOZE BYC TAK ZE TEN PAJAC TLUMACZY SIE ZE LECZYL obowiazuje RÓWNOŚĆ WOBEC PRAWA Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 00:38 niedawno jakiegoś lekarza złapali, bo chciał umówić się z nieletnim na czacie (prowokacja policji), teraz też się pewnie tłumaczy w pace, ze chciał leczyć (wibratorem, albo fiutem pewnie). Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko [...] 09.09.05, 15:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 16:32 Jest duża różnica między leczeniem na granicy prawa chorego psychicznie dziecka (warto zauważyć, że wspomniane dziecko WYLECZYŁ) a pedofilią. Zamiast kręcić sznur na szubienicę warto się może najpierw zastanowić, czy cała afera nie jest w dużej mierze kreacją gazety Fuckt. Odpowiedz Link Zgłoś
paranormal Re: Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 16:48 > Jest duża różnica między leczeniem na granicy prawa chorego psychicznie dziecka > (warto zauważyć, że wspomniane dziecko WYLECZYŁ) a pedofilią. Dokładnie, jest duża różnica, ale wg mnie dla Samsona tej różnicy nie ma. Psycholog to taki człowiek, który od czasu do czasu musi poddawać się ocenom innych psychologów (sprawdzają czy przypadkiem nie sfixował od leczenia problemów) W wydaniu seksuologa pedofilia może na pewno nabrać innych rozmiarów i form Jesli mógł w ten sposób leczyć (to znaczy prawo i komisja etyki lekarskiej na to pozwala) to ja nie mam nic przeciwko. Ale jego słowa tylko go pogrążąją. Tak czy inaczej takie leczenie jest naciągane tak samo jak jego tłumaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 00:46 nikt nie wykreował w Fakcie zarzutów prokuratora, a jeśli prokurator postawił zarzuty to dowody zapewne ma, a dowodami są: - wykonane przez S. zdjęcia nagich dzieciaków z wibratorami (co na nich jeszcze jest - nie wiemy), - ściąganie materiałów pornograficznych z pornografią dziecięcą, również ze zwierzętami - w jakiż to sposób tego typu "obrazki" miałyby się przysłużyć do badań naukowych? Oba zachowania wskazywałyby na pedofilię u S., ale on tłumaczy, że to tylko nieprawdopodobny zbieg okoliczności - dzieciakom robił zdjęcia, bo je leczył, pornografię dzieciącą ściągał natomiast, bo pisał pracę o pedofilii... Żenada, a w dodatku warto zwrócić uwagę, że prokurator przyznał iż nie znaleziono nawet kartki zapisanej na ten temat oraz, że wysyłał materiały do USA, nie stwierdzono, że odbiorcy byli naukowcami, gdyby byli przecież wskazałby ich podczas obrony... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_bb Re: Samson: Nie jestem pedofilem 10.09.05, 20:26 jestem mamą dziecka chorego na autyzm to co mówi ten pan jest okropne wynika z tego że autystycy to potwory zastanawiam się gdzie pan samson miał schowane wibrator że dziecko to znalazło podejrzewam że na półce koło cukru to co mówi jest ochydne wykorzystał dzieci bo dobrze wiedział że one nic nie powiedzą takich ludzi boję się jako matka chorego dziecka najbardziej nigdy mojego synka nie zostawiam samego z kimś obcym podczas zajęc uczesniczyłam zawsze z nim Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 14:08 > A Ty, chamie, stajesz w obronie tego pedofila? Samson nie został jeszcze skazany za pedofilię a dowody są dość miałkie. Motłoch rządzi się co prawda swoimi prawami - prawami linczu, ale proponuję poczekać z tymi słowami do prawomocnego wyroku. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_grzechu Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 09:56 Oczywiscie p. Samson jest bez szans - w Polsce oskarzony = osadzony (powodow jest wiele - chociazby te wibratory, albo pisanie ksiazki o pedofilii), i kazdy, nawet te miernoty intelektualne popisujc sie na tym forum swoimi wyrokami czuja sie upowaznione do wyglaszania zaufanych w sobie sadow, w mysl zasady im mniej wiedzy i madrosci tym wiecej pewnosci. Smutne to bardzo, ludzie opamietajcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
kwak31 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 10:01 Niestety, raczej nie licz na opamiętanie się. Wśród nas tylko ty jesteś bez grzechu. Odpowiedz Link Zgłoś
mario.osh daj spokój. wołanie o opamiętanie do mułków 09.09.05, 10:02 na forum gazety to jak prośba do skunksa by pierdiał "szanelem nr 5". cokolwiek niedorzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 brawo dla Gazety Wyborczej i Bogdana Wróblewskiego 09.09.05, 10:07 moje uznanie dla decyzji Gazety i dla Bogdana Wroblewskiego za wywiad z Andrzejem Samsonem i pania Marcinkowska Anna/prokuratorka rejonowa z Warszawy. Podziekowania takze skladam dla sadu,ktory wyrazil zgode na wywiad w areszcie. Zdjecia psychoterapeuta winien przepuscic przez niszczarke/nie nalezalo tych zdjec wyrzucac na smietnik,przed wczesniejszym ich zniszczeniem w maszynie. Eksperymenty terapeutyczne z dziecmi,by im pomoc np.w autyzmie z uzywaniem wibratorow czy przebieranek "leszka"w sukienki etc.winny byc wykonywane po uprzednim uzyskaniu zgody rodzicow/opiekunow dzieci. Pani prokurator rejonowa jest beznadziejna w rozmowie z dziennikarzem. Pani prokurator rejonowa ma odpowiedziec dlaczego nie ma dowodow oskarzenia, tylko poszlaki.Dlaczego Samson leczyl przez lata setki dzieci,a nie ma zadnych zeznan innych dzieci z wyjatkiem pazernej na kase matki"leszka",ktoremu psychoterapeuta pomogl w autyzmie. niech dwuinstancyjny sad/z ewentualna kasacja odpowie,czy S.jest winny czy nie Raz jeszcze podziekowania dla Gazety Wyborczej i Wróblewskiego za znakomicie wykonana prace. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia111 Re: brawo dla Gazety Wyborczej i Bogdana Wróblews 09.09.05, 10:25 Mam podobne spostrzeżenia jak mlodygniewny... Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: brawo dla Gazety Wyborczej i Bogdana Wróblews 09.09.05, 10:26 i ja też... Odpowiedz Link Zgłoś
osatnia Re: brawo dla Gazety Wyborczej i Bogdana Wróblews 09.09.05, 12:20 zgadzam sie Odpowiedz Link Zgłoś
akserm Re: brawo dla Gazety Wyborczej i Bogdana Wróblews 09.09.05, 16:11 Zgadzam sie z tym Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 10:11 W jednym ten pan pa rację - sprawa jest nagłośniona i przerysowana przez media, bo pedofilia stała się obecnie dosknałym miejscem gdzie społeczeństwo może wylewać swój jad i szukać sensacji. Dlatego, forumowicze, przyznajmy szczerze - nie mamy ABSOLUTNIE ŻADNYCH podstaw do wypowiadania się na temat winy tego pana, z tego prostego powodu, że nie dysponujemy żadnymi dowodami, zeznaniami, ani innymi informacjami z pierwszej ręki. Wszystko co wiemy, to wytwór mediów, podejrzanej wiarygodności tabloidów (jak Fakt) i plotek. A na podstawie takich źródeł żadnych wniosków ani wyroków wydawać nie można. Wierzę, że to policja i prokuratora dysponują prawdziwymi dowodami w sprawie i że to sąd na podstawie ich dogłębnej analizy wyda sprawiedliwy wyrok (możliwe, że sprawa jest całkiem prosta). My jednak nie wiemy prawie nic o tym "jak było naprawdę", więc nie ma o czym dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
badabim Re: słusznie 09.09.05, 10:19 Zgadzam sie z Wami. Ale ja juz wyrok wydalem, wczesniej. Moje wrazenia z wizyt u Samsona nie odbiegaja tez od wrazen innych rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
mario.osh [...] 09.09.05, 10:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
badabim Brawo supermario 09.09.05, 10:30 usmiechnij sie. Przypomnij sobie te wszystkie sznikerszy Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: Brawo supermario 09.09.05, 12:35 wiesz co, badabim...? jeśli rzeczywiście masz jakieś dziecko (które prowadzałeś do samsona albo nie, to nieważne) to ja współczuję temu dziecku sorki ale straszny z ciebie tandeciarz... aha, przy okazji: mnie nikt za nic nie płacił snickersami (cóż za irytująca, właśnie tandeciarska maniera to przekręcanie nazwy), bo w czasach kiedy ja byłam dzieckiem takich batoników w tym kraju nie było więc musisz wymyślić teraz inną tandetną złośliwość żeby mi odpowiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: Brawo supermario 09.09.05, 13:01 pawełków wyobraź sobie też nie było... staruszeczka jestem i powiem ci tak na spokojnie że bez względu na winę czy brak winy dra s. na maxa mnie złości ta nagonka, te posty ludzi którzy wszystko już wiedzą (ciekawe skąd) nawet jeśli twojemu czy czyjemuś tam dziecku samson nie pomógł czy co tam jeszcze - to nie powód żeby wypisywać tanie oszczerstwa nie wiem jak inni ale ja - zastanawiając się nad tym, jak dalece samson jest winien (i czego właściwie jest winien) - postów takich jak twoje nie biorę w ogóle pod uwagę właśnie przez ten ton jeśli masz jakieś doświadczenia z samsonem, dlaczego nie napiszesz konkretnie, spokojnie i - jak by to nazwać... - kulturalnie o co chodzi? pozdr, jk Odpowiedz Link Zgłoś
badabim Re: Brawo supermario 09.09.05, 13:32 A wiec wielce szanowny Pan AS przyjal nas w swoim szanownym gabinecie - jeszcze go wtedy mial, wibratorow na polkach nie widzialem. Syn sie moczyl - urazy spowodowane prawdopodobnie smiercia jego siostry. Wielce szanowny AS, nawalony jak szpadel, cuchnacy alkoholem i zwyklym niedomyciem, patrzac sie na moja zone pocieral ruchem okolookreznym okolice swojego rozporka. Na moja uwage co robi odpowiedzial zebym sie nie wtracal. I to byl koniec wizyty. A syn wyrosl. zdal na studia. Ma sie dobrze. Ma tez poczucie humoru. Znamy kilka osob ktore leczyly ten problem u niego, swego czasu byl specjalista w zakresie moczenia. Bywaly gorsze sceny. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: Brawo supermario 09.09.05, 14:02 dzięki, badabim! bardzo doceniam że to napisałeś, odwołuję wszystkie nieprzychylne słowa na twój temat (a nie mogłeś tak od razu...?) tyle że twoje doświadczenia z drem s. dotyczą jego intensywnego gorzałkowania, to jakby inna sprawa chociaż też znana i skądinąd wcale się nie dziwię że szybko zrezygnowaliście z terapii u pijanego psychologa on się zresztą podobno z tego picia jakoś wygrzebał (nie wiem na pewno bo ja nie z tej branży i bazuję głównie na info prasowych - tyle że nie z "faktu") a tutaj chodzi o pedofilię, na ten temat nie masz własnych spostrzeżeń... więc atakując dra s. (do którego masz uzasadniony żal, tyle że o cos innego) przyłączasz się do "faktowej" nagonki a szkoda bo po bliższym oglądzie stwierdzam że niegłupi z ciebie gość ;) BTW, tak mi się czasem wydaje że dzieci to twardziele, ze wszystkiego wyrastają i same sobie świetnie radzą jeśli im tylko nie przeszkadzać... i dlatego raczej bym nie prowadzała mojego dziecka do psychologa (ale bo ja wiem, dziecko mi sie trafiło takie dość bezproblemowe) dzięki raz jeszcze, badabim! pozdr, jotembi Odpowiedz Link Zgłoś
5pik [...] 10.09.05, 18:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kosama Wibratory w gabinecie psychologa? 09.09.05, 10:22 Uderzył mnie ten fragment o wibratorach w gabinecie Pana Samsona, którymi bawiły się dzieci autystyczne. Kto uwierzy w takie banialuki? Autystyczne dzieci "wygrzebały" je skądś... Gdybym nic nie wiedziała o tej chorobie moglabym sądzić, że to dzieci nadreaktywne. A tymczasem jednym z objawów autyzmu jest brak potrzeby kontakyu z otoczeniem. Panie Samson - niech pan nie pierdzieli! Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia111 Re: Wibratory w gabinecie psychologa? 09.09.05, 10:26 Też tak sobie myślę... Dziwna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
mario.osh brak kontaktu nie oznacza braku aktywności. 09.09.05, 10:28 widziałaś kiedyś dziecko autystyczne dłużej niż kilka minut w telewizji? a ten gabinet to w rzeczywistości małe mieszkanie w bloku w którym samson mieszkał. Odpowiedz Link Zgłoś
kosama Re: brak kontaktu nie oznacza braku aktywności. 09.09.05, 10:40 tak... a gdy się w małym mieszkaniu prowadzi praktykę - wibratory stoją na półeczkach. No przecież każdy człowiek trzyma takie "zabawki" raczej w ukryciu, przed oczyma wścibskich?! Odpowiedz Link Zgłoś
mario.osh Re: brak kontaktu nie oznacza braku aktywności. 09.09.05, 10:51 nie koniecznie na półeczce ale np. w szufladzie. ...znasz reklamę ikei gdzie małe dziecko bawi się wibratorem i ma z tego masę uciechy? ...na końcu jest napis "tidy up" :] Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: brak kontaktu nie oznacza braku aktywności. 09.09.05, 11:14 mario.osh napisał: > nie koniecznie na półeczce ale np. w szufladzie. > > ...znasz reklamę ikei gdzie małe dziecko bawi się wibratorem i ma z tego masę > uciechy? ...na końcu jest napis "tidy up" :] Tak czy inaczej profesjonalny psychoteraputa lepiej by je ukrył. Ten z kolei owe niezamierzone znalezienie postanowił sfotografować. Nawet chcąc mu wierzyć mam w tym miejscu pewne opory i aby nie było wątpliwość, chodzi o opory związane ze zdrowym rozsądkiem, logiką a nie moralnością itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kosama Re: brak kontaktu nie oznacza braku aktywności. 09.09.05, 11:19 A co robiłyby wibratory w biurku AS? W przerwach między 1 pacjentem a 2 zażywał rozkoszy? tfu! naciągane tłumaczenie... To była raczej reklama wibratorów Durex, emisje późnowieczorne, nie adresowane do dzieci.Ale mniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
mario.osh moment 09.09.05, 11:50 ...a skąd wiesz że w biurku? :] masz szuflady tylko w biurku? słuchaj. jeśli jesteś przekonana o jego winie to masz do tego prawo. nie zamierzam cię przekonywać, tym bardziej że ja NIE WIEM. tyle że mam trochę lat i zdrowego rozsądku i ta sprawa od początku śmierdziała. dla równowagi przeczytaj wywiad z panią prokurator obok. włos staje deba na głowie. laska wije się jak piskorz ale wychodzi między zdaniami że te wszystkie "dowody" to raczej ich luźne interpretacje. no i jakoś nie ma tych poszkodowanych ciagle. przez lata powinno być ich z pięć tuzinów. a tymczasem jest jeden i to ponoć wyleczony przez niego częściowo z autyzmu [jeśli wierzyć że samson nie wyssał z palca tej informacji - w końcu to jest łatwe do sprawdzenia!] tak ustawiając sprawę /jak prawi prokurator/ można skazać prawie każdego za dowolne przestępstwo. tym bardziej jak jest kontrowersyjny i znajdzie się jakiś punkt zaczepienia. że nie wszystko z samsonem jest ok. to fakt [choćby alkocholizm] ale to jeszcze nie oznacza że jest pedofilem. ps. strzeżcie się panowie [i panie] śleczy którzy jesteście na miejscu zbrodni - nie pozwólcie by ktoś wam zrobił zdjęcie. a pod żadnym pozorem nie trzymajcie zdjęć prowadzonych spraw w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
paranormal Re: moment 09.09.05, 15:13 nie ma tych poszkodowanych ciagle. > przez lata powinno być ich z pięć tuzinów. Nie zapominajmy że mamy do czynienia z niezwykle inteligentnym człowiekiem, doświadczonym psychologiem. On już dobrze wie co powinien mówić i co robić. Przecież dzieci autystyczne nie będą zeznawać. >a tymczasem jest jeden i to ponoć > wyleczony przez niego częściowo z autyzmu to ma byc leczenie? przebieranie w sukienki? A moze pozniej moze go wydyma zeby sprawdzic czy mu tez to pomoze "- Wcale nie jest oczywiste, że każde zachowanie seksualne osoby dorosłej wobec dziecka jest urazem." Wygląda na to ze pan S. postanowił to sprawdzić. Ludzie uważajcie na to co czytacie ten człowiek jest psychologiem, mówił to co chciał tak aby jak najbardziej zrzucić z siebie zarzuty i skierować wywiad w tą stronę która mu odpowiadała Odpowiedz Link Zgłoś
paranormal Re: moment 09.09.05, 21:15 Dobry psycholog zrobi Ci pranie mózgu tak, tak że tego nawet nie zauważysz. Znajomość psychologii pozwala na bardzo wiele, np mowa ciała pozwala odczytywać charakter rozmówcy, jego myśli. A znając stanowisko drugiej osoby można nią odpowiednio sterować. Zdarzyło mi się mieć rozmowę z taką jedną panią psycholog (na studiach). Jezu ta babka ma skaner w oku. Wpatrywała się we mnie i analizowała... pytanie czym tu ruszyć skoro ona każdy mój ruch zaraz będzie interpretowała:P.... hehe ciekawe przeżycie:). Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: moment 09.09.05, 23:05 jakoś się nie boję ;) miałam na studiach sporo psychologii (oraz socjologii, prawa i pedagogiki...) znam te sztuczki ;) i znam psychologów, tacy sami ludzie jak inni tylko może trochę głupsi od tego że za bardzo im się wydaje że wszystko wiedzą ogólnie nie przepadam za tą grupą zawodową (przy okazji: mają zazwyczaj koszmarne problemy z własnym życiem, podobnie jak pedagodzy z własnymi dziećmi - szewc bez butów chodzi ;) ) a tutaj nie występuję właściwie w obronie samsona (jego akurat nigdy nie poznałam osobiście) tylko raczej wojuję z agresywną nagonką napędzaną przez tabloidy... pozdr, jotembi Odpowiedz Link Zgłoś
5pik Re: moment 10.09.05, 18:12 biedni prokuratorzy rzuceni na pastwę psychologów a na konsultantów, biegłych sądowych nie mogli poczekać przed paplaniem o swoich opiniach? Odpowiedz Link Zgłoś
jazielonooka Re: Wibratory w gabinecie psychologa? 09.09.05, 10:52 Uff, nie tylko mnie to uderzyło... Psycholog, który zajmuje się od lat terapią dzieci , zostawia wibratory w miejscu dostępnym i dokumentuje zabawy z nimi na zdjęciach?? Coś mi tu strasznie zgrzytnęło przy czytaniu tego fragmentu artykułu.. Odpowiedz Link Zgłoś
220604oli Re: Wibratory w gabinecie psychologa? 09.09.05, 12:22 Mnie również to dziwi, jest to wytłumaczenie "przedszkolaka". Skoro już dzieci dopadły te wibratory, to czemu on im z nimi robił zdjęcia, czemu ich nie zabrał, przecież to nie jest zabawka dla dziecka, nawet chorego. Coś mi tu śmierdzi zboczeniem. Gdyby nie te wibratory to byłabym skłonna uwierzyć panu S. Jest dość przekonujący i elokwentny. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
yottsche Panie Andrzeju, dużo siły 09.09.05, 10:39 Proszę się trzymać (chociaż mam nadzieję, że nie czyta Pan tego wątku forum, a i lekturę "Faktu" śmiem odradzać). Mam nadzieję, że trafi Pan na obiektywnego, rzetelnego sędziego i że całe to doświadczenie jakimś cudem okaże się kiedyś dla Pana wartościowe, pozytywne... że Pana nie zniszczy, bo takich ludzi jak Pan jest niestety coraz mniej: bezkompromisowych, idących swoją drogą, wierzących niezmiennie we właściwość obranej drogi... eh... trzymam kciuki za zwycięstwo prawdy i pozdrawiam serdecznie JCz Odpowiedz Link Zgłoś
kosama To jaka jest prawda? Juz wiecie? Niewiniątko? 09.09.05, 11:01 Gratuluję tej wiary w człowieka. Ciekawe, czy bylibyście równie dobroduszni i łatwowierni, gdyby któreś z bliskich wam dzieci znalazło się w gabinecie AS pośród wibratorów, obfotografowywane bez waszej zgody, służące jako obiekt eksperymentów z nowymi technikami leczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
osatnia Re: To jaka jest prawda? Juz wiecie? Niewiniątko? 09.09.05, 12:18 nie przesadzaj. to rodzice nie wiedzieli, ze dziecko jest e gabinecie AS? ze jest poddawane terapii? rodzice moga miec pelny wglad to w to, co robi terapeuta. moga sie dowiadywac o szczegoly terapii. moga monitorowac jej przebieg. przeciez nikt nikogo nie zmuszal do tej terapii. rodzice dzieci musieli sie na to zgodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: To jaka jest prawda? Juz wiecie? Niewiniątko? 10.09.05, 05:04 rodzice na pewno wiedzieli i byli szczęśliwy - jak każdy rodzic w takim wypadku - że ich dzieci biegają nagolasa z wibratorami. Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: Panie Andrzeju, dużo siły 09.09.05, 12:26 przyłączam się do życzeń to zaszczuwanie przy pomocy tabloidów wspieranych przez półgłówków to absolutny koszmar Odpowiedz Link Zgłoś
annka Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 10:41 Guru środowiska, gwiazda mediów, błyskotliwy, inteleigentny, pewny siebie. Autor bezcelerów i nowatorskich badań. Pupil wysokonakładowej prasy. Jeden dzień i wszystko znika. Areszt, prokurator, policja, brak środków do życia, nagonka, nienawiść, strach. Jeśli jest niewinny to ogromnie mu współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś