Dodaj do ulubionych

Karetka śmierci

    • lukasbo MaaaaaX !!! Jak z Tarantino ! 26.10.05, 20:04
    • grecz Re: Karetka śmierci 26.10.05, 20:28
      "Patolodzy ustalą, czy zginęła już pod kołami furgonetki, czy też karetki
      pogotowia"
      a co?sprawdzą na wątrobie ślad opon?jezzzuu..
      • indianski Re: Karetka śmierci 26.10.05, 20:47
        A jakie to ma znaczenie ?. jezeli zyla to kula w leb , a jezeli nie to beda
        musieli umyc ulice z krwi ?
    • ja-polak ... o jeden most za daleko... 26.10.05, 20:55
      ... no cóz, nie zauwazyl i pojechal dalej... chcialo sie babie wlóczyc samej po
      nocach - jakas glupia czy co?
      ... nawet "skórki" nie zostawila... a moze wlasnie dlatego? Bo po co "chlopcom
      z karetki" taka baba ktorej nie mozna dobic? To nie interes!
    • kronert Re: Karetka śmierci 26.10.05, 21:03
      "Prokuratura zleciła sekcję zwłok kobiety. Patolodzy ustalą, czy zginęła już pod
      kołami furgonetki, czy też karetki pogotowia."
      Dobre sobie,przejechanie przez karetke na pewno nie poprawilo jej stanu zdrowia.
    • neceser Polnische Wirtschaft w IV KaczoReichu 26.10.05, 21:19
      Karetka przejechała ofiarę wypadku






      Marcin Pietraszewski, Katowice 25-10-2005, ostatnia aktualizacja 26-10-2005
      09:06

      Jadąca na sygnale karetka pogotowia przejechała we wtorek leżącą na drodze 87-
      letnią kobietę. Wcześniej potrąciła ją furgonetka. Kierowca karetki nie
      zatrzymał się jednak na miejscu tragedii, tylko pojechał dalej. Staruszka zmarła

      Maria Ch. z Przegędzy koło Rybnika (Śląskie) szła na poranną mszę. Kiedy
      przechodziła przez główną drogę we wsi, potrąciła ją furgonetka. Kierowca
      wezwał policję i karetkę pogotowia.

      Szybko zrobił się korek, ponieważ kobieta leżała na środku drogi. Nikt jej nie
      chciał przesunąć, bo mogła mieć poważne obrażenia wewnętrzne.

      - Po kilku minutach usłyszeli jadącą na sygnale karetkę pogotowia. Byli
      przekonani, że to pomoc dla potrąconej - mówi komisarz Aleksandra Nowara,
      rzecznik rybnickiej policji.

      Karetka przemknęła lewym pasem wzdłuż stojących w korku tirów, po czym, nie
      zwalniając, przejechała przez leżącą na drodze kobietę. Kierowcy byli
      zszokowani, nikt nie zapamiętał numerów rejestracyjnych ambulansu. Jego
      kierowca 200 metrów od miejsca tragedii wyłączył syrenę i pomknął przed siebie.

      Chwilę potem na miejsc wypadku przyjechała druga karetka, której załoga
      stwierdziła zgon kobiety.

      Śląska policja zaczęła gorączkowe poszukiwania pierwszej karetki. Ustaliła, że
      rano przez Przegędzę przejeżdżały dwa ambulanse z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia
      Ratunkowego w Katowicach. Kierowcy zostali zatrzymani, a wozy poddane badaniom
      kryminalistycznym.

      - Jeden z kierowców przyznał, że mijał na sygnale korek, ale twierdzi, że nie
      widział żadnej staruszki leżącej na drodze i nikogo nie przejechał - mówi
      Nowara. Dzisiaj policja przesłucha pacjentów, których wiozła karetka.
      Prokuratura zleciła sekcję zwłok kobiety. Patolodzy ustalą, czy zginęła już pod
      kołami furgonetki, czy też karetki pogotowia.

    • staszpio Re: Karetka śmierci 26.10.05, 21:22
      sytuacja mozliwa tylko w POlsce lae Turkmenii... szkoda staruszki - zginac w tak nezsensowny sposob to nic fajnego.
      świeć Panie nad jej duszą...

      kierowca ban na prowadzenie auta 5 lat
    • princealbert takie rzeczy się dzieją w IV RP? 26.10.05, 21:36
      jedyne wyjście to kara śmierci dla wszystkich!!!
    • dawidantyrydzyk Ręce opadają z szelestem BRAK SŁÓW 26.10.05, 21:53
      BEZ KOMENTARZA
    • atc104 Paljaki z Wraclawia 26.10.05, 22:34
      Oh Paljaki!
      Tloz to oni z Wroclawia, a co ? nie widac ?

      Szjapa kljapa nosze.
      Choljera jasna
    • amoremio Re: Karetka śmierci 26.10.05, 22:57
      > Nikt jej nie chciał przesunąć, bo mogła mieć poważne obrażenia wewnętrzne.

      No ale co z zabezpieczeniem miejsca wypadku ? - np. trójkat(y) ??!!!
      Chocby zablokowanie ulicy wlasnym samochodem ?

      Czy nikt o tym nie pomyslal ?
    • jethrox To są właśnie skutki chodzenia na poranną mszę. 26.10.05, 23:05
      Staruszka lepiej by zrobiła pozostając w domu.
      • krzszy1 Re: Wyszła na Mszę Św. a doszła do domu Pana 26.10.05, 23:19
        Ty też dojdziesz tam kiedyś nawet gdy zostaniesz w domu.
    • kozaczek3 Winny jest Kościół,bo nie zbudował świątyni po te 27.10.05, 00:09
      tej samej stronie drogi, co chałupa babci.
      W każdej wiosce powinny być, co najmniej dwa kościoły, po dwu stronach ulicy.
      Władze na pewno wydałyby zezwolenie na budowę.
      Teraz w katoprawicowej IV RP za panowania Katoczorów sytuacja ulegnie radykalnej poprawie.
      Trzy tysiące kościołów na powitanie trzeciego tysiąclecia.
      Amen.
      • antykagan Re: Winny jest Kościół,bo nie zbudował świątyni p 27.10.05, 01:48
        kozaczek3 napisał:

        > tej samej stronie drogi, co chałupa babci.
        > W każdej wiosce powinny być, co najmniej dwa kościoły, po dwu stronach ulicy.
        > Władze na pewno wydałyby zezwolenie na budowę.
        > Teraz w katoprawicowej IV RP za panowania Katoczorów sytuacja ulegnie
        radykalne
        > j poprawie.

        > Trzy tysiące kościołów na powitanie trzeciego tysiąclecia.
        > Amen.
        >
        W każdym swoim poście udowadniasz, że jesteś fantastycznie głupi. Daj spokój,
        wszyscy naprawdę już jesteśmy o tym przekonani. Nie męcz nas więcej swoją
        chorobą umysłową...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka